Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    rajstopy do sandałów

    26.05.09, 12:15
    witam
    Muszę to wyrzucić z siebie bo dłużej nie dam rady trzymać tego w
    sobie. Nie moge zrozumieć kobiet, które do sandałów zakładają
    rajstopy. AAAAA!!!!!!!!!!! To chyba największe wieśniectwo z jakim
    spotykam się notorycznie na ulicy. Niby kobieta jest zadbana, niby
    zna się na modzie, niby zna nowinki a popełnia podstawowy
    niewybaczalny błąd.Przecież to nawet nie wygląda!!! Do tego jeszcze
    superbonus- dziura na palcu... Tragedia!!! Nie potrafię zrozumieć
    jednej rzeczy..Skoro jest tej kobiecie na tyle zimno w stopy, że
    musi założyć rajstopy to dlaczego nie założy po prostu półbutów???
    Obserwuj wątek
      • just-for-fun Re: rajstopy do sandałów 26.05.09, 12:17
        Popieram.
        Podobnie Panowie... sandały i skarpetki:P.
        • esceven Re: rajstopy do sandałów 26.05.09, 12:21
          Zrozum: LUDZIE ZAKŁADAJĄ RAJSTOPY KIEDY CHCĄ:)
          • stworzenje Re: rajstopy do sandałów 28.05.09, 18:49
            esceven napisała:

            > Zrozum: LUDZIE ZAKŁADAJĄ RAJSTOPY KIEDY CHCĄ:)

            a poza tym są specjalne bez widocznego szwu na palcach do tego celu :-).
      • travka1 Re: rajstopy do sandałów 26.05.09, 12:24
        maja ochote to zakladaja, nic na to nie poradzisz...a jezeli to tak
        meczy twoja psychike to moze patrz na ludzi tylko od pasa w gore;)
        • nessie-jp Re: rajstopy do sandałów 26.05.09, 12:28
          Ewentualnie proponuję bardzo ciemne okulary
      • tia-dalma Re: rajstopy do sandałów 26.05.09, 12:43
        Tak, mnie też to wkurza :) tymbardziej, że rzeczywiście albo jest mi zimno i nie
        zakładam letnich butów, albo gorąco i nie zakładam rajstop! W sumie rajstopy
        najbardziej rażą w butach z odkrytymi palcami, a są letnie buty z odkrytą piętą,
        ale zakrytymi palcami:)
        • nessie-jp Re: rajstopy do sandałów 26.05.09, 12:46
          > W sumie rajstopy
          > najbardziej rażą w butach z odkrytymi palcami

          No jeszcze tego brakuje, żeby raziły w butach z zakrytymi palcami...
          • tia-dalma Re: rajstopy do sandałów 26.05.09, 13:03
            nie o to chodzi :) Miałam na myśli to, że jak pięta jest okryta to nikomu nie
            przeszkadza.
            • vivi-anne Re: rajstopy do sandałów 26.05.09, 13:10
              A mnie drażni zakładanie na goła nogę skórzanych szpilek z czubem.
            • nessie-jp Re: rajstopy do sandałów 26.05.09, 13:22
              Wiesz co, nie byłabym taka pewna :) Niektórym na tym forum rajstopy w ogóle
              przeszkadzają w każdej sytuacji, nawet do zabudowanych szpilek... Dla mnie
              niewyobrażalne jest chodzenie w zakrytych butach bez rajstop, zdarłabym sobie
              całą skórę...
              • nitka-magda Re: rajstopy do sandałów 26.05.09, 13:30
                Ja sobie zdarłam właśnie tym sposobem:D i mówię nigdy więcej:D Cierpiałam
                strasznie, dobrze, ze istnieją plastry compeed:) Podziwiam Panie, które potrafią
                chodzić w zabudowanych butach bez rajstop, kolanówek itp.
                • alpepe Re: rajstopy do sandałów 26.05.09, 14:49
                  ja swego czasu śmigałam tak w balerinach skórzanych i mokasynach. Sama sie
                  zdziwiłam, ze się tak da, bez skarpetek czy podkolanówek.
                  • nessie-jp Re: rajstopy do sandałów 26.05.09, 15:41
                    Mokasyny (a nawet baleriny) to co innego niż szpilki
                    • nitka-magda Re: rajstopy do sandałów 26.05.09, 17:37
                      No, no, masz rację. Baleriny czy mokasyny mogą jeszcze być na gołą stopę, ale
                      buty na obcasie okazały się błędem..przynajmniej dla mnie..Chociaż były to buty
                      całe ze skóry, strasznie napuchła i spociła mi się stopa( odbarwiłam trochę
                      czerwoną wkładkę, nie mogłam domyć stóp potem), a nie mam problemu z
                      potliwością stóp. Dlatego kurcze na prawdę podziwiam babki, które ubierają
                      obcasy na gołą nogę. Zastanawiam się tylko, czy im się nic nie dzieje z stopą,
                      czy po prostu cierpią. Oczywiście niech każdy sobie robi i nosi, co tylko i jak
                      tylko chce:)
                      • jj1978 Re: rajstopy do sandałów 26.05.09, 18:04
                        wszystko zalezy od butow, jesli sa dobrze dobrane nie ma problemu jesli nie,
                        klapa. nie jest to tylko kwestia tworzywa (skora) ale glownie wyprofilowania i
                        wykonania (szwy + wykonczenie), niestety czesto jest to tez kwestia ceny ale nie
                        zawsze:) moze jest to tez kwestia wysokosci obcasa, nie nosze wyzszych niz 2-2.5''.
                        • nitka-magda Re: rajstopy do sandałów 26.05.09, 18:39
                          Możliwe, ale buty moje są na prawdę super wygodne, chociaż mają 7cm obcas.W
                          rajstopach nic mi się ze stopą w nich nie dzieje. Rana zrobiła mi się w miejscu,
                          gdzie nie było żadnego szwa. Nie jest to jednak dla mnie problem, po prostu
                          więcej tak nie ubiorę:) A zresztą wydaje mi się to trochę nieestetyczne pełne
                          buty na obcasie na gołą stopę, ale to tylko moje prywatne zdanie. Tzn właściwie
                          zaczęło mi się to takim wydawać, gdy okrutnie urządziłam sobie nogę:P
      • black-emissary Re: rajstopy do sandałów 26.05.09, 13:29
        Po pierwsze cienkie rajstopy + sandał to kompozycja lżejsza niż półbut (nawet bez rajstop).
        Po drugie rajstopy dają pewną ochronę dla stóp oraz dla ocierających się o siebie ud.
      • radamant Re: rajstopy do sandałów 26.05.09, 13:36
        A nie rozumiesz, że ktoś może mieć wrażliwe stopy?? Nie jest mu
        zimno tylko KAŻDE buty obcierają. Więcej tolerancji...
        p.s. ja nie noszę rajstop, żeby nie było :)
        • esceven Re: rajstopy do sandałów 26.05.09, 13:39
          ja tam nawet skarpetki do sandałów nosze:)

          noszę też rajstopy i naprawdę nie wiem skąd ta niechęć:)
        • bgoralska1972 a propos obcierania 27.05.09, 18:03
          Ja z tym walcze mniej wiecej od 2 tygodni. Poszłam doi dermatologa i
          zdiagnozował u mnie oddzielanie sie naskórka od skóry właściwej. Smaruję 4 razy
          dziennie stopy - najpierw cetaphilem a potem emolium krem. Po okolo 4-6
          tygodniach powinno mi przejść :). Mam nadzieje, bo mnie nawet zwykłe baleriny
          czy buty potrafiły odparzyć. Tak naprawde to wygladało jak odparzenie a nie
          klasyczne obdarcie jak sie ma np za małe buty.
      • teniamo Re: rajstopy do sandałów 26.05.09, 13:39
        Witam! Mnie rajstopy nie rażą.Czasem to konieczność podyktowana
        pogodą.Jeśli muszę wybrać taki wariant, to są rajstopy bez tych
        fajnych wzmocnień na palcach, a jedynie wykończone szwem.
        Do solarium nie chodzę, a jak pokazać nogi po zimie? Wiem o
        istnieniu samoopalaczy, ale to nie to samo.A dziury albo palce brudne
        od błota to faktycznie obleśne
        • woman-in-the-city Re: rajstopy do sandałów 26.05.09, 17:40
          Jestem tego samego zdania, lepsza estetyka w rajtkach niz przysłowiowa żołta
          pieta i nogi blade po zimie jak śmietana.
          Dobrze dobrany kolor bezszwowych rajstop sprawia ,ze ich po prostu na nodze nie
          widac. Inna rzecz, ze ja gołe nogi pokazuję w sandałkach tylko w naprawdę
          ciepłe dni, a nie kiedy jest ledwo 19, czy 20 stopni, bo zmarzluch jestem i tyle.
          • yavanna86 Re: rajstopy do sandałów 28.05.09, 13:36
            >lepsza estetyka w rajtkach niz przysłowiowa żołta
            > pieta i nogi blade po zimie jak śmietana.

            A odczep Ty się od koloru ludzkich nóg.. Ja nie biegam za koleżankami
            po powrocie z Egiptu jęcząc im że TAKICH BRĄZOWYCH ŁYDEK to ja bym
            się wstydziła pokazać!
            • woman-in-the-city Re: rajstopy do sandałów 01.06.09, 14:19
              Ja się nie czepiam, napisałam to co sama w komentarzu usłyszałam jak wyszłam w
              bladych, nieopalonych nogach. Nie miałam okazji ich opalic bo zaszłam w ciążę, a
              jak mały miał roczek pogody do opalania na urlopie nie było.
      • jagoda_pl Re: rajstopy do sandałów 26.05.09, 19:31
        Mnie też to razi. Rozumiem jeszcze takie ultracienkie bez wzmocnień, ale niestety najczęściej widuję dość grube, cieliste, ze szwem:/...
        • black-emissary Re: rajstopy do sandałów 26.05.09, 19:35
          Razi Cię to, że ktoś ma wrażliwe stopy?

          Eh... baby...
          • strawberryfields Re: rajstopy do sandałów 26.05.09, 20:20
            Czy ten temat się kiedykolwiek skończy?! Tak samo jak ten o tym czego nie wypada
            nosi w mieście, tam znowu wywody o stringach, tipsach i "boczkach", tutaj
            najpierw ktoś się nie posiada z obrzydzenia zestawem rajstopy + sandały, potem
            ktoś rzuca o wrażliwych stopach i wygodzie, za chwilę ktoś go ripostuje że jak
            nie chce to niech nie patrzy...;)))
            Niech nikt mi tu nie pisze że jak mi się nie podoba to mogę nie czytać,
            przeciwnie, bardzo mi się podoba, bo zadziwia mnie że na temat na który już
            wszystko powiedziano można powiedzieć to samo jeszcze 3 razy;)))
            • nessie-jp Re: rajstopy do sandałów 26.05.09, 20:23
              > bo zadziwia mnie że na temat na który już
              > wszystko powiedziano można powiedzieć to samo jeszcze 3 razy

              Teoretycy literatury postulują, że "wszystko zostało już kiedyś napisane", a
              każda nowa pozycja jest tylko rekompilacją i ponownym ujęciem tekstów już
              istniejących :)
          • jagoda_pl Re: rajstopy do sandałów 26.05.09, 23:48
            Nie, razi mnie to co napisałam powyżej.
            • black-emissary Re: rajstopy do sandałów 27.05.09, 16:48
              jagoda_pl napisała:
              > Nie, razi mnie to co napisałam powyżej.

              No więc przyjmij do akceptującej wiadomości, że dla niektórych rajstopy do
              sandałów to konieczność. A dla wielu także wygoda.
              • jagoda_pl Re: rajstopy do sandałów 27.05.09, 18:13
                Ależ ja nikogo z tego powodu nie kamienuję! Po prostu uważam, że to brzydko wygląda. Tyle. Chyba mam do tego prawo?
      • ryniena Re: rajstopy do sandałów 26.05.09, 20:59
        jezu jak to widze to mnie krew zalewa, ale i tak skarpetki do sandalow powoduja u mnie wzrost agresji :/ wiesniactwo na 102!
        • black-emissary Re: rajstopy do sandałów 26.05.09, 21:11
          Wieśniactwo to takie komentarze jak Twój.
        • ryniena Re: rajstopy do sandałów 26.05.09, 21:46
          A co ja Ci bardzo przepraszam zrobiłam, że mnie atakujesz?
      • magdalaena1977 Re: rajstopy do sandałów 26.05.09, 23:22
        A co innego proponujesz kobietom, które mają wrażliwe stopy ?
        całe lato w czółenkach ?
        • jagoda_pl Re: rajstopy do sandałów 26.05.09, 23:50
          Paski żelowe?
          Buty z odkrytą piętą i zakrytymi palcami?
          • magdalaena1977 Re: rajstopy do sandałów 27.05.09, 00:38
            jagoda_pl napisała:

            > Paski żelowe?
            co to jest ? gdzie się przykleja ? czy naprawdę niweluje obcieranie ?


            > Buty z odkrytą piętą i zakrytymi palcami?
            czasami za gorące
            Mam sandały (takie bardziej sportowe np. scholle), które mogę nosić na gołą
            stopę, ale w większości sandałków nie wyobrażam sobie nawet dłuższego spaceru.
            • nessie-jp Re: rajstopy do sandałów 27.05.09, 13:10
              magdalaena1977 napisała:

              > jagoda_pl napisała:
              >
              > > Paski żelowe?
              > co to jest ? gdzie się przykleja ? czy naprawdę niweluje obcieranie ?

              A gdzie tam, powoduje natomiast zgrzytanie zębami, bo ciągle się odkleja i
              brudzi... Poza tym trzeba by wydać fortunę, żeby obkleić tym całe buty od
              środka, bo jak wiadomo, obetrzeć może każde miejsce.
              • yavanna86 Re: rajstopy do sandałów 28.05.09, 13:40
                Hmmm, sorry za cynizm, a może by nosić wygodne buty?
                Jeśli sandałki Scholla się sprawdzają, czemu nie nosić Scholla i już?
                Nie chcę tu pouczać ludzi z chorobliwie wrażliwymi stopami, ale
                prawda jest taka, że 3/4 wciskanego nam za ciężkie pieniądze obuwia
                to zwykłe badziewie! Nic dziwnego, że was obciera, każdego obciera,
                bo to szajs! I nie ma co go kupować, tylko znaleźć sandały dobrej
                marki, z delikatnej skórki, często w tej samej cenie co plastik z
                RE... i już...
                • magdalaena1977 Re: rajstopy do sandałów 28.05.09, 18:22
                  yavanna86 napisała:

                  > Jeśli sandałki Scholla się sprawdzają, czemu nie nosić Scholla i już?
                  Bo w większości są paskudne. IMHO jeden model Scholla jest ok. - taki neutralny
                  i sportowy
                  www.scholl.com.pl/index.php/site/products/product/-40040213,335,0,0/
                  Ale reszta jest toporna i nieciekawa - to w większości buty na płaskim (a ja nie
                  potrzebuję kolejnych sportowych sandałów), bez ciekawych zdobień itp.

                  > Hmmm, sorry za cynizm, a może by nosić wygodne buty?
                  Super. Tylko jakie ?

                  Chętnie przetestuję delikatne i przewiewne miejskie buciki na obcasie albo
                  koturnie, które mogłabym nosić cały dzień na gołe stopy bez obcierania.
          • black-emissary Re: rajstopy do sandałów 27.05.09, 16:50
            jagoda_pl napisała:
            > Paski żelowe?

            Nie pomogą, jeżeli problem jest poważniejszy.

            > Buty z odkrytą piętą i zakrytymi palcami?

            To nie to samo co sandał.
      • mankencja Re: rajstopy do sandałów 26.05.09, 23:57
        biedactwo.

        mysle, ze jesli bedziesz sie starala patrzec raczej w gore, niz w dol, unikniesz
        sporej czesci tego typu stresow. powinnas tez zainwestowac w melise i nervosol,
        moze byc tez neospasmina.
        • zawszezabulinka Re: rajstopy do sandałów 27.05.09, 12:20
          ja widze to zjawisko i jest bardzo powszechne, od kobiet mlodych, moich
          rowiesnic po stare baby w klapkach

          ja sie zastanawiam po co baba sandalki i rajstopy w czasie deszczu. przeciez
          moze samochod nas ochlapac, mozna wpasc w kauze. a mokre rajstopy sa tak samo
          obrzydliwe jak mokre skarpetki w przemoknietych adidasach. potem idziesz do
          kogos i pokaz taka smierdzaca, przemoczona i brudna skarpetke/rajstope i jak sie
          tu pokazac potem w pracy czy w urzedzie w brudnych porzemoknietych rajstopach.
          jechalam dzisiaj 3 autobusami, u mnie deszcz pada i to byl powszechny widok w
          czasie deszczu klapki/sandaly i rajstopy

          ja w jeden deszcz mialam japonki a dzisiaj mialam trampkowate baleriny na gola
          stope, ktore sa wygodne i nie obcieraja, a kosztowaly tylko 7 zl ;)
          • esceven Re: rajstopy do sandałów 27.05.09, 12:23
            zawszezabulinka napisała:

            > ja widze to zjawisko i jest bardzo powszechne, od kobiet mlodych, moich
            > rowiesnic po stare baby w klapkach

            :) żal. młode kobiety i stare baby.

            • zawszezabulinka Re: rajstopy do sandałów 27.05.09, 12:48
              a dobra dobra. w kazdym wieku -> nie tylko mlode i stare ale tez posrednie ;)
          • nessie-jp Re: rajstopy do sandałów 27.05.09, 13:11
            No tak, rajstopy śmierdzą od deszczu i jak to potem pokazać w gościach...
            • razlemongrass Re: rajstopy do sandałów 27.05.09, 13:36
              Hahaha uśmiałam się za wszystkie czasy czytając wasze wypowiedzi:D
      • iluminacja256 Re: rajstopy do sandałów 27.05.09, 13:46
        Skoro jest tej kobiecie na tyle zimno w stopy, że
        > musi założyć rajstopy to dlaczego nie założy po prostu półbutów???

        Dlatego, z e nie ma ochoty. I nikt mnie nie przekona, ze nie
        istnieją sandałki, które mozna, a czasem wrećz powinno sie nosić z
        rajstopami - oczywiscie, z e istnieją - np. sandałki stylizowane na
        but wieczorowy z zabudowanym przodem z haftkami lu kokardka, buty z
        odkryta piętą itp . Taki typ buta swietnie wyglada z kolorowymi
        rajstopami w intensywnych kolorach - czerwień, pomarańczowo-rudy,
        ciemna zółć , turkus, morski itp.

        Natomiast zdecydowanie rajstopy w kolorze cielistym czy czarnym są
        nie do przyjęcia w typowym damskim letnim sandałku na paskach , bo
        to wyglada głupio jak diabli. Ale jakos snu z powiek mi to nie
        spędza.
        • monia515 Re: rajstopy do sandałów 27.05.09, 14:40
          Ja mam koleżankę, która nosi rajstopy cieliste (zwykłe, nie z
          oddzielnymi palcami) do japonek- tez to tłumaczy wrażliwymi stopami.
          • yavanna86 Re: rajstopy do sandałów 28.05.09, 13:42
            Podziwiam koleżankę, ja bym z marszu te japonki zgubiła ;))
      • nie_lubie_muminkow Re: rajstopy do sandałów 27.05.09, 16:05
        Cielistych rajstop bym do sandalow nie zalozyla, ale nosze ciemne, kryjace.
        Takie masywne, zabudowane sandaly w nieco chlodniejsze dni imho fajnie wygladaja
        wlasnie z rajstopami.
        • razlemongrass Re: rajstopy do sandałów 27.05.09, 19:14
          nie_lubie_muminkow napisała:

          > Cielistych rajstop bym do sandalow nie zalozyla, ale nosze ciemne, kryjace.
          > Takie masywne, zabudowane sandaly w nieco chlodniejsze dni imho fajnie wygladaj
          > a
          > wlasnie z rajstopami.


          Za to należy Ci się forumowe lanie:D
      • lilkas85 Re: ..... 27.05.09, 19:17
        Ale masz kobieto problemy...
        • irenka82 Re: ..... 27.05.09, 21:09
          mam to w nosie. od sandalkow wlozonych na gola stope mam ranki. jesli sie nie przemoge i nie przecierpie paru dni w tych butach, to ich nigdy nie rozchodze i wciaz mnie beda obcierac. stad nosze do nich rajstopy, i doprawdy nie zamierzam sie przejmowac czyims wybrednym gustem :)

          Taka jest moja koncepcja, tak ja to widzę
          • monia515 Re: ..... 28.05.09, 09:56
            irenka82 napisała:

            > mam to w nosie. od sandalkow wlozonych na gola stope mam ranki.
            jesli sie nie p
            > rzemoge i nie przecierpie paru dni w tych butach, to ich nigdy nie
            rozchodze i
            > wciaz mnie beda obcierac. stad nosze do nich rajstopy, i doprawdy
            nie zamierzam
            > sie przejmowac czyims wybrednym gustem :)
            >
            > Taka jest moja koncepcja, tak ja to widzę

            a jak jest gorąco, to też wkładasz rajstopy; czy cierpisz na gołe
            stopy?
            • irenka82 Re: ..... 28.05.09, 15:42
              monia515 napisała:
              > a jak jest gorąco, to też wkładasz rajstopy; czy cierpisz na gołe
              > stopy?

              otoz po to teraz nosze cienkie rajstopy (a u mnie akurat sa burze i jest
              chlodno, wiec nikt sie specjalnie nie dziwi temu) zeby sie nogi do buta
              przyzwyczaily, i bym w lecie mogla chodzic na gole stopy i by rozne osoby nie
              okazywaly zdziwienia :)
              • jj1978 Re: ..... 28.05.09, 15:49
                a nie lepiej kupic buty do ktorych noga sie nie musi przyzwyczajac? wystarczy
                pochodzic chwile po sklepie zazwyczaj i juz wszystko wiadomo:)
                • tia-dalma Re: ..... 28.05.09, 15:54
                  Święte słowa :)
                • begonia.semperflornes Re: ..... 28.05.09, 16:55
                  niektorzy maja bardziej wrazliwe stopy i "chwila po sklepie" im nie wystarczy o czym chocby tutaj
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=95910184&a=95910184
                  • jj1978 Re: ..... 28.05.09, 17:50
                    nie wiem czy w polsce tez tak jest ale zazwyczaj produkt mozna oddac w ciagu
                    14-28 dni.
                    • magdalaena1977 Re: ..... 28.05.09, 18:23
                      jj1978 napisała:

                      > nie wiem czy w polsce tez tak jest ale zazwyczaj produkt mozna
                      > oddac w ciagu 14-28 dni.
                      Nawet jak można oddać, to nowe nieużywane.
      • listekklonu Re: rajstopy do sandałów 28.05.09, 08:01
        Taka nerwica związana z nadmiernym przejmowaniem się ubiorem innych
        może być początkiem choroby umysłowej. Oraz dodatkowo określanie
        mianem "wieśniactwo" stroju, który Ci się nie podoba, jest znanym od
        dawna i zdiagnozowanym objawem braku kultury. :)
      • mayagaramond Re: rajstopy do sandałów 29.05.09, 09:25

        > Niby kobieta jest zadbana, niby
        > zna się na modzie, niby zna nowinki a popełnia podstawowy
        > niewybaczalny błąd.Przecież to nawet nie wygląda!!!

        Jesli sa to lekkie sandalki i niesmiertelne cieliste rajstopy to sie zgadza, ale
        sandaly na platformie i grubsze rajstopy swietnie razem wygladaja.

        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/735c7d80d15e4605.html
        bp1.blogger.com/_qjpwnPW4c1o/R4nqmKdaHhI/AAAAAAAACys/KET5jGS8TOk/s1600-h/JSL.jpg
        <Wege entstehen dadurch, dass man sie geht (F. Kafka)>
        • black-emissary Re: rajstopy do sandałów 29.05.09, 21:13
          Kwestia gustu.
          Osobiście wolę te lekkie i cieliste niż grubsze na platformie.
          A jeszcze tak jak u pani na zdjęciu - z kożuchem i na chlapę... koszmarek.
      • mala_mee Re: rajstopy do sandałów 29.05.09, 13:48
        No tak. Idzie lato i jak bumerang wraca kwestia butów z otkrytymi palcami i
        rajtuz...
        Mnie się to też nie podoba. Nie wyszłabym tak. Jakoś przemówiłam sobie, ze skoro
        mi na tyle zimno, ze muszę mieć coś na stopie to spokojnie mogę mieć zakryte
        buty. A jak już jest na tyle ciepło, że gołe nogi wytrzymają to super. Wtedy
        mogę sandały albo półbuty na gołą.

        A jeżeli w pracy są wymogi dotyczące braku gołych nóg to są również dotyczące
        pełnych butów.
        • zawszezabulinka Re: rajstopy do sandałów 29.05.09, 19:02
          nie wazne jakie mam buty czy kozaki, czolenka czy japonki i tak mam odciski,
          zdarde skorki itp, ale kupilam baleriny - trampki za pare zlotych i moge je
          nosic i na gole stopy i w skarpetce/rajstopie i nic mi sie nie dzieje
        • black-emissary Re: rajstopy do sandałów 29.05.09, 21:16
          mala_mee napisała:
          > Mnie się to też nie podoba. Nie wyszłabym tak. Jakoś przemówiłam sobie, ze skor
          > o
          > mi na tyle zimno, ze muszę mieć coś na stopie to spokojnie mogę mieć zakryte
          > buty. A jak już jest na tyle ciepło, że gołe nogi wytrzymają to super. Wtedy
          > mogę sandały albo półbuty na gołą.

          Półbuty na gołą to opcja dla wielu osób kompletnie niedostępna. Nie tylko ze
          względu na wrażliwość stóp ale i odczucia związane z higieną.

          A sandał + rajstopy/skarpetki to całkiem wygodna opcja przejściowa. Szczególnie
          praktyczne w okresie, gdy (jak do niedawna) rano jest chłodno, a popołudniu
          upalnie - wystarczy zdjąć skarpetki.
      • jolunia01 Re: rajstopy do sandałów 29.05.09, 20:31
        Tak sobie czytam wywody róznych osób na tym forum i widzę, że co
        jakiś czas przewija się wątek rajstop do sandałków, wzbudzający
        gorące emocje. Mnóstwo osób wykazuje się nieprzeciętną elokwencją,
        żeby wykazać, że znają się na tym, co jest stosowne. Tymczasem moje
        wieloletnie obserwacje tego, co w praktyce się nosi, wykazują, że
        obecnie niemal nikt nie ubiera się stosownie do okazji. I dotyczy to
        zarówno sytuacji towarzysko-rozrywkowo-niezobowiązujących (np. grill
        na działce na głuchej wsi), jak i urzędowo-oficjalnych (np. rózne
        obchody państwowe czy lokalne). Pomijam tu wielokrotnie opisywane
        sytuacje niedzielne, kiedy do kościoła udają się panienki i
        młodzieńcy w strojach stosownych raczej na dyskotekę, czy spacer po
        lesie. Myslę raczej o sytuacjach takich, jak ostatnio obserwowane
        święto Konstytucji 3 Maja, kiedy na różnych uroczystościach
        widywałam panie, występujące oficjalnie, a nie obserwujące je z
        boku, w prześwitujących koronkach czy powiewających szyfonach. W
        takim entourage'u na rajstopy do sandałków (lub ich brak) już nie
        zwracałam uwagi. Zresztą, moja babcia, mocno przedwojenna,
        twierdziła, że elegancka kobieta z gołymi nogami to może ostatecznie
        pokazac się "w badzie" na zabiegach leczniczych, a co bardziej
        nowoczesna to jeszcze na plaży.
        • stworzenje ot mądre słowa 01.06.09, 14:08
          jolunia01 napisała:


          > wieloletnie obserwacje tego, co w praktyce się nosi, wykazują, że
          > obecnie niemal nikt nie ubiera się stosownie do okazji. I dotyczy to
          > zarówno sytuacji towarzysko-rozrywkowo-niezobowiązujących (np. grill


          właśnie taki kurde każdy mądry w dobie gdzie informacji na dany temat czyt. też
          jak się ubrać jest masa, poprzez internet,książki czasopisma itd. Jednak w życiu
          oficjalnym i mniej oficjalnym widać kto czyta i bierze sobie do serca te rzeczy
          hehe. Szczerze milej mi się ogląda dawne fotografie na których widać, że ludzie
          się naprawdę umieli ubrać stosownie do okazji i wtedy nie byli tak zalewani
          informacjami o modzie jak dziś i sobie radzili.Obecnie jest jeden wielki bałagan
          bo każdy chce pokazać, że co mu tam jakieś zasady będą w życiu rządzić,a
          szkoda.Czy zawsze i wszędzie trzeba pokazać swoją pępkowatość świata?
      • tia-dalma Re: rajstopy do sandałów 29.05.09, 21:22
        Dziwne, że ten wątek jeszcze nie umarł :)
      • babka-lancetowata Przepisy modowe się zmieniają 01.06.09, 13:46
        Pamiętacie, jak jeszcze kilka lat temu źle patrzono na torebkę innego koloru niż buty?

        Kto wie, czy za jakiś czas nie zostanie uchylony przepis, że do butów z odkrytymi palcami nie można zakładać rajstop.
      • woman-in-the-city Re: rajstopy do sandałów 01.06.09, 14:12
        Kupiłam niedawno nowe sandałki, mam wrażliwe stopy i kazde nawet najwygodniesze
        sandałki na pierwszych spacerach mnie obcieraja. Mam zatem do wyboru:
        Zedrzec sobie skórę i nabawic się bąbli jak po odparzeniach i potem nie móc
        przez kilka tygodni włożyc bez bólu żadnych butów.
        Lub
        Pierwsze spacery zaliczyc w nowych sandałkach i cielistych rajstopach, a potem
        swobodnie po ich rozchodzenu zakładac je na gołe stopy.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka