panistrusia 20.11.07, 17:40 Dlaczego w Polsce ciągle pokutuje przekonanie, że facetów trzeba ubierać? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zylka4 Kwintesencja... 20.11.07, 19:51 Tacy ładni chłopcy a tak ich poprzebierali w jakieś kalesony.. (patrz zdjęcie 6) Odpowiedz Link Zgłoś
sufler2006 Kwintesencja... 20.11.07, 21:13 W tych szmatach to jaja bym im poodmarzały:)To nie California! Odpowiedz Link Zgłoś
eques Kwintesencja... 20.11.07, 21:15 Nawet najpiękniejsza kobieta świata nie zmusiłaby mnie do założenia "tego czegoś". (kiedyś widziałem śmietnikowego zbieracza rózności tak ubranego) Odpowiedz Link Zgłoś
parazyd :))) 21.11.07, 08:57 Jak nie konia, to pewnie jakiegoś kaszalota. APEL: Nie śmiejmy się z naszych redaktorków, tylko otaczajmy ich szczególną troską. Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Re: Kwintesencja... bezguścia. 21.11.07, 01:39 Propozycje dla mężczyzn coraz bardziej przypominają styl jarmarczno śmietnikowy rodzimych kloszardów. No, może nieco przesadziłem. To raczej radosna twórczość dziewczynki, która dostała nową lalkę i zakłada na nią wszystkie ubranka. Dobrze ubrany mężczyzna to mężczyzna ubrany klasycznie, nie mieszający dzinsów z lakerkami i marynarką dwurzędową pasem smokingowym i golfem na szelkach ;). Meżczyzna powinien swoim wyglądem budzić zaufanie a nie ochotę na wytarcie nosa. Odpowiedz Link Zgłoś
wildcatapollo Re: Kwintesencja... bezguścia. 21.11.07, 10:57 Z oboma akapitami Twojej wypowiedzi sie zgadzam, no moze z ta pierwsza troche mniej, bo zalezy tez od charakteru mezczyzny, czasem lubi sie czasem "wystroic". Paraset lat temu mezczyzni we Francji czesto wygladali jak Wielki Ptak z Ulicy Sezamkowej i nie uwazam tego, ze byla to blazenada. Okolicznosci takiej "przebieralni" sa wazne, ale przeciez robi to sie dla siebie, a nie otoczenia. Tak, wyglad powinien wzbudzac zaufanie, choc ten twoj zestaw teatralno - maklerski - a na to sweter, bo mi zimno, to troche hardcore; brakuje tylko portfela, ktory kiedys "byznesmeny" przymocowywaly wokol pasa. Klasycznie nie znaczy nudnie, to nie musi byc wiecznie stonowany, doslownie szary czlowiek. Pamietam taki serial "Trzecia planeta od Slonca", Dick jako zwariowany profesor uniwersytecki (kosmita) wygladal swietnie, zabrzmi troche "pedalsko": ten zestaw kolorow, ochh :P. Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Re: Kwintesencja... bezguścia. 21.11.07, 15:57 Ja nie twierdzę że mężczyzna ma być szary do znudzenia (żeby nie powiedzieć nudności), po prostu, ubranie to coś, co należy odpowiednio dopasować do okoliczności. Odpowiedz Link Zgłoś
ziarnoo zamiast spodni w butach, lepsze sa 21.11.07, 02:28 skarpety w sandalach jak dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
parazyd Re: zamiast spodni w butach, lepsze sa 21.11.07, 09:02 > skarpety w sandalach jak dla mnie. Skarpety w sandałach (oczywiście dobrane do reszty ubioru) dużo lepsze niż bose męskie giry w sandałach - nie ma na świecie większego buractwa! Uchodzi to na wczasach w tropikach, ale to max. Odpowiedz Link Zgłoś
sufler2006 Re: zamiast spodni w butach, lepsze sa 21.11.07, 11:13 Chyba cie pogrzało.Właśnie dlatego wymyślono sadały aby stopa odpoczywała. Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Re: zamiast spodni w butach, lepsze sa 21.11.07, 15:49 Eeee kolego, sandałów nie wymyślono "by stopa odpoczywała". Sandały nosili rzymscy legioniści, zakładali je na skarpetę. Walcząc w lasach Galii czy w górach skarpeta stanowiła dodatkową ochronę. Noszenie sandałów na gołe stopy wymogły na mężczyznach Panie (bo one tak noszą). Oczywiście nie żyjemy w starożytnym Rzymie, sandały nosimy zazwyczaj latem, więc nic nie stoi na przeszkodzie, by skarpet nie zakładać. Oczywiście do sandałów nie należy również zakładać garnituru jak to czynią niektórzy... Odpowiedz Link Zgłoś
bajgla Re: zamiast spodni w butach, lepsze sa 22.11.07, 00:44 dorsai68 napisał: > Walcząc w lasach Galii czy w górach skarpeta stanowiła dodatkową ochronę. Waleczna skarpeta hihi ;D A co do reszty to się zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
kaaarooll Re: zamiast spodni w butach, lepsze sa 21.11.07, 15:06 haha, no to mamy delikwenta, ktory nosi sandaly w skarpetach, a moze jestes dresiarzem? oni sie lubuja w takich zestawieniach (biale skarpetki w szczegolnosci :) Odpowiedz Link Zgłoś
tenere1 Kwintesencja... 21.11.07, 12:12 Kris van Assche = klasyczna bazarowa dresiarnia. Oczywiscie moim zdaniem ;) Tenere Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly_siewca_pesymizmu Re: Kwintesencja... 21.11.07, 14:06 Od przedszkola ubieram się sam. Czy ja dobrze widzę, facet ma dres? bi.gazeta.pl/im/6/4689/z4689276X.jpg Nie założyłbym żadnego z tych ubrań, nawet gdyby mi zapłacono. Odpowiedz Link Zgłoś
kaaarooll Re: Kwintesencja... 21.11.07, 15:07 ja tez nie...pozatym watpie aby ktos takie ciuchy nosil poza takimi wybiegami dla oslow jak na zdjeciach... Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka24 Re: Kwintesencja... 21.11.07, 15:17 wiekszosc osob tak uwaza ale ja tylko daje swojemu facetowi drobne sugestie bo ma sam dobry gust i jak robi mi jakies prezenty(ciuchy) zawsze jestem zdadowolona Odpowiedz Link Zgłoś
milu100 Re: Kwintesencja... 21.11.07, 15:39 tytuł chyba powinie brzmieć, jak ubrać pedzia na zimę, sorry bardzo ale nikt normalny większości z tych projektów nie założyłby na siebie Odpowiedz Link Zgłoś
love_mode Re: Kwintesencja... 21.11.07, 15:53 milu100 napisał: > tytuł chyba powinie brzmieć, jak ubrać pedzia na zimę, sorry bardzo ale nikt > normalny większości z tych projektów nie założyłby na siebie to ja juz wole nienormalnych ;) a normalny to znaczy jaki? Odpowiedz Link Zgłoś
siog Re: Kwintesencja... 21.11.07, 16:03 Love Mode wyprzedzilas mnie:))) tez chcialam o to zapytac:) Odpowiedz Link Zgłoś
edavenpo Re: Kwintesencja... 21.11.07, 16:30 Normalny facet ma wlosy obciete maszynkowo na krotko, sprane dzinsy, sportowa podkoszulke, sweter w prazki i skorzana/dzinsowa/sztruksowa/sportowa kurtke i buty sportowe. KAZDY inny element garderoby dla mezczyzn jest nienormalny i zdecydowanie homoseksualny ;-))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
siog Re: Kwintesencja... 21.11.07, 16:59 dodam jeszcze koszula w kratke wpchana w dzinsy lub nie. jak garnitur to za duzy i przydlugie spodnie. jak cos jeszcze przyjdzie do glowy to napisze:) Odpowiedz Link Zgłoś
love_mode Re: Kwintesencja... 21.11.07, 18:27 i koniecznie plecak! facet z torba to od razu gej ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ciak1 Re: Kwintesencja... 21.11.07, 18:37 wersja lokalna - jeśli plecak to jansport, noszony na kurtkę alpinus z gore-texu, a do tego powyciągane bojówki w kolorze piaskowym i buty do wspinaczki górskiej - to wszystko oczywiście w centrum miasta, a nie w górach... wersja dla 100% heteroseksualnych polskich pracowników biurowych obejmuje dwa pierwsze elementy (plecak + alpinus), a pod spodem jak gdyby nigdy nic garnitur (naturalnie z poliestru) ja też wolę nienormalnych ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wildcatapollo Re: Kwintesencja... 22.11.07, 00:51 Widuje taki obrazek, ale i tak mnie ciarki przeszly. Ale przeciez to takie funkcjonalne i oddycha! Nawet nie wiem, ktory wersja jest trudniejsza do przetrawienia: a) wyzej podana - goretex + plecak b) w domu, w szkole, w lesie, w dresie c) styl Borata? Odpowiedz Link Zgłoś
axasa2 Re: Kwintesencja... 22.11.07, 08:57 love_mode napisała: > i koniecznie plecak! > > facet z torba to od razu gej ;))))) i to koniecznie zarzucony na (tylko) jedno ramię ;) Odpowiedz Link Zgłoś