minio-appletree
14.03.08, 21:28
no więc zawziełam się i poszukiwałam dzisiaj czegoś podobnego do numpha.
zawziełam się pożądnie i weszłam nawet do preety girl (tylko po co sama nie
wiem :) ). odszukałam opisywanego wcześniej czarnego "niby numpha" z hama,
przymierzyłam i tregedia. 36 za duże, 34 dobre ( a ja żaden chudzielec nie
jestem) spódnica delikatnie mówiąc niefajna, materiał straszny. natomiast
oczka moje wynalazły jeszcze w orsayu czerwonego "niby numpha" i tu muszę
przyznać że był on dużo fajniejszy od hamowego. tylko kolor czerwony jakoś
mnie nie przekonuje. rozmiarowo o dziwo 36 troszkę za duże, 34 mierzyć mi się
nie chciało.
załączam zdjęcia z przymierzalni, będę wdzięczna za wszelkie opinie,
szczególnie od posiadaczek numphów.
fotoforum.gazeta.pl/3,0,1113682,2,3.html
fotoforum.gazeta.pl/3,0,1113681,2,2.html
fotoforum.gazeta.pl/3,0,1113683,2,4.html
fotoforum.gazeta.pl/3,0,1113684,2,5.html
tak wogule bede licytowac numpha tylko ciagle nie mogę zdecydować się co do
rozmiaru już myślałam zeby brać 38 ale po dzisiejszych przygodach chybe wezme 36.
A na koniec dnia na pocieszenie weszłam do sh i zakupiłam to oto cudo za 6 zł
:)))))
fotoforum.gazeta.pl/3,0,1113680,2,1.html