Mam pytanie właśnie o takie dziwne dragwki mojej 8,5 córeczki. To wygląda tak
jakby otzrepywała się z zimna, pamiętam że jeszcze w łonie to czułam. Są to
dosłownie sekundowe sytuacje, przechodzące przez całe ciało. Nie nóżka czy
rączka osobno tylko razem sekunda i koniec. Obawiam się, że to może byc
padaczka niemowlęca, może jakies jej symptomy?. Mała sie nie zamyśla, ma z
nami ciągły kontakt. Śpi dosyć dużo, taki mały leniuszek, ale bardzo wesoły i
rozrabiający. siedzi od miesiąca , zaczyna pełzać do przodu i do tyłu,
jedynie nie sprężynuje

Czy to może być padaczka?