elsbieta 02.11.06, 18:43 gina po to, zeby ludzie otulali sie puchem (kurtki, koldry) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
elsbieta Re: Nie nosicie futer, a co z puchem? Zwierzeta t 02.11.06, 18:45 Nosze puch, a futer prawdziwych nie, ale dlatego, ze po prostu mi sie nie podobaja. Uwielbiam tez skore (kurtki, plaszcze, buty, torebki). Nie lubie za to prawdziwych kozuchow. Widze coraz wiecej ladniejszych sztucznych. Niektore z nich mozna nawet prac. Przyznaje, ze kieruje sie gustem, nie losem zwierzat. Odpowiedz Link Zgłoś
baba06 Re: Nie nosicie futer, a co z puchem? Zwierzeta t 02.11.06, 20:02 ja noszę buty ze skóry,torebki skorzane,rękawiczki też skorzane, kurtek, marynarek nie mam,ale chętnie bym jakąś "posiadła",futer nie mam ,bo są poza zasięgiem mojego portfela, kurtki puchowe oczywiście bardzo chętnie, poduchy i koldry w zimne oce bardzo proszę i przyznam się szczerze,że dziwią mnie takie apele, że obszycie z krolika jest zabojstwem, ale kupowanie kozakow ze skóry i wcinanie schabowego to już jest w porządku,bo przecież buty trzeba nosić ze skory, a torebka ze skory ekologicznej to "obciach" Odpowiedz Link Zgłoś
bouble_bouble Re: Nie nosicie futer, a co z puchem? Zwierzeta t 02.11.06, 20:12 osobiscie uwazam ze wnoszeniu futer, puchu, skóry nie ma nic zlego. Wkoncu to wszystko ma sluzyc nie tylko zwierzetom ale i ludziom. Problem pojawia sie gdzie indziej:sposób w jaki zabijane i przetrzymywane sa te zwierzeta. Co z tego jak nie kupimy sobie cieplego, wymarzonego futerka, bo to 'nieekologiczne' skoro nie zmieni to nawykow hodowcow. Dzialamy troche w zla strone, powinno sie walczyc o ludzkie, normalne traktowanie zwierzat. Nie jestem ani zadna dzialaczka, ani nie lubie walczyc, ani krzykiem wyrozniac sie z tlumu. Po prostu takie jest moje zdanie, mysle ze po chwili zastanowienia kazdy przyzna mi racje. Odpowiedz Link Zgłoś
aniabos Re: Nie nosicie futer, a co z puchem? Zwierzeta t 03.11.06, 03:11 Bouble, zgadzam sie z Toba. Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Nie nosicie futer, a co z puchem? Zwierzeta t 02.11.06, 20:08 a kto powiedzial ze nie nosimy futer? ja nosze Odpowiedz Link Zgłoś
bromba11 Re: Nie nosicie futer, a co z puchem? Zwierzeta t 02.11.06, 20:23 A co z wełną? Czy owce chcą, żeby je strzyc? Przecież to się robi wbrew ich woli, poza tym po strzyżeniu wyglądają idiotycznie i to je na pewno poniża. Odpowiedz Link Zgłoś
vivis_cortez Re: Nie nosicie futer, a co z puchem? Zwierzeta t 02.11.06, 20:43 jak zwykle o tej porze roku pojawia się watek futrzarski, a zaraz zaczną się ataki na futrzaste Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: Nie nosicie futer, a co z puchem? Zwierzeta t 02.11.06, 20:55 Noszę futerko z czarnych króliczków. Jest miękkie w dotyku i co najwazniejsze- cieple. Tak samo mam kołdry, poduszki z puchu. Nie czuje zadnego obrzydzenia Odpowiedz Link Zgłoś
mon_cherie Re: Nie nosicie futer, a co z puchem? Zwierzeta t 02.11.06, 21:05 nosimy futerka naturalne bardzo chętnie :) :P osobiscie je uwielbiam z wielu, wielu powodow ale o tym produkowałam się w innym wątku (o bolerku z królika) Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: Nie nosicie futer, a co z puchem? Zwierzeta t 02.11.06, 22:09 nie nosze futer, nie nosze skory, spie pod kocykiem:) poduszki mam robione z gabki takie,ktore pomagaja mi na moj chory kregoslup. Odpowiedz Link Zgłoś
aliennis Re: Nie nosicie futer, a co z puchem? Zwierzeta t 02.11.06, 22:13 Khaki - niezłą masz sygnaturkę ... mowa o zdjęciu ...DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: Nie nosicie futer, a co z puchem? Zwierzeta t 02.11.06, 22:15 Zdjecie wzielam z grzenda.pl :) Dziekuje za uznanie:) Myslalam,ze raczej wzbudzi oburzenie swiete,ale jak widze cieszy oczy:) Odpowiedz Link Zgłoś
aliennis Re: Nie nosicie futer, a co z puchem? Zwierzeta t 02.11.06, 22:19 Gdzie tam oburzenie..poprawiło mi humor ... Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: Nie nosicie futer, a co z puchem? Zwierzeta t 02.11.06, 22:20 Cieszy mnie to bardzo:) Pozdrawiam i kolorowych snow zycze:) Odpowiedz Link Zgłoś
aliennis Re: Nie nosicie futer, a co z puchem? Zwierzeta t 02.11.06, 22:23 Dzieki i vice wersa D Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: Nie nosicie futer, a co z puchem? Zwierzeta t 02.11.06, 23:54 nie jem mięsa,nie nosze ani futra ani skóry,uwielbiam klorowe torebki freda perryego albo merca,buty kupuje glownie w deichmanie bo tanie i ze sztucznej skóry,pozatym mam alergie na pierze i spie pod koldrami antyalergicznymi,slyszala panna o takich? Odpowiedz Link Zgłoś
elsbieta Re: Nie nosicie futer, a co z puchem? Zwierzeta t 02.11.06, 23:58 Slyszala i nie ma nic przeciwko takim, o ile nie probuja jej nawracac na swoj sposob myslenia. Tak sie sklada, ze mnie po prostu nie podobaja sie prawdziwe futra ani kozuchy. Spotkalam sie z opinia, ze pewnie jestem przeciwko zabijaniu zwierzat w tym celu albo zwyczajnie mnie nie stac. Stac i nie jestem przeciwko, ale uwazam, ze sztuczne futra sa ladniejsze. A jakie ladne sztuczne czarne kozuszki widzialam! Odpowiedz Link Zgłoś
forumowy_okaz Nie noszę futer 03.11.06, 00:18 Nie noszę futer ani skóry. W tym względzie kieruję się współczuciem do żyjących istot :) Odpowiedz Link Zgłoś
moniqep Re: Nie noszę futer 03.11.06, 08:33 Mam pytanie do kobiet ktore nie nosza futer z powodu zabijania biednych zwierzat futerkowych. A co z butami i torbami ze skory? Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: Nie noszę futer 03.11.06, 10:40 Jesli o mnie chodzi to nie nosze ani butow ze skory ani toreb ze skory. Sa zastepcze materialy:) Nie jem miesa, nie nosze futer. zyje ekologicznie, segreguje smieci, warzywa kupuje w ekologicznej farmie. skora zwierzeca to nie jest jedyny material. Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: Nie noszę futer 03.11.06, 12:19 czytaj dokladnie co wyzej napisalam! Odpowiedz Link Zgłoś
forumowy_okaz też nie :))) 03.11.06, 12:28 moniqep napisała: > Mam pytanie do kobiet ktore nie nosza futer z powodu zabijania biednych zwierza > t > futerkowych. A co z butami i torbami ze skory? Też nie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Nie noszę futer 03.11.06, 18:07 A ja mam pokrętną etykę w tej kwestii. Uważam się za zwierzę z gatunku od prawieków wszystkożernego. Mam kły, przewód pokarmowy za krótki na roślinożercę, nie trawię celulozy. "W naturze" nie zdołałabym przeżyć, nie jedząc mięsa, bo mój organizm nie jest w stanie przyswajać surowych ziaren, ryżu, soi. Skoro już zwierzę zabiję, żeby zjeść - weźmy np. krówkę - to wykorzystanie również jego skóry nie wydaje mi się bardziej potworne, niż wyrzucenie tej skóry na śmietnik, na zmarnowanie. To samo dotyczy ptaszków. Natomiast futer ze zwierząt futerkowych (krówka raczej do nich nie należy) nie noszę, bo nie podoba mi się sama koncepcja hodowania i zabijania zwierzęcia **dla zabawy**. I tyle. Może mi się nie podobać? Może. Z tego samego powodu nie noszę torebki ze skóry aligatora ani nie bawię się w polowanie na wilki. Zwierzęta nie zabijają dla zabawy. Ja jestem zwierzęciem. Jasne? Odpowiedz Link Zgłoś
nie-niebieska Re: Nie noszę futer 03.11.06, 21:10 zwierzeta nie zabijaja dla zabawy??? a te obzarte kocury zabijajace ptaszki dla zabawy? nie widzialas??? Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Nie noszę futer 03.11.06, 21:28 Widziałam tylko koty domowe, które łapią zdobycz, a potem nie wiedzą, co z nią zrobić. Tego nauczyły się od człowieka - patyczek/sznurek/piórko/ptaszek są do gonienia, pacania łapą i przerwacania, a potem pani nasypuje do miski suchego żarcia :) Nawet lis, który zabija w kurniku wszystkie kury, nie robi tego dla zabawy. Robi to, bo tak mu każe instynkt. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Nie nosicie futer, a co z puchem? Zwierzeta t 03.11.06, 22:41 Nosze futra i skore - sa znacznie bardziej ekologiczne od tworzyw sztucznych, ktore sie ciezko roskladaja, a przy produkcji powstaje cala masa toksycznych zanieczyszczen. ale rozumiem tez, ze ludzi jest za duzo, zeby wszyscy mogli pozwolic sobie na ten luksus. W obronie losu zwierzat natomias kupuje ekologiczne mieso (wolowina, ktora za zycia byla szczesliwa, nieporownnie lepiej smakuje), jajka od kor wolnochodzacych (choc najlepsze w smaku sa te, od kur podworkowych) itd. I kazda "ekolozke" zanim nakrzyczy na moj korzuszek pytam: skad ma jajka czy mleko? Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Nie nosicie futer, a co z puchem? Zwierzeta t 03.11.06, 22:43 PS. Futerka nosze tylko ze zwierzat "miesadajnych". Troche nie odpowiada mi koncepcja zabijania dla proznosci. Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: Nie nosicie futer, a co z puchem? Zwierzeta t 04.11.06, 00:03 jesli ci sie wydaje ze skory zwierzat miesodajnych sa produktem ubocznym uboju tych zwierzat to chcialam ci uswiadomic ze to bzdura!przemysl wyrobow skorzanych jest ogromny i zapewniam cie ze niekorzystaja tylko ztego co "odpadnie"z miesa. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-niebieska Re: Nie nosicie futer, a co z puchem? Zwierzeta t 04.11.06, 00:09 trzeba miec nierowno aby porownac zdzieranie skor do jajek i mleka a moze zamowisz sobie kurteczke z kurzej skorki? Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: Nie nosicie futer, a co z puchem? Zwierzeta t 04.11.06, 13:57 to bylo do mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: Nie nosicie futer, a co z puchem? Zwierzeta t 04.11.06, 14:02 Jajek nie jadam, mleko mamz ekologicznej farmy, od krowki,ktora sobie spokojnie zajada trawke a zima wcina sianko czy inne rozne jej smakolyki. Widzisz mleko jako produkt nie jest poprzedzony cierpieniem zwierzat,nie pozbawiam zycia zadnego zwierzecia w tym przypadku krowy jesli pije mleko. Nie jadam miesa bo nie bawi mnie widok czyjegos ciala na talerzu, nie smakuje mi, nie nosze skor bo nie chce nosic czyjegos "okrycia" narzadow w reku czy na nogach. a ubojnia ma tyle wspolnego z futrami co lysy z grzebieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: Nie nosicie futer, a co z puchem? Zwierzeta t 04.11.06, 01:13 Byłam tu, Otłuszczona Wątróbka. 4 XI 06 Nowe foremki ze starymi tematami? Łuch, włączcie se tvn7 lepiej, ten Marlon Brando... Odpowiedz Link Zgłoś
arrabella Po co ta dyskusja... 04.11.06, 13:46 Po co dyskutować na ten temat? Kliknij na poniższy link. wegetarianie.pl/upload/dl/thumbs/53.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: Po co ta dyskusja... 04.11.06, 13:58 nie do wszytskich co takiego trafi niestety Odpowiedz Link Zgłoś
dobry.login Tak 05.11.06, 00:19 Niestety, jest jeszcze dużo nieczułych, egoistycznych ludzi. Jednak to się zmienia i dobrych ludzi przybywa :) W dzisiejszych czasach mamy coraz większy wybór ubiorów - już nie musimy zabijać aby się okryć! Odpowiedz Link Zgłoś