calineczka92
28.06.07, 12:30
byłam dzisiaj we wszystkich odżieżówkach i obuwniczych(dużo tego nie ma) w
swojej rodzinnej miejscowości. w niemal każdym sklepie pośród rzeczy
przesyconych wzorami kolorami, pstrokatymi-mówiąc krócej-badziewia, można
znalęźć coś fajnego.
przymierzałam bermudy-odstawały w talii(której mi brak),
tunikę-bombkę w kolorze "trawiastym"-luźna, swobodnie zmieściłaby się w nią
dziewczyna nosząca 40
"ciążową" bluzkę-też dość duża a poza tym
CENY
sorry ale muszę się wyżalić że jestem strasznie skąpa
ta tunika bombka była za 29 -gdyby była mniejsza wzięłabym bez wahania
spodnie 59zł- niby rozsądna cena ale nie dla mnie. wzięłabym jakby były
mniejsze i za 40zł
bluzka-59zł dla mnie- za droga
nie umiem bez wyrzutów sumienia wydać tyle kasy-efekt: nie kupiłam świetnej
bluzki w orsay w ten weekend bo po przecenie kosztowała 79, 90
jest na FM inna taka skąpa dziewczyna? pocieszcie mnie prosze