Dodaj do ulubionych

Bable po sloncu:(((

01.05.05, 22:32
Bylam wczoraj z synkiem nad morzem, slonce grzalo, ja go smarowalam kremem z
filtrem 30 i chronilam przed sloncem ale zapomnialam o uszach (mial czapke z
daszkiem a nie kapelusz). Dzis wyszly mu na malzowinach bable, co robic? Wiem
ze nie przekluwac, ale co dalej? Jestesmy na urlopie we Francji i niestety
nie mam nic na oparzenia.
Prosze o rade!
Obserwuj wątek
    • ewa.m.kaminska Re: Bable po sloncu:((( 02.05.05, 11:39
      Smarować jakimkolwiek kremem z pantenolem (panthenol) i/lub alantoiną
      (allantoin) - musi Pani sprawdzić skład na opakowaniu. Raczej nie myć teraz
      uszu, żeby nie rozmaczać bąbli. Idealny byłby nasz polski Alantan Plus, ale
      pewnie go Pani nie ma z ze sobą.
      • dzoana_b Re: Bable po sloncu:((( 02.05.05, 15:56
        Dziekuje za odpowiedz, alantan plus mam ze soba, ale mialam go tez na sloncu co
        prawda gleboko w torbie ale pod wplywem goraca zrobil sie grudowaty, wiec nie
        wiem czy moge nim smarowac. Bable pekly w nocy i powoli przysychaja, na
        szczescie uszka nie bola.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka