Dodaj do ulubionych

Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jachow...

IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 23.02.04, 16:41
w pelni popieram ten pomysl i czekam z niecierpliwoscia na jego realizacje

a tak wogole to moze by pan objal stanowisko szefa zarzadu drog w plocku bo
poki co czyni pan to lepiej niz te darmozjady !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
prosze sie zastanowic nad tym
Obserwuj wątek
    • jacek.0001 Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach 23.02.04, 17:42
      pomysł wart realizacji
    • roman_j Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach 23.02.04, 18:51
      Gość portalu: obywatel napisał(a):

      > w pelni popieram ten pomysl i czekam z niecierpliwoscia na jego realizacje
      >
      > a tak wogole to moze by pan objal stanowisko szefa zarzadu drog w plocku bo
      > poki co czyni pan to lepiej niz te darmozjady !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      > prosze sie zastanowic nad tym

      Dziękuję za miłe słowa. Muszę tu jeszcze dodać, że dodatkowy pas dla
      skręcających w lewo w Otolińską to pomysł forumowicza o nicku Kinnowzd. W mojej
      oryginalnej koncepcji tego rozwiązania nie było, ale uznałem, że świetnie ją
      uzupełnia, więc je dodałem.
      Co zaś do propozycji objęcia stanowiska szefa MZD, to zbyt wysoko oceniam
      kompetencje pana Niewczasa, żeby myśleć o zajęciu jego miejsca. :-)) Może
      kiedyś, kiedy będę miał porównywalne z nim doświadczenie, zastanowię się nad
      taką możliwością. Na razie jednak liczę, że uda mi się objąć znacznie mniej
      eksponowane stanowisko, o które staram się już od dłuższego czasu i zawsze coś
      mi staje na przeszkodzie w jego objęciu. :-))
    • Gość: Jan_Karol Nie wygląda to na rewelacyjny pomysł. IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 23.02.04, 19:49
      To jest raczej dalszy ciąg dławienia ruchu w Płocku. Proces ten zapoczątkowano
      parę lat temu powołując komisję mędrców, którzy mieli usprawnić ruch w centrum
      Płocka. Efekty jej pracy obserwujemy a raczej klnemy gdy trzeba przejechać al.
      Jachowicza, potem z Jachowicza na Plac Narutowicza i spowrotem. Makabraczne
      kolejki. Wprowadzono ruch jednokierunkowy na Sienkiewicza i Kolegialnej.
      Spowodowało to zakorkowanie 1 Maja. Po co się pytam. To było dobre 20 lat temu,
      gdy nie było ciągu Wyszogrodzka, Piłsudskiego, Jachowicza, Kobylińskiego.
      Inne miasta idą nie na dławienie ruchu a jego usprawnianie.
      Ładnie przebudowano skrzyżowanie Jachowicza Kilińskiego i zdławiono ruch
      światłami.
      Jedynym sensownym rozwiązaniem byłoby zrobienie ronda. Wymagałoby to wyrzucenie
      stacji paliwowej. Jest w Płocku wystarczająca ich ilość. Mogłaby się przenieść
      na wolny plac u zbiegu Otolińskiej i Piłsudskiego, vis-a-vis ZUS-u.
      Rondo spowodowałoby, że ruch odbywałby się bezkolizyjnie i w miarę płynnie.
      Proponowane rozwiązanie to plasterek na ranę.
      Oczywiście budowa ronda, przeniesienie stacji paliwowej pociągnie spore koszty.
      Nie widzę jednak innej możliwości.
      • Gość: pomysłodawca Re: Nie wygląda to na rewelacyjny pomysł. IP: *.class144.petrotel.pl 23.02.04, 20:33
        Ja zamiast przenoszenia stacji CPN proponuję przenieść miasto kilka kilometrów
        w prawo (lub) lewo. Nie widzę jednak innej możliwości.
      • Gość: cool Re: Nie wygląda to na rewelacyjny pomysł. IP: *.class145.petrotel.pl 23.02.04, 21:42
        a tak w ogóle to szkoda, że w ogóle są ulice w mieście?!!
      • Gość: miso RONDO !!!!!Nie wygląda to na rewelacyjny pomysł. IP: *.tpnets.com 24.02.04, 12:30
        Absolutnie sie z Toba zgadzam że najlepszym rozwiazaniem byłoby zbodowanie
        ronda. Jakkolowiek nie uważam ze byloby konieczne przenoszenie stacji
        benzynowej. Moim zdaniem jest tam wystarczająco duzo miejsca (mianowicie na
        samym skrzyżowaniu ulicy Jachowicza i Kilinskiego). W razie braku miejsca można
        przenieśc kiosk ruchu na przystanek autobusowy przy Jachowicza. (raczej
        niewielkie koszta). Co do zablokowania wjazdu w ulice Dworcową to zgadzam się
        ze powoduje korki ale wysraczy zmniejszenie pasa zieleni i zrobienie lewoskretu
        w Dworcową i wszyscy bedą szcześliwi i Ci co narzekają na korki na lewym pasie
        i Ci co chcą skrecic w Dworocową.

        Co do opinii inż. Jaskulskiego że trzeba specjalnie chciec z Dworcowej
        skrecac w strone Podolszyc sie absolutnie nie zgodze. A juz proponowane przez
        Pana rozwiązanie żeby jechać Chopina wydaje się byc całkowicie pozbawione
        rozsądku. Chyba Pan inż. dawno nie jechał ulicą Chopina od ulicy Dworocowej w
        kierunku Piłsudzkiego, a zwłaszcza w godzinach szczytu.

        Kolejnym problem jest przedostanie się z ulicy Dworcowej na lewoskret w uliće
        Kilińskiego. Ciekawe czemu tu Pan inż nic nie proponuje. Przedostanie się z
        Dworocowej na lewoskret w Kilinskiego w godzinach porannych południowych i w
        godzinach szczytu graniczy niemal z cudem. Sytuacje ratuje trochę właśnie to że
        można z Dworocowej jechać prosto na stację cvzy skręcic w kierunku Podolszyc.
        Dlaczego ??? Ano dlatego że kiedy jest czerwobne światło na lewoskręcie i
        tworzy sie korek, kierowcy ( co rzecz normalna) nie blokują przelotu
        nawyspokości Dworcowej. Co daje te dobrą sytuację że zanim ruszy pierwsze auto
        stojące na Jachowicza ( za ulica Dworcową ) wpuści kilka aut z Dworcowej. Gdy
        bedzie dlugi lewoskręt nie sadze aby zbyt wielu kierowców wykazało sie az taka
        chęcią ułatwienia innym życia.
        Dlatego tez rondo wydaje się byc najbardziej rozsądnym rozwiazaniem które
        powinno uratowć ogromnie tuchliwe skrzyżowanie. Jak wiadomo jest to bardzo
        bezpieczne skrzyżowanie jak i najmniej utrudniające ruch. Poza tym wydaje sie
        ze stosowanie rozwiań mających w tej chili uzdriwć ruch w tej częsci miasta
        jest zupełnie bezsensu. Co roku przybywa samochodów i za 2-4 lata zn ów
        bedziemy się głowić jak poprawić ruch w tej częsci.



        • roman_j Re: RONDO !!!!!Nie wygląda to na rewelacyjny pomy 24.02.04, 13:25
          Gość portalu: miso napisał(a):

          > przenieśc kiosk ruchu na przystanek autobusowy przy Jachowicza. (raczej
          > niewielkie koszta). Co do zablokowania wjazdu w ulice Dworcową to zgadzam się
          > ze powoduje korki ale wysraczy zmniejszenie pasa zieleni i zrobienie
          > lewoskretu w Dworcową i wszyscy bedą szcześliwi i Ci co narzekają na korki na
          > lewym pasie i Ci co chcą skrecic w Dworocową.

          Nie wszyscy będą szczęśliwi. Kierowcom chcącym skręcić w lewo na most to
          rozwiązanie w niczym nie pomoże.

          > Co do opinii inż. Jaskulskiego że trzeba specjalnie chciec z Dworcowej
          > skrecac w strone Podolszyc sie absolutnie nie zgodze. A juz proponowane przez
          > Pana rozwiązanie żeby jechać Chopina wydaje się byc całkowicie pozbawione
          > rozsądku. Chyba Pan inż. dawno nie jechał ulicą Chopina od ulicy Dworocowej w
          > kierunku Piłsudzkiego, a zwłaszcza w godzinach szczytu.

          Rozsądku może być pozbawiony człowiek, a nie pomysł. To tak na marginesie. A w
          godzinach szczytu cały Płock jest zapchany (polecam obejrzeć okolice
          Politechniki). Zakładam, że ulica Dworcowa powinna służyć głównie jej
          mieszkańcom i mieszkańcom ulic wobec niej podrzędnych. Ta ulica nie jest
          przystosowana do ruchu "tranzytowego". Jest ciasna, wąska i zwykle
          pozastawiania. Przyjmując moje założenie proszę się zastanowić, ile dodatkowych
          samochodów pojedzie ulicą Chopina w godzinach szczytu i jak się ma ta liczba do
          liczby wszystkich samochodów. Według mnie to będzie niewielki procent.


          > Kolejnym problem jest przedostanie się z ulicy Dworcowej na lewoskret w uliće
          > Kilińskiego. Ciekawe czemu tu Pan inż nic nie proponuje. Przedostanie się z
          > Dworocowej na lewoskret w Kilinskiego w godzinach porannych południowych i w
          > godzinach szczytu graniczy niemal z cudem. Sytuacje ratuje trochę właśnie to
          > że można z Dworocowej jechać prosto na stację czy skręcic w kierunku
          > Podolszyc. Dlaczego ??? Ano dlatego że kiedy jest czerwobne światło na
          > lewoskręcie i tworzy sie korek, kierowcy ( co rzecz normalna) nie blokują
          > przelotu na wysokości Dworcowej. Co daje te dobrą sytuację że zanim ruszy
          > pierwsze auto stojące na Jachowicza ( za ulica Dworcową ) wpuści kilka aut z
          > Dworcowej. Gdy bedzie dlugi lewoskręt nie sadze aby zbyt wielu kierowców
          > wykazało sie az taka chęcią ułatwienia innym życia.

          I znów mówimy o niewielkim procencie kierowców, których wygoda ma się liczyć
          bardziej niż bezpieczeństwo i płynność ruchu. A co do niekorkowania przejazdu z
          Dworcowej w kierunku stacji Orlenu, to wnioski z moich bardzo częstych
          obserwacji zachowań kierowców są przeciwne. Choć do wbrew przepisom KD, kierowcy
          w godzinach szczytu nagminnie blokują to miejsce, co powoduje m.in. tworzenie
          się kolejki kierowców chcących skręcić w Dworcową.

          > Dlatego tez rondo wydaje się byc najbardziej rozsądnym rozwiazaniem które
          > powinno uratowć ogromnie tuchliwe skrzyżowanie. Jak wiadomo jest to bardzo
          > bezpieczne skrzyżowanie jak i najmniej utrudniające ruch. Poza tym wydaje sie
          > ze stosowanie rozwiań mających w tej chili uzdriwć ruch w tej częsci miasta
          > jest zupełnie bezsensu. Co roku przybywa samochodów i za 2-4 lata znów
          > bedziemy się głowić jak poprawić ruch w tej częsci.

          Wszystko pięknie, bo i mnie się marzy tutaj rondo. Jednak moja propozycja ma na
          tle pomysłu z rondem dwie ogromne zalety. Mianowicie jest:
          - tania, a więc realna do wykonania w najbliższym czasie;
          - możliwa do wykonania bez utrudniania ruchu w tym newralgicznym punkcie miasta.
          Rondo pewnie by się w tym miejscu jeszcze lepiej sprawdziło, ale jest drobny
          szczegół, który piszącym o rondzie zwykle umyka. Na rondo w tej chwili nie ma
          pieniędzy i nie wiadomo, czy będą i kiedy. Można czekać na rondo jak na mannę z
          nieba lub można próbować szukać innych rozwiązań z pełną świadomością, że nie
          rozwiążą one wszystkich problemów i nie zadowolą wszystkich zainteresowanych. Ja
          wybrałem to drugie i mam nadzieję, że w ten sposób ośmielę innych do tego
          samego. :-))
          • Gość: gd Re: RONDO !!!!!Nie wygląda to na rewelacyjny pomy IP: *.hnet.pl / *.crowley.pl 24.02.04, 19:29
            Czytając Pana wypowiedzi często jestem odmiennego zdania. Ale chyba na tym
            rzecz polega:) Jednak w tym wypadku w pełni się z Panem zgadzam. Nie zdarzyło
            się chyba jeszcze, by pogodzić wszystkich zainteresowanych. A przedstawione
            rozwiązanie tymczasowego usprawnienia ruchu na omawianym skrzyżowaniu jest jak
            najbardziej [moim zdaniem] właściwe. Jednocześnie mam pewną sugestię. Może się
            Pan pokusi o opracowanie kompleksowego rozwiązania organizacji ruchu w rejonie
            ulic: Otolińska, Dworcowa, Chopina, Jachowicza z przedstawieniem wszystkich
            relacji uwzględniając kierunek Podolszyce, Wyszogrodzka, Radziwie. I nie jest
            to z mojej strony żadna złośliwość, proszę mnie źle nie zrozumieć. Może po
            opracowaniu takiej koncepcji i omówieniu jej z dyrekcją MZD, udałoby się
            jeszcze bardziej usprawnić ruch w tym rejonie czyniąc go jednocześnie bardziej
            bezpiecznym dla mieszkańców.
            pozdrawiam
            • roman_j Podoba mi się ta propozycja, ale... :-)) 25.02.04, 12:24
              Gość portalu: gd napisał(a):

              > Jednocześnie mam pewną sugestię. Może się Pan pokusi o opracowanie
              > kompleksowego rozwiązania organizacji ruchu w rejonie ulic: Otolińska,
              > Dworcowa, Chopina, Jachowicza z przedstawieniem wszystkich relacji
              > uwzględniając kierunek Podolszyce, Wyszogrodzka, Radziwie. I nie jest
              > to z mojej strony żadna złośliwość, proszę mnie źle nie zrozumieć. Może po
              > opracowaniu takiej koncepcji i omówieniu jej z dyrekcją MZD, udałoby się
              > jeszcze bardziej usprawnić ruch w tym rejonie czyniąc go jednocześnie
              > bardziej bezpiecznym dla mieszkańców.
              > pozdrawiam

              Propozycja bardzo mi się podoba. Zwłaszcza, że jestem świadom słabych stron
              prezentowanej przeze mnie koncepcji i jeśli udałoby się stworzyć projekt
              kompleksowego rozwiąnia ogranizacji ruchu w tym rejonie, to tylko bym się
              ucieszył. Proszę się też nie obawiać, że mógłbym potraktować tę propozycję jako
              złośliwość. Spotykam się z nimi na bieżąco i myślę, że potrafię je odróżnić od
              kontruktywnych propozycji. :-)) Jest jednak jedno "ale". Uważam, że opracowanie
              kompleksowego rozwiązania ruchu w tej okolicy nie jest zadaniem dla jednego
              człowieka przede wszystkim dlatego, że w takim opracowaniu trzeba wziąć pod
              uwagę wiele dodatkowych czynników, których ja nie musiałem uwzględniać ze
              względu na niewielki zakres prac. Dlatego mam inną propozycję. Zatrudnijmy do
              rozwiązania tego zagadnienia wszystkich chętnych forumowiczów. Zróbmy swoistą
              burzę mózgów. Niech każdy chętny przedstawi swoje pomysły, a ja mogę
              ewentualnie podjąć się, może we współpracy z przedstawicielem MZD, o ile będzie
              z tej strony wola współpracy, zebrania w jakąś sensowną całość tych pomysłów.
              Niech to będzie owoc wspólnej pracy możliwej dzięki forum. Czy to nie będzie
              lepsze wyjście z sytuacji? :-))
              • guziaczek Re: Podoba mi się ta propozycja, ale... :-)) 26.02.04, 00:13
                > Zatrudnijmy do rozwiązania tego zagadnienia wszystkich chętnych forumowiczów.
                > Zróbmy swoistą burzę mózgów. Niech każdy chętny przedstawi swoje pomysły,
                > a ja mogę ewentualnie podjąć się, może we współpracy z przedstawicielem MZD,
                > o ile będzie z tej strony wola współpracy, zebrania w jakąś sensowną całość
                > tych pomysłów.
                > Niech to będzie owoc wspólnej pracy możliwej dzięki forum. Czy to nie będzie
                > lepsze wyjście z sytuacji? :-))

                Faktem jest, że kilka głów myślących nad jednym tematem to nie to samo co
                jedna:) Tylko burzę mózgów można zacząć jeśli jest jakiś `pomysł wyjściowy`.
                Ktoś musi być tym pierwszym:) Nie podejmuję się rozpoczęcia tematu z kilku
                powodów. Jednym z nich jest to, że w Płocku bywam ostatnio tylko okazjonalnie,
                a na pomysł wprowadzanych zmian zerknęłam z zawodowej ciekawości:) Jednak nie
                przeczę, że byłoby to całkiem spore wyzwanie;) Nie mówiąc już o sięgnięciu z
                pomysłem nieco w głąb miasta. Nie wiem tylko czy forumowicze powinni odwalać
                całą robotę za friko;) W końcu ktoś w mieście powinien pilotować takie
                inwestycje.
                pozdr
                gd
                • roman_j Re: Podoba mi się ta propozycja, ale... :-)) 26.02.04, 11:41
                  guziaczek napisała:

                  > > Zatrudnijmy do rozwiązania tego zagadnienia wszystkich chętnych
                  > > forumowiczów. Zróbmy swoistą burzę mózgów. Niech każdy chętny przedstawi
                  > > swoje pomysły, a ja mogę ewentualnie podjąć się, może we współpracy z
                  > > przedstawicielem MZD, o ile będzie z tej strony wola współpracy, zebrania w
                  > > jakąś sensowną całość tych pomysłów.
                  > > Niech to będzie owoc wspólnej pracy możliwej dzięki forum. Czy to nie będzie
                  > > lepsze wyjście z sytuacji? :-))
                  >
                  > Faktem jest, że kilka głów myślących nad jednym tematem to nie to samo co
                  > jedna:) Tylko burzę mózgów można zacząć jeśli jest jakiś `pomysł wyjściowy`.
                  > Ktoś musi być tym pierwszym:)

                  Pomysł wyjściowy jest. Można go rozwijać, modyfikować lub obudowywać kolejnymi
                  rozwiązaniami.

                  > Nie wiem tylko czy forumowicze powinni odwalać całą robotę za friko;) W końcu
                  > ktoś w mieście powinien pilotować takie inwestycje.

                  I tu dochodzimy do punktu, w którym większość dobrych pomysłów kończy swój
                  żywot. Niestety mało kto ma ochotę zrobić coś w obecnych czasach za darmo. Nie
                  wiem, z czego to wynika, ale podejrzewam, że z tego, iż nie czujemy się nadal
                  gospodarzami swoich mniejszych i większych ojczyzn. Dominuje postawa: "płacę
                  podatki i wymagam", czyli jak w hotelu, a nie jak we własnym domu. A przecież w
                  domu każdy z nas robi coś czasem za darmo, dla siebie. Żałuję, że tego pojęcia
                  DLA SIEBIE nie udaje się rozciągnąć nieco dalej niż tylko za próg własnego domu.

                  BTW: czy ta propozycja, żebym to ja opracował bardziej rozbudowaną koncepcję
                  usprawnienie ruchu w mieście zakładała, że miałbym to zrobić za darmo? ;-))
                  Jeśli tak, to było to dobre założenie, niestety nie pieniądze są tu problemem,
                  ale brak czasu i rozmiar zadania, które powinno powstać w wyniku pracy
                  zespołowej (przy założeniu współpracy profesjonalistów i laików, co się zwykle
                  dobrze sprawdza w praktyce). :-))
                  • guziaczek Re: Podoba mi się ta propozycja, ale... :-)) 26.02.04, 22:22
                    > I tu dochodzimy do punktu, w którym większość dobrych pomysłów kończy swój
                    > żywot. Niestety mało kto ma ochotę zrobić coś w obecnych czasach za darmo.

                    Zapewniam, że nie jest to jedynie kwestia finansowa... przynajmniej w moim
                    przypadku. Często robię "coś za darmo". Choć nie przeczę, że "małe conieco"
                    znacznie umiliłoby poszukiwanie ciekawych rozwiązań;) W moim przypadku czas (a
                    właściwie jego ciągły brak) jest również jednym z czynników blokujących
                    inicjatywę. Kolejny to dość znaczna odległość mojego miejsca zamieszkania od
                    Płocka. Nie zmienia to jednak faktu, że jak tam jestem to w godzinach szczytu
                    omijam Centrum jak tylko jest to możliwe.
                    Ale co tam, nie dam się długo namawiać;) Czy jesteś w stanie zorganizować
                    miejsce w sieci, gdzie będzie można zamieszczać swoje propozycje? Przydałby się
                    jakiś kącik. Zaznaczam, że tworzenie stron internetowych i podłączanie
                    czegokolwiek do nich jest mi zupełnie obce;) W ostateczności otrzymasz
                    przesyłkę na swoją skrzynkę na "gazecie". No i przydałby się w miarę aktualny
                    plan rejonu, w którym chcemy "coś" zrobić. Jeśli ma być to coś poważniejszego
                    niż szkic roboczy, coś z czym mógłbyś pokazać się w MZD na jakichkolwiek
                    rozmowach, to trzeba mieć na czym pracować. Ja to mam wymagania;))
                    pozdr
                    gd
          • Gość: Jan_Karol Re: RONDO !!!!!Nie wygląda to na rewelacyjny pomy IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 24.02.04, 20:24
            Talko pamiętaj, że prowizorki są najtrwalsze. Jeśli rozwiąóemy chwilowo problem
            to już tak pozostanie.
      • Gość: miso RONDO !!!!!Nie wygląda to na rewelacyjny pomysł. IP: *.tpnets.com 24.02.04, 12:45
        Absolutnie sie z Toba zgadzam że najlepszym rozwiazaniem byłoby zbodowanie
        ronda. Jakkolowiek nie uważam ze byloby konieczne przenoszenie stacji
        benzynowej. Moim zdaniem jest tam wystarczająco duzo miejsca (mianowicie na
        samym skrzyżowaniu ulicy Jachowicza i Kilinskiego). W razie braku miejsca można
        przenieśc kiosk ruchu na przystanek autobusowy przy Jachowicza. (raczej
        niewielkie koszta). Co do zablokowania wjazdu w ulice Dworcową to zgadzam się
        ze powoduje korki ale wysraczy zmniejszenie pasa zieleni i zrobienie lewoskretu
        w Dworcową i wszyscy bedą szcześliwi i Ci co narzekają na korki na lewym pasie
        i Ci co chcą skrecic w Dworocową.

        Co do opinii inż. Jaskulskiego że trzeba specjalnie chciec z Dworcowej
        skrecac w strone Podolszyc sie absolutnie nie zgodze. A juz proponowane przez
        Pana rozwiązanie żeby jechać Chopina wydaje się byc całkowicie pozbawione
        rozsądku. Chyba Pan inż. dawno nie jechał ulicą Chopina od ulicy Dworocowej w
        kierunku Piłsudzkiego, a zwłaszcza w godzinach szczytu.

        Kolejnym problem jest przedostanie się z ulicy Dworcowej na lewoskret w uliće
        Kilińskiego. Ciekawe czemu tu Pan inż nic nie proponuje. Przedostanie się z
        Dworocowej na lewoskret w Kilinskiego w godzinach porannych południowych i w
        godzinach szczytu graniczy niemal z cudem. Sytuacje ratuje trochę właśnie to że
        można z Dworocowej jechać prosto na stację cvzy skręcic w kierunku Podolszyc.
        Dlaczego ??? Ano dlatego że kiedy jest czerwobne światło na lewoskręcie i
        tworzy sie korek, kierowcy ( co rzecz normalna) nie blokują przelotu
        nawyspokości Dworcowej. Co daje te dobrą sytuację że zanim ruszy pierwsze auto
        stojące na Jachowicza ( za ulica Dworcową ) wpuści kilka aut z Dworcowej. Gdy
        bedzie dlugi lewoskręt nie sadze aby zbyt wielu kierowców wykazało sie az taka
        chęcią ułatwienia innym życia.
        Dlatego tez rondo wydaje się byc najbardziej rozsądnym rozwiazaniem które
        powinno uratowć ogromnie tuchliwe skrzyżowanie. Jak wiadomo jest to bardzo
        bezpieczne skrzyżowanie jak i najmniej utrudniające ruch. Poza tym wydaje sie
        ze stosowanie rozwiań mających w tej chili uzdriwć ruch w tej częsci miasta
        jest zupełnie bezsensu. Co roku przybywa samochodów i za 2-4 lata znów
        bedziemy się głowić jak poprawić ruch w tej częsci.

        Na zkończenie chciałbym podać mala sugestie dotyczącą korków na ulicy 1-go
        maja. jak wiadomo korki są tu powodowane przez skręcających w lewo. Chciałbym
        zaproponować rozwiazanie, które podpatrzyłem w Łodzi. (studiuję tu i troche
        keżdze po tym mieście i wiem ze dział ato skutecznie a nic nie kosztuje).
        Mianowicie na skrzyzowaniach gdzie istnieje duży ruch aut w lewo a nie ma
        miejsca na zrobienie dodoatkowego lewoskrętu. Mianowicie poprzez wydłużenie
        swiatła zielonego (dla kierunku z którego idzie duzy ruch w lewo), przy
        jednoczesnym zatrzymaniu ruchu z (światło czerwone) z kierunku przciwnego.

        Przykładowo na skrzyzowaniu 1-go maja i Sienkiewicza, wiadomo że duzy ruch jest
        z 1-go maja w Sienkiewicza ( skręt w lewo). Otóż przy normalnej zmainie świateł
        zmieniają się one jednocześnie. Przy proponowanym rozwiązaniu jadący ulica 1-go
        maja w kierunku Kolegialnej mieli b światlo czerwone, natomist dla jadących
        ulica 1-go maja w kierunku Królewieckiej lub skręcający w Sienkiewicza mieli by
        jeczcze pare sekund światło zielone. Rozwiązanie najprostrze z możliwych jednak
        bardzo zmniejszające korki na takich ulicach. Oczywiście mozna by tez
        zastosowac inne rozwiązanie aby dla tych na ociążonym lewoskrecie najpierw
        zapaloło sie zielone ( czyli 1-do maja w Sienkiewicza i 1-g0 maja w Kolegialną)
        a po przeciwnej byłoby czerwone, co jak podejrzewam też zmienjszyło by korki
        gdyż z newralgicznego odcinka zjężdżałyby samochody robiąc miejsce dla innych.

        Wprowadzenie takie rozwiazania uważam ze bardzo poprawiłoby sytuacje na tym
        odcinku, gdyz w Łodzi sie to sprawdziło, a tym bardziej że jest to rozwiązanie
        które praktycznie nic nie kosztuje bo wystarczy zmienić fazy świateł.





    • libertyn Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach 23.02.04, 21:28
      Witam,
      Juz widze jak samochody wykonuja nawrotki na skrzyzowaniu z Otolinska, zeby
      wjechac w Dworcowa. A wtedy bedzie jeszcze bardziej niebezpiecznie niz teraz,
      bo bede musialy na odinku 50 metrow przeciac 4 pasy. Zakaz zawracania pewnie
      tez nie wiele da znajac naszych kierowcow. A nawet gdyby to nie wyobrazam sobie
      przy takim natezeniu ruchu przejazdu w Dworcowa mala uliczka przy Nowatorze.
      Pozdrawiam
      • Gość: cool Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach IP: *.class145.petrotel.pl 23.02.04, 21:48
        w takim razie jak masz pomysł libertynie na usprawnienie ruchu w tym miejscu?

        każdy polak lubi sobie pokrytykowć, ale nigdy nic konstruktywnego w zamian nie
        powie, człowiek coś wymyślił i całkiem nieźle, wiem bo często tamtędy jeżdżę, a
        w zamian za to odezwały się "ciepłe głosy"

        • libertyn Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach 23.02.04, 21:57
          Gość portalu: cool napisał(a):

          > w takim razie jak masz pomysł libertynie na usprawnienie ruchu w tym miejscu?
          >
          > każdy polak lubi sobie pokrytykowć, ale nigdy nic konstruktywnego w zamian
          nie
          > powie, człowiek coś wymyślił i całkiem nieźle, wiem bo często tamtędy jeżdżę,
          a
          >
          > w zamian za to odezwały się "ciepłe głosy"

          Nie krytykuje wylacznie po to by krytykowac. Kazdy pomysl wart jest uwagi.
          Zauwazylem jedynie slabe punkty tego projektu.
      • roman_j Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach 23.02.04, 23:11
        libertyn napisał:

        > Witam,
        > Juz widze jak samochody wykonuja nawrotki na skrzyzowaniu z Otolinska, zeby
        > wjechac w Dworcowa. A wtedy bedzie jeszcze bardziej niebezpiecznie niz teraz,
        > bo bede musialy na odinku 50 metrow przeciac 4 pasy. Zakaz zawracania pewnie
        > tez nie wiele da znajac naszych kierowcow. A nawet gdyby to nie wyobrazam
        > sobie przy takim natezeniu ruchu przejazdu w Dworcowa mala uliczka przy
        > Nowatorze.
        > Pozdrawiam

        Proszę się pamiętać, że przy tym rozwiązaniu ulicą Dworcową będzie się
        prawdopodobnie odbywac głównie ruch lokalny.Zakładam, że pojadą nią tylko
        kierowcy, któzy nią przejechać będą musieli, a wskutek komplikacji związanych z
        wjazem na Dworcową większość kierowców wybierze Otolińską. W ten sposób problem
        sam się prawdopodobnie rozwiąże.
    • Gość: Student_Budownictw [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.04, 21:53
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • student_budownictwa ROMAN CHYBA CIE POJEBALO!!!!!! 23.02.04, 22:01
      A jak ja mam do babci na dworcową wjechac ????? Moze mam helikopter
      wynajac!!!!! Daj se spokój ze swoimi pomysłami!!!!!!
      • Gość: MIKI Re: ROMAN CHYBA CIE POJEBALO!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.04, 22:33
        Chyba to troche poroniony pomysł.
        1. Brak możliwości skręcenia w kierunku podolszyc. Beznadziejnie skreca sie z
        dworcowej ale jeszcze trudniej skrecic w ta strone z otolińskiej, wiec jedynym
        wyjsciem sa światła na skrzyzowaniu otolińskiej i Piłsudskiego a to chyba
        nikomu sie nie będzie podobało.
        2. Brak mozliwości skręcenia na stację benzynową jadąc w kierunku miasta,
        chyba, że wszyscy będa nawracali na skrzyżowaniu z Kilińskego ale to kolejny
        absurd.
        3. Problem z autobusami mpk i pks
        Odnosze wrażenie, że małe problemy z dwóch skrzyżowań skupia sie w duzy problem
        na skrzyżowaniu z otolińską. Kto potrafi jeździć samochodem to daje sobie rade
        w tym rejonie a kto tak jak Roman chodzi piechotą niech lepiej dalej trzyma sie
        tego środka lokomocji...

        A odnośnie dotychczasowej przebudowy skrzyżowania Kilińskiego z Jachowicza to
        zmalała tam bardzo ilość wypadków i kolizji drogowych a o to chyba głównie
        chodzi.
        • roman_j Odpowiedź na wątpliwości 23.02.04, 23:03
          Gość portalu: MIKI napisał(a):

          > Chyba to troche poroniony pomysł.
          > 1. Brak możliwości skręcenia w kierunku podolszyc. Beznadziejnie skreca sie z
          > dworcowej ale jeszcze trudniej skrecic w ta strone z otolińskiej, wiec
          > jedynym wyjsciem sa światła na skrzyzowaniu otolińskiej i Piłsudskiego a to
          > chyba nikomu sie nie będzie podobało.

          Czy koniecznie trzeba skręcać z Dworcowej w kierunku Podolszyc? Można tam
          dojechać szybciej jadąc Chopina, a potem Piłsudskiego. Chyba, że ktoś się
          uprze, że chce Dworcową lub Otolińską jechać na Podolszyce. Może jednak lepiej
          zmienić po prostu przyzwyczajenia?

          > 2. Brak mozliwości skręcenia na stację benzynową jadąc w kierunku miasta,
          > chyba, że wszyscy będa nawracali na skrzyżowaniu z Kilińskego ale to kolejny
          > absurd.

          Oczywiście, że absurd, bo jeśli już ktoś będzie chciał zawracać, to nie na
          skrzyżowaniu z Kilińskiego, ale za skrzyżowaniem naprzeciwko Stanisławówki,
          gdzie jest do tego przeznaczone miejsce. A swoją drogą, to ile samochodów
          przejeżdzających przez te skrzyżowania Twoim zdaniem kieruje się na stację
          Orlenu? Ja myslę, że kilka procent. Pozostawiam do rozważenia, co jest
          wazniejsze: wygoda kilku procent kierowców, czy bezpieczneństwo i płynność
          ruchów pozostałych?

          > 3. Problem z autobusami mpk i pks

          Jaki problem? Wiele autobusów PKS-u juz dziś dojeżdża do dworca ulicą
          Otolińską. I nic się nie stanie jeśli będą tędy jeździć wszystkie, bo Dworcowa
          jest ciasna i mniejszy ruch autobusów na niej to dobra wiadomość. Jeśli zaś
          chodzi o autobusy KM Płock, to niecałe 100 m więcej do przejechania, to chyba
          nie taki znowu problem?

          > Odnosze wrażenie, że małe problemy z dwóch skrzyżowań skupia sie w duzy
          > problem na skrzyżowaniu z otolińską.

          Odnosze wrażenie, że nieco na wyrost kreujesz jakiś problem. :-))

          > Kto potrafi jeździć samochodem to daje sobie rade w tym rejonie a kto tak jak
          > Roman chodzi piechotą niech lepiej dalej trzyma sie tego środka lokomocji...

          A jaki to ma związek z tematem?

          > A odnośnie dotychczasowej przebudowy skrzyżowania Kilińskiego z Jachowicza to
          > zmalała tam bardzo ilość wypadków i kolizji drogowych a o to chyba głównie
          > chodzi.

          Może ich być jeszcze mniej i o to właśnie w tym pomyśle chodzi.
          • Gość: kpn Re: Odpowiedź na wątpliwości IP: *.class144.petrotel.pl 24.02.04, 21:43
            roman_j napisał był:
            > Jaki problem? Wiele autobusów PKS-u juz dziś dojeżdża do dworca ulicą
            > Otolińską. I nic się nie stanie jeśli będą tędy jeździć wszystkie, bo
            Dworcowa
            > jest ciasna i mniejszy ruch autobusów na niej to dobra wiadomość. Jeśli zaś
            > chodzi o autobusy KM Płock, to niecałe 100 m więcej do przejechania, to chyba
            > nie taki znowu problem?

            Tu nie rozumiem i proszę o wyjaśnienie Pana Pomysłodawcę mgr. inż. Romana
            Jaskulskiego. Jeżeli zablokować skręt z Jachowicza w Dworocową, to niemożliwym
            stanie się i tak bardzo słaby dojazd autobusem KM do dworca PKP i PKS. Nie
            wyobrażam sobie takiej sytuacji. Połączenie centrum miasta z dworcem jest
            bardzo ważne.
            W ubiegłoroczne wakacje KM Płock zaproponowała zmianę trasy linii 20 na
            następującą: z ulicy Kolegialnej dalej Wyszogrodzką, Spółdzielczą, Piłsudskiego
            i Dworcową, gdzie autobus powróciłby na starą trasę. Zmiana miała zapobiec
            zatrzymywaniu w korkach autobusów. Wątpię, aby zmiana ta przyspieszyła dojazd
            do dworca i osiedla Międzytorze. Jednakże zablokowanie omawianego skrętu
            uniemożliwi jakiekolwiek przeprowadzenie trasy tej jednej z ważniejszych linii
            autobusowych w naszym pięknym mieście. Wszak manewru skrętu w Dworcową nie
            dokonuje jedynie dwudziestka. Nie zapominajmy jeszcze o liniach 5 i 18 oraz
            nocnych 100 i 101. Osiemnastka stanowi jedyne bezpośrednie połączenie osiedla
            Podolszyce oraz częściowo Skarpa z dworcem.
            Proszę Państwa! Oczywiście, jak mówi stare polskie przysłowie, jeszcze się taki
            nie urodził, coby wszystkim dogodził! Jednak moim zdaniem, obecna sytuacja jest
            wystarczająca, a wszelkie doraźne zmiany na pewno nie spowodują znacznego
            polepszenia sytuacji drogowej w naszym mieście, w którym, przypominam, wskaźnik
            samochodu na mieszkańca jest bardzo wysoki! Nie przeszkadzajmy sobie stawiając
            kolejne przeszkody! :)
            Pozdrawiam!
            • roman_j Dojazd do dworca liniami nr 20, 5 i 18 25.02.04, 06:55
              Gość portalu: kpn napisał(a):

              > roman_j napisał był:
              > > Jaki problem? Wiele autobusów PKS-u juz dziś dojeżdża do dworca ulicą
              > > Otolińską. I nic się nie stanie jeśli będą tędy jeździć wszystkie, bo
              > > Dworcowa jest ciasna i mniejszy ruch autobusów na niej to dobra wiadomość.
              > > Jeśli zaś chodzi o autobusy KM Płock, to niecałe 100 m więcej do
              > > przejechania, to chyba nie taki znowu problem?
              >
              > Tu nie rozumiem i proszę o wyjaśnienie Pana Pomysłodawcę mgr. inż. Romana
              > Jaskulskiego. Jeżeli zablokować skręt z Jachowicza w Dworocową, to
              > niemożliwym stanie się i tak bardzo słaby dojazd autobusem KM do dworca PKP i
              > PKS.

              Nie zgadzam się z tezą, że dojazd do dworca stanie się niemożliwy. Będzie nadal
              możliwy na co najmniej dwa różne sposoby. Oczywiście każdy z nich ma swoje
              wady, ale nie jest tak, że nie ma możliwości. Pierwszy wariant, to wjazd w
              ulicę Otolińską, a potem przejazd koło Nowatora w kierunku Dworcowej. Drugi
              wariant to nawrót na wysokości wjazdu w Otolińską i wjazd w Dworcową z pasa do
              tego wyznaczonego. Jeśli moje wyjaśnienia są nie dość klarowne, to proszę
              zrobić sobie spacer w okolice SI Nowator i dokonać wizji lokalnej na własną
              rękę.

              > Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji. Połączenie centrum miasta z dworcem jest
              > bardzo ważne. W ubiegłoroczne wakacje KM Płock zaproponowała zmianę trasy
              > linii 20 na następującą: z ulicy Kolegialnej dalej Wyszogrodzką,
              > Spółdzielczą, Piłsudskiego i Dworcową, gdzie autobus powróciłby na starą
              > trasę. Zmiana miała zapobiec zatrzymywaniu w korkach autobusów. Wątpię, aby
              > zmiana ta przyspieszyła dojazd do dworca i osiedla Międzytorze. Jednakże
              > zablokowanie omawianego skrętu uniemożliwi jakiekolwiek przeprowadzenie trasy
              > tej jednej z ważniejszych linii autobusowych w naszym pięknym mieście.

              Teraz to ja nie rozumiem, jak można pisać, że jakakolwiek zmiana w organizacji
              ruchu "uniemożliwi jakiekolwiek przeprowadzenie trasy" 20-tki. Nie wiem, czy ta
              przesada jest zamierzona, ale zawsze można znaleźć jakieś rozwiązanie. Z punktu
              widzenia przedstawionej przeze mnie koncepcji pomysł ze zmianą trasy doskonale
              rozwiązuje problem dojazdu linii nr 20 do Dworca. Niestety gorzej wygląda
              sprawa ze zmianą trasy w drugim kierunku. Ale tu są znów co najmniej 2 wyjścia:
              - pozostawienie obecnej trasy 20-tki w kierunku miasta lub
              - wykorzystanie łącznika między Dworcową a Otolińską w celu skierowania 20-tki
              na nową trasę ulicą Otolińską

              > Wszak manewru skrętu w Dworcową nie dokonuje jedynie dwudziestka. Nie
              > zapominajmy jeszcze o liniach 5 i 18 oraz nocnych 100 i 101. Osiemnastka
              > stanowi jedyne bezpośrednie połączenie osiedla Podolszyce oraz częściowo
              > Skarpa z dworcem.

              W KM Płock są tęgie głowy, nie myślą nad rozwiązaniami. Kiedyś 5-tka nie
              jeździła inną trasą, więc można jej trasę zmienić po raz kolejny. A jeśli
              chodzi o 18-tkę, to chyba nie musi ona jechać ulicą Dworcową. Alternatywny
              dojazd mógłby prowadzić ulicą Obrońców Westerplatte i Mickiewicza lub 11
              Listopada i Mickiewicza. Oczywiście wtedy wypadnie z trasy 18-tki kilka jej
              obecnych przystanków, ale dla mieszkańców Skarpy i Podolszyc chcących dojechac
              do dworca ta zmiana nie ma znaczenia. Trasa linii miejskich na przestrzeni lat
              zmieniały się wielokrotnie, więc prosze nie demonizować możliwości kolejnych
              zmian.

              > Proszę Państwa! Oczywiście, jak mówi stare polskie przysłowie, jeszcze się
              > taki nie urodził, coby wszystkim dogodził! Jednak moim zdaniem, obecna
              > sytuacja jest wystarczająca, a wszelkie doraźne zmiany na pewno nie spowodują
              > znacznego polepszenia sytuacji drogowej w naszym mieście, w którym,
              > przypominam, wskaźnik samochodu na mieszkańca jest bardzo wysoki! Nie
              > przeszkadzajmy sobie stawiając kolejne przeszkody! :)
              > Pozdrawiam!

              Ciekawe, czy gdyby zapytać autora powyższych słów o opinię na temat likwidacji
              możliwości skrętu w lewo z ulicy 1-go Maja, to zdanie autora byłoby podobne.
              Tamten pomysł został bowiem wprowadzony w życie, dobrze funkcjonuje i nie
              słychac skarg. Wierzę, że z obecną koncepcją będzie podobnie. Zgadzam się z
              opinią, że wszystkich zadowolić się nie da, ale nie o zadowolenie wszystkich
              powinno chodzić, bo czasem przyczyny niezadowolenia nie są w ogóle warte uwagi.
              Pozdrawiam. :-))
              • Gość: Miki Re: Dojazd do dworca liniami nr 20, 5 i 18 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.04, 22:38
                > Nie zgadzam się z tezą, że dojazd do dworca stanie się niemożliwy. Będzie
                nadal
                >
                > możliwy na co najmniej dwa różne sposoby. Oczywiście każdy z nich ma swoje
                > wady, ale nie jest tak, że nie ma możliwości. Pierwszy wariant, to wjazd w
                > ulicę Otolińską, a potem przejazd koło Nowatora w kierunku Dworcowej. Drugi
                > wariant to nawrót na wysokości wjazdu w Otolińską i wjazd w Dworcową z pasa
                do
                > tego wyznaczonego. Jeśli moje wyjaśnienia są nie dość klarowne, to proszę
                > zrobić sobie spacer w okolice SI Nowator i dokonać wizji lokalnej na własną
                > rękę.

                Pierwszy wariant ma tą poważną wadę, że łącznik otolińskiej z dworcowa jest
                lokalna osiedzlową uliczka nie przystosowana do większego natężenia ruchu i
                ciężkich samochodów.
                Drugi wariant odpada całkowicie ponieważ nie wyobrażam sobie nawracania
                autobusu przy otolińskiej. Jest to niebezpieczny manewr- przeciecie trzech
                pasów ruchu i do tego jest tam bardzo ciasno tym bardziej że proponujesz
                zwężenie pasa zieleni..

                "A jeśli
                > chodzi o 18-tkę, to chyba nie musi ona jechać ulicą Dworcową. Alternatywny
                > dojazd mógłby prowadzić ulicą Obrońców Westerplatte i Mickiewicza lub 11
                > Listopada i Mickiewicza. Oczywiście wtedy wypadnie z trasy 18-tki kilka jej
                > obecnych przystanków, ale dla mieszkańców Skarpy i Podolszyc chcących
                dojechac
                > do dworca ta zmiana nie ma znaczenia"

                Ulicą Obrońców Westerplatte nie ma możliwości wytyczenia lini autobusowej gdyż
                nie jest do tego przystosowana (jest wąska i ograniczenie tonażu chyba do 2,5t.)
                To samo dotyczy 11 listopada (ograniczenie do 3,5t)

                "> 2. Brak mozliwości skręcenia na stację benzynową jadąc w kierunku miasta,
                > chyba, że wszyscy będa nawracali na skrzyżowaniu z Kilińskego ale to kolejny
                > absurd.

                >Oczywiście, że absurd, bo jeśli już ktoś będzie chciał zawracać, to nie na
                >skrzyżowaniu z Kilińskiego, ale za skrzyżowaniem naprzeciwko Stanisławówki,
                >gdzie jest do tego przeznaczone miejsce. A swoją drogą, to ile samochodów
                >przejeżdzających przez te skrzyżowania Twoim zdaniem kieruje się na stację
                >Orlenu? "

                Za skrzyżowaniem naprzeciwko stanisławówki nie ma możliwości zawracania
                ponieważ stoi tam zakaz wjazdu od strony stanisławówki. Jest tam po prostu za
                wąsko. Co do ilości samochodów kierujacych sie na stację Orlenu od tej strony
                to jest ich bardzo dużo.

                "> Odnosze wrażenie, że małe problemy z dwóch skrzyżowań skupia sie w duzy
                > problem na skrzyżowaniu z otolińską.

                >Odnosze wrażenie, że nieco na wyrost kreujesz jakiś problem. :-))"

                Nadal wydaje mi się, że na tym skrzyżowaniu może być problem. Bardzo ciezko
                jest skręcić z Otolińskiej w Piłsudskiego. Zwiększenie ruchu na tym
                skrzyzowaniu napewno nie pomoże rozwiazać tego problemu. Skręcanie z
                Otolińskiej w lewo stanie sie praktycznie nie możliwe w godzinach szczytu.
                • roman_j Re: Dojazd do dworca liniami nr 20, 5 i 18 26.02.04, 12:43
                  Gość portalu: Miki napisał(a):

                  > > Nie zgadzam się z tezą, że dojazd do dworca stanie się niemożliwy. Będzie
                  > > nadal możliwy na co najmniej dwa różne sposoby. Oczywiście każdy z nich ma
                  > > swoje wady, ale nie jest tak, że nie ma możliwości. Pierwszy wariant, to
                  > > wjazd w ulicę Otolińską, a potem przejazd koło Nowatora w kierunku
                  > > Dworcowej. Drugi wariant to nawrót na wysokości wjazdu w Otolińską i wjazd w
                  > > Dworcową z pasa do tego wyznaczonego. Jeśli moje wyjaśnienia są nie dość
                  > > klarowne, to proszę zrobić sobie spacer w okolice SI Nowator i dokonać wizji
                  > > lokalnej na własną rękę.
                  >
                  > Pierwszy wariant ma tą poważną wadę, że łącznik otolińskiej z dworcowa jest
                  > lokalna osiedzlową uliczka nie przystosowana do większego natężenia ruchu i
                  > ciężkich samochodów.

                  Łącznik ten był (i może nadal jest) wpisany do budżetu z przeznaczeniem do
                  remontu (modernizacji?). Można zwiększyć zakres planowanych prac i go poszerzyć.
                  poza tym nie zakładam, że będa nim jeździć TIR-y, ale autobusy i to tylko w
                  kierunku dworca.

                  > Drugi wariant odpada całkowicie ponieważ nie wyobrażam sobie nawracania
                  > autobusu przy otolińskiej. Jest to niebezpieczny manewr- przeciecie trzech
                  > pasów ruchu i do tego jest tam bardzo ciasno tym bardziej że proponujesz
                  > zwężenie pasa zieleni..

                  Może to tylko kwestia wyobraźni. :-)) Ja nie formułowałbym takich kategorycznych
                  opinii bez sprawdzenia tego w praktyce.
                  Argument o niebezpieczeństwie proponowanego manewru też nie bardzo mnie
                  przekonuje. Skręcając w ulicę Otolińską też trzeba pokonać trzy pasy ruchu, zaś
                  20-tka wyjeżdżając z Dworcowej w Jachowicza przecina dwa pasy lokując się na
                  trzecim. Czy mam rozumieć, że te manewry są bezpieczniejsze?

                  > > "A jeśli chodzi o 18-tkę, to chyba nie musi ona jechać ulicą Dworcową.
                  > > Alternatywny dojazd mógłby prowadzić ulicą Obrońców Westerplatte i
                  > > Mickiewicza lub 11 Listopada i Mickiewicza. Oczywiście wtedy wypadnie z
                  > > trasy 18-tki kilka jej obecnych przystanków, ale dla mieszkańców Skarpy i
                  > > Podolszyc chcących dojechac do dworca ta zmiana nie ma znaczenia"
                  >
                  > Ulicą Obrońców Westerplatte nie ma możliwości wytyczenia lini autobusowej gdyż
                  > nie jest do tego przystosowana (jest wąska i ograniczenie tonażu chyba do
                  > 2,5t.)

                  Co nie przeszkadza w kursowaniu po niej autobusów PKS-u... :-))

                  > To samo dotyczy 11 listopada (ograniczenie do 3,5t)

                  Pozostaje zatem tylko ulica Obrońców Westerplatte. :-))

                  > > 2. Brak mozliwości skręcenia na stację benzynową jadąc w kierunku miasta,
                  > > chyba, że wszyscy będa nawracali na skrzyżowaniu z Kilińskego ale to kolejny
                  > > absurd.
                  >
                  > > Oczywiście, że absurd, bo jeśli już ktoś będzie chciał zawracać, to nie na
                  > > skrzyżowaniu z Kilińskiego, ale za skrzyżowaniem naprzeciwko Stanisławówki,
                  > > gdzie jest do tego przeznaczone miejsce. A swoją drogą, to ile samochodów
                  > > przejeżdzających przez te skrzyżowania Twoim zdaniem kieruje się na stację
                  > > Orlenu? "
                  >
                  > Za skrzyżowaniem naprzeciwko stanisławówki nie ma możliwości zawracania
                  > ponieważ stoi tam zakaz wjazdu od strony stanisławówki.

                  Znaki są ustawiane na podstawie decyzji zarządcy drogi, więc jest możliwość
                  zmiany tej sytuacji. :-))

                  > Jest tam po prostu za wąsko.

                  Proszę zrobić sobie spacerek i obejrzeć to miejsce. Ta "nawrotka" jest nietypowa
                  właśnie ze względu na to, że jest szersza niż pozostałe i tak ukształtowana, że
                  można na niej zawracać w obie strony. Jeśli jest za wąska, to można ją chyba
                  poszerzyć?
                  A tak na marginesie, to byłem wczoraj świadkiem zawracania samochodu w tym
                  miejscu. Pewnie odbyło się to niezgodnie z prawem, ale dowodzi to, że można. :-)

                  > Co do ilości samochodów kierujacych sie na stację Orlenu od tej strony to jest
                  > ich bardzo dużo.

                  A mogę poprosić o konkretną liczbę, bo możemy zupełnie inaczej rozumieć
                  określenie "bardzo dużo". :-)) Poza tym trzeba założyć, że część z tych
                  kierowców raczej zmieni przyzwyczajenia niż będzie się na siłę pchać na stację
                  Orlenu. Człowiek jest stworzeniem elastycznym i leniwym. :-))

                  > > Odnosze wrażenie, że małe problemy z dwóch skrzyżowań skupia sie w duzy
                  > > problem na skrzyżowaniu z otolińską.
                  >
                  > > Odnosze wrażenie, że nieco na wyrost kreujesz jakiś problem. :-))"
                  >
                  > Nadal wydaje mi się, że na tym skrzyżowaniu może być problem. Bardzo ciezko
                  > jest skręcić z Otolińskiej w Piłsudskiego. Zwiększenie ruchu na tym
                  > skrzyzowaniu napewno nie pomoże rozwiazać tego problemu. Skręcanie z
                  > Otolińskiej w lewo stanie sie praktycznie nie możliwe w godzinach szczytu.

                  Dlatego rozsądniej będzie jechać Otolińską skręcić w stronę Chopina, potem pod
                  wiaduktem i dalej na Podolszyce. :-))
                  • guziaczek Re: Dojazd do dworca liniami nr 20, 5 i 18 26.02.04, 22:32
                    > > Nadal wydaje mi się, że na tym skrzyżowaniu może być problem. Bardzo ciezko
                    > > jest skręcić z Otolińskiej w Piłsudskiego. Zwiększenie ruchu na tym
                    > > skrzyzowaniu napewno nie pomoże rozwiazać tego problemu. Skręcanie z
                    > > Otolińskiej w lewo stanie sie praktycznie nie możliwe w godzinach szczytu.
                    >
                    > Dlatego rozsądniej będzie jechać Otolińską skręcić w stronę Chopina, potem pod
                    > wiaduktem i dalej na Podolszyce. :-))


                    To pójdźmy jeszcze dalej w propozycjach zmian. Skoro i tak skręcanie w lewo z
                    Otolińskiej stanie się praktycznie nie możliwe to może zrobić z niej ulicę
                    jednokierunkową (kierunek Jachowicza-dworzec PKP), a przeciwny kierunek ruchu
                    puścić ul. Dworcową (kierunek dworzec PKP-Jachowicza). Zdecydowanie
                    bezpieczniej będzie na skrzyżowaniu, którego korektę teraz omawiamy. Poza tym
                    na ulicach jednokierunkowych zdecydowanie poprawi się (moim zdaniem)
                    bezpieczeństwo mieszkańców pobliskich bloków. Część ruchu w kierunku Podolszyc
                    zostanie automatycznie przeniesiona na ul. Chopina nie powodując dodatkowej
                    kolizji na skrzyżowaniu Jachowicza-Otolińska-Dworcowa.
                    pozdr
                    gd
                    • w_starym_kinie Re: Dojazd do dworca liniami nr 20, 5 i 18 27.02.04, 09:28
                      guziaczek napisała:
                      > To pójdźmy jeszcze dalej w propozycjach zmian. Skoro i tak skręcanie w lewo z
                      > Otolińskiej stanie się praktycznie nie możliwe to może zrobić z niej ulicę
                      > jednokierunkową (kierunek Jachowicza-dworzec PKP), a przeciwny kierunek ruchu
                      > puścić ul. Dworcową (kierunek dworzec PKP-Jachowicza).

                      przepraszam, ale czy to zart?
                      jak to sobie wyobrazasz? przeciez Otolinska nie konczy sie na skrzyzowaniu z
                      Szopena a biegnie dalej, za tory do Boryszewa i dalszych wsi - czy ludzie
                      pragnacy dojechac do domu albo po prostu wyjechac z Plocka w tamtym kierunku
                      mieliby skorzystac z objazdow? w takim razie zostaje im albo dlugasny obiazd z
                      Pilsudskiego albo... Dworcowa, ktora przeciez miala sire dzieki zmianom ruchu
                      udroznic...
                      • Gość: gd Re: Dojazd do dworca liniami nr 20, 5 i 18 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.04, 12:28
                        Precyzuję moją propozycję. Miałam na myśli zrobienie jednokierunkowej
                        Otolińskiej na odcinku Jachowicza-Szopena. Za skrzyżowaniem, na dalszym
                        odcinku, pozostałaby ulicą dwukierunkową.
                        To była tylko myśl. W pełni zdaję sobie sprawę z tego, że poprawienie
                        czegokolwiek na dłuższą metę wymaga bardziej kompleksowych rozwiązań i nie da
                        się ich uniknąć.
                        pozdr
                    • roman_j Re: Dojazd do dworca liniami nr 20, 5 i 18 28.02.04, 10:45
                      guziaczek napisała:

                      > To pójdźmy jeszcze dalej w propozycjach zmian. Skoro i tak skręcanie w lewo z
                      > Otolińskiej stanie się praktycznie nie możliwe to może zrobić z niej ulicę
                      > jednokierunkową (kierunek Jachowicza-dworzec PKP), a przeciwny kierunek ruchu
                      > puścić ul. Dworcową (kierunek dworzec PKP-Jachowicza). Zdecydowanie
                      > bezpieczniej będzie na skrzyżowaniu, którego korektę teraz omawiamy. Poza tym
                      > na ulicach jednokierunkowych zdecydowanie poprawi się (moim zdaniem)
                      > bezpieczeństwo mieszkańców pobliskich bloków. Część ruchu w kierunku Podolszyc
                      > zostanie automatycznie przeniesiona na ul. Chopina nie powodując dodatkowej
                      > kolizji na skrzyżowaniu Jachowicza-Otolińska-Dworcowa.
                      > pozdr
                      > gd

                      Na pierwszy rzut oka ten pomysł wydaje mi się bardzo dobry. Pewnie ma on jednak
                      jakieś wady, które po namyśle da się wymienić. Ja się ich jednak doszukiwać nie
                      będę, bo są od tego na forum wybitni "specjaliści". Pozostanę na stanowisku, że
                      to bardzo ciekawy i wart rozważenia pomysł. :-))
                      • guziaczek Re: Dojazd do dworca liniami nr 20, 5 i 18 01.03.04, 21:00
                        > Na pierwszy rzut oka ten pomysł wydaje mi się bardzo dobry. Pewnie ma on
                        > jednak jakieś wady, które po namyśle da się wymienić.

