Dodaj do ulubionych

Kara za wynajęcie na lewo

19.06.09, 13:52
Witam, mam dość przykrą sytuację. Wynająłem rok temu mieszkanie studentom,
podpisaliśmy szczegółową umowę, w myśl której mieli płacić wszystkie opłaty
łącznie z czynszem do spółdzielni. Dodatkowo dla mnie jako własciciela -
1000zł miesięcznie.
Kilka dni temu przy rozwiązywaniu umowy okazało się że ani razu nie zapłacili
czynszu do spółdzielni. Do zapłaty jest ponad 3tyś zł.
Stwierdzili, że skoro nie zgłosiłem wynajmu do Urzędu Skarbowego to im nic nie
mogę zrobić, więc nie zapłacą.
Stąd moje pytanie - jest szansa na ominięcie kary z US? ewentualnie jak wysoka
ona by była?
Czy mogę w jakikolwiek sposób zmusić lokatorów do zapłacenia zaległości?
Bardzo proszę o rady.
Obserwuj wątek
    • Gość: dthm Re: Kara za wynajęcie na lewo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.09, 16:33
      może ich podać do sądu o zapłatę zaległych należności wraz z
      odsetkami. sprawa wygrana na 99%. czas trwania od pół roku do roku.

      oni mogą donieść na ciebie do urzędu skarbowego, który może ci
      naliczyć nawet 75% twojego nieopodatkowanego przychodu (lub dochodu,
      nie jestem pewien). czas trwania miesiąc-dwa.

    • danuta-r-pl Re: Kara za wynajęcie na lewo 19.06.09, 16:46
      Jestes calkowicie na przegranej pozycji, znam takie historie, US
      jest bezlitosny, zaplacisz wiecej niz te 3 tys. do samego US, a
      trzeba dodac koszty sprawy sadowej i inne. Nie oplaca Ci sie zadna
      miara, krwi Ci napsuja i grosz wycisna niemaly. Studenci-cwaniaki
      wiedzieli, co robia.
    • maryko.m Re: Kara za wynajęcie na lewo 19.06.09, 16:51
      Jest jeszcze tzw. instytucja czynnego żalu, czyli wniosek o poddanie się
      dobrowolnej odpowiedzialności (przy założeniu, że ze względu na wysokość Pani
      zobowiązań wobec państwa mamy do czynienia z wykroczeniem skarbowym (kwota
      max. w wys. 5 x najniższe wynagrodz.). Wiąże się to z uiszczeniem wszelkich
      zaległych opłat, podatków i odsetek - oczywiście należnych w związku z tą
      umową najmu. No i trzeba uprzedzić ruch studentów...

      Często u.s. tłumaczą się, że czynny żal jest niemożliwy, ponieważ już wiedziały
      o popełnieniu wykroczenia - w systemie brak było bowiem informacji o złożonych
      przez Panią stosownych rozliczeniach podatkowych, które w związku z dochodem z
      najmu miała Pani obowiązek złożyć - ale takie pokrętne tłumaczenie, w opinii
      specjalistów, jest funta kłaków warte, więc proszę się nie zniechęcać.

      To , że odpowiedzialnych za dług studentów jest kilku - działa na Pani korzyść.
      Zapewne nie wszyscy wyjadą za granicę po studiach i zapewne któryś z nich
      podejmie prędzej czy później pracę i będzie potrzebował kredytu. Komornik w
      drzwiach to nie jest dobry pomysł na nową drogę życia zawodowego.
      • maryko.m Re: Kara za wynajęcie na lewo 19.06.09, 16:53
        Pana nie Pani - sorry, nie doczytałam
      • niechpada Re: Kara za wynajęcie na lewo 22.06.09, 11:22
        Dziękuję za odpowiedź.
        opcja "czynnego żalu" bardzo mnie zaciekawiła.
        Pisze Pan, że kwota może wynosić max 5 x najniższe wynagrodzenie - czyli 1.276zł
        x5 = 6380zł

        ja otrzymałem od nich dokładnie 10.000zł za czynsz - 4.000 w 2008 i 6.000 w
        2009. Czy to się sumuje czy można rozdzielić na dwa okresy podatkowe?

        i drugie pytanie: czy jako mój zysk dochodzą również opłaty, notabene wystawione
        na mnie ale płacone przez lokatorów (prąd, internet, ew. ten nieszczęsny czynsz
        w razie gdyby zapłacili równocześnie donosząc do mnie US)
    • irma223 Tak jest - niech pada 19.06.09, 18:02
      niechpada napisał:

      > Witam, mam dość przykrą sytuację. Wynająłem rok temu mieszkanie
      > studentom, podpisaliśmy szczegółową umowę, w myśl której mieli
      > płacić wszystkie opłaty łącznie z czynszem do spółdzielni.
      > Dodatkowo dla mnie jako własciciela - 1000zł miesięcznie.
      > Kilka dni temu przy rozwiązywaniu umowy okazało się że ani razu
      > nie zapłacili czynszu do spółdzielni. Do zapłaty jest ponad 3tyś
      > zł.

      A co za idiota nie zainteresuje się ani razu przez cały rok, czy opłaty
      wszystkie są regulowane?

      > Stwierdzili, że skoro nie zgłosiłem wynajmu do Urzędu Skarbowego

      A skąd oni to wiedzą? US nigdy nie odpowiada na zapytania ani uprzejme donosy,
      więc muszą wiedzieć od Ciebie.


      > Stąd moje pytanie - jest szansa na ominięcie kary z US?
      > ewentualnie jak wysoka ona by była?

      Karę powinien US wlepić i to jak najwyższą - za głupotę trzeba płacić.

      Można się za najem rozliczać ryczałtem 8,5% co miesiąc czyli stałe zlecenie na
      koncie 85 zł do US tytułem ryczałtu za wynajem w przypadku czynszu najmu 1000 zł.

      I spokojna głowa: człowiek się nie martwi, czy kto i kiedy i dlaczego doniesie.

      Ale, nie: Polak musi zakombinować, nawet te parę groszy - dla zasady...

      I drugie pytanie: co za idiota zawiera umowę najmu na piśmie nie mając zamiaru
      zgłaszać jej do US? Bat dobrowolnie na siebie ukręcić? US ma teraz dowód czarno
      na białym nie tylko słowo (najemcy) przeciw słowu (właściciela).

      > Czy mogę w jakikolwiek sposób zmusić lokatorów do zapłacenia
      > zaległości?

      Normalnie: z umową najmu do sądu. I z zaświadczeniem ze spółdzielni/od zarządcy,
      że czynsz za okres od - do nie był opłacony do dnia ...... I ze swoja wpłatą
      należności dla spółdzielni/zarządcy (bo rozumiem, że sam zapłaciłeś, nie
      czekasz, aż Cię spółdzielnia zlicytuje za długi...).

      A co w zamian zrobią studenci - no cóż - kombinowanie nie zawsze się udaje...


      > Bardzo proszę o rady.
      • decort Re: Tak jest - niech pada 19.06.09, 23:48
        Hm... no, tak.... Ryczałt już odpada. Tylko dochodowy. Za ubiegłą
        część roku kłopot jest większy, bo nie dość, że brak miesięcznych
        zaliczek na poczet podatku, to jeszcze nie uwzględnione w PIT'cie
        rocznym. Odsetki, kary, sprostowania. W sumie może wyjść drożej niż
        te zaległe 3 tys. Za bieżącą część roku przynajmniej kłopotów z
        rocznym PIT'em jeszcze nie ma. Polecam doradcę podatkowego. Może
        właśnie jakiś czynny żal zaleci, pismo właściwe napisze. Dla Sądu
        przy dochodzeniu przez Pana zaległej zapłaty od Najemców nie powinno
        mieć znaczenia, że nie płacił Pan podatku i nie powinien tego badać
        (bo to inna sprawa; tzn. między Panem a US), ale podobno ma. Może
        dlatego, że Sąd jest niezawisły :-D, US państwowy, a Pan jest
        przestępcą podatkowym. I Sąd nie widzi powodu by sądzić na rzecz
        przestępcy.
        W każdym razie sądzę, że w takiej sytuacji pokojowo niczego Pan z
        tymi studentami nie uzyska. Jak Pan zagrozi Sądem, to oni doniosą do
        US. Jeśli nawet jakimś cudem wygra Pan proces przeciwko nim, to
        koszty jakie Pan poniesie wobec US mogą być wyższe niż odzyskana
        kwota z odsetkami. Doradca podatkowy powinien umieć to wyliczć w
        przybliżeniu.
        • danuta-r-pl Re: Tak jest - niech pada 20.06.09, 11:38
          I bez doradcy golym okiem widac, ze najlepiej zaplacic te zalegle
          3.000 spoldzielni i czesc. Jest takie powiedzonko "NChCh" /czyt. nie
          badz chamie chytry/ i basta.
          • irma223 Re: Tak jest - niech pada 21.06.09, 00:00
            danuta-r-pl napisała:

            > I bez doradcy golym okiem widac, ze najlepiej zaplacic te zalegle
            > 3.000 spoldzielni i czesc.

            Fakt - czynsz spółdzielni zapłacić trzeba.

            Ale nie gwarantuje to, że studenci nie doniosą do US o zatajonym przez
            właściciela wynajmie. Mogą to zrobić z czystego "obywatelskiego obowiązku" lub
            - jak kto woli - z czystej złośliwości.
            • niechpada Re: Tak jest - niech pada 22.06.09, 11:35
              a czy np: byłaby taka możliwość, że w razie dogadania się ze mną oni podpisaliby
              jakieś oświadczenie, że nie mogą donieść na mnie US?
              Bo jak pisze irma223: co z tego że ja odpuszcze im ten czynsz, zapłacę a oni na
              mnie doniosą i wtedy będę miał podwójne straty?

              ewentualnie -czy byłaby wtedy szansa bym przegrywając z US mógł zarządać od
              lokatorów wywiązania się z umowy i zwrotu kosztów za czynsz który bym wcześniej
              zapłacił?


              chodzi mi o to by w razie ugody z lokatorami na wszelki wypadek mieć
              jakiekolwiek argument finansowy wobec nich.
              • Gość: Leoś Re: Tak jest - niech pada IP: 193.243.147.* 22.06.09, 11:39
                Podpisać umowę o niedonoszeniu :) To jak współudział przy przestępstwie ....
              • irma223 Re: Tak jest - niech pada 22.06.09, 13:40
                iechpada napisał:

                > a czy np: byłaby taka możliwość, że w razie dogadania się ze mną
                > oni podpisaliby jakieś oświadczenie, że nie mogą donieść na mnie > US?

                Mogą. A jaka byłaby wartość takiego oświadczenia?

                Najśmieszniej byłoby, gdyby donieśli przesyłając kopię takiego oświadczenia do US...

                Raczej spróbuj z tym czynnym żalem i już nigdy nie oszukuj US...
            • Gość: Leoś Re: Tak jest - niech pada IP: 193.243.147.* 22.06.09, 11:36
              Pozostaje zapłacić 19 % podatku + odsetki (ryczałtu już się nie da). Pewnie
              dostaniesz standard 500 zł z US - ale z czynnym żalem zawsze próbuj, bo może być
              więcej niż 500 zł :).
              W sumie zapłacisz ok. 3000. Dalej do sądu z pozwem o zapłatę reszty należności
              za wynajem plus odsetki i ... komornik. Zapłacą, a Ty już więcej nie zrobisz nic
              na "lewo"....
              • niechpada Re: Tak jest - niech pada 22.06.09, 11:43
                Gość portalu: Leoś napisał(a):

                > Pozostaje zapłacić 19 % podatku + odsetki (ryczałtu już się nie da). Pewnie
                > dostaniesz standard 500 zł z US - ale z czynnym żalem zawsze próbuj, bo może by
                > ć
                > więcej niż 500 zł :).


                > W sumie zapłacisz ok. 3000. Dalej do sądu z pozwem o zapłatę reszty należności
                > za wynajem plus odsetki i ... komornik. Zapłacą, a Ty już więcej nie zrobisz ni
                > c
                > na "lewo"....


                nareszcie jakaś optymistyczna informacja :)

                karę w wysokości 500zł mogę jeszcze zapłacić :)
                • niechpada Re: Tak jest - niech pada 22.06.09, 13:02
                  troche poszperałem i znalazłem ten artykuł:
                  e-prawnik.pl/odpowiedzialnosc-karna-skarbowa/zatajenie-przychodow-z-tytulu-najmu-mieszkania,odpowiedzi,prawo-podatkowe
                  intersujący mnie cytat:
                  "Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 7 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych
                  od uzyskanych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dochodów (przychodów)
                  pobiera się zryczałtowany podatek dochodowy w przypadku dochodów z nie
                  ujawnionych źródeł przychodów lub nie znajdujących pokrycia w ujawnionych
                  źródłach - w wysokości 75% dochodu."

                  to w końcu jak to jest, kara może wynieść do 75% czy równe 75% dochodu?
                  • Gość: Leoś Re: Tak jest - niech pada IP: 193.243.147.* 22.06.09, 13:14
                    Zgodnie z ustawą - jeśli sama ujawnisz to tylko te 19 % plus odsetki + kara max.
                    6 tyś. Warunek - ujawnienie dochodu przed wszczęciem postępowania skarbowego.
        • Gość: leroj2 Re: Tak jest - niech pada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.09, 23:47

          umysłowo chory,dewiant
      • Gość: leroj2 Re: Tak jest - niech pada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.09, 23:47
        umysłowo chory,dewiant
    • pudht Re: Kara za wynajęcie na lewo 22.06.09, 09:52
      co tak, biadolisz???!!! dostales za rok 12.000 pln na lewo, z czego
      nie placiles podatku. to teraz mozesz zaplacic te 3.000 spoldzielni
      i jeszcze masz 9.000 w kieszeni
      • niechpada Re: Kara za wynajęcie na lewo 22.06.09, 11:36
        pudht napisał:

        > co tak, biadolisz???!!! dostales za rok 12.000 pln na lewo, z czego
        > nie placiles podatku. to teraz mozesz zaplacic te 3.000 spoldzielni
        > i jeszcze masz 9.000 w kieszeni


        inaczej byś pisał gdybyś był na moim miejscu i musiał nagle oddać sporą część
        swojego rocznego dochodu.
        • pudht Re: Kara za wynajęcie na lewo 22.06.09, 13:07
          > inaczej byś pisał gdybyś był na moim miejscu i musiał nagle oddać
          sporą część swojego rocznego dochodu.<

          nie gadal bym inaczej, ale bym sie inaczej zachowal!!!

          jesli byl to twoj dochod to nalezy placic podatek!!!
          jak juz tu ktos pisal 8,5% wiec zaplacilbyc za rok 85*12=1020 pln
          podatku i mial spokojna glowe i bardzo dobre papiery zeby pojsc ze
          sprawa do adwokata/ sadu a tak masz kombinatorskie problemy. i nie
          oczekuj litosci/ milosierdzia od czytelnikow bo ty tez bez
          milosiernie chciales uczciwych podatnikow wykiwac!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka