Dodaj do ulubionych

Po raz kolejny - AZS a słońce

19.05.06, 20:41
Przysięgam, ze przeczytałam wszystkie linki o kosmetykach na słońce, ale nadal
mam wątpliwości (a raczej chaos w głowie) i chcę jakos "usystematyzowac" swoja
wiedzę, więc proszę o radę. Błagam o cierpliwość.
Mój roczny synek jest alergikiem, ma AZS i co za tym idzie, baaaaardzo suchą
skórę.
Wyjeżdżamy za miesiąc na urlop do Grecji i chcę dobrze zabazpieczyc jego skóre
przed południowym słońcem (wysoki faktor). Z tego co wyczytałam wynika, że:
1. kremy Avene i La Roche Posay posiadają w swym składzie alkohol - więć odpadają
2. Znalazłam Mleczko SVR 60B (100ml) - ale czy bedzie dobre dla tak wrażliwej
skóry???
3. No i teraz przeczytałam o Chicco SPF 50 i Lirene 69- atrakcyjna cena i
pojemność, ale na stronie producenta nie doczytałam się czy mogą go uzywac
dzieci z AZS.
Bardzo proszę o radę. big_grin
Obserwuj wątek
    • penelina Re: Po raz kolejny - AZS a słońce 19.05.06, 22:21
      A ten wątek czytałaś smile ?


      Pozdrawiam.
      • aniab_24 Re: Po raz kolejny - AZS a słońce 20.05.06, 11:15
        Oczywiście, że tak. Jak może zauwazyłaś jest tam równiez mój post. Chodzi mi
        jednak o konkretną nazwę produktu, który przy AZSie bedzie najbardziej odpowiedni.
        • penelina Re: Po raz kolejny - AZS a słońce 20.05.06, 17:48
          O, faktycznie smile

          Przepraszam Cię najmocniej - to ja się zagapiłam smile))

          Znalazłam też taki kosmetyk: glinki.com/?l=ojyw5h

          Mustela to bardzo fajne kosmetyki,
          ale poczekaj, co powie o tym produkcie Pani Ewa smile



          Pozdrawiam.
    • brroger Re: Po raz kolejny - AZS a słońce 20.05.06, 11:25
      Filtry UV są w kosmetykach chroniących przed słońcem bardzo ważne, chronią
      skórę przed promieniami powodującymi raka skóry. Niestety syntetycznie
      wytworzone Filtry UV powodują, że ochrona przed słońcem może być ryzykowna.
      Filtry te działają na chormony, szczególnie u mężczyzn mogą doprowadzić do
      zaburzeń w produkcji spermy, raka jąder, a u kobiet prowadzone są badania i
      dyskusje o możliwym wpływie na raka piersi. Jeżeli filtry te dostaną sie do
      płodu. lub z pokarmem do dziecka, możliwe jest, że dziecko urodzi sie wcześniej
      i bedzie to miało wpływ na jego rozwój, na przykład mniejsza inteligencja i
      spowolnienie uczenia się. Może również doprowadzić do wcześniejszych miesiączek
      u dziewczynek i szybszego rozwoju płciowego u chłopców.
      • aniab_24 Re: Po raz kolejny - AZS a słońce 20.05.06, 19:41
        No raczej nie o tego typu odpowiedź mi chodziło....
        No jakby nie na temat..., ale mimo wszystko dzięki.
        • penelina Re: Po raz kolejny - AZS a słońce 20.05.06, 23:38
          Hmmmmm ... no, to ja teraz też nie rozumiem.

          Pytałaś

          > o konkretną nazwę produktu, który przy AZSie bedzie najbardziej odpowiedni.

          No, to ja Ci podałam link do mleczka Mustela, gdzie producent podaje - dla kogo
          jest to odpowiedni kosmetyk. W tej grupie mieszczą się również dzieci z AZS.

          A Ty mi zarzuciłaś, że to nie na temat ...

          Nie szkodzi smile

          Pozdrawiam.
          • penelina Re: Ojej ! Jeszcze raz Cię przepraszam, ... 21.05.06, 00:34
            ... jakieś dziwne sortowanie mi się ustawiło - i wyglądąło tak, jakby poprzedni
            Twój post był do mnie !

            Echhh ... albo ja jestem zakręcona i nie widzę Cię w wątku, który linkuję, albo
            forum mi się "kiełbasi" i czytam to, co nie do mnie napisano ... wink

            Przepraszam jeszcze raz smile
            • ewa.m.kaminska Re: Ojej ! Jeszcze raz Cię przepraszam, ... 21.05.06, 17:02
              Ustosunkuję się do Musteli - badaliśmy tę serię, ale akurat tego kremu importer
              do nas nie zgłosił. Z linka Peneliny dowiedziałam się, że tam jest aloes. Ja
              jestem raczej ostrożna, jeśli chodzi o stosowanie tego składnika u niemowląt,
              więc nie mogę się wypowiadać, bo istotna jest jego ilościowa zawartość, a tej
              nei znam, bo oczywiście na etykiecie się jej nie podaje. Nie chciałabym
              doradzać konkretnych marek, chociaż czasami ich wymienianie jest nieuniknmione.
              Myślę, że dobrze jest zwracać uwagę na to, żeby to był produkt renomowanej,
              znanej firmy, a nie jakiś "krzak".
              • aniab_24 Re: Ojej ! Jeszcze raz Cię przepraszam, ... 22.05.06, 10:35
                Bardzo dziękuję za odpowiedź. Tak trudno jest mi sie na coś zdecydować. Nie chcę
                zaszkodzic małemu. Próbowałam znaleźć próbki słonecznych kosmetyków. Producenci
                jednak odpowiedzieli, że ich nie produkują. Licze się więc z tym , że wydam
                pieniądze(w końcu nie mało) i nie bede mogła stosowac danego preparatu.
                Zastanawiam się najbardziej nad Lirene 69 lub Chicco 50 (poza marką i jakością
                biorę tez pod uwagę pojemność i cenę). Bardzo proszę o opinię na temat tych
                produktów.
              • aniab_24 Re: Ojej ! Jeszcze raz Cię przepraszam, ... 22.05.06, 10:39
                Poczytałam pani odpowiedzi w innych wątkach. Zaryzykuję z Lirene 69. Jeszcze raz
                dziękuję za pomoc.
              • aniab_24 Re: Ojej ! Jeszcze raz Cię przepraszam, ... 04.07.06, 11:51
                Właśnie wróciłam z cudownego urlopu w Grecji. Lirene 69 spisał się znakomicie.
                Synek mimo, że przebywał w bezpośrednim słońcu (przecież to tam nieuniknione)
                nie był nigdy zaczerwieniony. Filtry świetnie go chroniły, skóra na tylko
                delikatny odcień brazu. Zmiany atopowe znikły. Jeszcze raz dziękuję za radę i
                polecam Lirene 69 wszystkim mamom. Nie jest bardzo drogi , a przy tym jest wydajny.
                • ewa.m.kaminska Re: Ojej ! Jeszcze raz Cię przepraszam, ... 16.07.06, 19:05
                  Bardzo się cieszę, że nie tylko urlop się udał, ale i Lirenesmile)))
            • aniab_24 Re: Ojej ! Jeszcze raz Cię przepraszam, ... 22.05.06, 10:29
              Nic nie szkodzi. big_grin
              Ja tez często jestem zaktęcona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka