thengel 05.02.07, 13:29 Ekhm.. Swing to był w latach 30. zaś w latach 60. w jazzie królował cool jazz lub hard bop. A tak w ogóle to lata 60. były już zdecydowanie erą rocka.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malgwes Lekcja muzyki 05.02.07, 13:50 a co powiesz na zwiazek frazeologiczny "swinging sixties", ktory niekoniecznie odnosi sie do muzyki? Kolejny ograniczony osobnik, ekhm. Odpowiedz Link Zgłoś
jgn Re: Lekcja muzyki 05.02.07, 14:33 a co powiesz na to, że 'swinging' po angielsku znaczy (m.in.) 'tętniący życiem', 'ekscytujący', a po polsku swing odnosi się tylko do muzyki? więc o ile związek 'swinging sixties' jest poprawny, o tyle 'swingujące lata 60.' to już bezmyślne zapożyczenie, błędne merytorycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
irca Lekcja geometrii 05.02.07, 14:20 Stanleya (jak Disneya) - zgodnie z zasadami ortografii języka polskiego tu nie ma apostrofu, jesli ktoś pisze teksty, powinien studiować słownik ortograficzny, miłej lektury... Odpowiedz Link Zgłoś
malgwes Re: Lekcja muzyki 05.02.07, 14:54 ja tam nie wiem. jakem mature zdawala, to jak napisalam "swingujaca pani Dulska" (niedolslownie. moze to byl swingujacy mąż jej) to byl aplauz i 5+. Moze teraz faktycznie trzeba byc bardziej precyzyjnym, bo jest wiecej testow ograniczonego wyboru i przentacja przygotowana w domu. Jak Osiecka pisala o swingujacej warszawie albo, nie daj Boże, swingujacych Mazurach, to widac niedouczone basko bylo i na muzyce sie w dodatku nie znalo, o lapidarnych piosenkowych tekstach nie wspominajac Odpowiedz Link Zgłoś