Dodaj do ulubionych

koszmar po blaneum

05.03.06, 23:16
Moje dziecko miało brzydkie policzki więc zakupiłam krem balneum i
posmarowałam w pątek - zrobił sie istny koszmar - policzek jak poparzony.
dostałam maść robioną od pediatry w sobotę ( byłam na dyżurze ) z witaminami
środkiem odczulającym. Do południa w niedzielę wyglądało na to, ze się
poprawiło a teraz wieczorem znowu koszmar. Już nie wiem co mam robić. Czy
biec znowu jutro do pediatry czy do dermatologa albo ile ewentulanie czekać i
jak nie bedzie poprawy to do kogo czy jeszcze raz pediatra czy dermatolog?
Obserwuj wątek
    • magg9 Re: koszmar po blaneum 06.03.06, 12:23
      Najwyraźniej Twoje dziecko uczulone jest na balenum.Dakładnie nie miałam
      takiej sytuacji jak Ty poniewaz kremu tego nigdy niestosowałam.Stosowałam
      natomiast płyn do kapieli po którym moja 5 letnia córeczka strasznie sie
      drapała.Tak więc ja podchodzę bardzo sceptycznie do płynów i
      kremów:oliatum,baleneum i tp.,które lekarze bardzo chętnie polecają "uwazając
      że to złoty środek na wszystko"Przekonałam sie ,że tak nie jest.Radzę Ci byś ze
      Swoim dzieciatkiem jak najszybciej udała sie do alergologa.
      Pozdrawiam serdecznie.
    • malgorzata.jazdzyk Re: koszmar po blaneum 08.03.06, 17:37
      Proszę nadal smarować skórę kremem robionym zaleconym przez lekarza pediatrę, a
      w przypadku braku poprawy zalecam wizytę u dermatologa. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka