macgeridon
30.11.06, 00:42
Buty z Ambry to straszna tandeta.
Po sześciu miesiącach używania zrobiły mi się dziury w podeszwach, a Głowny
Specjalista d/s Reklamacji stwierdził, że: "obuwie do reklamacji przynosi się
w chwili wystąpienia wady...". To znaczy chyba, że musiałbym być jasnowidzem
i oddać je w chwili zakupu. Pozdrawiam całą firmę i życzę, aby wam buty
przemokły na zimę. Co zapewne się stanie jeśli nosicie buty z własnej firmy.