tropikalna
22.09.06, 07:37
Pani doktor,
moja córeczka została w lutym oparzona przez babcię.
Ma bliznę nad zgięciem łokcia na wewnętrznej stronie ramienia.
Blizna nie jest duża, wielkości może złotówki.
Jakiś czas temu byliśmy z nią u dermatologa i ten zalecił contractubex.
Blizna się ładnie wygładziła, ale nagle córka dostała uczulenia.
Od tamtej pory, tj. od jakichś 3 miesięcy co kilka dni rozdrapuje w nocy ranę.
Chirurg polecił nam smarowanie dermazinem i jak największe wietrzenie.
Nie jest to jednak możliwe bo córka od razu zaczyna drapać do krwi.
Zakladamy jej na noc większy opatrunek i bandażujemy, ona jednak zawsze się
jakoś dostanie, rekawiczki też nie pomagają.
Jaka może być przyczyna takiego zachowania?
Przypuszczam, że rana ja swędzi.
Co by Pani zaleciła?
Jakąś inną maść?
Nie smarowanie niczym?
Bardzo proszę o pomoc.
Córeczka ma 1,5 roku.