cezary.malgorzata
06.01.09, 17:56
Miłe Panie (i Panowie),
bardzo proszę o rozjaśnienie mojego umysłu informacją co oznacza dla Was
stwierdzenie "kobiece ubranie".
Spędziłam dziś popołudnie z dwiema koleżankami (w sumie na codzień całkiem
normalne i fajne kobietki) w sklepach odzieżowych i totalnie zgłupiałam
wysłuchując ochów i achów m.in. nad różowymi spódnicami z koronką, bluzkami z
falbanami, zielonymi butami kowbojkami (!) i jeszcze w dodatku białymi
rajstopami. Zachwyt w stylu "jakie to kobiece! ...
Będę wdzięczna za dyskusję na ten temat, bo albo ja nie jestem kobieca albo
coś tu jest nie tak :-)Albo koleżanki mi od mrozu pozmieniało :-)