Dodaj do ulubionych

Najem a meldunek

IP: *.plock.msk.pl 10.11.06, 18:11
Wynajmuję mieszkanie, ale nie melduję lokatorów (mają meldunek gdzie
indziej). Umowa jest na rok. Czy łamię prawo nie meldując tych ludzi, nawet
tymczasowo?
Bardzo prosze o poradę jakiegoś prawnika.
Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • Gość: Adamm33 Re: Najem a meldunek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 20:38
      Tak - lamiesz prawo :)
      Obowiazek meldunkowy powstaje, gdy osoba przebywa nieprzerwanie w danym lokalu
      dluzej niz 24 godziny.
      ----------
      Zapraszam na Forum Prawników - www.advokat.com.pl
      • aaaa303 Re: Najem a meldunek 10.11.06, 21:32
        oj Adam, chyba troche przesadziłeś z tymi 24 h oraz z tym, że przebywanie ma
        być nieprzerwane... Z ustawy o ewidencji ludności nie wynika ani jedno ani
        drugie. Art. 10 brzmi tak : "Osoba, która przebywa w określonej miejscowości
        pod tym samym adresem dłużej niż trzy doby, jest obowiązana zameldować się na
        pobyt stały lub czasowy najpóźniej przed upływem czwartej doby, licząc od dnia
        przybycia."

        Najemcy mają mieszkać rok a więc powinni się zameldować na pobyt stały (pobyt
        czasowy jest do 2 miesięcy). Niewykonanie obowiązku meldukowego jest
        wykroczeniem, co oznacza, że można dostać grzywnę. Obowiązke ten spoczywa na
        najemcach jednak art. 29: "Właściciel lub inny podmiot dysponujący tytułem
        prawnym do lokalu jest obowiązany potwierdzić fakt pobytu osoby zgłaszającej
        pobyt stały lub czasowy trwający ponad 2 miesiące w tym lokalu. Potwierdzenia
        faktu pobytu osoby w lokalu dokonuje się na formularzu meldunkowym w formie
        czytelnego podpisu z oznaczeniem daty jego złożenia."

        i tyle przepisów. w praktyce wyglada to tak, że raczej nikt ci nie zrobi nalotu
        na mieszkanie zeby sprawdzic meldunek, ale jezeli masz "zyczliwych " sasiadow
        to uwazaj.
        Ania
        • Gość: agatka Re: Najem a meldunek IP: *.plock.msk.pl 10.11.06, 21:42
          No tak, ale przecież nie można być zameldowanym w dwóch miejscach jednocześnie.

          Poza tym jeśli takie osoby zamelduję, a one przestaną płacić czynsz itd to jak
          ich się później pozbędę. Nielicząc faktu że spółdzielnia podniesie czynsz i to
          sporo (śmieci, domofon itd liczone są od osoby).
          • aaaa303 Re: Najem a meldunek 10.11.06, 22:05
            oczywiscie ze nie mozna - dlatego jednoczesnie z zameldowaniem sie w nowym
            miejscu trzeba sie wymeldowac ze starego. A jak sie pozbędziesz zameldowanych
            lokatorów? Dokladnie tak samo jak niezameldowanych. Meldunek nie daje żadnych
            praw do lokalu (choć większośc ludzi tak błędnie uważa i dlatego boją się
            kogokolwiek meldować). Meldunek oznacza tylko, że dana osoba stale przebywa pod
            danym adresem, ale nie ze ma jakies prawo do mieszkania. Dlatego jak lokatorzy
            nie beda placic to im wypowiesz umowe i tyle, bez wzgledu na to czy są czy nie
            są zameldowani. To, że sp-nia podniesie czynsz z powodu zwiększenia się ilości
            osób to oczywiste, ale czego ode mnie oczekujesz? Wynajmujesz ludziom no to
            takie są konsekwencje, podobnie jak to że np. powinnas płacić podatek od
            dochodów z czynszu - bedziesz to robic??
            Pytalas czy łamiesz prawo. Tak, łamiesz. Masz odpowiedz, co z nią zrobisz to
            twoja sprawa.
            Ania
            • Gość: As do aaaa303 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 23:00
              Nie wprowadzaj ludzi w blad.stwierdzenie,ze meldunek to nic wielkiego?
              Meldunek nie daje żadnych
              > praw do lokalu (choć większośc ludzi tak błędnie uważa i dlatego boją się
              > kogokolwiek meldować). Meldunek oznacza tylko, że dana osoba stale przebywa
              pod
              >
              > danym adresem, ale nie ze ma jakies prawo do mieszkania.
              to wynamij mieszkanie kobiecie w ciazy lub rodzinie z malym dzieckiem?
              a zobaczysz co oznacza ochrona lokatorów i ustawa ktora gwarantuje im prawa na
              podstawie umowy najmu. Niby nic wielkiego maldunek,ale majac takiego lokatora
              zameldowanego na stale, ktory jest chroniony musisz zapewnic mu lokal
              zastepczy. I juz nie jest to nic takiego?
              • aaaa303 Re: do aaaa303 10.11.06, 23:16
                tak As, jest dokladnie tak jak napisalam - meldunek nie daje prawa do lokalu.
                Jezeli wynajmiesz mieszkanie kobiecie w ciąży i jej nie zameldujesz to problem
                z pozbyciem się jej z lokalu bedziesz mial dokladnie taki sam, jakbys ją
                zameldował. Ustawa o ochronie lokatorów nie dotyczy przecież lokatorów
                zameldowanych tylko wszystkich lokatorów. Z meldunkem czy bez - plusy i minusy
                wynajmowania mieszkania są dokładnie takie same.
                Ania
    • Gość: agatka Re: Najem a meldunek IP: *.plock.msk.pl 11.11.06, 18:30
      A jeśli wynajmuę mieszkanie studentom? Czy nie ma jakiegoś odstępstwa od tego
      przepisu w takim przypadku?
      • Gość: Tereska Re: Najem a meldunek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 21:38
        Oczywiscie,ze pozostaje obowiazek meldunku.Nawet studenci,kotrzy pozostaja w
        domach studenckich sa meldowani na okres tymczasowy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka