kasiahej
20.09.07, 21:31
Od kilku dni chodzę po sklepach i usiłuje kupić jeansy i największy rozmiar
dostępny w sklepach to 29 ( czasem pani znajdzie jeszcze 30)! A do tego to 30
i tak jest zawyżone. Co to sie dzieje ze kobieta o pięknych kobiecych
kształtach (rozmiar 40) nie może kupić sobie spodni. Jakaś strasznie wielka
nie jestem i mam problem nie wspominając o rzeczywiście tęższych kobietach!
Właśnie wróciłam po kilku latach nieobecności do rodzinnego miasta (70 tys
mieszkańców) i to jest jakaś porażka, żeby po głupie jeansy jechać 50 km do
najbliższego centrum handlowego.
Chyba potrzeba jakiegoś strajku żeby sklepy w końcu zobaczyły jaki ogromny
rynek prawdziwych kobiet potrzebuje spodni!