aga.5695
14.09.04, 00:11
Dzień Dobry,
w ramach przygotowań do powrotu do pracy, zbieram w zamrażarce zapasy mojego
pokarmu. Do tej pory wszędzie czytałam, że nie wolno takiego pokarmu
absolutnie gotować, lecz jedynie podgrzać w ciepłej kąpieli (żeby nie
zniszczyć przeciwciał). Natomiast dzisiaj od pediatry usłyszałam odmienną
opinię, głoszącą, że MUSZĘ zagotować taki pokarm, bo inaczej dziecko może się
zatruć bakteriami.
Kto ma w końcu rację?