Dodaj do ulubionych

Pytanie o Uniwersytet

23.08.12, 16:21
A co Drodzy Politycy z Uniwersytetem dla Płocka? Nie jest sztuką nawijać w kółko na jeden temat tylko i wyłącznie przed wyborami mamiąc ludzi, lecz mówić o tym w kółko cały czas, nawet w środku tzw "sezonu ogórkowego"! Dlatego nie bez powodu piszę o tym WŁAŚNIE TERAZ - uzmysłowiając wyborom jak odróżnić infantylne obiecanki od KONSEKWENCJI w działaniu, która może być przesłanką do zaufania ludziom, że ich działania są faktycznie BEZINTERESOWNE!
Obserwuj wątek
    • Gość: neoplus Re: Pytanie o Uniwersytet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.12, 17:19
      Rozumiem, że wziąłeś sobie do serca to co pisałem ci wprost lub aluzyjnie parę razy i zamierzasz w najbliższym czasie podjąć heroiczny wysiłek i zrobić maturę. Brawo! Do tej pory raczej wykazywałeś pogardę dla ludzi z wykształceniem przedkładając nad ich potencjał intelektualny zdobyty w wyniku studiów "chłopski rozum" , intuicję oraz zalety rozumu nieskażonego nauką Janka Muzykanta.
      Super! Trzymam kciuki.
      • citymen Re: Pytanie o Uniwersytet 23.08.12, 17:23
        Owszem doceniam twoje wykształcenie - telewizyjną szkołę rolniczą o specjalizacji podorywki.
        • Gość: neoplus Re: Pytanie o Uniwersytet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.12, 17:31
          ...ale z maturą nieuku. Zrób i ty chociaż taką.
          • Gość: do obu panów Re: Pytanie o Uniwersytet IP: *.plock.mm.pl 23.08.12, 18:48
            I tak się tu spotykają szczytne cele z chamstwem. I to by było na tyle!
          • citymen Re: Pytanie o Uniwersytet 23.08.12, 19:05
            A jak tam neo już po żniwach? Niedługo ruszasz do boju. :O)
            • Gość: autor Re: Pytanie o Uniwersytet IP: *.plock.mm.pl 24.08.12, 08:48
              Citymen do pracy isc nie chce, uczyc tez sie nie chcialo. Typowy przyklad pasozyta.
              • Gość: łolaboga Re: Pytanie o Uniwersytet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.12, 17:59
                uniwersytet zasadniczo składa się z kadry naukowej , ze studentów oraz z biblioteki . ponieważ zasadniczo trudno aby to wszystko funkcjonowało pod mostem albo w polu potrzebne też są budynki .

                w płocku nie ma budynków, nie ma kadry naukowej , nie ma studentów a o bibliotece szkoda wspominać . zakładanie na takiej glebie uniwersytetu ma tyle samo sensu co budowanie opery w sercu równikowego lasu .

                chyba oczywiście że chodzi nie o uniwersytet ale o "uniwersytet" .przypominam jakby ktoś nie wiedział że różnica pomiędzy uniwersytetem a "uniwersytetem " jest taka jak pomiędzy alma mater a k...a m.ć !

                dodatkowo nie wiadomo po jaką cholerę wezwanie do utworzenia uniwersytetu kierowane jest do polityków to jakby wilka do budowy owczarni zatrudniać .

                ja osobiście nie wyobrażam sobie jakiejkolwiek poważnej uczelni z kadrą dojeżdżającą bo to nie uczelnia ale latający cyrk . równie trudno mi sobie wyobrazić co mogłoby skłonić kadrę godną tego miana do przesiedlenia się do płocka - chyba ucieczka przed zarazą .

                czy istniejące w kraju uniwersytety te poważne i te troche mniej nie wystarczają do zaspokojenia potrzeb edukacyjnych kraju ?

                chyba ze chodzi o zaspokajanie jakichś kompleksów miasteczka przemysłowego średniej wielkości w fazie upadku ? to jednak chyba nie jest zadanie dla uniwersytetu ?!
                • Gość: docent m. Re: Pytanie o Uniwersytet IP: *.30.37.73.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 25.08.12, 18:43
                  tu chodzi o zaspokojenie marzenia/ambicji i dowartościowanie się/nobilitację poprzez fakt bycia z miejscowości z "uniwersytetem" oraz o możliwość objęcia w nim Katedry Geografii, Rozwoju, Planowania Przestrzennego oraz Infrastruktury Transprotowej i Intermodalnej.
                  • citymen Re: To grube roboty Panie :O) 25.08.12, 20:17
                    I co najmniej 30 instytutów naukowych, podobnie jak przy funkcjonowaniu ogrodu botanicznego. A gdyby ktoś dziś chciał wybudować wielki kombinat rafineryjo-petrochemiczny podobny do istniejącego już w Płocku to wszystkie instytuty w Polsce do kupy razem wzięte nie wystarczą Panie....

                    • Gość: łolaboga Re: To grube roboty Panie :O) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.12, 08:58
                      a co ma piernik do wiatraka ?
                      • Gość: do citegomana Re: To grube roboty Panie :O) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.12, 09:30
                        Dlaczego ktoś z miernymi ambicjami "naukowymi" chce nas uszczęśliwiać Uniwersytetem? Jak to takie dobre to zapisz się na "studia" do CKU i tam przez parę lat jak się będziesz chciał uczyć nygusie dojdziesz do matury co uwiarygodni sens twoich dążeń do powstania Uniwersytetu. Na razie jak dobrze wiesz twoje "wykształcenie z zakresu nauk ścisłych" nie pozwala ci udowodnić że Uniwersytet jest potrzebny, bo niestety nawet ciebie bez matury tam nie przyjmą, chyba że masz na myśli Uniwersytet Trzeciego Wieku. Jako bezrobotny z wyboru może tam się załapiesz chociaż chyba jesteś za młody.
                        • Gość: docent m. Re: To grube roboty Panie :O) IP: *.205.110.101.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 26.08.12, 10:20
                          Na początek citemu dobrze by zrobiła wycieczka do kilku miast uniwersyteckich w ciagu roku akademickiego i pochodzenie KOŁO uniwersytetów - może uchwyci w powietrzu to coś bardzo ulotnego i specyficznego dla uniwersytetu (atmosfera i klimat) i wtedy zobaczy jak wyglądaja uniwersytety oraz dojdzie do wniosku, że płocki klimat oraz atmosfera i parę innych czynników nie dają dużych szans na uniwersytet, nawet ten wieku trzeciego. Nie zalecam wchodzenia na teren lub nie daj bóg na wykłady - jak kto nie zwyczajny nic nie zrozumie i może popaść w kompleksy albo i zwariowac nawet od tego .
                          Proponuję zacząć blisko od Torunia i Warszawy, potem Kraków i Wrocław a gdy juz posiądzie w dostatecznym stopniu języki również Praha, Heidelberg, Louven, Oxford, Cambridge, gdzie może do niego dotrze na czym polega istota uniwersytetu.
                          Do w/w miast da się dotrzeć rowerem lub autostopem - to dla zdrowia i oszczędności przy zdobywaniu wiedzy na tematy uniwersyteckie. Z tego też powodu nie wymieniełem Berkley, Bostonu i kilku innych miejscowości za oceanem.
                          BWT: w żadnym znanym mi uniwersytecie nie ma Instytutu ani nawet katedry Wizjonerstwa i Mniemanologii Stosowanej - jest szansa na stworzenie czegoś takiego oraz szefowania tam i prowadzenia prac badawczych, publikacji i dydaktyki. City weź to pod uwagę. Jest jeden warunek: trzeba wykazać się stopniem doktora nauk i liczącym się dorobkiem, w tym publikacjami w uznanych periodykach naukowych.
                          • Gość: docentowim. Re: To grube roboty Panie :O) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.12, 10:26
                            Jesteś prostak. Leonardo do Vinci np nie miał też jak city matury a ile wspaniałych rzeczy po sobie zostawił.
                            Ilu jest profesorów np w Warszawie a z głupim metrem narobili błędów w projekcie. Ciekawe czy poradzili by sobie z projektem CAN jak w jedna noc zrobił to mądry chociaż z licznymi brakami w konwecjonalnym podejściu do nauki citymen,
                            Zdolny i dzielny chłopak. Rodzice mogą być z niego dumni. Oby tacy na kamieniu się rodzili.
                        • Gość: do Re: To grube roboty Panie :O) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.12, 10:50
                          jak dosc powszechnie wiadomo jest kilka modeli uniwersytetów i w każdym niemal z nich państwo odgrywa jakąś rolę minimalną . uniwersytet ma sens o tyle o ile jest od państwa niezależny tak organizacyjnie , finansowo jak i w kwestii programu nauczania czy badań. taki model uniwersytetu jest w polsce niemożliwy ponieważ stado matołów jakim są politycy usiłuje zawłaszczyc totalnie autonomie uniwersytetu we wszystkich tych kwestiach . bardzo często warunkiem przetrwania dla kadry jest podczepienie się pod tę lub ową opcję polityczną i śpiewanie z klucza w mediach w roli tzw profesora telewizyjnego .
                          apelowanie w tej sytuacji do polityków aby podejmowali działania zmierzające do tworzenia uniwersytetów jest jak nawoływanie alfonsów do zakładania internatów dla panien z dobrych domów. to towarzystwo tak ma niestety jak pewna pracownica radzieckiego zakładu produkującego wózki dla dzieci której płacono częściami do wózków - ilekroć próbowała złożyć z nich wózek to wychodził jej kałasznikow .
                          politycy bez względu na to czy zabierają sie za gospodarke czy uniwersytet to w efekcie niezmiennie wychodzi im zwyczajny burdel .

                          nie bardzo też wiadomo na czym miałaby polegać autonomia programów nauczania w obecnej sytuacji np w kwestii nauczania historii ze względu na to że rozstrzyganie pomiędzy tym co jest a co nie jest prawdą historyczną przejęły juz dość skutecznie niezawisłe sądy . ponieważ zadaniem uniwersytetu jest kształcenie ludzi którzy potrafią samodzielnie myśleć trudno sobie wyobrazić jaki interes w takim działaniu mieliby politycy skoro ludzie samodzielnie myślący są ostatnią rzeczą jakiej politycy i polityka potrzebują.

                          już w obecnej sytuacji niezawisłe sądy ledwo sobie radzą z tymi którzy samodzielnie myślą to przysparzanie im w tej mierze roboty byłoby działaniem par excellence szkodliwym.



                          • Gość: prostak Re: To grube roboty Panie :O) IP: *.205.110.101.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 26.08.12, 11:00
                            z tych licznych uczonych rozważań i wywodów na temat płockiego uniwersytetu wynika niezbicie jedna prawda obiektywna i nauka dla citymena : w którą stronę byś się nie obrócił, zawsze doopa z tyłu, wysatwiona na kopniaki i razy.
                            • Gość: babulinka Re: ku pokrzepieniu spragnionego uniwerku citymena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.12, 11:08
                              Jest jeszcze kilka innych prawd obiektywnych i nauk dla citymena. Ucz się bracie ucz, bo nauka to do szczęścia klucz oraz to, że na naukę drogi chłopcze nigdy nie jest za późno, a żeby skończyć uniwersytet nie trzeba szantażować polityków coby utworzyli go w Płocku. Jest ich kilka w okolicy. W najgorszym wypadku masz jescze politechnikę, PWSzZ oraz Paweł Włodkowic.
                              Zacznij jednak od Centrum Kształcenia Ustawicznego.
                              • citymen Re: ku pokrzepieniu starganych nerwów neoplusa 26.08.12, 12:42
                                Kolega jak zwykle od rzeczy... dlatego koledze polacam zacząć od... lekarza pierwszego kontaktu.....
            • Gość: do menka citki Re: Pytanie o Uniwersytet IP: 78.154.76.* 26.08.12, 13:00
              jeśli ktoś już po żniwach to jest gorszym człowiekiem niż ty miejska "menżczizno".Jakieś złe wspomnienia.Wywalono z rodzinnej gospodarki bo się nawet do zniw nie nadawałeś menie?.
              • Gość: do Re: Pytanie o Uniwersytet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.12, 14:05
                city jest najwyrazniej wyznawcą innej koncepcji uniwersytetu od znanych w europie a mianowicie modelu radzieckiego . w modelu radzieckim władza decyduje czy i gdzie uniwersytet powstanie , kto będzie na nim nauczał a także kto będzie studiował jak również przede wszystkim czego tam sie bedzie nauczac a czego nie . oczywiscie wladza w tym systemia jest od tego aby spełniać pragnienia narodu więc jak już się podejmie decyzje to zaraz naród na przykład w osobie młodego acz niepiśmiennego komsomolca w rodzaju citymena pisze listy do towarzysza Breżniewa aby w Machaczkale też powstał uniwersytet a władza odpowiadając na te żywotne potrzeby i słuszne aspiracje uniwersytet w Machaczkale czy innej Podkamiennej buduje , zagania tam kolbami kadrę i tiochnika powstaje balszaja .
                w ogóle praktyka w której tak celuje nasz uczony kolega polegająca na pisaniu listów do "wadzy" też ma jako żywo bolszewicki rodowód a już umieszczanie tych listów na forum ma tyle samo sensu co wieszanie ich w kiblu na dworcu kolejowym w Sierpcu.

                dość podejrzane jest też co zauważono wyżej za inicjowanie uniwersytetu zabiera się ktoś kto z tym środowiskiem nie ma nic wspólnego ani jako nauczyciel ani słuchacz do pomocy dobierając sobie nomen omen podobnych sobie czyli polityków.
                • citymen Re: Pytanie o Uniwersytet 26.08.12, 22:12
                  sądziłem że to ty jesteś fanem rzeczywistości radzieckiej, tak zawsze ochoczo przytaczałeś liczne krainy, rzeki, wielkie przestrzenie syberii... ale jednak ostatnio przerzuciłeś się na USA wzorem polskich decydentów, którzy po transformacji zmienili szybciutko kierunek aportowania wstydząc się swoich pierwszych wzorców,> jak widać i tobie takie zachowania nie są obce, choć wydaje się że nie dokońca zdefiniowałeś swoje preferencje miotając się od ściany do ściany. Człowiek jednak ma swe nawyki... :O)
                  • Gość: do głąba Re: Pytanie o Uniwersytet IP: *.008.c83.petrotel.pl 27.08.12, 12:13
                    wywody citymena przypominają sytuację w której janko muzykant zajmuje się budową filharmonii . byłoby lepiej dla janka muzykanta gdyby pierwej filharmonię skończył a nie zajmował się jej budową .
                    a nasz lokalny janko muzykant uporczywie sie od nauki miga sądząc że wypisywanie bzdur o instytucjach obok których pewnie nawet nie przechodził a jeżeli juz to tego nie zauważył zastąpi rzetelną edukację. perseveratio non mater studiorum est głąbie kapuściany !
                    • citymen Re: ad furiosus :O) 27.08.12, 12:48
                      Scribens nugarum certe non sanaret, licet aliqui furiosi afferre possit relevium.
                      • citymen Re: ad furiosus :O) 27.08.12, 13:01
                        Neoplus cogitare equo. Non esse poterit cogitare. Assimilat solum quae eruditique. Sermonem hunc pessimum est quod non aliquis instructus Neoplus quia non potest aliquid intelligere. Sicut equus et currys trahere nihil aliud opus in agro.
                        • Gość: toomuch Re: ad furiosus :O) IP: *.008.c83.petrotel.pl 27.08.12, 14:06
                          słabo ci się tłumacz google spisuje w tej podwórkowej łacinie . Dwója ! a tak nawiasem biorąc maturę stary powinienieś zrobić jednak . Tak dla porządku .
                          "Nie uczta Baltazara ! Same się uczta!"
                          • citymen Re: ad furiosus :O) 27.08.12, 14:11
                            nie uczta wielonickowca tylko go leczta... :O)
                          • citymen Re: ad furiosus :O) 27.08.12, 14:13
                            Animus aeger semper errat :O)
                            • Gość: translator Re: ad furiosus :O) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.12, 14:23
                              Wydajesz się sobie przez te wklejki mądrzejszy? Jeżeli tak to nawijaj dalej albo najlepiej spróbuj w hindi. Będzie zabawniej, a tam też mają niegłupie sentencje.
                              P.S. Nudzisz się naprawdę, a nie ma kto z trawników w Płocku psich odchodów usuwać. Zarobiłbyś sobie parę groszy, a i z jakimś przechodniem zagadałbyś np po łacinie. To lepsze niż napie...anie w kompa.
                              • citymen Re: ad furiosus :O) 27.08.12, 14:27
                                mało tego, ja nawijam z Malezji....... :O)
                                • Gość: neoś Re: ad furiosus :O) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.12, 20:06
                                  no i jak państwo widzą jest jak zawsze z gó...arzem . Temat uniwersytetu nie jest już istotny . Istotne jest kopanie innych w kostkę i udawanie kogoś kim się nie jest za pomocą translatora internetowego i na to idzie cała para !
                                  do czego to doszło żeby ludzie bez matury zabierali się za tworzenie uniwersytetów!?



                                  • citymen Re: ad furiosus :O) 27.08.12, 20:34
                                    do czego to doszło żeby ludzie bez pomysłA na... cokolwiek za to wyjątkowo sfrustrowani zabierali się do podsuwania pomysłów innym... :O)
                                    • citymen Re: ad furiosus :O) 27.08.12, 20:38
                                      neo, myślałeś kiedyś o założeniu prywatnej, profesjonalnej szkoły trollingu, czyli jak pisać długo o niczym i bez sensu. Jako jedyny licencjonodawca na cały kraj nie miałbyć żadnej konkurencji ! :O)
                                      • citymen Re: ad furiosus :O) 27.08.12, 20:42
                                        Gdybyś czasem doznał roztroju nerwowego pracując z młodzieżą (co w twoim przypadku byłoby nieuniknione) jakiś zaufany lekarz zaordynowałby ci.... dobrze wiesz co i na kilka tygodni byś się uspokoił mogąc dalej kontynuować swoje wykłady... :O)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka