Dodaj do ulubionych

Wycena i sprzedaż mieszkania na rynku wtórnym

01.08.05, 19:11
Najpierw opis sytuacji:
Tydzień temu podpisałem akt notarialny i stałem się pełnoprawnym właścicielem
mieszkania. Mieszkanie nabyłem wspólnie z drugą osobą, ale pod koniec lutego
br. ta osoba się wycofała. Lokal został zakupiony na kredyt (100%) spłacany
przez 30 lat. W chwili dokonywania zakupu - od dewelopera (nowa inwestycja),
a wię c na rynku pierwotnym - cena lokalu (55,8 m2 plus ok. 20 m2 tarasu)
wynosiła trochę ponad 222 tys. zł.

Z powodów osobistych zmuszony jestem mieszkanie jak najszybciej sprzedać. Z
jednej strony wiem, że ceny nieruchomości w ciągu ostatniego półtora roku czy
dwóch lat wzrosły bardzo dużo. Z drugiej strony wiem też, że obecnie lokal
byłby sprzedawany już z rynku wtórnego (nie od dewelopera, a od właściciela).

Dodam jeszcze, że mieszkanie jest w stanie surowym oraz że pozostała mi
spłata za 3 miesiące ubezpieczenia kredytu oraz że mieszkanie nie zostało
jeszcze wpisane do księgi wieczystej.

Pytania:

1) Czy bardziej opłaca mi się mieszkanie sprzedać, czy zamienić na kawalerkę?
2) Czy lepiej (dla sprzedającego, rzecz jasna), by nabywca wpłacił całą
ustaloną kwotę (z której spłaciłbym całość lub część kredytu), czy też
zapłacił tylko tę część, którą ja już wpłaciłem (plus ew. nadwyżka z tytułu
wzrostu cen nieruchomości) i przejął ode mnie resztę kredytu? (czy taka
operacja jest w ogóle możliwa?)
3) Jak wysoki jest podatek do zapłaty?
4) PRZEDE WSZYSTKIM: na czym oprzeć można wycenę lokalu według stasnu "na
dzień dzisiejszy"? Co jest podstawą takiej wyceny i jak skalkulować cenę, by
z jednej strony można było ewentualnie na tej transakcji zarobić, a z drugiej
nie zawyżyć ceny tak, by nikt nie chciał kupić?

I generalnie jak wygląda procedura sprzedaży mieszkania w wyżej wymienionych
warunkach? Czy ktoś z Państwa miał/ma podobną sytuację?

Będę bardzo zobowiązany za wszelkie (p)odpowiedzi w tej sprawie.

Pozdrawiam

Wojtek
Obserwuj wątek
    • zegmarek Re: Wycena i sprzedaż mieszkania na rynku wtórnym 02.08.05, 08:09
      watezag napisał:

      Dodam jeszcze, że mieszkanie jest w stanie surowym oraz że pozostała mi
      spłata za 3 miesiące ubezpieczenia kredytu oraz że mieszkanie nie zostało
      jeszcze wpisane do księgi wieczystej.
      Pytania:

      1) Czy bardziej opłaca mi się mieszkanie sprzedać, czy zamienić na kawalerkę?

      Zamiany zawsze sa trudniejsze w realizacji. Bo albo tobie nie bedzie pasowała
      oferta kawalerki lub na odwrót. Lepiej jest jednak sprzedać i nabyć kawalerkę w
      takiej lokalizacji jak tobie pasuje.

      > 2) Czy lepiej (dla sprzedającego, rzecz jasna), by nabywca wpłacił całą
      > ustaloną kwotę (z której spłaciłbym całość lub część kredytu), czy też
      > zapłacił tylko tę część, którą ja już wpłaciłem (plus ew. nadwyżka z tytułu
      > wzrostu cen nieruchomości) i przejął ode mnie resztę kredytu? (czy taka
      > operacja jest w ogóle możliwa?)

      Nabywca powinien dysponować kwotą w wysokości jaka już spłaciłeś + ewentualny
      zysk resztę może posiadać z kredytu , który otrzyma w dowolnym banku. Pieniądze
      z kredytu wpłyną do twojego banku. Pamiętaj ,żeby wykonać taką operację musisz
      mieć zgodę swojego banku. W przypadku braku zgody nabywca musi dysponować
      gotówką

      Przy zbyciu mieszkania zapłacisz 10% podatek dochodowy od ceny zbycia.
      Jeżeli wciągu 14 dni od umowy złożysz oświadczenie w US ,że kwotę ze zbycia
      przeznaczysz na własne cele mieszkaniowe będziesz miał dwa lata na
      zrealizowanie celu. Jeżeli w tym okresie nie przeznaczysz pieniędzy na nabycie
      mieszkania , domu, działki budowlanej to zapłacisz podatek + odsetki.

      > 4) PRZEDE WSZYSTKIM: na czym oprzeć można wycenę lokalu według stasnu "na
      > dzień dzisiejszy"? Co jest podstawą takiej wyceny i jak skalkulować cenę, by
      > z jednej strony można było ewentualnie na tej transakcji zarobić, a z drugiej
      > nie zawyżyć ceny tak, by nikt nie chciał kupić?

      Najlepiej poradź sie fachowca z rynku lokalnego. Taka porada jest w BON jest
      przeważnie bezpłatana
      >
      > I generalnie jak wygląda procedura sprzedaży mieszkania w wyżej wymienionych
      > warunkach? Czy ktoś z Państwa miał/ma podobną sytuację?


      Procedura jest taka sama jak przysprzedaży każdej innej oferty nieruchomosci.
      Pamietaj że mieszkanie jest współwłasnościa , cvzyli na każdą czynność musisz
      mieć zgodę współwłaściciela.
      >
      > Będę bardzo zobowiązany za wszelkie (p)odpowiedzi w tej sprawie.

      Proponuję jednak skorzystania z usługi pośrednictwa. Zapewne pozwoli to na
      spokojniejszą realizację zbycia.

      POŚREDNIK
      >
      > Pozdrawiam
      >
      > Wojtek
      • al9 standardowe procedury 02.08.05, 08:41
        Zgmarek odpowiedział precyzyjnie, dodam tylko uzupełniając -, ze wierzyciel
        hipoteczny nie może sie NIE zgodzic na zamknięcie długu. Bank musi wystawić
        dokument określający wysokość zobowiązania na okreslony dzień (w chf) i kurs
        (sprzedaży, zamknięcia, średni ?) po którym będzie dokonywał księgowania,
        ewentualne inne zobowiązania wynikające z umowy kredytowej (np prowizja za
        zamknięcie kredytu) i standardową formułę o zgodzie na wykreslenie hipoteki.
        Ale łaski nie robi.
        Kupujący od Ciebie (czy tez jego bank) wpłąca wysokość zobowiązania na konto
        Twojego banku, a resztę (różnicę pomiędzy ceną a wierzytelnością) na Twoje
        konto.
        Brzmi to skomplikowanie - ale tak naprawdę to rutynowe czynności dal wszystkich
        dużych banków.
        Pozdrawiam
        al
        • zegmarek Re: standardowe procedury 02.08.05, 14:35
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30057
      • animka1 Re: Wycena i sprzedaż mieszkania na rynku wtórnym 12.08.05, 09:44
        Mam pytanie a propos 10% podatku - czy całość sumy uzyskanej ze sprzedaży
        należy przeznaczyć na cele mieszkaniowe? W jaki sposób to wykazać? Czy urzędowi
        skarbowemu wystarczy zaświadczenie z banku że został zaciągnięty kredyt
        hipoteczny na nowe mieszkanie, czy też trzeba rozliczyć się z każdej złotówki?
        W naszym przypadku najpierw został zaciągnięty kredyt na nowe (w tym roku), a
        dopiero zamierzamy sprzedać stare i z niego częściowo spłacić kredyt, ale część
        sumy przeznaczyć na wykończenie i jeszcze część sobie zostawić np. na lokacie.
        Czy w takiej sytuacji też płacimy podatek?
        • al9 Re: Wycena i sprzedaż mieszkania na rynku wtórnym 12.08.05, 13:59
          Zapłacisz 10% różnicy pomiędzy uzyskaną cena sprzedazy a poniesionymi kosztami -
          uwaga - wydanymi na cele mieszkaniowe. Równiez spłate kredytu. Poniesione
          wydatki trzeba udokumentować. I rozliczyć sie - jak ujęłaś - z każdej złotówki.
          Pamiętaj, że zapłacisz odsetki od należnej kwoty od dnia sprzedaży.
          Pozdrawiam
          al
          • animka1 Re: Wycena i sprzedaż mieszkania na rynku wtórnym 13.08.05, 20:07
            Dzięki :-)
    • aga_koty Re: Wycena i sprzedaż mieszkania na rynku wtórnym 03.08.05, 09:17
      Tylko jest jeden problem .... Nie bedziesz mógł sprzedać mieszkania, dopóki nie
      zostanie dla niego założona KW. Czas od podpisania aktu do załozenia KW (to
      jest w Warszawie kilka miesięcy) jest okresem martwym, kiedy nic nie można
      zrobić z mieszkaniem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka