Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    jak dodac sobie lat

    31.05.07, 10:23
    Wiem, brzmi dziwnie, kobiety zawsze chca przeciez wygladac młodziej;)W moim
    przypadku moj wyglad jest jednak problemem.Mam 26 lat, wygladam na 17-
    18.Wszystko byłoby ok, ale prawie wszyscy biora mnie za nastolatke i traktuja
    w sposob, mowiac oglednie protekcjonalny. Nie jestem prawie nigdy brana
    serio, jako osobe do powaznej dyskusji.Wszystko przez "młodą" buzie.Ubieram
    sie dosyc luzno, sportowo, ale ostatnio zastanawiam sie na d zmiana ktora
    doda mi niekoniecznie powagi,ale wyrwna dysproporcje miedzy moim faktycznym
    wiekiem a wygladem nastolatki:) Zaczne od ciuchów, co wg was mogłoby sprawic
    ze wygladałabym na te nieszczesne 26 lat?:P
    czekam na konstruktywne rady
    Obserwuj wątek
      • natka1983 Re: jak dodac sobie lat 31.05.07, 10:39
        Mam podobnie jak Ty. Chociaż nie traktuje tego w kategoriach "problemu".
        Mam 24 lata, a wyglądam na gimnazjalistke. Często w sklepie mówią mi na TY,
        wpychają mi się w kolejkę twierdząc ze taka młodziutka to przepuści, a o
        sprzedaniu mi np piwa - nie ma mowy, w urzędach nim okaże dowód - proponują
        abym przyszła z rodzicem itp. Czasami już mnie szlag trafia.
        Ale u mnie to rodzinne, więc musze się z tym pogodzić.
        Pozdrawiam.
      • monka_c Re: jak dodac sobie lat 31.05.07, 10:40
        Jeju,chętnie zobaczyłbym zdjęcie osoby,która wygląda 8 lat młodziej niż ma.Ja
        bym się cieszyła, gdybym wyglądała na mniej lat, niż mam, choć domyślam się, że
        czasami może to być niekorzystne.
        • anuka62 Re: jak dodac sobie lat 31.05.07, 10:52
          tak jak Natka napisała, ma to swoje złe strony-lekcewazace z
          góry,traktowanie,mówienie na TY przez ludzi gdy wcale sobie tego nie
          zycze.Nawet dzieci nie maja za krzty jakiegos hm respektu.Wlasnie zaczelam
          pracowac i tez nikt nie traktuje mnie jak pracownice, przychodzacy tam ludzie
          mysla ze jestem jakas uczennica na praktykach;(wrrrrr Moja praca nie wymaga
          noszenia garsonek, garniturów i generalnie eleganckich ciuchów, ale chciałabym
          przestac byc traktowana jak dziecko
        • matmam Re: jak dodac sobie lat 31.05.07, 10:53
          To ja pare lat temu(miałam ok.26) kupilam bilet ze zniżką do lat 18:)
      • pistacja5 Re: jak dodac sobie lat 31.05.07, 10:57
        Cóż jak jestem bez makijażu i w sportowych ciuchach też biorą mnie za
        gimnazjalistkę, ale w sumie rzadko się tak ubieram :)

        Myślę ,że pomogą bardziej eleganckie i kobiece ciuchy, nie trzeba od razu
        wbijać się w grasonkę. Np. dopasowane dżinsy, wysokie obcasy, elegancki
        żakiecik, lub sukienka w stonowanych kolorach.
        • confused.girl Re: jak dodac sobie lat 31.05.07, 11:53
          pistacja5 napisała:

          > Cóż jak jestem bez makijażu i w sportowych ciuchach też biorą mnie za
          > gimnazjalistkę, ale w sumie rzadko się tak ubieram :)
          >
          > Myślę ,że pomogą bardziej eleganckie i kobiece ciuchy, nie trzeba od razu
          > wbijać się w grasonkę. Np. dopasowane dżinsy, wysokie obcasy, elegancki
          > żakiecik, lub sukienka w stonowanych kolorach.

          Dokładnie to samo chciałam napisać:)
          I nie ma co przesadzać z makijażem, bo wtedy wezmą Cię za nastolate co chciała
          sie przebrać za dorosłą;)

          • kas2 Re: jak dodac sobie lat 31.05.07, 12:00
            nie przejmuj się ja tez podobno nie wygladam na 27 i na to ze mam 2 dzieci na
            plazy w kucyku i bez makijazu jak siedze w piachu biora mnie za starsza siostrę
      • pinkpanther Re: jak dodac sobie lat 31.05.07, 12:00
        ja mam 29 lat a bez przerwy mnie ktoś pyta co studiuję. W ogóle mi to nie
        przeszkadza - w tym wieku traktuję to jako komplement. W pracy nie mam dress
        codu, ale często zakładam do jeansów marynarkę, zimą białe koszule pod
        cardigany. No i nie wychodzę z domu bez makijażu. Mój tata zawsze mi robi wstyd
        bo kiedy idziemy razem do jakiegoś muzeum, z uporem kupuje dla mnie bilety
        ulgowe, aja zawsze się stresuję, że będę musiała pokazać legitymację ;)
      • asidoo Re: jak dodac sobie lat 31.05.07, 12:14
        Kiedyś dodałam sobie lat w przedstawieniu szkolnym. Należy zmarszczyć czoło i w
        miejscu tworzenia się zmarszczek przeciągnąć ołówkiem biurowym. Bardzo dodaje lat :D
        • strawberryfields Re: jak dodac sobie lat 31.05.07, 13:08
          Mam to samo-nawet jak sie pomaluję, wskoczę w obcasy itd. to wygladam jak
          gimnazjalistka wybierająca się na dyskotekę...wprawdzie nie jestem staruszką
          (21 lat) ale jest to LEKKO denerwujące gdy idę do klubu i jestem jedyną osoba z
          towarzystwa która musi wciaż pokazywać dowód...
      • jeriomina Re: jak dodac sobie lat 31.05.07, 13:06
        Mam ten sam problem, w dodatku jestem nauczycielką, więc sprzątaczki i nie
        znający mnie nauczyciele mylą mnie z uczennicą:) kiedyś nie chcieli mnie wpuścić
        do pokoju nauczycielskiego a potem przepraszali:)))
        Przyzwyczaic się, trudno, ja tez notorycznie jestem pytana "masz zegarek" "którą
        masz godzinę" - na przystankach, no i co, no i denerwuje mnie to ale i śmieszy,
        oraz bardzo, bardzo cieszy z myślą na przyszłość, zwłaszcza gdy patrzę na swoją
        mamę...której każdy odejmuje już nie 6, 7 lat ale i 15 już się zdarzyło:)))
        Cieszyć się z młodej, pięknej skóry! Ja już się nauczyłam obracać wszystko w żart:)
        • natka1983 Re: jak dodac sobie lat 31.05.07, 13:20
          Nawiązując do poprzedniczki - w tym roku kończe studia pedagogiczne i miałam
          praktyki w szkole jakiś czas temu. I oczywiście wszyscy nauczyciele zwracali
          się do mnie na TY, gdy wchodziłam do pokoju nauczycielskiego - mówiono mi, ze
          uczniom wchodzić tu nie wolno :/ panie szatniarki - krzyczały, ze nie zmieniłam
          obuwia :D No koszmar. I teraz każdemu trzeba komunikować, że nie jestem
          uczennicą itd.
          jak ide z koleżankami na piwo, to zazwyczaj dosiadaja się tacy
          około "osiemnastki" bo wydaje im się, że jesteśmy mniej więcej równolatkami.
          Czasami jest to śmieszne, a czasami wkurzające, ale w sumie wole wyglądać jak
          wyglądam, niż być jakąś "starą maleńką".
          Pozdrawiam.
          • zanaa Re: jak dodac sobie lat 31.05.07, 13:25
            hehe mnie tez zaczepiaja gimnalisci i licealisci(szkole mam obok domu), potem
            sie patrza a ja z wozkiem i synkiem-ciekawe co mysla
      • tralalumpek Re: jak dodac sobie lat 31.05.07, 13:15
        kup sobie buty rylko bedziesz wygladac nie na 26 ale na 62 lata
        • kamila.ss Re: jak dodac sobie lat 31.05.07, 13:20
          eeeeee....? mogłabyś rozwinąć? bo nie ogarnęłam.
        • sumire Re: jak dodac sobie lat 31.05.07, 13:39
          heheh :)
          to byłoby rzeczywiście skuteczne, ale tylko od kolan w dół :) no chyba, że
          noszenie tych butów powoduje też grymas i zmarszczenie oblicza? bo nie wiem,
          nie nosiłam, fasony dla mnie zbyt, ee, dojrzałe właśnie...
          • dakota77 Re: jak dodac sobie lat 31.05.07, 13:41
            Mozna oczywiscie Rylki nie lubic, ale przeciez nie ma tylko "ciotkowatych" fasonow, moim zdaniem pare znosniejszych mozna byloby tam znalezc.
        • carnivore69 Re: jak dodac sobie lat 31.05.07, 14:00
          ;-)

          Pzdr.
        • ciak1 Re: jak dodac sobie lat 02.06.07, 09:41
          tralalumpek napisała:

          > kup sobie buty rylko bedziesz wygladac nie na 26 ale na 62 lata


          :D
      • daggy4 Re: jak dodac sobie lat 31.05.07, 13:45
        to dopiero problem........
        • sigrun Re: jak dodac sobie lat 31.05.07, 14:29
          Właśnie, że problem i to dość wkurzający. Ostatnio przez swój szczeniacki wygląd
          spóźniłam się do pracy :-/ Straciłam bowiem 20 minut w kiosku na kupno głupiego
          biletu, ponieważ pani z uporem maniaka wciskała mi ulgowy mimo, że tłumaczyłam
          jej, że żadna ulga mi nie przysługuje.
          Szkopuł w tym, że w odróżnieniu od autorki wątku mam trójkę z przodu zamiast
          dwójki, więc tłumacz się potem kanarowi i płać mandat ;-P
          Czasami jednak ludzie bastują z protekcjonalnym tonem i zachowaniem po kilku
          minutach, gdy okazuje się, że nie mam manier i słownictwa nastolatki oraz że
          otaczająca mnie młodzież zwraca się do mnie per "Proszę pani" ;-)
          Oto co pomaga w "wyeksponowaniu" wieku biologicznego: misterny ale niezbyt
          krzykliwy makijaż, włosy upięte w kok, buty na obcasach (nie muszą być bardzo
          wysokie), dobrze skrojona spódnica midi lub spodnie, starannie dobrana biżuteria
          (nie za wiele elementów). Do tego szeroki uśmiech i asertywna postawa. Ot i tyle
          :-) Pozdrawiam.
          • daggy4 Re: jak dodac sobie lat 01.06.07, 13:50
            za pare lat zatesknisz to tych chwil :)
            pozdro
            • sigrun Re: jak dodac sobie lat 01.06.07, 14:51
              daggy4 napisała:

              > za pare lat zatesknisz to tych chwil :)
              > pozdro

              Być może kiedyś się sypnę. Cóż, nieunikniona kolej rzeczy. Najlepiej widzę
              mijający czas po własnej latorośli ;-) i powiem, że za nic nie zamieniłabym się
              z dwudziestolatką, ponieważ coraz bardziej przekonuję się do opinii (również
              dzięki Szanownemu Małżonkowi), że kobieta rozkwita w pełni dopiero ok.
              czterdziestki ;-) Nawet się cieszę, że to już tak blisko ;-)))
      • porcelana9 Re: jak dodac sobie lat 31.05.07, 14:35
        A ja uważam, że to wielka zaleta. Wydaje mi się, że nadchodzi teraz era lansowania coraz młodszych twarzy. W sumie od dawna media bardziej kochają ludzi młodych od tych starszych, ale stopniowo granica coraz bardziej się obniża (patrz wątek: Dakota - Najmłodsza muza Jacobsa). Ostatnio córkę znajomej mojej mamy zaczepiła gdzieś na mieście kobieta z agencji modelek i wzięła ją do sesji. Dziewczyna ma 14 lat. Zrobiła sobie portfolio i miała już kilka tel.
        Z resztą spójrzmy na całe Hollywood. Wiecznie moda na anoreksję, wszyscy dążą do rozmiaru 0 i upodabniają się z figury do małych dziewczynek (Nicole Richie, Victoria Beckham etc.) Mówię Wam, teraz szczególnie na topie będą 12-16latki :(
      • kum-nye Re: jak dodac sobie lat 31.05.07, 14:40
        hehe... ile razy ludzie dziwili sie, ze juz studiuje, podczas kiedy ja koncze wlasnie IV rok studiow:) Nie raz pytano mnie tez czy mam 18 lat w ogole... I tez wszystko przez młodo wyglądającą buzię. Ale ja ogólnie się z tego cieszę. Zwłaszcza, że ta własciwość może być miła w przyszłości...
        Jeżeli chce wyglądać poważniej to maluję dość mocno oczy i mocniej zakręcam włosy- u mnie skutkuje to bardziej kobiecym wyglądem:)
      • decembersnowdrop Re: jak dodac sobie lat 31.05.07, 16:07
        Jak pracowałam w podstawówce to początkowo niektórzy nauczyciele dziwnie się na
        mnie patrzyli w pokoju nauczycielskim - z pewnością brali mnie za uczennicę.
        Teraz, rok później słyszę częściej że mam więcej niż w rzeczywistości, ale to
        kwestia, że jestem młodsza od pozostałych pracowników o co najmniej 2-3 lata
        (dużo więcej).
        Zdecydowanie trzeba się zacząć ubierać bardziej elegancko i kobieco, mój styl
        też idzie coraz bardziej w tym kierunki. Polecam sukienki, spódnice, biżuterię.
      • koala1212 Re: jak dodac sobie lat 31.05.07, 17:25
        okulary w czarnych oprawkach. Ja je nosze to zaraz mi daja wiecej niz mam.
        Dzialaja takze zakiety, eleganckie buty (generalnie styl biurowy) ale to dosc
        klopotliwe.
        Aha no odpowiednia fryzura, wlosy ciete przez fryzjera, farba.
      • mini_kks Re: jak dodac sobie lat 31.05.07, 17:30
        Nic więcej nie dodam, może tylko tylem że sama powinnaś pokombinować przed
        lustrem...

        Za parę lat przekonasz się, że to zaleta ;) Chociaż nie wiem, czy nadal będę
        trwała przy tym przekonaniu, kiedy za rok pójdę kupić piwo i sprzedawcy zaczną
        kręcić głową i posądzać mnie o podrabianie dowodu ;)
      • cryptorchid Re: jak dodac sobie lat 31.05.07, 17:55
        Jej, to faktycznie musicie bardzo młodo wyglądać :) Ja mam 19 lat bez miesiąca,
        nie wyglądam wcale dojrzale i zawsze mnie wszyscy odmładzali, ale teraz jak
        poproszą mnie w pubie o dowód to święto i raczej wszyscy się zwracają per pani,
        do czego dopiero niedawno zaczęłam się przyzwyczajać ;)

        Ale podobno optycznie lat dodają ciemne włosy. Sama mam czarne, więc może
        dlatego nikt już mnie nie odmładza.
        • strawberryfields Re: jak dodac sobie lat 31.05.07, 18:13
          Może to juz obsesja, ale zawsze mam wrażenie, że nawet jesli przy kupowaniu np.
          piwa sprzedawczyni patrzy się na mnie z pogardą i myśli "taki dzieciak a już
          pije" :))))
          • mini_kks Re: jak dodac sobie lat 31.05.07, 18:17
            Chyba mnie to właśnie czeka :))
      • zettrzy Re: jak dodac sobie lat 31.05.07, 18:42
        nos tapete - widoczny makijaz zawsze dodaje lat
      • foamclene Re: jak dodac sobie lat 31.05.07, 19:04
        mysle, ze sezon w solarim powinien zalatwic sprawe ;)
      • magdalenkaaa4 Re: jak dodac sobie lat 01.06.07, 15:17
        Też mam ten problem... dawno już mężatka a starsze panie na przystanku mnie
        zaczepiają: a niech panieneczka sprawdzi o której autobus;P. Jestem niska i
        drobna to może dlatego no i twarz dziecinna zwłaszcza jak ją odsłonie i zwiąże
        włosy w kucyk. Dlatego robie takie fryzury żeby włosy opadały na twarz, jakiś
        ładny makijaż i staram się ubierać poważniej.. ale to i tak na niektórych nie
        działa;) może jakiś bardziej elegancki styl by pomógł, stonowane kolory buty na
        obcasie.
      • iseult Re: jak dodac sobie lat 01.06.07, 23:21
        Jej, no naprawdę, wszyscy tu tak młodo wyglądają, dziwne... A myślę, że to coś, co ma się w sobie i nie za bardzo da się to zmienić, niektórzy całe życie wyglądają starzej, a inni młodziej, bez przesady, nie ma co z tym walczyć.
      • bgoralska1972 Re: jak dodac sobie lat 01.06.07, 23:53
        Witam

        Moim zdaniem powinnaś postawić na elegancki wyglad. Ja też zawsze wygladałam
        młodo i zauwazyłam ze zdecydowanie lepiej wygladałam w eleganckich ciuchach i
        butach na obcasie niz w dzinsach i koszulce, mimo,że nosze rozmiar 36.
        Od wieków nosze proste włosy, gdyz mam strasznie sztywne włosy i układnie ich na
        nic sie zdaje. Jedynym sposobem ich okiełznania to upiecie w kok.
      • listekklonu Re: jak dodac sobie lat 02.06.07, 10:15
        Ale macie dobrze. Do mnie mówili "pani" w sklepach, już kiedy miałam 15 lat. :(
      • lucy215 Re: jak dodac sobie lat 02.06.07, 10:38
        Mnie dają jakieś 18/19lat. Pytania o dowód to norma, ale odpowiadam wtedy że
        dostałam go 5 lat temu :)
      • bitch.with.a.brain Re: jak dodac sobie lat 02.06.07, 14:56
        raz w tygodniu na solarium idź na 20 minut, kup sobie na bazarze zestaw
        kosmetyków do makijażu za 30 zl, stosuj codziennie i nie zmywaj na noc.Jeśli już
        zmywasz to tylk owoda z mydłem.Zapomnij o kremach z filtrem i okularach
        przeciwsłonecznych.I koniecznie paczka papierosów dziennie. Taki zestaw
        sprawia,że nawet 15 latki mają cerę 30 latek.
      • martika19873 Re: jak dodac sobie lat 02.06.07, 16:03
        Heh, to ja chyba bede jedyna, ktora sie przyzna, ze wygladam na starsza :D Mam
        20 lat a ludzie daja mi minimum 22, raz zdarzylo sie nawet 29 lat. Kiedys,w
        wieku 17-tu lat wkurzalam sie na takie opinie, ale teraz uwazam, ze wcale nie
        jest to najgorsze, dojrzaly wyglad nie jest zly :) dodam,ze nie zapracowalam
        sobie na niego tona tapety i solarka tylko raczej budowa twarzy :) pozdrawiam
        wszystkie kobitki
        • yavanna86 Re: jak dodac sobie lat 02.06.07, 19:11
          tak to jest,nie martw się:) ja mam 21,dają mi zazwyczaj 3-5 lat mniej - w szkole
          na praktykach sprzątaczka podczas lekcji wywalała mnie z kibla damskiego
          chamskimi tekstami, dowód chcą nieraz w miejscach różnych, ostatnio trafił mi
          się jakiś podryw w wykonaniu na oko szesnastolatków... ludzie w Polsce chyba są
          przyzwyczajeni, że "dorosła" kobieta to ta ufarbowana na ewidentnie nienaturalny
          kolor, z pełnym makijażem i podniszczoną cerą, ubrana klasycznie i poważnie;)
          p.s. choć raz miałam wyjątek i będąc dopiero maturzystką wzbudziłam zdziwienie
          pewnego pana,że jeszcze nie studiuję;)
          p.p.s. z w/w cech "dorosłej" kobiety polecam co najwyżej klasyczny ubiór...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka