naels
05.11.08, 18:14
Co prawda jest juz watek o weselach w styczniu, ale nie znajduje na
nim dobrej rady, wiec pozwole sobie zalozyc wlasny. Macie jakis
pomysl na elegancki, nawet balowy, ale cieply ubiór?
Czeka mnie tej zimy kilka "wysokich" okazji - jakies sylwestry,
przyjecia dyplomowe, bale promocyjne itp. Jak zwykle nie wiem, w co
sie ubrac - moj problem polega na tym, ze urodzilam sie chyba w zlej
strefie klimatycznej, a mieszkam w jeszcze gorszej. Marzne
permanentnie i, zeby czuc sie komfortowo, potrzebuje naprawde
cieplych ubran. Wszelkie kreacje bez rekawow, z odkrytymi plecami
czy dekoltami do pasa odpadaja; np. zalinkowana suknia Hexeline jest
przepiekna, ale umarlabym w niej z zimna w 5 minut. Krótkie sukienki
sa OK, pod warunkiem, ze moge do nich wlozyc grube, matowe rajstopy
ze szlachetnej mieszanki welny. W popularnych bolerkach wygladam,
jak pekata, krótkonoga ciotka na imprezie w remizie; szale wcale nie
grzeja i zawsze wsadzam je do zupy. Marzy mi sie zakiet, ale gdzie
kupic taki, ktory mozna zestawic z suknia balowa?
Ostatnio w desperacji ubralam sie na przyjecie w dwurzedowy
garnitur, cieply podkoszulek i bluzke koszulowa z zabotem. Niestety,
moj "mesko-biurowy" strój wzbudzil mieszane uczucia. Macie jakies
lepsze propozycje?