Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    wyprzedażowa ściema?

    03.01.09, 18:27
    No, jak wszem i wobec wiadomo mamy okres wyprzedaży. Weszłam do kilku sklepów, coś tam nawet kupiłam, ale to nie o tym miało być:)Chodzi o to, że w większości sklepów faktycznie są te wyprzedaże, za to grubo zdziwiłam się w takim H&M. Już nie chodzi nawet o to,ze jest wydzielony tylko mały kącik z przecenionymi ciuszkami, ale o to co tam wisi.Większość to jakieś ciuchy wyciągnięte nie wiadomo skąd,rzeczy których przed wyprzedażą raczej w sklepie nie było, część chyba ponownie wygrzebana z magazynu - na stoisku młodzieżowym sukieneczki i koszulki które były w sprzedaży w okolicach maja...Jestem ciekawa, czy jest tak we wszystkich H&M, czy po prostu "dobrze" trafiłam? Dodam, że obserwacje te poczyniłam w Galerii Łódzkiej.
    Obserwuj wątek
      • gabrielafrancuz Re: wyprzedażowa ściema? 03.01.09, 18:30
        Tak samo jest w Krakowie. Jedną sukienkę widzę już chyba 3 raz z rzędu na
        wyprzedaży.
      • ciak1 Re: wyprzedażowa ściema? 03.01.09, 18:31
        w h&m na ogół są marne wyprzedaże, więc wcale mnie nie zdziwiło to, co opisałaś.
        to nie jest kwestia galerii łódzkiej tylko ogólnej polityki sklepu - w
        warszawie jest tak samo
        • minkat Re: wyprzedażowa ściema? 05.01.09, 22:33
          Polityka sieci w Polsce. Gdzie indziej jest normalnie(zaczynaja od 30%, koncza
          na 70%)
      • petshopgirl Re: wyprzedażowa ściema? 03.01.09, 18:36
        a tak, sama nawet tam mierzyłam jakiś cienki niebieski worek w kratkę, z
        divided, na szczęscie w porę się opamiętałam (plażowa tunika w grudniu, do
        czerwca już leżałaby zapomniana)

        co do wyprzedaży - istotnie, tak jest w wielu sklepach, w Cubusie np. bluzki z
        lipca w zniewalającej cenie 30 zł z 60
        • nessie-jp Re: wyprzedażowa ściema? 03.01.09, 18:55
          > co do wyprzedaży - istotnie, tak jest w wielu sklepach, w Cubusie np. bluzki z
          > lipca w zniewalającej cenie 30 zł z 60

          A jakie to bluzki? Bo jeśli klasyczne t-shirty, to można by nawet kupić, czemu nie.
          • petshopgirl Re: wyprzedażowa ściema? 03.01.09, 18:58
            w Galerii Łódzkiej te bluzki to takie sezonowe szmatki, z klasyką niewiele to
            ma/miało (widziałam je pod koniec grudnia) wspólnego
          • aiczka Re: wyprzedażowa ściema? 05.01.09, 17:19
            W Cubusie podczas wyprzedazy zawsze serwuja takie proste bawelniane bluzki z
            dlugim rekawem, w wielu kolorach i z haslem "wez dwie za 69zl" czy jakos tak.
            Dla mnie to wygodne - jak potrzebuje to wiem, gdzie i kiedy znalezc ^_^. Takze w
            C&A mozna zazwyczaj spotkac wieszaki z jakimis podstawowymi ciuchami tego rodzaju.
            • adamo64 Auchan wyprzedaz kaski podrozaly o 39zl 05.01.09, 20:32
              przed swietami kaski narciarskie Alpinus kosztowaly 109,99zl, teraz
              kosztuja w promocji 139,99zl a reklama mowi,ze przecenili ze
              159,99zl. niezla sciema. Auchan Mikolow
      • iimmkk Re: wyprzedażowa ściema? 03.01.09, 18:47
        Wyprzedaze w Polsce to sciema. Nie ma sie co oszukiwac. Na szybie
        naklejone -70%, a w srodku marny 1 wieszak z lichymi szmatami,
        ktorych nikt za darmo by nie chcial.
        • mordeczka88 Re: wyprzedażowa ściema? 03.01.09, 19:04
          w gdańsku w h&m jest tak samo, (galeria bałtycka), pare szmatek
          których wczesniej nawet nie widziałam
          wczoraj byłam w reserved i przeceny co prawda są ale w sklepie był
          tak okropny bałagan jakby od tygodnia nie układali, więc odechciało
          mi sie szukania po całym sklepie mojego rozmiaru jednej bluzki:/
          podsumowując chyba wolę okres bez wyprzedaży, mniej sie denerwuję ;))
          • solaris87 Re: wyprzedażowa ściema? 03.01.09, 19:11
            Chyba Mango jestjednym z nielicznym sklepów z prawdziwymi wyprzedażami - ofc.
            część kolekcji tzw. sylwestrowej jeszcze wisi, ale zdecydowana większość rzeczy
            jesiennych jest przeceniona o przynjamniej 30%.

            Bardziej powala mnie fakt jednoczesnej wyprzedaży i wprowadzania kolekcji wiosna
            - zwiewne sukienki, gdy na dworze -10 i śnieg... Ale jakby nie patrzeć, jak
            wybieram się na wyprzedaże, to zazwyczaj przynajmniej część zakupów to "nowe"
            kolekcje ;)
            • ladyjm Re: wyprzedażowa ściema? 03.01.09, 19:30
              w szczecinskim hm takze beznadzieja. ale w mango mozna sie obkupic:)
            • magdal-ena2 Re: wyprzedażowa ściema? 03.01.09, 21:13
              oj, coś mi się wydaje, że i Mango przed wyprzedażami robi porządki w magazynie
              ;-)))
            • nie_jestem_tofik Re: wyprzedażowa ściema? 05.01.09, 15:49
              tylko ze w Mango rzeczy mają taką zabójczą jakość ze za 10% ceny ewentualnie
              moglabym sie zastanowic nad ich kupnem

              ładne..... do pierwszego prania
      • pieczyste Re: wyprzedażowa ściema? 03.01.09, 20:01
        W H&M zawsze tak jest, ja tam jeszcze prawdziwej wyprzedaży nie widziałam. W
        Katowicach na końcu sklepu, przy przymierzalniach są wieszaki, na których wiszą
        rzeczyz poprzednich kolekcji przecenione o 30-50%. W okresie przecen przenoszą
        te wieszaki na początek sklepu (oczywiście z tymi samymi rzeczami). Ot i cała
        przecena. A bardziej atrakcyjne (czy w przypadku H&M można użyć słowa
        atrakcyjne??) rzeczy wiszą dalej w niezmienionych cenach.
      • cioccolato_bianco Re: wyprzedażowa ściema? 03.01.09, 20:15

        w hm wyprzedaze chyba zawsze tak wygladaja...
        i wiele sklepow wyciaga z magazynow zalegajace tam od miesiecy
        ubrania, a nie tylko przecenia poprzednia kolekcje

        na szczescie sa tez sklepy gdzie z bardziej atrakcyjnymi
        wyprzedazami, faktycznie 70%, ale na to trzeba jeszcze niestety
        poczekac ;)
        • lady_agrest Re: wyprzedażowa ściema? 03.01.09, 20:37
          w zasadzie trudno mówić o sezonowej wyprzedaży w przypadku h&m, podczas gdy przez okrągły rok gdzieś w kącie na wieszaku wiszą te same ciuchy ,przecenione o połowe ( i tak nikt nie chce ich kupić)

          w h&m w 85% przypadku są 2 kolekcje-jedna sezonowa ,nigdy nie przeceniana, druga na cały rok(albo i dłużej?)specjalnie na wyprzedaż,że niby coś jest.

          dlatego nie widzicie nigdy przecenionych rzeczy ,które pojawiły się wcześniej w sezonowej kolekcji

          warto dodać że kolekcje na przecene to chyba rzeczy ,które wyjątkowo nie wyszły i są pomyłkami tego sklepu- pamiętam jakieś okropne, jaskrawe pomarańczowe sukienki w fasonie dla nikogo i w kolorze dla służb drogowych

          raz na sto lat udaje się trafić przecenioną rzecz która pojawiła się sezonowo, ale to żadkie przypadki jak zostanie jakiś ostatek( i to już po przecenie znika błyskawicznie)
          • antyka Re: wyprzedażowa ściema? 03.01.09, 20:49
            Uwielbiam wyprzedze - kupuje tak 99 proc. moich ciuchow.
            no, chyba, ze cos super rzuca na bravissimo.co.uk

            HM omijam szerokim lukiem - jak dla mnie wiekszosc to szmaty,
            za bardzo wysoka cene. Z wyprzedazowych okazji polecam Marks and
            Spencer. Maja zajefajne obnizki :)
            • sloneczna.dziewczyna Re: wyprzedażowa ściema? 03.01.09, 21:40
              Mnie dzisiaj niemile zaskoczyła katowicka Zara. Myślałam, że się w
              jakimś lumpeksie znalazłam: góry łachów, wymieszane wszystko, po 2
              rozmiary z każdego modelu. Miałam wrażenie, że powyciągali z
              magazynów wszystko, czego wcześniej nie sprzedali.
              • miska_malcova Re: wyprzedażowa ściema? 03.01.09, 22:06
                ja taki widok zobaczyłam w Berschce :-/ Dziękuję, raczej mnie tam nie zobaczą
                • ginwithtonic Re: wyprzedażowa ściema? 03.01.09, 23:37
                  w Bershce są świetne przeceny, wszystko, co znajduje się na terenie sklepu, jest
                  wyprzedażowe.

                  ja ostatnio kupiłam tam sweter, który kosztował 169zł (przymierzałam się do
                  kupna 2 miesiące temu), a teraz kosztuje... 69zł. oprócz tego spodnie, które
                  zeszły ze 159zł do 49zł, kupiłam w dwóch kolorach. mają tam naprawdę spore
                  przeceny większości artykułów. i, tak jak mówię, cały sklep jest do wyprzedaży,
                  nowe kolekcje są pochowane.

                  Mango też ma nieźle zaopatrzoną wyprzedażówkę, Zara również.
                  • fangora Re: wyprzedażowa ściema? 04.01.09, 10:47
                    Jak na razie, to wiele hałasu o nic. Przeceny bardzo słabe, mimo to ludzie
                    rzucają się na każdą rzecz jak szaleni - przykład Zary w Zlotych Tarasach, gdzie
                    odbywają się sceny dantejskie, a przeceny wcale nie powalające. Torebka, ktora
                    wpadła mi w oko,z szarej bawełny, przeceniona ze 129 na ...99.Toż to nawet nie
                    30%...W HM, szkoda gadać.Mango też mnie nie powaliło, wiekszosć rzeczy, które
                    przymierzyłam miało jakąś wadę,np zepsuty suwak.Obeszłam już Galerie Mokotów,
                    Arkadie i Tarasy i wyszłam z kamizelką z Mango z 79 na 55 i ze spodniami z Zary
                    z 149 na 99 i kupiłam je tylko dlatego,ze super leżały, bo przecena nie
                    powalająca. W tym tygodniu zrobię kolejną rundę, zobaczymy co będzie.
                • lilly_marlenne w Manu? 04.01.09, 21:30
                  a w łódzkiej Manufakturze może :)?
              • kikuki150 Re: wyprzedażowa ściema? 05.01.09, 12:09
                Tak dzialaja wyprzedaze!!! Wyciaga sie z magazynu stare kolekcje i wszystko to
                co sie nie sprzedalo od czasu poprzedniej wyprzedazy.
            • kikuki150 Re: wyprzedażowa ściema? 05.01.09, 12:08
              Przeciez h&m m ciuchy tanie jak zupa, cena odpowiada jakosci.
            • minio-appletree Re: wyprzedażowa ściema? 05.01.09, 18:46
              tez poleca marks and spencer szczegolnie dzial z butami :) pzeceny ponad 50%
              (przynajmnniej w anglii)
      • czoko09 Re: wyprzedażowa ściema? 04.01.09, 11:24
        W H&M to wszędzie beznadzieja,że szkoda gadać. Ale muszę przyznać,że
        w Reserved zrobiłam dobre zakupy. Kupiłam torbę za 49 zł przecenioną
        z 119 zł, spodnie za 39zł z 89zł, spodnie za 59zł z 129 zł, no i
        koszule za 39zł z 59zł. Więc chyba nieżle.
        • pandaemonia reserved ok 05.01.09, 15:43
          to prawda, w reserved mają fajne wyprzedaże i nie tylko w sezonie
      • jeriomina Re: wyprzedażowa ściema? 04.01.09, 11:57
        Ja poszłam do swojego ulubionego outletu Monnari i Pabii w Solvay'u i nie dość,
        że poobniżane ceny bo outlet to jeszcze 50% dodatkowo na wszystko. Za princeskę
        i spódnicę z kontrafałdami zapłaciłam 259 zł razem.
        • madai Re: wyprzedażowa ściema? 04.01.09, 22:00
          najfajniejsze wyprzedaze sa wlasnie w mango, bo towaru przecenionego
          jest duzo i w dodatku wcale nie przebrany, a ja mam rozmiar 36 i
          nigdzie go nie ma :/
          • panna_holly Re: wyprzedażowa ściema? 05.01.09, 11:19
            Mam ten sam problem - gdy już dorwę upatrzone przed wyprzedażą
            ciuchy, okazuje się, że wszystkie są za duże.
            Też siez gadzam, ze w Mango są pradziwe przeceny.
            I też polecam H&M omijać szerokim łukiem.
      • foamclene Re: wyprzedażowa ściema? 04.01.09, 22:12
        ja do wyprzedazy podchodze z rezerwa :)
      • asidoo Re: wyprzedażowa ściema? 04.01.09, 22:15
        Myślałam, że to wina przeprowadzki do Elblaga, że jakieś słabe te wyprzedaże.
        Tylko na uczciwe promocje trafiłam w 5 10 15 i Venice, więc synek ma trochę
        nowych ciuchów.
        • madzik14 Re: wyprzedażowa ściema? 05.01.09, 11:41
          Prawdziwe wyprzedaże,to są w River Island.Również opróżniają
          magazyn,ale wszysko jest dobrze zorganizowane.Spodenki ze
          spodenkami,bluzki na imprezę z bluzkami na imprezę,swetry ze
          swetrami,kurtki z kurtkami i tak dalej.Wiesz czego chcesz idziesz do
          odpowiedniego wieszaka i szukasz ;) A i ceny fajne,kupiłam bluzkę
          przecenioną ze 129 na 60 :) Polecam,chociaż u nas w kraju mamy tylko
          dwa Rivery,w Poznaniu i Warszawie.

          A w Zarze takie tłumy,jakby za darmo rozdawali te ciuchy.Jak to
          widzę,to mi się odechciewa tam czegokolwiek szukać.
          • joanna182-0 Re: wyprzedażowa ściema? 05.01.09, 11:43
            byłam ostatnio w H&M w Lublin Plaza i nic ciekawego, same szmaty i
            to bardzo dorogie, a w reserved wszystko co było przecenione czego
            dotknęłam to o 10 zł :/
      • wyjadacz_parkietuf wyprzedażowa ściema w H&M 05.01.09, 11:59
        Też to zauważyłem. Nota bene: jak dla mnie męskie ubiory H&M zbytnio kojarzą się
        z modą gejowską. Te ściśle dopasowane swetry, wzorzyste koszule, wąskie i
        lśniące spodnie, kolorowe lycrowe bokserki... Nawet sportowe bluzy czy
        "kangurki" muszą mieć nadrukowany jakiś kolorowo-błyszczący pierd...nik. Ale
        wracając do wyprzedaży - żona również miała zamiar kupić coś sobie z wyprzedaży
        w H&M ale porażka była na całej linii. Najsensowniejsze wyprzedaże to naszym
        zdaniem mają RESERVED, CARRY (chociaż ich kolekcje nie powalają i bardziej
        kojarzą się z ciuchami dla 45 letnich niemców z katalogów Quelle), ostatnio dla
        dziecka wiele ciuchów w HOT OIL w sensownych cenach - bez pazerności cenowej
        rodem z COCODRILLO czy SMYKa. Również dla mnie trafiłem na niezłe rzeczy w HOUSE
        a żona w CAMEUIE (o ile dobrze napisałem) oraz w MAKALU.
      • kikuki150 Re: wyprzedażowa ściema? 05.01.09, 12:04
        Widze kolezanko, ze nie masz pojecia jak funkcjonuj takie sklepy. Na wyprzedazy
        laduja tylko ciuchy z poprzedniej kolekcji, oraz pojedycze ciuszki, ktore sie
        nie sprzedaly. W momencie, kiedy kolekcja bardzo dobrze sie sprzedawala, nie ma
        czego wystawic na wyprzedaz. Logiczne przeciez.
        • kum-nye Re: wyprzedażowa ściema? 05.01.09, 12:10
          Są też wyjątki i takim wyjątkiem jest Zara- wszystko chyba jest przecenione i to
          dokładnie to co wisiało w sezonie.
      • jurek.powiatowy Re: wyprzedażowa ściema? 05.01.09, 12:05
        Wyprzedaże to ściema. Wyprzedawane są głównie sztuki o nieproporcjonalnych
        rozmiarach albo te z reklamacji. Innymi słowy mówiąc buble. Tak to właśnie
        wygląda u nas w Polsce.
        Lepiej więc pójść na targ gdzieś na stadion i tam kupić sobie kurtkę czy inszy
        sweterek.
      • jozub Re: wyprzedażowa ściema? 05.01.09, 13:56
        Ja jestem zawiedziona H&M odkąd tylko pojawili się w Polsce. Kilka
        lat temu byłam w czasie wyprzedaży w Norwegii i ta sieć miała
        prawdziwą wyprzedaż. O 50% a nawet 70% na większość ciuchów. W
        Polsce toi jakieś nieporozumienie. Na dodatek to co im zostaje wisi
        na wieszakach w następnym sezonie:(
      • talking_head Handlowcy rżną nas "na sucho" 05.01.09, 14:00
        Nie dość, że ceny w polskich butikach są min. 2 razy wyższe
        niż w takich np. USA to jeszcze na tzw. "wyprzedażach" jesteśmy
        nabijanie w butelkę. Na Zachodzie w czasie wyprzedaży obniża się
        ceny na wszystko, u nas na wyprzedażowych stendach wiszą koszule,
        kurtki XXXL lub M, takie których nikt nie kupi, towar generalnie
        przebrany, odpadowy. Zwykłe oszustwo. Po prostu my Polacy jesteśmy
        permanentnie okradani przez handlowców, nie przypadkiem do listopada
        ub. roku mielismy najdroższe samochody w Unii nie mówiąc o porównaniu
        z USA. Taniej było nawet w Niemczech gdzie zarobki biją nasze blisko
        3-5 krotnie.
        • azja811 Re: Handlowcy rżną nas "na sucho" 05.01.09, 14:21
          Dodam jeszcze, że w niektórych sieciówkach np dziecięcym 5-10-15,
          zawyżają pierwotną cenę, i na stara cenę załóżmy 29.90, naklejają
          39.90 i dopinają metkę - 30%, porażka na całej lini
          • olik7 Re: Handlowcy rżną nas "na sucho" 05.01.09, 15:05
            W 5-10-15 kupiłam niedawno bluzeczki dziewczęce po 9.95, uważam, że
            cena rewelacyjna jak na ładne bluzeczki dla zerówkowej dziewczynki,
            jakość też niezła.
          • mimur Re: Handlowcy rżną nas "na sucho" 05.01.09, 16:37
            Moje dziecko dostaje czasem ciuchy z 5-10-15. Jakość nie powala, po paru
            praniach powyciągane i w kłakach. Nie ma mowy żeby je podać jakiemuś dziecku
            dalej. Podobnie w innych cocodrilach i smykach.
        • black_magic_women Re: Handlowcy rżną nas "na sucho" 05.01.09, 15:34
          talking_head napisał:

          >
          u nas na wyprzedażowych stendach wiszą koszule,
          > kurtki XXXL lub M, takie których nikt nie kupi,


          O cholerrra!To ja nosze taki dramatyczny rozmiar M?!Swoja droga zawsze mam na
          wyprzedażach z nim problem:(
          • aurelia_aurita Re: Handlowcy rżną nas "na sucho" 06.01.09, 08:50
            bo może jest tak, że u facetów mało który nosi M. prędzej męskie S albo L czy XL.
            ja z kolei mam ten problem z rozmiarami, że noszę XS i rzadko znajduję. malo
            tego: nawet jak znajdę, po godzinach wyszukiwania, to okazuje się, że za duże. a
            czegoś takiego jak XXS to już chyba nie ma.
            z tego by wynikalo, że każdy ma źle: i duży i średni i mały :)
        • tequilkuk Re: Handlowcy rżną nas "na sucho" 05.01.09, 18:23
          Smiem nie wierzyc w te najdrozsze samochody w Unii. Dlugo nie dobija do dunskich
          cen.
        • strach3 Re: Handlowcy rżną nas "na sucho" 06.01.09, 02:41
          Zgadza się, okradają nas w biały dzień! W ogóle nie szanują ustawy o
          wyprzedażach i kalkulują ceny jak im się podoba, złodzieje jedne.

          A na serio - jest wolny rynek, kupować nie musisz, zdzierają czy
          nie, to żadne oszustwo ani kradzież. Wyprzedaż to nie jest coś co
          się nam należy - chcą to obniżają, o tyle ile zechcą.

          PS. Nie jestem handlowcem.
          • meth.p Re: Handlowcy rżną nas "na sucho" 06.01.09, 10:01
            strach3 napisał:
            > A na serio - jest wolny rynek, kupować nie musisz, zdzierają czy
            > nie, to żadne oszustwo ani kradzież. Wyprzedaż to nie jest coś co
            > się nam należy - chcą to obniżają, o tyle ile zechcą.

            Owszem kolego, ale tu nikt nie dyskutuje o tym, zeby ustawowo zmusic do masowych
            obnizek posezonowych. Klienci bulwersuja sie na manipulacje sklepow, tym samym
            zachecajac do glosowania swoimi portfelami. Nie rob z siebie takiego
            wolnorynkowca, bo popadasz w skrajnosc. Sklepy moga robic co chca a klienci moga
            sie na nich wypiac i o tym wlasnie jest ten watek.
      • titta Dlaczego zaraz ściema? 05.01.09, 15:01
        Troche sie wam dziwie. Zachowujecie sie jakby wyprzedaz byla jakims
        obowiazkiem sklepow lub mialy by one jakies zobowiazania wobec
        klijeta. Tym czasem one po prostu zarabiaja. Jesli ktos kupi dana
        rzecz za 100 zl, to nie ma sensu sprzedawac jej za 50. Proste. W
        efekcie na wyprzedaz trafia to, czego nie udalo sie sprzedac za
        wyzsza cene. A w Polce tak juz jest, ze kobiety od ust sobie odejma
        ale nowa szmatke kupia (czesto nawet nie patrzac na jej jakosc).
        Wiec przemysl odziezowy korzysta.
        • syffff Re: Dlaczego zaraz ściema? 05.01.09, 16:44




          Kochani ja jestem polskim producentem i juz od grudnia mam wyoprzedaz i do tej
          pory sprzedaje ( istnieja tez rynki ) i tam mozna potargowac sie i kupic
          naprawde tanio polecam !!!!





          kochani
      • n_nicky Re: wyprzedażowa ściema? 05.01.09, 15:07
        Pisałam to już tutaj chyba kilka razy, ale napiszę po raz kolejny. Kiedyś był
        świetny artykuł o promocjach, wyprzedażach i przecenach w "Polityce". Polacy są
        świadomie oszukiwani przez wielkie koncerny - i na dodatek na własne życzenie.
        Podczas gdy u nas był PRL i ocet na półkach, na zachodzie można było kupić
        wszystko. Od kilku lat w Polsce trwa więc konsumpcyjny szał (także w krajach
        nadbałtyckich, Rosji, Czechach). Koncerny wystawiają na wyprzedażach w Polsce
        najgorszy towar, którego we Francji czy w Niemczech nikt by nie kupił, ale u nas
        się sprzeda, nawet za cenę niższą o 10 zł od pierwotnej - i jest to prawdą,
        wystarczy spojrzeć na te dzikie tłumy w centrach handlowych. I choć coraz więcej
        ludzi podchodzi do wyprzedaży czy promocji z rezerwą, to jednak większość
        Polaków w dalszym ciągu nie rozumie lub nie chce zrozumieć że są świadomie
        wykorzystywani i oszukiwani. Nie dość, że na wyprzedażach cudownie wyparowuje
        gdzieś była kolekcja ubrań i w zamian pojawiają się jakieś odrzuty z magazynów i
        bezkształtne worki, to jeszcze "przecenia się" te rzeczy o jakieś 5-20%, czyli
        de facto osiągają one swoją prawdziwą cenę. I dlatego można śmiało powiedzieć,
        że w Polsce większość wyprzedaży to fikcja.

        Dzisiaj obeszłam cały Pasaż Grunwaldzki we Wrocławiu i nie ma nic wartego uwagi.
        Chyba że ktoś lubi sportowy styl i nosi rozmiar 40, to z pewnością zaliczy
        zakupy do udanych.
        • monia515 Re: wyprzedażowa ściema? 05.01.09, 15:21
          Top Secret, Quiosque - obniżka na wszystko z poprzedniej kolekcji.
        • pandaemonia Re: wyprzedażowa ściema? 05.01.09, 15:47
          tak właśnie jest. a pamietasz moze tytuł tego artykułu?
          • n_nicky Re: wyprzedażowa ściema? 05.01.09, 21:25
            >a pamietasz moze tytuł tego artykułu?

            Nawet dwa ;)

            www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=2001032
            www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=3333001
        • elfia4 Re: wyprzedażowa ściema? 05.01.09, 18:05
          To fakt, ze Polacy w szale konsumpycjnym dają się często nabrać na promocje. Niemniej jednak nie jest tak, że u nas wyprzedaże to ściema.
          Zdarzają się owszem przeceny w stylu zawyżona cena początkowa i od niej liczony upust, ale jednak częściej można trafić na prawdziwe przeceny. Często kupuję w trakcie wyprzedaży, ale chodzę na zakupy również w ciągu roku i wiem co ile kosztowało, portafię zauważyć zawyżenie cen, jeśli oglądałam coś wcześniej, bo zwykle pamiętam ceny.

          Wczoraj kupiłam kilka rzeczy na wyprzadażach, m.in bluzkę, która jeszcze przed świętami kosztowała 90 zł za połowę ceny, spodnie też za połowę ceny, drugie za niecałe 40 zł. Byłam bliska kupienia sportowych butów przecenionych z 269 na 129, ale były o pół nr za duże, więc nie kupowałam na siłę. W M&S część bielizny była przeceniona, więc skusiłam się na stanik za 32,90 (wcześniej kosztował 77 zł)
          Moim zdaniem niejednokrotnie towary przecenione o kilkadziesiąt % zaczynają mieć ceny adekwatne do jakości.
          Kupuję w różnych sklepach i w różnych przedziałach cenowych i często udaje mi się kupić coś co oglądałam przed wyprzedażą i uznałam za drogie w dużo niższej cenie. W związku z tym nie zgodzę się, ze na wyprzedaży są same odpady z magazynów i to czego nikt nie kupuje. Owszem wiele firm na ten czas wypuszcza kilka modeli w dużej ilości i niekoniecznie dobrej jakości po to, eby tanio sprzedać, prasa wałkowała ten temat wiele razy. Takich rzeczy pojawiających się nagle od razu w wielkiej promocji poprostu unikam, natomiast końcówkami normalnej kolekcji nie pogardzę:)

          W tym roku h&m faktycznie zawiódł, za to w kilku innych sklepach widziałam wyprzedaże tego co jeszcze dwa tyg. temu wisiało na wieszakach w normalnych cenach, a teraz jest przecenione. Dwa lata temu właśnie w H&m kupiłam kilka swetrów już pod koniec promocji za grosze - 25-30 zł, często trafiam na bieliznę za pół ceny i to przez cały rok.
          W tym roku kilka fajnych rzeczy znalazłam też w Housie, o dziwo dość klasycznych, bo już targetem dla nich nie jestem. Jakość też ok. Zresztą mam ich polar na sobie - ma kilka lat i trzyma się bardzo dobrze:)
          Noszę mały rozmiar, więc często pod koniec wyprzedaży znajduję jeszcze ostatnie sztuki tańsze o 70% i spośród tego mogę wybrać coś dla siebie za grosze.
      • polla4 Re: wyprzedażowa ściema? 05.01.09, 15:10
        W legnickim H&M tych super-przecen. w wielu sklepach zreszta, w ktorych wisi
        ogłoszenie o wyprzedazy jest przecenionych tylko parę-parę naście rzeczy.
        Ostatnio jak byłam pare dni z rzeu na zakupach, to udało mi sioe kupic na
        wyprzedazy tylko bransolteke, resztę czyli dwie bluzki, kurtkę i spodnie kupiłam
        w normalnej cenie...
      • jane_24 Re: wyprzedażowa ściema? 05.01.09, 15:17
        jak byłam w Norwegii w firmowym sklepie H&M na wyprzedaży to były na prawdę super ciuchy i 99% chciałam kupić - w Polsce nawet jeżeli są ciuchy w normalnej cenie wyglądają jak szmaty więc wcale do tego sklepu nie wchodzę
        • polla4 Re: wyprzedażowa ściema? 05.01.09, 15:25
          Największą wyprzedaż z legnickich sieciówek znalazłam w Reserved i Promod, tam
          to był istny sajgon- sterta przecenionych ciuchów pozwalana na jedna wielką
          kupę, część na podłodze, tłumy ludzi i kolejki przy kasach.
      • irekf.net Re: wyprzedażowa ściema? 05.01.09, 15:46
        To że polskie wyprzedaże to ściema - to fakt. I zauważy to każdy,
        kto był w okresie wyprzedaży w jakimkoliwek "zachodnim" kraju.
        Jeżeli ktoś chce się obkupić za cenę niższą niż u naszych złodziei,
        wystarczy nabyć bilet lotniczy lub kolejowy i ruszać na wyprzedaże.
        Berlin za progiem, tanio można polecieć do Wlk Brytanii czy
        Skandynawii. Wystarczy się na to nastwić nieco wcześniej, kupić
        bilety, a potem już przebierać w ubraniach. Szczerze polecam
        • hazel_dobkins zgadzam sie w 100% n/t 06.01.09, 12:44

      • nonkonformistka Re: wyprzedażowa ściema? 05.01.09, 17:49
        weszłam dziś do Galerii Krakowskiej - chciałam zwykły, miękki,
        wełniany sweterek benettona, ale nie ma; torebek tych szarych,
        pikowanych z materiału, też nie
        w zarze bałagan rzadko spotykany, kupy ciuchów za 39 zł,
        poprzewracane na wszystkie strony, aż nie miałam ochoty ich dotykać
        w hmie tak jak w pierwszym poście i jak w hm w katowicach - trzy
        rzeczy na krzyż, jakieś stare
        weszłam jeszcze do bereshiki - tam tłum biegał we wszystkie strony,
        szmaty wszędzie
        odpuściłam sobie
        • elfia4 Re: wyprzedażowa ściema? 05.01.09, 18:13
          ALe u was sajgon z wyprzedażami. Byłam wczoraj na wyprzedażach spodziewając się niedzielnego nalotu, a zrobiłam zakupy spokojnie, bez dzikich tłumów kotłujących stosy ubrań.
          Ja nigdzie nie stałam w kolejce do przymierzalni, ilość ludzi w normie, nawet mniej niż przed swiętami, w sklepach względny spokój, a towar na półkach i wieszakach ułożony. Żadnych skotłowanych stosów nie zauważyłam, a przez kilka godzin przeszłam większość sklepów w centrum handlowym.
          Słyszałam o tym szale w Zarze, ale w kilku centrach w pobliżu mnie nie ma zary, więc pewnie dlatego te dantejskie sceny mnie omijają;)
          Chociaż niezupełnie - często w h&m i reserved są tłumy, ale to obrazki sprzed roku, a nie z ostatnich wypraw zakupowych:)
      • nie_jestem_tofik Re: wyprzedażowa ściema? 05.01.09, 19:17
        fajnie wszyscy wiedzą i wszyscy dają się co pół roku nabrać

        Wy na prawde nie macie co robić tylko latac po sklepach?
        nie szkoda Wam czasu????
      • maggi9 Re: wyprzedażowa ściema? 05.01.09, 20:47
        W h&m w Promenadzie(wawa) to samo.Jakieś kilka smętnych szmatek wisi.Nic
        ciekawego ale akurat ten h&m ma dośc okrojony asortyment(nie wiem
        dlaczego).Reserved i zara-masakra.Rzeczy leżą wszędzie, bałagan a tłum gania we
        wszystkich kierunkach.Obłęd.Generalnie gdyby nie to, że potrzebowałam akurat
        jednej rzeczy to odwróciłabym się na pięcie i wyszła.
        No ale ok wyprzedaże się zaczęły, jestem w stanie to zrozumieć.Za to zdziwiły
        mnie dzikie tłumy w ikei.Myślałam, że po świetach i sylwestrze zrobię sobie
        spokojnie zakupy a tu guzik.
        • icy87 Re: wyprzedażowa ściema? 05.01.09, 23:18
          Ja w camaieu trafilam na fajne okazje. mozna powiedziec ze 95% z
          kolekcji zimowej jest przecenionych. wiele swetrow, plaszczykow itp.
          kupilam chyba ze 3 pary spodni przecenionych o 50%
      • sleepysheep Bo wyprzedaż nie jest dla klientów... 06.01.09, 00:13
        ...a dla sklepów. I nie jest to żadną tajemnicą chyba. Sklepy organizują
        wyprzedaże, żeby pozbyć się zalegającego w magazynach towaru - dlatego na
        wieszakach można znaleźć ciuchy z poprzednich sezonów. Sklep robi porządek,
        rozładowuje zapchane półki, a pomimo tych cięć cen nawet do 70% i tak zarabia -
        na tym to polega.

        A co do H&M to byłam w Manufakturze w Łodzi i rzeczywiście przeceny są, ale nie
        są one zdecydowanie większe (pod względem asortymentu, a nie cen) niż te stałe,
        które mają. U nich w salonach zawsze przecież są ze dwa takie wieszaki z
        ciuchami przecenionymi i co jakiś czas jeszcze promocje typu "2pak" czy "3pak".
        • nikka00 oszustwo? 06.01.09, 02:26
          Nie widziałam na własne oczy, dlatego znak zapytania, ale miałam
          ciekawą sytuację przed sylwestrem. spędzałam go poza moim miejscem
          zamieszkania (poznaniem) i zadzwoniła do mnie siostra z informacją
          że są świetne wyprzedaże i ze przepłaciłam za mój płaszcz z Zary
          zakupiony ok 1,5 miesiąca temu. siostra powiedziała mi że płaszcz
          ten został przeceniony z 700 zł. na 499.... Problem w tym, że ja go
          kupiłam właśnie za 499. Gdybym tam była nie obyło by się bez
          konsekwencji dla sklepu, przysięgam!!
          • jacekzwawy Czy wy w ogóle wiecie co znaczy po polsku słowo 'w 06.01.09, 03:15
            Czy wy w ogóle wiecie co znaczy po polsku słowo 'wyprzedaż"? To sprzedaż
            jakiegoś towaru poniżej kosztu wytworzenia. W Polsce raczej nie ma wyprzedaży,
            najwyżej trochę obniżą marze, ale i tak was łupią ;)))
            • goodwater Re: Czy wy w ogóle wiecie co znaczy po polsku sło 06.01.09, 06:54
              Po prostu te osoby nie były na zakupach za granicą i dlatego dla
              nich to wyprzedaże. Prawda jest taka, że na zachodzie ceny 100% i
              tak są niższe sporo od tych w Polsce. Jak to jest, że w sklepie wisi
              ciuch z ceną 8 euro i 50 zł?
              • mariol1 Re: Czy wy w ogóle wiecie co znaczy po polsku sło 06.01.09, 09:46
                Ktoś próbował zapłacić tyle euro ile jest na metce?
          • confused.girl Re: oszustwo? 06.01.09, 10:52
            nikka00 napisała:

            > Nie widziałam na własne oczy, dlatego znak zapytania, ale miałam
            > ciekawą sytuację przed sylwestrem. spędzałam go poza moim miejscem
            > zamieszkania (poznaniem) i zadzwoniła do mnie siostra z informacją
            > że są świetne wyprzedaże i ze przepłaciłam za mój płaszcz z Zary
            > zakupiony ok 1,5 miesiąca temu. siostra powiedziała mi że płaszcz
            > ten został przeceniony z 700 zł. na 499.... Problem w tym, że ja go
            > kupiłam właśnie za 499. Gdybym tam była nie obyło by się bez
            > konsekwencji dla sklepu, przysięgam!!

            To ja widziałam podobną zarową "przecenę". Płaszcz, który przed przeceną
            kosztował 299 zł (pamiętam, bo chciałam przymierzyć myśląc, że to taki sam jak
            mojej Mamy) teraz ma "starą" cenę 399zł z przebiciem na "nową" 299 :|
            Ja wyprzedaże sobie darowałam już dawno temu. Zresztą już prawie w ogóle
            odwróciłam się od sieciówek. Nie mam cierpliwości do tych molochów handlowych ;)
            • kum-nye Re: oszustwo? 06.01.09, 10:55
              Ale to naprawdę trudne odwrócić się od sieciówek.
              • confused.girl Re: oszustwo? 06.01.09, 11:05
                kum-nye napisała:

                > Ale to naprawdę trudne odwrócić się od sieciówek.

                Wiem, ale jakoś sobie radzę ;)
                • kum-nye Re: oszustwo? 06.01.09, 11:10
                  A jak?:) Ja naprawdę tak z ciekawości, bo nie umiem już sobie dzisiaj tego
                  wyobrazić, tak głęboko wpadłam:) Lubie modę, lubię się zmieniać nawet
                  codziennie, a na razie nie mogę kupować u najlepszych. I zastanawiam się jak to
                  robią dziewczyny, które tu piszą, że nie kupują już w sieciówkach. Osiedlowe
                  butiki mnie nie przekonują:)
                  • ensoleillement Re: oszustwo? 06.01.09, 11:45
                    sklepy internetowe, ebay, allegro, sh
                    w sieciówce kupuję, jak nie mam czasu na przesyłke i potrzebuję coś na szybko
                    (ostatnio sylwester) lub jak wiem, ze jest tam konkretnie coś, czego mogę nie
                    znaleźć nigdzie indziej (np. zarowe spodnie z obniżonym krokiem)
                    • kum-nye Re: oszustwo? 06.01.09, 11:54
                      sh- owszem, ale kupowanie przez net... przecież to tak różnie bywa z fasonami,
                      rozmiarami, ze ciężko...no i pomacać nie można. Na takim allegro czy ebayu to
                      nic nawet nie zwrocisz. Dobra, już nie marudzę:)
                      • ensoleillement Re: oszustwo? 06.01.09, 12:00
                        nigdy chyba nie zrozumiem tego argumentu:) przecież masz dokładnie podane
                        wymiary, znasz swoje ciało, wiesz jaki fason jak lezy, jaka firma ma jaka
                        rozmiarowke- no ja naprawde nie widze w tym zadnego problemu!:) trzeba sie
                        przelamac i juz, nigdy mi sie nie zdarzylo zwrocic cokolwiek.
                        • confused.girl Re: oszustwo? 06.01.09, 12:11
                          ensoleillement napisała:

                          > nigdy chyba nie zrozumiem tego argumentu:) przecież masz dokładnie podane
                          > wymiary, znasz swoje ciało, wiesz jaki fason jak lezy, jaka firma ma jaka
                          > rozmiarowke- no ja naprawde nie widze w tym zadnego problemu!:) trzeba sie
                          > przelamac i juz, nigdy mi sie nie zdarzylo zwrocic cokolwiek.

                          oj ja się z tym nie zgodzę. Oczywiście są fasony "bezpieczne", które mogę kupić
                          przez internet, ale są rzeczy, za które w życiu nie zapłaciłabym bez
                          przymierzenia ;)
                          • ensoleillement Re: oszustwo? 06.01.09, 12:16
                            no dobra, wiem że każdy ma inaczej:) uważam jednak, że czasem naprawdę warto
                            zaryzykować. To pewnie dlatego, że nie kupuję drogich ciuchów i tak naprawdę nie
                            mam wiele do stracenia.
                          • kum-nye Re: oszustwo? 06.01.09, 12:16
                            No właśnie, właśnie, to czy rzecz dobrze leży zależy od wielu czynników:) Nie
                            wystarczy się zmierzyć...:)
                        • monia515 Re: oszustwo? 09.01.09, 11:01
                          piszesz, że odwróciłaś sie od sieciówek, ale jednocześnie
                          wspominasz "(...) jaka firma ma jaka rozmiarowke"- czyli co?
                          Kupujesz przez internet ubrania z sieciówek?
                          Bo jesli nie, to jakie?
                          Nie chcę Cie atakować- pytam z ciekawości.
                  • confused.girl Re: oszustwo? 06.01.09, 11:56
                    A widzisz, bo ja już etap, gdy chciałam co chwila wyglądać inaczej mam za sobą
                    ;), więc teraz jak kupuję ciuchy to przede wszystkim zwracam uwagę na to, żeby
                    były porządne i uniwersalne. We Wrocławiu znalazłam sklep na oławskiej z bardzo
                    dobrymi gatunkowo ciuchami - wzornictwo różne - od klasycznego po lekko tandetne
                    ;), ale podczas prawie każdej wizyty znajduję coś ciekawego. Ostatnio kupiłam
                    śliczną dzianinową bluzkę z domieszką kaszmiru w pięknym kobaltowym kolorze :D I
                    cena bardzo przyzwoita. Jak już muszę się wybrać na większe zakupy to najpierw
                    odwiedzam factory Outlet, bo często jest tam względnie mały ruch i jestem w
                    stanie obskoczyć kilka sklepów. I na allegro czasem można znaleźć prawdziwe
                    perełki. Ostatnio kupiłam świetną ołówkową spódnicę z zakładkami ręcznie szytą
                    :) No ale generalnie największym plusem jest to, że szafę mam już pełną i
                    uwolniłam się od potrzeby ciągłych zmian wizerunku ;)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka