Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jak prostytutki?

    04.07.07, 20:50
    Koleżanka wróciła ostatnio po dłuższym pobycie z Brukseli i na spacerze
    podzieliła się ze mną taką opinią, że dużo dziewczyn na polskich ulicach
    wygląda jak prostytutki, jeśli chodzi o wygląd i ubiór. Miała na myśli styl
    ubierania się, kolory, tkaniny, kuse spódniczki, mega przeźroczyste bluzki
    itd... I dodatkowo właśnie wygląd. Rzeczywiście wydaje mi się, że coś jest na
    rzeczy (zwłaszcza gdy zaczęłam się rozglądać wokół - a chodzi o dużą
    aglomerację).

    Ale czy sądzicie, że jest naprawdę aż tak źle? Dodam, że nie chodzi o
    obrażanie prostytutek, bo nic przeciw nim nie mam, tylko ten nasz gust, który
    podobno różni nas od zagranicy (ale nie wschodniej).
    Obserwuj wątek
      • klymenystra Re: Jak prostytutki? 04.07.07, 21:02
        a na Ukrainie byla? na Liwie? (a propos granicy wschodniej)
        to raz.
        dwa: wspaniali sa ludzie, ktorzy po pobycie za granica krytykuja wszystko i
        wszystkich. swiatowi sie tacy nagle zrobili.
        trzy- meritum: dziewczyny, ktore ubieraja sie kuso i wyzywajaca sa wszedzie,
        Polki przynajmniej moga sobie na to pozwolic, bo przewaznie sa szczuple.
        czytam pewnego bloga, dziewczyna mieszka w Kolumbii- i opisywala, jak tam sie
        dziewczyny ubieraja. to samo, co u nas. albo i gorzej. wiec szerokosc
        geograficzna nie ma tu nic do rzeczy (albo prawie nic, nie wiem, jak jest na
        Islandii).
        • malutenka5 Re: Jak prostytutki? 07.07.07, 19:54
          klymenystra napisała:
          > Polki przynajmniej moga sobie na to pozwolic, bo przewaznie sa szczuple.
          Z reguły te wszystkie spódniczki mikro i gołe brzuchy rezerwują sobie dziewczyny, którym wylewa się sadełko
      • martusia67 Re: Jak prostytutki? 04.07.07, 21:03
        Hmmm nie wiem gdzie sie "rozgladasz" ale ja w Warszawie niczego takiego nie
        zauwazylam...codziennie na ulicy, w sklepie czy pracy widze mnostwo normalnie,
        nie wyzywajaco ubranych kobiet. Równiez w klubach i pubach do ktorych chodze,
        spotykam odpowiednio do okazji ubrane kobiety. Jesli chodzi o kuse spodniczki
        itp to czasem widze tak ubrana dziewczyne - ale to sa jednostki...
        • kc_mc Re: Jak prostytutki? 04.07.07, 21:07
          Nie bylam w Brukseli, moge jedynie wypowiedziec sie na temat Niemiec, no ale
          rowniez w moim rejonie ( Rheinland-pfalz ).
          No wiec Polki ubieraja sie w wiekszosci bardzo ladnie, elegancko, maja poczucie
          smaku, sami moi niemieccy znajomi uwazaja ze Polki potrafia o siebie zadbac.
          Kilkoro bylo rowniez na wakacjach w Polsce i byli w szoku, ze nasze dziewczyny
          tak wygladaja.
          Z drugiej jednak strony sama czasami widuje na ulicy kobiety ( ale to jednostki
          , bardzo bardzo rzadko ), o ktorych mysle ze to rosjanki, bo ubrane skapo, ale "
          tanio " ( mam na mysli tandetnie, a´la Doda ), ale po uslyszeniu jezyka
          okazywalo sie ze to kobieta z mojego kraju. I wiele razy zastanawialam sie czy
          te Panie nie pracuja w tym zawodzie.
          Nie wiem czy to po to aby zwrocic na siebie uwage, czy brak tureckich sklepow w
          Polsce, a tu ich nadmiar, niskie ceny, moze to dlatego ubieraja sie w ten sposob
          ... sama nie wiem. Ale mysle ze wszedzie znajda sie osoby ktore tak sie
          ubieraja, same niemki, rosjanki, ukrainki itd., to nie tylko jest tak w
          Brukseli, mysle ze wszedzie znajduja sie jednostki ktorym odpowiada taki styl.
          No ale z reka na sercu powiem ze to nie licznie. W Wiekszosci na prawde
          prezentujemy sie bez zarzutu. Nawet jestesmy chwalone :)
          • kc_mc Re: Jak prostytutki? 04.07.07, 21:09
            O cholera, nie chodzilo o Brukselie tylko o Polske, zle przeczytalam.
            No ale moge jedynie dopisac, ze moze kolezanka jest zazdrosna o figury Polskich
            dziewczyn :))))
      • cioccolato_bianco Re: Jak prostytutki? 04.07.07, 21:05
        o, to ta twoja kolezanka chyba sie slabo po bxl rozgladala, ze tam nie widziala
        zadnych mini i przeswitujacych topow :)
        • kc_mc Re: Jak prostytutki? 04.07.07, 21:11
          A jeszcze cos.
          Czasami mam ochote wziasc aparat i porobic zdjecia w swoim miescie, o disco nie
          wspomne, jak sie panny potrafia ubierac i nie zwracac uwagi jakie kto ma cialo i
          wciskac sie w ciuchy o 2 rozmiary mniejsze :P :))
          A Polskie kobity maja klase !
          A ze sa jednostki ... to jak wszedzie.
      • grupa25 Re: Jak prostytutki? 04.07.07, 21:20
        Zatem po kolei:
        1. na Ukrainie byłam wiele, wiele razy, jeszcze na początku lat
        dziewiędziesiątych i później, więc mniej więcej rozumiem, o jaki styl jej
        chodzi;
        2. koleżanka jest Polką, która tylko czasowo była w Brukseli, co do jej figury
        i w ogóle urody nie można mieć żadnych zastrzeżeń, zresztą to dość
        krótkowzroczne stwierdzenie, w każdym razie nie o zazdrość w tym mailu chodzi
        tylko o styl/gust/typ itd.;
        3. miasto, po którym się rozglądam, jak wspomniałam jest dużą aglomeracją w
        Polsce południowej, a mówiąc wprost o dawną stolicę chodzi ;-);
        4. wątpliwości jednak mam nadal, bo i na samym forum pojawiają się takie
        ubrania do oceny, że nie wiadomo, czy to żart czy ktoś na poważnie pyta;
        5. ale być może rzeczywiście nie mam problemu, jednak dodam, że nie chodzi o
        figury czy urodę Polek, tylko o to w co się ubierają i jak to wygląda;
        6. spacer, o którym pisałam miał miejsce w niedzielę i niestety naliczyłam
        wówczas całkiem sporo tego typu przypadków, ale może się niepotrzebnie
        przeczuliłam?
        • cioccolato_bianco Re: Jak prostytutki? 04.07.07, 21:32
          ja to wprawdzie jestem z innego miasta ;) ale znane mi krakowianki ubieraja sie
          IMO swietnie :)
        • klymenystra Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 11:25
          No to ja juz nie wiem- chyba specjalnie tak patrzylas, zeby te okazy
          wynajdowac. jestem z krakowa i nie uwazam, zeby byl zaglebiem tandeciarstwa.
          polska jako taka takze nie. ale kazdy widzi to co chce widziec.
      • ryfka81 Re: Jak prostytutki? 04.07.07, 21:26
        A widziałyście to? Zdjęcia przedstawiające stereotypowe Europejki (nr 12 - Polka).
        www.spiegel.de/fotostrecke/0,5538,PB64-SUQ9MTEwMDUmbnI9MQ_3_3,00.html
        • sankanda Re: Jak prostytutki? 04.07.07, 21:34
          niezle...
        • martusia67 Re: Jak prostytutki? 04.07.07, 21:35
          ryfka81 napisała:

          > A widziałyście to? Zdjęcia przedstawiające stereotypowe Europejki (nr 12 -
          Polk
          > a).
          > www.spiegel.de/fotostrecke/0,5538,PB64-SUQ9MTEwMDUmbnI9MQ_3_3,00.html



          Pozostawie to bez komentarza....
          • dakota77 Re: Jak prostytutki? 04.07.07, 21:43
            Brak gustu i nieumiejetnosc doboru stroju do sylwetki i okazji jest sprawa in dywidualna, nie majaca nic wspolnego z narodowoscia. A co do Krakowa- jestem Krakowianka ( choc obecnie w Warszawie) i w obu tych miastach spotykam kobiety zarowno dobrze ubrane, jak i takie, ktorych gust jest kompletnie rozbiezny z moim. Ale kobiety wygladajace jak prostytutki widuje rzadko. Moze to zalezy od towarzystwa czy okolicy, w jakiej czlowiek sie obraca? Bo niby czemu to mialby byc wyznacznik polskosci?;-)
            • hazel_dobkins Podpisuję się pod słowami dakoty n/t 04.07.07, 21:44

              • kinky5 Re: Podpisuję się pod słowami dakoty n/t 04.07.07, 22:12
                Polki ubieraja sie bardzo fajnie. Jak jestem w Polsce to mam oczy dookola glowy, czego nie moge
                powiedziec o Kanadzie, mimo naprawde niesamowitego wyboru w ciuchach i lepszych pieniedzy.
                Tutaj malo kto zwraca uwage na caloksztalt wygladu i polaczenia szpilki + bluza do cwiczenia jogi jest
                zupelna normalnoscia.
                Czy Kanadyjki ubieraja sie wyzywajaca? hmmm...napewno czesciej mozna spotkac wyzywajace niz te
                naprawde kobiece, zadbane. Ogolnie to panuje nijakosc (lepiej bywa w Toronto).
                Mam kilku znajomych, ktorzy odwiedzili nasz kraj i zawsze slysze pochwaly.
                • a.polonia Re: Podpisuję się pod słowami dakoty n/t 04.07.07, 23:58
                  kinky, mam takie same obserwacje, z tym ze zamiast Kanady - Holandia.

                  Polki zazwyczaj wyrozniaja sie, ale pozytywnie. Nie tylko, jesli chodzi o
                  ciuchy, ale takze fryzury.
                  Nie mozna tego samego powiedziec o panach-rodakach, z daleka poznam, zwlaszcza
                  jak sa w grupie. Wlosy 'na jezyka', sportowe ciuchy (w sensie dresowe bluzy z
                  pokaznym logo, albo caly dres, buty sportowe najczesciej biale, itd). No i te
                  rysy twarzy, tez charakterystyczne.
                  • sumire Re: Podpisuję się pod słowami dakoty n/t 05.07.07, 00:24
                    ale już i tak idzie ku lepszemu u panów :) właśnie zaobserwowałam, że sandałki dumnie noszone na skarpetki to wcale nie jest tylko polska specjalność...
                    i zgadzam się - IMHO Polki wyglądają dobrze. jasne, nie wszystkie. ale mam wrażenie, że całkiem ładnie nam wychodzi trzymanie się zasady złotego środka, bo ogólnie chyba nie mamy w zwyczaju wychodzić z domu w rozciągniętych gaciach w stylu 'com ta miała', ani też nie obwieszamy się już od poranka całą posiadaną biżuterią. zazwyczaj :)
                    mieszkam w Krakowie i jakoś nie rzuciła mi się w oczy jakaś szczególnie duża liczba kobiet ubranych jak prostytutki, wyjąwszy z oczywistej przyczyny okolice Placu Biskupiego. pewnie, widzę na ulicach ciuchy moim zdaniem za ciasne, za krótkie i za różowe, ale - wszędzie na świecie znajdą się dziewczyny dobrze ubrane i źle ubrane. tak sądzę, tak zauważyłam, a dzięki Bogu ominęła mnie faza na myślenie, że na Zachodzie wszystko ładniejsze, lepsze i faceci fajniejsi... ;)
        • hotally Re: Jak prostytutki? 04.07.07, 22:02
          Mogliby dac jakąś sprzątaczke, albo ze zmywaka w Anglii..... Mniejszy obciach ;/
        • monikaa13 Re: Jak prostytutki? 04.07.07, 22:07
          ktos mial niezly ubaw jak to robil, tragedia
      • paulinaa Re: Jak prostytutki? 04.07.07, 22:19
        moja koleżanka Frnacuzka, ktora była w Polsce w zeszłe wakacje powiedziała mi,
        ze Polki ubierają sie jak dziwki.
        Była latem, jak była gorąco. Wszystkie dziewczyny chodziły w mini, szortach,
        topach itp
        Dla niej i dla jej koleżanek to nie było normalne-one nawet przy ponad 30-
        stopniowych upałach chodziły w dzinsach i bluzkach na krotki rekaw

        Powiedziały, ze we Francji dziewczyny nie ubierają sie tak jak u nas-ale czy
        tak jest rzeczywiscie nie wiem, bo we Francji nie byłam:)
        • lilivampire Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 12:53
          to w takim razie większość projektantów mody promuje styl "dziwkowy", skoro na pokazach królują szorty...
      • branzoletka Re: Jak prostytutki? 04.07.07, 22:37
        Dla mnie narodowość wcale nie wpływa na wybór stroju danych kobiet, przecież to
        nie ma nic do rzec.
        Jak tu już ktoś podkreślał, to jest każdego indywidualna sprawa.
        Denerwuję mnie, że ludzie ciągle wzorują się na stereotypach, które są w
        częstych przypadkach wyssane z palca, bo jak np. można uogólniać styl ubierania
        się całej Polski, jak to jest każdego osobista sprawa.
        Pewnych faktów, nie da określić się 'masowo'.

        Czy Polska czy Bruksela wszędzie są ludzie i z gustem lub bez niego, gdyż tak
        jest po prostu na całym świecie.
        I wszystko na ten temat.
      • khumbamelala Re: Jak prostytutki? 04.07.07, 22:47
        jak prostytutki, sorry ale to chyba jakaś pomyłka...
        ale z drugiej strony należałoby się zastanowić dlaczego tak mogłoby być...
        Polki w znacznej większości są szczupłe, mają jasne włosy i ładne buzie - no
        wybaczcie, ale jak kobieta nie spełnia tych wymogów to prostytutką faktycznie
        nie będzie ;P
        w kuse spódniczki i bluzeczki chyba jednak ubiera się ta mniejsza część kobiet
        w naszym kraju, ale niektóre z nas faktycznie przesadzają z makijażem i farbą
        na włosach.
        Jak kobieta jest zgrabna to się nie kryje pod sukmanami i to jest całkiem
        zrozumiałe. A! chciałabym jeszcze zaznaczyć, że moda ostatnimi czsy idzie
        raczej w kierunku mini i odważnych kolorów.
        Nie przesadzajmy...
      • ryfka81 Re: Jak prostytutki? 04.07.07, 22:47
        Hmmm... ciekawe skąd wziął się ten stereotyp. Faktycznie, widzi się u nas takie
        lalunie, ale czy więcej niż gdzie indziej? Nie wiem. W sumie, jeśli wyjdę na
        ulicę i zacznę liczyć "Dody", to pewnie sporo ich znajdę. Ale jeśli nastawię się
        na przykład na wyłapywanie "Anji Orthodox", to takich typów też naliczę sporo.

        A tak na poważnie, to pewnie te brzydkie Angielki, głupie Amerykanki,
        puszczalskie Francuzki i babochłopy z Niemiec z zazdrości rozpuszczają takie
        ploty i obrabiają nam nasze piękne, zgrabne tyłki ;o)
      • nessie-jp Re: Jak prostytutki? 04.07.07, 22:47
        A koleżanka często korzysta z usług prostytutek, że ma tak wspaniałe rozeznanie,
        jak wyglądają...?
        • tequilkuk Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 14:26
          Waskotorowe myslenie Nessie. Nie korzystam z uslug prostytutek ale mam
          rozeznanie. Pracowalam przez rok w recepcji hotelu. Wystarczylo :)
          • lilivampire Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 14:29
            tequilkuk = grupa25?
            • tequilkuk Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 14:34
              Slucham?
              • nessie-jp Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 15:51
                Oj wygłupiałam się z twoim korzystaniem z usług prostytutek :))

                Po prostu zastanawiam się, dlaczego tak chętnie szafuje się tym słowem. Czy
                naprawdę prostytutki aż tak wyróżniają się wyglądem? Jeśli tak, to przecież
                'większość Polek' nie może wyglądać na prostytutki, boby się te biedne
                prostytutki niczym nie wyróżniały!

                Może się nie znam, ale wydaje mi się, że prostytutki to dobrze ubrane, umalowane
                i zadbane kobiety. W końcu mają na to pieniądze, a inwestowanie we własny wygląd
                jest ważnym elementem zawodu.

                Nie mówię o tzw. tirówkach bo to chyba w ogóle inna klasa...

                Tak czy inaczej, nie podoba mi się to wieczne poczucie niższości wobec Zachodu.
                Co z tego, że tam kobiety ubierają się skromnie, szaro, sportowo, workowato? Ze
                chodzą nieumalowane i nieuczesane? W Polsce jest moda na inny wygląd. Oczywiście
                nie każdy MUSI się kolorowo ubierać, nosić buty na obcasie czy malować. Ale, na
                litość boską, umalowanie się i założenie minispódniczki nie oznacza, że się
                wygląda jak prostytutka!

                Dlaczego nie umiecie zaakceptować faktu, że co kraj to obyczaj? U nas taka moda.
                I już.
      • foamclene Re: Jak prostytutki? 04.07.07, 22:55
        moze kolezanka powinna zaczac bywacv w innych miejscach ;)
      • lilivampire Re: Jak prostytutki? 04.07.07, 23:09
        ja się przede wszystkim zapytam, czemu wg ciebie nie różnimy się od kobiet ze wschodu?
        skąd taka negatywna ocena osób z tamtych stron????
      • disa Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 00:04
        ja czasami spotykam dziwne okazy na ulicach, ale podkreślam CZASAMI
        zazwyczaj widze dziewczyny:
        przecietnie ubrane,
        z klasa i ladnie
        modnie
        brzydko

        JAK WSZEDZIE NA ZIEMI ;]
        • miruka Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 07:58
          że po prostu większą uwagę zwracamy na coś co jest tak naprawdę nietypowe,
          wczorajszą wędrówkę do sklepy przywołuję w pamięci, to było jakieś 30 minut
          spaceru po ulicy, bo się wloke za dzieciątkiem i minęłam tylko jedną dziewczynę
          ubraną jak Doda (zreszta była bardzo ładna i podobna z włosów i figury do Dody)
          i zwróciłam na nią uwagę, tak samo szybciej rzuca nam sę w oczy ktoś ubrany w
          niewłaściwy rozmiar i potem nam się wydaje że tego jest dużo
          • gospodyni2 Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 08:28
            wrażenie moch współpracowników z Finlandii i Danii jest takie samo jak
            koleżanki autorki wątku...
            • papryczka_ag Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 09:15
              Taaaa...
              Boże, jakie głupie mogą być "światowe" osoby :)))))))))))
            • foamclene Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 11:29
              no w tym przypadku przynajmnije wiemy z czyjego pwowodu maja taka opinie ;)
              • gospodyni2 Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 12:58
                ???
                do mnie pijesz?
      • uasiczka Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 09:39
        a niby dlaczego mamy równać do "zagranicy" a nie "zgranica" do nas
        my mamy swoje oni swoje - nie widzę powodu, żeby ubierać się koniecznie jak "na
        (tym cuodwym) zachodzie" bo zachód to co? monopol jakiś mają na wszystko?
      • patbox Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 09:44
        Nie wiem, czy jak prostytutki...
        Do Brukseli mam niedaleko, więc tu akurat mogę się zgodzić - kobiety w Belgii
        nie noszą tipsów, obcisłych bluzeczek i spórdniczek mini, jak również złotych
        sandałków w szpic!
        Wielokrotnie zastanawiałam się na czym polega fenomen Belgijek i w końcu to
        rozgryzłam - one po prostu ubierają się bardzo kobieco! Nie boją się spódnic i
        sukienek, chętnie noszą biżuterię, niemal nigdy nie mają kolorowych szponów i
        nigdy nie są wyzywające.

        A ta legendarna uroda i styl Polek (podobnie jak mit Polaka - najlepszego
        pracownika, który wymiata tak, że zagraniczni koledzy proszą go, by zwolnił) -
        cóż, podobnie jak wszystkie legendy, zawiera jedynie ziarnko prawdy. Przyznaję,
        widuję dobrze ubrane kobitki, nie ma co zadzierać nosków. Nie jesteśmy jakims
        feomenem na skalę światową.
        • energeia Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 09:59
          Z własnego doświadczenia sądzę, że Belgijki, z którymi Twoja koleżanka porównywała mieszkanki
          Polski,to pewnie ten typ, z którym i ja miałam do czynienia, czyli:
          - nie hołdują zasadzie - pełen makijaż od samego rana
          - obcasy pozostawiają na popołudnie tudzież na wieczór, bo tak im wygodnie
          - dobrze się czują we własnej skórze, nie traktując przy tym reszty żeńskiej populacji jako
          konkurencji... I może głównie tutaj leży sedno problemu. Kiedy my się wzajemnie strasznie oceniamy i
          krytykujemy, i na głowach stajemy, żeby zadziwić wyglądem, to wśród Belgijek zauważam więcej luzu.
          :)))
          • tequilkuk Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 14:32
            A dla mnie fenomen dunski: dziewczyna w spodniczce i butach na obcasie
            pedalujaca na rowerze do pracy - bardzo ormalny widok :)
            • lilivampire Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 17:15
              nie tylko duński, ale i niemiecki, holenderski etc.
            • titta Re: Jak prostytutki? 06.07.07, 22:04
              Przeciez nie beda sie w pracy przebierac;) Poza tym na obcasie (choc nie
              wysukim) bardzo wygodnie sie pedaluje. Noga sie nie zsuwa - powaznie :D
          • patbox Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 16:47
            Wiesz, luzu, ale też takiej ...hmmm jakby to określić? Powściągliwości? Chodzi
            mi o to, że Belgijki nie są nachalnie "zrobione". Np. makijaż - nigdy tu nie
            spotkałam dziewczyny z ociekającymi tuszem rzęsami, ustami obwiedzionym ciemną
            konturówką i "wykończonymi" brokatowym błyszczykiem. W Polsce - owszem, bardzo
            często. A w obu przypadkach, uściślę, chodzi o środowisko akademickie. Nie
            stykam się na codzień z tirówkami, więc swoje komentarze opieram na
            spostrzeżeniach z uczelni/głównych ulic handlowych/mojej dzielnicy.

            I trochę to smutne, że jak widzę kobitkę w dżinsach, bluzie od dresu, kiepsko
            ufarbowanymi włosami, przerażającymi kreskami na górnych powiekach, toną złotej
            (albo "złotej") bizuterii i buciorach w szpic to od razu wiem, że to
            Ostblokker, a najpewniej Polka.

            Nie jestem ptaszkiem, który kala własne gniazdo, ale uważam, że trochę pokory
            by nam się - tak narodowo - przydało.
            • kasiamat00 Re: Jak prostytutki? 13.07.07, 13:42
              O, ciekawe. Bo ja ostatnio poznałam właśnie Belgijkę ze środowiska
              uniwersyteckiego, które codziennie miała mocny makijaż (przede wszystkim oczy) i
              była dość odważnie ubrana. Nie generalizujmy za bardzo.
        • alex_koz Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 10:17
          patbox napisała:

          > Nie wiem, czy jak prostytutki...
          > Do Brukseli mam niedaleko, więc tu akurat mogę się zgodzić - kobiety w Belgii
          > nie noszą tipsów, obcisłych bluzeczek i spórdniczek mini, jak również złotych
          > sandałków w szpic!
          > Wielokrotnie zastanawiałam się na czym polega fenomen Belgijek i w końcu to
          > rozgryzłam - one po prostu ubierają się bardzo kobieco! Nie boją się spódnic
          i
          > sukienek, chętnie noszą biżuterię, niemal nigdy nie mają kolorowych szponów i
          > nigdy nie są wyzywające.
          >

          <lol>
      • bgoralska1972 Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 09:57
        Pragne zauważyc ze prostytutki, utrzymanki etc czesto ubieraja sie w lepszych
        sklepach niz przecietna polka - czesto widac je np w Simple tak tak.
        Jesli chodzi o Kraków to pamietam czasy kiedy w sklepach tych drogich bylo
        dokladnie to samo co na tomexie czy tandecie. Kiedyś miałam do wydania 500 zł
        stypendium do wydania i nie miałam na co. Normalnie sama tandeta wtedy z Turcji,
        zero firm polskich. Teraz to sie pomału zmienia, ale nadal widze wiecej osób
        tandetnie ubranych niz dobrze. Czy uwierzycie ze 3 lata do tyłu chciałam kupic
        sobie granatowe klasyczne pantofle i ich nie było w całym miescie.
        Zgadzam sie ze nie jest to kwestia pieniedzy ale gustu osobistego.
      • alex_koz Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 10:16
        ja jakos nie widuje w Brukseli zle ubranych Polek, ani tym bardziej Polek
        ubranch jak prostytutki.
        powiedzialabym, ze na tle tego brukselskiego bezguscia (chyba najgorzej ubrana
        stolica Europy) to raczej Polki sie nie wyrozniaja, a jak juz to wyrozniaja na
        plus.
        • patbox Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 16:51
          Proszę, weź tylko poprawkę na fakt, że Bruksela to jedno z najbardziej
          wymieszanych etnicznie miast Europy. To co widzisz na ulicach jest miksem
          międzynarodowym.

          Po drugie - przyznasz chyba sama - że prostytutki w Belgii raczej nie są
          ubrane :) raczej przebrane...
      • myniek1 Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 11:01
        Dla mnie największa głupota to jak ktoś wcześniej napisał przykład, że
        francuzki pomimo upału noszą jeansy i bluzki z krótkim rękawem. Jeśli ktoś woli
        by tyłek pocił mu sie w długich spodniach w imię idei to proszę bardzo....
        A osobiście dopóki będę mogła (figura pozwoli i wiek) to będę zakładała krótkie
        spódniczki (bardzo teraz modne) sukienki i szorty.
        • justynnka Re: ja tak jak myniek1;) n/t 05.07.07, 11:07
        • paulinaa Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 12:48
          ja tez mam zamiar nosic szorty, mini i krotkie bluzki jak bedą upały
          i Francuzek nie rozumiem...
      • lady.k Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 11:19
        nie ma to jak opinia "swiatowca" hehe. Po dłuższym pobycie w Brukseli z ulgą
        wróciłam do Polski bo większego bezguścia i zera kobiecości jak w Belgii nie
        widziałam. co do prostytutkowego wyglądu Polek-wiem, ze część dziewczyn ubiera
        się skąpo i tandetnie-jednak jest to mniejszość (co chyba widać na ulicy) i nie
        nazwałabym tego ubiorem prostytutki tylko : skąpym, tandetnym. Koleżanka niech
        się przejedzie do Londynu to może zweryfikuje swoje poglądy na temat ubiory
        typu prostytutka-bo chyba mało jednak widziała.
      • kotek1239 Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 11:36
        wszystko zalezy od gustu , odwagi kobiety.. ja nigdy nie załozyłabym spodniczki
        w formie paska i bluzki z dekoltem do pępka.. ale na ulicach czesto takie
        widuje.. pomijam juz nawet fakt dyskoteki bo to moze bardziej jest do przyjecia
        w takim miejscu ... ale widze sporo fajnych , naturalnych dziewczyn ubranych z
        klasa..... a i pozwole sobie zalinkowac stronke , ktora juz tu sie pojawiła na
        forum
        www.allegro.pl/item210751253_koronkowe_kozaczki_slub_wesela_7_kolorow.html

        no i jak tu ni epomyslec o prostytutkach skoro dziewczyny wychodza w takich
        butach na ulice
      • bonzee33 Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 13:01
        moje spostrzezenia sa podobne. kicz, tandeta, tania prowokacja i przesadnosc we
        wszystkim (np. jak balejaz to taki ze 100 metrow widoczny hehe).
        A megagwiazda, vip Doda jest tego jak najlepszym przykladem...

        (Ocyzwiscie zdarzaja sie nieliczne wyjaktki)

        • sumire Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 13:44
          i oczywiście te nieliczne wyjątki to jesteśmy my, bez wyjątku :P
      • jarka63 Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 13:56
        Tak, wiele dziewczyn właśnie tak wygląda,zwłaszcza przerażają mnie te bardzo
        młode z makijażem a la Kleopatra i gołym biustem na wierzchu.Zacytuję znajomego
        Anglika:"Polish girls look sweet, but tarty".
      • nadia_m Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 14:00
        nie jak prostytutki (bo takowe znam 2- panie do towarzystwa- elegancji i szyku
        im nie brakuje) ale jak tirowki (nie znam, ale widywalam)

        nie smiem nazywac siebie "swiatowa" ale gdzieniegdzie bylam i uwazam, ze Polki,
        lepiej niz np. Angielki,Irlandki, Niemki, Hiszpanki, Francuzki, Austriaczki,
        Wloszki umieja podkreslac swoja kobiecosc, umieja sie ubrac stosownie do
        okazji, wyeksponowac walory i ukryc "slabsze punkty"

        dodam, ze obserwacje moje sa bardziej zawodowe niz prywatne, przez 2 miesiace
        robilam "researche" dla pewnej firmy odziezowej, w roznych krajach europy i poza
      • naels Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 14:48
        Owszem, musze przyznac, ze tez mam podobne odczucia, chociaz tak drastycznych
        slow jak prostytutka, tirowka raczej bym nie uzyla. Mieszkam od paru lat
        zagranica i rzeczywiscie, za kazdym razem, kiedy odwiedzam Polskie, widze
        drobna roznice miedzy srednia statystyczna ze stylu Polek i dziewczyn z mojego
        miasta. Tu czesciej widuje sie luzne, niezobowiazujace stroje, styl sportowy,
        przewage eleganckiej prostoty i wygody nad orientalnym przepychem. U niektorych
        Polek czasami widac niestety straszne parcie na strojnosc, teatralny przepych w
        bizuterii, makijazu, dodatkach itp. i przede wszystkim nachalne "podkreslanie
        wlasnej kobiecosci" przez dekolty, krotkie spodniczki, wysokie obcasy,
        przeswity itp. inne elementy o podtekstach wyraznie seksulanych. W dodatku
        niektore dziewczyny w Polsce czesto sprawiaja wrazenie, ze ubieraja sie nie dla
        wlasnej wygody i przyjemnosci, ale przede wszystkim po to, zeby zaimponowac
        otoczeniu, "zwrocic na siebie uwage", "wyroznic sie z tlumu" etc. przez co
        czesto wygladaja strasznie sztucznie.

        Za kazdym razem, kiedy odwiedzam rodzine, moja mama narzeka, ze moje ciuchy
        sa "szarobure", "nieeleganckie", "niekobiece", ze "nie sprawiaja pozytywnego
        wrazenia na ulicy" i nie moge jej za Chiny wytlumaczyc, ze ja sie ubieram dla
        siebie, nie dla "pozytywnego wrazenia ulicy".
        • extraneus Re: Jak prostytutki? 14.07.07, 20:11
          naels, mysle ze moge zgodzic sie w twoja wypowiedzia.

          i tak np studenci jadacy do polski na wymiane - czyli obserwacja srodowiska
          uniwersyteckiego, okreslonej grupy wiekowej - doznaja wrazenia 'niezaleznie od
          pory dnia i okazji strojnosc, krotsze ufryzowane wlosy i wysokie obcasy'.

          notabene *fascynuje* mnie ta misja "podkreslania wlasnej kobiecosci"
          :)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka