florena82
03.03.08, 11:51
Każdej z nas zdążyło sie być obsługiwanym przez rożne
ekspedientki/sprzedawczynie w sklepach z odzieżą/obuwiem.
Mile, szczere, wredne itd.
- Ostatnio Pani chciała mi wcisnąć o rozmiar za dużą sukienkę, która
ewidentnie wisiała mi w biuście i w biodrach, na moja sugestie o przymierzenie
w rozmiarze mniejszym Pani poinformowała mnie, ze nie mają, ale w tej tez
dobrze wyglądam, ze teraz tak sie nosi ... :/
- W sklepie z jeansami przymierzałam coś ok 10 par, nic mi sie nie podobało,
albo za szerokie, albo za ciasne, albo na tyłku brzydko leżało ...
podziękowałam i powiedziałam ze idę dalej gdzie indziej szukać, to sie kobieta
na mnie obraziła :P
- W zeszłym roku pomagając kuzynce w doborze sukienki, pewna Pani powiedziała
do niej :
" Ale ma Pani szerokie plecy " :P :)))
Tylko ze kuzynka nie ma szerokich pleców, po drugie nawet gdyby miała, to nie
wydaje mi sie ze jest na miejscu takie gadanie ...
A wy jakie macie/mieliście przygody z Paniami?