domiwa
27.04.06, 22:28
Witam
Mój półtoraroczny synek patrzy w słońce nie mrużąc oczu, jednak wiem, że
widzi ponieważ parokrotnie byliśmy z wiytą u okulisty ze względu na jego
przebyte choroby( urodził się z przepukliną oponowo- rdzeniową i jest po
przebytej chemioterapii).Zauważa maleńkie okruszki i w książeczkach pokazuje
to o co go poproszę. Nie wiem czy jest to powód do zmartwień? Bardzo proszę o
odpowiedż.