                        Każdy pomysł, rzucony "na prędce", ma swoje wady. Ale na obecnym etapie jest to
                        jedynie luźna myśl rzucana "na pożarcie";) Wiadomo ile trzeba czasu i pracy
                        żeby rozwiącać coś w szczegółach.

                        > ...są od tego na forum wybitni "specjaliści".

                        ;;)))))

                        pozdr
                        gd
                        • roman_j Re: Dojazd do dworca liniami nr 20, 5 i 18 01.03.04, 22:24
                          guziaczek napisała:

                          > > Na pierwszy rzut oka ten pomysł wydaje mi się bardzo dobry. Pewnie ma on
                          > > jednak jakieś wady, które po namyśle da się wymienić.
                          >
                          > Każdy pomysł, rzucony "na prędce", ma swoje wady.

                          Niestety cos mnie podkusiło i zacząłem się nad tym zastanawiać. :-))
                          I znalazłem jedną poważną wadę: Otolińska to droga wylotowa z miasta i
                          zrobienie z niej ulicy jednokierunkowej raczej nie wchodzi w grę. Nawet na
                          odcinku od Chopina do Jachowicza. To oznaczałoby bowiem np. konieczność
                          puszczenia TIR-ów ulicą Dworcową, a na to chyba nikt nie pójdzie.
                          • guziaczek Re: Dojazd do dworca liniami nr 20, 5 i 18 02.03.04, 22:02
                            > Niestety cos mnie podkusiło i zacząłem się nad tym zastanawiać. :-))

                            ...i bardzo dobrze;)

                            > Otolińska to droga wylotowa z miasta i zrobienie z niej ulicy
                            > jednokierunkowej raczej nie wchodzi w grę. Nawet na odcinku od Chopina do
                            > Jachowicza. To oznaczałoby bowiem np. konieczność puszczenia TIR-ów ulicą
                            > Dworcową,

                            Niee... Dworcowa się nie nadaje dla TIR-ów. Mówiłam przeciez, że wszystko
                            trzeba dokładnie przemyśleć:)

                            pozdr
                            gd
                  • Gość: Miki Re: Dojazd do dworca liniami nr 20, 5 i 18 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.04, 01:18
                    "Może to tylko kwestia wyobraźni. :-)) Ja nie formułowałbym takich kategorycznyc
                    > h
                    > opinii bez sprawdzenia tego w praktyce.
                    > Argument o niebezpieczeństwie proponowanego manewru też nie bardzo mnie
                    > przekonuje. Skręcając w ulicę Otolińską też trzeba pokonać trzy pasy ruchu,
                    zaś
                    > 20-tka wyjeżdżając z Dworcowej w Jachowicza przecina dwa pasy lokując się na
                    > trzecim. Czy mam rozumieć, że te manewry są bezpieczniejsze?"

                    Z moją wyobraźnią nie mam problemów, mogę nawet stwierdzić że mam bogata
                    wyobraźnię... :)) Jakiś czas temu (już 2-3 lata temu) robiłem na naszej
                    kochanej politechnice projekt modernizacji węzła drogowego. Była to autentyczna
                    propozycja modernizacji skrzyzowania w Wawie. Wg wiedzy którą wtedy zdobyłem
                    należałoby postawic zakaz zawracania z kierunku centrum na skrzyżowaniu z
                    Otolińską. Trzeba też sobie wyobrazić długiego neoplana próbującego zawrócić na
                    tym skrzyżowaniu. Ten wariant wg mnie odpada. Pozostaje modernizacja osiedlowej
                    uliczki czyli łącznika Otolińskiej z Dworcową co jest drogą inwestycją.


                    ">Za skrzyżowaniem naprzeciwko stanisławówki nie ma możliwości zawracania
                    > > ponieważ stoi tam zakaz wjazdu od strony stanisławówki.
                    >
                    > Znaki są ustawiane na podstawie decyzji zarządcy drogi, więc jest możliwość
                    > zmiany tej sytuacji. :-))
                    >
                    > > Jest tam po prostu za wąsko.
                    >
                    > Proszę zrobić sobie spacerek i obejrzeć to miejsce. Ta "nawrotka" jest
                    nietypow
                    > a
                    > właśnie ze względu na to, że jest szersza niż pozostałe i tak ukształtowana,
                    że
                    > można na niej zawracać w obie strony. Jeśli jest za wąska, to można ją chyba
                    > poszerzyć?"

                    Pisząc, że jest tam za wąsko miałem na myśli za wąski pas zieleni. Nie mieści
                    sie tam samochód. Do tego duży spadek dyskwalifikuje to miejsce jako nawrót w
                    druga strone i dlatego właśnie stoi tam ten zakaz. Co do ul. Obrońców to :)).
                    Jeżeli chodzi o autobusy to nie one sa tu najwiekszym problemem gdyz zawsze
                    mozna wytyczyć nowe trasy.
                    Ruch z Dworcowej chcesz częściowo przerzucić na Chopina. Zmieniłbys zdanie
                    gdyby codzinnie rano próbowałbys wyjechać w Chopina z osiedlowej uliczki w lewa
                    stronę. Koło 15 ulica jest juz zakorkowana.
                    Ciągle zastanawiam się czemu chcecie tak przebudować skrzyżowanie które nie
                    jest takim duzym problemem. Duże nakłady inwestycyjne przyniosa tu chyba
                    mizerny skutek. Takie jest moje zdanie.
      • Gość: konkret DO ADMINA IP: *.class146.petrotel.pl 23.02.04, 23:36
        Szanowny Adminie! Ile trzeba czekać, żebyś pan ruszył i pousuwał te prostackie
        odzywki bluzgaczy ?????????
    • pinch optymalna propozycja 23.02.04, 22:06
      Skrzyzowania "zaprojektowane" do modernizacji pokonuje przynajmniej 2 razy
      dziennie. Z tego wzgledu moge sie wypowiedziec, ze wydłużenie pasa dla
      skręcających w lewo z Jachowicza w Kilińskiego jest jak najbardziej sluszne. Z
      reguly ok godz 8, gdy ludzie podazaja do pracy daje sie zauwazyc spory korek a
      przez zbyt krotki lewoskret powstaje czasami sytuacja gdy na srodkowym pasie na
      wysokosci Politechniki powstaje wolna luka. Natomiast dalej od wysokosci
      Dworcowej zaczyna korek.
      Uniemożliwienie zjazdu z al. Jachowicza w ul. Dworcową i poglebienie lewoskretu
      w Otolinska spowoduje udroznienie jazdy w kierunku Podolszyc, gdyz w chwili
      obecnej jadac od strony miasta na wysokosci ZUS-u trzeba zmykac na srodkowy pas
      (bo lewy jest zwykle blokowany skrecajacymi w Dworcowa).
      Postawienie barier zlikwiduje chociaz jeddno ognisko zapalne, powstajace
      podczas sytuacji gdy chcacego skrecic ktos przepuszcza grzecznosciowo z jednego
      pasa, skrecajacy smialo wjezdza, a drugim pasem pomyka smialo inny pojazd.
      W moim odczuciu, od strony praktycznej przedstawione rozwiazanie jest optymalne.
      • fun888 Re: optymalna propozycja 24.02.04, 11:44
        Obecnie kierowcy jadący w kierunku podolszyc korzystaja z lewego pasa
        (blokowenego przez skręcających w otolińską i dworcową) oraz pasa środkowego,
        natomiast pas prawy na ogół jest wolny. Mozna przemalowaz oznakowanie poziome w
        celu wydzielenia 2 pasów dla jadących w kierunku podolszyc i jednego dla
        skręcających w lewo. Przebudowa jest wskazana w celu wydłuzenia "prawoskrętu"
        na wycokości byłego salonu magierdesa dla jadąsych ul.Kilińskiego w kierunku
        podolczyc co usprawniło by przejazd na obecnie tranzytowej ulicy Kilińskiego.
        • pinch przemalowanie + tabliczki 24.02.04, 14:24
          fun888 napisał:

          > Mozna przemalowaz oznakowanie poziome w
          > celu wydzielenia 2 pasów dla jadących w kierunku podolszyc i jednego dla
          > skręcających w lewo. Przebudowa jest wskazana w celu wydłuzenia "prawoskrętu"
          > na wycokości byłego salonu magierdesa dla jadąsych ul.Kilińskiego w kierunku
          > podolczyc co usprawniło by przejazd na obecnie tranzytowej ulicy Kilińskiego.


          O ile technicznie "przemalowanie" jest wykonalne to tez jest bardzo dobra
          propozycja.
          Jeszcze tylko dodałbym, żeby ustawić tabliczki z napisem "nie blokuj lewego
          pasa, trzymaj sie prawej strony". Czesto daje sie zauwazyc, ze wiekszosc z
          upodobaniem jezdzi lewym pasem w kierunku Podolszyc skutecznie spowalniajac
          ruch (niektorzy nieraz przecinaja w ostatnim momencie pasy zeby skrecic itp),
          tymczasem niejednokrotnie lewy pas na odcinku stacja paliw - ZEP jest wolny.
          • pinch poprawka 24.02.04, 14:30
            w ostatnim zdaniu powinno byc prawy pas. Za pomylke przepraszam :-)

            pinch napisał:

            > O ile technicznie "przemalowanie" jest wykonalne to tez jest bardzo dobra
            > propozycja.
            > Jeszcze tylko dodałbym, żeby ustawić tabliczki z napisem "nie blokuj lewego
            > pasa, trzymaj sie prawej strony". Czesto daje sie zauwazyc, ze wiekszosc z
            > upodobaniem jezdzi lewym pasem w kierunku Podolszyc skutecznie spowalniajac
            > ruch (niektorzy nieraz przecinaja w ostatnim momencie pasy zeby skrecic itp),
            > tymczasem niejednokrotnie PRAWY pas na odcinku stacja paliw - ZEP jest wolny.
            >
    • Gość: regulirowszczyk Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.04, 22:30
      Doskonalenie niewydolnej z powodu ponadnormatywnego ruchu krzyżówki jest tylko
      makijażem , na prawdziwe rozwiązanie, czyli skierowanie ruchu w nowe kanały tj.
      nową trasę mostową i obwodnicę północną przyjdzie jeszcze trochę poczekać
      • Gość: joza Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.04, 11:39
        nie zamykac ulicy Dworcowej ! Spróbójcie obecnie zwiększyć długość świateł
        zielonych dla pojazdów skęcających.
        • Gość: Kenny Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach IP: *.telia.com 24.02.04, 12:55
          Nie wiem czy ktos z szanownych pomyslodawcow jezdzi czasem 20-stka a nie
          wlasnym samochodem - jesli myslicie ze przeniesienie trasy 20-stki "o 100
          metrow" na Dworcowa to swietny pomysl to sie grubo mylicie - tym autobusem
          dojezdza do dworca naprawde duzo ludzi i przystanek 20 MUSI byc w starym
          miejscu na Dworcowej. A jesli chcecie zeby 20-stka najpierw dojechala do
          skrzyzowania Chopina - Otolinska i potem pojechala w kierunku dworca to
          gratuluje dodania kolejnych 10 minut do trasy najdluzej jadacego plockiego
          autobusu (jak ktos kiedys stal w korku obok Wlodkowica to wie).
    • Gość: M@ro Do bani z zakazem wjazdu na Dworcową !!! IP: *.zep.com.pl 24.02.04, 13:17
      Może człowieczku jakbyś mieszkał na Dworcowej to byś tak się nie wypowiadał co
      do wprowadzenie zakazu skrętu w Dworcową i postawienia tam barierek.
      A przy Nowatorze to możesz sobie sam jeździć - przekonasz się jakie to
      bezpieczne jak pół pasa zajmują parkujące na łuku samochody.
      Jeśli jesteś taki genialny może zaproponuj żeby całą Jachowicza i Piłsudskiego
      zrobić bez lewoskrętów - wtedy lewy pas zawsze będzie wolny, a Ty żeby zawrócić
      będziesz gnał po kilka km - zobaczymy jakie to będzie wspaniałe.
      A co do jazdy w kierunku Podolszyc z Dworocwej to popieram iż trzeba się
      wykazać cierpliwością, żeby w godzinach rannych i popołudniowych przedrzeć się
      Chopina w tym kierunku - sam preferuję tylko i wyłącznie Piłsudksiego do tego.
    • legal.alien Tylko duze rondo 24.02.04, 13:24
      Tam juz od dawna powinno byc duze wielopasmowe rondo. Jest na nie miejsce.
      Przy takim natezeniu ruchu, kazde inne rozwiazanie bedzie prowizorka, ktora
      pozornie rozwiazuje problem..
      • Gość: Rzisamu Re: Tylko duze rondo IP: *.class144.petrotel.pl 24.02.04, 15:02
        Piękne rondo, tunel, podziemne przejscie, wiadukt? I co jeszcze??? Wszystkim
        sie to marzy! Ale co z tego? Mowimy tu o pewnych poprawkach nie wymagających
        szczególnych nakładów finansowych a udrażniających ruch i nie ma co
        fantazjować. Kazdy kto jeździ przez to (i inne) skrzyżowanie wie najlepiej co
        go gryzie, a co mozna byłoby stosunkowo niewielkim kosztem poprawic. Skupmy się
        więc na tym co w miarę realne i możliwe do załatwienia od ręki. Pomysł zwężenia
        pasów zieleni jest bardzo dobry a efekt tego bedzie wymierny. Samochody
        skręcające w lewo nie będą blokować przejazdu jadącym prosto. TEGO TYPU zabiegi
        należałoby przeprowadzic także w WIELU INNYCH zatłoczonych częściach miasta o
        ile byłyby ku temu predyspozycje. Natomiast postawienie barierki w opisanym
        miejscu moim zdaniem niewiele pomoże z punktu widzenia samych kierujących. To
        będzie dla nich utrudnienie a nie ułatwienie, choć dostrzegam też pozytywy.
        Ktoś wcześniej zarzucił, że tego typu drobne przeróbki są tylko działaniem
        doraźnym i za jakiś czas ponownie trzeba będzie kombinować. Ależ oczywiście!! I
        o to chodzi! Skoro miasta nie stac na kompleksowe wieloletnie rozwiązania, to
        takie właśnie działania doraźne są konieczne, a biezące monitorowanie i
        regulacje dadzą wymierne efekty.
    • Gość: wielbiciel kółek Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach IP: 213.77.7.* 24.02.04, 16:03
      Nie uważam, by ten pomysł coś pomógł w rozwiązaniu problemów z korkami pod
      Stanisławówką. Cały świat idzie w kierunku rond, kilka już w Płocku jest (jedno
      nawet bez skrzyżowania - Podolszyce) dlaczego by w tym miejscu nie zrobić po
      prostu dwóch rond (jedno: Jachowicza kilińskiego dworcowa, drugie: Otolińska,
      Jana Pawła d. Karadzica, Jachowicza - wylot z poprzedniego ronda). Jakby
      jeszcze dwa ronda małe dorzucić na Kilińskiego przy Kolegialnej i Sienkiewicza,
      to gwarantuje, że z korkami bysmy się pożegnali. Ale u nas w Płocku są
      mądrzejsi od organizacji ruchu, którzy zalecają jeździć tam, gdzie nikt nie
      jeździ. A w takim Sochaczewie, jedno rondo wybudowali i już nie mają
      problemów... Ale to Sochaczew, a nie Płock...
      • greeenblack Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach 27.02.04, 10:39
        dlaczego by w tym miejscu nie zrobić po
        > prostu dwóch rond (jedno: Jachowicza kilińskiego dworcowa, drugie: Otolińska,
        > Jana Pawła d. Karadzica, Jachowicza - wylot z poprzedniego ronda).

        Wydaje mi sie, ze dwa ronda nie maja sensu - beda tylko blokowaly sie
        wzajemnie. Lepszym rozwiazaniem byloby jedno duze rondo od Otolinskiej do
        Kilinskiego i wcale nie musie byc ono okragle. Takie rondo mialo by duza
        pojemnosc i umozliwialoby skret we wszystkich kierunkach wlacznie z Dworcowa.
    • Gość: Olo Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 16:06
      Do szczęścia brakuje jeszcze tylko kilku lewoskrętów na pozostałym odcinku ul.
      Jachowicza (m.in. przy hotelu miejskim) byłoby dobrze jakby ktoś pomyślał i o
      tym.
      • Gość: Wrona Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.04, 00:01
        Patrzę na was ludziki ,jak codziennie rano gnacie swoimi blasznymi pudłami w
        kierunku Petrochemii , a potem po kilku godzinach wracacie tą samą drogą .
        Króluje pośpiech i chamstwo ,nikt nie myśli o przepuszczeniu innego kierowcy ,
        o umożliwieniu włączenia do ruchu z ulicy podporządkowanej . Dla własnej wygody
        mieszkańcy Podolszyc wyłączyliby z ruchu wszystkie boczne ulice ,żeby tylko oni
        mogli przemknąć z maxymalną prędkością ,nie bacząc na to że przejeżdżją obok
        domów ludzi ,którym chcą zamknąć drogi, zostawiając za sobą smród spalin i kurz
        pod ich oknami.My nie chcemy waszych samochodów w centrum miasta. Zamiast
        trwonić pieniądze na kolejne rondo , pomyślcie jak zbudować trasę od Podolszyc
        do Orlenu ( np.w ramach dróg dojazdowych do nowego mostu)z wykorzystaniem
        funduszy unijnych , która wyprowadzi ruch z ciasnych ulic centrum miasta .
        A zlikwidowanie korków na Kilińskiego widzę w wydłużeniu swiateł zielonych dla
        skręcających w prawo ,w al.Jachowicza kosztem czasu dla pieszych , których na
        tych pasach jest na lekarstwo . Samochody stoją , nikt nie przechodzi , a korek
        na ul. Kilińskiego rośnie. Kupcie sobie skrzydła , z góry lepiej widać wasze
        błędy . Kra , kra , pozdrawiam.
        • ciach_spaw_benz Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach 25.02.04, 00:07
          Gość portalu: Wrona napisał(a):

          > My nie chcemy waszych samochodów w centrum miasta.

          "My" czyli kto? Jaką grupę reprezentujesz? Niebieskich ptaków?

          > Zamiast trwonić pieniądze na kolejne rondo , pomyślcie jak zbudować trasę od
          Podolszyc
          > do Orlenu ( np.w ramach dróg dojazdowych do nowego mostu)z wykorzystaniem
          > funduszy unijnych , która wyprowadzi ruch z ciasnych ulic centrum miasta .

          buehehehehe...fundusze unijne.... leć wrono do ciepłych krajów...

          > Kupcie sobie skrzydła , z góry lepiej widać wasze
          > błędy . Kra , kra , pozdrawiam.

          Ty kup sobie bańke oleju (z pierwszego tłoczenia)
          pozdrawiam
          • Gość: Wrona Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.04, 00:23
            Siedzę na parapetach domów przy ul. Jachowicza ,Chopina , Łukasiewicza ,czasami
            Gwardii Ludowej , wszędzie tam gdzie w tzw. godzinach szczytu przejeżdża kilka
            tysięcy samochodów , o czym ty pewnie nie wiesz .Duże inwestycje drogowe
            wymagają wyobraźni i czasu na ich przygotowanie , dlatego trzeba myśleć o nich
            z wyprzedzeniem . Obawiam się ,że dla wyszkolenia twojej wyobraźni cysterna
            oleju to za mało .Kra , Kra.
            • ciach_spaw_benz Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach 25.02.04, 00:28
              Gość portalu: Wrona napisał(a):

              > Duże inwestycje drogowe
              > wymagają wyobraźni i czasu na ich przygotowanie , dlatego trzeba myśleć o
              nich
              > z wyprzedzeniem .

              Kto tu pisze o duzych inwestycjach? buehehehehe

              > Obawiam się ,że dla wyszkolenia twojej wyobraźni cysterna
              > oleju to za mało .Kra , Kra.

              Wyobraznie można rozwijać, Ciebie zaś nie da się wyszkolić, najwyżej wytresować.
              • Gość: Wrona Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.04, 00:40
                Ja jestem Wrona wykształcona , stąd znam się na inwestycjach i ich
                przygotowaniu . Szkolenie i tresura są dla jednostek o niższym od mojego
                ilorazie inteligencji .A ty ? Kra, kra.
                • ciach_spaw_benz Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach 25.02.04, 00:42
                  Gość portalu: Wrona napisał(a):

                  > Ja jestem Wrona wykształcona , stąd znam się na inwestycjach i ich
                  > przygotowaniu . Szkolenie i tresura są dla jednostek o niższym od mojego
                  > ilorazie inteligencji .A ty ? Kra, kra.

                  Oki Skarbie, nie zaśmiecajmy wątku. Dobranoc.
                  • Gość: M.M. Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach IP: 80.51.224.* 25.02.04, 01:18
                    Tylko spokój Was uratuje. Miało być rondo juz w latach chyba 90- tych.
                    Najlepsze rozwiązanie.Dlaczego nie ma? Chyba pan senator Kruszewski może
                    wyjaśnic dlaczego w owym czasie nie powstało rondo. Chętnie bym poznał tą
                    historię z ust pana senatora, a nie z ulicy.
              • w_starym_kinie Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach 25.02.04, 00:59
                ciach_spaw_benz napisał:
                > Wyobraznie można rozwijać, Ciebie zaś nie da się wyszkolić, najwyżej wytresować

                za to ciebie, trollu, tylko kapiel w kwasie czegos by nauczyla...
                • Gość: Rzisamu Akcja SCHOWEK IP: *.class144.petrotel.pl 25.02.04, 08:33
                  No i gadaj do ściany. Rozmawiamy tu o drobnych korektach mogących usprawnić
                  ruch, a tu już ktoś wyjeżdża z obwodnicą.

                  Schowki - czyli wcięcia po zewnętrznej stronie pasa, w którym stają skręcający
                  w lewo (lub w prawo) nie tarasując jednocześnie przejazdu samochodów jadących z
                  tyłu są po prostu potrzebne. Można je zastosować w wielu miejscach. Czasem
                  wystarczy niewielka wnęka i kilka kropel białej farby. Także "zielona fala" na
                  Jachowicza nie sprawdza się w pełni przy natłoku samochodów. A to pan w
                  kapeluszu jedzie dumnie swoim polonezem z predkoscia 40 km/h lewym pasem, a to
                  taksówkarz stojący na czerwonym świetle włączy kierunkowskaz w ostatniej chwili
                  kiedy nie ma już możliwości zajęcia drugiego pasa, żeby go ominąć, itp. (np.
                  obok hotelu Płock). W tym ostatnim przypadku akcja SCHOWEK również zdałaby
                  egzamin. Trzeba to tylko zrobić z głową!! Ruch zostałby udrożniony i zwiększone
                  zostałoby bezpieczeństwo. Jestem tylko ciekaw czy jak zwykle strzępimy sobie na
                  próżno palce ;-) czy może choć tym razem coś z tego wyniknie. Pomysłów
                  różnorakich na forum nie brakowało (także dotyczących udrożnienia miasta) i
                  tylko w bardzo nielicznych przypadkach cokolwiek osiągnięto. Jednak jest
                  nadzieja, ze tym razem Gazeta (skoro już ten temat zaczęła) pociągnie temat.
                  Może ogłosić akcję o kryptonimie SCHOWEK? ;-) a udział w niej wzieliby również
                  forumowicze? Moglibyśmy spotkać się za pośrednictwem Gazety z jakąś komisją
                  decyzyjną i przynajmniej doradzić cokolwiek?
                • ciach_spaw_benz Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach 25.02.04, 09:13
                  w_starym_kinie napisał:

                  > za to ciebie, trollu, tylko kapiel w kwasie czegos by nauczyla...

                  Pytał ktoś o zdanie? Pozbieraj papierki w kinie.
                  • w_starym_kinie Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach 25.02.04, 11:04
                    ubolewam jedynie nad tym, ze nie znalazl sie do tej pory nikt, kto by dosadnie
                    powiedzial ci, zes jest zalosnym posrancem bez jednej wlasnej mysli, wypisujacym
                    na forum swoje umyslowe rzygi udreczonej drwinami dnia codziennego duszyczki...
                    wspolczuje ci, bo musi ci byc ciezko z mysla, ze wszyscy sa lepsi od ciebie,
                    podejrzewam, ze dobrze zdajesz sobie z tego sprawe i morduje cie to niczym zgaga...
                    moze rozpoczalbys nowy watek i napisal wszystkim, jak to jest byc zerem? jestem
                    pewny, ze wiele osob by ci wybaczylo twoje poprzednie podrygi idioty...
                    • ciach_spaw_benz Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach 25.02.04, 11:11
                      w_starym_kinie napisał:

                      > ubolewam jedynie nad tym, ze nie znalazl sie do tej pory nikt, kto by dosadnie
                      > powiedzial ci, zes jest zalosnym posrancem bez jednej wlasnej mysli,
                      wypisujacym
                      > na forum swoje umyslowe rzygi udreczonej drwinami dnia codziennego
                      duszyczki...
                      > wspolczuje ci, bo musi ci byc ciezko z mysla, ze wszyscy sa lepsi od ciebie,
                      > podejrzewam, ze dobrze zdajesz sobie z tego sprawe i morduje cie to niczym
                      zgaga...
                      > moze rozpoczalbys nowy watek i napisal wszystkim, jak to jest byc zerem?
                      jestem
                      > pewny, ze wiele osob by ci wybaczylo twoje poprzednie podrygi idioty...

                      ubolewaj i współczuj dalej "znafco", buehehehe
                      Twoj prostacki wpis obchodzi mnie tyle co zeszłoroczny śnieg
                      uzdrawiam
                      • w_starym_kinie Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach 25.02.04, 12:10
                        biedaku...
                        podejrzewam... nie, jestem pewien, zes w zyciu nie poznal nic innego od
                        prostactwa... ale swiat nie jest prosty - naprawde! przemysl to, radze z calego
                        serca, zastanow sie nad soba, a moze iskierka oswiecenia rozswietli przepastne
                        jaskinie twojej mozgoczaszki i doznasz oswiecenia, ktore zmieni twoje zycie na
                        zawsze!
                        • ciach_spaw_benz Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach 25.02.04, 12:20
                          w_starym_kinie napisał:

                          > biedaku...
                          > podejrzewam... nie, jestem pewien, zes w zyciu nie poznal nic innego od
                          > prostactwa... ale swiat nie jest prosty - naprawde! przemysl to, radze z
                          calego
                          > serca, zastanow sie nad soba, a moze iskierka oswiecenia rozswietli przepastne
                          > jaskinie twojej mozgoczaszki i doznasz oswiecenia, ktore zmieni twoje zycie na
                          > zawsze!

                          Ziomo, umiesz czytać? Mam gdzieś czy i komu współczujesz, czy robiłeś dziś
                          siku, czego jesteś pewien a czego nie, bo ---> w starym kinie, nikt nie zagra
                          na pianinie.
                          Ps. swoje porady "znafco" zaoferuj innym
                          • w_starym_kinie Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach 25.02.04, 13:04
                            alez moj drogi!
                            jestem z natury altruista a widzac twe uposledzone znajma trudnego dziecinstwa
                            wypowiedzi nie moglem przejsc obojetnie... upodobalem sobie ciebie z jeszcze
                            jednego powodu, mianowicie zawsze jestes tam gdzie cos sie dzieje, czyli
                            wnioskujac z tego faktu twoja percepcja nie jest jeszcze w najgorszej formie,
                            choc stosunek do wlasnego ego moze byc bardzo groznie zachwiany... szczerze
                            chcialbym, bys poddal sie terapii, nauce podstawowych zasad kultury i trudnej
                            sztuce jedzenia sztuccami... wierzaj mi, moj druhu, ze stokrotnie by ci sie to
                            oplacilo i rynek pracy ulicznych sprzataczy stalby przed toba nareszcie otworem!
                            • ciach_spaw_benz Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach 25.02.04, 13:24
                              w_starym_kinie napisał:

                              > alez moj drogi!

                              buahahah, jesli liczysz na drogi krok "usiądź i rozbierz się" to szukaj sobie
                              podobnych!

                              > jestem z natury altruista a widzac twe uposledzone znajma trudnego dziecinstwa

                              jeśli jesteś ofiarą "złego dotyku" pisz za siebie i g... Ci do mojego
                              dzieciństwa

                              > wypowiedzi nie moglem przejsc obojetnie... upodobalem sobie ciebie z jeszcze
                              > jednego powodu, mianowicie zawsze jestes tam gdzie cos sie dzieje, czyli
                              > wnioskujac z tego faktu twoja percepcja nie jest jeszcze w najgorszej formie,
                              > choc stosunek do wlasnego ego moze byc bardzo groznie zachwiany... szczerze
                              > chcialbym, bys poddal sie terapii, nauce podstawowych zasad kultury i trudnej
                              > sztuce jedzenia sztuccami... wierzaj mi, moj druhu, ze stokrotnie by ci sie to
                              > oplacilo i rynek pracy ulicznych sprzataczy stalby przed toba nareszcie
                              otworem
                              > !

                              buahahaha, sprzątaczy.... widzisz, Ziomo, różnica między Tobą a mną polega w
                              statusie materialnym, dlatego rozumie Twój "ból"
                              Ps. na marginesie naucz się szacunku do "sprzątaczy", a może kiedyś dojdziesz
                              do jakichś pieniędzy...buehehehhe
                              • w_starym_kinie Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach 25.02.04, 14:05
                                nie rozumiem, czemu sie oburzasz i szukasz we mnie geja - czy nigdy nie zwracano
                                sie do ciebie z szacunkiem?
                                hmmm, chyba jednak nie, faktycznie... ponownie wspolczuje!
                                nie wiem tez o jakiej roznicy w statusie materialnym mowisz, czy moglbys mi
                                nakreslic choc w przyblizeniu tok twojego rozumowania? tylko zmiesc sie prosze w
                                stu znakach, nie chce cie przemeczac...
                                i ostatnie pytanie (uwielbiam forum, tu mozna sie tyle dowiedziec od
                                przedstawicieli nizszych warstw spolecznych!) - co oznacza wyraz "Ziomo"? z
                                wieku pacholecego wyroslem juz bardzo dawno temu i nie wiem, jaka gwara
                                posluguje sie dzisiejsza mlodziez?
                                • ciach_spaw_benz Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach 25.02.04, 14:28
                                  w_starym_kinie napisał:

                                  > nie rozumiem, czemu sie oburzasz i szukasz we mnie geja - czy nigdy nie
                                  zwracano
                                  > sie do ciebie z szacunkiem?

                                  zajrzyj do słownika i sprawdź pojęcia: ironia, humor

                                  > hmmm, chyba jednak nie, faktycznie... ponownie wspolczuje!

                                  buehehehe, znów nie odrobiłeś lekcji (jesteś tępym uczniem)

                                  > nie wiem tez o jakiej roznicy w statusie materialnym mowisz, czy moglbys mi
                                  > nakreslic choc w przyblizeniu tok twojego rozumowania? tylko zmiesc sie
                                  prosze
                                  > w stu znakach, nie chce cie przemeczac...

                                  już nie ważne, i tak nie zrozumiesz - wyjaśnienie powyżej

                                  > i ostatnie pytanie (uwielbiam forum, tu mozna sie tyle dowiedziec od
                                  > przedstawicieli nizszych warstw spolecznych!)

                                  zapytaj równych sobie w realu, na forum przebywają nie tylko tacy pariasi jak
                                  Ty

                                  > - co oznacza wyraz "Ziomo"? z
                                  > wieku pacholecego wyroslem juz bardzo dawno temu i nie wiem, jaka gwara
                                  > posluguje sie dzisiejsza mlodziez?

                                  Zamiast Ziomo, będzie Kali - lepiej do Ciebie pasuje
                                  a chociaż z wieku pacholęcego wyrosłeś, nadal jesteś pacholęciem (coż za ironia
                                  losu) buehehehhe
                                  • w_starym_kinie Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach 26.02.04, 11:20
                                    celem mojego pykania sie z toba bylo wykazanie tym forumowiczom, ktorzy to
                                    sledzili, calkowitej twojej indolencji umyslowej, co udalo mi sie po dwakroc, po
                                    trzykroc...
                                    niniejszym zapodaje ci PLONKA, co i innym radze - i swiat znow bedzie piekny bez
                                    ciach spaw benza!
                                    • ciach_spaw_benz Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach 26.02.04, 11:59
                                      w_starym_kinie napisał:

                                      > celem mojego pykania sie z toba bylo wykazanie tym forumowiczom, ktorzy to
                                      > sledzili, calkowitej twojej indolencji umyslowej,

                                      rozumiem, że Ciebie jako "znafce" forumowicze prosili o to , nisko ich cenisz

                                      > co udalo mi sie po dwakroc, p
                                      > o
                                      > trzykroc...

                                      pomnóż po 10000 kroć, buahahhaaha, zadowolony?

                                      > niniejszym zapodaje ci PLONKA, co i innym radze - i swiat znow bedzie piekny
                                      be
                                      > z
                                      > ciach spaw benza!

                                      pooddychaj głęboko i nie przejmuj się ciach_spaw_benzem - bo on ma Cie głeboko
                                      w d.... buehehehhehe
                                      Ps. Twój cytat z 3 stycznia:
                                      "gdybym mial mozliwosc, czym predzej dalbym chodu z tego miasta... a moze i nie
                                      tylko... :/"
                                      podsumowując - nieudacznikowi nie mam chęci odpisywać, kolorowych snów Kali,
                                      buehehhe
                                      • w_starym_kinie Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach 26.02.04, 14:10
                                        celem mojego pykania cie w czaszke bylo unaocznienie tym, ktorzy sledza ta
                                        farse, a jeszcze tego nie wiedza, ze twa indolencja umyslowa nie ma widocznego
                                        konca... udalo mi sie to po dwakroc, po trzykroc! niniejszym uszczesliwie sie
                                        PLONKIEM twojej mialkiej osoby po wieczne czasy... zegnam ozieble, mon!
                                        • ciach_spaw_benz zmykaj nieudaczniku 26.02.04, 14:17
                                          w_starym_kinie napisał:

                                          > celem mojego pykania cie w czaszke bylo unaocznienie tym, ktorzy sledza ta
                                          > farse, a jeszcze tego nie wiedza, ze twa indolencja umyslowa nie ma widocznego
                                          > konca... udalo mi sie to po dwakroc, po trzykroc! niniejszym uszczesliwie sie
                                          > PLONKIEM twojej mialkiej osoby po wieczne czasy... zegnam ozieble, mon!

                                          pyknąć to się możesz gumowym młotkiem w głowe (zaszkodzić Ci to już nie
                                          zaszkodzi, najwyżej pomoże) "znafco" buehehhehehe
    • greeenblack Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach 25.02.04, 11:42
      Ciekaw jestem o ile te dwie dodatkowe zatoki pomieszcza samochodow? Dwa, trzy,
      czy moze 4? O ile to usprawni ruch? O ile zrezygnowanie z lewoskretu w Dworcowa
      moze rzeczywiscie usprawnic ruch, to reszta jest tylko drobna kosmetyka.
      Wydaje mi sie, ze rondo jest jednak jedynym rozwiazaniem i wcale nie musi byc
      kosztowne. Przeciez rondo nie musi mies ksztaltu kola, moze to byc owal w
      oparciu o istniejace wysepki i pasy zieleni. Dochodzi do tego dobre oznakowanie
      poziome i to wszystko.
      • Gość: Rzisamu Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach IP: *.class144.petrotel.pl 26.02.04, 09:17
        Moim zdaniem:
        1. schowki/zatoczki/wcięcia, czy jak kto chce, powinny być ODPOWIEDNIO DŁUGIE,
        żeby umożliwić schowanie się wszystkim samochodom, które dotychczas się nie
        mieszczą. W tym celu należy przeprowadzić badanie/obserwację tego miejsca,
        szczególnie w godzinach szczytu; należy sprawdzić również inne miejsca w
        mieście pod kątem ewentualnego zastosowania schowków. Efekt wymierny, koszt
        niewielki.
        2. barierka zagradzająca wjazd/wyjazd z Dworcowej pogorszy drożność a nie
        polepszy. Większa kolejka będzie się tworzyć przy skręcie w Otolińską, co
        wydłuży czas oczekiwania. Bezpieczniej jest, kiedy dzieli się ona na dwie.
        3. w Dworcową jest łatwiej skręcić, gdyż przed skrzyżowaniem samochody stoją
        lub co najmniej jadą wolniej w przeciwieńtwie do krzyżowki z Otolińską. Poza
        tym nie widzę żadnego istotnego merytorycznego powodu, dla którego miałoby się
        zagrodzić ten wjazd.
        4. wymalowanie pasów ruchu i poziomego oznaczenia skrętów
        5. uniemożliwienie bezpośredniego przejazdu z ul. Dworcowej na stację benzynową
        poprzez ustawienie znaku zakazu jazdy na wprost, lub/oraz zmianę ruchu na samej
        stacji. Wjazd powinien być od strony zachodniej a nie wschodniej /wyjazd
        odwrotnie/
        6. system zmiany świateł na skrzyżowaniu wymaga korekty. Podczas jednej zmiany
        świateł powinny przejechać wszystkie oczekujące samochody, (np. jadąc od
        Podolszyc w kierunku mostu - najpierw natykam się na samochody też oczekujące
        na skręt w lewo, tarasuję wraz z innymi samochody jadące na wprost, po czym i
        tak nie zdążam przejechać na zielonym świetle, gdyz trwa ono zbyt krótko.
        • greeenblack Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach 26.02.04, 09:49
          Gość portalu: Rzisamu napisał(a):

          > Moim zdaniem:
          > 1. schowki/zatoczki/wcięcia, czy jak kto chce, powinny być ODPOWIEDNIO
          DŁUGIE,
          > żeby umożliwić schowanie się wszystkim samochodom, które dotychczas się nie
          > mieszczą. W tym celu należy przeprowadzić badanie/obserwację tego miejsca,
          > szczególnie w godzinach szczytu; należy sprawdzić również inne miejsca w
          > mieście pod kątem ewentualnego zastosowania schowków. Efekt wymierny, koszt
          > niewielki.

          Oczywiscie. proponowane w projekcie zatoczki niczego nie dadza. Sa po prostu za
          male.

          > 2. barierka zagradzająca wjazd/wyjazd z Dworcowej pogorszy drożność a nie
          > polepszy. Większa kolejka będzie się tworzyć przy skręcie w Otolińską, co
          > wydłuży czas oczekiwania. Bezpieczniej jest, kiedy dzieli się ona na dwie.

          Caly ruch z Dworcowej przeniesienie sie na Chopina i skrzyzowanie z Otolinska
          bedzie permannetnie zablokowane. Przejazd autobusow droga osiedlowa kolo
          Nowatora mozna miedzy bajki wlozyc.

          > 3. w Dworcową jest łatwiej skręcić, gdyż przed skrzyżowaniem samochody stoją
          > lub co najmniej jadą wolniej w przeciwieńtwie do krzyżowki z Otolińską. Poza
          > tym nie widzę żadnego istotnego merytorycznego powodu, dla którego miałoby
          się
          > zagrodzić ten wjazd.
          > 4. wymalowanie pasów ruchu i poziomego oznaczenia skrętów
          > 5. uniemożliwienie bezpośredniego przejazdu z ul. Dworcowej na stację
          benzynową
          >
          > poprzez ustawienie znaku zakazu jazdy na wprost, lub/oraz zmianę ruchu na
          samej
          >
          > stacji. Wjazd powinien być od strony zachodniej a nie wschodniej /wyjazd
          > odwrotnie/

          Zgadzam sie.

          > 6. system zmiany świateł na skrzyżowaniu wymaga korekty. Podczas jednej
          zmiany
          > świateł powinny przejechać wszystkie oczekujące samochody, (np. jadąc od
          > Podolszyc w kierunku mostu - najpierw natykam się na samochody też oczekujące
          > na skręt w lewo, tarasuję wraz z innymi samochody jadące na wprost, po czym i
          > tak nie zdążam przejechać na zielonym świetle, gdyz trwa ono zbyt krótko.

          Zmiany swiatel wymagaja praktycznie wszystkie skrzyzowania. Pare lat temu
          wcisnieto nam ciemnote, ze swiatel za skrzyzowaniem nie moze byc bo tak chce
          UE. Jakos w w niektorych krajach UE sa swiatla za skrzyzowaniem i nikomu to nie
          przeszkadza. Przy takim ukladzie samochod stojacy na skrzyzowaniu nie wie jakie
          ma swiatlo.

          Caly czas uwazam, ze nalezy wprowadzic ruch okrezny i nie musi to wymagac
          bardzo zaawansowanych robot drogowych. Widzialem wiele rond, ktore wcale nie
          byly okragle.

          Na dluzsza mete uwazam, ze ta stacja tak naprawde nikomu nie jest potrzebna a
          blokuje sporo miejsca i powoduje utrudnienia w ruchu. Powinno sie ja
          zlikwidowac.
          • Gość: stacyjnik Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach IP: *.class146.petrotel.pl 26.02.04, 10:09
            greeenblack napisał:

            > Na dluzsza mete uwazam, ze ta stacja tak naprawde nikomu nie jest potrzebna a
            > blokuje sporo miejsca i powoduje utrudnienia w ruchu. Powinno sie ja
            > zlikwidowac.

            Nikomu????????????????? Ciekawe co byś powiedział jakbyś tam pracował????
            • greeenblack Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach 26.02.04, 10:27
              Gość portalu: stacyjnik napisał(a):

              > greeenblack napisał:
              >
              > > Na dluzsza mete uwazam, ze ta stacja tak naprawde nikomu nie jest potrzebn
              > a a
              > > blokuje sporo miejsca i powoduje utrudnienia w ruchu. Powinno sie ja
              > > zlikwidowac.
              >
              > Nikomu????????????????? Ciekawe co byś powiedział jakbyś tam pracował????
              Przykro mi bardzo, ale najruchliwsze skrzyzowanie w miescie to nie miejsce na
              stacje benzynowa. Stacja ta jest wlasnoscia najbogatszej firmy w Polsce, a
              dobry pracodawca to ten co dba o pracownikow. Tak wiec jesli Orlenowi zalezy na
              miejscach pracy to przenioslby te stacje w inne miejsce, a nie ja likwidowal.
              • Gość: stacyjnik Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach IP: *.class146.petrotel.pl 26.02.04, 10:30

                greeenblack napisał:

                >> Powinno sie ja
                > > > zlikwidowac.


                > dobry pracodawca to ten co dba o pracownikow. Tak wiec jesli Orlenowi zalezy
                na
                > miejscach pracy to przenioslby te stacje w inne miejsce, a nie ja likwidowal.

                Ty jeteś (będziesz) jak widać złym pracodawcą.

        • w_starym_kinie Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach 26.02.04, 11:08
          Gość portalu: Rzisamu napisał(a):
          > 6. system zmiany świateł na skrzyżowaniu wymaga korekty. Podczas jednej zmiany
          > świateł powinny przejechać wszystkie oczekujące samochody, (np. jadąc od
          > Podolszyc w kierunku mostu - najpierw natykam się na samochody też oczekujące
          > na skręt w lewo, tarasuję wraz z innymi samochody jadące na wprost, po czym i
          > tak nie zdążam przejechać na zielonym świetle, gdyz trwa ono zbyt krótko.

          a to, ze plocczanie w znakomitej wiekszosci nie potrafia jezdzic, to juz inna
          sprawa...
          notorycznie widze na skrzyzowaniach, ze po zapaleniu sie zielonych swiatel mija
          kilka sekund zanim pierwszy kierowca ruszy, za nim znow z ociaganiem startuje
          kolejny i te straty sie sumuja... w wiekszych miastach tego nie ma, tam szanuja
          czas...
    • fan.tomas Mam pytanie do autora projektu 26.02.04, 12:57
      Roman_J jest znany raczej jako rowerzysta. Czy w takim razie autor projektu
      moglby mi dopowiedziec na nastepujace pytania:
      1. Czy masz prawo jazdy?
      2. Czy masz samochod?
      3. Jesli tak, to jak czesto nim jezdzisz?
      4. Ile kilometrow przejechales jako kierowca?

      Jak dla mnie projekt jest czysto teoretyczny. To cos jak z pisoenki
      Mlynarskiego "Maraton plywacki Sopot-Puck" -
      "Kierownik klubu slynny teoretyk
      Autor o plywaniu podrecznikow trzech
      Krzyknal: Nie umiem plywac, wyciagnijcie mnie o rety!
      I banki nosem puszczal, az bral smiech..."
      • roman_j Bardzo chętnie odpowiem... 26.02.04, 13:30
        ...ale osobiście, bo nie widzę powodów, żeby publicznie się tu wywnętrzać.
        Naprawdę Cię to interesuje? Zaproponuj więc miejsce i czas spotkania, to Ci
        nawet więcej o sobie opowiem. :-)))

        I ja też mam do Ciebie pytanie:
        Czy masz jakieś konkretne uwagi i zastrzeżenia do przestawionego przeze mnie
        projektu, czy właśnie z braku takowych próbujesz podważać moje kompetencje? :-))
        • Gość: Rzisamu Re: Bardzo chętnie odpowiem... IP: *.class145.petrotel.pl 26.02.04, 13:44
          Romanie, nie wiem czy przeczytałes wpisy nieco wyżej? np mój:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=66&w=10949081&a=11008347
          • roman_j Re: Bardzo chętnie odpowiem... 26.02.04, 14:54
            Gość portalu: Rzisamu napisał(a):

            > Romanie, nie wiem czy przeczytałes wpisy nieco wyżej? np mój:

            Twojego akurat nie. I na pocieszenie dodam, że nie tylko Twojego.
            To, co ludzie piszą na temat tego pomysłu, powinno przede wszystkim interesować
            decydentów, a nie mnie. Ja opinie przeglądam sobie wybiórczo; m.in. dlatego, że
            wiele z nich jest nie na temat (np. o mnie). :-)) Wychodzę z założenia, że ja
            już swoje zrobiłem. Wynik mojej pracy poddałem pod dyskusję i dla mnie temat na
            tym się zakończył. Nie jestem bowiem ani szefem MZD, ani, jak to już wyżej
            napisałem, o to stanowisko się nie ubiegam. Nie ja jestem decydentem, dlatego
            proszę się więc nie dziwić, że nie zawsze podejmuję dyskusję. :-))
            Mam nadzieję, że moja wypowiedź nieco wyjaśniła sytuację.
        • fan.tomas Re: Bardzo chętnie odpowiem... 26.02.04, 14:39
          roman_j napisał:

          > ...ale osobiście, bo nie widzę powodów, żeby publicznie się tu wywnętrzać.
          > Naprawdę Cię to interesuje? Zaproponuj więc miejsce i czas spotkania, to Ci
          > nawet więcej o sobie opowiem. :-)))

          Tak interesuje mnie to. W POlsce jest za duzo amatorszczyzny w roznych
          dziedzinach. Ludzie czesto robia to do czego nie sa ani wyksztalceni ani
          powolani. Z tego co wiem jestes inzynierem budownictwa, a nie drogownikiem.
          Uwazam, ze jesli twoje uwagi sa uwagami doswiadczonego kierowcy to w porzadku,
          ale jesli jedynie powstaly jako efekt obserwacji pieszego i kolarza, to wybacz,
          ale sa warte tyle ile papier na ktorym to narysowales.
          Nie pytam cie o tajne dane adresowe, dochody, jaki masz samochod, tylko o
          kwalifikacje- bo bycie kierowca to tez kwalifikacja.

          >
          > I ja też mam do Ciebie pytanie:
          > Czy masz jakieś konkretne uwagi i zastrzeżenia do przestawionego przeze mnie
          > projektu, czy właśnie z braku takowych próbujesz podważać moje kompetencje? :-
          Podzielam uwagi paru przedmowcow, greenblacka i Rzisamu.
          Wydaje mi sie, ze koncepcja jest tylko iwylacznie teoretyczna, nie uwzglednia
          np. analiz natezenia ruchu w roznych kierunkach. Przejazd kolo nowatora dla
          autobusow to chyba zart. Tak samo jak robienie nawrotu przez autobusy do skretu
          w Otolinska. Te zatoczki niewiele dadza, jak stwierdzil ktos wczesnie
          pomieszcza 2-3 samochody i nic to realnie nie zmieni. Jeszcze z zakazem
          lewoskretu jestem sie w stanie zgodzic. Generalnie jestem ich przeciwnikiem,
          ale to tylko przeniesie problemy na Chopina i skrzyzowanie z Otolinska. Plock
          potrzebuje kompleksowych rozwiazan komunikacyjnych. Prowizorki w polsce to
          zwykle rozwiazania trwale i tego sie boje.
          )
          > )
          >
          • roman_j Re: Bardzo chętnie odpowiem... 26.02.04, 15:25
            fan.tomas napisał:

            > Tak interesuje mnie to. W Polsce jest za duzo amatorszczyzny w roznych
            > dziedzinach.

            Tu się zgadzamy.

            > Ludzie czesto robia to do czego nie sa ani wyksztalceni ani powolani.

            Tu się nie zgadzamy. Moim prywatnym zdaniem amatorszczyzna ma się nijak do
            posiadanego wykształcenia. Kiedyś już na tym forum z kimś na ten temat
            polemizowałem (niewykluczone, że z Tobą; niekoniecznie pod tym nickiem) i nie
            mam ochoty robić tego ponownie, bo Twój światopogląd to Twoja sprawa.
            Ale skoro już wspomniałeś o powołaniu, to niech będzie, że poczułem się powołany
            do zaproponowania takiego akurat rozwiązania. :-))
            I żeby cię może jeszcze bardziej uspokoić napiszę, że konsultowałem ten pomysł
            przez dłuższy czas z różnymi osobami (głównie doświadczonymi kierowcami) i choć
            opinie były różne, dominowały pozytywne, a nawet bardzo pozytywne. To mnie
            ośmieliło do zaprezentowania tego pomysłu na forum publicznym.

            > Z tego co wiem jestes inzynierem budownictwa, a nie drogownikiem.

            "Drogownik", to także inżynier budownictwa. Kończy się studia na tym samym
            wydziale i większość przedmiotów ma się wspólnych.

            > Uwazam, ze jesli twoje uwagi sa uwagami doswiadczonego kierowcy to w porzadku,
            > ale jesli jedynie powstaly jako efekt obserwacji pieszego i kolarza, to
            > wybacz, ale sa warte tyle ile papier na ktorym to narysowales.

            To bardzo ciekawe podejście. Jeśli ten sam pomysł stworzył doświadczony kierowca
            lub inżynier budownictwa o specjalności drogowej, to jest on dobry, a jeśli
            ktokolwiek inny, wtedy należy do odrzucić. Ciekawe z ilu dobrodziestw
            współczesnej cywilizacji nie moglibyśmy się cieszyć, gdyby Twój sposób myślenia
            się upowszechnił. Pierwsza do kosza poszłaby teoria względności, bo przecież za
            jej autora uważa się nudzącego się w pracy urzędnika patentowego Alberta
            Einsteina, który w szkole nie błyszczał na lekcjach fizyki. :-)))
            To smutne, że oceniasz pomysły przez pryzmat ich twórcy, a nie przez ich
            potencjalną przydatność. Rozumiem też, że jesteś zagorzałym przeciwnikiem tzw.
            "burzy mózgów", gdzie kluczowym założeniem jest 50% udział laików w
            rozwiązywaniu problemu.

            > Nie pytam cie o tajne dane adresowe, dochody, jaki masz samochod, tylko o
            > kwalifikacje- bo bycie kierowca to tez kwalifikacja.

            Posiadanie dzieci nie czyni człowieka ekspertem od pedagogiki. :-))
            Naprawdę zadziwiasz mnie swoimi poglądami, Fan.tomasie...

            > > I ja też mam do Ciebie pytanie:
            > > Czy masz jakieś konkretne uwagi i zastrzeżenia do przestawionego przeze mnie
            > > projektu, czy właśnie z braku takowych próbujesz podważać moje kompetencje
            > > ? :-))
            > Podzielam uwagi paru przedmowcow, greenblacka i Rzisamu.

            To może trzeba się było już nie odzywać, skoro zarzuty, które podzielasz, już padły?

            > Wydaje mi sie, ze koncepcja jest tylko i wylacznie teoretyczna, nie uwzglednia
            > np. analiz natezenia ruchu w roznych kierunkach.

            Każda koncepcja staje się praktyczna dopiero z chwilą jej realizacji, dlatego
            nazwanie tej akurat koncepcji "teoretyczną" jest o tyle odkrywcze, co napisanie,
            że masło jest tłuste. :-))

            > Przejazd kolo nowatora dla autobusow to chyba zart. Tak samo jak robienie
            nawrotu przez autobusy do skretu w Otolinska.

            Rozbawiły Cię te pomysły? To bardzo dobrze. To chyba pierwsza namacalna korzyść
            z prezentacji tej koncepcji. :-))

            > Te zatoczki niewiele dadza, jak stwierdzil ktos wczesnie pomieszcza 2-3
            > samochody i nic to realnie nie zmieni.

            Zależy jakie samochody. Jeśli 15-metrowe, to faktycznie tylko 2-3, ale takie
            limuzyny po Płocku nie jeżdżą. :-))

            > Jeszcze z zakazem lewoskretu jestem sie w stanie zgodzic. Generalnie jestem
            > ich przeciwnikiem, ale to tylko przeniesie problemy na Chopina i skrzyzowanie
            > z Otolinska.

            Do tego odniosłem się już wcześniej.

            > Plock potrzebuje kompleksowych rozwiazan komunikacyjnych. Prowizorki w polsce
            > to zwykle rozwiazania trwale i tego sie boje.

            Bądź lepszy ode mnie. Zaproponuj te kompleksowe rozwiązania. :-))
            I już nawet wiem, jak się od tego wykręcisz. "Płacę podatki", "są od tego
            odpowiednie służby", "mnie za to nie płacą". I ja to rozumiem. Ale nie rozumiem
            Twoich prób zniechęcenia mnie do dzielenia się swoimi koncepcjami, bo tak
            rozumiem intencje Twojego wpisu.
            I na koniec jeszcze dodam: nie martw się na zapas. Ten pomysł jest na razie
            bardzo daleki od realizacji, a ja wierzę, że zajmą się nim teraz ci "powołani
            profesjonaliści" i zdecydują, czy warto się za to brać, czy lepiej o nim
            zapomnieć. :-)))))
            • fan.tomas Re: Bardzo chętnie odpowiem... 26.02.04, 18:03
              roman_j napisał:

              >
              > > Ludzie czesto robia to do czego nie sa ani wyksztalceni ani powolani.
              >
              > Tu się nie zgadzamy. Moim prywatnym zdaniem amatorszczyzna ma się nijak do
              > posiadanego wykształcenia. Kiedyś już na tym forum z kimś na ten temat
              > polemizowałem (niewykluczone, że z Tobą; niekoniecznie pod tym nickiem) i nie
              > mam ochoty robić tego ponownie, bo Twój światopogląd to Twoja sprawa.

              Niestety nigdy nie mialem przyjemnosci z Toba dyskutowac ani na tym ani innym
              forum.

              > "Drogownik", to także inżynier budownictwa. Kończy się studia na tym samym
              > wydziale i większość przedmiotów ma się wspólnych.
              Ale z tego co wiem jest taka specjalizacja na budownictwie ladowym, a w Plocku
              takowej nie ma.
              Pierwsza do kosza poszłaby teoria względności, bo przecież za
              > jej autora uważa się nudzącego się w pracy urzędnika patentowego Alberta
              > Einsteina, który w szkole nie błyszczał na lekcjach fizyki. :-)))

              Gratuluje skromnosci i porownywania sie z Einsteinem. Poza tym on byl z
              wyksztalcenia fizykiem.
              Z tego zawilego wywodu wnioskuje, ze nie jestes kierowca?

              > To smutne, że oceniasz pomysły przez pryzmat ich twórcy, a nie przez ich
              > potencjalną przydatność. Rozumiem też, że jesteś zagorzałym przeciwnikiem tzw.
              > "burzy mózgów", gdzie kluczowym założeniem jest 50% udział laików w
              > rozwiązywaniu problemu.

              Nie nie jestem. Tylko nie wiem, czy wiesz, ze projekt rozwiazania calego tego
              wezla komunikacyjnego zostal opracowany juz w latach 70-80tych przez
              drogownikow i architektow.
              Proponowal miedzy innymi skret z Kilinskiego w prawo miedzy bylo jednostka
              wojskowa, a stacja benzynowa. Stacja zostalaby czyms w rodzaju wysepki. W
              oparciu o reszte proponowano przy minimalnych przebudowach istniejacych wysepek
              wprowadzenie ruchu okreznego na calym duzym skrzyzowaniu.
              Koncepcje sa i to zrobione przez fachowcow. Nie ma co odkrywac Ameryki.
              To co proponujesz to typowa prowizorka, ktore w polsce bywaja wieczne. Kiedys
              za komuny na Politechnice w Plocku dominowaly tematy prac naukowych jak zrobic
              cos z odpadow tanio i zeby to bylo lepsze od zrobionego ze szlachetnych
              produktow. Widze, ze ten tok myslenia nadal obowiazuje. Polska jest za biednym
              krajem, zeby wyrzucac pieniadze na prowizorki.
              >

              > Posiadanie dzieci nie czyni człowieka ekspertem od pedagogiki. :-))

              A niestety sa eksperci od pedagogiki, ktorzy nigdy nie mieli dzieci i to jest
              tragiczne.


              > To może trzeba się było już nie odzywać, skoro zarzuty, które podzielasz, już
              p
              > adły?

              A dlaczego?? Nie mam prawa kogos poprzec?? Poparlem w Twoim rozwiazaniu
              skasowanie lewoskretu w Dworcowa.
              >
              > Każda koncepcja staje się praktyczna dopiero z chwilą jej realizacji, dlatego
              > nazwanie tej akurat koncepcji "teoretyczną" jest o tyle odkrywcze, co
              napisanie
              > ,
              > że masło jest tłuste. :-))

              Chodz o to, ze trzeba udokumentowac co takie rozwiazanie wniesie.

              >
              > > Przejazd kolo nowatora dla autobusow to chyba zart. Tak samo jak robienie
              > nawrotu przez autobusy do skretu w Otolinska.
              >
              > Rozbawiły Cię te pomysły? To bardzo dobrze. To chyba pierwsza namacalna
              korzyść
              > z prezentacji tej koncepcji. :-))

              Tak szczerze to nie wiedzialem, czy plakac czy sie smiac na ten pomysl. Puscic
              w osiedlowa uliczke autobusy.
              >
              > > Te zatoczki niewiele dadza, jak stwierdzil ktos wczesnie pomieszcza 2-3
              > > samochody i nic to realnie nie zmieni.
              >
              > Zależy jakie samochody. Jeśli 15-metrowe, to faktycznie tylko 2-3, ale takie
              > limuzyny po Płocku nie jeżdżą. :-))
              O ile pamietam to jestes w stanie wybudowac zatoczki o dlugosci 10-15 metrow.
              To jest miejsce na 2-4 samochody.

              >

              > Bądź lepszy ode mnie. Zaproponuj te kompleksowe rozwiązania. :-))
              Nie mam takiej potrzeby. Sa od tego fachowcy i za to biora pieniadze. Nie czuje
              sie na silach by podejsc do takiego zagadnienia kompleksowo.
              > I już nawet wiem, jak się od tego wykręcisz. "Płacę podatki", "są od tego
              > odpowiednie służby", "mnie za to nie płacą".

              Kazdy powinien robic to do czego sie nadaje i co umie robic. Ja na ruchu
              drogowym znam sie tylko i wylacznie z perspektywy 22 lat jazdy samochodem i
              setek tysiecy przejechanych kilometrow po calej Europie, a to nie sa
              kwalifikacje do budowy wezlow komunikacyjnych.
              W Polsce jest zbyt duzo ignorantow i specow od wszystkiego i niczego i nie
              zamierzam do nich dolaczac.
              Trzeba walczyc o zmiany, ale projekty i propozycje wymuszajmy na fachowcach a
              nie na amatorach, ktorzy nawet nie jezdza samochodami.

              I ja to rozumiem. Ale nie rozumiem
              > Twoich prób zniechęcenia mnie do dzielenia się swoimi koncepcjami, bo tak
              > rozumiem intencje Twojego wpisu.
              Nic takiego nie mialem nie mysli. Podziliem sie tylko i wylacznie swoimi
              uwagami. Jesli oczekujesz tylko pozytywnych opinii to trudno i twoje ego
              zostalo podraznione to wspolczuje.
              • guziaczek Re: Bardzo chętnie odpowiem... 26.02.04, 23:09
                > Nie nie jestem. Tylko nie wiem, czy wiesz, ze projekt rozwiazania calego tego
                > wezla komunikacyjnego zostal opracowany juz w latach 70-80tych przez
                > drogownikow i architektow.
                > Proponowal miedzy innymi skret z Kilinskiego w prawo miedzy bylo jednostka
                > wojskowa, a stacja benzynowa. Stacja zostalaby czyms w rodzaju wysepki. W
                > oparciu o reszte proponowano przy minimalnych przebudowach istniejacych
                > wysepek wprowadzenie ruchu okreznego na calym duzym skrzyzowaniu.
                > Koncepcje sa i to zrobione przez fachowcow. Nie ma co odkrywac Ameryki.
                > To co proponujesz to typowa prowizorka, ktore w polsce bywaja wieczne.

                Jeśli są takie koncepcje to rzeczywiście należałoby kontynuować pracę nad nimi
                i dążyć do ich realizacji. Jednak w chwili kiedy miasto zadłuża się na budowę
                nowego mostu zdaje się, że nie znajdą się pieniądze na takie duże inwestycje.
                Czasami warto zrobić jakąś "prowizorkę", która nieco ułatwi życie i
                jednocześnie dążyć do rozwiązania docelowego.



                > > "Drogownik", to także inżynier budownictwa. Kończy się studia na tym samym
                > > wydziale i większość przedmiotów ma się wspólnych.
                > Ale z tego co wiem jest taka specjalizacja na budownictwie ladowym, a w
                > Plocku takowej nie ma.

                To prawda. Jest specjalizacja drogowa na Budownictwie Lądowym np. na
                Politechnice Warszawskiej, Gdańskiej, Wrocławskiej. Przedmioty są wspólne,
                owszem, jednak zazwyczaj tylko do trzeciego roku. Czwarty rok wprowadza
                przedmioty kierunkowe związane z budową dróg, ulic i węzłów drogowych oraz tzw.
                inżynierię ruchu (chodzi w niej o badania przepustowości dróg i skrzyżowań,
                natężeń ruchu, organizację ruchu drogowego itp). Tych przedmiotów nie mają inne
                kierunki na Budownictwie.
                pozdr
                gd
                ps. Zazwyczaj nazywamy się "drogowcami", ale określenie "drogownik" brzmi dość
                sympatycznie;)
                • roman_j Re: Bardzo chętnie odpowiem... 27.02.04, 15:23
                  > > > "Drogownik", to także inżynier budownictwa. Kończy się studia na tym
                  > > > samym wydziale i większość przedmiotów ma się wspólnych.
                  > > Ale z tego co wiem jest taka specjalizacja na budownictwie ladowym, a w
                  > > Plocku takowej nie ma.
                  >
                  > To prawda. Jest specjalizacja drogowa na Budownictwie Lądowym np. na
                  > Politechnice Warszawskiej, Gdańskiej, Wrocławskiej. Przedmioty są wspólne,
                  > owszem, jednak zazwyczaj tylko do trzeciego roku. Czwarty rok wprowadza
                  > przedmioty kierunkowe związane z budową dróg, ulic i węzłów drogowych oraz
                  > tzw. inżynierię ruchu (chodzi w niej o badania przepustowości dróg i
                  > skrzyżowań, natężeń ruchu, organizację ruchu drogowego itp). Tych przedmiotów
                  > nie mają inne kierunki na Budownictwie.
                  > pozdr
                  > gd

                  Inne specjalności (bo kierunkiem jest budownictwo) mogą mieć za to np. przedmiot
                  pod nazwą Postawy Budownictwa Inżynieryjnego (tak jest w Płocku). Ja w ramach
                  dwóch semestrów tego przedmiotu (wykłady i ćwiczenia) otrzymałem podstawową
                  wiedzę z zakresu budowy dróg i mostów. Dodam jeszcze, że aby zaliczyć zajęcia z
                  PBI należało wykonać w jednym semetrze projekt koncepcyjny mostu (bez obliczeń
                  konstrukcyjnych), a w drugim projekt drogi. To chyba pozwala zorientować się w
                  tej tematyce na tyle, żeby móc zaproponować proste usprawnienie ruchu na
                  skrzyżowaniu? Zwłaszcza, że jest to pewien pomysł do dyskusji i ewentualnie
                  podstawa do opracowania "profesjonalnego" projekt, a nie gotowe rozwiązanie.

                  > ps. Zazwyczaj nazywamy się "drogowcami", ale określenie "drogownik" brzmi dość
                  > sympatycznie;)

                  Dla nmie raczej zabawnie i dlatego w swojej odpowiedzi wziąłem to słowo w
                  cudzysłów. :-))
                  Kiedyś zastanawiałem się, czy nie lepiej byłoby używać określenia "budownik"
                  (podobnie jak mechanik, ciepłownik, itp.) zamiast "inżynier budownictwa", ale
                  stwierdziłem, że brzmi to jednak zbyt sztucznie i nieco pretensjonalnie. :-))
              • roman_j Re: Bardzo chętnie odpowiem... 27.02.04, 14:10
                fan.tomas napisał:

                ) ) "Drogownik", to także inżynier budownictwa. Kończy się studia na tym samym
                ) ) wydziale i większość przedmiotów ma się wspólnych.
                ) ) Ale z tego co wiem jest taka specjalizacja na budownictwie ladowym, a w
                ) ) Plocku takowej nie ma. Pierwsza do kosza poszłaby teoria względności, bo
                ) ) przecież za jej autora uważa się nudzącego się w pracy urzędnika patentowego
                ) ) Alberta Einsteina, który w szkole nie błyszczał na lekcjach fizyki. :-)))
                )
                ) Gratuluje skromnosci i porownywania sie z Einsteinem.

                Źle zinterpretowałeś moje słowa. Ale byłem niemal pewien, że to zrobisz. :-))
                Dlatego zrezygnowałem z przywoływania przykładu Leonardo da Vinci, który
                był jednocześnie artystą malarzem i wszechstronnym inżynierem. Dla jasności
                dodam, że do niego też się nawet nie próbuję porównywać. Niestety, nie umiem
                malować. :-))

                ) Poza tym on byl z wyksztalcenia fizykiem.

                Jesteś pewien? Ja nie. Często fakty wyglądają zupełnie inaczej, niż tak zwane
                powszechne przekonanie. Proponuję to sprawdzić, bo ja to na pewno zrobię.

                ) Z tego zawilego wywodu wnioskuje, ze nie jestes kierowca?

                Na pewno nie jestem Einsteinem, a Twoich wniosków niestety nie zweryfikuję. Tak,
                jak to często bywa w życiu, musisz sobie sam coś założyć i na tych założeniach
                budować dalszy wywód. O ile oczywiście upierasz się przy swoim stanowisku. :-))

                ) ) To smutne, że oceniasz pomysły przez pryzmat ich twórcy, a nie przez ich
                ) ) potencjalną przydatność. Rozumiem też, że jesteś zagorzałym przeciwnikiem
                ) ) tzw. "burzy mózgów", gdzie kluczowym założeniem jest 50% udział laików w
                ) ) rozwiązywaniu problemu.
                )
                ) Nie nie jestem. Tylko nie wiem, czy wiesz, ze projekt rozwiazania calego tego
                ) wezla komunikacyjnego zostal opracowany juz w latach 70-80tych przez
                ) drogownikow i architektow.

                We wspomnianych latach opracowanywano także inne projekty, według których przez
                Płock miała przebiegać CMK, po Płocku jeździć tramwaj, a w ciągu ulicy
                Piłsudskiego miał byc wybudowany wiadukt nad torami. Na razie nie słychać o tym,
                że znalazły sie pieniądze na realizację któregokolwiek z tych planów. Można więc
                albo nadal czekać (i narzekać) lub zaproponować coś realnego do wykonania w
                najbliższym czasie.

                ) Proponowal miedzy innymi skret z Kilinskiego w prawo miedzy bylo jednostka
                ) wojskowa, a stacja benzynowa. Stacja zostalaby czyms w rodzaju wysepki. W
                ) oparciu o reszte proponowano przy minimalnych przebudowach istniejacych
                ) wysepek wprowadzenie ruchu okreznego na calym duzym skrzyzowaniu.
                ) Koncepcje sa i to zrobione przez fachowcow. Nie ma co odkrywac Ameryki.

                Toteż jej nie odkrywam. A przynajmniej nie czuję się jako autor czegoś
                odkrywczego. To pomysł wręcza banalny w swej oczywistości. Ale czasem na takie
                najtrudniej wpaść i najtrudniej je zaakceptować, właśnie dlatego, że są takie
                oczywiste i samemu się na nie wpadło. :-))

                ) To co proponujesz to typowa prowizorka, ktore w polsce bywaja wieczne.

                Zależy co rozumiesz przez prowizorkę. Jeśli rozwiązanie proste i tanie, to
                zgadzam się, że jest to prowizorka. Mnie słowo "prowizorka" kojarzy się z czymś
                wykonanym niezbyt solidnie i trwale. I z tego punktu widzenia ten pomysł nie
                jest prowizorką (choć może będzie).

                ) Kiedys za komuny na Politechnice w Plocku dominowaly tematy prac naukowych jak
                ) zrobic cos z odpadow tanio i zeby to bylo lepsze od zrobionego ze szlachetnych
                ) produktow.

                Wygląda więc na to, że Politechnika w Płocku była w awangardzie, bo obecnie tzw.
                recycling święci tryumfy i mało kto na świecie uważa przerób odpadów za coś
                niewartego uwagi. Z tego się robi prawdziwy przemysł, więc Twoj zarzut niechcący
                stał się komplementem, za który bardzo dziękuję w imieniu pracowników Politechniki.

                ) Widze, ze ten tok myslenia nadal obowiazuje. Polska jest za biednym
                ) krajem, zeby wyrzucac pieniadze na prowizorki.

                Niedawno na innej politechnice w Polsce opracowano technologię wykonywania
                trwałych i ciepłych pustacków wykonanych z plastikowych butelek po napojach. Być
                może będą musieli swój pomysł sprzedać do jakiegoś bogatszego kraju, bo w Polsce
                niestety wciąż wiele osób myśli podobnie do Ciebie.

                ) ) Posiadanie dzieci nie czyni człowieka ekspertem od pedagogiki. :-))
                )
                ) A niestety sa eksperci od pedagogiki, ktorzy nigdy nie mieli dzieci i to jest
                ) tragiczne.

                Tragiczne? Bardzo mocne słowo w bardzo banalnym kontekście.
                Ale rozwijając moje porównanie chciałbym zapytać, czy jesteś za tym, żeby dzieci
                mogli mieć tylko rodzice, którzy ukończyli kurs pedagogiczny? Do tego się
                praktycznie sprowadza Twój "wymóg fachowości", jak ja go nazwę na swój użytek.
                Rozumiem też, że kwestionujesz możliwość zdobycia wiedzy w inny sposób, jak
                tylko przez ukończenie studiów (pewnie najlepiej 5-letnich, dziennych). Można i
                tak. :-))

                ) ) To może trzeba się było już nie odzywać, skoro zarzuty, które podzielasz,
                ) ) już padły?
                )
                ) A dlaczego?? Nie mam prawa kogos poprzec?? Poparlem w Twoim rozwiazaniu
                ) skasowanie lewoskretu w Dworcowa.

                Nie kwestionuję Twoich prawa do wypowiedzi. Nawet bym mi to przez myśl nie
                przeszło. Z ciekawości pytam. Poza tym zacząłeś nie od popierania kogokolwiek
                lub czegokolwiek, ale wręcz przeciwnie. Dopiero później okazało się, że coś Ci
                się jednak w tym pomyśle podoba i żeby było ciekawiej, to jest mój główny
                pomysł. Pomysł na pas do skrętu w Otolińską padł wcześniej na forum, o czym
                wspomniałem wyżej. :-))

                ) ) Każda koncepcja staje się praktyczna dopiero z chwilą jej realizacji,
                ) ) dlatego nazwanie tej akurat koncepcji "teoretyczną" jest o tyle odkrywcze,
                ) ) co napisanie, że masło jest tłuste. :-))
                )
                ) Chodz o to, ze trzeba udokumentowac co takie rozwiazanie wniesie.

                Napisałem to w zaletach mojego rozwiązania.

                ) ) ) Przejazd kolo nowatora dla autobusow to chyba zart. Tak samo jak robienie
                ) ) ) nawrotu przez autobusy do skretu w Otolinska.
                ) )
                ) ) Rozbawiły Cię te pomysły? To bardzo dobrze. To chyba pierwsza namacalna
                ) ) korzyść z prezentacji tej koncepcji. :-))
                )
                ) Tak szczerze to nie wiedzialem, czy plakac czy sie smiac na ten pomysl. Puscic
                ) w osiedlowa uliczke autobusy.

                Proponuję się pośmiać, bo jest zdrowiej i przyjemniej niż płakać. :-))

                ) ) ) Te zatoczki niewiele dadza, jak stwierdzil ktos wczesnie pomieszcza 2-3
                ) ) ) samochody i nic to realnie nie zmieni.
                ) )
                ) ) Zależy jakie samochody. Jeśli 15-metrowe, to faktycznie tylko 2-3, ale takie
                ) ) limuzyny po Płocku nie jeżdżą. :-))
                )
                ) O ile pamietam to jestes w stanie wybudowac zatoczki o dlugosci 10-15 metrow.
                ) To jest miejsce na 2-4 samochody.

                A skąd Ty to możesz pamiętać? Ja nie przypominam sobie, żebym pisał, ile metrów
                będa miały te zatoczki. Wiem to, ale nie wszystko przecież muszę zdradzać. :-))

                ) ) Bądź lepszy ode mnie. Zaproponuj te kompleksowe rozwiązania. :-))
                ) Nie mam takiej potrzeby. Sa od tego fachowcy i za to biora pieniadze. Nie
                ) czuje sie na silach by podejsc do takiego zagadnienia kompleksowo.

                Rozumiem. I nie wymagam. Szkoda tylko, że czujesz się na siłach uprawiać niezbyt
                konstruktywną krytykę. Ale cóż, każdy robi to, co potrafi najlepiej. :-))

                ) ) I już nawet wiem, jak się od tego wykręcisz. "Płacę podatki", "są od tego
                ) ) odpowiednie służby", "mnie za to nie płacą".
                )
                ) Kazdy powinien robic to do czego sie nadaje i co umie robic.

                Czy to jakaś jaskółka zmiany w poglądach? Człowiek może się bowiem "nadawać" do
                wielu zadań niekoniecznie związanych z profilem swojego wykształcenia. Cieszę
                się, że zaczynasz podzielać to zdanie. :-))

                ) Ja na ruchu drogowym znam sie tylko i wylacznie z perspektywy 22 lat jazdy
                ) samochodem i setek tysiecy przejechanych kilometrow po calej Europie, a to nie
                ) sa kwalifikacje do budowy wezlow komunikacyjnych.

                Ja też nie mam kwalifikacji do budowy węzłów komunikacyjnych i dlatego za to się
                nie biorę. Chyba, że zaproponowaną przeze mnie koncepcję modernizacji zechcesz
                podnieść do rangi "budowy węzła komunikacyjnego"
                • fan.tomas Re: Bardzo chętnie odpowiem... 27.02.04, 14:30
                  roman_j napisał:
                  > We wspomnianych latach opracowanywano także inne projekty, według których
                  przez
                  > Płock miała przebiegać CMK, po Płocku jeździć tramwaj, a w ciągu ulicy
                  > Piłsudskiego miał byc wybudowany wiadukt nad torami.
                  Gdyby nie glupota plockich wladz miejskich i wojewodzkich to wl atach 70-tych
                  bylby wiadukt, na ktory byly fundusze. Odbyla sie narada w na ktorej ktos ni z
                  gruszki ni z pietruszki, zapytal sie:
                  -Towarzysze wiadukt, wiaduktem, ale czemu nie zrobic tunelu,. Towarzysze
                  podchwycili i nie ma anbi tunelu, ani wiaduktu bo przyszly lat 80-te.
                  Koncepcje tego skrzyzowania zrobiono nawet w latach 90-tych.


                  > ) To co proponujesz to typowa prowizorka, ktore w polsce bywaja wieczne.
                  >
                  > Zależy co rozumiesz przez prowizorkę. Jeśli rozwiązanie proste i tanie, to
                  > zgadzam się, że jest to prowizorka. Mnie słowo "prowizorka" kojarzy się z
                  czymś
                  > wykonanym niezbyt solidnie i trwale. I z tego punktu widzenia ten pomysł nie
                  > jest prowizorką (choć może będzie).

                  Widze w tobie entuzjazm ludzi, ktorzy rozne rzeczy robili w czynie spolecznym w
                  latach 70-tych, z ktorych jest wiecej szkody niz pozytku.


                  > Wygląda więc na to, że Politechnika w Płocku była w awangardzie, bo obecnie
                  tzw
                  > .
                  > recycling święci tryumfy i mało kto na świecie uważa przerób odpadów za coś
                  > niewartego uwagi. Z tego się robi prawdziwy przemysł, więc Twoj zarzut
                  niechcąc
                  > y
                  > stał się komplementem, za który bardzo dziękuję w imieniu pracowników
                  Politechniki.

                  Nie to nie byl komplement, sam w tych pracach uczestniczylem. Bzdura gonila
                  bzdure, a z recyklingiem niewiele to mialo wspolnego.
                  >

                  > Niedawno na innej politechnice w Polsce opracowano technologię wykonywania
                  > trwałych i ciepłych pustacków wykonanych z plastikowych butelek po napojach.
                  Pierw moglby jakis mysliciel w Polsce opracowac sposob na skup butelek, bo tego
                  nikt jeszcze nie byl w stanie zrobic.
                  A w domkach z plastiku to nie chcialbym mieszkac.
                  > Tragiczne? Bardzo mocne słowo w bardzo banalnym kontekście.

                  Tak, bo zeby uczyc innych trzeba miec samemu doswiadczenie - w tym przypadku
                  dzieci.

                  > Ale rozwijając moje porównanie chciałbym zapytać, czy jesteś za tym, żeby
                  dziec
                  > i
                  > mogli mieć tylko rodzice, którzy ukończyli kurs pedagogiczny? Do tego się
                  > praktycznie sprowadza Twój "wymóg fachowości", jak ja go nazwę na swój użytek.
                  > Rozumiem też, że kwestionujesz możliwość zdobycia wiedzy w inny sposób, jak
                  > tylko przez ukończenie studiów (pewnie najlepiej 5-letnich, dziennych). Można
                  i
                  > tak. :-))

                  Czasy renesansu minely. W obecnym swiecie licza sie waskie specjalizacje i bez
                  gruntownego jej zglebienia, ciezko jest to robic profesjonalnie.
                  >
                  > Napisałem to w zaletach mojego rozwiązania.

                  Ale sa to tylko i wylacznie zalety teoretyczne, a kazda teoria musi byc
                  potwierdzona, chocby przez oblicznie natezenia ruchu z roznych kierunkow. Nie
                  mozna tez traktowac jednego skrzyzowania w oderwaniu od innych ukladow
                  komunikacyjnych.
                  >
                  > ) O ile pamietam to jestes w stanie wybudowac zatoczki o dlugosci 10-15
                  metrow.
                  >
                  > ) To jest miejsce na 2-4 samochody.
                  >
                  > A skąd Ty to możesz pamiętać? Ja nie przypominam sobie, żebym pisał, ile
                  metrów
                  > będa miały te zatoczki. Wiem to, ale nie wszystko przecież muszę zdradzać. :-
                  Znam to skrzyzowanie z wlasnego doswiadczenia i potrafie mniej wiecej oszacowac
                  szeroksc zjazdu w Dworcowa.

                  Mam tez jakies dziwne uczulenie na wszelkich tzw. niby spolecznych "naprawiaczy
                  swiata" i wszelkiego rodzaju "wizjonerow". Im zawsze na czyms zalezy,
                  najbardziej na rozglosie i taniej popularnosci. gdyby w Polsce kazdy
                  skoncentrowal sie tym co umie robic najlepiej, a nie medrkowal na kazdy temat
                  byloby na pewno duzo lepiej.
                  • roman_j Re: Bardzo chętnie odpowiem... 27.02.04, 15:09
                    fan.tomas napisał:


                    > > > To co proponujesz to typowa prowizorka, ktore w polsce bywaja wieczne.
                    > >
                    > > Zależy co rozumiesz przez prowizorkę. Jeśli rozwiązanie proste i tanie, to
                    > > zgadzam się, że jest to prowizorka. Mnie słowo "prowizorka" kojarzy się z
                    > > czymś wykonanym niezbyt solidnie i trwale. I z tego punktu widzenia ten
                    > > pomysł nie jest prowizorką (choć może będzie).
                    >
                    > Widze w tobie entuzjazm ludzi, ktorzy rozne rzeczy robili w czynie spolecznym
                    > w latach 70-tych, z ktorych jest wiecej szkody niz pozytku.

                    Widzę, że należysz do tego pokolenia, dla którego czyny społeczne do końca życia
                    będą się kojarzyć wyłącznie z przymusowym zagospodarowywaniem wolnego czasu oraz
                    marnotrawieniem sił i środków. Trudno.

                    > > Wygląda więc na to, że Politechnika w Płocku była w awangardzie, bo obecnie
                    > > tzw. recycling święci tryumfy i mało kto na świecie uważa przerób odpadów za
                    > > coś niewartego uwagi. Z tego się robi prawdziwy przemysł, więc Twoj zarzut
                    > > niechcący stał się komplementem, za który bardzo dziękuję w imieniu
                    > > pracowników Politechniki.
                    >
                    > Nie to nie byl komplement, sam w tych pracach uczestniczylem. Bzdura gonila
                    > bzdure, a z recyklingiem niewiele to mialo wspolnego.

                    Początki zawsze są trudne. :-))

                    > > Niedawno na innej politechnice w Polsce opracowano technologię wykonywania
                    > > trwałych i ciepłych pustacków wykonanych z plastikowych butelek po napojach.
                    > Pierw moglby jakis mysliciel w Polsce opracowac sposob na skup butelek, bo
                    > tego nikt jeszcze nie byl w stanie zrobic.

                    Chyba jesteś miłośnikiem Jana Pietrzaka i "Kabaretu pod Egidą"...

                    > A w domkach z plastiku to nie chcialbym mieszkac.

                    Twoja wola. :-))

                    > > Tragiczne? Bardzo mocne słowo w bardzo banalnym kontekście.
                    >
                    > Tak, bo zeby uczyc innych trzeba miec samemu doswiadczenie - w tym przypadku
                    > dzieci.

                    Może mieć doświadczenie w pracy z dziećmi cudzymi, żeby już podać banalny
                    argument. :-))

                    > > Ale rozwijając moje porównanie chciałbym zapytać, czy jesteś za tym, żeby
                    > > dzieci mogli mieć tylko rodzice, którzy ukończyli kurs pedagogiczny? Do tego
                    > > siępraktycznie sprowadza Twój "wymóg fachowości", jak ja go nazwę na swój
                    > > użytek. Rozumiem też, że kwestionujesz możliwość zdobycia wiedzy w inny
                    > > sposób, jak tylko przez ukończenie studiów (pewnie najlepiej 5-letnich,
                    > > dziennych). Można i tak. :-))
                    >
                    > Czasy renesansu minely. W obecnym swiecie licza sie waskie specjalizacje i bez
                    > gruntownego jej zglebienia, ciezko jest to robic profesjonalnie.

                    Renesans faktycznie minął, ale teraz mijają czasy wąskich specjalizacji. Nie
                    zauważyłęś? Widać nie jesteś na czasie. Życia nie da się poszatkować na małę
                    kawałeczki i każdy z nich rozpatrywać w oderwaniu od innych.

                    > > Napisałem to w zaletach mojego rozwiązania.
                    >
                    > Ale sa to tylko i wylacznie zalety teoretyczne, a kazda teoria musi byc
                    > potwierdzona, chocby przez oblicznie natezenia ruchu z roznych kierunkow. Nie
                    > mozna tez traktowac jednego skrzyzowania w oderwaniu od innych ukladow
                    > komunikacyjnych.

                    To sie nazywa strzelanie z armaty do much. Rozumiem, że jak będę chciał
                    zaproponować wymalowanie nowego przejścia dla pieszych, to powinienem najpierw
                    zrobić osiedlowe referendum? :-))


                    > > > O ile pamietam to jestes w stanie wybudowac zatoczki o dlugosci 10-15
                    > > > metrow.
                    > >
                    > > ) To jest miejsce na 2-4 samochody.
                    > >
                    > > A skąd Ty to możesz pamiętać? Ja nie przypominam sobie, żebym pisał, ile
                    > > metrów będa miały te zatoczki. Wiem to, ale nie wszystko przecież muszę
                    > > zdradzać. :-))
                    > Znam to skrzyzowanie z wlasnego doswiadczenia i potrafie mniej wiecej
                    > oszacowac szeroksc zjazdu w Dworcowa.

                    No to muszę Ci napisać, że przeceniasz swoje umiejętności. :-))

                    > Mam tez jakies dziwne uczulenie na wszelkich tzw. niby spolecznych
                    > "naprawiaczy swiata" i wszelkiego rodzaju "wizjonerow". Im zawsze na czyms
                    > zalezy, najbardziej na rozglosie i taniej popularnosci. gdyby w Polsce kazdy
                    > skoncentrowal sie tym co umie robic najlepiej, a nie medrkowal na kazdy temat
                    > byloby na pewno duzo lepiej.

                    Pójdź do lekarza. Może da się z tym coś zrobić, bo to niewątpliwie obniża
                    komfort Twojego życia. Nie zanosi się na to, żeby kiedyś miało zabraknąć
                    "wizjonerów" i "naprawiaczy świata", więc chyba lepiej zrobić coś z tą alergią.
                    Zwłaszcza, że do wymienionych przez ciebie kategorii zaliczyć należy też
                    wszelkich wynalazców, z owoców pracy których na pewno chętnie korzystasz. Ja za
                    wizjonera się nie uważam. Jeśli zaś chodzi o naprawianie świata, to wystarczy,
                    żeby każdy popracował nad soba i świat od razu zrobi się lepszy. I te słowa
                    dedykuję Ci na zakończenie naszej dyskusji. :-))
                    • fan.tomas Re: Bardzo chętnie odpowiem... 27.02.04, 15:24
                      >
                      > Widzę, że należysz do tego pokolenia, dla którego czyny społeczne do końca
                      życi
                      > a
                      > będą się kojarzyć wyłącznie z przymusowym zagospodarowywaniem wolnego czasu
                      ora
                      > z
                      > marnotrawieniem sił i środków. Trudno.

                      Akurat takie mam doswiadczenie, ale mozliwe, ze kiedys nabiore przekonania do
                      czynow spolecznych.

                      >

                      > Początki zawsze są trudne. :-))

                      Ja bym takim optymista nie byl.

                      >

                      > Chyba jesteś miłośnikiem Jana Pietrzaka i "Kabaretu pod Egidą"...

                      A i owszem.
                      >
                      > Może mieć doświadczenie w pracy z dziećmi cudzymi, żeby już podać banalny
                      > argument. :-))

                      Bardzo banalny. Tu sie zgadzamy.

                      > Renesans faktycznie minął, ale teraz mijają czasy wąskich specjalizacji. Nie
                      > zauważyłęś? Widać nie jesteś na czasie. Życia nie da się poszatkować na małę
                      > kawałeczki i każdy z nich rozpatrywać w oderwaniu od innych.

                      Ale biolog nie bedzie budowal domow, a budowniczy sleczla nad mikroskopem!!!
                      Tak bylo w epoce renesansu. Teraz juz to niestety nie jest mozliwe, swiat za
                      bardzo poszedl do przodu.
                      >

                      > To sie nazywa strzelanie z armaty do much. Rozumiem, że jak będę chciał
                      > zaproponować wymalowanie nowego przejścia dla pieszych, to powinienem najpierw
                      > zrobić osiedlowe referendum? :-))

                      Chyba ci brakuje argumentow? Co ma referendum do rzetelnego projektu???
                      >
                      >

                      > No to muszę Ci napisać, że przeceniasz swoje umiejętności. :-))
                      No to prosze cie oswiec mnie ile szerokosci ma zjazd z Pilsudskiego w
                      Dworcowa??? W sumie to rzetelny projekt powinien podawac takie wymiary.
                      >

                      > Pójdź do lekarza. Może da się z tym coś zrobić, bo to niewątpliwie obniża
                      > komfort Twojego życia. Nie zanosi się na to, żeby kiedyś miało zabraknąć
                      > "wizjonerów" i "naprawiaczy świata", więc chyba lepiej zrobić coś z tą
                      alergią.
                      > Zwłaszcza, że do wymienionych przez ciebie kategorii zaliczyć należy też
                      > wszelkich wynalazców, z owoców pracy których na pewno chętnie korzystasz. Ja
                      za
                      > wizjonera się nie uważam. Jeśli zaś chodzi o naprawianie świata, to wystarczy,
                      > żeby każdy popracował nad soba i świat od razu zrobi się lepszy. I te słowa
                      > dedykuję Ci na zakończenie naszej dyskusji. :-))
                      To kolega Roman rowniez zna sie na medycynie i psychoanaltyce.
                      Ja raczej widze problemy z rozdmuchanym ego autora. Widze, ze dyskusja schodzi
                      na wycieczki osobiste. Zegnam i koncze dyskusje. Mysle, ze swoje ostatnie slowa
                      bierzesz rowniez do siebie. Pracuj kolego nad soba, a moze znjadz jakas kobiete
                      i miej z nia dzieci. Bedziesz mial zajecie. Bedziesz musial sie zajac praca
                      zarobkowa, a na naprawianie swiata nie bedziesz mial czasu.
                      • lord_wilmore Re: Bardzo chętnie odpowiem... 27.02.04, 16:51
                        fan.tomas napisał:

                        > Ja raczej widze problemy z rozdmuchanym ego autora.

                        Ja raczej widze problem z Tobą. Bezstronnie przyglądając się widzę, że
                        przegrałeś (zresztą w kiepski sposób) a nie umiesz się do tego przyznać.
                        Ale zeby poprawić Ci nastroj napisze - jesteś wielki .... w gderaniu.
                        • w_starym_kinie Re: Bardzo chętnie odpowiem... 27.02.04, 18:54
                          lord_wilmore napisał:
                          > Ja raczej widze problem z Tobą. Bezstronnie przyglądając się widzę, że

                          nie wierze w bezstronnosc - nie na plockim tforum...

                          > przegrałeś (zresztą w kiepski sposób) a nie umiesz się do tego przyznać.
                          > Ale zeby poprawić Ci nastroj napisze - jesteś wielki .... w gderaniu.

                          nie uwazam, zeby fan.tomas przegral, nikt w tej dyskusji nie przegral... ale
                          tylko ww. wyszedl z niej z twarza, na co romanowi nie starczylo chyba kultury,
                          bo argumenty to juz hohoho, dawno temu sie wyczerpaly...
                    • w_starym_kinie Re: Bardzo chętnie odpowiem... 27.02.04, 18:50
                      roman_j napisał:
                      > Pójdź do lekarza. Może da się z tym coś zrobić, bo to niewątpliwie obniża
                      > komfort Twojego życia.

                      no i jak zwykle w tym naszym piekielku doszlo do obrzucania sie mniej lub
                      bardziej nieprzyjemnymi uszczypliwosciami i dotyczy to kazdego bez wyjatku...
                      a ty, romanie, o ile mnie pamiec nie myli, znasz sie na wszystkim, bo swego
                      czasu dyskutowales tu na temat historii sztuki i stylu architektonicznego
                      budynkow na ulicy tumskiej - tak samo tam, jak i tu jestes odporny na argumenty
                      niczym teflon na scieranie; twoja racja jest najtwojsza jakby to pieknie ujal
                      pan rezyser Koterski...
                • w_starym_kinie Re: Bardzo chętnie odpowiem... 27.02.04, 14:36
                  wybacz, ale sie wtrace

                  roman_j napisał:
                  > ) Chodz o to, ze trzeba udokumentowac co takie rozwiazanie wniesie.
                  > Napisałem to w zaletach mojego rozwiązania.

                  eee...
                  czy wiesz, co to znaczy 'udokumentowac'?

                  > ) Nie mam takiej potrzeby. Sa od tego fachowcy i za to biora pieniadze. Nie
                  > ) czuje sie na silach by podejsc do takiego zagadnienia kompleksowo.
                  > Rozumiem. I nie wymagam. Szkoda tylko, że czujesz się na siłach uprawiać niezby
                  > t
                  > konstruktywną krytykę. Ale cóż, każdy robi to, co potrafi najlepiej. :-))

                  niezbyt konstruktywna?
                  przeciez napisal konkretnie, ktore rozwiazania podane przez ciebie mu sie nie
                  podobaja, nawet uzasadnil dlaczego wedlug niego sa niedobre...

                  czy kazde zastrzezenia dotyczace twojego projektu bedziesz uwazal za 'niezbyt
                  konstruktywne'?
    • pinch "Polska" debata 26.02.04, 18:34
      Artykuł gazety kończył się dwoma zdaniami:

      "I co Państwo na to?
      Czekamy na opinie."

      Niestety, niewiele osób pokusiło się o recenzje proponowanej zmiany. Część
      wybrała rozwiązanie typowo polskie - "osobiste wycieczki"... polskie sejmiki...
      OK, można i tak...

      Ps. prawo jazdy posiadam, samochód mam (i to nie jeden), jeżdzę nim codziennie,
      jako kierowca "niezawodowy" przejechałem przeszlo 200 tys.km
    • Gość: do_obywatela Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach IP: *.zep.com.pl 01.03.04, 10:07
      Co za absurdalny pomysł, przenieść ruch z Dworcowej na osiedlowy połowę węższy
      łącznik Dworcowa-Otolińska!
      • w_starym_kinie Re: Projekt modernizacji skrzyżowań Dworcowa-Jach 01.03.04, 11:42
        a czy masz jakies konkretne zarzuty czy potrafisz tylko krytykowac? ;PPP

        przepraszam, ale malo spalem i glupawka mi sie zalaczyla :]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka