grawi
15.12.04, 12:40
gdy zaczęły się chłodniejsze dni u mojego trzynastomiesiecznego synka zawsze
na spacerkach marznie nosek, zaraz prawie po wyjsciu z domu robi sie
zaczerwieniony, spacerujemy zawsze ok. godziny, gdy cieplej i sloneczniej to
dluzej, syn jest dobrze ubrany, gdy wracamy ma cieply kark, nóżki, tylko
nosek i policzki zimne i czerwone, buzie smaruje kremem nivea na kazdą pogode,
a moze na sam nosek jakiś inny krem stosować?
w duzy mroz nie wychodze, w zeszłym roku zimą był bardzo mały, ale na spacery
wychodzilismy cieplo ubrani, i nie ponizej ośmiu stopni tak więc noska raczej
nie ma odmrozonego, moze to wina złego krążenia?