Dodaj do ulubionych

Kwas borny nie jest szkodliwy?Ekspert z sąsiedztwa

08.07.05, 22:01
Już sama nie wiem, nie chcę się czepiać, ale albo ja coś źle zakodowalam,
albo pani ekspert z sąsiedniego forum czegoś o kwasie bornym nie wie.
Szczerze - wolalabym pierwszą wersję (liczę, że sprowadzicie mnie do
parteru!), bo o ile jakaś tam niedouczona, przewrażliwiona mamuśka nikomu nie
zaszkodzi, to niedouczony, dzialający na szkodę pacjenta lekarza, może, a i
owszem!
A oto link:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=659&w=26183286&v=2&s=0
Obserwuj wątek
    • penelina Re: Kwas borny nie jest szkodliwy?Ekspert z sąsie 08.07.05, 23:13
      Driadeo,

      niestety - Pani Ekspert z sąsiedniego forum niewiele wie na temat kwasu
      borowegosad
      Nasza wspaniała Pani Ewa napisała tam nawet bardzo mądry (jak zwykle zresztą!) -
      post o szkodliwości tegoż , niestety - pozostał on
      bez echa ... sad
      Pozostaje mieć nadzieję, że praca u podstaw, którą wykonuje Pani Ewa - zacznie
      przynosić efekty; oraz, że eMamy będą zaglądały nie tylko na forum
      eksperckie ...ekhmm ... "Pielęgnacja skóry dziecka".

      Pozdrawiamsmile
      • penelina Re: Kwasu b o r n e g o; pomyłka, przepraszam:-) 08.07.05, 23:15

        • penelina Re: Hmmm ... jeszcze raz ja:-) 08.07.05, 23:20
          Poprawiłam samą siebie post wyżej ... ale widzę, że jest także nazwa kwas
          borowy ... Pani Ewo - czy obydwie nazwy są poprawne?
          Czy można ich używać zamiennie?
          A może tylko jedna z nich jest poprawna?
          Która zatemsmile ???

          Pozdrawiamsmile
          • domii Re: Hmmm ... jeszcze raz ja:-) 09.07.05, 14:49
            zdaja sie ze obie te nazwy sa uzywane zamiennie.
            • mami7 Re: Hmmm ... jeszcze raz ja:-) 09.07.05, 19:03
              Wydaje mi się, że może istniec kwas borny i borowy i może to byc co innego, lub to samo, lub prawie to samo.
              Podobnie jak z kwasem siarkowym czy siarkawym, różnica w jednej literce, a chemicznie jednak jest.
              • ewa.m.kaminska Do Driadei, Peneliny i nie tylko... 09.07.05, 22:37
                Jestem z Was coraz bardziej dumna, bo czytając te wypowiedzi dochodzę do
                wniosku, że nie jest to walka z wiatrakami - bo spora część naszych
                forumowiczek wie już, że nie należy u dzieci do ukończenia 3 lat stosować kwasu
                borowego (poprawna nazwa chemiczna), czyli inaczej mówiąc - bornego (nazwa
                potoczna). Pozdrawiam serdecznie.
                • penelina Re: Do Pani Ewy:-) 10.07.05, 00:10
                  ewa.m.kaminska napisała:

                  > kwasu
                  > borowego (poprawna nazwa chemiczna), czyli inaczej mówiąc - bornego (nazwa
                  > potoczna).

                  Serdecznie dziękujęsmile))

                  I równie serdecznie pozdrawiamsmile
    • marcyszka Re: Kwas borny nie jest szkodliwy?Ekspert z sąsie 11.07.05, 11:23
      Boże, a ja dopiero teraz to przeczytałam !!!
      Mojemu synkowi (14 miesięcy) kwas borny został przepisany do przemywania oczu
      przez okulistę z II stopniem szpecjalizacji!!!
      Jeszcze dziś wyleję osbiście to świństwo. Ale tydzień już stosowalismy sad
      • pia_ Re: Kwas borny nie jest szkodliwy?Ekspert z sąsie 12.07.05, 16:04
        Mój pediatra, który jest i alergologiem takze przepisał córce (niecałe 2 lata)
        kwas borny do przemywania ropiejącego oczka. Pytałam się lekarza, czy nie
        zaszkodzi i otrzymałam odpowiedź, ze nie. Przeprowadziłam ankietę wśród innych
        lekarzy i wszyscy uważają, że kwas borny (oczywiście w jakiś określonych
        dawkach) można stosować u tak małych dzieci. No to jak to jest??? Z ciekawości
        zadam pytanie dr Albrechtowi.
        • driadea Re: Kwas borny nie jest szkodliwy?Ekspert z sąsie 12.07.05, 22:51
          Ano wlaśnie, bo niestety nasi polscy lekarze nie raczą się, po dyplomie,
          doksztalcać. Wiedza medyczna idzie do przodu, a lekarze zostają daleko w tyle,
          zakrawając na konowalizm (?).
    • driadea Pani Ewo, dziewczyny... Patrzcie: 14.07.05, 09:20
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=659&w=26386937&v=2&s=0
      • penelina Re: :-((( Łomatko :-( 14.07.05, 09:57
        Hehsad

        Pozwoliłam sobie odpisać na tamtym forum ... , ale biorąc pod uwagę ton
        wypowiedzi pani doktor na "post startowy" - nie liczę raczej na kulturalną
        odpowiedź i przyznanie racji Pani Ewie ...

        Szkoda ...
        • ewa.m.kaminska Do Pii - kwas borowy 14.07.05, 11:34
          Na temat kwasu borowego pisałam już wielokrotnie i wydaje mi się, że w sposób
          dość wstrzemięźliwy, rozsądny i kulturalny. Nigdy nie użyłam słów, że "lekarze
          są niedouczeni", lecz jedynie że duża ich część po prostu o tym nie wie. Na
          pewno po wrzuceniu w wyszukiwarkę te posty się pojawią. Jednak na wszelki
          wypadek powołam się na opracowania naukowe, m.in. "Myeler`s Side Effect of
          Drugs" z 1980 r. lub np. z 1988 r (str. 299, 478-479, 11 ed., wyd. Elsevier,
          Amsterdam, New York, Oxford), gdzie można przeczytać o przenikaniu kwasu
          borowego przez nieuszkodzoną skórę i błony śluzowe najmłodszych dzieci, o jego
          toksyczności oraz o śmierci 23 niemowląt i dzieci w następstwie jego miejscowego
          stosowania w pieluszkowym zapaleniu skóry. Jest tam także odniesienie do
          źródłowego piśmiennictwa, przy czym pierwsza cytowana praca jest z 1953 r.
          Myślę, że od tego roku minęło już wystarczająco dużo czasu i kolejnych
          publikacji naukowych, żeby przestać sobie udowadniać, że kwas borowy nie jest
          toksyczny, tym bardziej że - co też już pisałam - zarówno w Polsce, jak i w Unii
          Europejskiej obowiązują przepisy, na mocy których nie powinno się go stosować u
          dzieci do ukończenia 3 lat. W odniesieniu do Aphtinu (zakaz stosowania do 11
          roku życia) obowiązują ustalenia Urzędu Rejestracji Leków, i to zaostrzenie
          wynika z bardzo dużej zawartości kwasu borowego w tym produkcie leczniczym.
    • izia30 Re: Kwas borny nie jest szkodliwy?Ekspert z sąsie 15.07.05, 10:26
      co do kwasu bornego czy borowego nie maco dyskutowac bo zakazazem objete sa po
      prostu "borany" (Rozporzadzenie Rady Ministrow z 2002 roku).
      jeszcze nie spotkalam sie z lekarzem czy to pediatra czy internista ktory o tym
      wie. zupelnie nie wiem dlaczego tak sie dzieje.
      co do Aphtinu to czysty tetraboran sodu, tylko jeden producent (jest ich chyba 6
      ciu czy 7miu) podaje ze jest to lek powyzej 11 roku zycia. tez smutne.
      a jeszcze bardziej smutne jest to ze w kazdej gazecie czy poradniku podaje sie
      go jako lekarstwo na plesniawki u niemowlat. bez komentarza.
      coraz bardziej wydaje mi sie ze to walka z wiatrakami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka