Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    25.01.09, 02:55
    Post Inaa zainspirowal mnie, do zapytania: ktora z Was tak naprawde czyta
    metki? Znaczy sklad, sposob prania, kraj produkcji itd...
    Ja mam egzeme i wzw.z tym jest dla mnie szalenie wazne z jakimi materialami
    mam do czynienia. Moja skora nie toleruje sztucznych tkanin, wielu barwnikow,
    srebra i tanich perfum.
    Moja alergia powoduje, ze zanim cos przymierze, czytam metke z skladem. Jesli
    widze zbyt wiele alorgennych elementow (wiskoza, lateks, poliester itp) to
    nawet ciucha nie zakladam.
    Moje pytanie: czy zwracacie uwage na sklad ciucha?
    Obserwuj wątek
      • ensoleillement Re: Metki 25.01.09, 03:11
        absolutnie zawsze i odruchowo- jak kupuję w sh
        w innym wypadku przynaję, ze zdarza mi się nie spojrzeć. Ale i tak potrafię
        rozpoznać czy toto miłe w dotyku jest czy nie bardzo:)
      • mia77 Re: Metki 25.01.09, 07:00
        Mam alergię na wełnę, więc zawsze sprawdzam, czy mi gdzieś jej nie upchnęli.
        Nienawidzę poliestru, więc... j.w. :-)
        • black_magic_women Re: Metki 25.01.09, 08:31
          Sprawdzam
          1.z ciekawości,np czy to jedwab?
          2.przy swetrach-nie znośzę g..swetrów z HM 100%akryl,które mechaca sie od patrzenia
          3.co do preania-czasem zerkam,ale ogólnie wszystie ubrania piore na delikatnych
          programach,wiruje tylko ręczniki,więc luz.Fakt,że mama nauczyła mnie prać w domu
          nawet wiekszość marynarek,tylko niektóre noszę do pralni(plus oczywiśćie płaszcze)
      • pianazludzen Re: Metki 25.01.09, 09:28
        czytam zawsze.
      • paulinaa Re: Metki 25.01.09, 10:04
        nie, oceniam na dotyk;)
        • madelon1 Re: Metki 25.01.09, 10:08
          Czytam metki jezeli chodzi o welne, kaszmir, jedwab. Plaszcze sa bardzo wazne
          dla mnie zeby byly z dobrej welny (nie chodzi tutaj o trencze).
      • dominika8 Re: Metki 25.01.09, 10:10
        raczej kieruję się dotykiem. jak coś jest sztywne, szorstkie lub
        dziwnie śliskie, to na pewno nie kupię
      • tishka Re: Metki 25.01.09, 10:14
        raczej rzadko, a jak juz to tylko instrukcje jak prac:)
      • magdalaena1977 Re: Metki 25.01.09, 10:58
        zawsze czytam - po pierwsze chcę ocenić ich wartość (jedwab + wełna są dla mnie
        więcej warte niż akryl), a po drugie chcę wiedzieć czy można je normalnie prać w
        pralce
        • sankanda Re: Metki 25.01.09, 11:21
          kupuje ubrania w stalych miejscach, wiec znam tendencje skladowe
          tkanin firm, ktore kupuje, ale i tak moze sie zdarzyc niespodzianka,
          wiec sprawdzam metki, ale jest mi zupelnie obojetne czy kaza odniesc
          spodnie do czyszczenia czy nie, bo nie wyobrazam sobie prania
          eleganckich spodni i prasowania tak, zeby wygladaly nieskazitelnie,
          a tak wlasnie powinny dobre spodnie wygladac. inaczej to wyglada ze
          swetrami, bo piore je bardzo czesto i czyszczenie na sucho laczylo
          by sie z absurdem, wiec olewam zalecenia producenta i piore
          delikatnie. jak wytrzyma to wygralam, jesli nie - trudno, bedzie
          czym froterowac podlogi ;) jak do tej pory, koszt utrzymania podlog
          jest wyjatkowo niski.
      • beesok Re: Metki 25.01.09, 12:09
        zawsze sprawdzam ze wzgledu na sklad i sposob prania
        niestety wiele mam rzeczy nadajacych sie do dry clean only co w
        Londynie boli :) ale czasem jak Sankanda ryzykuje i piore recznie albo
        na delikatnym programie i jest OK :)
      • n_nicky Re: Metki 25.01.09, 12:16
        zawsze czytam metki - patrzę na użyte materiały
      • hotally Re: Metki 25.01.09, 12:57
        Ja czytam, bo nie umiem prać :D

        P.S. Masz uczulenie na srebro? myślałam, że srebro właśnie chroni przed
        uczuleniami, bo neutralizuje praktycznie wszystkie bakterie...
        • miska_malcova Re: Metki 25.01.09, 13:05
          ja czytam :) Nie mam potem niespodzianek po wyjęciu prania z pralki :)
      • escritora Re: Metki 25.01.09, 13:14
        zawsze czytam.
        • sandy_brown Re: Metki 25.01.09, 13:19
          oo escritora z fajnego bloga :) witam!


          a co do metek - czytam przy swetrach- reszte na dotyk- pare bledow
          popelnilam i zmusilam sie do nieprzyjemnego materialu- ale juz
          wiecej teog nie zrobie- chyba powinnam sie przeniesc na forum dla
          pan domu- bo jednak wygoda przede wszystkim :)
          • escritora Re: Metki 25.01.09, 18:24
            :) <pąs>
      • siog Re: Metki 25.01.09, 13:19
        Zawsze czytam metki.

        Dziwne jest to, ze reagjesz na srebro. Dobre porzadne srebro (wysokiej proby,
        bez "dodatkow) jest przeciez najlepszym antyalergenem.
        • bgoralska1972 Re: Metki 26.01.09, 14:22
          Dokładnie. Czasami w domieszcze może byc nikiel i on uczula, ale srebro -
          pierwsze słysze.
      • foamclene Re: Metki 25.01.09, 13:36
        czytam a potem sie nie stosuje do zlaecen ;)
        ignoruje czesto nakaz prania chemicznego

        sklad nigdy mnie nie zniechecil jezeli forma ciucha, kolorystyka mi
        podpasowaly
      • hazel_dobkins Re: Metki 25.01.09, 13:40
        zerkam na metkę skladową wszystkiego co nabywam, ale najbaczniej
        przyglądam się metkom okryć wierznich
      • cioccolato_bianco Re: Metki 25.01.09, 18:28
        ja zawsze czytam sklad, o ile nie jestem w stanie go ocenic na
        wlasne potrzeby na oko (a na ogol jestem)
        kraj produkcji mnie srednio interesuje
        a rodzajem prania zalecanego przez producenta interesuje sie dopiero
        jak mam cos uprac, nie jest to dla mnie istotne w momencie kupowania
        • sandy_brown Re: Metki 25.01.09, 18:35
          o wlasnie ! kraj- zwracacie na to uwage? Musze powiedziec ze staram
          sie unikac rzeczy wyprodukowanych w chinach... wiem ze to walka z
          wiatrakami ale mimo wszystko patrze na miejsce produkcji
          • miska_malcova Re: Metki 26.01.09, 09:51
            sandy_brown napisała:

            > o wlasnie ! kraj- zwracacie na to uwage?

            staram się, ale zaczynam mieć wątpliwości czy "made in china" to nie to samo co
            "made in bangladesz" :-/
      • bombonierka.ta Re: Metki 25.01.09, 19:40
        zwracam, ale tylko po to żeby mi było ciepło (w zimie) lub wygodnie , chłodno (w lecie)
        i lubię ten "dotyk luksusu" w jedwabiu albo kaszmirze ;-)))
      • jagoda_pl Re: Metki 26.01.09, 00:15
        Czytam metki płaszczy/kurtek i czasem swetrów. Zwracam uwagę na skład, ale bardziej dla zaspokojenia własnej ciekawości lub w poszukiwaniu instrukcji do prania niż aby podjąć decyzję o zakupie. Z tym, że ja nie mam alergii, tylko nie lubię drapiących swetrów;).
      • keepersmaid Re: Metki 26.01.09, 00:34
        Czytam sklad (akryl, poliester, etc. odpada w wiekszosci przypadkow).
        I pochodzenie - made in China odpada w przedbiegach.
      • turzyca Re: Metki 26.01.09, 01:56
        Zazwyczaj czytam calosc, ale oceniam tez na wlasne oko. Nie kupuje rzeczy, ktore
        ewidentnie wymagaja prania recznego lub prania na sucho.
        Staram sie wybierac rzeczy, ktore sa wyprodukowane np. w Turcji czy Algierii niz
        w Chinach.

        Za to namietnie czytam metki przed praniem, bo w zwiazku z maloscia gospodarstwa
        domowego piore reczniki z bialymi rzeczami i dziele pranie wg wymagan
        temperaturowych - w 60 stopniach oprocz recznikow prane sa bawelniane tiszerty,
        czysto bawelniane gatki i moja plocienna pizama. Cala bardziej wymagajaca reszta
        jest prana w 30 lub 40 stopniach, zaleznie od wymagan najdelikatniejszych ciuchow.
      • nessie-jp Re: Metki 26.01.09, 02:10
        No oczywiście, że sprawdzam skład przed kupieniem! Moja skóra źle reaguje na
        najrozmaitsze rzeczy, drogie perfumy też :) Taniość czy drogość nie jest tu
        żadnym wyznacznikiem, niestety
      • lunalovelight Re: Metki 26.01.09, 06:32
        Czytam metki jak najbardziej i od bardzo dawna nie kupuję ubrań/ butów/ torebek
        wykonanych z ceraty (a "ceratą" mianuję wszelkie tworzywa miernej jakości, nie
        tylko tzw. dermę czy inszą, haha, "skórę ekologiczną"). Zalecenia względem
        prania danej rzeczy studiuję takoż wnikliwie i stosuję się do w.w. zaleceń,
        zwłaszcza odkąd lata temu uprałam piękny wełniany szal w pralce, w wysokiej
        temperaturze...
        • miska_malcova Re: Metki 26.01.09, 09:50
          lunalovelight napisała:
          > zwłaszcza odkąd lata temu uprałam piękny wełniany szal w pralce, w wysokiej
          temperaturze...

          lun, ale mogłaś wtedy z tego filcu ukulać sobie jakiesik kolczyki czy ki pieron :D
          • lunalovelight Re: Metki 26.01.09, 09:53
            Nadal mogę :D. Szal jak wyrzut sumienia leży pogrzebion i umęczon w szufladzie...
            • miska_malcova Re: Metki 26.01.09, 10:13
              to kulaj się i na allegro :-)
              • kinky5 Re: Metki 26.01.09, 14:40
                oczywiscie ze tak.
                Ale rowniez dotyk jest tako samo wazny.
                Sprawdzam gdzie produkowane sa moje ciuchy
                i kazde "made in somewhere else other than China" to duzy sukces.
                • nitulina Re: Metki 26.01.09, 15:41
                  Czytam zawsze, jesli coś ma być elastyczne sprawdzami procentowa
                  zawartośc lucry/spandexu... nigdy nie kupuję czegoś gdzie jest
                  choćby 5% angory...
                • nessie-jp Re: Metki 26.01.09, 17:02
                  > i kazde "made in somewhere else other than China" to duzy sukces.

                  Eee, tam.

                  Co z tego, że na metce napisano "made in XXX", skoro tkanina z Chin, farbowana w
                  Chinach, krojona i szyta w Chinach, a rzekomy 'producent' tylko obszył lamówką i
                  doszył metkę? :(
      • jennie Re: Metki 26.01.09, 15:57
        nie mam alergii zadnej, ale sklad sprawdzam (niestety nie zawsze ma wplyw na zakup)
      • inaa1 Re: Metki 26.01.09, 17:17
        tak, czytam, a jakże.

        na skład zwracam szczególną uwagę podczas kupowania bielizny.

        to, co ma znaczek ,,prać ręcznie", piorę ręcznie.

        ale przyznam się, nie zwracam nigdy uwagi na kraj pochodzenia.
      • zettrzy Re: Metki 26.01.09, 19:37
        zawsze - i zeby nie wiem jak przytulne to bylo w dotyku, jak ma caly
        1% welny czy kaszmiru omijam, bo mam na te wlokna alergie

        kraje sprawdzam dla zabawy, zwlaszcza jesli jest to komplet
        bielizny - stanik z Malezji, majtki z Israela, i zaloze sie ze
        haftki do tego stanika sa robione w Nigerii a gumka do majtek w
        Brazylii

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka