luclucky
07.09.08, 14:50
Wiecznie jestem zle ubrana, choc raczej mam kase na ciuchy...Nigdy
nie wiem co kupic, mam wrazenie ze we wszystkim wygladam zle, moze
dlatego ze raczej nie jestem ladna, raczej taka przecietna...
Jestem bardzo chuda, raczej wysoka, zero biustu (70B moj kompleks)do
tego blada blondynka z niebieskimi oczami, mam 27 lat ...jak
widzicie jestem strasznie mdla, nijaka...taki typ urody...mam
wrazenie ze nie mam jakichs wiekszych wad w wygladzie (poza
chudoscia) ale nie mam tez jakchs wiekszych zalet ktore moglabym
specjalnie podkreslac...jestem na maxa przecietna...
czy ktos ma podobny typ urody i znalazl sposob zeby lepiej wygladac?
jak ubierac sie powinna taka nijaka istota?
na innych dziewczynach podobaja mi sie bawelniane sukienki i tuniki
podkreslajace kobiece ksztalty...na mnie takie ciuchy wisza jak na
kolku, bo mam zero kobiecych ksztaltow..
doradzcie jak sie ubierac? co kupic?
dzieki