mozart 26.11.09, 07:33 Przypomina mi sie kawal o Polaku w piekle, co mial 2 metalowe kulki. Jedna zepsul, a druga zgubil... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
prawdziwy-mlodedrwale Dzieci cztery dni bawiły się granatem 26.11.09, 07:35 A z której strony granat ma rączki? Może mu też nóżki powyrywali? Odpowiedz Link Zgłoś
ko_menta_tors Re: Dzieci cztery dni bawiły się granatem 26.11.09, 07:54 prawdziwy-mlodedrwale napisał: > A z której strony granat ma rączki? Może mu też nóżki powyrywali? Rączek nie ma, ale poniemiecki miał rączkę... Zajrzyj do żródeł wiedzy. Swoje rączki połóż na kołderkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f Re: Dzieci cztery dni bawiły się granatem IP: *.kp.pl 26.11.09, 08:53 Poniemiecki Stielhandgranate to miał trzonek, jak jego nazwa zresztą na to wskazuje. Rączki to on może miał jak mu ktoś je z plasteliny podolepiał. Odpowiedz Link Zgłoś
alik-w-plomieniach Re: Dzieci cztery dni bawiły się granatem 26.11.09, 09:28 Jak to był rzeczywiście poniemiecki sztylhandgranat, to rączkami machałyby dzieci... W promieniu paru metrów... No chyba że jakimś cudem sznurek od zawleczki się nie wyciągnął. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzik [...] IP: *.tvkablowa.com.pl 26.11.09, 10:21 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Egghead Re: Dzieci cztery dni bawiły się granatem IP: 156.17.207.* 26.11.09, 12:26 Tak, należy Ci się odrobina lateksu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iceman Re: Dzieci cztery dni bawiły się granatem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.09, 09:19 Zapoznaj się chociażby z tym geniuszu: pl.wikipedia.org/wiki/Stielhandgranate Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vojto Re: Dzieci cztery dni bawiły się granatem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.09, 09:22 Polecam obejrzeć ,,hand granate ,, w Wikipedii . Jest kilka ciekawych przykładów , szczególnie niemiecki "tłuczek do kartofli" . Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-mlodedrwale Re: Dzieci cztery dni bawiły się granatem 26.11.09, 10:21 Przyglądam się i przyglądam, nic to nie daje, cały czas ma trzonek :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Dzieci cztery dni bawiły się granatem IP: 82.132.136.* 26.11.09, 20:50 Baranie RG43 ma rączke Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izi drajwer Re: Dzieci cztery dni bawiły się granatem IP: *.era.pl 26.11.09, 07:38 Wyniosłem go już na łopacie na zewnątrz zupełnie mnie rozłożyło. Śmiałem się do siebie, aż się bałem, że mi odbija. :D Odpowiedz Link Zgłoś
tom.gorecki Ty byś wynosił w ręce. 26.11.09, 08:26 I straciłbyś jedyną dziewczynę. (bo kto by chciał chłopa bez ręki) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Re: Ty byś wynosił w ręce. IP: *.chello.pl 26.11.09, 08:48 > I straciłbyś jedyną dziewczynę. > (bo kto by chciał chłopa bez ręki) Od ręki ważniejszy język ;) Odpowiedz Link Zgłoś
cygan37 Dzieci cztery dni bawiły się granatem 26.11.09, 07:53 Ile dzieci w koncu sie bawili - dwa czy cztery? Odpowiedz Link Zgłoś
markiz_desade Re: Dzieci cztery dni bawiły się granatem 26.11.09, 09:02 Bawili się synowie, czytaj cyganie ze zrozumienień Odpowiedz Link Zgłoś
cygan37 Re: Dzieci cztery dni bawiły się granatem 26.11.09, 09:10 Dobra juz wiem ze dwa ale dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
puuchatek Dzieci cztery dni bawiły się granatem 26.11.09, 09:15 Gość portalu: izi drajwer napisał(a): > Wyniosłem go już na łopacie na zewnątrz zupełnie mnie rozłożyło. > Śmiałem się do siebie, aż się bałem, że mi odbija. :D To samo chciałem napisać. Ta logika: na łopacie. Bo jak będę niósł w ręku i wybuchnie, to zabije... Ale jak na łopacie - całe półtora metra od siebie - to już jestem bezpieczny. Ręce opadają. Znajduje gość _na_własnym_polu_ granat i co? Odwraca się na pięcie i idzie do domu. A niech leży, co tam w końcu. Mrożek by tego nie wymyślił... Odpowiedz Link Zgłoś
lia.13 Re: Dzieci cztery dni bawiły się granatem 26.11.09, 09:33 pewnie czekał na żniwa, posłałby w to miejsce nielubianego pracownika ;) Odpowiedz Link Zgłoś
abrahadabra niekoniecznie był to niewybuch... :) raczejreplika 26.11.09, 09:37 Do szanownego autora artykułu: nieuzbrojonym granatem to można sobie nawet gwoździe wbijać. Taka to już zaleta granatu, że nieuzbrojony jest całkowicie bezpieczny. To jedno a a po drugie obejrzyj to sobie: www.allegro.pl/item805794256_granat_trzonkowy_m24_replika.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: płocczanin Re niewybuch... IP: *.plock.mm.pl 26.11.09, 09:52 Na skutek niby replik, od czau wojny zginęło bardzo dużo ludzi. Nie ma co się podśmiewać . Tu chodzi o życie, ludzką tragedię. Dopóki człowiek żyje, ma szansę poznać niebezpieczeństwo niewypałów. Może tak się zdążyć, że Rodzice chłopców kupią telewizor a może komputer i w końcu zapoznają się z niewybuchami, tak jak pozostali tu piszący w sieci internetu a nie jako porozrywane kawałki ciała. To, że znajdują się jeszcze osoby tak zacofane jak opisywane w w artykule, nie zmienia faktu, że Opatrzność czuwała nad nimi. I to powinni przemyśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
zsxdcf Dzieci cztery dni bawiły się granatem 26.11.09, 10:26 Proszę oto obrazek.Dzieci bez rąk,okaleczone.Matka w szoku,ojciec wisi w stodole(ze zgryzoty się powiesił).Jeszcze trochę radochy?Rozumiem te ogólne zadowolenie,bo nic się nie stało,ale......... Odpowiedz Link Zgłoś
bezrobotny55 Dzieci cztery dni bawiły się granatem 26.11.09, 22:34 Gdyby tak poszukać w kodeksie karnym, to pewnie ten przygłupi rolnik powinien otrzymać jakiś niewielki wyrok. 13-14 letni chłopcy powinni być na tyle rozgarnięci, aby nie bawić się granatem czy inną amunicją! Tacy wyrośnięci już z pampersów łysole, blokersi, kibole itd. - w miastach napadają na ludzi po nocach z kijami bejsbolowymi (tak niedawno działo się na Rakowie w Cz-wie). Ale skoro ich tatuś był niekumaty (bałwan zostawił znaleziony granat na swoim polu i nikogo nie powiadomił, nie zabezpieczył miejsca znaleziska!), to jabłka nie padły daleko od jabłoni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erka Re: Dzieci cztery dni bawiły się granatem IP: *.adsl.inetia.pl 02.12.09, 14:49 cztery dni to za mało czy za długo ? Odpowiedz Link Zgłoś