alanis11
01.08.07, 15:56
Pracuje z kobietami a baby jak to baby kazdego dnia oglądają sie wzajemnie od
stóp do głów.Nie mają niestety dobrego gustu ,panterki pstrokate oczojebne
kolorki , ubrania z bazaru które niestety ekhm no kiepsko wyglądają ,kazdy
kto choc troche interesuje sie modą czy ma odrobine dobrego smaku
stwierdziłby no niefajne :-/Ale oka kazdy ma swoje gusta nigdy nie pozwalam
sobie na komentowanie kolezanek czy krzywe spojrzenia.ba ! jak sie pytają czy
cos fajne odpowiadam bardzo dyplomatycznie zeby nie poczuły sie urażone.
Ja do biura ubieram zazwyczaj proste garnitury , rurki, koszule, zawsze
wysokie obcasy, czasami zaszaleje ze spodniami z wysokim stanem ,dodatkowo
nie mam jakiejs super tip top oprawy, typu tipsy solarium i misternie
ułoznona fryzura.Jestem dzięki temu biurowym dziwadłem i wspolpracowniczki
wciąż obsmarowywują mi tyłek za plecami , nie jest mi miło gdy po raz
kolejny słysze przypadkiem komentarze na swoj temat albo mierzenie góra
dół.Swiergotanie nad sobą nawzajem i krzywienie sie na moj widok.Dziwne
zachowania IMO, i przyznam ze dziwnie sie czuję z tą etykietką dziwadła.