Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Zgłupiałam - co oznacza dla Was "kobiece" ???

    06.01.09, 17:56
    Miłe Panie (i Panowie),
    bardzo proszę o rozjaśnienie mojego umysłu informacją co oznacza dla Was
    stwierdzenie "kobiece ubranie".
    Spędziłam dziś popołudnie z dwiema koleżankami (w sumie na codzień całkiem
    normalne i fajne kobietki) w sklepach odzieżowych i totalnie zgłupiałam
    wysłuchując ochów i achów m.in. nad różowymi spódnicami z koronką, bluzkami z
    falbanami, zielonymi butami kowbojkami (!) i jeszcze w dodatku białymi
    rajstopami. Zachwyt w stylu "jakie to kobiece! ...
    Będę wdzięczna za dyskusję na ten temat, bo albo ja nie jestem kobieca albo
    coś tu jest nie tak :-)Albo koleżanki mi od mrozu pozmieniało :-)
    Obserwuj wątek
      • rhodeisland Re: Zgłupiałam - co oznacza dla Was "kobiece" ??? 06.01.09, 19:27
        Jesli ktos czuje potrzebe klasyfikowania czegos jako meskie, czy
        kobiece, jego problem.
        Dla mnie jest wazne, co MNIE sie podoba.
        Rozowego koloru nie cierpie.
        A to, co opisalas, mnie sie kojarzy bardziej z "dziecinnym",
        niz "kobiecym" wygladem.
      • nessie-jp Re: Zgłupiałam - co oznacza dla Was "kobiece" ??? 06.01.09, 19:32
        Boże jedyny, a bo to jedna kobieta na świecie? Wiele jest kobiet, a każda inna.
        I dlatego też jest tyle kobiecości
        • ensoleillement Re: Zgłupiałam - co oznacza dla Was "kobiece" ??? 06.01.09, 20:29
          dokładnie. poza tym imho ubranie samo w sobie nie moze byc kobiece lub nie- bo
          raz zwykły podkoszulek bedzie wygladał kobieco, a innym razem obcisla mini wcale nie
          • batutka Re: Zgłupiałam - co oznacza dla Was "kobiece" ??? 08.01.09, 00:28
            ensoleillement napisała:

            > dokładnie. poza tym imho ubranie samo w sobie nie moze byc kobiece lub nie- bo
            > raz zwykły podkoszulek bedzie wygladał kobieco, a innym razem obcisla mini wcal
            > e nie

            nic dodac, nic ujac
      • rhodeisland Re: Zgłupiałam - co oznacza dla Was "kobiece" ??? 06.01.09, 19:36
        Slyszalam okreslenia "meskie" i "kobiece" gdy mowa o urzadzaniu
        wnetrz mieszkan. Jesli dla kogos gladkie materialy, ciemne kolory
        mebli itp. oznacza "meskie" mieszkanie, to chyba wiele kobiet
        chcialoby w takim mieszkac.
      • myszmusia Re: Zgłupiałam - co oznacza dla Was "kobiece" ??? 06.01.09, 19:38
        no to ja też nie jestem kobieca;-)
        A różowe falbany plus kowbojki plus takie jak napisałaś rajstopy (razem) to mi sie raczej z bezguściem niz kobiecością kojarzą;-)
        Chociaż różowy kolor na sobie też czasem miewam;-)
        • croyance Re: Zgłupiałam - co oznacza dla Was "kobiece" ??? 06.01.09, 19:59
          Jedno drugiego nie wyklucza - moze byc niegustowne i kobiece
          zarazem :-D
        • bobralus Re: Zgłupiałam - co oznacza dla Was "kobiece" ??? 06.01.09, 20:30
          kobiece sensu stricte znaczy chyba "podkreslajacy cechy plciowe i seksualne" -
          podkreslajace biust, uwypuklajace biodra, eksponujące nogi i talie. a cala
          reszta zalezy juz chyba od tego, jaki kto ma w glowie stereotyp kobiety - dla
          jednej bedzie to rozowa lalka barbie z solarium, dla innej wamp w czarncch
          opietościach lub infantylna kobietka z hello kitty na biuscie, dla kogos
          dziewczyna z rozpuszczonymi wlosami w zwiewnej sukience, a jeszcze dla kogos
          kobieta w klasycznie elegancka. widocznie kolezanki uwazaja, ze kobieca kobieta
          to rozowa glupiutka lalka. ja lubie roz, tak jak inne kolory, wszystko zalezy od
          tego, co jest rozowe - czy dobry gatunkowo sweter czy o dwa numery za maly
          koronkowy top ze spandexu czy czegos takiego. dla mnie kobiece jest wszystko, co
          podkresla kobieca sylwetke, ale nie jest wulgarne. moze to byc fajny dopasowany
          dresik, moze byc seksowna sukienka, ale najbardziej kobieco czuje sie w
          dopasowanych t-shirtach, jeansach, lekkim obcasie i rozpuszczonych wlosach.
          • black_magic_women Re: Zgłupiałam - co oznacza dla Was "kobiece" ??? 06.01.09, 21:09
            bobralus napisała:

            > kobiece sensu stricte znaczy chyba "podkreslajacy cechy plciowe i seksualne" -
            > podkreslajace biust, uwypuklajace biodra, eksponujące nogi i talie. a cala
            > reszta zalezy juz chyba od tego, jaki kto ma w glowie stereotyp kobiety - dla
            > jednej bedzie to rozowa lalka barbie z solarium, dla innej wamp w czarncch
            > opietościach lub infantylna kobietka z hello kitty na biuscie, dla kogos
            > dziewczyna z rozpuszczonymi wlosami w zwiewnej sukience, a jeszcze dla kogos
            > kobieta w klasycznie elegancka. widocznie kolezanki uwazaja, ze kobieca kobieta
            > to rozowa glupiutka lalka. ja lubie roz, tak jak inne kolory, wszystko zalezy o
            > d
            > tego, co jest rozowe - czy dobry gatunkowo sweter czy o dwa numery za maly
            > koronkowy top ze spandexu czy czegos takiego. dla mnie kobiece jest wszystko, c
            > o
            > podkresla kobieca sylwetke, ale nie jest wulgarne.


            Tak,tak,tak
            Ja tez lubie róz i wcale sie tego nie wstydze.A co jest dla mnie najbardziej kobiece?
            SUKIENKA.Bez dwóch zdań.
            Chociaz ta pani w męskim stroju wygląda 100%kobieco
            img.stopklatka.pl/wydarzenia/10000/10400/10434-01.jpg
            • iluminacja256 Re: Zgłupiałam - co oznacza dla Was "kobiece" ??? 07.01.09, 10:05
              >Ja tez lubie róz i wcale sie tego nie wstydze.

              A ja rózu nie znosze, do miałam go aż w nadmiarze w dzieciństwie,
              ale...warto by tu powiedziec, ze tak samo jak istnieje czerwień i
              czerwień - od kobaltowej, po ciemną , burgundową , tak smo istnieje
              roż w róznych odcieniach. I o ile nasyconego nie trawie w zadnym
              wypadku, to gołebi róz ma w sobie niezaprzeczalny urok.

              A co do kwesti kobiece, niekobiece, to tkwi zupełnie gdzie indziej
              niż w ciuchach.

      • zettrzy Re: Zgłupiałam - co oznacza dla Was "kobiece" ??? 06.01.09, 22:30
        dla nas jak widac rozne rzeczy znacza to samo, ale obawiam sie ze
        popularna percepcja jest wlasnie taka - kobietka-dziecko, no bo czyz
        istnieje cos bardziej kobiecego niz bezradnosc i nieustanne szukanie
        silnego, meskiego ramienia, na ktorym mozna by sie oprzec...

        ja osobiscie nie lubie byc kobieca
      • aniorek Re: Zgłupiałam - co oznacza dla Was "kobiece" ??? 06.01.09, 23:43
        Wszystko zalezy od gustu. Dla mojego faceta dziewczyna w garniturze i w butach na plaskim obcasie oraz z krotkimi wlosami odslaniajacymi szyje jest bardzo kobieca.
        • cezary.malgorzata dziękuję 07.01.09, 09:44
          Bardzo dziękuję za wypowiedzi. Dla mnie kobiecość bardziej związana jest ze
          stylem bycia (i niekoniecznie chodzi o bezbronną małą kobietkę uwieszoną na
          męskim ramieniu :-) ). Nigdy natomiast nie wpadałam na pomysł aby coś uznawać za
          szczególnie kobiece w ciuchach. Tak jak Wy kupuję to, co fajnie leży i w czym
          dobrze wyglądam. I żeby nie wiem jak było modne osobiście nie włożę białych
          rajstop, kowbojek i falbaniastej spódniczki w kolorze różowym. Nie mój styl, nie
          moje upodobania. I wcale nie czuję się przez to, iż ubywa mi kobiecości.
          Byłam ciekawa, jak patrzycie na swoje ubrania : bardziej własne odczucia czy też
          stereotypy.
          Żeby uzupełnić dodam, że mam 38 lat na karku, a moje zafascynowane dziwnymi
          ciuchami koleżanki 34 i 37. No to macie pełny obraz sytuacji :-)
          pozdrawiam
          małgorzata
          • black_magic_women Re: dziękuję 07.01.09, 10:11
            I żeby nie wiem jak było modne osobiście nie włożę białych
            > rajstop, kowbojek i falbaniastej spódniczki w kolorze różowym. Nie mój styl, ni
            > e
            > moje upodobania. \



            Gdybym tak sie ubrała to czułabym się jak cudak,a nie kobieta.

            Zetka napisała,że nie lubi wyglądac kobieco.Ja chyba na odwrót -lubię.Nawet
            bardzo.Ale są takie chwile/okazje kiedy podkreslanie mojej kobiecości byloby
            conajmniej niestosowne,czy głupie.Strama sieteż,żeby to moje"lubienie"nie było
            epatowaniem kobiecościa
          • ensoleillement Re: dziękuję 07.01.09, 11:27
            z tymi białymi rajstopami to nie jest tak źle:)
            lula.pl/lula_glam/1,94040,5963808,Sniezny_dodatek.html
            • myszmusia Re: dziękuję 08.01.09, 07:58
              kwestia połączenia:-)
      • magically Re: Zgłupiałam - co oznacza dla Was "kobiece" ??? 07.01.09, 14:34
        Kobiece sa:
        -sukienki
        -spodnice
        -dlugie co najmniej do ramion wlosy
        -lekka, zgrabna sylwetka a nie ociezala jak u slonicy
        -lekki, zmyslowy sposob chodzenia
        -buty na obcasie

        Niekobiece sa:
        - krotkie, sciete "po mesku" (jak nazwa wskazuje) wlosy
        - buty sportowe
        i pare innych
        • zettrzy Re: Zgłupiałam - co oznacza dla Was "kobiece" ??? 07.01.09, 19:33
          op pardą, spodnice to są meskie, jak sie ostatnio dowiedzialam na
          forum moda...
      • wojtusia Re: Zgłupiałam - co oznacza dla Was "kobiece" ??? 08.01.09, 10:10
        e, nie rozumiem, trochę lat i ty i koleżanki już macie, na codzień
        są normalne i dopiero na wspólnych zakupach wyszły z nich te
        nieznane dla ciebie gusta ?
        to jak się do tej pory ubierały ?
        nieważne, a kobiece może być wszystko,i buty sportowe i krótkie
        włosy, kobiecość to nie kwestia ubioru
        • cezary.malgorzata Re: Zgłupiałam - co oznacza dla Was "kobiece" ??? 08.01.09, 15:10
          Wiek nie świadczy o stopniu zażyłości i ilości spędzanego razem czasu (koleżanki
          są z pracy). Jak do tej pory ubierają się dość fajnie, sylwetki mają szczupłe.
          Dlatego z lekka się zdziwiłam zachwytami... Ale cóż, każdy ma jakieś ukryte
          marzenia, grunt, że nie okazało się, że to marzenia większości z Was ;-)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka