Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    W spodnie nie mieszczę się!!!

    02.08.07, 19:41
    spodnie są w outlecie , dwa ostatnie egzemplarze - rozmiar S i M.

    Wyprodukowała je firma Staff, która jako taka sklepów w Polsce nie posiada.

    Co robić?????
    Obserwuj wątek
      • sammuramat Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 02.08.07, 19:42
        a po co ci za male spodnie?
        • kochanica-francuza Wolałabym takie pasujące 02.08.07, 19:45
          tylko, jak piszę, właśnie nie ma - w tym outlecie tudzież w całym kraju.
      • karmelek4 Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 02.08.07, 19:47
        Olać je:)
        • kochanica-francuza Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 02.08.07, 19:47
          karmelek4 napisała:

          > Olać je:)
          Nie ma mowy. Dostałam na ich punkcie kota.
          • karmelek4 Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 02.08.07, 19:49
            A ile Ci brakuje żeby się w te CUDO wbic?

            Ostatecznie mozesz je kupic- powiesic na widoku ...zacząć głodówkę, ale...warto?

            eee...olej:)
            • kochanica-francuza Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 02.08.07, 19:51
              karmelek4 napisała:

              > A ile Ci brakuje żeby się w te CUDO wbic?

              Na oko jakieś 20 cm w talii... One są luźne, więc poniżej wchodzą, tylko dupa
              się nie mieści.
              • sammuramat Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 02.08.07, 19:54
                to chyba sobie zartujesz z tym kupnem:)
                • kochanica-francuza Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 02.08.07, 19:55
                  sammuramat napisała:

                  > to chyba sobie zartujesz z tym kupnem:)
                  przecież żal wyrażam, że za małe
              • karmelek4 Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 02.08.07, 19:54
                To znaczy,że Twoja dupa nie chce tych spodni, bo będzie w nich dupiato wyglądać!
                Olej..)
                • kochanica-francuza Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 02.08.07, 19:55
                  karmelek4 napisała:

                  > To znaczy,że Twoja dupa nie chce tych spodni, bo będzie w nich dupiato wyglądać
                  > !
                  > Olej..)

                  Myślisz, że powinnam posłuchać swojej dupy? ;-)
                  • karmelek4 Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 02.08.07, 19:59
                    Posłuchaj mnie i je olej!

                    Okazałaś skruchę, czynny żal...a teraz poszukaj jakieś inne cudo, które będzie
                    swietnie wyglądało na twojej pupie../fuj...ależ mi się nie podoba słowo
                    pupa/...dupie ewentualnie tyłku:)
                    • atena53 Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 08.08.07, 21:58
                      to moze je kup i schudnij. przynajmniej bedziesz miała motywacje:)
                    • atena53 Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 08.08.07, 22:00
                      to moze kup je i schudnij:) przynajmniej bedziesz miała motywacje:)
                  • sammuramat Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 02.08.07, 20:00
                    nie przejmuj sie, zobaczysz jutro wejdziesz do innego sklepu i znajdziesz
                    ladniejsze i dobrze lezace na twojej figurze, jest tyle spodni, jest w czym
                    wybierac:)
              • johnny-kalesony Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 09.08.07, 22:37
                kochanica-francuza napisała:

                > karmelek4 napisała:
                >
                > > A ile Ci brakuje żeby się w te CUDO wbic?
                >
                > Na oko jakieś 20 cm w talii... One są luźne, więc poniżej wchodzą, tylko dupa
                > się nie mieści.

                To absolutnie nie przeszkadza. Możesz chodzić z opuszczonymi - teraz wszystko
                ujdzie. Kto wie, może nawet wylansuje sz jakiś nowy trend i w przyszłum sezonie
                95% koleżanek będzie nosić opuszczone poniżej pośladków gacie ...


                Pozdrawiam
                Keep Rockin'
                • kochanica-francuza Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 09.08.07, 22:44

                  >
                  > To absolutnie nie przeszkadza. Możesz chodzić z opuszczonymi - teraz wszystko
                  > ujdzie. Kto wie, może nawet wylansuje sz jakiś nowy trend i w przyszłum sezonie
                  > 95% koleżanek będzie nosić opuszczone poniżej pośladków gacie ...

                  Kaleson, wyp... z tego forum. To nie jest forum "Zaplute Męskie Paskudy
                  Maniakalnie Bredzące o Ceratowych Mini"
                  >
                  >
                  > Pozdrawiam
                  > Keep Rockin'
                  • johnny-kalesony Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 09.08.07, 22:49
                    To wydarzenie ma ważkość głosu opatrzności, która z niebios spoglądając, głosem
                    błogim podpowiada Ci, że czas zacząć nosić minióweczki!


                    Pozdrawiam
                    Keep Rockin'
                    • kochanica-francuza Debil jesteś 09.08.07, 22:58
                      johnny-kalesony napisał:

                      > To wydarzenie ma ważkość głosu opatrzności, która z niebios spoglądając, głosem
                      > błogim podpowiada Ci, że czas zacząć nosić minióweczki

                      Bo jak wiadomo pasują one każdej kobiecie

                      septum.org/fetton/winning_contribution.jpg
                    • kochanica-francuza Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 09.08.07, 22:59
                      johnny-kalesony napisał:

                      > To wydarzenie ma ważkość głosu opatrzności, która z niebios spoglądając, głosem
                      > błogim podpowiada Ci, że czas zacząć nosić minióweczki!

                      Jakie wydarzenie? To, że jesteś debil, to żadne nowe wydarzenie.
          • sammuramat Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 02.08.07, 19:49
            ale przeciez jak je kupisz to i tak nie bedziesz w nich chodzic, maja ozdabiac
            twoja szafe?

            chyba nie bedziesz sie specjalnie odchudzala dla jednej pary spodni, bo wtedy
            cala twoja garderoba poszlaby do wymiany
      • nessie-jp Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 02.08.07, 20:07
        No toż przecież się nie potniesz, jak siostra Kopciuszka! :D Spodnie należy
        opłakać i ewentualnie oblać (w sensie metaforycznym) jakimś dobrym piwem czy
        innym ulubionym napojem... Z lodami i bitą śmietaną! ;)

        Też się coraz częściej nie mieszczę w rzeczy, które mi się podobają :( Cholera
        jasna...
        • frezja07 [...] 02.08.07, 20:58
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • sammuramat Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 02.08.07, 21:12
            nie jakas, ale epidemia tycia:) inaczej tego nie mozna nazwac, tym bardziej, ze
            od marca wiekszosc sieci odziezowych wprowadzily nowa rozmiarowke, gdzie s
            odpowiada m, m odpowiada l, a xs- s
            • kochanica-francuza A tam tycia 03.08.07, 15:23
              schudłam właśnie.
            • kochanica-francuza Chyba przywróciły starą? 03.08.07, 15:24
              Pamiętam jak nagle, z dnia na dzień, nie utywszy ani grama, przeszłam z rozmiaru
              M do XL - zmiana rozmiarówki...

              Teraz z wielkim hałasem "zmieniają" rozmiarówkę z powrotem...
        • confused.girl Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 02.08.07, 22:10
          nessie-jp napisała:

          > No toż przecież się nie potniesz, jak siostra Kopciuszka! :D Spodnie należy
          > opłakać i ewentualnie oblać (w sensie metaforycznym) jakimś dobrym piwem czy
          > innym ulubionym napojem... Z lodami i bitą śmietaną! ;)
          >
          >

          połączenie piwa z bitą śmietaną jest zabójcze :D I wcale nie chodzi mi tutaj o
          kalorie:> Na pewno pomoże jej skutecznie zapomnieć o spodniach:P
        • kinky5 Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 03.08.07, 00:03
          Dokladnie...minie tydzien i zapomniesz....bo zobaczysz cos innego.
          Kochanica- nie daj sie pokusie!
        • strawberryfields Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 04.08.07, 16:05
          Spodnie należy
          > opłakać i ewentualnie oblać (w sensie metaforycznym) jakimś dobrym piwem czy
          > innym ulubionym napojem... Z lodami i bitą śmietaną! ;)

          Taaa, myślmy tak dalej, a potem marudźmy że nie mieścimy sie w Lki, potem w
          XLki...
          • nessie-jp Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 05.08.07, 16:08
            strawberryfields napisała:

            > Spodnie należy
            > > opłakać i ewentualnie oblać (w sensie metaforycznym) jakimś dobrym piwem
            > czy
            > > innym ulubionym napojem... Z lodami i bitą śmietaną! ;)
            >
            > Taaa, myślmy tak dalej, a potem marudźmy że nie mieścimy sie w Lki, potem w
            > XLki...

            Na tym właśnie rzecz polega, truskaweczko :) Można całe życie sobie czegoś
            odmawiać, a potem nie zmieścić się w spodnie
          • kochanica-francuza Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 05.08.07, 16:25

            >
            > Taaa, myślmy tak dalej, a potem marudźmy że nie mieścimy sie w Lki, potem w
            > XLki...

            A tak się składa, że nie jadam dużo ani kalorycznie...
            • nessie-jp Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 05.08.07, 17:18
              kochanica-francuza napisała:
              > > Taaa, myślmy tak dalej, a potem marudźmy że nie mieścimy sie w Lki, potem
              > w
              > > XLki...
              >
              > A tak się składa, że nie jadam dużo ani kalorycznie...

              No ja też nie. Ale niektórzy uważają, że kobieta nosząca rozmiar 42 jest "sama
              sobie winna"... :( Nie dociera do ludzi, że taką mam budowę, że taki rozmiar
              nosiłam nawet wtedy, gdy miałam nóżki jak patyczki i zasuszone ramionka oraz
              wklęsły biust. A już idea, że kobieta może tyć, nie jedząc wiele, niektórym nie
              mieści się w głowie...

              Powtarzam
          • kochanica-francuza Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 05.08.07, 16:25
            strawberryfields napisała:

            > Spodnie należy
            > > opłakać i ewentualnie oblać (w sensie metaforycznym) jakimś dobrym piwem
            > czy
            > > innym ulubionym napojem... Z lodami i bitą śmietaną! ;)
            >
            > Taaa, myślmy tak dalej, a potem marudźmy że nie mieścimy sie w Lki, potem w
            > XLki...

            Nie piję piwa, wino rzadko, lody jem bardzo rzadko, bitej śmietany prawie nigdy.
      • tequilkuk Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 02.08.07, 21:14
        zapisac model i szukac wlasciwego rozmiaru na ebayu lub allegro :)
        • kochanica-francuza Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 03.08.07, 15:25
          tequilkuk napisała:

          > zapisac model i szukac wlasciwego rozmiaru na ebayu lub allegro :)
          Chyba wręcz napiszę do firmy... Chciałam pisać do sklepów wyszukanych w
          shopfinderze, ale są tylko telefony... Nie będę wszak dzwonić po całej Europie...
      • confused.girl Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 02.08.07, 22:09
        Nie rozumiem w jakim celu założyłaś ten wątek? Żeby zwrócić na siebie uwagę?
        Przecież wiadomo, że nie kupisz, bo za małe, więc o co chodzi? Mało jest sklepów
        ze spodniami, musisz akurat te mieć?
        • kochanica-francuza Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 03.08.07, 15:26
          confused.girl napisała:

          > Nie rozumiem w jakim celu założyłaś ten wątek? Żeby zwrócić na siebie uwagę?
          > Przecież wiadomo, że nie kupisz, bo za małe, więc o co chodzi? Mało jest sklepó
          > w
          > ze spodniami, musisz akurat te mieć?

          Tak, bo są niebanalne.

          Żeby się wyżalić!!!!!!!!!

          Poza tym może któraś z życzliwszych mi foremek ma staffa w mieście i kupiłaby mi
          odpowiedni rozmiar, a ja bym jej pieniądze przesłała. Część z was mieszka poza
          granicami Polski.
      • ewelina23-20 Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 03.08.07, 07:47
        kochanica-francuza napisała:

        > spodnie są w outlecie , dwa ostatnie egzemplarze - rozmiar S i M.
        >
        > Wyprodukowała je firma Staff, która jako taka sklepów w Polsce nie posiada.
        >
        > Co robić?????
        • miska_malcova Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 03.08.07, 09:29
          ponegocjuj ze swoja dupą... :-D
      • r.richelieu Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 03.08.07, 15:29
        Kup oba. S + M = XL ;)
        • kochanica-francuza O, rich 03.08.07, 15:38
          Gdzie byłaś jak cię nie było?
          • r.richelieu Re: O, rich 04.08.07, 18:20
            Ależ tu byłam nawet gdy mnie nie było.
      • cioccolato_bianco schudnac n/t 03.08.07, 15:51

        • kochanica-francuza A co wtedy z resztą ciuchów? 03.08.07, 15:55
          Poza tym schudnąć nie tak łatwo. Ile trzeba schudnąć, żeby zrzucić 20 - 25 (dla
          luzu) cm w talii, hę?
          • pavvka Re: A co wtedy z resztą ciuchów? 03.08.07, 15:58
            No to zrób sobie liposukcję, tylko w talii.
            • kochanica-francuza Za co??? Za co??? 03.08.07, 16:16
              Pavvciu?
              • pavvka Re: Za co??? Za co??? 03.08.07, 17:20
                Poderwij jakiegoś chirurga plastycznego.
            • kochanica-francuza Mam pytanie 03.08.07, 16:21
              staff-woman.com
              jeśli się wejdzie w "English", potem "Collection" i "Catwalk 2007" - jak, u
              cholery, obejrzeć to, co jest w tych małych okienkach?
              • sankanda Re: Mam pytanie 03.08.07, 17:37
                oj, nie udawaj, ze nie wiesz jak sie klika w miniaturke ;)

                ktore to zdjecie ?
                • kochanica-francuza Jak się klika to ja wiem 03.08.07, 18:59
                  sankanda napisała:

                  > oj, nie udawaj, ze nie wiesz jak sie klika w miniaturke ;)
                  >
                  > ktore to zdjecie ?

                  tyle że to nic nie daje. W tym dzieło.
                  • bromba_bez_glusia Re: Jak się klika to ja wiem 03.08.07, 19:55
                    Pewnie masz mozille z adblockerem (mi tez sie tam zdjecia nie pokazuja).
                    Otworz sobie w expolerze (tam dziala), albo odblokuj mozille.
                    • kochanica-francuza Re: Jak się klika to ja wiem 03.08.07, 20:18
                      bromba_bez_glusia napisała:

                      > Pewnie masz mozille z adblockerem (mi tez sie tam zdjecia nie pokazuja).
                      > Otworz sobie w expolerze (tam dziala), albo odblokuj mozille.

                      A jak się odblokowuje skubaną?
                      • bromba_bez_glusia Re: Jak się klika to ja wiem 03.08.07, 21:15
                        Hmmm...wylaczylam adblockera, a to sie nadal na mozilli nie otwiera. Widocznie
                        chodzi o cos innego, ale tak gleboka moja wiedza informatyczna nie jest.
          • iluminacja256 Re: A co wtedy z resztą ciuchów? 03.08.07, 16:57
            Jesli musisz schudnąć 20 cm w talii, zeby wejsc w te gfacie - to ja bym na to
            spojrzała inaczej - nie ma gaci, które mają w pasie mniej niż 55 cm:))) No w
            zasadzie nie ma .
            Bądzmy normalne i przyjmijmy, ze te gacie mają w talii 65 cm - czyli tak jak
            sporo ludzi w populacji.

            No wiec jesli uwazasz, z e musiałąbys do nich zrzucić 25-20 cm, to mozesz mieć
            w talii około 85 cm. Nie uwazasz, z e można by trochę zrzucić nie tyle dla
            spodni , co dla zdrowia? Bo ja sie oczywiscie , nie czepiam, ale otyłosc
            brzuszna u kobiet to od 90 cm - więc moze warto ?
            • kochanica-francuza Re: A co wtedy z resztą ciuchów? 03.08.07, 17:02
              iluminacja256 napisał:

              >
              > No wiec jesli uwazasz, z e musiałąbys do nich zrzucić 25-20 cm, to mozesz mieć
              > w talii około 85 cm.

              Zmierzyłam się. Mam około. Nawet odrobinę więcej. ;-)

              Może by i można, ja nie chudnę tak łatwo. Ostatnio miałam motywację, ale ta
              motywacja (negatywna zresztą) starczyła na trochę, a jak chudnę dalej, to czuję
              się niedobrze. Powiedz mi lepiej, jak otworzyć te okienka.
            • maghia Re: A co wtedy z resztą ciuchów? 04.08.07, 16:36
              iluminacja256 napisał:

              > Jesli musisz schudnąć 20 cm w talii, zeby wejsc w te gfacie - to ja bym na to
              > spojrzała inaczej - nie ma gaci, które mają w pasie mniej niż 55 cm:))) No w
              > zasadzie nie ma .
              > Bądzmy normalne i przyjmijmy, ze te gacie mają w talii 65 cm - czyli tak jak
              > sporo ludzi w populacji.
              >
              > No wiec jesli uwazasz, z e musiałąbys do nich zrzucić 25-20 cm, to mozesz
              mieć
              > w talii około 85 cm. Nie uwazasz, z e można by trochę zrzucić nie tyle dla
              > spodni , co dla zdrowia? Bo ja sie oczywiscie , nie czepiam, ale otyłosc
              > brzuszna u kobiet to od 90 cm - więc moze warto ?

              Chciałabym się upewnić, bo mnie zaciekawiłyście - mówicie o talii tym czymś
              poniżej:) czyli pasie? a jeżeli mówicie o talii to czy te spodnie mają aż taki
              wyskoki stan?
      • rzesa20 Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 03.08.07, 16:23
        kupić mki, po czym przejść na dietę cud, proste.;))
      • paulinaa Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 03.08.07, 17:37
        kup i niech leża w szafie. bedziesz mogła na nie popatrzec.
        • maghia Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 04.08.07, 16:37
          chciałam napisać:
          mówicie o talii CZY "tym czymś"
          poniżej:) czyli pasie? a jeżeli mówicie o talii to czy te spodnie mają aż taki
          wyskoki stan?
      • papryczka_ag Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 04.08.07, 17:30
        Kochanica - w którym outlecie są te spodnie?
        Wyjeżdżam za chwilę za granicę na dwa dni, to jak obejrzę to kupię ci po prostu
        i tyle...
        • kochanica-francuza Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 04.08.07, 17:40
          Staff. Duńska firma.

          Muszę spisać numer towaru i zmierzyć, w jaki ich rozmiar wchodzę. ;-)

          Jesteś super.
          • nekomimi Re: W spodnie nie mieszczę się!!! 07.08.07, 20:33
            Ha! Kochanica, widziałam Cię dzisiaj! Te spodnie są z kolekcji jesień-zima '06
            chyba. Mamy jeszcze 2 pary M, jutro sprawdzę czy to na pewno M, bo często mamy
            pomylone metki. Jakby co, to ja nie jestem tą co się na Ciebie tak głupio
            patrzyła, tylko tą drugą :))))
            • kochanica-francuza Hehe, w co byłam ubrana? 07.08.07, 20:40
              nekomimi napisała:

              > Ha! Kochanica, widziałam Cię dzisiaj! Te spodnie są z kolekcji jesień-zima '06
              > chyba. Mamy jeszcze 2 pary M, jutro sprawdzę czy to na pewno M, bo często mamy
              > pomylone metki. Jakby co, to ja nie jestem tą co się na Ciebie tak głupio
              > patrzyła, tylko tą drugą :))))
              • nekomimi Re: Hehe, w co byłam ubrana? 07.08.07, 20:44
                W spodnie chyba oliwkowe, w bluzkę, chyba czarną z takim quasi serduszkiem z
                przodu, miałaś dużą torbę- chlebak na ramieniu, okulary, i krótkie włosy. I coś
                tak zawzięcie notowałaś przy wieszakach z czarnym :P
                • kochanica-francuza Re: Hehe, w co byłam ubrana? 07.08.07, 20:47
                  nekomimi napisała:

                  > W spodnie chyba oliwkowe, w bluzkę, chyba czarną

                  Odwrotnie - bluzka khaki z ohydnym logo kappa w kolorze czerwonym (para ludzi
                  oparta o siebie plecami), czarne spodnie.


                  z takim quasi serduszkiem z
                  > przodu, miałaś dużą torbę- chlebak na ramieniu, okulary, i krótkie włosy. I coś
                  > tak zawzięcie notowałaś przy wieszakach z czarnym :P

                  No i co, bardzo gruba jestem?

                  A o której przyszłam?
                  • nekomimi Re: Hehe, w co byłam ubrana? 07.08.07, 20:51
                    1. Nie. Zupełnie nie.

                    2. Około 18
                    • kochanica-francuza To chyba nie ja byłam??? 07.08.07, 22:51
                      nekomimi napisała:

                      > 1. Nie. Zupełnie nie.
                      >
                      > 2. Około 18

                      Bo ja wpadłam tuż przed zamknięciem, 18.55.
                      • nekomimi Re: To chyba nie ja byłam??? 08.08.07, 02:20
                        Ja mam kiepskie poczucie czasu po prostu. Poza tym musiałam Cię widzieć. Bo
                        byłam tam od 13 do 19.15 ;P A reszta się zgadza. Chodzi o czarne spodnie z
                        kieszeniami na nogawkach, chyba z cienkiej wełny, z paskiem pionowym przez te
                        kieszenie i z delikatną czerwoną stebnówką? Jutro je wszystkie pomierzę. Te M-ki
                        często są na 80 i więcej w talii. Poza tym może nam jeszcze je doślą. Ostatnio
                        nam przysłali spodnie z kolekcji sprzed roku. Jak jeszcze wpadniesz, to dam Ci
                        bieżący katalog i coś jeszcze ;) Tylko wpadaj po 13. Pozdr.
                        • kochanica-francuza Jesteś kochana :-) 08.08.07, 15:13
                          nekomimi napisała:

                          > Ja mam kiepskie poczucie czasu po prostu. Poza tym musiałam Cię widzieć. Bo
                          > byłam tam od 13 do 19.15 ;P A reszta się zgadza. Chodzi o czarne spodnie z
                          > kieszeniami na nogawkach, chyba z cienkiej wełny, z paskiem pionowym przez te
                          > kieszenie i z delikatną czerwoną stebnówką?

                          Tak, one są z kilku rodzajów materiałów, w składzie jest tego od cholery, chyba
                          5-6 rodzajów.

                          No to dobrze, że nie jestem gruba. Tym co mam na łbie się nie przejmuj,włosy
                          zapuszczam, wiem, że to nie jest fryzura . ;-)


                          Jutro je wszystkie pomierzę. Te M-k
                          > i
                          > często są na 80 i więcej w talii. Poza tym może nam jeszcze je doślą. Ostatnio
                          > nam przysłali spodnie z kolekcji sprzed roku. Jak jeszcze wpadniesz, to dam Ci
                          > bieżący katalog i coś jeszcze ;) Tylko wpadaj po 13. Pozdr.
                          • kochanica-francuza Poza tym nawet jeśli ktoś się gapił 08.08.07, 15:15
                            to uznałam, że gapi się baba, bo czeka, kiedy sobie pójdę i będzie można zamknąć
                            sklep...
                          • pavvka Re: Jesteś kochana :-) 08.08.07, 16:46
                            Nie kochana, tylko tak się podlizuje, bo chce sprzedać spodnie :-P
                            • nekomimi Re: Jesteś kochana :-) 08.08.07, 19:57
                              Pavvka: Wcale się nie podlizuję, myślisz, że masz monopol na lubienie Kochanicy?
                              Miło jest spotkać kogoś z forum w realu. I zazdrościsz bo ja widziałam a Ty nie;P
                              Kochanica:
                              M. się gapiła bo myslała, że przeprawiasz ceny na metkach (zdarza się).
                              Wszystkie spodnie mają ok. 82 w talii i 104 w tyłku.
                              • pavvka Re: Jesteś kochana :-) 09.08.07, 09:18
                                nekomimi napisała:

                                > Miło jest spotkać kogoś z forum w realu. I zazdrościsz bo ja
                                widziałam a Ty nie
                                > ;P

                                Że widziałaś spodnie czy Kochanicę? ;-) Jeśli chodzi o to drugie, to
                                nie mam czego zazdrościć, bo widziałem ją ju całkiem sporo razy :-)
                                • kochanica-francuza To prawda, widział mnie 09.08.07, 15:29
                                  Jeszcze ze mną na imprezę poszedł, ale do dupy była.

                                  A na kajaki nie chciał.

                                  Wiosłować nie będzie, bo bąbelki na rączkach mu się zrobią.

                                  Siedzieć w łodzi bezczynnie nie będzie, bo to facetowi nie honor.

                                  Tu mu honor przeszkadza, tam bąbelki. Ja słaba kobieta zrobiłam kajakiem z
                                  kapitanem 10 kilometrów i nawet mnie mięśnie nie bolały. ;-)
                            • kochanica-francuza Re: Jesteś kochana :-) 08.08.07, 20:54
                              pavvka napisał:

                              > Nie kochana, tylko tak się podlizuje, bo chce sprzedać spodnie :-P
                              Nie musi się tak wysilać, duże ubrania szybko tam schodzą.
                              • papryczka_ag Re: Jesteś kochana :-) 09.08.07, 15:04
                                A gdzie JA moge obejrzeć te spodnie zanim miałabym je potencjalnie
                                kupić?
                                • kochanica-francuza Re: Jesteś kochana :-) 09.08.07, 15:27
                                  papryczka_ag napisała:

                                  > A gdzie JA moge obejrzeć te spodnie zanim miałabym je potencjalnie
                                  > kupić?

                                  Szukałam ci, szukałam. Na stronie staffa nie ma, w katalogu takoż.

                                  W Warszawie, na Chmielnej, koło cepelii - sklep Infashion (na drzwiach adres
                                  wirtualny)
                                  • papryczka_ag Re: Jesteś kochana :-) 09.08.07, 15:38
                                    Ok zajrzę tam jutro i obejrzę w takim razie.
      • kc_mc Oh kobieto ! 08.08.07, 21:50
        Juz mialam nadzieje ze nie tylko ja troszke przytylam i nie mieszcze sie w 2
        pary spodni, a tutaj takie rozczarowanie ... :P

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka