Gość: obserwator IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.03.04, 18:10 Fajnie, w ostatnim miejscu pracy narobił bałaganu i przysporzył strat bankowi, więc został wyrzucony, a tu proszę ( ale to Polska właśnie) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: X men Re: Andrzej Mejer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.04, 00:39 Tak... Tak, "porządny obserwatorze", a świstak siedzi i zawija w te sreberka... Ja akurat ma o tym cz łwieku ine zdanie i przyznam, że baaardzo dobre. Gratulacje Panie Andrzeju! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaśka Re: Andrzej Mejer IP: 193.59.95.* 24.03.04, 09:53 Obserwatorze - Włodziu...o co ci chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prax Re: Andrzej Mejer IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.04, 09:56 No właśnie,bój się Boga Obserwatorze - Włodziu i nie trzymaj nas wszystkich w niewiedzy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaśka Re: Andrzej Mejer IP: 193.59.95.* 24.03.04, 09:59 Tak, tak Włodziu, kłam dalej, może w końcu coś ci się w życiu uda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lama Re: Andrzej Mejer IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.04, 00:00 Najłatwiej jest kogoś opluć, tym bardziej jak się jest anonimem. Znam tego człowieka od lat i jest nie tylko świetnym fachowcem, ale i najuczciwszym ze znanych mi ludzi, w przeciwieństwie do pana obserwatora W. Odpowiedz Link Zgłoś
humiliation Re: Andrzej Mejer 25.03.04, 20:17 Może i najuczciwszy, ale wierzyć mi się nie chce, żeby starsza córka tak bez niczego dostała pracę w Orlenie. I niech mi nikt nie mówi, że pokonała kilku kandydatów na to miejsce pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kreska Re: Andrzej Mejer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 22:43 Znam ją i w okresie kiedy kończyliśmy studia mieliśmy po prostu farta. To był okres wprowadzania nowych strukur w Orlenie i przyjmowano akurat trochę ludzi do pracy. Wiele młodych osób, które w tym czasie kończyły studia teraz pracuje w tej firmie, zresztą z jej roku też dostało się tam do pracy kilk osób. Bez przesady to wcale nie jest tak, że jak ma się pracę to znak, że ktoś ci ją załatwił... Odpowiedz Link Zgłoś
humiliation Re: Andrzej Mejer 27.03.04, 13:52 Ja też ją znam i znam też ludzi którzy ją znają... I dalej nie sądzę, żeby dostała pracę dzięki swoim umiejętnościom i wiedzy:))) Może te blond włosy kogoś urzekły??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kreska Re: Andrzej Mejer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.04, 17:56 I co zazdrościsz jej??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kreska Re: Andrzej Mejer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.04, 18:12 A tak wogóle to jej współczuję, że ma w gronie swoich znajomych kogoś takiego, kto ma o niej takie złe zdanie... Chyba powinna zredukować krąg życzliwych znajomych... I jeszcze nie masz odwagi się podpisać... Pewnie jak ją spotkasz to będziesz się mile uśmiechać i udawać, że wszystko jest ok? Ech... ludzie... Odpowiedz Link Zgłoś
humiliation Re: Andrzej Mejer 27.03.04, 19:43 Mylisz pojęcia Kreska (też nie podpisana). Znajomy, to dla mnie ten kto zna kogoś, a więc nie jest z definicji życzliwy:))) A na szczęście nie spotykam jej często więc nie muszę się fałszywie uśmiechać, czego zresztą nie czynię do nikogo... No i nie udaję też że wszystko jest ok, bo nie jest:))) Ech... Kreska... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kreska Re: Andrzej Mejer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.04, 20:27 Jeśli znasz ją tylko ot tak sobie to dziwię się, że ją osądzasz... A to, że znajomy to wg ciebie nie jest ktoś życzliwy... no cóż... ja staram się być życzliwa dla ludzi i mam nadzieję, że moi znajomi też tak podchodzą do życia :), a z twoim podejściem to należy tylko współczuć twoim znajomym... :))). A co do spotkań z nią to myślę, że ona też ma szczęście, że cię nie spotyka często (tylko skąd ją w takim razie tak dobrze rzekomo znasz???). PS. Czy ty przypadkiem nie jesteś malkontentem? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
humiliation Re: Andrzej Mejer 27.03.04, 20:42 Gość portalu: Kreska napisał(a): > Jeśli znasz ją tylko ot tak sobie to dziwię się, że ją osądzasz... A to, że > znajomy to wg ciebie nie jest ktoś życzliwy... No tego to nie napisałem. Źle mnie zrozumiałaś, albo nie doczytałaś między wierszami. Więc wyjaśnię raz jeszcze: znajomy nie jest z definicji życzliwy, co jednak nie wyklucza, że może takim być:))) > no cóż... ja staram się być życzliwa dla ludzi i mam nadzieję, że moi znajomi też tak podchodzą do życia :) I chwała Ci za to i Twoim znajomym:))) > a z twoim podejściem to należy tylko współczuć twoim znajomym... :))). Z podejściem do czego? Co masz na myśli??? > A co do spotkań z nią to myślę, że ona też ma szczęście, że cię nie spotyka > często (tylko skąd ją w takim razie tak dobrze rzekomo znasz???). A kto powiedział, że ja ją dobrze znam??? Napisałem, że znam ją, i owszem, ale czy dobrze??? Nie przypisuj mi słów nie należących do mnie i uważnie czytaj moje posty:))) > PS. Czy ty przypadkiem nie jesteś malkontentem? ;))) malkontent - osoba ciągle narzekająca, wiecznie niezadowolona z czegoś, wszędzie dopatrująca się wad i negatywnych właściwości Jesteś moją dobrą znajomą, że ferujesz takie wyroki bez sądu??? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żona Re: Andrzej Mejer IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.04, 23:26 Panie obsewatorze i humiliationie, bo ,jak mniemam , jest to ta sama osoba. Proszę o skończenie tej bzdurnej dyskusji na temat mojej rodziny. Jeśli dla Pana, ktoś kto, ukończył z oceną bardzo dobrą, państwową uczelnię i w dodatku trudny kierunek - finanse i bankowość, nie zasługuje na to, żeby pracował już 5 lat w Orlenie, to, być może, pan jest jedyny kompetentny, oby nie taki, jak pan był w pracy, w Płocku. Wystarczy już tych plotek, które pan rozsiewał na temat mojego męża. To, że ma pan nieudane życie, nie znaczy, że może pan się bezkarnie znęcać nad człowiekiem, który swego czasu pana chronił. Mój mąż przeszedł poważną operację i do tej pory był pracownikiem banku. Gdyby narozrabiał i naraził bank na straty ,już dawno by go wyrzucono. Chyba pan o tym doskonale wie, jakie są procedury w bankach. Jeśli pan zazdrości mu obecnego zajęcia , to proszę zgłosić swoją kandydaturę. To jest praca społeczna. Być może informatyk się przyda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. modzelewski Re: Andrzej Mejer IP: *.lodz.msk.pl / 80.51.224.* 28.03.04, 09:00 "Krytycy" wszystkich i wszystkiego. Czy zdajecie sobie sprawę z tego, że ktoś wreszcie zada sobie trudu i Was odnajdzie. Będziecie musieli udowodnić treść swych wpisów. Jak można tak postępować? Pan Andrzej jest w tej chwili osobą publiczną, chroni go prawo. Jak macie jakieś zarzuty to podajcie, również panu Prezydentowi,ale ze swymm nazwiskiem i adresem. Tak Wam trudno wziąść ze mnie przykład. Stańcie się wreszcie OPINIĄ PUBLICZNĄ,a nie plotkarzami.Płockie forum spuściliście tym tematem już na samo dno. Kasia trafnie oceniła uczestników tego forum. To tyle. Na więcej nawet nie zasługujecie...plotkarze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żona Re: Andrzej Mejer IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.04, 10:41 Dziękuję Panu Modzelewskiemu ,że nie znając mojego męża bierze go w obronę. Cieszy fakt, że są ludzie, dla których istnieją jeszcze jakieś wartości.Pan prezydent Milewski wie,ze mąż do tej pory był pracownikiem banku i zna jego przeszłość, bo jej nie ukrywa i niczego się nie wstydzi.W tych dniach otrzymał świadectwo pracy z centrali jako dyrektor ,tyle że nie pełnił tej funkcji od sierpnia ,kiedy to na skutek choroby serca SAM z niej zrezygnował. Co do FORUM ,ma Pan rację - z najpiękniejszych rzeczy można zrobić bagno. W tej sprawie ROMA LOCUTA , CAUSA FINITA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: facet Re: Andrzej Mejer IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 28.03.04, 21:50 Może te blond włosy > kogoś urzekły??? - To prawda, mogły urzec bo włosy ma bardzo fajne i ten uśmiech... Odpowiedz Link Zgłoś
humiliation Re: Andrzej Mejer 28.03.04, 12:36 Szanowni Państwo, nie jestem obserwatorem, więc proszę nie przypisywać mi wypowiedzi "obserwatora" ani nie adresować do mnie słów skierowanych do niego. Poza tym forum jest chyba takim miejscem gdzie każdy może wpisać swoją opinię na jakiś temat pozostając anonimowym jeśli sobie tego życzy. A wysuwanie fałszywych wniosków i nadinterpretacja faktów to już problem czytelników... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D. Re: Andrzej Mejer IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.04, 16:43 nadinterpretując,fałszywie oskarżając i powątpiewając doskonale przyczyniasz się do tworzenia nieprawdziwych faktów. Spójrz, prosze w lustro i zastanów sie do czego w życiu doszedłeś, ile ważnych decyzji w życiu podjąłeś. Jeśli będziesz mógł cos na ten temat powiedzieć, to bedziesz dopiero wtedy miał prawo by stanąć do oceny(powtarzam oceny, a nie szkalowania) ludzi, którzy do czegoś w życiu doszli. Odpowiedz Link Zgłoś
humiliation Re: Andrzej Mejer 28.03.04, 17:04 Myślałem, że już wszystko wyjaśniłem, ale nie do wszystkich to może dociera, albo nie czytają wystarczająco uważnie... Ale nie będę kontynuował wątku bo ani nie oceniam tu nikogo, ani fałszywie oskarżam, nie mówiąc już o nadinterpretacji czy powątpiewaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D. Re: Andrzej Mejer IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.04, 18:12 Po pierwsze,czasami dobrze jest przyznać sie do błędu.To Twoje słowa„Może i najuczciwszy, ale wierzyć mi się nie chce, żeby starsza córka tak bez niczego dostała pracę w Orlenie. I niech mi nikt nie mówi, że pokonała kilku kandydatów na to miejsce pracy....Ja też ją znam i znam też ludzi, którzy ją znają... I dalej nie sądzę, żeby dostała pracę dzięki swoim umiejętnościom i wiedzy:))) Może te blond włosy kogoś urzekły???” Po drugie - milczenie jest złotem . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: halb Re: Andrzej Mejer IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 28.03.04, 19:08 czy twoj nick - D - to może skrot od Dup.k? Uszy do gory Panie Andrzeju , W Plocku wiele osob Pana szanuje (Pańska rodzine tez) A Forum plockie zamienilo sie po wyborach samorzadowych w kloake i nie warto poswiecac mu czasu. Moze kiedys administrator tego forum to zrozumie i będzie wycinal watpliwej jakosci wątki-paszkwile. Te komuchy pluja na wszystko i na kazdego ... pewnie za duzo w slinie jadu mają! Gadzina Odpowiedz Link Zgłoś