Dodaj do ulubionych

ulga remontowa

06.10.04, 08:39
Witam

Poprosze o opinie czy jestem uprawniony do skorzystania z ulgi remontowej.

Moja sytuacja wyglada nastepujaco

Rok 2003
- podpisanie notarialnie umowy przedwstepnej o nabycie i przeniesienie
wlasnosci na budowane wowczas mieszkanie, przeniesienie wlasnosci zaplanowane
na rok 2004
- wplacenie z tego tytulu okolo 95 % naleznosci, udokumentowane fakturami VAT

Rok 2004
- podpisanie umowy przyrzeczonej

pozdrawiam
j
Obserwuj wątek
    • vampi_r Re: ulga remontowa 06.10.04, 16:54
      Sprawa wygląda tak:
      Na razie oficjalne stanowisko fiskusa jest takie, że mimo likwidacji ulgi
      remontowej, można z niej korzystać do końca roku 2005, bo ulga była 3-letnia i
      nie było w związku z tym potrzeby rozpoczynania ulgi w roku 2003. Obowiązują
      prawa nabyte.
      Wynika z tego, że mimo likwidacju ulgi remontowej, każdy, kto ma prawo do
      lokalu, może dokonywac odliczeń remontowych, nawet jeśli przedstawi pierwszą
      fakturę z datą 31.12.2005.
      Tylko po kiego czorta ulge zlikwidowano, skoro i tak istnieje dla wszystkich?

      I tu się trochę boję, że fiskus wywinie niezły numer i nagle stwierdzi, że mają
      prawo do ulgi remontowej jedynie ci, którzy przed likwidacją ulgi mieli tytuł
      do lokalu. I co gorsza, wg mnie to byłoby nawet logiczne.
      Jak można korzystać z ulgi, skoro prawo do niej uzyskało się po jej likwidacji?

      Prawem do lokalu może być umowa przedwstępna + protokół odbioru lokalu. Czyli
      ty tytuł do lokalu uzyskałeś dopiero w tym roku, czyli po likwidacji ulgi
      remontowej.
      Tak więc, stan na dziś jest taki, że mimo wszystko masz prawo do ulgi
      remontowej, ale ja wcale się nie zdziwię, gdy w lutym, marcu 2005 (jak pierwsze
      PIT-y z ulga zaczną być składane do US), nagle fiskus uściśli swoje stanowisko
      sprzed roku i stwierdzi, że ci co uzyskali tytuł do lokalu, po likwidacju ulgi,
      nie mają już prawa z niej skorzystać.
      Czego oczywiście nie życzę nikomu.
      • jurwin Re: ulga remontowa 07.10.04, 07:41
        Dzieki za odpowiedz

        Chyba jeszcze sprobuje wyslac zapytanie do Izby Skarbowej - moze odpowiedza.

        pozdrawiam
        j

        • vampi_r Re: ulga remontowa 07.10.04, 18:42
          Wątpię, by ci odpowiedzieli co innego, niż ja ci napisałem. Urząd skarbowy nie tworzy prawa (przynajmniej nie powinien), ani też nie interpretuje go (też nie powinien). Od interpretacji jest Minister finansów. Jeśli MinFin nie wydał zadnych nowych wytycznych, to napiszą ci dokładnie to, co mówili rok temu - ulga jest 3-letnia i nie trzeba było zaczynac odliczeń w 2003, by mieć prawo do jej kontynuacji w 2004 i 2005 roku.
          Ale napisać nigdy nie zaszkodzi.
          Tylko jak ci odpowiedzą, że nie masz prawa do ulgi, to co? - nie będziesz wykańczać mieszkania?
          Ma być wprowadzona (lub już jest - nie wiem, bo czytałem o tych planach wczesnym latem, a potem jakoś nic już nie piali) nowy rodzaj ulgi - zwrot różnicy VAT między 22, a 7%. Wtedy nie było jeszcze nic wiadomo o szczegółach. Między innymi był pomysł, by mogli z niej korzystać tylko ci, którzy do tej pory nie dokonywali żadnych odliczeń budowlanych. Z tego co pamiętam, to miał być jakiś spory limit tej ulgi lub nawet bez ograniczeń. Sprawa powinna się wyjaśnić przed końcem roku.

          Tak więc jak ci się chce, to pisz do US (nie zaszkodzi), a kupując cokolwiek do remontu bierz faktury. Nim będziesz się rozliczać, powinno być już coś wiadomo o starej lub nowej uldze remontowej (jeśli nowa w ogóle będzie).
          • jurwin Re: ulga remontowa 08.10.04, 10:33
            Mieszkanie juz mam wykonczone i pozbierane faktury. Teraz jest sprawa czy moge
            liczyc na jakis zwrot czesci pieniedzy czy nie :).

            Do Izby Skarbowej ktos mi radzil napisac, poniewaz wtedy bede mial ich
            oficjalna interpretacje na pismie.

            W swoim przypadku jednak glowny problem widze w tym, czy w 2003 dysponowalem
            juz jakims dowodem potwierdzajacym wlasnosc mieszkania w swietle prawa? Mialem
            tylko notarialnie ustanowiona umowa przedwstepna.

            Dopiero w 2004 roku mam oficjalny i niepodwazalny dowod jakim jest umowa
            przyrzeczona. Ale w tym roku juz nie obowiazuje nabycie praw do ulgi
            remontowej...

            podrawiam
            j
            • vampi_r Re: ulga remontowa 09.10.04, 01:56
              jurwin napisał:


              >
              > Do Izby Skarbowej ktos mi radzil napisac, poniewaz wtedy bede mial ich
              > oficjalna interpretacje na pismie.

              Jak napiszesz do US, to też będziesz miał na piśmie. Nie zapomnij tylko o znaczku skarbowym za 5 zł.
              Do Izby Skarbowej jak napiszesz, to odpowiedzą ci, że twój US jest właściwym organem do zadawania takich pytań. Izba Skarbowa jest organem nadrzędnym i można do nich pisać jedynie odwołania od decyzji US. Poza tym o ile wiem, to każda odpowiedź US musi być wpierw zaakceptowana przez Izbę Skarbową.

              >
              > W swoim przypadku jednak glowny problem widze w tym, czy w 2003 dysponowalem
              > juz jakims dowodem potwierdzajacym wlasnosc mieszkania w swietle prawa? Mialem
              > tylko notarialnie ustanowiona umowa przedwstepna.

              To nie jest jeszcze tytuł do lokalu. Nie zapominaj też, że żeby móc coś remontować, to musi to istnieć - być zakończona jego budowa. Nie możesz kupować klepki i korzystać z ulgi remontowej, jeśli twoje mieszkanie nie zostało jeszcze zbudowane. Dowiedz się też kiedy nastapiło oficjalne zakończenie budowy - zgoda gminy na zasiedlenie. Ta data też ma znaczenie. jesli masz faktury sprzed tej daty, to w zasadzie też nie nalezy ich odliczać od podatku.

              >
              > Dopiero w 2004 roku mam oficjalny i niepodwazalny dowod jakim jest umowa
              > przyrzeczona. Ale w tym roku juz nie obowiazuje nabycie praw do ulgi
              > remontowej...

              To własnie jest kwestia do wyjaśnienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka