Dodaj do ulubionych

Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wicepre

15.01.15, 00:40
Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wiceprezydenta

Cały tekst: plock.gazeta.pl/plock/1,35710,17251169,Otworzyc_miasto_na_inwestorow_i_inne_plany_wiceprezydenta.html#ixzz3OpqF1k4x

Artykuł o takim tytule pojawił się właśnie wczoraj.
Kurz wyborczy opadł nieco, z powyborczego natomiast - wyłania się obraz zmian organizacyjnych (i personalnych) w kilku punktach Ratusza. Dosyć głębokie są one w pionie "inwestycji".
Ponieważ dotykają one (zmiany) spraw być może kluczowych dla sprawności/niesprawności działania istotnych komórek Urzędu Miasta - niniejszym wbijam kij w mrowisko mając nadzieję na nieco dyskusji co światlejszych obywateli Płocka.

Nasuwają się takie /pierwsze/ refleksje:

1. Biuro obsługi klienta (w domyśle - inwestora) - ma być przeorganizowane i w założeniu ma prowadzić "za rękę" potencjalnego inwestora. Pomysł może i przedni, ale wyraźnie sugerujący że dotychczas rożnie to bywało.
Poza tym: dlaczego ciągle zakładamy iż kluczowe jest ułatwienie działań hipotetycznym inwestorom, którzy to mają się pojawić w Płocku, a nie samodzielne i aktywne ich poszukiwanie. Wolnego kapitału krążącego po Polsce i Europie nie ma za wiele i megalomanią byłoby oczekiwanie, że sam się u nas zjawi, a UM tylko pomoże w pokonywaniu lokalnych uwarunkowań.
Jeszcze jedno: gdzie diagnoza?:
-jakie inwestycje byłyby przez miasto najbardziej pożądane: (pewnie w sektorze przetwórstwa, za którymi samoistnie rozwijałyby się handel i usługi)
-co i jakim branżom Płock może zaoferować, gdzie być może są nasze mocne punkty (centrów logistycznych raczej nie ściągniemy, ale może przemysł głębokiego przetwórstwa chemicznego, może branże, dla których krytyczne są pewne i stałe dostawy energii).

2. Wieloletni Plan Inwestycyjny jako dokument de facto planistyczny - odchodzi do historii, za to przygotowywany jest Otwarty Katalog Inwestycji Miejskich. Nazwa dość symptomatyczna: otwarty - oznacza plus/minus tyle, że pojawiają się tam pomysły (używając terminologii z Młodego Technika -czasopisma dla młodzieży sprzed lat) - "genialne, zwariowane i takie sobie". Część z nich słabo koresponduje z łatwymi do zdiagnozowania nawet dla laika - celami strategicznymi miasta.
Jednakże to na tym Katalogu będącym zbiorem zarówno rzeczy obiektywnie niezbędnych jak i zwyczajnie pobożnych życzeń rożnej maści marzycieli - UM chce oprzeć plan inwestycyjny na 10-15 lat.
Pomijając możliwości finansowe miasta (1,5mld zł w 10 lat nie wydaje się możliwe, a do katalogu z całą pewnością będą napływać nowe wnioski) - ciągle powstaje to samo pytanie:
A gdzie diagnoza?
Jakie problemy miasta są najbardziej istotne i w jaki sposób mogą zaważyć lub nie - na potencjale miasta w przyszłości?
Czy przypadkiem nie są to:
-spadająca aktywność otoczenia gospodarczego (mniejsza ilość, oraz spadająca jakość miejsc pracy - mniej pieniądza krążącego lokalnie na rynku konsumpcyjnym),
-niska w perspektywie długoterminowej atrakcyjność Płocka jako miejsca uzyskiwania dochodów z pracy najemnej (wywołująca wzrost migracji i "drenaż mózgów" przez inne ośrodki miejskie),
-niska jakość życia w stosunku do tego co oferują pobliskie gminy (wywołująca niebezpieczny proces utraty mieszkańców o wyższych dochodach, będących cennymi podatnikami).

Generalnie można przyjąć (i łatwo obronić) tezę że ww zjawiska naruszają podstawy podatkowe miasta i z cała pewnością mogą w przyszłości wywołać spadek dochodów własnych Płocka.
Wśród wniosków do Katalogu Inwestycji Miejskich przeważają zaś takie, które nie tylko pochłoną znaczne środki na same "inwestycje", ale też powiększą koszty bieżące miasta. Ze świecą natomiast szukać wśród nich takich - które mogłyby wpłynąć na odwrócenie zasygnalizowanych tu (a i to z cała pewnością nie wszystkich) niekorzystnych trendów.

3. W nazwie "Wydział Rozwoju i Polityki Gospodarczej Miasta" pojawiły się nowe akcenty (polityka gospodarcza - miejmy nadzieję że spójnie i z głową prowadzona), ale znikły inne (Urbanistyka i Architektura).
Co gorsza znika całkiem stanowisko Architekta Miasta. Ewenement dość duży. Oby nie oznaczało to marginalizacji tej sfery. Nie sposób wyobrazić sobie poprawnego kształtowania przestrzenni miejskiej bez odniesienia do współczesnej myśli urbanistycznej. I nie chodzi tutaj tylko o wygląd i formę naszych osiedli, ale także np. o sposób kształtowania kanałów komunikacyjnych. W tej sferze - po wieloletnich zaniedbaniach - nie może być pasywności miasta. Wieloletnie opóźnienia w sporządzaniu MPZP skutkują już teraz powstawaniem osiedli "wyrwanych z miejskiego kontekstu". Wystarczy pojechać na Górną lub Żyzną aby zobaczyć że ogon (developer) macha psem (Miastem i jego polityką przestrzenną a raczej jej brakiem).
Urbanista/Architekt - pilnie więc poszukiwany (naturalnie nie jeden).
Obserwuj wątek
    • Gość: pkp Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: *.158.217.191.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.01.15, 18:28
      to co pan vice mówi to są nic nie znaczące ogólniki ( otworzyć miasto , wcześniej było -ściągnąć inwestora) etc, to jest pustosłowie na poziomie metafory . dopóki się nie powie jaki jest cel , jakich środków zamierzamy użyć etc to wypowiedz pozostaje na tak dalece żałosnym poziomie iż dziwię się temu panu że ma odwagę cywilną tego typu bzdury wygłaszać .
      Panie vice - mam pytanie - czy miasto dotąd było zamknięte na inwestorów ? Czy stwarzało im bariery które pan teraz cudownie zamierza przełamać ? Proszę o wskazanie tych barier i dlaczego się państwo za to nie zabraliście wcześniej ?
      Obietnica stwarzania jakichś katalogów gruntów i mpzp w internecie ( dla inwestora ) to jest kolejna bzdura świadcząca o tym iż pan vice nie ma kompletnie pojęcia o procesie podejmowania decyzji wśród inwestorów o uwarunkowaniach tego procesu i wreszcie w konsekwencji również nie ma wiedzy co może a czego nie może zrobić samorząd .
      To tak nie działa panie wice ! To że Pan tego nie wie jest dla pana okolicznością kompromitującą tym bardziej że pan sam wskazuje na swoje doświadczenie ( 4 lata - łał!) w samorządzie .
      To do dzisiaj nie ma katalogu gruntów pod inwestycje w Płocku ? A może jest a Pan będzie 6 miesięcy wymyślał jak go wrzucić do netu ?
      Kolejna sprawa -plan inwestycji , twierdzenie iż WPI zniknęło bo randi nie muszą już tego zatwierdzać uchwałą jest kłamliwe i głupie . Czy przez to że już radni nie muszą uchwalać to cały ten mozolnie wydziubany plan inwestycyjny odparował ? I trzeba go będzie tworzyć od nowa . Przecież w zakładce strefa inwestora przez lata wisiały na stronie UMP jakieś bzdety nieaktulane np ogłaszające iż poszuke się inwestora do jaru rzeki brzeznicy albo jakieś bzdury nieaktualne o wycieczce do grecji , to pan tego nie widział nie czytał ? teraz jest to niedostępne ( bo był obciach ) i rozumiem że pan będzie to napełniał treścią przez następną kadencję.
      To brzmi niemalże jak przyznanie się że ekipa pierdziała 4 lata w stołek a teraz będzie odrabiać zaległości . To jest kompromitacja i żenada dla osoby na takim stanowisku aby podobne bzdury wygłaszać . Jeżeli musiał już pan coś naszej wybitnej dziennikarce powiedzieć to może trzeba było poczekać , zastanowić się i przemyśleć .

      Jeżeli pan ma zamiar "otworzyć miasto " na inwestorów to domyślam się że na zachód ?! tu przydadzą się znakomicie rogatki dobrzyńskie obecnie zaniedbane gdzie po obu stronach można ulokować punkty wypatrywania inwestora z całodobowym dyżurem ( nowe miejsca pracy ) rogatki bielskie też się przydadzą bo a nóż widelec inwestor przybędzie ze wschodu etc .
      Jest więc pole do popisu są szanse na etaty bo przecież inwestora nie wystarczy wypatrzeć , trzeba go też zatrzymać i ciupasem doprowadzić do odpowiedniego wydziału gdzie mu się wytłumaczy co i jak .

      W tej zakładce o której pisałem wyżej na stronie www urzędu miasta funkcjonowala przez kilka lat taka instrukcja pt "płocka ścieżka inwestycyjna " chyba jedynie w jęz. polskim ( bo po co w innym) , to był opis drogi przez mękę jaką trzeba odbyć aby zainwestować , to był opis tak mętny i tak zawikłany iż gdyby nawet hipotetycznie ktoś to przeczytał w jęz obcym to i tak by nic z tego nie zrozumiał .
      dlatego też nikt takich dupereli nie czyta tak jak nie będzie czytał żadnych katalogów i miejscowych planów . Panie wice , może pan nie wie ale tzw "inwestorzy " to nie są jacyś durnie ! Może panu trudno uwierzyć ale ja pana zapewniam że nie są . To są ludzie którzy zarabiają mnóstwo kasy i nie mają czasu na podobne bzdety które im urzędnik wypisuje . Oni do czytania tej sieczki wynajmują specjalistów od oceny ryzyka, prawników etc. oni to rozbierają na czynniki , odciskają wodę i sprawdzają na spotkaniach. Dopiero wnioski są przedstawiane czynnikom decyzyjnym . Ja panu mówię że słuchając pańskich słodkich deklaracji to pan nie jest człowiekiem który jest w stanie z nimi rozmawiać jak równy z równym nie mówiąc już o "przyciągnięciu". Ich zresztą nie ma po co wodzić za nos ani obiecywać złote góry bo to nic nie da - oni chcą tylko prawdy i konkretu a to są wartości których się z internetu nie wyciągnie bez względu czy strona należy do urzędu , ministerstwa, rządu czu zwykłego prywtanego człowieka.
      Prze internet panie wice to można sobie portki kupić na allegro a nie robić biznes szczególnie gdy chodzi o bezpośrednie inwestycje zagraniczne . WIe pan ja uzyję takie porównania może będzie panu bliższe - przez inernet to można sobie pogadać , pooglądać obrazki , tojest jak seks wie pan- jest wirtualny i jest prawdziwy , w tym inwestowaniu proszę pana chodzi o prawdziwy seks a nie oglądanie obrazków .
      Ja już nie będę tej ciężkawej metafory ciągnął ale istota jest w tym że żadne katalogi , strony internetowe , plany zagsopodarowania, choćby we wszystkich językach świata -gó... dadzą, możesz pan zrobić model miasta 3-d w cadzie i to też nic nie da . Problemy są gdzie indziej ale pan tego nie widzi .
      Sądzę również na podstawie lektury iż nie za bardzo ma pan wizję mniej lub bardziej skonkretyzowaną pracy swego "resortu "( jak napisała nasza ulubiona dziennikarka) celu jaki ma zrealizować ani tego w jaki sposób mato uczynić, trzeba po prostu - "otworzyć, skatalogować i udostępnić !' Ręce opadają ! Aha , zapomniałem jeszcze o upiększaniu ( czyli jak pan rzecze wielce uczenie "estetyzacji") . Tę kwestię zostawmy sobie na deser . Gratuluję dobrego samopoczucia panie wice !
      • Gość: ciemny Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: *.opera-mini.net 15.01.15, 19:05
        przez 4 lata pierdzieli


        to prawda tylko ktoś tych pierdzieli wybrał a wcześniej popierał i mam nieodparte wrażenie że jednym z popieraczy był mój przedmówca ale może się mylę.

        za to potwierdzę że brak jest jakiejkolwiek spójnej i konkretnej wizji rozwoju...
      • Gość: refleksja Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: *.204.170.23.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.01.15, 20:19
        Gość portalu: pkp napisał(a):

        >> Tę kwestię zostawmy sobie na deser . Gratuluję dobrego samopoczucia panie wice !

        ale zanim przejdziemy do deseru pragnę zauważyć.

        Artykuł i zawarte w nim treści tak mnie wkurzył, że gwałtownie naszła mnie chęć publicznego wyrażenia swojej opinii na tematy związane z treścia wynurzeń i pomysłami pana wice.
        Czuję się zaproszona przez Waldo 11 do publicznego zabrania głosu w ważnych dla Płocka sprawach. Natomiast nie mam pewności , czy kryteria uczestnictwa w debacie wymienione w zaproszeniu spełnia osobnik posługujący się dzisiaj nickiem nomem omen ciemny ( gratuluję trafnej samooceny, czyżby któraś z zalecanych terapii została wreszcie wdrożona i zaczęła działać) .
        Całkowicie zgadzam się z wpisami Waldo i PKP; poniżej przedstwiam moje podstawowe uwagi związane z problematyka artykułu - staram się nie dublować spostrzeżeń ww autorów.

        1. Wyraźna, ewidentna słabość zaplecza intelektualnego prezydenta i jego otoczenia, a może nawet zupełny brak takiego zapalecza.
        2. Koncepcja rządzenia miastem robiona ad hoc, na szybko, bardzo powierzchowna
        3. Ewidentny defict poznawczy (czytaj niewiedza) w zakresie ekonomii, finansów, socjologii, zarządzania, urbanistyki, archietktury, itp.
        4. Brak wizji rozwoju miasta w horyzoncie 10-20-30 lat, brak celu głównego i celów sektorowych, ich hierarchi i strategi realizacji.
        5. Brak realistycznej dianozy obecnej styuacji i prognozy kondycjii ekonomicznej miasta w horyzoncie 10-20-30 lat, uwzgledniającej trendy i uwarunkowania w otoczeniu gospodarczym: prognoza rynku pracy i zasobności ekonomicznej mieszkańców, pronoza dynamika migracji i demograficzna, realistyczne prognozy dochodów miasta, zobowiazania kredytowe miasta,
        6. Nieskrępowana radosna twórczość w zakresie pomysłów na "inwestycje" bez oglądnia się na ich celowość, , miejsce w hirarchi potrzeb, przydatność, opłaclaność i rentowność oraz posiadane zasoby i dostępne źródła finansowania.
        7. Kontynuacja doktryny obowiązującej już od kilku kadencji : nie przejmować się na zapas, brać kredyty na wszystko na co się tylko da, spłacać bedzie się kiedyś w przyszłosci, problem spłaty zostawiamy następcom, niech oni się martwią z czego spłacać i jak to zrobić.
        8. Kontynuacja polityki dotowania, sponosorowania i sowitego opłacania organiztorów dyskotek, kiczowatych festynów, zawodowej amatoszczyzny piłarskiej, hochsztaprów obiecujących miastu rzekomo nadzwyczajne korzyści z promocji.
        9.Utrzymywanie i finansowanie z budżetu zbędnych a kosztownych spółek, instytucji i związanych z nimi ciepłych synekur dla sowjaków.
        10. Fundowanie i sponsorowanie całkowicie chybionych imprez oraz egzotyczej a kosztownej turystki zagranicznej, z której miasto nic nie ma i nigdy mieć nie będzie.

        Kiepsko widzę przyszłosc i "rozwój" Płocka - przewiduję raczej stagnację i wręcz regres .Jesli nic się nie zmieni, to jeszcze za naszego życia mamy szansę zobaczyć tu wspaniałą katastrofę czyli żałosny upadek, niestety.

        PS. każdy z punktów możnaby bez trudu rozwinąć, poprzeć faktami i przykładami , ale zajęłoby to w sumie nawet kilkanście stron; na szczęście nie muszę przecież przekonywać przekonanych
        • Gość: ciemny Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: *.opera-mini.net 15.01.15, 23:04
          miałeś się nie dublować choć zrobiłeś to na dzień dobry wyraźnie i ewidentnie


          ale nie martw się takie wpadki zdarzają się też i innym największym intelektualistom na świecie
        • Gość: ciemny Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: *.opera-mini.net 15.01.15, 23:21
          zgadzasz się z pkp powiadasz hmmmm jak to pięknie jest zgadzać się ze samym sobą.... tzn jeśli wszystkie osobowości żyją ze sobą w harmonii bo np jest też inny taki przypadek i to też na tym forum (epidemia), który taką wewnętrzną spójnością już pochwalić się nie może.

          co do państwa z ratusza to obawiam się że raczej żadne z was Ameryki nie odkryło.... chyba że na własną rękę i z ogromnym opóźnieniem gdyż w stwierdzeniach i przydługawych wnioskach zastępując je krótko ZERO (PO)MYSŁA ... na cokolwiek doszukać można się jedynie oczywistych oczywistości.... szkoda jedynie że jak zwykle za późno...
    • Gość: ciemny Re: Sama diagnoza niczego nie wniesie IP: *.opera-mini.net 15.01.15, 18:54
      Sama diagnoza nie uwzględni czynników kreowania rzeczywistości a może nawet go ograniczać.

      Dlatego choć potrzebna nie może stanowiś trzonu koncepcji. W rzeczywistości nie osiąga się niczego bez wyznaczania ambitnych celów a w biznesia nawet bez odrobiny ryzyka.

      Zresztą sama diognoza wieloletnia często przypomina wróżenie z fusów, zwłaszcza jeśli spojrzymy na większość wszelkich opracowań sprzed lat których celem była prognoza stanu późniejszego.
      • Gość: Pendolino Re: Sama diagnoza niczego nie wniesie IP: *.204.170.23.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.01.15, 19:54
        Gość portalu: ciemnycityman napisał(a):

        > Sama diagnoza nie uwzględni czynników kreowania rzeczywistości a może nawet go
        > ograniczać.

        A ty cityman mądrzysz się, jakbyś coś z tego rozumiał - lepiej zostań przy CAN, bezpieczeństwie energetycznym Polski i Europy dzięki drodze Płock-Koło oraz sieci lotnisk hub w Międzygdzieśtam, w tym jesteś ekspertem i nikt ci nie podskoczy..
        • Gość: ciemny Re: Sama diagnoza niczego nie wniesie IP: *.opera-mini.net 15.01.15, 23:31
          pewnie że nie rozumiem, jak można było zaprzepaścić okazję pobudowania fabryki chipsów na lotnisko przy bielskij.

          przecież to tak uniwersalnych projekt że za 100 lat by się obronił a nie tylko za 30 w dodatku bez diagnozowania rynku!
      • Gość: joint Re: Sama diagnoza niczego nie wniesie IP: *.dynamic.mm.pl 15.01.15, 20:00
        Sprawne działanie urzędu, ze szczególnym naciskiem na skrócenie czasu oczekiwania na decyzje administracyjne związane z inwestycjami, jest niezbędne, aby zachęcić prywatnych inwestorów do inwestowania w mieście.
        Wymaga to bezstronności oraz profesjonalnego przygotowania kadry urzędniczej.

        A jak jest ?

        • Gość: pkp Re: Sama diagnoza niczego nie wniesie IP: *.181.36.133.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.01.15, 20:13
          to już nawet nie chodzi o tę "prostotę" procedur , one wszędzie są dość zawikłane , chodzi bardziej o to że what you see is what you get , bo jak się okaże że są jakieś niejasności to koniec.
          one muszą być przejrzyste i jednakowe dla wszystkich . a nie są niestety . na przykład jak orlen będzie kręcił nosem na jakiegoś inwestora to zwyczajnie mu swoich gruntów w zasobie tzw. pppt nie sprzeda i miasto nic z tym nie jest w stanie czegokolwiek zrobić ! nie bo nie i koniec . to jest oczywiście jedynie jeden z bardziej jaskrawych przykładów , jest tego więcej i kto jak kto ale facet zabierający się za "otwieranie miasta" powinien o tym wiedzieć , powinien wiedzieć że do pewnych drzwi i gruntów nie ma nie tylko klucza ale nawet wytrycha.
          może więc jedynie uprawiać jak zapowiada te swoje jasełka w internecie.
          ekipa nowakowskiego generalnie zawsze dobrze sobie radziła z dziedzinami typu : jasełka plażowe, promocja ogólnoświatowa , pseudotargi ( słynne targi chemiczne ) i podobne typu ersatze.
          aby samorząd był dla biznesu partnerem to musi trochę ten biznes rozumieć a o to jak widać trudno .
          nie usłyszeliśmy jaką ten pan ma koncepcję dot pppt bo ta formuła już zdaje się zdechła tak w kwestii rozwoju jak i wyniku spółki pod kreską, jaką ma koncepcję ( uwaga trudne słowo !) restrukturyzacji spółek skarbu gminy i współpracy z lokalnym biznesem bo to są kwestie kluczowe . to powinie uzgodnić tym gościem z peezelu co to po uchwale siedzi w kapciorze zanim coś trzepnie do prasy .
          dziennikarka też przygotowana jak cholera - "niech pan coś powie to ja to zapiszę ", zero przygotowania do wywiadu , zero aktywności , lepiej wysłać maila albo dyktafon .

        • Gość: inwestor strateg. Re: Sama diagnoza niczego nie wniesie IP: *.204.170.23.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.01.15, 20:38
          Gość portalu: joint napisał(a):

          > Sprawne działanie urzędu, ze szczególnym naciskiem na skrócenie czasu oczekiwan
          > ia na decyzje administracyjne związane z inwestycjami, jest niezbędne, aby zach
          > ęcić prywatnych inwestorów do inwestowania w mieście.

          czy wystarczy 30 dni a w wyjątkowo skomplikowanych sprawach 60 dni?
          a może postulujesz krótsze terminy?
          NB: od zawsze wiadomo, że zawsze można szybciej, potrzebna tylko dobra wola i zgodna współpraca obu zainteresowanych stron.
          • Gość: joint Re: Sama diagnoza niczego nie wniesie IP: *.dynamic.mm.pl 15.01.15, 21:03
            I właśnie o tą dobrą wolę chodzi. Termin 30 dni jest często nadużywany , często sprawa wymaga prostej decyzji , a jest sztucznie do tych ustawowych terminów przedłużona / czytaj :leży w szafie/ ,
            często też aby nie przekroczyć terminu urzędnik pisze " sprawa wymaga ...." i termin przedłuża się o kolejne 30 , a on po prostu olał temat albo " tak mu się podobało" i nikt tego nie weryfikuje , sprawdza bo sprawdzają tylko TERMINY.
            • Gość: inwestor strateg. Re: Sama diagnoza niczego nie wniesie IP: 213.158.222.* 15.01.15, 22:01
              Gość portalu: joint napisał(a):

              > I właśnie o tą dobrą wolę chodzi.

              1. mówi się i pisze : działać z tĄ dobrĄ wolĄ, ale trzeba mieć tĘ dobrą wolĘ
              2. czyli należy rozumieć, że jak się DA, to wszystko się da załatwić szybko i ku obustronnemu zadowoleniu - nie wiem tylko co CBA i prokuratura na to powiedzą.

    • maciek.zwany.jajem Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi 15.01.15, 20:09
      waldo11 jak zwykle trafnie zadaje pytania, brawo
    • Gość: ciemny Re: Puenta IP: *.opera-mini.net 15.01.15, 23:49
      wnioski z zebrania koła gospodyń są takie że trza:

      - umilać pobyt inwestor najekskluzywniejszymi paniami lekkawych obyczajów i najlepszym alkoholem

      - skrócić załatwianie spraw przy łokienku

      - zdiagdozować pacjenta, znaczy siem miasto na co bedzie chore za 30 lat i ani siem obejrzeć a inwestory bedom waliły dzrwiami i oknami bo na razie drogów nima, ale po cholere jak w okienku wszyćkie sprawy za jednym zamachem pozoałatwiają, nawet doopeczki i alkohol.

      ale to smyśny i cwany plan żeśmy łobmyśliły...
      • Gość: ciemny Re: Puenta IP: *.opera-mini.net 16.01.15, 00:01
        obawiam się że ma on jeden słaby punkt z diagnozami długofalowymi, pustymi terminami z ksiunżek itp bzdetami, mianowicie taki że to już wszystko było i g... dało...

        Aby stworzyć warunki trzeba mieć konkret zamiast pustosłowia który przyciągnie inwestorów.

        realny plan rozwoju szerokorozumianej infrastruktury która może stać się realnym motorem napędowym tego rozwoju i jedyną realną przynętą dla inwestujących. I niech lepiej tym zajmą się samorządowcy bo od samego mieszania herbata słodsza się nie stanie.

        • Gość: uważny obserwator Re: Puenta IP: *.036.c93.petrotel.pl 16.01.15, 01:16
          panie Boże dlaczego tak POkarałeś nasze miasto.Po jednej tylko sprawie będę oceniać skuteczność działań tego zespołu.Nie będzie Boże zmiłuj.
          • Gość: pks Re: Puenta IP: *.plock.mm.pl 16.01.15, 09:37
            płock ze względu na uwarunkowania, położenie, infrastrukturę jest mało atrakcyjnym miejscem dla inwestora . Jednak nawet ci nieliczni którzy się zdecydują mimo to natrafiają u nas na liczne przeszkody i horror proceduralny i negocjacyjny któremu zostają poddani potrafi skutecznie nie tylko zniechęcić ale po prostu uniemożliwić im realizację projektu .
            to są sprawy których jedynie część leży po stronie samorządu a w tych nie ma akurat żadnej o których mówi jako o wielkich planach i zamierzeniach pan wiceprezydent . świadczy to o tym że on sobie zwyczajnie nie zdaje sprawy gdzie samorząd może realnie pomóc i chrzani coś o bazie danych w internecie .
            dam przykład - decyzja administracyjna o podziale działki - to może czasami zaważyć o sukcesie - gdyby jej wydanie trwało powiedzmy 30 -60 dni to byłby sukces , praktyka pokazuje że tego terminu zwyczajnie da się określić. z zewnątrz taka obstrukcja decyzyjna wygląda fatalnie , sprawia wrażenie że są jakieś pozamerytoryczne warunki czy oczekiwania etc
            decyzje planistyczne , pozwolenia , miejscowe plany etc- jeśli chodzi o zapisy mpzp to jest ogólnie rzecz biorąc syf totalny , pan były architekt miasta zapytany czy konsultuje te plany z biznesem odparł że nie ma takiej procedury !!! w ten sposób np od 2004 roku czyli od 11 lat na terenach pppt obowiązuje słynny plan zagospodarowania ograniczający wysokość zabudowy kubaturowej do 6 m ! nikt tego nie zmienił przez niemal 3 z górą kadencje a inwestorzy aby ten zapis jakoś ominąć i uzyskać pozwolenie na budowę są poddawani skomplikowanej i dość upokarzającej procedurze która jedynie podkreśla iż wszystko jest płynne , umowne, jest kwestią interpretacji etc. , tę procedurę są w stanie przejeść jedynie najtwardsi z twardych czyli lokalni polscy przedsiębiorcy którzy przeżyli już najcięższą szkołe .

            o tym pan wiceprezydent nie mówi chociaż te sprawy są w kompetencji jego za przeproszeniem "resortu" , resortu z którego już nieomal zniknął ostatni architekt .
            to mam takie pytanie do tego pana -kim pan chce te miejscowe plany pisać !? może zleconko na zewnątrz do takiej czy innej pracowni ? może znowu z Gdyni ?

            do zasobu skarbu gminy skupiono pewne nieruchomości które do dzisiaj mpzp nie posiadają - czy będzie pan kontynuował proceder że przedsiębiorcy się wypowiedzą po "wyłożeniu " do wglądu czy zapisy plany będą czerpane z pustej głowy jak dotąd.
            to są realne problemy a nie bazy danych w internecie czy "otwieranie miasta"

            i jeszcze takie pytanie - jak pan chce "otworzyć" działki ( jedyne chyba wolne) które są własnością skarbu państwa a ich użytkownikiem wieczystym ( horrendum prawne nieistniejące poza Polską) jest PKN Orlen ? jaki ma pan wpływ na cenę gruntu, procedurę negocjacyjną, wreszcie na zgodę na takiego czy innego inwestora ?
            żadnego ! No właśnie .

            są jednak grunty gminne gdzie mógłby mieć pan wice wpływ -to takie pytanko- ile miasto zainwestowało w te grunty jeśli chodzi o infrastrukturę albo chociażby stworzeni planów, wydzielenie stref, działek etc przez ostatnie 4 lata ? Nic , zero !
            I pewnie nic nie zainwestuje przez następne 4 lata bo przecież jak powiada pan wice planów inwestycyjnych nie ma bo odparowały i trzeba je robić od początku . Czyli opcja zero -wszystko robimy ab ovo , mamy kupę czasu a 6 miesięcy zajmie znowu jakieś nieokreślone pierdzenie w stołek , otwieranie , ułatwianie i promocyja .
            celem ma być opisywanie tych krzaków i udostępnianie w internecie na cały świat, to jest żenujące po prostu .
            facet siedzi na kupie gówna po prostu i opowiada że je będzie polewał perfumami i publikował w necie .Czasami można odnieść wrażenie że ci ludzie w jakichś oparach opium żyją bez kontaktu z rzeczywistością , to "wadza" tak otumania? sami oceńcie.
            • Gość: płock Re: Puenta IP: *.class102.petrotel.pl 16.01.15, 10:44
              infrastrukturę a raczej jej brak owszem, położenie jest jak najbardziej bardzo dobre na uwarunkowania też nie ma co narzekać, złej tanecznicy....
              • Gość: do ciemnoty Do pointy jeszcze bardzo daleko, IP: *.30.160.194.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.01.15, 11:05
                więc nie wyrywaj się z pointą, zresztą nie ty otwierałeś wątek, nie ty będziesz stawiał pointę!
                Gdyby chociaż leżało to zakresie twoich możliwości, ale przecież dla każdego rozgarniętego oczywiste jest, że nie można żadną miarą zaliczyć ciebie do światlejszych mieszkańców tego miasta, a tylko do takich było kierowane zaproszenie do dyskusji na tym wątku.
                • Gość: Milutin Re: to do morału możej bliżej IP: *.class102.petrotel.pl 16.01.15, 12:40
                  to może morał z tych bajek jakowyś będzie... tylko żeby nie rozjaśnił on swoją światłością za bardzo po inwestory pomyślom jeszcze że co siem pali....

                  a tymczasem na dzień dobry możnaby pierdyknąć z 5 symulacji rozwoju rynku rejonu Płocka na 50 lat do przodu z uwzględnieniem różnych wariantów kierunków wiatrów i periodycznych zmian parametrów orbity ziemskiej, obejmujących ekscentryczność i nachylenie ekliptyki oraz precesję, zwanychch Cyklami Milankovicia...
                  • Gość: Milutin Re: to do morału możej bliżej IP: *.class102.petrotel.pl 16.01.15, 12:48
                    wspomniany cykl jest brzemienny w skutkach bo istnieje między nim a zmianami klimatycznymi zależność

                    i na ten przykład jeśli okazałoby się ża klimat ma się ochładzać to należałoby zainwestować w jakąś cieplejszą konfekcję, futra, ciepłe saboty itp i analogicznie jakby miało się ocieplać, sandały, sukienki mini, stringi itd jeśli chodzi o tekstylia, a to zaledwie tylko jenda branża...
                    • Gość: pkp Re: to do morału możej bliżej IP: *.plock.mm.pl 16.01.15, 16:33
                      „Terebus podaje teoretyczny przykład: ktoś chce zbudować nad Wisłą centrum rehabilitacji. Dowiaduje się, że jest rekreacyjno-usługowy teren nad Sobótką. Miasto pokazuje, co można na nim zrobić, pyta, czego inwestor potrzebuje. Ten mówi, że oczywiście uzbrojenia terenu, co jest bardzo kosztowne. I dogadują się: albo np. miasto i inwestor płacą za uzbrojenie po połowie, albo bierze to na siebie miasto, widząc w tym interes dla mieszkańców, którzy dostaną miejsca pracy oraz ważne i potrzebne usługi rehabilitacyjne.”


                      Spróbujmy się zastanowić o co w tym chodzi , najpierw potraktujmy to jako przykład realny a potem jak chce autor „teoretyczny” co jest nie mniej ciekawe .
                      Najpierw spróbujmy zidentyfikować co to za tajemniczy podmiot który chce budować centrum rehabilitacyjne . Generalnie podmioty zajmujące się świadczeniem usług rehabilitacyjnych nie zajmują się budowaniem ani też inwestowaniem w obiekty budowlane , oni wynajmują pomieszczenia ewentualnie świadczą usługi we własnych o ile mają. Z drugiej strony trudno sobie wyobrazić aby ktoś kto profesjonalnie zajmuje się deweloperką zainwestował w obiekt tylko po to aby go udostępnić pod wspomnianą usługę bo to się zwyczajnie nie opłaca , trudno też aby ktoś prowadzący usługi rehabilitacyjne podpisał wieloletnią umowę najmu na rynkową stawkę aby dać inwestorowi podstawę do budowania finasowania bo zwyczajnie w tego typu usługach niepewność jest dość duża. Kolejny nonsens to lokalizacja jak powiada pan wice „nad sobótką „ nad sobótką jako się rzekło żadnej infrastruktury nie ma – po jaką cholerę zatem ktoś miałby sobie robić schody zamiast skorzystać z lokalizacji gdzie taka infrastruktura jest co jest szybsze i tańsze . W konsekwencji nie musiałby się z miastem w ogóle w kwestii kto za infrastrukturę płaci dogadywać co jest poniekąd sytuacją normalną i przejrzystą.
                      Popatrzmy teraz na to jak pan wice wielce profesjonalnie strukturyzuje koszty : są dwie opcje jedynie :1 inwestor płaci połowę i 2 całość płaci miasto
                      Sytuacja zatem że inwestor płaci za infrastrukturę w 100 % albo że miasto płaci 25 % albo nawet 80 % są wykluczone .Dlaczego tak jest to trudno powiedzieć traktując ten przykład jako realny . Widzimy zatem że wszystkie opisane elementy tego przykładu do rzeczywistości się nie odnoszą . Spróbujmy zatem potraktować ten przykład jako czysto hipotetyczny .
                      I tu jest dość wesoło bo oto mianowicie : sobótka jest terenem inwestycyjnym jedynie w wyobrażni naszych za przeproszeniem włodarzy , jest nim hipotetycznie tak jak jar brzeznicy w którym nawet zbadano klimat inwestycyjnym.
                      To jest mniej więcej tak jak u Barei niemal dosłownie :
                      ” A gdyby tu było nagle przedszkole w przyszłości i wasz synek mały tędy przechodził w przyszłości, którego jeszcze nie macie, więc nie mówcie mi, że siedzi z tyłu! „
                      Jakby sobótka była terenem inwestycyjnym i podmioty zajmujące się rehabilitacją inwestowały w nieruchomości i jeszcze do nas przyszły to my byśmy im sfinansowali infrastrukturę gdyby takiej potrzebowali .
                      Jesteśmy zatem gotowi wyświadczyć usługę której nikt nie potrzebuje , na terenie którego nikt nie chce podmiotowi który nie istnieje . To dużo panie wice ! To całkiem sporo jak na początek !
                      Nie świadczymy natomiast istniejącym podmiotom tego czego potrzebują na terenach których realnie chcą pod realne inwestycje które im się opłacają.
                      Jedyny real który przeziera między wierszami z wypowiedzi pana wice jest taki : oto mianowicie pojawia się realny deweloper który chce zrobić powiedzmy mieszkaniówkę na atrakcyjnym ale trudnym terenie gdzie trzeba zrobić operaty , badania, kosztowne prace geologiczne etc, przyłazi zatem do rathauzu z drobną ściemą że w części komercyjnej ma już w planie najemcę dla przykładu z wymienionymi usługami rehabilitacyjnymi co jak wiadomo jest bardzo piękne, potrzebne , tworzy miejsca pracy i w ogóle jest cudownie . Ten argument natychmiast ogrzewa serduszka naszej władzy , kasa się otwiera , procedury płyną wartko aż trzeszczy .
                      I to jest jedyny dający się jako tako pojąć ukryty sens wypowiedzi bo przecież nic nie jest do końca hipotetyczne i gdzieś tam zawsze z tyłu głowy siedzi jakiś realny przykład który chociażby podświadomie przedostaje się do swobodnej wypowiedzi.
                      • Gość: ta Re: to do morału możej bliżej IP: *.opera-mini.net 16.01.15, 18:07
                        no nie wiem to wszystko jeszcze raz trzeba dobrze przeanalizować bo nad samą Wisłą teren jest jakieś ze 40 m niżej to i ciśnienie z 10 hPa jest wyższe, a do tego silniejsze wiatry pd-zach i pd-wsch. pkus globalne ocieplenie i możlowość podniesienia poziomu wód mórz zagrażająca nabrzeżowi...

                        ja bym to wszystko wrzucił w cholerę do symulatora 6 albo i 7D niech się z tym pomęczy, poda wyniki, a na wiosnę... ruszymy z budową...
                        • Gość: 1950 Re: 1950 IP: *.opera-mini.net 16.01.15, 18:22
                          jest rok 1950. polscy i radzieccy uczeni zastanawiają się jak będzie wyglądał Płock za 30 po czym dają się zamrozić na 3 dekady.

                          Po 30 latach rozmrażają nieboraków a ci doznają szoku, Płock zwiększył populację ponad 100% powstał wielki kombinat i setki km rurociągów do i z Płocka. Uczeni w szoku rozdziawiają paszcze jak rekin e szczękach 2 i tak już im tak zostaje...

                          morał z bajki taki: nie baw się we wróżkę bo nie dość że g... ci się spradzi to jeszcze grozi szokiem umysłowym...
                      • Gość: do pkp Re: to do morału możej bliżej IP: *.205.205.120.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.01.15, 18:40
                        Zatrzymajmy się jeszcze przez chwilę nad tym "hipotetycznym przykładem" pt "Inwestycja Centrum Rehabilitacji nad Sobótką:
                        1. Kto rozsądny, potrafiący zarabiać i wydawać pieniądze, zechciałby zainwestować swoje pieniądze w Centrum usług rehabilitacyjnych (czy jakichkolwiek innych ) położone daleko od miejsc zamieszkania potencjalnych klientów? Zlokalizować centrum w miejscu do którego ciężko dojść i dojechać też niełatwo, nawet nie dociera tam nie dociera komunikacja miejska!!!???
                        2. Kto przytomny chciałby ryzykować swoje pieniądze budując dość kosztowną kubaturę na terenie potencjalnie zalewowym zagrożonym powodzią nawet dwa razy do roku? A może nasz inwestor zdecydowałby się na budowę tej kubatury na palach tak to się buduje na wiecznej zmarzlinie gdzieś w Jukonie ( Alaska) lub w Jakucji, Kołymie ( daleka Syberia) albo nad Amazonką. Ale tu jest Europa Środkowa i i taka egzotyczna i nieuzasadniona ekstrawagancja źle wróżyłaby rentowności inwestycji.
                        3. Istotą każdej inwestycji jest to, aby wyłożone nakłady zwróciły się w najkrótszym czasie a później przynosiły zyski. Żaden normalny i uczciwy inwestor nie pozwoli sobie na wydanie dużych pieniędzy na fanaberię, której koszty operacyjne (eksploatacja , utrzymanie, remonty) będą wyższe do generowanego dochodu. Inwestuje się dla zysku, a centrum rehabilitacji nad Sobótką zysku nie przyniesie żadnego, gwarantuje wyłącznie DUŻĄ STRATĘ, podobnie jak molo i Termy w Gostyninie. Prawdziwi inwestorzy na ogół dobrze potrafią liczyć i wydawać swoje pieniądze
                        Ktoś powie, że to był tylko hipotetyczny przykład inwestycji. Otóż do każdego wywiadu trzeba się dobrze przygotować, wiedzieć co się chce osiągnąć i w związku z tym co można powiedzieć, a z czym lepiej się nie wychylać. Nawet przykłady muszą być dobrze dobrane i doskonale przemyślane, najlepiej brać je z realnego życia. Jest to szczególnie ważne w przypadku pierwszych wywiadów, zwłaszcza tych programowych.
                        Na koniec tego odcinka warto zauważyć: nigdy nie ma drugiej szansy, aby zrobić dobre pierwsze wrażenie.W tym przypadku ta szansa została fatalnie zmarnowana i se nie vrati, pierwsze wrażenie pozostało też niespecjalne, żeby nie użyć mocniejszego ale adekwatnego do tego wrażenia określenia.
                        • Gość: pkp Re: to do morału możej bliżej IP: *.plock.mm.pl 16.01.15, 18:52
                          jeśli chodzi o mojego Przedmówcę pełna zgoda , chcę jeszcze dodać kilka uwag "z zupełnie innej beczki"


                          A teraz spójrzmy na to jak ten inwestor trafia do urzędu :
                          Jest kilka ścieżek może trafić przez PPPT, przez centrum obsługi inwestora, inne podmioty np. strefę ekonomiczną lub sam z siebie potem jednak czekają na niego :
                          Pełnomocnik ds. współpracy z podmiotami prywatnymi
                          Referat zasobu geodezyjnego i kartograficznego
                          Biuro obsługi klienta
                          Wydział geodezji
                          Referat planowania przestrzennego
                          Referat administracji architektoniczno budowlanej
                          Referat warunków zabudowy i zagospodarowania terenu
                          Wydział urbanistyki i strategii rozwoju miasta
                          Referat obrotu nieruchomościami gminy
                          Zespół ds. rozdysponowania nieruchomości
                          Nie wspominając o ochronie środowiska i wielu innych
                          ( myślę że już sam burdel organizacyjny który powyższe wyliczenie pokazuje odstrasza ale to info pochodzi z dokumentu stworzonego przez UMP w minionej kadencji)
                          Problem polega na tym że wszystkie te elementy niekoniecznie są w jednym pionie , kompetencji czy jak pisze nasza ulubiona dziennikarka „resorcie „
                          Do tego w zależności od punktu wejścia w ten kierat inwestor przechodzi jeszcze przez różne gremia :negocjacje , zarządy, rady nadzorcze, uchwały, umowy, deklaracje , notariaty , kancelarie prawne etc etc.
                          Czasami się zdarza że to wszystko poprzedzone jest jeszcze szczeblem pośrednim w postaci np. PAIZ wtedy należy dołożyć wstępnie kolejny tom procedur, jeżeli są jakieś ulgi, przywileje to do tego dokładamy aparat administracji rządowej, skarbowy, strefowy i inne .
                          Tę całą robotę odwalają dla inwestora kilkuosobowe zespoły ( w przypadku dużych inwestycji kilkunastoosobowe) własne i/lub wynajęte i one muszą ten kierat przejść od początku do końca .
                          W tym łańcuchu zdarzeń kwestia czy informację o przeznaczeniu działki nr x można znaleźć w internecie czy dopiero po przyjeździe na miejsce jest kompletnie nieistotna bo wiedza którą te zespoły muszą zdobyć jest tak duża iż jej się po prostu nie da ot tak opisać , nie chodzi o objętość ale o FAKT iż jej pozyskiwanie jest procesem otwartym a nie zamkniętym katalogiem !
                          Ona powstaje w procesie interakcji inwestora z wymienionymi elementami kieratu i nie można jej w 100% a priori opisać dla każdej możliwej sytuacji inwestycyjnej .
                          To co da się tak opisać i skatalogować jak chce pan wice do netu to jest małe miki , to są ogólniki i to nie ma żadnego ale to żadnego wpływu ani na ułatwienie ani na przyspieszenie procesu inwestycyjnego.
                          To jest działanie pozorne z punktu działań pana wice a z punktu widzenia inwestora kompletnie marginalne wręcz zbędne, wynoszenie tego drobiazgu do rangi zmiany jakościowej jest zwykłą ściemą w dodatku dość bezczelną ponieważ informacja jest kierowana nie do naszej ulubionej dziennikarki której wiedza na temat procesu inwestycyjnego jest powiedzmy skromna a zainteresowanie problemem wcale nie większe lecz do czytelników. Zakładanie przez pana wice że wśród czytelników są wyłącznie ludzie którzy kupią każdy kit to właśnie ta bezczelność.
                          Tworzenie takich baz o jakich wspomina pan wice nie jest też żadnym działaniem marketingowym ani wizerunkowym wręcz przeciwnie –pisząc o kilku uwarunkowaniach autor bazy nie będzie przecież wspominał o uwarunkowaniach negatywnych a takie są zawsze i wszędzie . Tworzy to pozór iż inne uwarunkowania nie występują –ich nieuchronne ujawnienie w dalszych etapach procesu inwestycyjnego tworzy niedoparte wrażenie iż samorząd ściemnia a prawda jest inna , to demoluje wizerunek samorządu i jest kontrproduktywne- albo prawda albo dajmy sobie spokój.
                          Kolejna generalna uwaga jest taka iż inwestor szukając lokalizacji w Polsce nie otwiera po kolei stron urzędów miast i gmin i nie czyta tego chłamu który tam jest zamieszczany bo to by trwało wieki, on to zleca a wykonujący zlecenie dociera do tych którzy mają takie bazy np. do PAIiZ tam oferta Płocka zdaje się jest od lat i wystarczy ją uaktualniać i to jest zadanie dla jakiegoś referenta jak codzienne mycie zębów , robienie z tego strategicznego celu to bzdura . Inna sprawa że te działania PAIZ-u to kicha i temat na osobną dyskusję .
                          My nie oczekujemy na puste deklaracje odnoszące się do fikcyjnej rzeczywistości okraszone zdjęciem pana wice jak się opiera na dwu pustych krzesłach ale profesjonalizmu i skromności . A zdjęcie to niech sobie zrobi jak na tych krzesłach będą siedzieli przedstawiciele inwestora przy podpisaniu umowy i tylko wtedy .

                          • Gość: ech Re: to do morału możej bliżej IP: *.opera-mini.net 16.01.15, 19:03
                            no to nowyvicek ma pozamiatane a i karierę z głowy po druzgocącej opinii super recenzenta...

                            po cholerę się z tym ośrodkiem rehabilitacyjnym wychylał? no po co?? przecież teraz nikt światły mu teraz nawet ręki nie poda :/

                            no to przeje...ne
                            • Gość: ech Re: to do morału możej bliżej IP: *.opera-mini.net 16.01.15, 19:07
                              żeby chociaż coś o fabryce na lotnisku naponknął ale nie, ten uparł się na ten ośrodek rehabilitycyjny...

                              no i poszło wszystko w pi..du...
                              • Gość: do rzecznika Re: to do morału możej bliżej IP: *.30.134.117.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.01.15, 23:25
                                >>>5 mln zł - mniej więcej tyle brakuje, by na płockim nadbrzeżu zacumował dworzec wodny. Replika zabytku będzie nie tylko muzeum, hotelem, salą konferencyjną i unikatową atrakcją turystyczną, ale też prawdziwym dworcem dla statków pasażerskich.<<<<

                                Cały tekst: plock.gazeta.pl/plock/1,35710,17267214,Dworzec_bedzie_piekny__Za_miliony.html#ixzz3P1Frbp3a

                                To jest właśnie kolejna próbka płockich BREDNI O IWESTOWANIU !!!!!!

                                Oto kolejna próbka płockich BREDNI O INWESTOWANIU!!!!!
                                Ktoś już tę przystań nawet umieścił w klepniętym przez radnych tzw Wieloletnim Planie Inwestycyjnym, czyli liście w dużej mrzonek fantastów i pięknoduchów wszelkiej maści .
                                Rekonstrukcja starej płockiej przystani żeglugi wiślanej to taka sama BARDZO KOSZTOWNA FANABERIA jak słynne molo Mnileskiego. Ten szalony pomysł pięknoduchów jest wszelkim zaprzeczeniem inwestycji. Pomysł ten jest tak odjechany, surrealistyczny i absurdalny jak największe błazenady Salvadora Dali. To nie będzie żadna inwestycja, to będzie zupełnie bezsensowna, absurdalnie droga w budowie i utrzymaniu kolejna płocka fanaberia . To będzie chybiony wydatek, który nigdy się zwróci, ani nawet nie zarobi na własne utrzymanie. Ile trzeba mieć tupetu, bezczelności, demagogii, hipokryzji, populizmu i talentu manipulatorskiego, aby znaleźć uzasadnienie tej "inwestycji" w jej planowanych i spodziewanych funkcjach oraz obiecywanych atrakcjach:
                                1. Przystań dla statków, których praktycznie już nie ma na Wiśle i jeszcze bardzo długo nie będzie. Wisła praktycznie nie jest już rzeką żeglowną, żegluga pasażerska nie ma ekonomicznego i technicznego sensu. Żegluga towarowa, jeśli byłaby technicznie możliwa i miała sens ekonomiczny NIE POTRZEBUJUE przystani pasażerskich.
                                2. Hotel, sala konferencyjna na barce- chyba ktoś na głowę upadł, przecież te działające w o niebo lepszych warunkach w mieście przez większą część roku świecą pustkami i ledwo ciągną z powodu braku gości i niskich obrotów. Gdzie miasto znajdzie jelenia, który zechce poprowadzić zupełnie nierentowny sezonowy interes. A może UMP lub Lokalna Organizacja Turystyczna poprowadzi ten interes - tylko czy w budżecie miasta znajdzie się wystarczająco dużo wolnych środków na dotowanie kolejnego deficytowego przedsięwzięcia i kolejnych ciepłych synekur dla swojaków, przedsięwzięcia niezdolnego do samodzielnego utrzymania się przy życiu chociaż przez jeden sezon. .

                                3. Atrakcja turystyczna ????. Czy doświadczenie z sowicie opłacanym przez Rynex czarterem Rusałki całymi tygodniami bezczynnie oczekującej na "spragnionych atrakcji i niezapomnianych wrażęń " z rejsu pod wezwaniem " Płock - wrażeń moc) dookoła filara mostu, nie nauczyły jeszcze jaki jest rzeczywisty popyt na te rzekome atrakcje.
                                4. Muzeum żeglugi na barce razem z hotelem i salą konferencyjną????.
                                Nie chcę się wyzłośliwiać, ale możnaby tam jeszcze spróbować upchnąć szkołę pod żaglami, tancbudę, pijalnię piwa oraz kaplicę dla wiernych. Hotel oczywiście na godziny, z cenami dotowanymi przez miasto w ramach promocji światowej. To rzeczywiście mogłaby być prawdziwie unikatowa i niezapomniana atrakcja, a jaka promocja dla Płocka.
                                A tak na serio serio, to wiele lepiej niż zrekonstruowana przystań sprawę tę załatwiłaby stała ekspozycja fotografii i innych pamiątek po żegludze wiślanej w Muzeum mazowieckim. Muzeum miałoby na wodzie miałoby jakiś sens, gdyby zdołano zebrać przy nabrzeżu lub w w basenie portowym kilka a może kilkanaście uratowanych i odrestaurowanych starych statków, barek i łodzi wiślanych ( ale tych w Płocku nie ma) na podobieństwo muzeów kolei.

                                Po tym wykładzie to nawet rzecznik Hubert nie powinien mieć trudności w przedzierzgnięciu się w eksperta inwestowania.
                                • Gość: i dalej Re: to do morału możej bliżej IP: *.plock.mm.pl 17.01.15, 09:49
                                  ja mam jeszcze takie pytanie do pana wice :czy wszyscy inwestorzy są traktowani tak samo bo mam wrażenie że nie , że są tacy którym miasto chce nieba przychylić i są tacy którym nie daje zgoła nic a nawet przegania Konkretnie np czy każdy inwestor może liczyć na takie wsparcie jak np budizol za którego niektórzy urzędnicy gotowi byli skoczyć w ogień?
                                  Kolejna kwestia jest taka - dlaczego miasto tworzy konkurencję dla przedsiębiorców angażując niemal wszystkie spółki miejskie w deweloperkę -pppt buduje obiekty biurowe na wynajem , ars buduje obiekty biurowe na wynajem potem musi przebudować na mieszkania, rynex obiekty handlowe i hotelowe -dworzec, etc.
                                  miasto skupiło do zasobu sporo gruntów na starym trzepowie i przystąpiło do tworzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - mam pytanie do pana wice czy konsultowano ten plan z biznesem żeby znowu nie zrobić babola jak mpzp dla parku technologicznego gdzie jest do dzisiaj ( 11 lat !!!) limit wysokościowy 6 m?
                                  O ile wiem żadnych takich konsultacji nie prowadzono i nie prowadzi się . Urzędnik wie lepiej .
                                  Urzędnik wie również lepiej jak robić jarmak tumski , pan mieszkowicz to zaczął to teraz trzeba mu zabrać bo mu się udało . Siemiątek się musi podłączyć to będzie miał sukces - co za podłość i draństwo !
                                  Mam też takie pytanie dotyczące tzw rady gospodarczej przy prezydencie - nie wiemy czym się ta rada zajmuje i w czym doradza bo jakoś jej posiedzenia , protokoły obrad etc są tajne .
                                  Ja bym osobiście chciał żeby były publikowane na BIP-ie , mamy prawo wiedzieć czym się zajmują takie gremia bo to nie jest prywatne poletko pana prezia . Mamy prawo wiedzieć czy opowiadają dowcipy, czy są jak dochodzą słuchy klakierami dorabiającymi uzasadnienia decyzjom pana prezia. Ten brak transparentności nie służy oddaleniu takich podejrzeń.

                                  • Gość: referent Re: abstrahując od mizerności włodarzy IP: *.207.c70.petrotel.pl 17.01.15, 11:06
                                    może wystarczy miejscowi panowie bysnesmeni żebyście szczerze powiedzieli co wam leży na wątrobie i czemu dostaliście kopniaka w UMP bo już nie da się dłużej czytać tego bełkotliwego mękolenia
                                    • Gość: pkp Re: abstrahując od mizerności włodarzy IP: *.plock.mm.pl 17.01.15, 14:20
                                      komentarz referenta kulą w płot ! naucz się czytać ze zrozumieniem a potem się wypowiadaj , ja zresztą nie uważam żeby przedsiębiorcy płoccy mieli w ratuszu jakoś pod górę ale nie o to chodzi.

                                      pan wice uważa najwyrazniej że przedsiębiorcy a już inwestorzy w szczególności to są jakieś naiwne dzieci albo idioci że zamierza ich prowadzić "za rękę" przez proces administracyjny . Ma to wyglądać tak że jak sam mówi : inwestor przychodzi do BOK-u i jakaś dziewczynka albo chłopczyk "prowadzi ich za rękę " przez niezrozumiałe dla nich procedury .
                                      Nie wiem skąd u pana wice taki ogląd sytuacji pewnie dlatego że ma mętne pojęcie o biznesie.
                                      Otóż ja chcę panu wice oświadczyć że przedsiębiorcy idiotami nie są o czym najlepiej świadczy fakt że nie ubiegają się o stanowiska w samorządzie w odróżnieniu od różnych nieudaczników.
                                      Dysponują z reguły zespołem ludzi którzy niejeden proces inwestycyjny w życiu zrealizowali i którzy z pewnością nie potrzebują prowadzenia za rękę . Ich procedura administracyjna jako taka nie przeraża i z pewnością nie muszą wyszukiwać jakichś banalnych informacji w internecie . To jednak co takim ludziom może skutecznie utrudniać czy wręcz uniemożliwiać pracę to ściemnianie, kręcenie, przewlekanie , wysuwanie jakichś dodatkowych roszczeń, warunków,składanie deklaracji bez pokrycia , politykowanie etc
                                      Kolejną patologią samorządu odstraszającą inwestorów jest stosowanie podwójnych standardów np że lokalsom wolno więcej niż tym zewnątrz albo odwrotnie , krajowym więcej niż zagranicznym albo odwrotnie etc. To niszczy wiarygodność samorządu jako partnera w procesie inwestycyjnym .Ta kwestia odnosi się też bezpośrednio do sytuacji jaką mamy w Płocku że istniej na lokalnym rynku jeden dominujący podmiot który może skutecznie pewne procesy zablokować o ile zechce i to skutecznie praktykuje .Bardzo zbliżony do wyżej opisanego problemu jest problem monokultury gospodarczej z jedną dominującą branżą - prowadzi to również do powstania ( przepraszam za wyrażenie ) zasobów ludzkich o dość jednostronnych kwalifikacjach co uniemożliwia napływ inwestycji z innych gałęzi gospodarki .

                                      pan wice najwyrazniej tego jednak nie wie
                                      • Gość: invest Re: abstrahując od mizerności włodarzy IP: *.class100.petrotel.pl 18.01.15, 10:54
                                        jeśli inwestorzy zwąchaliby interes to żadne fochy urzędników nie powstrzymałyby ich przed inwestowaniem i odwrotnie jeżeli nie czują takiego interesu to i cudeńka różne nie pomogą
                                  • Gość: i tak dalej, etc Re: to do morału możej bliżej IP: *.30.238.177.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.01.15, 14:12
                                    Gość portalu: i dalej napisał(a):

                                    > Urzędnik wie również lepiej jak robić jarmak tumski , pan mieszkowicz to zaczął
                                    > to teraz trzeba mu zabrać bo mu się udało . Siemiątek się musi podłączyć to bę
                                    > dzie miał sukces - co za podłość i draństwo !

                                    Przecież to już kolejna podejście do przejęcia Jarmarku Tumskiego przez UMP i paru cienkich cwaniaczków związanych z aktualnie rządzącą ekipą; już od połowy ubiegłej kadencji podejmowali próby dorwania się do miodu. Jakiś czas temu dwóch cwaniaczków wysoko ustawionych w UMP zapałało nieodpartą chęcią dorwania się do fruktów i konfitur jakie w ich opinii wiążą się z organizacją Jarmarku Tumskiego i przynależą jego autorom i organizatorom. Bezczelnie domagali się prawa wpływu na kształt imprezy i udziału (czyli działki) w funduszach jarmarku. Przyłapani za ręce na gorącym uczynku wyparli się swoich rąk, skarceni przez prezydenta solennie obiecali poprawę, ale rządza dorwania się do miodu, konfitur i fruktów nie dawała spokoju. Prezydent publicznie przepraszał P.Mieszkowicza za działania swoich podwładnych. Ale kolejny raz znów tych dwóch zostało przyłapanych za ręce. Sprawa znów wróciła do prezydenta. Tym razem prezydent natychmiast wezwał ich w trybie ekstra ordynaryjnym na dywanik i już od progu bez zwyczajowych wstępów i powitań grzecznościowych zakomunikował im swoją wolę w krótkich wojskowych słowach: "niech jeszcze raz którykolwiek w was dotknie się do Jarmarku Tumskiego, to go natychmiast z hukiem wyp....lę z roboty na zbity pysk. ". W krótkim czasie po tej przemowie jeden z nich przestał być dyrektorem wydziału w UMP ( ale nadal ma tam ciepłą synekurę) a drugi podobno zachorzał, w każdym razie kilka miesięcy był na zwolnieniu lekarskim by potem zrezygnować z bardzo wysokiej fuchy w UMP podobno ze względu na stan zdrowia. Ale zaraz potem odnalazł się na bardzo intratnej synekurze w jednej ze spółek miejskich dotowanych z budżetu miasta. Fuchy takiej w tej spółce do tego momentu było, bo nie była potrzebna. Nawet nie wiadomo czy był tam konkurs na tę fuchę , w każdym razie nasz "ekspert" okazał się najlepszy na tę fuchę.
                                    Tak było w zeszłym roku, Jarmark Tumski po raz kolejny odniósł sukces - to się nazywa udana inwestycja: Pan Paweł Mieszkowicz miał dobry pomysł, znalazł niszę rynkową, wykazał się znajomością tematu i odpowiedniego środowiska, determionacją, potrafił zgromadzić odpowiedni zespół ludzi i sponsorów, umiał zorganizować pracę ludzi i motywować ich do ciężkiej pracy.
                                    A teraz znowu uaktywniają się miernoty i drobne cwaniaczki chętne do przejęcia za frico znanej, doskonale rozwijającej się i rosnącej marki - obrzydzenie budzą te wszystkie usłużne marionetki kiepsko odgrywający przydzielone im przez szefostwo role.
                                    Jarmark Tumski jaki znaliśmy skończył się, już se ne vrati!!!!

                                    Paweł broń swoich praw i swojego dobrego imienia, nie wdawaj się w konszachty z towarzystwem bez właściwości - pamiętaj, że lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć,
                                    szkoda zdrowia.

                                    • Gość: pkp Re: to do morału możej bliżej IP: *.plock.mm.pl 17.01.15, 14:47
                                      wyżej poruszona obrzydliwa próba odebrania jarmarku tumskiego jego autorom i organizatorom jest poza oczywistym draństwem też takim pokazaniem podwójnych standardów - jedna ręką dorzuca się miliony organizatorom jakichś imprezek plażowych drugą innym się odbiera .
                                      miasto zamieniło ul Tumską w wymarłe miejsce za ciężkie miliony a Pan Mieszkowicz ożywił ją na parę dni , sprawił radość płocczanom i gościom -przez te parę letnich dni Tumska tętni życiem od rana do wieczora , są całe rodziny, ludzie się spotykają rozmawiają , kupują . Jest świetnie .
                                      Panu simiątkowskiemu i jego urzędasom to jednak przeszkadza, trzeba zabrać , zniszczyć i pogonić . Panie simiątkowski sam se pan ze swoimi urzędasami wymyśl imprezę jak potrafisz i odpieprzcie się od Mieszkowicza .Wykażcie się pomysłami i zdolnościami organizacyjnymi , kasy macie zdaje się dość ale z myśleniem chyba nie bardzo wychodzi że wyciągacie łapy po cudze. Potraficie tylko jedno - brać kasę od jakichś paru ludków którzy handlują starociami na obrzyganym placyku na Kobylińskiego a już na przykład zorganizować coniedzielnego kiermaszu staroci na starym rynku nie potraficie . Widziałem w wielu miastach w europie takie coniedzielne targi - ksiązki , płyty, gastronomia, starocie , szuwaks mydło i powidło , pełno ludzi .
                                      Wstyd panie simiątkowski ! Kompromitacja !
                                      To co pan robi jest podłe i bardzo , bardzo małe !
                                    • Gość: do itd Re: to do morału możej bliżej IP: *.023.c95.petrotel.pl 19.01.15, 15:09
                                      ciekawe dlaczego POKIS zaczyna kręcić się przy imprezie zwanej Jarmark Tumski.Może dostali takie zadanie?.Bardziej dociekliwym polecam przeczytać projekt protokołu z kompleksowej kontroli funkcjonowania Płockiego Ośrodka Kultury i Sztuki.Kontroli przeprowadzonej od 16 pażdziernika 2013 roku do 17 stycznia 2014 roku.Dokument ten liczy 110 stron.Ile liczy protokół końcowy nie wiadomo.Bardzo ciekawe są strony tego projektu o numerach 68 i 69.Na stronie 68 w tabeli nr 4 podano ,że koszty zarządu wynoszą 2851728.42 złotych.Napiszę słownie bo trudno to pojąc.Tak drodzy płocczanie.To dwa miliony osiemset pięćdziesiąt jeden tysięcy siedemset dwadzieścia osiem złotych i czterdzieści dwa grosze.Imprezy masowe 6149431.98 złotych.Słownie sześć milionów sto czterdzieści dziewięć tysięcy czterysta trzydzieści jeden złotych i dziewięćdziesiąt osiem groszy.Czyli koszty zarządu to około 46% kosztów imprez.O groszach nie wspominam.Jeśli ten projekt protokołu jest prawdziwy to co na to powie komisja rewizyjna i komisja budżetu ówczesnej rady miasta Płocka.Radni z poprzedniej kadencji zasiadają w dzisiejszej radzie miasta.Proszę więc speców od mieszania.Nie mieszajcie w imprezie wymyślonej przez Pana Pawła Mieszkowicza i jego przyjaciół.Niech coś lepszego wymyśli urzędniczka co to się odgrażała,że oni też potrafią.Jest jedna rzecz ,którą potrafi robić codziennie każdy.Czy chce cy nie chce.Tylko,że ta rzecz śmierdzi.
    • jw.jw Konieczna szeroka współpraca !!! 18.01.15, 09:24
      PŁOCK potrzebuje radykalnej zmiany zasad kreowania rozwoju miasta, tym bardziej że ma stać się ośrodkiem regionalnym /zgodnie z KPZK2030/ i jest tu strategiczny kompleks oraz olbrzymi potencjał rozwojowy o znaczeniu strategicznym dla kraju i UE.
      Potrzebna i KONIECZNA jest szeroka współpraca samorządów, polityków, ... i organów centralnych.
      Ale najpierw trzeba poznać problemy, atuty obszaru i czynniki rozwoju a następnie mieć wizje funkcjonowania miasta oraz zdefiniowane cele.
      A więc dużo do nadrobienia a ten artykuł pokazuje że jesteśmy "w gęstym lesie" i zanosi się na dalszy ciąg trwającego "rozwoju" /czytaj upadku/ miasta spowodowanego tym, że brakuje mu strategów, planistów, menadżerów, ....
      Dla wykreowania rozwoju Płocka potrzebna jest szeroka współpraca !!!
      .
      Tu więcej: plock2037.blogspot.com/
      • Gość: mira sąsiadka Re: Konieczna szeroka współpraca !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.15, 09:43
        Słuszna uwaga tym ,że jeden z najwybitniejszych strategów, planistów, menadżerów, chodzi bez roboty bo nikt go nie chce zatrudnić chyba wyłącznie ze względu na zbyt wysokie kwalifikacje i kompetencje oraz niezwykła horyzonty myślowe. Jest do wzięcia od zaraz i przychodzi do urzędu miasta z gotowym pakietem projektów i rozwiązań np z płocką Promenadą Anglików. O pomniejszych projektach czyniących Płock współczesnym Rzymem ze względu na ilość paneuropejskich dróg przechodzących przez nasze miasto już nie wspomnę. Brać człowieka i do roboty!
        • Gość: obserwator Re: Konieczna szeroka współpraca !!! IP: *.class96.petrotel.pl 18.01.15, 13:07
          Upadek miasta jest widoczny i nie potrzeba być wielkim specem aby to zauważyć.
          A dobrze, że i potencjał rozwoju ktoś pokazuje.
          • Gość: do jw Re: Konieczna szeroka współpraca !!! IP: *.plock.mm.pl 18.01.15, 15:14
            o wszelkich miejscach zaniedbanych i podupadłych zwykło się mawiać że "mają potencjał" ale my tu się nie musimy pocieszać nawzajem a już z tym znaczeniem paneuropejskim Płocka to grube przegięcie . miasto jest np zaniedbane dość poważnie czy mamy z tego wnosić że jest potencjał bo jak się posprząta to będzie lepiej niż jest ?
            zresztą jak widać nasi "włodarze" żadnym tam sprzątaniem się zajmować nie zamierzają bo lepiej udostępniać jakieś bzdury w internecie nazywając to "otwieraniem miasta dla inwestorów " albo zabierać stowarzyszeniom jakieś imprezy które akurat się udały żeby się czymś wykazać .
            władza nie ma też świadomości że w relatywnie dobrym okresie należy się przygotowywać na sytuacje kryzysowe i wedle tej zasady planować i oszczędzać , to się niechybnie skończy tak jak w portugalii gdzie w okresie prosperity przeputano kasę na bzdury które teraz niszczeją bo nie ich kto utrzymywać ani za co .
            dwu wicków już pokazało co potrafią czekamy jeszcze na tego nowego od spółek co wymyśli bo jak na razie chłop się nie odzywa więc nie wiadomo co tam kombinuje -może nasza ulubiona dziennikarka by się do niego pofatygowała i odpytała . ja osobiście obstawiam żę dla tego nowego priorytetem będzie przemeblowanie personalne spółek i obsadzenie swojakami .

            nie pamiętam też aby łysy coś powiedział o priorytetach kadencji czy planach bo jak na razie zmiany ograniczają się do zmian personalnych które pewnie są wynikiem jakiegoś planu ale plan jest zakryty więc całość przypomina walkę buldogów pod dywanem spod którego po prostu od czasu do czasu wypadają jakieś zwłoki.
            profesjonalne to jak cholera, szkoda gadać a i poziom komunikacji ze społeczeństwem wedle najlepszych północno koreańskich standardów !


            • jw.jw Re: Konieczna szeroka współpraca !!! 18.01.15, 16:46
              Gdy uważnie przeczytasz i przeanalizujesz - plock2037.blogspot.com/ , to zauważysz ten olbrzymi potencjał.
              Ale wyzwolenie jego potrzebuje innych działań niż "otwarcie się na inwestorów".
              Analizując z poprzedniej kadencji płockie "inwestycje strategiczne" nie spodziewam się wiele, gdyż zauważam wiele w nich złych rozwiązań - całkowicie oderwanych od możliwości i potrzeb!
              Każde działanie bez analizy problemów, wizji końcowych rozwiązań i zaplanowania celów, jest marnowaniem potencjału miasta, którego "efekty" są widoczne w wielu parametrach oceny.
              Dla Płocka jest historyczna szansa, ale jej nie wykorzystamy przez żłobkową zabawę w budowanie miasta i pozoranctwo strategicznych działań - niestety one nie wykreują rozwoju miasta !!!
              • Gość: sklepszyk Re: Konieczna szeroka współpraca !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.15, 16:53
                Quźwa Janek taki mądrala jesteś to dlaczego żadnej roboty nikt nie chce ci dać?
              • jw.jw Re: Konieczna szeroka współpraca !!! 18.01.15, 19:55
                Jesteś w błędzie!
                • citymen_plock Re: Konieczna szeroka współpraca - jw.jw. ma rację 18.01.15, 20:08
                  Gdyby sukces inwestycyjny zależał tylko od pokatalogowania spraw, ich zdiagnozowania ze skrupulatnym przeanalizowaniem i dokonanymi prognozami etc etc to polska byłaby już drugą Japonią.

                  Ale jak wiadomo z pustego w próżne i sam Samolon nie przeleje. A to co może przyciągnąć uwagę inwestorów to realna przynęta w postaci atrakcyjnych planów inwestycyjnych w infrastrukturę, co z kolei leży w gestii starań i lobbingu samorządowców.

                  Estetyzacja stron internwtowych nie zawadzi choć to sama w sobie niewiele wnosi. Potrzebne są żmudne i konsekwentne działania samorządowców przez lobbowanie naszych priorytetowych zadań jako dla ośrodka o szczególnym znaczeniu, wyróżniającym go spośród innych miast ze względu na zagrożenia.

                  Występowanie wyjątkowych zagrożeń stanowi paradoksalnie jednocześnie duży atut w staraniach i uzasadnieniach dla przeprowadzenia koniecznych tu inwestycji.

                  Juz same plany takich inwestycji mogą podnieść atrakcyjność tego terenu i zainteresowani nimi wśród inwestorów.

                  Dlatego tak bardzo jest ważne aby samorządowcy najbardziej skupili się właśnie na tym polu.
                  • citymen_plock Re: Nabrzeże jest szansą na dziś 18.01.15, 20:20
                    Wykonane z głową i dające możliwość połączenia prawego brzegu w jedną dostępną całość jako promenady (przebicie od budynku Budowlanych do Mostu Solidarności.

                    Rozwinięcie infrastruktury gastronomicznej itp.
                    • pytlasiniak Re: Nabrzeże jest szansą na dziś 19.01.15, 08:22
                      Temat w sumie poważny, ale jak zawsze w każdym najbardziej poważnym temacie znajdzie się element groteski. Tutaj taka okolicznością jest fakt, że najchętniej w roli ekspertów występują dwaj panowie aktualnie lub nawet od zawsze bezrobotni i chyba dlatego bez pracy, że bez wystarczających kwalifikacji lub z ich całkowitym brakiem. Za to z maniakalnym poczuciem misji i przeświadczonych o swojej omnipotencji nie potwierdzonej żadnym doświadczaniem i osiągnięciem w zakresie planowania strategicznego, ba nawet bez kwalifikacji wynikających z minimalnego nawet wykształcenia w tym zakresie. Czas decydentów co to na tzw. chłopski rozum minął na szczęście już bezpowrotnie.
                    • marchw15 Re: Nabrzeże jest szansą na dziś 19.01.15, 09:08
                      citymen_plock napisał:

                      > Wykonane z głową i dające możliwość połączenia prawego brzegu w jedną dostępną
                      > całość jako promenady (przebicie od budynku Budowlanych do Mostu Solidarności.
                      >
                      > Rozwinięcie infrastruktury gastronomicznej itp.

                      Panie Fiet co pana zdaniem zostanie wygenerowane w rejonie tej promenady? Jakie nakłady finansowe są potrzebne na zrealizowanie tego zadania i jakiej stopy zwrotu się pan tam pan spodziewa? Czy jest pan zorientowany na temat sytuacji płockich gastronomików w najbardziej uczęszczanych obszarach miasta i czy ma pan świadomość ilu właścicieli "infrastruktury gastronomicznej" zwijało swoje interesy w ostatnich dwóch - trzech latach nie zarabiając na czynsze, o zainwestowaniu we własne lokale już nie wspominając?
                  • kapitanio15 Re: Konieczna szeroka współpraca - jw.jw. ma racj 19.01.15, 09:57
                    citymen_plock napisał:

                    > Występowanie wyjątkowych zagrożeń stanowi paradoksalnie jednocześnie duży atut
                    > w staraniach i uzasadnieniach dla przeprowadzenia koniecznych tu inwestycji.

                    Na terenach występowania wyjątkowych zagrożeń skłonna do inwestowania jest chyba wyłącznie firma pod nazwą Kamikadze Ltd. z siedzibą w Zalesiu/Skokach koło Gostynina w ramach terapii przebywających tam pacjentów. Człowieku kto o zdrowych zmysłach inwestować będzie tam gdzie nie będzie miał przeświadczenia, że jest to teren bezpieczny dla aktywów firmy, którą chce tam zlokalizować? Masz trochę rozumu i orientujesz się choćby odrobinę w kryteriach wyboru lokalizacji dla dowolnego przedsięwzięcia gospodarczego?
                • Gość: sklepszyk Re: Konieczna szeroka współpraca !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.15, 09:25
                  Quźwa Jasiek nie pytam ciebie o posadę komiwojażera xDDDD tylko konkretną robotę godną tak wielkiego stratega jak ty xDDDD
                  • Gość: neoplus Re: Konieczna szeroka współpraca !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.15, 14:35
                    Jest kłopot. Środowiska biznesowe dzięki akcji Vistula Storm firmowanej i prowadzonej na wielkę skalę przez Sylwestra Fiet dowiedziały się, że Płock leży w bezpośredniej strefie zagrożeń sejsmicznych. Zainteresowanie Płockiem spadło ze względu na konieczność wykorzystywania przy budowie konstrukcji bezpiecznych na trzęsienia ziemi. Obawiam się, że bez stosowania dla inwestorów dopłat wyrównujących różnicę kosztów budowy w stosunku do klasycznych rozwiązań trudno będzie liczyć na sukces. Nie wiem czy wie o tym nowy wicek. W dodatku informacje od jw.jw o możliwości zalewania nabrzeża przez Wisłę z agresywną krą chyba też może być przeszkoda dla pozyskiwania restauratorów , których city bardzo przebiegle rozmieścił na odcinku od PTW do Mostu S
                    • Gość: ad debilis Re: do uczonego wszech nauk neoplususa IP: *.c155.petrotel.pl 19.01.15, 17:02
                      Oto wielki (kolejny) uczony wszechnauk zabrał głos w dyspucie. jego wiedza jest tak obszerna że obejmuje całe spektrum możliwych do poznania przez człowieka zagadnień a nawet szeroko wykracza poza nie, natomiast jego dorobek naukowy zostaje anonimowy na wzgląd licznych patentów do których świat jeszcze nie dojrzał i na skutek poznania których ludzkość doznałaby szoku.

                      Otóż ów mędrzec stwierdził iż wszelkie symulacje oraz znaki na niebie i ziemi wskazują że gastronomikom grozi plajta dletago nie mogą oni inwestować już gdzie indziej, zapominając całkowicie o tym że proponowana rozbudowa nabrzeża zmienia sytuację od której jest współzależna rentowaność i atrakcyjność tej branży.

                      Idąc jego tokiem rozumowania owego mędrca i mu wtórujących (choć w tym przypadku odwrotnie) można dojść do wniosku iż w efekcie końcowym nic nie jest opłacalne gdyż ziemski żywot człowieka na tym łez padole i tak zawsze kończy się zejściem.

                      i tak w oto ten sposób tydzień za tygodniem miesiąc za miesiącem i rok za rokiem dzięki takim polskim myślicielom trwa eksodus krajan za chlebem na wyspy, którzy nie wierzą że w Polsce może się cokolwioek opłacać. No bo z góry wszystko wiadomo to po co się wysilać?

                      Oto genialny w swojej prostocie wniosek ostateczny dyskutantów od nawozów i od świata iż nic siem nie opłaca...
                      • Gość: pkp Re: pomysły IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.01.15, 19:19
                        pomysł kolegi city że zagrożenia mogą stanowić zachętę do inwestowania prawie tak dobry jak pomysł pana wice żeby opisy działek w necie zamieszczać , panowie powinniście pracować zdecydowanie razem w jedynym zespole .
                      • Gość: neoplus Re: do uczonego wszech nauk neoplususa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.15, 20:01
                        Ty oczywiście Sylwek wiesz wszystko co się komu opłaca a co nie. Różnimy się od siebie jednak tym, że ja akurat coś niecoś z biznesem miałem i mam. Ponadto akurat sytuację w płockiej gastronomi znam doskonale i to bynajmniej z pozycji degustatora. Twój kontakt z jakąkolwiek działalnością gospodarczą jak sam napisałeś to było roznoszenie na czyjeś zlecenie ulotek przez jeden dzień. Tez zresztą bez jakichkolwiek efektów, bo szybko zrezygnowałeś z tego ambitnego zajęcia poświęcając sie projektowaniu obszarów intermodalnych i strategią rozwoju sektora energetycznego w skali Europy, a nawet w związku z interwencjami w Senacie USA świata. Jak widzę w chwili wolnej zająłeś się rozwojem sieci gastronomii w Płocku planując za lekko licząc kilkadziesiąt milionów złotych/czyich?/ rozbudowe nabrzeża podnoszącą "rentowność i atrakcyjność tej branży". Przewidujesz znaczną obniżkę kosztów pracy i produktów wykorzystywanych w gastronomii dlatego że przy tej promenadzie? Czy przewidujesz masowy exodus turystów z całego świata dla, których ten bulwar będzie wystarczającym powodem, żeby przyjechać do Płocka i oddawać się tutaj jakimś masowym bachanaliom? Czy może kreując popyt liczysz na te kilka milionów chińczyków, dla których przecież przygotowujesz CAN? Synu poproś mamę żeby zabrała ciebie na spacer i dokonaj wizji lokalnej terenów, w które chcesz inwestować, bo nie nie sądzę żebyś gdziekolwiek za swojego życia znalazł chętnych na finansowanie tego projektu. Jak już mama ciebie tam zaprowadzi przekonasz się naocznie jaki bezsens proponujesz. Po drugie poproś mamę żeby zabrała ciebie kilka razy w różne dni tygodni do płockich restauracji. Idąc do nich przekonasz się też jakim powodzeniem cieszą się też punkty małej gastronomii. Na rozmowę ze zdecydowaną większością właścicieli ciebie nie namawiam, bo nie zrozumiałbyś o czym oni rozmawiają. Chyba, że przed tym zrobisz sobie biznesplan zakładu gastronomicznego w warunkach konkurencji. Do czego ciebie gorąco namawiam w każdym zresztą twoim przedsięwzięciu. Wówczas unikniesz śmieszności albo świadomie na taką śmieszność się wystawisz o co zresztą od początku twoich wynurzeń ciebie podejrzewam
                        • kamilgryzbon89 Re: do uczonego wszech nauk neoplususa 19.01.15, 20:32
                          ad debils vel fiet napisał:

                          > Otóż ów mędrzec stwierdził iż wszelkie symulacje oraz znaki na niebie i ziemi w
                          > skazują że gastronomikom grozi plajta dletago nie mogą oni inwestować już gdzie
                          > indziej, zapominając całkowicie o tym że proponowana rozbudowa nabrzeża zmieni
                          > a sytuację od której jest współzależna rentowaność i atrakcyjność tej branży

                          Otóż drogi panie Fiecie nie odniosłem wrażenia, że gastronomikom ktoś poza zapisami mpzp zabrania inwestować gdziekolwiek. Mogą oni w sposób nieograniczony wydawać swoje pieniądze na rozwój przedsiębiorczości wszędzie tam gdzie z ich rachunku ekonomicznego i długofalowych prognoz rozwoju branży, także opartych o rachunek ekonomiczny jest to opłacalne. Zupełnie bym się ani o innych przedsiębiorców nie martwił. Sami oni doskonale wiedzą gdzie, co , jak, kiedy i dla kogo. Na ogół się nie mylą. Poza tymi oczywiście, którzy idąc z teściami na obiad po pierwszej komunii córki dostrzegli wypełnioną po brzegi restaurację i doszli do wniosku, że jak Celina potrafi to i oni też. Dzisiaj są po zajęciach komorniczych, lub w najlepszym wypadku w ciężkiej depresji i głoszą tezę, żeby nie chodzić do restauracji, bo tam oszukują na wódce i podają mięso wprost ze śmietników z hipermarketów. Podobnie ty Sylwestrze, w dodatku w stylu wszystkowiedzącego biura politycznego co to żeby zrobić przyjemność swojemu ziomalowi zbudowali jemu kopalnie na terenie gdzie nie było węgla, tartak na pustyni lub mleczarnie gdzie nie był pastwisk bydła. Oczywiście węgiel można gdzieś kupić, zakopać i znowu odkopać. Las na pustyni też jakoś wyrośnie. Bydło albo mleko też można dowieźć nawet kilkaset kilometrów. Tylko Sylwku po co? Po co uszczęśliwiać przedsiębiorców i myśleć za nich? szczególnie jeżeli robi to ktoś taki jak ty bez żadnej wiedzy i doświadczenia w biznesie. w partii ze swoimi pomysłami może nawet byłbyś uznany za gospodarczego guru. W dzisiejszych czasach co najwyżej możesz pomarzyć o CAN i bezpieczeństwie energetycznym Europy gwarantowanym przez drogi Płock- Koło, Płock- Toruń.
                          • zambeziriver Re: do forumowiczów gazeta.pl/plock 19.01.15, 21:55
                            Naprawdę nie macie innego zajęcia niż naigrywanie się z chorego nieboraka? Niech sobie człowiek projektuje co chce. Będziecie za to płacić? Nie! To po co te drwiny i kpiny?
                          • Gość: ad maximus degusta Re: do uczonego wszech nauk neoplususa IP: *.opera-mini.net 19.01.15, 21:55
                            Niem skąd do głowy ci przyszło że ktoś ma kogo na siłę sprowadzać. miasto Wystarczy że miasto stworzy ku temu odpowiednie warunki, a takim jest m in zagospodarowanie nabrzeża.

                            Druga sprawa odnośnie zagrożeń. Pewnie nic nikomu pary z gęby o tym że w Płocku jest przemysł chemiczny i zagrożenia z nim związane. Inwestory nigdy się nie dowiedzą. A jak przyjadą to proponuję kombinat plandeką przykryć i powiedzieć im że tam rosną taaaaaaakie kabaczki.

                            maximus degustatus to ma łeb. dobra nasza!
                            • Gość: neoplus Re: do uczonego wszech nauk neoplususa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.15, 22:04
                              Tak maximusie fiecie. dobrze gadasz. Miasto przeznaczy pewna pulę pieniędzy w budżecie za którą wykupi bony do tych obiektów gastronomicznych co powstaną na tym nabrzeżu i wręczy je każdemu mieszkańcowi. Przez to nakręci koniunkturę.
                              Istnienie w Płocku dużej rafinerii z petrochemia to nie zagrożenie odstraszające potencjalnych inwestorów tylko jedna z nielicznych wartości dodanych Płocka, która może ich tu przyciągnąć. Innego powodu tak naprawdę nie można znaleźć. Na pewno nie przyjdą tutaj ze względu na proponowane przez ciebie nabrzeże ani lotnisko w Mysliborzycach. No może jedynie ktoś związany ze służbą zdrowia żeby zbadać twój unikatowy przypadek szalonego budowniczego, planisty i ekonomisty.
                              • Gość: simulatore 5000 Re: do uczonego wszech nauk neoplususa IP: *.opera-mini.net 19.01.15, 22:30
                                co ty prawdziwa wartość ddans to orliki tylko kurna za dużo ich porobili i mamy silną onkurencję... no i oczywiście degustator światowego formatu

                                maximus degustatos a kosztowałeś już sromy wołowe?
    • Gość: simulatore 5000 Re: Trzeba kupić symulator kwantowy IP: *.opera-mini.net 19.01.15, 22:19
      Taki symulator komputera kwantowego jest dokładny jak cholera przewidzi każdą hossę i bessę nna giełdach, ogólną sytuację na rynkach światowych, kursy wakut z wyprzedzeniem conajmniej dwóch dekad.

      Sytuacja na rynku lokalnym to pikuś.

      Będzie można nawet przewidywać numery w grach liczbowych. Tylko dla niepoznaki trzeba cwano robić. Każdy z pracowników magistratu po kolei będzie wysyłał co tydzień po kuponie coby w totalizatorze się nie połapali i nie donieśli do CBA.

      U co tydzień o parę dużych baniek będziemy do przodu!
      • Gość: neoplus Re: Trzeba kupić symulator kwantowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.15, 08:47
        Zatem życzę Sylwku kolejnych sukcesów i satysfakcji we wdrażaniu i efektach twoich pomysłów. Płoccy restauratorzy będzie ci wdzięczni za promenadę nadwiślańską, a płoccy smakosze oraz liczni inwestorzy, których to przyciągnie już się oblizują na sama myśl. Zastanów się tylko czy w świetle tego sukcesu nie powinieneś przybliżyć gdzieś w okolice Grabówki jednego z twoich postulowanych w ramach CAN lotnisk, albo może nawet całego HUB.
        • Gość: ziutka Re: Trzeba kupić symulator kwantowy IP: 193.243.143.* 20.01.15, 09:00
          Z tego co się zorientowałam ostatecznym argumentem citymena kończącym każdą z nim polemikę jest groźba użycia lewatywy. Uważaj neoplusie ....
          • Gość: neoplus Re: Trzeba kupić symulator kwantowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.15, 09:23
            Teraz lewatywę wyparł symulator kwantowy -:)))). Kultura zaczyna stawać sie cechą Sylwka-:))))
          • Gość: do ziutki Re: Trzeba kupić symulator kwantowy IP: *.opera-mini.net 20.01.15, 14:32
            co ty ziutka to dla niego nie groźba tylko motywacja...
      • Gość: kuchmistrz Re: Trzeba kupić symulator kwantowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.15, 09:37
        Gość portalu: simulatore 5000/ silvio fietto napisał(a):
        >kursy wakut
        > prawdziwa wartość ddans
        Wprowadził w ten sposób nowe pojęcia ekonomiczne, które pozwolą bez problemu rachunkiem ekonomicznym udowodnić zasadność każdego z jego pomysłów.
        BTW Sromy wołowe jego autorstwa dodatkowo ściągną tłumy spragnionych nowych doznań smakowych z całego świata. Każdemu będzie pokazywał zoofil jeden jak to się przyrządza i je.
        • Gość: ad m d Re: Trzeba kupić symulator kwantowy IP: *.opera-mini.net 20.01.15, 14:30
          ale to ty jesteś smakoszem światowego formatu neoplus, pamiętaj wszyscy liczą na ciebie
    • Gość: finansus plocensis Re: Czy znane już są wyniki symulacji ekonomicznych? IP: *.opera-mini.net 20.01.15, 14:39
      Przedsiębiorcy się niecierpliwią i z wypiekami na twarzy oczekujà wyników komputera kwantowego.

      Chcą już wiedzieć w co inwestować a na co można lachę położyć!

      A może potrzebny do tego symulatora jakichś fachowiec od displaya coby fachowo dane wejściowe wprowadził... ?

      Jednego mogę polecić...
      • marchw15 Re: Czy znane już są wyniki symulacji ekonomiczny 20.01.15, 15:01
        Gość portalu: finansus plocensis napisał(a):

        > Przedsiębiorcy się niecierpliwią i z wypiekami na twarzy oczekujà wyników
        > komputera kwantowego.

        finansusie błyskotliwość i celność tej riposty podpowiada mi , że to ty fiecie. Wszyscy, nie tylko przedsiębiorcy z niecierpliwością czekają na efekty twojej pracy z komputerem kwantowym. Już nie możemy się doczekać pierwszych restauracji. Oby tylko nie wyszło tak jak z CAN i tymi lotniskami
        • Gość: pkp Re: Czy znane już są wyniki symulacji ekonomiczny IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.01.15, 17:03
          dziekuję jednemu z przedmówców za wskazanie iż przecież inwestowanie to nie tylko budowanie jakiegoś zakładu produkcyjnego na mniej lub bardziej uzbrojonym terenie ale też cały obszar usług ( m.in. gastronomia) , dla naszego wice inwestycja ogranicza się do pojęcia inwestycji bezpośredniej i to zagranicznej ( w slangu BIZ ), nie obejmuje zatem całego segmentu inwestycji krajowych, pośrednich , kapitałowych , w sektorze pozaprodukcyjnym etc, pan wice nie zastanawia się na przykład dlaczego do płocka nie walą drzwiani i oknami deweloperzy
          przykład z gastronomią pokazuje też inną ważną rzecz tzn to iż istnieją bariery dla inwestycji czysto rynkowe, popytowe na które samorząd ma częściowy wpływ .
          pomysł zatem ( czy wręcz strategia bo poza tym już chyba nic) żeby info o działkach w necie publikować pozostawia ugorem tak na prawdę 90 % sfery inwestycji .
          zresztą w biznesowym angielskim pojęcie inwestora niemal nie istnieje w rzeczownikowej postaci , jego odpowiednikiem jest zwykłe client bo dla samorządu "inwestor" w naszym rozumieniu jest klientem , tak to wynika z charakteru relacji . takim samym klientem jest pan kowalski pragnący wynająć lokal pod gastronomię czy pani iksińska sprzedająca pomidory na rynku czy hipotetyczny gigant od biz za setki milionów.

          • Gość: db Re: Czy znane już są wyniki symulacji ekonomiczny IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.01.15, 19:08
            ogólnie ( nieso spłycając ) są takie kategorie miast :
            1. wysoka jakość życia i zamożni mieszkańcy
            2.niska jakość życia i biedni mieszkańcy
            pozostałe dwi:
            3.wysoka jakość życia i biedni mieszkańcy ( hipotetycznie możliwe jedyny realny przykład jaki znam to pewne dzielnice Lizbony )
            4. niska jakość życia i bogaci mieszkańcy ( generalnie realu nie istnieje pomijając jakieś miasteczka poszukiwaczy diamentów czy złota )
            jak widać punkty 1 , 3 i 4 Płocka raczej nie dotyczą chociaż punkt 4 niekoniecznie odnoszę bowiem wrażenie iż orlen funkcjonuje w Płocku nie jako organiczna jego część , historia etc ale coś jakby Exxon w Nigerii w latach 70 tych , jesteśmy , robimy, płacimy pracownikom i kacykom i odpie...ie się .
            Najbardziej jednak ma zastosowanie model 2, sądzę iż nawet wzrost inwestycji i stworzenie miejsc pracy nie spowoduje wzrostu siły nabywczej mieszkańców do tego potrzebne by było aby zmieniła się struktura społeczna , dorobienie oferty pracy do istniejących zasobów to będzie w dalszym ciągu gospodarka oparta na niskim koszcie pracy bo już niczym innym nasz biedny kraj konkurować nie może .
            miasto mogłoby w tym kontekście postawić na wzrost jakości wybierając pewien obszar i inwestując weń w oczekiwaniu długookresowego zysku -tu należy wskazać na obszar staromiejski i walory krajobrazowe celem budowania zachęt do wzrostu turystyki weekendowej, potem turystyki jako takiej poprzez za przeproszeniem odpie...niem tej starówki z przyległościami na wysoki połysk , nabrzeże ,stare rybaki , wypieprzyć to molo i cały ten badziew i zrobić coś na miarę oczekiwań .
            na razie jest ratusz stojący w morzu syfu i slumsów -piękna wizytówka , pan wice pewnie nie wie że zaczyna się od sprzątania a potem zaprasza gości
            • Gość: Shakespeare Re: Czy znane już są wyniki symulacji ekonomiczny IP: *.class96.petrotel.pl 20.01.15, 19:27
              ale co z tego wynika? idąc dalej tym biadoleniem można dojść do wniosku że żadnego polskiego miasta żaden z tych punktów nie dotyczy...

              no i co teraz położyć się i kwiczeć czy coś robić oto jest pytanie?
              • Gość: czytać ! Re: Czy znane już są wyniki symulacji ekonomiczny IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.01.15, 20:09
                jak nie dotyczy skoro wysoka jakość i bogaci to piaseczno czy kazimierz, biedni i niska to płock ,
                trochę bogatych i niska to też trochę płock
                najlepiej w tym rankingu ma się średniakom

                • Gość: mateusz Re: Czy znane już są wyniki symulacji ekonomiczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.15, 20:54
                  Kolego Płock to jedno z najwyżej uplasowanych miast w rankingu miast polskich. Dochód na jednego mieszkańca, nakłady inwestycyjne, budżet, średnia płaca, wiarygodność finansowe, stabilne finanse, ilość samochodów na jednego mieszkańca, obroty płockiego handlu, ilość budowanych i oddawanych do użytku domów itp to ścisła czołówka . Widać, że interesujesz się tym z oddali i tylko okazyjnie bo raczej potencjał intelektualny w odróżnieniu od dyżurnego zaklinacza rzeczywistości masz na normalnym lub nawet na ponadprzeciętnym poziomie. Nie wyciągasz zatem błędnych wniosków w oparciu o frustrację i chorobę psychiczną, tylko w oparciu po prostu o brak wiedzy.
                  • Gość: Shakespeare Re: Czy znane już są wyniki symulacji ekonomiczny IP: *.class96.petrotel.pl 20.01.15, 21:27
                    no to teraz chyba wiemy czemu UK pęka w szwach...

                    skoro z płockiem nie jest aż tak żle a nawet jest w jednej z najlepszych sytuacji w kraju to trudno by z takim mentalem tutejszej polulacji cokolwiek zrobić...

                    a jednak jednak zostanę pozytywustą, dlaczego?

                    odpowiem cytują Lema : gdyby nie internet nie wiedziałby, że na świecie jest idiotów

                    internet jest niczym lep dla anonimowych frustrató...
                    • Gość: neoplus Re: Czy znane już są wyniki symulacji ekonomiczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.15, 22:01
                      Sylwku gwarantuję tobie, że jakbyś był w realu takim specem jakim jesteś w swojej chorej wyobraźni przekonałbyś się jakie możliwości na tle innych miast polskich niesie w sobie Płock.
                      Gdybyś miał możliwość poruszać się na trochę dalsza odległość niż do Biedronki w pobliżu naszego bloku na 1000lecia, a warunki jakie są w Płocku nie zadowalałyby ciebie wyjechałbyś w poszukiwaniu swoich szans do innego miasta lub nawet innego kraju w tym oczywiście do UK. Czynią to tysiące normalnych na całych świecie w poszukiwaniu swojego miejsca. Dzisiaj to jeszcze kogoś takiego jak ty dziwi, bo fakt poza internetem twój zamknięty świat się kończy, ale nie dziwi milionów normalnych ludzi migrujących po całym świecie. Zastanów się co ty do tej pory robiłeś, jakie masz wykształcenie i doświadczenie zawodowe? Zastanów się realnie jaka pracę chciałbyś i czy w ogóle chciałbyś podjąć i dlaczego je nie podejmujesz? Gdzie szukałeś ostatnio pracy, jakich kwalifikacji wymagano tam gdzie jej szukałeś i dlaczego nie znalazłeś właściwej dla siebie oferty.Wtedy może pojmiesz to co się wokół ciebie dzieje.
                      • Gość: kwant Re: Czy znane już są wyniki symulacji ekonomiczny IP: *.opera-mini.net 20.01.15, 22:23
                        niczego nie zrozumiałeś. nie twierdzę że Polska jest rajem tylko że mimo dużego potencjału dzięki malkontentom - czego Płock jest klasycznym przykładem - którzy uważają że nic się nie opłaca staje się grajdołem pełnym cwaniaczków i naiwniaków że nic nie robiąc i nic nie inwestując może zostać zieloną wyspą przy jednoczesnym namnożeniu kadry urzędniczej do absurdalnych rozmiarów.....

                        z tymi perspektywami w innych polskuch miastach też bym uważał najczęściej te błyskotliwe kariery można zrobić w skąd inąd znanych nam biedronkach a tzw normalne dzięki koneksjom...

                        • Gość: do citymana Re: Czy znane już są wyniki symulacji ekonomiczny IP: *.180.246.255.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.01.15, 22:47
                          Sylwester, objaśnij nas wszystkich: co to jest inwestycja, na czym polega inwestowanie, w co warto inwestować w Płocku i dlaczego, kto i jakie pieniądze powinien tu zainwestować, jak sprawdzić przed zainwestowaniem że to ma sens i przyniesie korzyści - kiedy, komu, ile.
                          Podaj jakiś dobry udany przykład.
              • Gość: do citymana Re: Czy znane już są wyniki symulacji ekonomiczny IP: *.147.16.106.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.01.15, 22:33
                Gość portalu: Shakespeare napisał(a):

                > ale co z tego wynika?

                Sylwek przygłupie! - z tego wynika cały program i priorytety, ale to trzeba rozumieć i zdawać sobie sprawę z realnych możliwości, a nie bujać w obłokach i zajmować się NEIRALNYMI, A CO WAŻENIEJSZE ZBĘDNYMI MRZONKAMI - bezdomny nie zaczyna od kupna żyrandola, a tak należy postrzegać twoje i paru innych megalomańskie pomysły na wielkość Płocka
    • Gość: szewc z przedmieśc Re: co z tymi obliczeniami? IP: *.opera-mini.net 20.01.15, 21:56
      mam dalej naprawiać te buty czy pier...ć je w kąt?

      ech wy magiki jedne....
      • Gość: neoplus Re: co z tymi obliczeniami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.15, 22:12
        Nauczyli ciebie naprawiać Sylwku buty? Super! To działalność niszowa i potrzebna. Gdzie przyjmujesz zlecenia, bo żonie potrzebuj wskazać kogoś solidnego, żeby jej nowe fleczki założył?
        • Gość: szewc Re: co z tymi obliczeniami? IP: *.opera-mini.net 20.01.15, 22:27
          nic z tego. nie opłaca się....
          • Gość: do sy(l)fka Re: co z tymi obliczeniami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.15, 13:28
            Masz rację syl(l)fku llepiej opłaca się siedzieć na garnuszku mamusi i mops i projektować wirtualne porty, drogi i lotniska
            • Gość: z miasta Re: co z tymi obliczeniami? IP: *.class101.petrotel.pl 21.01.15, 13:29
              lepiej opłaca się siedzieć przed kompem i napieprzać w niego że nic się nie opłaca
    • Gość: konkret Re: A teraz może jakieś konkrety... IP: *.class101.petrotel.pl 21.01.15, 13:38
      Dużo było o tym że trzeba coś zrobić to owo i tamto i jeszcze parę innych rzeczy w sensie że poprawy coś tam w okienku albo urzędnicy mają być bardziej elastyczni itp. tylko jakoś nie doczekaliśmy się jakie konkretne propozycje mają ci co tak piszą wiele na temat wszelkiej nie/rentowności.

      Weście przeczytajcie samych siebie z dystansem. Przecież wasza pisanina w postaci samych ogólników jest żywym świadectwaem zaklinania rzeczywistości.

      Pzez ostatnie lata w tym kraju najwięcej przybyło urzędników i.... nic poza tym. No niby jak miało przybyć skoro nic się nie opłaca - może inaczej wszystkojest rzekomo nierentowne...

      Na koniec rzyczę cierpliwość i dalszego oczekiwania na inwestorów którzy spadną niczym manna z nieba.
      • Gość: konkret Re: Weżmy coś takiego z brzegu... IP: *.class101.petrotel.pl 21.01.15, 13:49
        -spadająca aktywność otoczenia gospodarczego (mniejsza ilość, oraz spadająca jakość miejsc pracy - mniej pieniądza krążącego lokalnie na rynku konsumpcyjnym),
        -niska w perspektywie długoterminowej atrakcyjność Płocka jako miejsca uzyskiwania dochodów z pracy najemnej (wywołująca wzrost migracji i "drenaż mózgów" przez inne ośrodki miejskie),
        -niska jakość życia w stosunku do tego co oferują pobliskie gminy (wywołująca niebezpieczny proces utraty mieszkańców o wyższych dochodach, będących cennymi podatnikami).

        zawczyczaj podczas podczas kryzysów gospodarczych obciążonych dodatkowo niżem demograficznym jest tak że w parze z nimi idzie to co powyżej zostało wymienione, tyle że Płock nie jest jakimś wyjątkiem i dotyczy to praktycznie wszystkich ośrodków miejskich

        i jakaż "nowatorska' konkluzja

        Generalnie można przyjąć (i łatwo obronić) tezę że ww zjawiska naruszają podstawy podatkowe miasta i z cała pewnością mogą w przyszłości wywołać spadek dochodów własnych Płocka.

        zazwyczaj jest tak że jeśli jest niż demograficzny a przy tym są otwarte granice to ludzi a w związku z tym podatków nie przybywa
        • Gość: konkret Re: Weżmy coś takiego z brzegu... IP: *.class101.petrotel.pl 21.01.15, 14:06
          ościenne gminy sa atrakcyjniejsze...


          oczywiście bo ci którzy chcą mieszkać poza miejskim zgiełkiem wyprowadzą się do to ościennych gmin ponieważ te gminy są tym czego Płock z natury rzeczy nigdy nie będzie mógł im dać to co dadzą im te gminy bo te gminy są terenami wiejskimi... jest róweż trend w skali kraju a nie tylko lokalny
        • Gość: antydebil Re: Weżmy coś takiego z brzegu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.15, 14:07
          konkret vel sylwek napisał:

          >Na koniec rzyczę cierpliwość i dalszego oczekiwania na inwestorów którzy spadną niczym manna z nieba.

          Ja już od dawna życzę ci Sylwku, żebyś powrócił do szkoły podstawowej celem reedukacji. Jeżeli nie na cały program, to przynajmniej na kursy wyrównawcze z języka polskiego ze szczególnym uwzględnieniem ortografii i składni

          > -niska jakość życia w stosunku do tego co oferują pobliskie gminy (wywołująca
          > niebezpieczny proces utraty mieszkańców o wyższych dochodach, będących cennymi
          > podatnikami).

          Faktycznie Sylwku pobliskie gminy oferują nieporównywalnie wyższą jakość w stosunku do jakości życia w Płocku. Biją nas po prostu na głowę. Na szczęście to tylko teoria twojego dotkniętego ChAD centralnego układu nerwowego.

          > zazwyczaj jest tak że jeśli jest niż demograficzny a przy tym są otwarte gra
          > nice to ludzi a w związku z tym podatków nie przybywa


          Za to odkrycie powinieneś Sylwku dostać nagrodę Nobla, wszak z koniecznościa wniesienia pewnej poprawki. Jeżeli mamy do czynienia ze zjawiskiem niżu demograficznego to ludzi nie ubywa zawyczaj, tylko definicyjnie.





          • Gość: konkret Re: do nawiedzonego neoplusa IP: *.class101.petrotel.pl 21.01.15, 14:43
            yhym niska jakość życia....

            wkleiłem tylko cały bełkot któregonie jestem autoerm, ale oczywiście neoplus jak to neoplus musi zauważyć w tym drugie albo i trzecie dno...

            niż demograficzny w starzejącym się społeczeństwie zazwyczaj oznacza ubetek populacji, nie staraj się tego ogarnąć bo choć jest to oczywiste to może stanowic dla ciebie zbyt wielkie wyzwanie intelektualne...

            • Gość: konkret Re: do nawiedzonego neoplusa IP: *.class101.petrotel.pl 21.01.15, 14:48
              a tak przy okazji skoro ościenne gminy wchłaniają płocczan tzn że w tych ościennych gminach musi być cholernie wysoka jakość życia...

              gratuluję logicznego toku myślenia
              • Gość: antydebil Re: do nawiedzonego neoplusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.15, 16:39
                Jednak twoje rzyczenia * skłaniają mnie do życzenia tobie żebyś na chwilę na boku pozostawił sprawy ogólnopaństwowe i reedukował się na poziomie szkoły podstawowej przynajmniej w zakresie ortografii. Pozdrawiam.
                ---------------------------------------------------------------------
                * pisownia oryginalna konkreta vel sylwusia zbawcy świata z perspektywami na wrzechświat
                • Gość: ad anty Re: do nawiedzonego neoplusa IP: *.opera-mini.net 21.01.15, 17:11
                  anty/debilek wreszcie zajął się czymś bardziej adekwatnym na swój potencjał intelektualny czyli ortografią....

                  dobrze że chociaż to zrozumiał...
                  • Gość: pkp Re: do nawiedzonego neoplusa IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.01.15, 19:55
                    orlen jako spółkę skarbu państwa należy traktować właśnie jako spółkę skarbu państwa czyli spółkę bez właściciela , patologiczny quasi podmiot gospodarczy będący jedynie wylęgarnią synekur dla wszelakiej maści polityków i innych pasożytniczych watah który drenuje Płock tak samo jak pieniądze podatników. jego oderwanie od lokalnej społeczności jest jedynie pochodną oderwania od interesu kraju, podatników , to jest prywatny folwark paru facetów i ich zaplecza i nic więcej .isposób zarządzania tą spółką ma tyle wspólnego z normalnym biznesem co świnia z astronomią . tak zwane władze miasta są w zasadzie częścią tej samej drenującej nasz kraj wspólnoty toteż za okruchy ze stołu przeputają płock , jego mieszkańców i ich interesy pozwalając eksploatować miasto jak Shell Nigerię . Oni się nie postawią bo ich mocodawcy w wawie im to uniemożlwią , tak to i "nasza" wadza lokalna , po prostu lokalni nadzorcy niewolników.
                    orlen jest quasi koncernem paliwowym bez dostępu do wydobycia a więc najbardziej rentownego fragmentu tego przemysłu , ma przerób i dystrybucję ( midstream i downstream ) mniej rentowne i tnie swój kształt do minimum tak aby przejęcie było jak najtańsze. W tym procesie udział lokalnych zasobów staje sie marginalny - mimo to miasto dopłaca koncernowi w downsizingu współfinasując business process outsourcing popoprzez udział swoich 50% w pppt i debilną deweloperkę powierzchni biurowej czy jakieś laboratorium .

                    to ja proponuję żeby miasto jeszcze kupiło zarządowi pkn nowe fury i laski do towarzystwa i w ogóle zrobiło im łaskę !
                    to w ogóle towarzycho jest do kupienia za cenę fuchy za jakieś afrykańskie wynagrodzenie dla rodzinki i zaplecza , znając stosunki w Kongo pragnę stwierdzić iż localsi potrafią lepiej zawalczyć z Shellem niż władze płocka z orlenem . arbeit mach frei!

                    • Gość: z Nigerii Re: do nawiedzonego neoplusa IP: 213.158.221.* 21.01.15, 21:48
                      Gość portalu: pkp napisał(a):
                      > tak zwane władze miasta są w zasadzie częścią tej samej drenującej
                      > nasz kraj wspólnoty toteż za okruchy ze stołu przeputają płock , jego
                      > mieszkańców i ich interesy pozwalając eksploatować miasto jak Shell Nigerię

                      a któreś z wcieleń citymana napisało wcześniej na tym wątku, żeby miasto zmusiło Orlen do sfinansowania budowy obwodnicy, bo inaczej city zablokuje drogi do Orlenu i koło Areny.
                      Ten cit-ymitoman to pewnie zaimportował te pomysły z Warri i Portharcout w Nigerii, gdzie skoncentrowana jest cała tamtejsza aktywność Shella.
                      Do wiadomości city-mitomana podaję, że oprócz production facilities Shell ma tam swoje własne osiedla, porty, flotę i własną policję (taka mała armia). Shell jest tam państwem w państwie i takim ogonem, który merda psem.
                      • Gość: pkn nigeria Re: do nawiedzonego neoplusa IP: *.opera-mini.net 22.01.15, 07:54
                        zaręczam ci że coś pomerdało ci się z citymenem i finansowaniem obwodnicy przez orlen

                        od kompleksowego planowania ji realizacji na tak dużą skalę est rząd

                        dwa wpisy wyżej napisano wiele prawdy, tylko ktoś to towarzycho wybrał
                        • Gość: pekape Re: dodo IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.01.15, 21:23
                          orlen tez ma swoją policję ( ochrona) i wiele własnych służb których zasobność i liczebność przewyższa miejskie , w płocku też jest państwem w państwie a wzasadzie jakimś kartelem który wypełnia niemal całość życia gospodarczego a poprzez przełożenie polityczne na górze władze miasta mogą mu skoczyć, toteż te brdnie że miasto ma orlen przymusić to majaczenia pijanego dziecka we mgle , orlen może rzucić okruch w postaci ogródka zabaw i już dziennikarzyki i władze muszą podskakiwać na tylnych łapkach z zadowolenia .różnica z Nigerią jest taka że tam Shell to koncern zagraniczny i zagraniczny okupant my zaś mamy "krajowego"!? Stąd tam miejscowe kacyki wiedzą gdzie ich miejsce ale też doją gdzi się tylko da ale oczywiście dla siebie bo gdzie kto doi dla innych ?
                          karty są rozdane na górze i jakby łysy podskakiwał orlenowi to odpowiedni telefon przypomniałby mu skąd mu nogi wyrastają, nie ma obaw nie podskoczy . zresztą władza na telefon nigdy nie podskakuje toteż w ramach otwierania miasta na inwestorów miejscowe nasze kacyki mogą jedynie listę działek umieścić w internecie i tyle , kto zaś będzie budował na terenach skrabu państwa użytkownik wieczysty pkn orlen to już nie ich działka , na swoich w sąsiedztwie zakładu głównego pkn mają tyle samo do powiedzenia a mieście pewnie nie lepiej .
                          to mniej więcej tak jakby o tym co każdy z nas może albo ni w swoim ogródku decydował jakiś kowalski bo ma wujka w ministerstwie - to jest burdel poniżej poziomu afrykańskiej kolonii.
                          proszę sobie zobaczyć co taki na przykład koncern Bayer robi dla miasta Leverkusen i jak wygląda współpraca.
                          a dzialania w ramach tzw społecznej odpowiedzialności biznesu wygryzione z pazurów przez korporacyjne biurwy to mniej więcej tyle co resztki ze stołu dla psów. cieszcie się tym ludziska i świętujcie bo nic więcej już nie dostaniecie .
                          • Gość: tylko pis Re: kilka mądrych słów na noc IP: *.089.c90.petrotel.pl 22.01.15, 21:47
                            tiaaaa ktos tą patolę jednak wybrał... jak dajecie sami na własne życzenie dawać doopy to wasza broszka, ja nie zamierzam

                            społeczeństwo trochę zmądrzało a jak zmądrzeje do końca to tymi biurwami wkrótce zajmą się lesby a gugusiami wygłodniali grypserzy pod prysznicami przy sienkiewicza we wronkach, rawiczu itd trzeba być tylko konsekwentnym i mieć trochę oleju we łbie
                            • Gość: twinky pinky Re: kilka mądrych słów na noc IP: *.089.c90.petrotel.pl 22.01.15, 21:49
                              a teraz do łóżek lulu i pa bo prochu nie wymyślicie, ktoś mądrzejszy musi za was myśleć
                              • Gość: moher Re: kilka mądrych słów na noc IP: *.opera-mini.net 22.01.15, 21:54
                                święte słowa, po stokroć lepiej być moherem niż wydymanym frajerem...

                                przynajmniej doopsko tak nie boli.... :]
                                • Gość: moher Re: kilka mądrych słów na noc IP: *.opera-mini.net 22.01.15, 21:57
                                  w ogóle nie boli, co najwyżej głupota rodaków, na którą wpływu się zbytnio nie ma
                                  • Gość: do wice Re: kilka mądrych słów na noc IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.01.15, 17:45
                                    całkiem darmo udostępnię panu wice patent jak zasymulować działanie i przechować się nie tylko do końca kadencji . otóż udostępnianie w necie info o działkach pod inwestycje w Płocku ( już mi się chce śmiać ) zrobił ich przekroje 3-D ukazujące infrastrukturę podziemną , naziemną etc, do tego animacje 3-D możliwych projektów do realizacji z aplikacją na smartfon żeby sobie "inwestor " mógł modelować w wolnej chwili. W modelu działki linki do pocnych stron oraz BOK-u żeby zdalnie nie wysiadając z samochodu dostał pozwolenie na budowę , strona i aplikacja obsługuje płatności mobilne więc można za wszystko zapłacić i rozpocząć budowę nawet tu nie przyjeżdżając poprzez aplikację "remote contracting and project management" . Dzięki temu inwestor nie będzie musział się ruszać z fotela a już fabryczka się buduje. Potem będzie active link do zasobów urzędu pracy i innych do rekrutacji - baza danych kandydatów do pracy biometryczna , 3 -D . W ten sposób sobie zrekrutuje. Dalej możemy zrobić jakąś wtyczkę do skypa celem negocjacji warunków . MIasto zapewni usługę BPO w zakresie obsługi kadr i płac ( dalej outsourcowane do CUK -PUK-PUK- w banię !) pozostaje wybór ochrony i serwisu ale to małe miki .
                                    Do tego hot link z zarządem i obsługa kodowana transferu zysków .
                                    W sumie to samo robią w rajach podatkowych zapewniając jedynie adres PO BOX i nr rejestracji oraz konto i patrzcie ludziska -jakoś im to idzie !!
                                    • Gość: m-craft Re: kilka mądrych słów na noc IP: *.opera-mini.net 23.01.15, 18:43
                                      wszystko fajnie pięknie, gorzej jak twórcy m-crafta o plagiat posądzą... na wszelki wypadek proponuję wykupić licencję
                                      • Gość: ze wsi Re: kilka mądrych słów na noc IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.01.15, 19:31
                                        albo ci od sim city !?
                                        proponuję wprowadzić naszą nową polską grę , mamy potencjał zawojujemy! będzie to sim-władza ( sim- rule) z opcją zarządzania na różnych szczeblach od wiochy po kraj jednak z wbudowanymi ogranicznikami żeby było realnie , fiskalzmmax. korupcja, burdel prawny, serwituty na partie, bajzel podatkowy , niszczenie gospodarki i cała władza w ręku służb państw trzecich o drugich nie wspominając, wtedy zostanie jeno ściema i będzie się można wykazać . nasz wice już mi się rysuje na mistrza tej gry chociaż nigdy nie wiadomo , globalny jej zasięg może sprawić iż jakiś koreańczyk go wyprzedzi ! Panie wice - do roboty kadencja leci !
                                        • Gość: m-craft Re: kilka mądrych słów na noc IP: *.opera-mini.net 23.01.15, 21:46
                                          no i oczywiście opcja kupowania miejsc w RM podczas wyborów, ale dopiero dla graczy z pewnym starzem, a wszystko w trosce o zachowanie realizmu...
                                          • Gość: do wice Re: kilka mądrych słów na noc IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.01.15, 08:47
                                            po wyczerpaniu wszystkich stopni swobody wygra ten co puści najlepszą ściemę tak że szanse pana wice widzę duże może wejść do finału ogólnopolskiego przysparzając naszemu miastu jakże potrzebnej promocji .
                                  • Gość: psi czy komitet powitalny gotowy IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.15, 17:58
                                    sroda, Komorowski
                • Gość: wóda i koks Re: do nawiedzonego neoplusa IP: *.plock.mm.pl 02.05.15, 13:58
                  Ło to to to......A juści tak !
    • Gość: invest Re: Należy też pomyśleć nad przeniesieniem lotniska IP: *.opera-mini.net 24.01.15, 21:44
      ale nie likwidacją (!) i stawianiem tam fabryki chipsów bo należy uwzględnić kwestie własności...

      lokalizacja musi być i przemyślana i rozwojowa
      • Gość: do planisty inwest Re: Należy też pomyśleć nad przeniesieniem lotnis IP: *.181.165.33.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 24.01.15, 22:06
        Gość portalu: invest napisał(a):

        > lokalizacja musi być i przemyślana i rozwojowa

        przecież jest już wskazanych kilka takich lokalizacji - najważniejsza, najlepiej przemyślana i najbardziej rozwojowa to Myśliborzyce, najnowsza tez przemyślana i rozwojowa to tereny pradoliny Wisły pomiędzy Radziwiem a Ciechomicami i ul Kolejową a obwodnicą Płocka ( DK 60/62).
        Jest jeszcze kilka dobrze przemyślanych propozycji lokalizacji wokół Płocka całej sieci portów lotniczych współpracujących w HUB -em w Myśliborzycach.
        Takimi dobrze przemyślanymi i rozwojowymi lotniskami nie mogą pochwalić się ani Nowy York, ani Londyn, Paryż czy Tokio, ani nawet Moskwa znana z doskonałego i wieloaspektowego planowania strategicznego infrastruktury transportowej ( metro, 3 pierścienie obwodnic, 4 lotniska, 5 dworców kolejowych, itd.)
        • Gość: myśliborzak Re: Należy też pomyśleć nad przeniesieniem lotnis IP: *.opera-mini.net 24.01.15, 22:08
          no i dlatego zastaniesz tam dozorcą jego budowy


          co byś tu się nie pętał
      • Gość: invest Re: Należy też pomyśleć nad przeniesieniem lotnis IP: *.opera-mini.net 24.01.15, 22:06
        ale CO NAJWAŻNIEJSZE przed uregulowaniem kwestii dotyczàcych własności własności przede wszystkim trzeba myśleć już teraz infrastrukturze transportowej (to samo dotyczy pppt) bo inwestory w buraki nie przyjadę.

        Dobrym pomysłem jest też planowane przyłączanie gulczewa nowego i boryszewa. Oprócz wzrostu ludności (czyt podatków) warto zabezpieczać te tereny pod inwestycje rozumiane z szeroko rozwiniętym rozwojem miasta.

        Kierunek pł-wsch jest perspektywą rozwoju dla Płocka z przyczyn oczywistych.
        • Gość: invest Re: Należy też pomyśleć nad przeniesieniem lotnis IP: *.opera-mini.net 24.01.15, 22:10
          z szeroko rozumianym rozwojem*
          • Gość: a tu nagle Re: Należy też pomyśleć nad przeniesieniem lotnis IP: *.plock.mm.pl 25.01.15, 09:12
            właśnie pojawiły się dwie ciekawe informacje prasowe 1. orlen zanotował rekordową stratę 2 shell przejął władzę w nigerii

            na razie zajmijmy się tematem nr 1. potwierdza to tezę że w naszym kraju pańswtowym spółkom nic się nie opłaca ani wydobycie węgla ani produkcja stali ani produkcja paliw chociaż w sasiedztwie prywatnym spółkom to samo się opłaca .dzieje się tak zapewne dlatego że spółki państwowe obsadzone przez kolesiów i znajomych różnych wpływowych kręgów muszą świadczyć rozmaite serwituty czyli mówiąc potocznie są rozkradane niemal do gołej ziemi.
            nasz pan prezydent będzie teraz musiał korygować budżet bo pewnie tak jak w zeszłym roku nie przewidział że przychody od orlenu będą mniejsze .poprzednio ta strata była tłumaczona wysokimi kosztami surowca na rynkach światowych teraz zapewne jest spowodowana niskimi cenami surowca a tak na prawdę widać iż wynik kompletnie od tych cen nie zależy .
            tak więc mamy podmiot dominujący i jeszcze do tego widocznie słabnący co przybliża dla płocka perspektywę zmiany właściciela i być może przeniesienie spółki gdzie indziej .
            na tę perspektywę miasto jest kompletnie nieprzygotowane i nie ma planu B. Jedyna jak się wydaje odpowiedz zarządu spółki będzie polegała na kontynuacji restrukturyzacji kosztowej ze wskazaniem na redukcję zatrudnienia, downsizingu działalności operacyjnej i dalszemu cięciu do tzw core businessu czyli przerobu , sprzedaży spółek córek z grupy orlen, rezygnacji z pewnych inwestycji , modernizacji etc co oznacza również brak zleceń dla setek kooperantów.
            Krótko mówiąc będzie to zwijanie się mniej lub bardziej szybkie.
            KOnsekwencje tego stanu rzeczy dla miasta są dość oczywiste -pogłębienie zapaści gospodarczej, mniejsze wpływy do budżetu, wzrost bezrobocia .
            A my jak dotąd nie mamy nawet zarysu priorytetów kadencji zamiast tego pieprzenie o "otwieraniu miasta dla inwestorów" poprzez publikowanie jakichś pokręconych jak chiński paragraf planów zagospodarowania w internecie . Pomijając już fakt że te plany mają zapisy raczej odstraszające inwestorów więc najpierw należałoby je zmienić albo porządnie napisać od początku widać iż rządzący koncepcji nie mają żadnej a jak na razie jedyną spektakularną akcją naszej wadzy jest próba zajumania jarmarku tumskiego jego pomysłodawcom i organizatorom. Brawo dla tego pana !
            • Gość: rada Re: Strajk generalnybi zmiana władzy na górze nieodzowna IP: *.opera-mini.net 25.01.15, 10:08
              im szybciej tym lepiej.

              Na dole chyba już zauważyli że leoiej działać razem ponad podziałami
            • Gość: obserwator Słuszne! IP: *.130.c79.petrotel.pl 25.01.15, 10:09
              A my jak dotąd nie mamy nawet zarysu priorytetów kadencji zamiast tego pieprzenie o "otwieraniu miasta dla inwestorów" poprzez publikowanie jakichś pokręconych jak chiński paragraf planów zagospodarowania w internecie . Pomijając już fakt że te plany mają zapisy raczej odstraszające inwestorów więc najpierw należałoby je zmienić albo porządnie napisać od początku widać iż rządzący koncepcji nie mają żadnej a jak na razie jedyną spektakularną akcją naszej wadzy jest próba zajumania jarmarku tumskiego jego pomysłodawcom i organizatorom.
              • Gość: do sy(l)fka Re: Słuszne! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.15, 11:27
                Najważniejsze Sy(l)fku, że jest ktos taki jak ty - gejzer pomysłów i koncepcji. Dzięki tobie i twoim akcjom petycji wszędzie gdzie się da i oczywiście Vistula Storm Płock jest na ustach całego świata i nie dadzą nam zginąć. Brawo chłopaku. Inny na twoim miejscu w sobotni wieczór pukałby jakieś panienki albo piwkował z kolegami, a ty w trudzie i znoju wykuwasz naszą niedostrzeganą przez wadze przyszłość kreśląc odważne plany i perspektywy. Oczywiście ku rozpaczy twojego lekarza, który nijak nie może zapanować nad tym co robisz.
                • Gość: obserwator Re: Słuszne! IP: *.130.c79.petrotel.pl 25.01.15, 11:52
                  W twoim przypadku cała medycyna bezradna :-()
                  • Gość: do sy(l)fka Re: Słuszne! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.15, 12:00
                    Co zrobić. Są przypadki beznadziejne, ale ten twój naprawdę jest powszechnie wyleczalny. Tylko spróbuj!
                    • Gość: chau Re: Słuszne! IP: *.opera-mini.net 25.01.15, 13:41
                      neoplus cuś dziwnie podniecony jakby puknął pieska przez sen ew piesek jego.... w każdym razie weekend ma chłopak udany w swojej ocenie

                      normalka
                      • Gość: neoplus Re: Słuszne! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.15, 14:02
                        Sylwuś po zauroczeniu klizmafilia przechodzi teraz na fascycnację zoofilią. Kto takiego zboka spłodził? jaki to wstyd dla ojca.
                        • Gość: dr Re: Słuszne! IP: *.opera-mini.net 25.01.15, 14:30
                          neoplus popatrz dobrze może to nie był pies tylko miś z którym śpisz...

                          zaoszczędzisz na wizycie u wenerologa
                          • Gość: neoplus Re: Słuszne! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.15, 14:44
                            Quźwa Sylwek skąd u ciebie takie traumatyczne i niezdrowe asocjacje?
                            • Gość: pkp Re: pytanie IP: *.plock.mm.pl 25.01.15, 15:19
                              orlen do shella trudno nawet porównać bo to i nie to doświadczenie , nie ten rozmiar etc orlen jest "korporacją " od niedawna w dodatku jest firmą bez właściciela bo skarb państwa trudno uznać za właściciela w jakimkolwiek poza formalnym sensie. formuła spółki akcyjnej skarbu państwa została wymyślona przez speców od prywatyzacji ( likwidacji majątku narodowego ) jako formuła przejściowa w procesie od firmy państwowej do prywatnej. Jak jednak każda prowizorka tak i ta nabrała charakteru trwałego z jednego jedynie względu - ponieważ spółki skarbu państwa stały się znakomitym miejscem do tworzenia synekur i ciągnięcia kasy .
                              O ile w poprzedniej formule Petrochemia Płock SA to nie było za bardzo widoczne to po fuzji z CPN zaczęła się jazda po bandzie . Udział płocczan w managemencie firmy i na kierowniczych stanowiskach malał z roku na rok trzebiony przez rozmaite desanty kadrowe przeszczepiane np z banków , sieci sklepówz dziecięcymi ciuchami, pepsico czy nawet empiku .
                              Realny udział firmy w życiu miasta również malał aby osiągnąć obecny poziom zerowy lukrowany jedynie jak już powiedziano ogrychami rzucanym w postaci tzw społecznej odpowiedzialności . Paradoksalnie im więcej brakuje tej firmie do korporacji tym chętniej manifestuje wszelkie zewnętrzne przejawy funkcjonowania korporacji na zasadzie bezmyślnego małpowania i bez oglądania się na swój rzeczywisty interes czy wizerunek . Takie "przedstawienie Hamleta we wsi Głucha Dolna"
                              W sumie w zarządzie jest jeden płocczanin który akurat jest znawcą kwestii produkcji petrochemicznej i można odnieść wrażenie że jak jego zabraknie to na tej benzynie czy oleju nie da się jezdzić i to będzie koniec firmy.
                              Już teraz można zauważyć że koncern w swojej sieci przykłada więcej uwagi do kwestii kiełbasek i sosów niż do sprzedaży paliwa, stacje zamieniły się w skrzyżowanie całodobowego sklepu monopolowego z jadłodajnią i człowiek który chce zatankować , zapłacić i odjechać musi czekać aż stojący przed nim w kolejce dobiorą sosy do hot dogów.
                              Większe stacje np przy granicy pełnią jeszcze dodatkowo funkcje kantorów i lunaparków. Te zaś przy których są motele również lupanarów. W zasadzie brakuje jeszcze dancingu i klubu go-go ale sądzę że się doczekamy.
                              Niedługo rząd czech zapewne wygryzie orlen już zupełnie podobnie jak rząd litwy który też nie ustaje w wysiłkach pogonienia tej firmy z Możejek . Nie wiadomo zresztą po jaką cholerę Orlen się jeszcze tych Możejek trzyma z uporem godnym lepszej sprawy .Ciekawe po co w ogóle tę rafinerię kupił ale to już inna bajka.

                              Wróćmy do tego shella o którym napisano ostatnio iż przejął władzę w Nigerii bo skorumpowany rząd nie ogarniał już nic zgoła i kraj pogrążał się w anarchii . To ciekawe bardzo bo nie kto inny jak Shell doprowadził przez swoją kolonialną gospodarkę ten kraj do takiego stanu .
                              Zastanówmy się teraz czy dla Płocka koncern jest dobrodziejstwem czy przekleństwem , szansą na rozwój czy jego barierą, motorem gospodarki miasta czy kulą u nogi , czy jego bycie tutaj jest przykrą koniecznością czy może być albo nie być dla miasta .
                              Czy możemy sobie wyobrazić Płock bez tego zakładu - jak miałby funkcjonować w takiej sytuacji , na czym budować swoją tożsamość , gospodarkę etc
                              Myślę że to ciekawe pytanie i ciekaw bardzo jestem co państwo na ten temat myślicie tym bardziej że to przecież kiedyś w przyszłości ale jednak nieuchronnie się stanie przecież.
                              Czy czasem już dzisiaj nie należało by odpowiedzialnie się na taką sytuację przygotowywać i planować ?



                              • Gość: do pkp Re: pytanie IP: *.023.c95.petrotel.pl 25.01.15, 18:14
                                jak zwykle znakomita wypowiedz.Tylko dlaczego władze nie korzystają z tak pogłębionych analiż i słuchają miernot od wydawania budżetowych pieniędzy na pomysły wzięte z sufitu?.Co zrobią nasi miejscy władcy gdy zacznie wpływać mniej kasy z podatków od PKNu.Mieliśmy już taką sytuację w zeszłym roku.Co mędrcy lichej ekonomicznej jakości zrobili?. Zaciągnęli kolejny kredyt.Oskarowi ekonomiści.Czy dalej władze miasta i nasi przedstawi.ciele nadal będą wywalać pieniądze na nic nikomu nie dającą promocję.Czy dalej będą utrzymywać nikomu niepotrzebny wydział ds propagandy zwany dla niepoznaki wydziałem medialnym?.Czy nadal będą pitolić o wielkich zyskach osiąganych przez sklepikarzy,taksówkarzy,hotelarzy i knajpiarzy?.Kochani i bardzo drodzy /oj bardzo drodzy/spece od miejskich finansów.Przestańcie nasze miasto jak na razie bezkarnie zadłużać.Na razie mieszkańcy mający kiepskie rozeznanie pozwalają wam na takie działania.Gdy zabraknie wsadu do garnków gniew ludu może być straszny.Ostrzegam.Historia lubi się powtarzać.
                              • Gość: do pkp Re: pytanie IP: *.205.111.236.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 25.01.15, 18:40
                                Gość portalu: pkp napisał(a):

                                > Czy możemy sobie wyobrazić Płock bez tego zakładu - jak miałby funkcjonować w t
                                > akiej sytuacji , na czym budować swoją tożsamość , gospodarkę etc

                                To jest kapitalne pytanie, bo dotyczy wizji, celów, ich hierarchii i strategii ich osiągnięcia. Na razie brak wizji, za to wyraźnie widać ILUZJĘ.
                                Dla każdego rozgarniętego obserwatora jest oczywiste, że od około 12 lat obowiązuje w Płocku koncepcja oparcia tożsamości i rozwoju miasta na wakacyjnej turystyce i rozrywce masowej - już czwartą z kolei kadencję włodarze Płocka (k...wa jeich mać, za przeproszeniem ) prawie całą energię i całkiem niemałe środki z budżetu miasta, łącznie z tymi z kredytów i obligacji, angażują w tzw. "promocję światową Płocka" poprzez dotowanie, wspieranie, finansowanie przeróżnej maści organizatorów dyskotek i festynów plażowych, różnych konkurencji sportowych koniecznie na rynku i do tego na piasku, palenia gumy i wyścigów na 1/4 mili oraz podobnych debilnych eventów dla gawiedzi z okolicznych wiosek.
                                Promocja ta odbywa się pod ukutymi za ciężkie pieniądze durnymi i poronionymi hasłami jak:
                                "Płock atrakcji moc" - czyli rejs w nieznane dookoła filara most.
                                "Płock zero dryfu" - ale za to kupa syfu.
                                "Płock na fali" - czyli Płock na bańce.
                                W Płocku wybudowano amfiteatr po to organizować w nim raz " Redyk i wybory najśwarniejszej kozy lub owcy rasy merino" i jeszcze dopłacano do tego przez parę lat po dużej bańce.
                                Za grube miliony wybudowano niczemu nie służące, niefunkcjonalne tzw molo i wcale nie tanią jego osłonę, zresztą też nienachalnej urody. Kosztuje to dużo a pożytku z tego dla rozwoju i interesów miasta nie ma nawet za grosz.
                                Podobny pożytek i korzyści (czytaj ZEROWE) są z kosztownej, kiczowatej, kolorowej iluminacji mostu.
                                Hala sportowa nie dość że absurdalnie droga w budowie, niefunkcjonalna, kosztowna w utrzymaniu - nie zarabia na siebie, to do tego jeszcze koszmarnie pretensjonalna i brzydka: jak się mojemu psu w nocy przyśniła to się zawył żałośnie ze strachu, rzucił się do ucieczki i zabił się o budę.
                                W tej hali UMP dwukrotnie urządzał łapankę inwestorów: tzw. Targi Partnerstwa Publicznego Prywatnego i Tragi Chemiczne. Z inwestorów zgłosił się zaledwie jeden i okazało że był to Inwestor Strategiczny. Znam go osobiście - był to ten sam Inwestor Strategiczny co serialu" Tygrysy Europy" odcinek pt. "Inwestor Strategiczny" . Ale nie dał się złapać w zastawioną zasadzko-pułapkę, to cwana gapa -znam go osobiście.
                                Wg obowiązującej koncepcji rozwoju miasta ma on polegać na wożeniu drzewa do lasu, wożeniu piasku znad Wisły do miasta i urządzaniu piaszczystej plaży na rynku, napędzaniu inwestorów na plaże na Wisłą, badanie klimatu w jarze Brzęźnicy i inwestowanie w jego tam poprawianie, budowanie przystani nad nieżeglowna rzeką dla nieistniejącej żeglugi.
                                Na przystani ma być sezonowy hotel z 14 łózkami - nawet gdyby on był grubo dotowany i sprzedawał pokoje lub nawet pojedyncze łózka na godziny ( do wadomego dla dorosłych wykorzystania) to i tak nie zarobi na siebie. Ale ta dotacja mogłaby sprawić, że Płocka stałby się sławny w świecie i ciągnęłyby tu ze świata takie rzesze spragnionych GODZIWEJ ** rozrywki turystów, że zbladłyby z zazdrości takie znane adresy z tej branży jak: San Pauli (Hamburg), Plac Pigalle, Soho (Londyn), Amsterdam, Bangkok. Trzeba byłoby na gwałt budować następne hotele, potem restauracje, kawiarnie, kluby, kabarety, kasyna, wieżowce, biurowce, lotniska, linie kolejowe, drogi szybkiego ruchu i autostrady, port intermodalny - słowem nastałby boom i w końcu mielibyśmy tak pożądany, wymarzony i długo oczekiwane rozwój i prosperity .

                                ** godziwa jest rozrywka, gdy rozrywa go dziwka ( autor: Sztaudynger)

                                • Gość: ciekawy Re: pytanie IP: *.c158.petrotel.pl 25.01.15, 19:46
                                  A jak tam u was z całoroczną restauracją na molo?
                                  • Gość: pi key en Re: prywatyzacja po polsku IP: *.opera-mini.net 25.01.15, 20:12
                                    Właśnie sprywatyzowano w Polsce kolej (abstrahując od satysfakcjonującejj każdego z osobna definicji tego eksperymentu na ciele majątku narodowego) ze skutkiem opłakanym.

                                    Prywatyzacja orlenu w warunkach polskich to już podwójny samobój. Byłoby więcej niż pewne że zostałby przejęty przez któryś rosyjskich koncernów paliwowych (czyt. Putina i jego kumpli oligarchów).

                                    Z dwojga złego mniejszym złem jest kontrolowanie polskich rafinerii (wszystkich dwóch) w jak największym stopniu w polskich państwowych rękach, bez względu jakie one by nie były.
                                    • Gość: pkn Re: prywatyzacja po polsku IP: *.opera-mini.net 25.01.15, 20:49
                                      a żeby przewietrzyć orlen to trzeba najpierw przewietrzyć rząd i każdy średnio rozgarnięty o tym wie. Ale i norientuje się też w tym jakie zdanie ma opozycja odnośnie orkenu. Wystarczyło posłuchać Martynowskiego, ale jak wyżej zależy tonod wyników wyborów i niestety naszego ociężałego umysłowo społeczeństwa.

                                      Warszawka z orlenu powinna wylądować spowrotem skąd przyszła najlepiej po uprzednim przepuszczeniu jej przez prokuratury.

                                      potańcówy na piachu to i tak dodatek więc nie ma co się tu rozwodzić.

                                      Infrastruktura to podstawa, a ta przez Płock musi przebiegać z wielu względów tak jak może funkcjonować węzeł intermodalny który nie ma służyć do przewozu osób tylko przeładunku towarów z jednego rodzaju transportu na drugi wykorzystując Wisłę do czego wielomilionowa populacja jest zbędna.
                                      • z.mechelinek007 Re: prywatyzacja po polsku 25.01.15, 21:03
                                        gość portalu: pkn napisał(a):

                                        > Infrastruktura to podstawa, a ta przez Płock musi przebiegać z wielu względów t
                                        > ak jak może funkcjonować węzeł intermodalny który nie ma służyć do przewozu osó
                                        > b tylko przeładunku towarów z jednego rodzaju transportu na drugi wykorzystując
                                        > Wisłę do czego wielomilionowa populacja jest zbędna.

                                        A jakie to towary miałyby być do Płocka przewożone i czym, żeby je potem właśnie w Płocku przeładowywać? Skąd te towary i po co miały by tutaj być przewożone celem przeładunku i dalszego transportu? Wie to ktoś?
                                        • Gość: krótko Re: prywatyzacja po polsku IP: *.opera-mini.net 25.01.15, 21:52
                                          takie same które transportowane są do polskich portów drogą morską a później drogą lądową (przedłużenie portów)

                                          • z.mechelinek007 Re: prywatyzacja po polsku 25.01.15, 22:09
                                            Dlaczego te towary muszą płynąć właśnie do Płocka, a nie np do Włocławka czy Modlina/Nowego Dworu? Czy dlatego, że to byłby dobry pretekst do wybudowania do Płocka sieci dróg ekspresowych i autostrad? Jeżeli tak to świetny pomysł. Najpierw budujemy duży port rzeczny w 'szczerym polu' jeżeli chodzi o układ sieci drogowych, a potem zaczynamy dobudowywać całą pozostałą infrastrukturę komunikacyjną. W Wąchocku tez najpierw zbudowali most, a potem dobudowali rzekę. Do jakich miejsc byłyby te towary dowożone po przeładowaniu w porcie rzecznym na transport kołowy?
                                            • Gość: lobbysta Re: prywatyzacja po polsku IP: *.opera-mini.net 25.01.15, 22:24
                                              choćby dlatego że w Płocku jest stocznia rzeczna (kadra itd), potrzebna infrastruktura ze względu na strategiczny przemysł, co wszystko wzajemnie dobrze uzupułnia się w kontekście uzasadnienia


                                              powyżej Płocka to najlepij pływać kajakiem
    • Gość: port Re: Płock ważnym portem śródlądowym IP: *.opera-mini.net 25.01.15, 22:09
      Jak we wszystkim potrzebny jest lobbing

      www.portalplock.pl/pl/334_i/5356_plock_waznym_portem_rzecznym_kto_wie.html
      • Gość: moryc welt Re: Płock ważnym portem śródlądowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.15, 22:15
        Nie można lobbować na rzecz dużego portu rzecznego w płocku bez lobbyingu na rzecz HUB w MYśliborzycach i towarzyszących temu pomysłowi sieci czterech-pięciu mniejszych portów lotniczych. Jakis idiota nie rozumie idei Sylwestra Fiet i wypisuje banialuki.
        • Gość: lobbysta Re: Płock ważnym portem śródlądowym IP: *.opera-mini.net 25.01.15, 22:20
          dobrze że neoplus lobbuje (mimowolnie ale zawsze)
        • zambeziriver Re: Płock ważnym portem śródlądowym 25.01.15, 22:27
          Nie ma wątpliwości, że przenikliwy umysł Sylwestra Fieta, autora tego pomysłu oraz jego doświadczenia w budowaniu akcji lobbystycznych na niespotykana skalę od ulotek w Biedronce do Vistula Storm i artykułu w The Washington Post wylobbuje nam to wszystko co tak gracko i mądrze zaplanował. Płock ma wręcz idealne położenie dla budowy dużego portu rzecznego. Do Wisły wpada tu kilka rzek Brzeźnica, Skrwa Lewa i Prawa, Słupianka, Rosica, a nawet tzw, ciek bezimienny w okolicach Centrum Handlowego Graniczna. Jest on co prawda chwilowo wpuszczony w rurę, ale pozwoliłoby to na transport materiałów niebezpiecznych lub realizacje tajnych dostaw dla wojska tak by b ył niewidoczny nawet ze szpiegowskiego satelity.. Brak jakichkolwiek połączeń autostradowych oraz fakt nie umieszczenia Płocka w żadnym unijnym korytarzu transportowym jest tylko niewielką, wręcz nieistotną przeszkodą. przeszkodą
          • Gość: kwantowy Re: Płock ważnym portem śródlądowym IP: *.opera-mini.net 25.01.15, 22:36
            nie no przecież jasne jest że łatwiej przenieść rzekę niż zrealizować brakującą infrastrukturę lądową..


            zambezi lepiej poszukaj tego symulators kwantowego....
            • zambeziriver Re: Płock ważnym portem śródlądowym 25.01.15, 22:50
              Oczywiście wszystko można i przenieść rzeki i budować autostrady w dowolnym miejscu. Myślę jednak, że najlepiej budować wszystko z głową i logiką optymalizując proces decyzyjny. Dla przypomnienia Wisła jest rzeką płynącą przez całą Polskę i nawet dziecko posługując się najprostszym atlasem szkolnym wskazałoby co najmniej kilka lepszych lokalizacji dla takiego portu, spełniających najprostsze wymogi, gdzie to fakt, nie mieszka ktoś taki jak nasz budowniczy-lobbysta. Co może hamować rozwój innych niż okolice Płocka terenów. Niestety jednak Płock nie spełnia żadnego z wymaganych dla takich lokalizacji kryteriów, poza marzeniami niespełnionego amatora i domorosłego stratega gospodarczego.
              • Gość: lobbysta Re: Płock ważnym portem śródlądowym IP: *.opera-mini.net 25.01.15, 23:04
                oczywiście, najlepiej na Baraniej Górze....
                • ja_kubik6 Re: Płock ważnym portem śródlądowym 26.01.15, 10:31
                  Barania Góra? Why not? To świetna i adekwatna lokalizacja dla twoich pomysłów i szczególnie ciebie.
                  BTW Nie z takimi zresztą problemami sobie już w życiu radziłeś. Wartością dodana byłaby bliskość czterech krajów pozbawionych dostępu do morza, czyli Czech, Słowacji, Węgier i Austrii. Mógłbyś przekopać kanał do zlewni Morza Czarnego, ze szczególnym uwzględnieniem Dunaju. Byłby to projekt na miarę co najmniej Wieży Babel, która się rozwaliła wyłącznie na skutek braku właściwej i kompetentnej koordynacji, którą w tym wypadku świetnie gwarantujesz.
                  • Gość: ad b. góra Re: Płock ważnym portem śródlądowym IP: *.opera-mini.net 26.01.15, 10:44
                    nie zrozumiałeś że ta aluzja z nazwą źródła rzeki była właśnie do ciebie i tobie podobnych...
                    • ja_kubik6 Re: Płock ważnym portem śródlądowym 26.01.15, 10:55
                      Bardzo dobrze zrozumiałem dlatego wyraźnie napisałem, że tam jest Sylwku twoje miejsce. Tylko na szczycie HUB zbuduj żeby mamusia mogła ciebie łatwiej odwiedzać.
                      • Gość: baca Re: Płock ważnym portem śródlądowym IP: *.opera-mini.net 26.01.15, 12:17
                        a co z tym kompem kwantowym, załatwiłeś go? bez niego doopa blada, symulacji nie budiet...
                        • marchw15 Re: Płock ważnym portem - pytania do S. Fieta 26.01.15, 12:27
                          Dobrze, że temat budowy tego portu powraca. Mam jednak wątpliwość po analizach Sylwestra Fieta dotyczących zagrożeń sejsmicznych dla tego obszaru. Wskazał kiedyś na nie w kontekście analizy bezpieczeństwa energetycznego i zakładu produkcyjnego PKN Orlen. Czy obszar potencjalnych trzęsień ziemi dotyczy też terenu gdzie projektujesz powstanie tego portu czy mieści się on już na terenie bezpiecznym? Czy informacja o zagrożeniach ruchami tektonicznymi nie zniechęci potencjalnych inwestorów, bo raczej z budżetu miasta nie da się tego zrobić, a oni patrzą jednak z dużą ostrożnością na wszystkie informacje co do zagrożeń.
                        • ja_kubik6 Re: Płock ważnym portem śródlądowym 26.01.15, 12:31
                          Gość portalu: baca napisał(a):

                          > a co z tym kompem kwantowym, załatwiłeś go? bez niego doopa blada, symulacji ni
                          > e budiet...

                          Sylwku polegam na twojej opinii bez symulacji nawet na liczydłach. Zasadność twojego exodusu na Baranią Górę jest tak oczywista, że dodatkowo już nic nie musisz udowadniać.
                          • Gość: misia pisia Re: Płock ważnym portem śródlądowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.15, 14:05
                            Sposób myślenia citymen_plock prawidłowy. Mamy dużą rzekę to i duży port rzeczny możemy mieć. Jaki w tym problem widzicie prześmiewcy. Co prawda nie wszystkie miasta leżące nad morzem mają porty morskie, ale jakby dobrze lobbowały to by miały. proste jak włos Mongoła. Nad czym tutaj obradować. Brać się do roboty nygusy.
                            • Gość: simulatore Re: Płock ważnym portem śródlądowym IP: *.opera-mini.net 26.01.15, 14:55
                              a symulatora jak nie było tak nima....

                              na czym nasi forumowi spece będą symulować (swoją inteligencję)?

                              łoj co to będzie...
                              • Gość: symulator Re: Płock ważnym portem śródlądowym IP: *.opera-mini.net 26.01.15, 15:03
                                wymienił kubik swój wentylator na symulator,

                                za jedną flachę sprzedał go w knajpie pod dachem...
                                • z.mechelinek007 Re: skorzystaj z doświadczeń lessepsa.buduj port w 26.01.15, 15:38
                                  Panie Fiet nie pękaj pan. Idż pan w ślady Lessepsa budowniczego Kanału Sueskiego. Też nikt jemu nie pomagał, a potrafił uzyskać stosowne zgody, stworzył model finansowania nie ogladajac się na jakichś durnych neoplusów i innych oscylatorów. Taki mały fragment historii jako inspiracja dla pana:

                                  "Ferdinand de Lesseps, francuski dyplomata, uzyskał w 1854 roku od wicekróla Muhammada Saida Paszy (Egipt w owym czasie był częścią imperium osmańskiego) zgodę na rozpoczęcie prac nad kanałem, który miał przebiegać najkrótszą trasą na północ od Suezu przez Jezioro Gorzkie do Morza Śródziemnego. Lesseps zdobył poparcie wicekróla i wielu francuskich akcjonariuszy, którzy zainwestowali w Kompanię Kanału Sueskiego. Brytyjczycy, którzy mogli wiele zyskać na utworzeniu krótszej drogi do Indii, nie kupowali akcji. Mimo że kanał miał skrócić drogę z Londynu do Bombaju o 7343 km, rząd brytyjski robił wszystko, co mógł, aby projekt ten udaremnić. Krytykowano go jako „fizycznie niewykonalny i zbyt kosztowny, aby przynieść zyski”.

                                  Od uroczystości rozpoczęcia robót do ich ukończenia 10 lat później, de Lesseps nadzorował budowę, która czasami była trudna, lecz nigdy niemożliwa do przeprowadzenia. Początkowo de Lesseps korzystał z przymusowej pracy ludzi, lecz od 1864 zrezygnowano (pod naciskiem Wielkiej Brytanii) z pracy robotników egipskich. Firmy francuskie dostarczyły kilkadziesiąt potężnych koparek, pogłębiarek i transporterów o napędzie parowym. Wybudowano także kolejkę parową na szynach do transportu urobku."

                                  Idź pan w ślady Lessepsa a nie trać czasu na użeranie się na forum z jajcarzami. Szkoda każdego dnia. Sposób realizacjiprosty. Potrafisz pan tez tak to ogarnąć
                                  • Gość: pkp Re: skorzystaj z doświadczeń lessepsa.buduj port IP: *.dynamic.mm.pl 26.01.15, 16:49
                                    No i już niedługo po wielkim podejściu do zajumania jarmarku tumskiego jego pomysłodawcom i organizatorom mamy kolejną odsłonę planów pana wice . Dowiadujemy się z tych planów między innymi że będziemy mieli plastyka miejskiego , mieliśmy już architekta miasta, miejskiego konserwatora, ogrodnika teraz będzie grafik.
                                    Niewątpliwie w kolejce czekają również kucharz miasta, lekarz miasta ( oj ten by się przydał najlepiej psychiatra) , szewc miasta, fryzjer miasta i wielu innych .
                                    Jeszcze nie tak dawno inny wice ( ten od działek w necie) chwalił się iż w jego „resorcie” będzie gość czy dział od „estetyzacji „ miasta a teraz u drugiego wice w pionie jest grafik miasta. Widać plastyk z estetyzacją nie będzie miał nic wspólnego . Jeżeli zatem nie będzie się zajmował estetyzacją to czym się będzie zajmował ? Pewnie dalszym jego zbrzydzaniem bo czym innym?
                                    Pan prezydent wyjaśnia że będzie się on zajmował „przygotowaniem projektów graficznych” – to tych projektów nie ma ? przecież są i funkcjonują jeżeli natomiast chodzi o zrobienie nowych to chyba lepiej byłoby zrobić konkurs , byłaby szansa na większą różnorodność, szerszy wybór a nie zlecać to jednej osobie . Chyba że na zasadzie ogólnowojskowej „ciągłość zmian zapewnia ciągłość dowodzenia” te znaki trzeba będzie zmieniać !?
                                    Rozumowanie pana wice jest takie że jak trzeba coś narysować to potrzebny jest grafik jednak to co się narysuje trzeba też wydrukować czy zatem potrzebny jest również drukarz miasta !?
                                    Podległy panu wice dział mający już speców od promocyi ogólnoświatowej, koordynacji jasełek i biura turystyki urzędniczej będzie miał grafika który pewnie będzie się zajmował zamalowywaniem grzyba na budynkach farbką we wzorek aby podnieść walory , wypromować i umiędzynarodowić .
                                    Przydałby się jeszcze komik miasta ale sądzę że tę funkcję dostatecznie dobrze realizuje sam pan wice .
                                    Pan prezydent zapytany o to co robią ci spece od uga buga odparł „robią bardzo wiele „ a zaraz potem objaśnił szczegółowo iż „koordynują” , „angażują się „ , „dbają „ ( x2!) , „organizują „ i przy tym ostatnim już zabrzmiało jak realne działanie ale pan prezydent zaraz objaśnił : „właśnie ogłosili przetarg na organizację „ i czar prysł !
                                    Zważywszy na to iż przetargi ogłasza wydział zamówień publicznych to właściwie to „organizowanie „ sprowadza się do podania wydziałowi ZP listy życzeń i tyle .
                                    To że się angażują to bardzo dobrze bo mogliby przecież olewać, to że dbają to też dobrze bo mogliby zaniedbać no i również świetnie iż podwładni pana wice koordynują bo mogliby przeszkadzać ( np. organizatorom jarmarku tumskiego ( sic!)
                                    Teraz „dział współpracy z zagranicą „ – ta współpraca ma zasadniczo dwa aspekty – program partnerski i realizacja wyjazdów urzędników . Program partnerski to też zasadniczo wyjazdy i przyjazdy , mający jedynie charakter grzecznościowy , gospodarczego wymiaru to nie ma w ogóle i mieć nie będzie , od przypadku jakiś zespolik albo artyści czyli znowu promocja i koło się zamyka.
                                    Uważam że lepiej i taniej byłoby wynająć jakiegoś tour operatora z zewnątrz, jakieś biuro tłumaczeń i cały ten wydział byłby niepotrzebny .
                                    Jeśli chodzi o turystykę to już w ogóle nie wiadomo o co chodzi bo jeśli chodzi o informację turystyczną to ok ale po cholerę wydział , aha tam jest jeszcze informacja jako taka tylko nie wiadomo o jaką informację chodzi bo od czego jest komunikacja zewnętrzna, rzecznik etc ?
                                    O oświacie i ochronie zdrowia pan wice mówi niechętnie i mało i ja to rozumiem bo to dziedziny w których błysnąć się na żadną miarą więc lepiej taktownie przemilczeć .


                                    • Gość: ciekawe Re: skorzystaj z doświadczeń lessepsa.buduj port IP: *.opera-mini.net 26.01.15, 17:24
                                      aż dziwne że specjalisty do symulatora z uprawnieniami od displaya nie potrzebują...
                                  • Gość: symulator Re: skorzystaj z doświadczeń lessepsa.buduj port IP: *.opera-mini.net 26.01.15, 17:21
                                    no ale bez symulatora ni da rady
                                    • Gość: do Re: panie siemiatkowski podaj sie pan do dymisji IP: *.plock.mm.pl 26.01.15, 19:56
                                      zajumano już jarmark tumski jego pomysłodawcom i organizatorom! więc pan wice ma już pierwszy sukces na starcie ! zrobiono to w wielkim stylu sugerując iż powodem była niechęć stowarzyszenia do założenia wspólnego rachunku z miastem co wychodzi na sugerowanie iż stowarzyszenie ma coś do ukrycia czy wręcz że są to jakieś przekrętasy i złodzieje . pogratulować panu wice poczucia przyzwoitości i klasy. włazisz pan z butami ze swoimi urzędasami w coś co inni zrobili i wymyślili w złej intencji , przy braku własnej i swoich ludzi jakiejkolwiek kreatywności czy w ogóle minimum chęci do roboty , robisz pan z nich złodziei przed opinią publiczną.
                                      ja sądzę a mam nadzieję że wielu ludzi w tym mieście sądzi podobnie że stowarzyszenie nie miało ochoty się z panem panie siemiątkowski dogadywać bo się panem i jego postawą zwyczajnie i po ludzku brzydzą i mają dosyć tego chamstwa i bezczelności .
                                      tacy ludzie jak pan panie siemiątkowski potrafią zohydzić i opluć wszystko co niezależne, kreatywne i czyste. to co pan robisz jest małe , niskie i podłe . ludzie z takim podejściem dorabiają mordę do gęby która samorząd już i tak posiada. Jak panu nie wstyd w dodatku wobec tych wszystkich bzdur które pan śmiesz wygadywać do dziennikarki o swoich planach działania na przyszłą kadencję które sprawiają wrażenie bredzenia w malignie . Wez się pan za robotę a nie jumanie cudzych inicjatyw .
                                      Bezczelność i arogancja jaką jest wygadywanie podobnych bzdur jak w ostatnim artykule w GW ( komentarz wyżej ) świadczące o traktowaniu adresatów tego przekazu jako idiotów jedynie panu samemu wystawia jak najgorsze świadectwo .W normalnych warunkach dla samorządowca to kompromitacja i powiem panu że gdybym ja był pańskim szefem to bym pana wylał na mordę w 5 minut .
                                      jest wiem pan taka teoria krążenia elit Pareto ( pewnie pan nie słyszał o niej bo i skąd ) która mówi iż poziom elity władzy może się znależć poniżej sredniej a nawet minimum społecznego . i pan jesteś tej teorii najdoskonalszą egzemplifikacją ! życzę dobrego samopoczucia pajacu .


                                      • Gość: do do Re: panie siemiatkowski podaj sie pan do dymisji IP: 213.158.222.* 26.01.15, 21:15
                                        mocne i celne!
                                        trudno było się nie zdenerwować i nie dać się ponieść = w pełni podzielam wzburzenie.
                                        Tyle właśnie człowiek inteligentny jest w stanie wyczytać łącznie z opublikowanego dzisiaj wywiadu i komunikatu o fiasku porozumienia w sprawie Jarmarku Tumskiego oraz jego rzekomo ukrytych przyczynach.
                                        Ten komunikat to stary chwyt stosowany w manipulowaniu opinią publiczną, numer do od dawna ćwiczony przez takich mistrzów tłoczenia goowna do uszu i robienia wody z mózgu jak Lenin, Stalin, Goebels i Putin. Chwyt polega na obryzganiu kogoś błotem, goownem oraz okrzyknięcia go złodziejem - i niech się potem szoruje i oczyszcza.
                                        Stowarzyszenie wymyśliło imprezę i jej nazwę "Jarmark Tumski", którą zarejestrowało. Stowarzyszenie jest właścicielem wszystkich domen z nazwą "Jarmark Tumski" i pochodnych, nawiązujących do niej. Stowarzyszenie od początku było organizatorem i spirytus movens tej udanej, dobrze przyjmowanej ocenianej przez Płocczan, przyjezdnych i wystawców, doskonale rozwijającej się z roku na rok imprezy. Stowarzyszenie doskonale przez lata organizowało ją w mieście za wiedzą i akceptacją UMP, przy jego współudziale formalnym (uzgodnienia terminów z innymi imprezami, pozwolenia na korzystanie z terenu, itp.) bo inaczej się nie da. Stowarzyszenie zdobywało sponsorów zewnętrznych i rozliczało się z pieniędzy przed Urzędem Skarbowym, przez te lata żadne sprawozdanie finansowe Stowarzyszenia nie zostało zakwestionowane. Stowarzyszenie nie brało od miasta na Jarmark pieniędzy, w związku z czym nie miało i nie ma rozliczać się przed UMP. Miejskie dotacje na Dni Historii Płocka zbiegające się w czasie z Jarmarkiem Tumskim oraz na niektóre wydatki ponoszone w związku z Jarmarkiem przez POKiS szły właśnie do POKiS i to ta instytucja je wydawała, ona jest utrzymywana przez UMP i jej finanse powinny być kontrolowane przez UMP . Wiele możnaby napisać o dysponowaniu przez POKiS milionami ze publicznych środków obficie przekazywanymi za wątpliwym rozliczeniem różnym cwaniaczkom specjalistom od organizacji rozlicznych plażowych łubu dubu, unga bunga i pląsów naćpanej, nawalonej chałastry, grube miliony przekazywane za pośrednictwem POKiS u na rzekomą promocję spółce zajmującej zawodowym kopaniem na poziomie szmacianki podwórkowej a faktycznie na ciepłe synekury dla kliki swojaków i dla zdobycia kilkuset głosów kibolskich w wyborach samorządowych.
                                        Skoro tyle arogancji i zwykłej głupoty udało się wyczytać z tego uładzonego przecież podczas autoryzacji wywiadu, to ile bredni i głupot zostało powiedziane. Szkoda że of record, nie do publikacji.
                                        Skoro można było ogłosić tak obrzydliwy komunikat, to ile arogancji, zgnilizny, sprzedajności i zwykłego k.....stwa prezentuje sobą to cale rządzące miastem towarzystwo.
                                        • Gość: antolek Re: panie siemiatkowski podaj sie pan do dymisji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.15, 21:28
                                          Oj widzę, że boli odcinanie ryja od zasobnego koryta. To, że goście nie chcieli zgodzić się na kontrole kasy przy jarmarku śmierdzi na kilometr dużym przekretem, który właśnie sie skończył.
                                          Jak organizatorzy to tacy społecznicy to niech nie sięgają po publiczne fundusze w formie dotacji do własnej imprezy i po wynagrodzenia za swoje trudy.
                                          • Gość: do głuptaka z neo Re: panie siemiatkowski podaj sie pan do dymisji IP: *.opera-mini.net 26.01.15, 21:33
                                            ty neoplus głuptasie to się lepiej nie odzywaj bo jak zwykle jak coś pierdykniesz to jak pijaczyna za biedronką
                                        • Gość: bush Re: panie siemiatkowski podaj sie pan do dymisji IP: *.plock.mm.pl 26.01.15, 21:38
                                          mi się zwyczajnie po ludzku wydaje że miasto robi skok na cudzą imprezę w której powstaniu i rozwoju nie miało udziału ( a nawet przeszkadzało ) i pytanie jest po co !?
                                          jedyne co mi przychodzi do głowy oprócz obrzydzenia autorem tej jumy niejakim siemątkowskim to pokrycie przezeń własnej i podległych wydziałów impotencji twórczej , nieróbstwa, braku kompentencji , innowacyjności etc.
                                          To jest postawa i działanie które da się określić jedynie jako DNO !
                                          Dno moralne, profesjonalne , kompetencyjne i zwyczajnie ludzkie . Podłość tego co robi pan siemiątkowski jest zwyczajnie zwykłym plugastwem a czelność by to robić publicznie stawia autora tych działań poniżej poziomu ludzi przyzwoitych . Ten komornik który zabrał mienie nizadłużonoego człowieka w Mławie to jest przy panu wice strażnik prawa i moralności .

                                          Wie pan panie simiątkowski czy jak się pan tam nazywasz ma się rozumieć od siedmiu pokoleń mój ulubiony cytat który panu dedykuję jest tutaj :

                                          www.youtube.com/watch?v=YROkJPkll0M
                                          BUSZMENIE!
                                          • Gość: yumancz Re: panie siemiatkowski podaj sie pan do dymisji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.15, 21:48
                                            Dobrze, że tym razem miasto nie dało się wydymać na kasę. Kto im w dodatku przeszkadza, żeby zupelnie niezależnie od miasta zrobili i sto takich jarmarków. Tylko że wszystko z własnej kiejdy
                                            • Gość: ale Re: panie siemiatkowski podaj sie pan do dymisji IP: *.plock.mm.pl 27.01.15, 07:02
                                              ale milionik na uga buga na plaży jak zawsze się znajdzie
                                              • Gość: UMP Watch Re: panie siemiatkowski podaj sie pan do dymisji IP: *.31.181.167.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.01.15, 08:29
                                                dzisiaj jest sesja budżetowa RM
                                                projekt budżetu jest tak pokrętnie napisany, że nie można w nim znaleźć , gdzie grube MILIONY NA UGA BUGA, NA SZMACIARZY KOPANYCH, NA PROMOCJĘ ŚWIATOWĄ, NA CIEPŁE SYNEKURY są ukryte i ta zgraja niedociekliwych radnych przegłosuje rozrzutny budżet z kolejno pożyczka 50 mln gładko jak zwykle.
                                                Największym trudnością może się okazać odpowiedź na pytanie jak zsypać dziurę we wpływach do budżetu z podatku PIT po ogłoszeniu słabych wyników PKN Orlen, z czego zrezygnować po stronie durnych wydatków albo do jakiej kwoty podnieść deficyt budżetowy i kolejną pożyczkę.
                                                Uczestnicy wczorajszej komisji budżetowej po jej zakończeniu byli ciężko przestraszeni i zapowiadają na dzisiejszą sesję niezłe jatki.
                                                • Gość: pierestrojka? Re: panie siemiatkowski podaj sie pan do dymisji IP: 213.158.221.* 27.01.15, 10:05
                                                  Ze stanowiska Siemiątkowskiego (w rzeczywistości jest to stanowisko Nowakowskiego) zawartego expresis verbis w ogłoszonym komunikacie o przyczynach fiasku porozumienia w sprawie wspólnej ze Stowarzyszeniem SPMM organizacji Jarmarku Tumskiego należy wnosić:
                                                  1. Zawsze było i nadal będzie WSPÓLNE I JAWNE KONTO i publiczny dostęp wszystkich zainteresowanych do finansów cwaniaczków od dyskoteko-festynów o nazwach RAEGELAND, AUDIORIVEWR, itp. itd. oraz wgląd do ich kontraktów, umów, koncesji, układów itd.
                                                  2. Zawsze było i będzie wspólne i jawne konto POKiS i ZK Zawodowej Piłki Nożnej Wisła Płock S.A. i publiczny dostęp do wszystkich tajemnic finansowanych ze środków publicznych z budżetu UMP, w szczególności tych idących na promocję światową szmacianki płockiej i ciepłe synekury swojaków tam afiliowanych.
                                                  3. Będzie jawność w sprawach wydatków UMP na promocję światową i jej wymierne efekty, kryteria oceny i sposoby pomiaru tej efektywności (czytaj efekty w kasie miasta)

                                                  A to się nam szykuje teraz wprost JAWNY PRZEWROT, wręcz pełzająca REWOLUCJA JANOŚCI, PIERSTROJKA I GŁASNOST !!!!!
                                                  • Gość: pkp Re: panie siemiatkowski podaj sie pan do dymisji IP: *.plock.mm.pl 27.01.15, 17:02
                                                    czy ratusz posiada jakiekolwiek s p i s a n e procedury oceny podobny eventów i podejmowania decyzji czy zorganizawać, dofinansować jak również rozliczania ich ?
                                                    Czy to są raczej oceny arbitralne , podejmowane gdzieś w zaciszu gabinetów, nieprzejrzyste kompletnie żeby wspomnieć chociażby przesławną tajemnicę handlową która pozwala nie dopuścić do tej wiedzy radnych? Jakiś przypadkowy dopadacz, radny, czy urzędnik wymyśla jasełka i sru do przodu wydreptywać ścieżki w gabinetach, lobbować etc
                                                    Nie tak dawno pewna pani radna dostała spazmów jak się nie udało załatwić dofinansowania do serialu o strażakach !
                                                  • Gość: luft Re: panie siemiatkowski podaj sie pan do dymisji IP: *.plock.mm.pl 27.01.15, 19:25
                                                    sprawa jest dość prosta , stowarzyszenie wymyśliło imprezę która ożywiła to zapyziałe i rządzone przez pajaców dotkniętych impotencją twórczą miasto. udało im się organizacyjnie , pewnie udało się zarobić. więc urzędaski poczuły forsę nosem i chciały sobie zawłaszczyć , za pierwszym podejściem się nie udało ale udało się za drugim . bardzo ciekaw jestem efektów i transparentych rozliczeń bo pokis akurat radni mogą o ile zechcą rozliczyć do skarpet . oczywiście dostęp do rozliczenia milionów na uga buga na plazy jest im surowo wzbroniony ale to wybitnego praktyka przejrzystości charyzmatycznego wiceprezydenta siemiątkowskiego nie martwi bo skoro organizator jasełek dostał milion i wydał milion to wszystko jest przejrzyste jak kryształ .
                                                    ciekawe jakim prawem urzędasy domagały się od stowarzyszenia udostępnienia bazy danych wystawców czy z taką samą energią domagają się od organizatora audioriver udostępnienia umów z artystami żeby się dowiedzieć ile faktycznie organizator im płaci i ile mu z dotacji miasta zostaje ?
                                                    uważajcie organizacje pozarządowe, społecznicy i niezależni - jak coś wymyślicie i wam wyjdzie to miasto wam to zajuma ! z podniesionym czołem i w majestacie prawa wam to zabierze i potem zamieni w karykaturę , tylko na to ich stać , to ta klasa i ten poziom .

                                                    kiedyś w petrochemii pracownicy mogli zarobić na wnioskach racjonalizatorskich- jeśli zaoszczędzili firmie miliony a jeszcze lepiej w dewizach to po dopisaniu do wniosku swoich przełożonych którzy nie kwinęli palcem w opracowaniu wniosku mogli dostać nagrodę . Proceder był nader ożywiony . Postępowanie miasta wobec stowarzyszenia jest podobne jednak jest pewna różnica - oni nie chcą dziiałki - oni chcą zajumać 100% i oni wcale nie są przełożonymi tych ludzi -są opłacanymi przez nich urzędnikami .
                                                    widzicie różnicę ?
                                                  • Gość: karol&karolinka Re: panie siemiatkowski podaj sie pan do dymisji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.15, 19:47
                                                    Ludzie wystarczy pozwolić skontrolować budżet tej impry i nie będzie problemu. Po co ukrywać jakieś konta jak idą na to społeczne pieniądze.
                                                  • Gość: do lufta Re: panie siemiatkowski podaj sie pan do dymisji IP: *.023.c95.petrotel.pl 27.01.15, 22:52
                                                    lufciku!!!!!!Pytasz i masz.Bardzo ciekawy dokument pn "Projekt protokołu z kompleksowej kontroli funkcjonowania Płockiego Ośrodka Kultury i Sztuki" z kontroli przeprowadzonej od 16 pażdziernika 2013 roku do 17 stycznia 2014 roku ukazuje jak i ile było wydawanych naszych miejskich pieniędzy z miejskiego budżetu na różne imprezy ponoć promujące Płock.Dodam imprezy organizowane także przez prywatne podmioty.Ponoć promujące nasze miasto.O efektach tej promocji nic nie wiemy poza tym,że to jest promocja.Tak powiedziały króliki i tak ma być.Jeśli ktoś twierdzi inaczej to ....oszołom,zaściankowiec,moherowy beret,szowinista,parafiańszczyzna i inny stary dziad co na czas trwania tej promocji tak powinien zaplanować swoją aktywność życiową i ......wy......ć z miasta/oczywiście wyjechać/.Co ciekawego ten projekt protokołu ma aż 110 stron.Ile ma protokół końcowy.To pytanie do dociekliwych radnych.Cóż my tam widzimy.Na Audioriver miasto przeznacza 1000000 złotych/jeden milion złotych/.Na Reggaeland 1090000 złotych /jeden milion dziewięćdziesiąt tysięcy/.Dane z 68 strony projektu protokołu.Nie mniej ciekawe są dane także z tabeli nr 4 ze strony też 68.Otóż koszty zarządu/??/ wynoszą 2851728,42 złotego/słownie dwa miliony osiemset pięćdziesiąt jeden tysięcy siedemset dwadzieścia osiem złotych czterdzieści dwa grosze/.Co to za kwota.Dlaczego tak duża.Na co wydano te pieniądze.Ile liczy zarząd POKISu.Czy radni o to zapytają?.Może radni aktualnie rządzący z panem Jaroszewskim na czele zapytają się o wymienioną kwotę.Nie pamiętam by o to pytali.Może się mylę i coś przegapiliśmy?.Na koniec wisienka do tortu.Na stronie 67 jest taki zapis-"Galeria Sztuki Dzieci i Młodzieży - Mosty- umowa najmu lokalu nr 1/08 o powierzchni 206.9 m2 w Centrum Handlowo - Usługowym zawarta w dniu 29.06.2012 roku.Umowa zawarta na okres 2 lat licząc od dnia przejęcia lokalu z przeznaczeniem na prowadzenie działalności:pracownia ceramiczna,lalkarska,plastyczna oraz mała galeria.MIESIĘCZNY CZYNSZ PODSTAWOWY USTALONO NA 20.00 EURO/M2 NETTO MIESIĘCZNIE Z RABATEM W WYSOKOŚCI 18 EURO PRZEZ CZAS TRWANIA UMOWY.Dodatkowo POKIS jest zobowiązany do kosztów zużycia wody i elektryczności .Czy w Polsce walutą jest EURO czy nadal obowiązuje ZŁOTY POLSKI.Czy to w tej galerii POKISu pracuje jeden z radnych koalicji rządzącej.Raport ciekawy.Czy znany jest szefowej komisji budżetu rady miasta.Czy znał ten raport radny przewodniczący komisji rewizyjnej ówczesnej rady miasta.Czy znał ten raport przewodniczący komisji kultury.Czy znany jest innym ..............
                                                  • Gość: dociekliwy Re: panie siemiatkowski podaj sie pan do dymisji IP: *.023.c95.petrotel.pl 27.01.15, 23:13
                                                    do pkp. Pytasz czy ratusz posiada jakiekolwiek spisane procedury oceny podobnych eventów.Pytasz i masz odpowiedz.Polecam zapis komisji kultury rady miasta z dnia 20 stycznia 2014 roku.Jeśli nie będziesz mógł dostać zapisu dzwiękowego tej komisji to proszę dać znać na tym forum.Dostarczę.Zapis dzwiękowy bardzo ciekawy.Zwłaszcza dotyczący efektów promocyjnych jednego ze sztandarowych festiwali sławiących nasze miasto w całym wszechświecie i poza nim.Jest co słuchać i jest z czego wyciągać wnioski.Gdyby tylko radni bezradni czytający to forum mieli .....to mieli by co robić.Niestety dziewczyna ratownika i pewna dama po oraz koordynator wiedzą lepiej co to promocja.Przynajmniej tak im się zdaje.
                                                  • Gość: marcyś Re: panie siemiatkowski podaj sie pan do dymisji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.15, 08:03
                                                    Co ma wspólnego problem kilku gości, którym miasto chce dać kasę tylko rząda żeby dali kontrolowac wydatki z inwestycjami w Płocku. Przyjedzie do płocka kilkudziesięciu gości z obwoźnymi kramami co to dzisiaj Jarmark Tumski, jutro Swieto marciński, pojutrze dominikański, a w sobote odpust w Głuchej dolnej. Kontrola boli. Każdy to wie.
                                                  • Gość: gugu Re: panie siemiatkowski podaj sie pan do dymisji IP: *.dynamic.mm.pl 28.01.15, 17:08
                                                    to że ktoś nie chce zakładać wspólnego konta z miastem nie świadczy że ma coś do ukrycia , ja bym też nie chciał wspólnego konta z miastem nie dlatego że mam coś do ukrycia ale z obawy że mi rąbną kasę.
                                                    stowarzyszenie składało do pokisu sprawozdania i nigdy nie zostały one zakwestionowane .
                                                    ja mam tylko takie pytanie czy to stowarzyszenie wymyśliło i wprowadziło w życie tę impreze czy zrobił to pokis ?
                                                    jeżeli zrobił to pokis to dlaczego miasto domagało się od stowarzyszenia przekazania bazy danych wystawców . czy to aby nie spełnia kryteriów brutalnego zaboru ?
                                                  • Gość: wystawca Re: panie siemiatkowski podaj sie pan do dymisji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.15, 17:18
                                                    Bazę danych sprzedawców /wystawcówxD/ można uzyskać na każdym wiekszym jarmarku wysyłając tam nawet nierozgarniętego urzędnika. Wystarczy dać info na byle portalu i sprzedawcy/wystawcyxd/ zlecą się do zasobnego płocka jak muchy do...excuise moi jak pszczoły do miodu bez względu na to czy P.M będzie chodził i udawał intelektualiste czy zwykły urzednik POKiSu bez intelektualnego komentarza zadba żeby im na głowę nie leciało i żeby nikt im straganów nie okradł.
                                                  • Gość: powodzenia Re: panie siemiatkowski podaj sie pan do dymisji IP: *.30.107.38.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.01.15, 18:05
                                                    Gość portalu: wystawca napisał(a):

                                                    > wysyłając tam nawet nierozgarniętego urzędnika.

                                                    bardzo mi się ten fragment i takie podejście spodobało - to najlepsza recepta i przepis na zrobienie " udanej " imprezy, szczerze życzę powodzenia i adekwatnych sukcesów na tej drodze; Idź ty sobie matołeczku szukać swego Pacanowa
                                                  • Gość: buahaha Re: panie siemiatkowski podaj sie pan do dymisji IP: *.dynamic.mm.pl 28.01.15, 18:24
                                                    jeżeli te zbite z tarcicy budy to są stragany targowe to ja miastu serdecznie gratuluję !dla edukacji lepiej żeby ten nierozgarnięty urzędnik pojechał kawałek daj na zachód i zobaczył jak wyglądają kiermasze świąteczne i stoiska. tam się takich budek jak u nas używa jako rozpałki do pieca .
                                                    tylko jakoś ten nierozgarnięty nie wpadł na pomysł zrobienia jarmarku ani go zorganizował ani nie pojechał nigdzie i nikogo nie zaprosił -ciekawe dlaczego skoro to takie proste . podejrzewam że nie dlatego że nierozgarnięty ale że do tego leniwy. zresztą po co wymyślać i organizować skoro można zajumać komuś? i tu dochodzimy do sedna charakterystyki takiego urzędniczyny-nierozgarnięty , leniwy i jeszcze złodziej !
                                                  • Gość: wieki średnie Re: panie siemiatkowski podaj sie pan do dymisji IP: *.opera-mini.net 28.01.15, 18:36
                                                    ale może rzecz w tym że cały urok polega tych stoisk że są stylizowane na epokę średniowieczną
                                                  • ja_kubik6 Re: panie mieszkowicz pyta do góry i do roboty 28.01.15, 18:59
                                                    Współczuję panowie. Odcięli was od kasy. Jako wielcy pasjonaci, ludzie z wielkim znajomościami wśród wystawców oraz nie goniący za mamoną za co wam cześć i chwała zróbcie coś podobnego lub najlepiej konkurencyjnego. Pokażcie miernoty z POKiS i spółek. Po co wam do tego miasto z jego kasą i upierdliwymi kontrolerami i dyrektorami ograniczającymi wasze loty.
                                                  • Gość: tadeo Re: panie mieszkowicz pyta do góry i do roboty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.15, 19:08
                                                    Słuszna rada. Prywatna impreza. Prywatne rozliczenia. Prywatne pieniądze i nikt nie będzie wam przeszkadzał.
                                                  • Gość: na krzywy ryj Re: panie mieszkowicz pyta do góry i do roboty IP: *.30.107.38.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.01.15, 19:21
                                                    na pewno nie będą przeszkadzali soją chęcią niesienia "pomocy" w postaci różnych łakomych uchwał oraz swoimi interpelacjami Więcek i Iwaniak i s-ka.
                                                  • Gość: tadeo Re: panie mieszkowicz pyta do góry i do roboty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.15, 19:40
                                                    Dobrze to skumałeś. Czekam na ten jarmark. Miejski olewam cienka warstwa moczu.
                                                  • Gość: do jakubika Re: panie mieszkowicz pyta do góry i do roboty IP: *.dynamic.mm.pl 28.01.15, 20:27
                                                    kasę to sobie miasto i pokis mogło robić od samego początku tylko to było dla nich za trudne i męczące.więc jarmark zrobiło stowarzyszenie x6 takie są fakty . miasto oczywiście nie musi gonić za mamoną bo ma dużo na większe bzdury nie przynoszące nic ani kasy ani chwały ani promocji poza nabijaniem kabzy kolesiom i zapleczu politycznemu .Co do miernot ze spółek nie trzeba ich pokazywać , same się pokazują w całej okazałości i krasie. Co do "upierdliwych kontrolerów" to tacy w strukturach urzędu , podległych jednostek i spółek nie istnieją! W szczególności takim kontrolerem nie jest rada miasta bo jej się nie udało rozliczyć nic prócz własnych diet, nie jest nim pokis bo nigdy nie zakwestionował rozliczeń stowarzyszenia , nie jest nim prezydent bo wywala ciepłą łapką miliony dla prywatnych komercyjnych organizatorów imprez których nie rozlicza w ogóle .
                                                    co do kasy stowarzyszenia to nie jestem jego członkiem i nie partycypuję ale uważam że jest psim obowiązkiem miasta pomaganie takim ludziom którzy faktycznie je wyręczają a nie kładzenie łapy na ich prawach , kontach, bazach danych, know how , wysiłku etc
                                                    to jest zwyczajne złodziejstwo i żadne pieprzenie tego nie zasłoni
                                                  • Gość: tadeo Re: panie mieszkowicz pyta do góry i do roboty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.15, 20:45
                                                    Wyrzucili ciebie ze stowarzyszenia-towarzystwa? Nie słyszałem.
                                                  • Gość: Bogu dzięki Re: panie mieszkowicz pyta do góry i do roboty IP: *.023.c95.petrotel.pl 28.01.15, 22:44
                                                    opatrzność czuwała,że nie dopuściliśmy do naszego dzieła urzędników od tzw kulturki.Dajemy sobie radę bez pomocy urzędników i tzw centrum organizacji pozarządowych.Niech nie próbują się przykleić.Potraktujemy muchozolem.Pan Paweł jest za bardzo ufny.Przestrzegaliśmy.Nie usłuchał.Mówiliśmy by uważał.Mówiliśmy.Prosiliśmy.No to mamy profesjonalistów od składania wieńców co potrafią zorganizować Jarmark Tumski.No to mamy rewitalizatorów co nie potrafią rewitalizować starówki ,a chcą organizować jarmark.Czekamy efektów.
                                                  • Gość: centrum Re: panie mieszkowicz pyta do góry i do roboty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.15, 09:48
                                                    W oczekiwaniu weźcie nervosol i coś na wstrzymanie biegunki
                                                  • Gość: do centrum Re: panie mieszkowicz pyta do góry i do roboty IP: *.023.c95.petrotel.pl 29.01.15, 13:31
                                                    w oczekiwaniu na efekt końcowy waszych "żondóf" ustaw się w kolejce do Gostynina Zalesia.Niektórzy uciekają od odpowiedzialności w choroby umysłu.
                                                  • Gość: ad do do centrum Re: panie mieszkowicz pyta do góry i do roboty IP: *.opera-mini.net 30.01.15, 19:30
                                                    cosik mi siem zdaje że akurat ten osobnik (centrum) nie musi nawet niczego udawać...
                                                  • Gość: rewitalizatory Re: panie mieszkowicz pyta do góry i do roboty IP: *.023.c95.petrotel.pl 30.01.15, 21:56
                                                    z Bożej łaski.Pani redaktor z GW mówi - próżno szukać jakiegoś programu rewitalizacji/słusznie pani redaktor prawi bardzo słusznie/.Na co prezes szczerze odpala-"No bo go nie ma........właśnie powstaje coś w rodzaju nieformalnego zespołu,który ma się rewitalizacją zająć na poważnie".Na poważnie to pan Andrzej Nowakowski powinien zająć się wszystkimi osobami co pozorują rewitalizację.Tak pozorują.Lata płyną ,a rewitalizacja to pic na wodę i fotomontaż.Do rewitalizacji dorwali się ludzie kompletnie nie pojmujący co to jest rewitalizacja.Robią tylko jakieś śmieszne kroki i nazywają to rewitalizacją.Co gorsza za rewitalizację uznano wprowadzenie do centrum miasta podłej rozrywki straszliwie drogiej i nic nikomu nie dającej.Nazwano to ożywianiem miasta jednocześnie łącząc te działania z promocją Płocka.Lobby rozrywkowe ma się dobrze.Jak wygląda i jak żyje stare miasto widać na zdjęciach załączonych do jednego z artykułów.Pieniądze zamiast iść na rewitalizację idą do kieszeni prywatnych organizatorów imprez zwanych dla niepoznaki festiwalami.Prominentne osoby z ratusza/wiadomo o kogo chodzi/wciskają kit,że zarabiają na tym sklepikarze,taksówkarze,knajpiarze i inne podmioty.Wstyd cytować tych znawców od rewitalizacji i ożywiania starówki.Co to ma wspólnego z rewitalizacją?.Nic nie ma.Niestety ciemnota wciskana w głowy płocczan trzyma się mocno.Każdy inaczej postrzegający rewitalizację jest oszołomem ,wariatem i pieniaczem.Tak drodzy płocczanie.Inaczej myślący są pieniaczami.Szkoda,że nie warchołami.Niestety niektóre media popierają rewitalizację przez tzw rozrywkę.Jaki mają w tym interes,że pochwalą organizatora bo na plaży w rytm muzyczki gibało się kilkanaście tysięcy gibaczy.No i temat chyba najważniejszy dla rewitalizacji.W 2003 roku przestały obowiązywać plany zagospodarowania przestrzennego.Każde paskudztwo budowane powstawało po wydaniu warunków zabudowy i zagospodarowania dla tylko jednej inwestycji.Nikt nie patrzył dalej jednej kamienicy.Mamy efekty takiego działania.Pierwszy z brzegu przykład to tzw Synagogalna Center.Ciekawiej i gorzej może być na Piekarskiej.Tu podziękowania dla Mirosława Milewskiego ,który upłynnił bezcenny teren dla dewelopera.Po sąsiedzku z Domem Darmstad widzimy ruiny.To też spadek rewitalizacyjy po Mirosławie Milewskim .Dawno temu gdy powstawał profesjonalny zespół zajmujący się rewitalizacją to były lata gdy gospodarzem miasta był Dariusz Krajowski -Kukiel.Wice prezydent Krzysztof Kamiński czuwał nad tym całym przedsięwzięciem.Wówczas sprowadzono do Płocka jako konsultanta Andreasa Billerta słynnego specjalistę europejskiej sławy od rewitalizacji. Teraz mamy specjalistów od rewitalizacji w ratuszu.Mamy ARS i mamy ......ruiny w centrum bardzo bogatego ale niestety zadłużonego miasta.Radni popatrzcie gdy idziecie po diety.Czy wam nie wstyd?.Wiem.Większość w radzie popiera rewitalizację przez rozrywkę.
    • Gość: papa W Płocku zaczęło sie cos niedobrego, cos sie psuje IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.15, 15:21
      wiele jest przykladów
      plock.gazeta.pl/plock/1,126405,17275009,No_i_klapa____Pa__pa_Archiwum_Themersonow.html
      • Gość: vip jadzie ! Re: W Płocku zaczęło sie cos niedobrego, cos sie IP: *.plock.mm.pl 29.01.15, 18:44
        pan wice od "otwierania miasta" powinien iść śladem saloniku vip na lotnisku w modlinie i zrobić taki salonik dla inwestorów na dworcu pks w płocku aby ulżyć ryneksowi w mozole szukania najemców oraz na peronie 2 dworca pkp w Kutnie . pomniejsze saloniki dla vipów -inwestorów mogłaby uruchomić komunikacja miejska na bardziej prestiżowych przystankach .
        salonik oczywiście ozdobiony z zewnątrz logo płocka przygotowanym przez miejskego grafika , projekt przygotowany przez miejskiego architekta ozdobiony zielenią przez miejskiego ogrodnika urządzony przez miejskiego projektanta wnętrz a obsługiwany przez biuro obsługi klienta vip, zaopatrywany przez miejski catering . oczywiście nie należy przesadzać bo inwestor mógłby nie chcieć opuścić takiego przybytku i dotrzeć do naszego pięknego miasta "by na własne oczy cuda te zobaczyć" .
        • Gość: VIPolog Re: W Płocku zaczęło sie cos niedobrego, cos sie IP: *.158.218.68.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.01.15, 20:12
          W ramach poszukiwań, łowów z naganką i łapanek inwestorów jak już zauważono w poprzednim wpisie należy ich traktować z należną inwestorom atencją i oferować im usługi na najwyższym poziomie, takoż rozrywkę godną inwestorów i VIP . Jako wkład w przyciąganie inwestorów do Płocka do zaproponowanej powyżej sieci saloników VIP dobrze byłoby zorganizować na koszt miasta sieć LUPANARÓW VIP oferujących godziwą rozrywkę *.
          Ten drobny wysiłek bardzo by się miastu opłacił, zapewniłby mu niewielkim kosztem rozgłos, promocję, napływ inwestorów, VIP oraz licznych turystów.

          * Zwięzła definicję "Godziwej Rozrywki" zamieszczono kilka dni temu na wątku poświęconym wynurzeniom vice-prezydenta o otwieraniu miasta na inwestorów i innych wirtualnych pomysłach.
          • Gość: jeszcze to Re: W Płocku zaczęło sie cos niedobrego, cos sie IP: *.plock.mm.pl 30.01.15, 18:25
            ledwo się pokazały wypowiedzi dwu panów wice z których jeden okazał się amatorem aneksji cudzych imprez a drugi mistrzem ściemy małego kazia pt "otwieramy miasto na inwestorów " a już się wyrwał z planami prezes arsu . jak widać z wypowiedzi chłop nie wie co to jest rewitalizacja co jak na prezesa spółki mającej się zajmować rewitalizacją jest okolicznością dość kompromitującą. sprawia ona nadto iż przedstawia jakieś projekty z rewitalizacją nie mające zgoła nic wspólnego jak budowa parkingów czy mieszkań na wynajem . chyba jednak te chłopki nasze wyżej d..y nie podskoczą intelektualnie skoro tylko ta tępa deweloperka im w głowie a poza tym nie kumają czaczy oraz nie ogarniają kuwety. facet się na przykład zastanawia czy skarżyć spółkę wykonawczą ! Panie pan masz obowiązek ją skarżyć a nie się zastanawiać ! Najpierw ars zajmował się wyprzedawaniem zasobu w prywatne ręce a teraz narzeka że co co kupili nie mają kasy i rozkłada łapki że NIC się z tym nie da zrobić. Facet z rozbrajającą szczerością wyznaje iż "planu rewitalizacji nie ma " i zaraz dodaje jakie to nawiązał kontakty z nieodległym ratuszem celem jego stworzenia . Człowieku mało miałeś czasu żeby taki plan stworzyć ?
            facet mówi "teraz mogę powoli zabierać się za projekty " i to jest wypowiedz zwalająca z nóg totalnie , ja już nie chcę tłumaczyć sami państwo chyba widzicie że nacisk jest na "mogę" i na "powoli" .
            Najśmieszniejsze jest że on mówi iż mieszkanie przy starym rynku jest niekomfortowe bo ciągle są imprezy i jest jazgot ! Dżizas nóż się w kieszeni otwiera .
            Aha zapomniałem o prawdziwej perełce - "pomyślimy o zmianie estetyki straganów " . Ja wymiękam ...
            • Gość: do rewitalizatora Re: W Płocku zaczęło sie cos niedobrego, cos sie IP: 213.158.222.* 30.01.15, 18:52
              przyjmując że słowo rewitalizacja literalnie oznacza to samo co resuscytacja czyli przywracanie do życia, ożywianie to ja zalecam:
              1. kupić jeden defibrylator, przeszkolić prezesa ARS do posługiwania się nim i nie zapieprza do rana do wieczora po starówce i niech przywraca do życia, rewitalizuje
              2. zakontraktować transport do wywożenia owoce rewitalizacji a to na wysypisko gruzt, a to na śmieci, a to do myjki albo do szpitala, lub na cmentarz.
              • Gość: ad Re: W Płocku zaczęło sie cos niedobrego, cos sie IP: *.plock.mm.pl 31.01.15, 09:19
                jakby chłopaczyna wiedział co to jest rewitalizacja to pewnie by też wiedział że jednym z jej elementów jest m.in. podnoszenie jakości przestrzeni publicznej . budowanie zaś parkingów wśród ruin i syfu tej jakości nie podnosi ale ją obniża -zamiasyt tego mógłby się zastanowić nad wyłączeniem z ruchu kołowego części starówki . budowa parkingów wprowadzi na stare miasto dodatkowe strumienie pojazdów . myślenie nie boli panie prezesie!
                jeżeli by wiedział co to jest rewitalizacja to wiedziałby również że są to zawsze działania dotyczące OBSZARU a nie pojedynczej nieruchomości , zajmowanie się pojedynczą nieruchomością jest zaprzeczeniem rewitalizacji i jako takie jest to działanie bezskuteczne, jałowe i marnowanie kasy . koncepcji rewitalizacji nie ma to i pomysłu na obszar nie ma. wszelkie zatem dziłania spółki to zataczanie się od ściany do ściany , od pomysłu wyrwanego z kontekstu do innego pomysłu, bez planu , bez sensu .
                nie ma pomysłu na f u n k c j ę jaką ma pełnić starówka , najpierw się urządza non stop kolor jasełka na rynku a potem się mówi że funkcji mieszkaniowej nie można zrealizować bo głośno jest.
                Bez funkcji mieszkaniowej czyli bez ludzi którzy na starówce mieszkają o żadnej rewitalizacji nie może być mowy. Dzielnica bez mieszkańców jest dzielnicą martwą i to oddziałuje na sąsiadujące obszary bardzo negatywnie , obniża jakość życia w dużym obszarze miasta, pogarsza bezpieczeństwo, deprecjonuje nieruchomości .
                w tym sensie działania arsu tak jak to opisuje pan prezes przyczyniają się de facto do pogłębienia zapaści starówki i są zaprzeczeniem rewitalizacji . proponuję zmienić nazwę na agencja destrukcji starówki.
                • Gość: pkp Re: W Płocku zaczęło sie cos niedobrego, cos sie IP: *.plock.mm.pl 31.01.15, 11:44
                  zamiast narzekać że z prywatnymi nieruchomościami nic nie da się zrobić może należałoby wedle planu razem z miastem zaplanować budżet na wykup tych nieruchomości bądz jakąś formułę partnerską , zamiast wypieprzać miliony na bzdety można za stosunkowo niewielkie pieniądze przerwać ten pat z ruinami na starym rynku . i tutaj należy panu prezesowi przypomnieć iż remont obiektu to jedynie część działań rewitalizacyjnych i wcale nie najważniejsza bardziej istotna jest koncepcja funkcjonowania całego obszaru z której wynika FUNKCJA jaką ma ten obiekt , nieruchomość spełniać która jest podstawą do projektowania a dopiero na końcu jest realizacja . rozpoczynanie od końca czyli od remontu jest działaniem bezsensownym a konsekwencje są kosztowne -doskonałym przykładem była kretyńska decyzja o budowie biurowca na synagogalnej -przebudzenie z ręką w nocniku a potem dodatkowe koszty na zmianę projektu i funkcji. w tej kwestii obecny zarząd jeszcze nie do końca posprzątał po poprzednim .

                  pomysły z pilnowaniem dzieci w ogródku na małej scenie no comment , jeszcze "za małą opłat ą" , to już jest dno koncepcyjne i obciach dla pana prezesa totalny .
                  W serialu kompromitacji ratusz kontra świat realny wynik 0:3 , najpierw "otwieranie miasta" potem anektowanie cudzych pomysłów a teraz pilnowanie dzieci za kasę jako rewitalizacja miasta . Czekamy na następne tfurcze plany naszych speców od zarządzania i rządzenia .

                  Może wreszcie pojawi się ktoś kto przerwie to pasmo kompromitacji !? Może łysy się w końcu wyjaji z priorytetami kadencji ?
                • Gość: stary rynek Re: rewitalizacja na starym rynku IP: *.opera-mini.net 31.01.15, 11:50
                  weźmy na tapetę sam stary tynek. kamienica znajdująca się vus a vis ratusza rewitalixowana jest już chyba czwarty rok, toż to każdy defibrylator od takiej reanimacji by się przegrzał, trzy kamienice (jedna obok drugiej) na pierzei południowej też od paru ładnych lar zabite dechami straszą a i na północnej jedna (conajmniej) nadaje się do remontu...

                  Wszystko to rewitalizowane z prędkością budowy słynnej katedry z Barcelony Gaudiego....

                  Zkitujcie się i przyspieszcie nieco rewitalizację wizytówki starówki jakim jest stary rynek bo inaczej nie zdążycie przed kolejnym remontem już zrewitakizowanych kamienic i rewitalizacja będzie trwać na zasadzie "w koło wojtek"
                  • Gość: stary rynek Re: rewitalizacja na starym rynku IP: *.opera-mini.net 31.01.15, 11:54
                    o toi toiu już nie wspomnę, podejrzewam że turyści myślą że to jakaś instalacja awangardowego artysty....
                • Gość: do samo-obnażacza Re: W Płocku zaczęło sie cos niedobrego, cos sie IP: *.180.230.138.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 31.01.15, 13:10
                  Pani Aniu, gratulacje i wielkie dzięki za dociekliwość i pewien trud włożony w ukazanie
                  jak prezes ARS wynurza się, znaczy obnaża swoją niewiedzę i niekompetencję:
                  nie chce się mi detalicznie rozbierać głupoty zawartej w tym wywiadzie, więc tylko tak po łebkach polecę.

                  - na St. Rynku ma być tylko hałaśliwa rozrywka
                  - w związku z powyższym nie mogą tam mieszkać ludzie, bo nikt nie lubi hałasu
                  - ale na Synagogalnej ARS zbudował nowy apartamentowiec mieszkalny, w najbliższej okolicy rynku (Synagogalna, Staromiejska, Grodzka, Jerozolimska, Malachowskiego, Piekarska, Kazimierza W.) nadal mieszkają ludzie, a inna spółka miejska chciała remontować za grube miliony budynek mieszkalny przy Kazimierza W nr 6.
                  - przy Piekarskiej inwestor Budizol chce zbudować kolejny apartamentowiec wystawiony na hałas dyskotekowo-plażowy oraz ten zsn Starego Rynku.

                  Ten dzieciak z ARS jest wyjątkowo niespójny w swoich zeznaniach, kombinuje jak koń pod górkę i plącze się. Przede wszystkim nie wie co to jest REWITALIZACJA; nie wiedział tego gdy zgłaszał się do konkursu na synekurę w ARS ( to nie był konkurs - to była zwykła łapanka wśród swojaków), nie wiedział tego 6v tygodni po objęciu tej fuchy ( podczas publicznego przesłuchania przyznał się, że nie wie co to takiego ta rewitalizacja i obiecał się nauczyć) . Podczas publicznego egzaminu poprawkowego za dwa tygodnie znów oblał na tym samym pytaniu - nadal nic nie wiedział, do tego stawiał się butnie i tłumaczył jak uczniak przyłapany na niewiedzy przez nauczycielkę : "ale proszę pani przecież ja się uczyłem.
                  - chłopczyna budować, sprzedawać, koordynować imprezy ( to już kolejna fucha koordynatora imprez opłacana sowicie z kasy miasta) ale nie ma pojęcia jaki jest cel do osiągnięcia.
                  To infantylne wynurzenia ignoranta to kolejny doskonały dowód na to kim się otacza Nowakowski i z kim czuję się najlepiej, szkoda że ta zabawa jest za pub liczne pieniądze.
                  • Gość: do dynamica Re: W Płocku zaczęło sie cos niedobrego, cos sie IP: *.dynamic.mm.pl 31.01.15, 15:32
                    świetne uwagi , najlepsze jest że ten chłopak nawet nie zauważa jak się kompromituje i wali takie rzeczy że kapcie spadają np że robi bez planu bo planu nie ma , że "będzie się powoli zastanawiał " i takie tam różne rzeczy . to nam pokazuje że degradacja starówki raczej będzie postępować dalej w takim samym tempie bo we władzach miasta ani w spółce nie ma nawet zarysu jakiejkowliek koncepcji nie wspominając o podstawowej wiedzy co to jest rewitalizacja .
                    to trochę tak jakby za nauczanie czytania i pisania brał się analfabeta, to się nie może udać po prostu .
                    kompromitacja jest podwójna bo tej wiedzy można nabyć, można się dokształcić i nawet by wypadało ale widocznie się nie chce bo się popieprzy trochę na okrągło i kaska leci .
                    jeśli chodzi o jakieś sensowne pomysły to póki co są ludzie którym dobro starówki leży na sercu i wystarczyłoby z nimi porozmawiać i podłapać jakieś pomysły zamiast nawijać z pustej bani ale tego też się widocznie nie chce , wystarczy się wbić w garniak i postać trochę na sesji "pod chórem " żeby szef widział i można wrać do grzania stołka.
                    Tak więc widzicie drodzy mieszkańcy jakie pomysły na rewitalizację ma prezes Ars- popilnuje wam dzieciaka za kaskę .Dno!
                    • Gość: polecam prezesowi Re: W Płocku zaczęło sie cos niedobrego, cos sie IP: 91.212.223.* 31.01.15, 16:31
                      szanowny panie prezesie z ARSa. Bardzo proszę sięgnąć do starych uchwał rady miasta Płocka.Szczególnie polecam uchwałę z końca 1998 roku/chyba się nie mylę/,która dokładnie przedstawia problem rewitalizacji i jak ona przebiegać powinna.Tam jest wszystko.W uchwale tej pokazano jakie kwartały naszego historycznego centrum i w jakiej kolejności miały być rewitalizowane.W tej uchwale mówiono o konsultacjach społecznych dotyczących rewitalizacji starówki.Dodam konsultacje z mieszkańcami ,a nie enigmatycznymi ankietowanymi np z ..........Ostatnio podjęto niby konsultacje.Co z nich wynika?.Ratuszowy zespół ds rewitalizacji przeprowadził badania ankietowe dotyczące skarpy i nabrzeża Wisły. .Co z nich wynikło?.Czy nadal MZGM z Polnej będzie chciał zabudowywać teren na skraju skarpy za muzeum i archiwum chcąc sprzedać teren trzech działek jakiemuś deweloperowi/chodzi o teren za tzw Słoneczkiem/.Skandalem była sprzedaż terenów na skarpie zagrożonych osuwiskami w rejonie ulicy Piekarskiej.Oczywiście to nie dotyczy pana prezesa.To są efekty poprzednich prezesów.Kto na takie działania pozwalał.Tylko jakie zadania ma ARS.Jeśli ma pan organizować ogródek z pilnowanymi dzieciakami gdy rodzice popijają piwo,kawę lub inne napoje to ja już panu dziękuję.Ruiny pod nosem a panu w głowie gokarty i budowanie stadionu na Starym Rynku dla jednej dyscypliny.Czy widział pan prezes jak zniszczona jest nawierzchnia Starego Rynku po tych pańskich pomysłach?.Widział pan jak ciężki sprzęt niszczy płytę rynku?.Tak Płock to bogate miasto.Nawierzchnię się wymieni.Stać nas na to.Jeden milion mniej czy więcej.Zarobi ktoś na wymianie.A co bogatemu z miejskiej kieszeni wszystko wolno.
                      • Gość: pkp Re: bełkot zamiast wywiadu IP: *.dynamic.mm.pl 31.01.15, 18:09
                        tu muszę stanąć w obronie pana prezesa arsu bo ma inne pomysły oprócz zarabiania kasy na pilnowaniu dzieci podczas gdy rodzice piją piwko powiedział też że będzie "załatwiał kwestie formalne dla organizatorów imprez "! ( tak jest expressic verbis w wywiadzie !!!)
                        to jest niesłychanie ciekawa kwestia , rozumiem że to "załatwianie " tak jak pilnowanie dzieciaków będzie za "drobną odpłatnością" na rzecz spółki ?!
                        przecież w tym wywiadzie k a ż d e zdani to jest kompromitacja.
                        "tworzenie kalendarza imprez "
                        "zmiana estetyki straganów"
                        "gokarty"

                        "chciałbym mieć możliwość zarządzania całym placem "

                        w filmie Cinema Paradiso też jest taki facet co woła "plac jest mój , plac jest mój!" no ale w filmie ten facet to wariat . A u nas ?


                        • Gość: Miś Anioł Re: Spokojnie IP: *.opera-mini.net 31.01.15, 18:42
                          My to mamy jeszcze klub lokatorski - ZERO DRYFU.

                          I my tym klubem otwieramy oczy niedowiarkom!
                          • Gość: pe Re: Spokojnie IP: *.plock.mm.pl 01.02.15, 11:05
                            ambicje pan prezes ma potężne chce bowiem "zarządzać całym placem " ! firma której jest prezesem nazywa się Agencja Rewitalizacji Starówki więc de nomine winna zarządzać rewitalizacją w obszarze całej starówki a nie tylko jakiegoś placu a tu się okazuje że szczytem ambicji prezesa jest zarządzanie całym placem . Skoro już ustaliliśmy że firma nie zajmuje się rewitalizacją to jeszcze do tego mamy informację z pierwszej ręki że kompetencje prezesa obejmują część "placu . Ładne rzeczy . Musimy ustalić jeszcze o jaką część placu chodzi , jeżeli o parking to proponuję zmienić nazwę na Agencja Pilnowania Parkingu a funkcję prezesa na dziadka parkingowego. Jeżeli natomiast chodzi o część na której stają stragany to funkcja byłaby bliższa kierownikowi targowiska . Jak jednak wiemy do stanowiska głównego machera od straganów aspiruje siemiątkowski który już wyportkował stowarzyszenie i robi konkurencję rynexowi który jak wiadomo w kwestii targowisk wiedzie prym , teraz do targowisk dołącza ars. Z tego widać że głównym kierunkiem działania spółek skarbu gminy staje się prócz deweloperki również handel straganowo obwozny i pilnowanie parkingów oraz dzieciaków za opłatą.
                            Ten wspaniały innowacyjny trend rozwoju spółek zasługuje na podziw i uznanie . W ten syf i ruiny doskonale wpisały by się riksze przywojujące nostalgiczna atmosferę okupowanej warszawy albo hanoi .
                            • Gość: do pe Re: Spokojnie IP: *.023.c95.petrotel.pl 01.02.15, 13:43
                              już sprytni i mądrzejsi mawiali -"lepszy handelek niż szpadelek" oraz "lepsze deko handlu niż kilogram pracy".Stąd taki atak na jarmark.Na jarmarku handluje się.I wszystko jasne.Swoją drogą skąd oni biorą takich rewitalizatorów.Do pomysłów szanownego "pe" dodam do objęcia funkcję dziadka klozetowego w kiblach pomiędzy DD a sanktuarium.Dziadek klozetowy lub babcia klozetowa musiała by swoją zaszczytna funkcję piastować w masce p-gaz.Gdyby pan prezes i władze miasta widziały jak wygląda wnętrze salonu/ pod kamienicami nr 10 i 12/ do załatwiania intymnych potrzeb to ........Lepiej nie mówić.Kto obsługuje ten przybytek?.Kto bierze kasę za jego opróżnianie?.Te kible to wizytówka naszego miasta?.Pod nosem tego przybytku jest Sanktuarium Miłosierdzia Bożego.Z tego przybytku korzystają pielgrzymi z całego świata.Niejednokrotnie widzieliśmy jak po otworzeniu drzwi tego kibla odskakiwali jak oparzeni.No to mamy promocję Płocka.Dodam,że owe kible stoją kilka metrów od okien Płockiej Lokalnej Organizacji Turystycznej.Smród z tego przybytku czuć aż do Domu Darmstad i pizzerii Presto.Czyżby pracownicy PLOTU i DD nie czuli tego fetoru?.Promocji wam się chce a prostej sprawy kibla nie potraficie załatwić.
                              • Gość: obserwator Re: Spokojnie IP: *.210.c69.petrotel.pl 01.02.15, 14:40
                                Co? Płock - smrodu moc?
                                • Gość: do obserwatora Re: Spokojnie IP: *.023.c95.petrotel.pl 01.02.15, 14:45
                                  czy moc smrodu tylko z kibla?.
                                  • Gość: pkp Re: rewitalizacja obywatelska IP: *.plock.mm.pl 01.02.15, 16:24
                                    Nie trzeba było długo czekać a już w sukurs koledze z ars-u który porażająco obnażył nie tylko własną niekompetencję , brak koncepcji i podstawowej wiedzy z odsieczą ( w niedzielę!) pospieszyli pan terebus i jakaś panik molak dwojga nazwisk .
                                    sugerowałem powyżej że jak ktoś sam z własnej bani nie może albo mu się nie chce to niech zapyta ludzi przynajmniej i tej podpowiedzi ratusz się chwycił szybko jak brzytwy przedstawiając sklecony na kolanie w weekend pomysł na coś w rodzaju rewitalizacji obywatelskiej . Przedstawia tę idiotyczną prowizorkę w dodatku jako wiekopomny projekt . W dodatku ci państwo z ratusza znowu nie do końca przemyśleli swoje pomysły i zamiast wybrnąć z problemu jeszcze bardziej się pogrążyli. Zachęcam do uważnej lektury artykułu który sprawia iż mamy już prawdziwy kabaret a wypowiadający się przypominają tonących w bagnie -im więcej mówią tym bardziej się zagłębiają w mule totalnego braku kompetencji i prymitywnej ściemy .
                                    • Gość: obserwator Re: rewitalizacja obywatelska IP: *.210.c69.petrotel.pl 01.02.15, 17:11
                                      A więc będziemy mieli kolejne otwarcie ratusza,
                                      Tym razem na pomysły mieszkańców.
                                      Ściemy ciąg dalszy!
                                    • Gość: ogrodnik Re: rewitalizacja obywatelska IP: *.opera-mini.net 02.02.15, 15:45
                                      łoj tam, zasieje sie posieje sie w czynie społecznym, znaczy sie tym... obywatelskim, dobrze bedzie ładnie bedzie zielono bedzie
                            • Gość: cd rewitalizacji Re: Spokojnie IP: *.023.c95.petrotel.pl 01.02.15, 16:42
                              widać temat poważny ta nasza płocka rewitalizacja,że zaraz za wywiadem z prezesem ARSa pojawia się kolejny artykuł.Widać artykuł odkrył miałkość i małość pomysłów naszych ratuszowych rewitalizatorów.Panika zapanowała i potrzeba coś tam powiedzieć płockiemu ludowi co jeszcze czyta lokalną GW.Na wstępie dowiadujemy się,że ośrodkiem tworzenia Miejscowego Planu Rewitalizacji jest RATUSZ.Na razie urząd nie chce zbyt wiele zdradzić.Czyżby nie ma czego zdradzać?.Tyle lat ratuszowej komórki d/s rewitalizacji/w strukturze wydziału architektury/,a tu nie ma co zdradzać?Co waszmoście robili przez 4 lata poprzedniej kadencji?.Pani Molak mówi -"Płock w 2013 roku przystąpił do aktualizacji LPR/Lokalnego programu Rewitalizacji/.Dotychczas gmina prowadziła działania,w ramach ,których przeprowadzono analizę dokumentów strategicznych oraz diagnozę stanu istniejącego.Teraz następuje etap zbierania wniosków od mieszkańców Płocka".Tyle pani Molak.Te słowa to kompletna kompromitacja urzędu.I dalszy cytat -"Co prawda ogłoszenia o możliwości złożenia swojego wniosku dopiero się pojawią,ale już teraz zainteresowani mogą je przynosić do ratuszowego BOKu adresując do prezydenta miasta".Czy mieszkańcy to duch święty by wiedzieć co ulęgło się w głowach ratuszowych urzędników by pisać do prezydenta Andrzeja Nowakowskiego.Szanowna pani po dyrektora.Nie wiemy co dzieje się w waszych głowach.Nie znamy waszych zamierzeń.Po co więc takie mowy trawy.Swoją drogą mieszkańcy ze starego miasta piszą do prezydenta w różnych sprawach ,ale nic z tego nie wynika. Wy i tak wiecie lepiej.Macie patent na mądrość?.Pierwszy z brzegu przykład to chęć sprzedaży działek na skarpie za tzw Słoneczkiem.Niby zablokowano ich sprzedaż po protestach mieszkańców i rady osiedla niemniej w dokumencie przedstawianym przez pani poprzednika wyraznie się pisze ,że trwa procedura wydawania warunków zabudowy i zagospodarowania tego terenu/dokument z sierpnia 2014 roku pt "Zagospodarowanie Skarpy Wiślanej i najbliższego otoczenia oraz Nabrzeża Wiślanego"/Dokument wypracowany przez Wydział Strategii Rozwoju Miasta ,Urbanistyki i Architektury Referat Polityki Pryestrzennej miasta.Szczególnie polecam pani dyrektor stronę nr 2 tego opracowania i treść a samym dole treść dotyczącą zabudowy skarpy.Czyli mieszkańcy sobie a urząd sobie.Czyli urząd ma mieszkańców i ich głosy w głębokim poważaniu?.Kto chce cokolwiek pobudować na tych działkach?.Jaki jest w tym całym przedsięwzięciu udział MZGM na Polnej?.Oto są poważne pytania.PO co więc pytać mieszkańców skoro i tak zrobicie jak chcecie?.Potem mamy ble,ble,ble.No i następuje kuriozum.Wiceprezydent mówi o problemach sąsiadów,że urząd może pośredniczyć w negocjacjach.Na jakiej podstawie prawnej pan prezydent chce uczestniczyć w negocjacjach pomiędzy sąsiadami.Jakie inne metody chce zastosować by rozwiązać problem wnioskodawcy?.Wnioskodawca przedstawi społeczny interes swego przedsięwzięcia ,a wy przystąpicie do wywłaszczenia bo jest społeczny interes?.Dalej jest dużo słów i mało efektów.Mieliście 4 lata.Mogliście na rewitalizacji pokazać swoją siłe.Podobno mieliście szuflady pomysłów.Mamy efekty tych pomysłów.Mamy ruiny pod nosem władz.Ale też mamy promocję przez festiwale.Promocję nic nie dającą dla rewitalizacji.PANIE ANDRZEJU NOWAKOWSKI PREZYDENCIE CZAS PRZEWIETRZYĆ NIEKTÓRE POKOJE I GABINETY .GADANIEM O REWITALIZACJI NIC PAN NIE ZROBI DLA REWITALIZACJI.
                              • Gość: Quo vadis Re: Spokojnie IP: *.158.218.154.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.02.15, 17:48
                                plock.gazeta.pl/plock/1,35681,17343116,Rewitalizacja__Ma_byc__I_to_niekoniecznie_na_starowce.html#TRLokPlocTxt
                                Szanowna Pani Redaktor,
                                Zamiast zacząć od wstawienia do lidu porządnej definicji REWITALIZACJI, pokazującej cel, merytoryczny zakres procesu zwanego rewitalizacją, to już kolejny raz pozwala Pani opowiadać tym ludziom duby smalone i różne BREDNIE, jakie im w przerażeniu i pośpiechu spływają z pustych ( co się tyczy rewitalizacji ) głów na język.
                                Jeszcze do niedawna można było znaleźć na stronie UMP, w zakładce Referatu Rewitalizacji, porządną definicję REWITALIZACJI, pokazującą przede wszystkim co jest ISTOTĄ I CELEM PROCESU REWITALIZACJI, co się na to składa. Teraz definicja ta została stamtąd usunięta, bardzo to znamienne, zwłaszcza wobec natłoku bredni wypowiadanych ostatnio na temat przez prominentnych notabli i nominowanych przez nich różnych dyletantów, którzy nominalnie powinni mieć jakieś zielone pojęcie o tym czym się zajmują albo mają odwagę otwierać usta.
                                1. Nowakowski bredzi cos o rewitalizacji Sobótki - np. ostatnio 21.01.br na spotkaniu z mieszkańcami Radziwia, wcześniej wygadywał bzdury o rewitalizacji Malachowianki np. w Muzeum Mazowieckim podczas debaty kandydatów w wyborach samorządowych
                                2. Nonszalancko i błędnie używa terminu rewitalizacja jego z-ca Jacek Terebus,
                                3. Zupełny odjazd - brednie, duby smalone i niesamowite głupoty wygaduje o rewitalizacji obecny prezes ARS, w czym zresztą niewiele się różni od swoich poprzedników.
                                4. radni w poprzedniej kadencji też bredzili o rewitalizacji nie mając pojęcia o w niej chodzi
                                5. płoccy dziennikarze, z zwłaszcza dziennikarki zajmujące się rewitalizacją jak nie mieli tak nadal nie mają zielonego pojęcia co to za dziwna rzecz ta cala rewitalizacja. Pamiętam taką debatę publiczną, gdzie jedna blond "dziennikarka" ( włosy miała czarne) wyjawiła oczekiwanie, żeby wynikiem rewitalizacji możliwość wygodnego przechadzania się na szpilkach ul. Tumską.
                                6. proboszcz od Fary, wg innego księdza przytomny cwaniak, zauważył publicznie, że słowo REWITALIZACJA użyte we właściwym miejscu, czasie, słowem kontekście to często doskonały WYTRYCH do kasy, zwłaszcza z dotacjami unijnymi; zadziałał przy remoncie Fary, Małachowianki , bo to nie były żadne rewitalizacje ale najzwyklejsze renowacje, restauracje, czy tylko większe remonty i rewaloryzacje.
                                Jak słuchamy i czytamy Nowakowskiego to taki sam myk "na rewitalizację" ma być zastosowany na Sobótce - tylko co tam jest do remontu?

                                Kolejny tekst pokazujący kiepskie widoki na rewitalizację Płocka. Kiepskie bo ani redaktorka ani jej rozmówcy nie zadali sobie minimalnego przecież trudu dowiedzenia się o co chodzi z ta rewitalizacją. A trudno coś osiągnąć , jak się nie wie co się chce, dokąd się zmierza.
                                QUO VADIS IDIOCI?




                                • Gość: pkp Re: Spokojnie IP: *.plock.mm.pl 01.02.15, 18:15
                                  . Niestety, na razie urząd nie chce zbyt wiele zdradzić, twierdząc, że już niebawem koncept będzie dopracowany i trzeba poczekać.
                                  Komentarz : pan prezes arsu w przypływie szczerości wyznał że planu rewitalizacji nie ma więc on może jedynie tu strzelić remoncik a tam parking i zrobiła się panika w ratuszu .Pan Erebus i pani molak starają się zrobić wrażenie że tam są nie wiadomo jak zaawansowane prace a w rzeczywistości nie ma nic . Urząd nie ma co zdradzać bo nic nie ma , jest jedynie ściema zresztą poniżej na końcu artykułu przyznają iż trzeba im jeszcze kwartału aby cokolwiek powiedzieć. Generalnie mieli 4 lata aby coś sensownego zrobić a nie zrobiono nic co zresztą prezes ars ujawnił.

                                  - Płock już w 2013 roku przystąpił do aktualizacji LPR [Lokalnego Programu Rewitalizacji - red.] - przypomina szefowa wydziału Aneta Pomianowska-Molak. -

                                  Komentarz – ten dokument w postaci LPR to w zasadzie jest zbiór pobożnych życzeń nie zawierający żadnych konkretnych działań, harmonogramów , kosztorysów czy wyznaczonych obszarów , to jest tak jak ze słynnym mieskim planem inwestycyjnym który jak go nie trzeba uchwalać to jakby wyparował .Dobrze że pani molak sobie o nim przypomniała ale nie przypomniała sobie o innych dokumentach opracowanych dawniej które konkretne obszary i projekty wyznaczały. Znajdziemy je za nią.

                                  Co prawda ogłoszenia o możliwości złożenia swojego wniosku dopiero się pojawią,
                                  Komentarz: oczywiście że „dopiero się pojawią” bo cała ta ściema powstała w ciągu ostatnich 24 godzin na kolanie .

                                  Wiceprezydent i Pomianowska-Molak wyjaśniają dokładniej, o co chodzi.
                                  Komentarz: to jest właśnie patent na „rewitalizację obywatelską” , podobnie jak z tzw.”budżetem obywatelskim „ czy warsztatami „charette” próbuje się kompetencje i wiedzę zastąpić jakąś quasi demokratyczną procedurą. Własne kompetencje czy zaangażowanie próbuje się zastąpić wyciąganiem pomysłów od obywateli , swoistym koncertem życzeń. Gdyby takie procedury stosowano w szpitalu to o tym jak leczyć pacjenta decydowałoby gremium złożone z pracowników transportu medycznego , personelu pomocniczego i ochrony a lekarz jakby się dostał do głosu to i tak by go pewnie przegłosowano .
                                  Kwestie związane z wiedzą specjalistyczną nie mogą i najczęściej nie są rozstrzygane w procedurze konsultacji , badań opinii czy głosowanie. Jest to działanie pozorne , będące substytutem działań poważnych i profesjonalnych .Państwo molak i terebus widocznie potrafią jedynie zlecać, ogłaszać przetargi i badania opinii sami z własnej głowy raczej słabiutko .

                                  Jacek Terebus obrazuje to na przykładzie jednym z mnóstwa możliwych. -
                                  Komentarz : infantylizm tego przykładu jest porażający w istocie już czegoś bardziej głupiego i nonsensownego nie udało się naprędce wymyślić . Miasto będzie mediować pomiędzy właścicielami nieruchomości . Ja bym chciał zapytać tak na początek w jakim trybie i na jakiej podstawie prawnej . „Biznes w budynku który ożywi okolicę „ – jeżeli ti jest wypowiedz na trzeźwo to ja gratuluję. Panie terebus –czy pan mierzy nas wszystkich , mieszkańców własną miarą „ Jak pan śmie nam wciskać taką bezczelną ściemę i wodolejstwo !

                                  - Trzeba też pamiętać, że oczekujemy, by we wniosku wskazywać nie tylko własny biznes, ale także społeczny interes swojego przedsięwzięcia - zaznacza dyrektor Pomianowska-Molak
                                  Komentarz- No jasne ! Mamy nie tylko za urzędników wymyślać projekty, wskazywać ich efekt gospodarczy ale jeszcze dorobić komponent społeczny żeby się mogli wykazać pewnie pracując w jakiejś komisji do spraw wyboru pomysłów! Ręce opadają .Może jeszcze napisać wniosek o środki unijne i go rozliczyć ?

                                  Na podstawie wszystkich wniosków miasto ma zostać podzielone, umownie rzecz jasna,
                                  Komentarz : czyli właśnie dlatego że 20 % to już nie starówka ( ARS niepotrzebny ?) ale całe miasto !? Jeszcze chwilę temu szczytem ambicji prezesa arsu było „zarządzanie całym placem „ a tu hop i pani molak rozciąga rewitalizację na całe miasto / Co znaczy stwierdzenie „podzielone umowę na kwartały „ jak się coś dzieli umownie to osiąga się równie umowne efekty .
                                  Jeżeli tak poważne dokumenty jak mpzp mają być oparte na jakichś referendach, warsztatach i badaniach to ja gratuluję. Od tego zależą decyzje administracyjne , realizacja inwestycji i to ma być oparte na tym że ludnośc się wypowie a komisja z panem wice i panią dwojga nazwisk się wypowie i wybierze a także zarekomenduje. To jest jakaś totalna aberracja i bełkot.
                                  Poważne decyzje planistyczne, społeczne, urbanistyczne i inwestycyjne mają si opierać na czysto PR-owskich zagrywkach ?

                                  . - Trwają prace nad pakietem propozycji i pomysłów, nad rozbudowanym programem rewitalizacji, tak by obejmował nie tylko budowanie czy remonty, ale też rewitalizację społeczną i gospodarczą - podkreśla wiceprezydent Terebus.
                                  Komentarz – dobrze że pan terebus w końcu doczytał o komponencie społecznym i gospodarczym ale za mało było czasu aby wniknąć głębiej i nauczyć się tych pojęć używać. Sformułowanie „trwają prace nad pakietem pomysłów” pozostawiam bez komentarza bo to jest dno kompletne i te prace i ten pakiet i te pomysły rzekome. Nie mieliście pomysłu ani pakietu prze 4 lata i nadal nie macie , przestań się pan ośmieszać.

                                  Wstępnie dowiedzieliśmy się, że wypracowywane są też formy pomocy miasta dla - na przykład - właścicieli kamienic,
                                  Komentarz: „ wstępnie dowiedzieliśmy się że wypracowywane są formy pomocy „ No nie ! Naprawdę ? Proponuję sformułowanie „przedwstępnie są podejmowane pierwsze próby podejścia do ewentualnego wypracowania ewentualnych propozycji działań i być może pomocy”
                                  Brzmi lepiej !?
                                  W istocie sugerowałem wyżej że przecież z faktu iż duża część zasobu została przez ars wyprzedana a teraz ci właściciele nie mają kasy nie wynika ( jak twierdzi prezes ars) że NIC z tym nie można zrobić .Podałem pomysł na ew. odkup czy partycypację. Cieszy mnie że w ratuszu to zrozumieli ale martwi że to kłamstwo . Te formy pomocy nie „SĄ” wypracowywane ale dopiero będą a czy się uda nie wiadomo .



                                  Cały tekst: plock.gazeta.pl/plock/1,35710,17343116,Rewitalizacja__Ma_byc__I_to_niekoniecznie_na_starowce.html#ixzz3QVnNrt3v
                                  • Gość: pkp Re: Spokojnie IP: *.plock.mm.pl 01.02.15, 18:35
                                    ja ten tekst w gewu postrzegam jako dorazną i na kolanie skleconą interwencję na kompromitację jaką był dla ratusza i ARS wywiad z prezesem obnażający dno niekopetencji w kwestii rewitalizacji.
                                    to jest próba stworzenia wrażenia że tam trwają jakieś niebywale zaawansowane prace nad projektami których zręby pokaże się za kwartał , potwierdza to jedynie że tam po drugiej stronie się opieprzano równo przez całą kadencję bo inaczej już by przecież hulał na full ten kabaret pod tytułem "wszyscy płocczanie rewitalizują swoje miasto " ( cały naród buduje swoją stolicę)
                                    ten tekst jest kolejnym dowodem totalnej niekompetencji pana wice który już miał "otwierać masto na inwestorów" za pomocą publikacji miejscowych planów w necie a teraz pokazał że nawet założeń do tych planów nie ma bo dopiero zamierza je pozyskać z głów mieszkańców ( bo przecie nie z własnej) . A mówią że myślenie "nie boli" !
                                    Ja pani dziennikarce proponuję aby dać tym biedakom trochę oddechu bo utoną w tej ściemie totalnie .Przecież pani chyba widzi że to są amatorzy totalni , w dodatku niezbyt pracowici i reagują jedynie na tzw bodżce . Za duże tempo droga pani . Dla mnie też nie jest żadną przyjemnością potykanie się ze ściemą prymitywną ale ze ściemą wyrafinowaną i profesjonalną. Na razie to jest jak tłuczenie much kapciem . Proszę im pozwolić popracować, czegoś się nauczyć -sami proszą o kwartał ! Niech po tej rundzie staną chociaż na nogach bo nie przystoi tłuc leżących .
                                    Proponuję zapytać łysego jakie ma priorytety kadencji i tego wicka od spółek , może to będzie ciekawsze?
                                  • Gość: refleksja Re: Spokojnie IP: *.158.218.154.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.02.15, 19:37
                                    Ta płocka rewitalizacja to dla lokalnych decydentów ciężki orzech do zgryzienia, a dla innych też nie lekki.
                                    Późną jesienią pod patronatem prezydenta Płocka w filii PW odbyła się coroczna konferencja naukowa między innymi na temat REWITALIZACJI. Praktycznie żaden z organizujących tę konferencję pracowników naukowych ( z tytułami profesor dr hab. inż., dr hab. inż., dr inż.) nie miał pojęcia co kryje się za pojęciem REWITALIZACJA, podobnie jak nie wiedział i nadal nie wie tego prezydent Płocka - w swoim krótkim wystąpieniu na otwarcie posługiwał się słowem rewitalizacja w odniesieniu do remontu połączonego z rewaloryzacją starego budynku.
                                    Takie same błędy robili praktycznie wszyscy referenci inżynierowie budowlani, jedyny wyjątek stanowiła pani architekt bardzo fachowo (chociaż prosto i przystępnie) opwiadająca o remoncie, rewaloryzacji i pracach konserwatorskich w Małachowiance.
                                    Po kilku bełkotliwych wystąpieniach tych budowlańców ( tzn. bredzących o "rewitalizacji" bez pojęcia o tym, czym w istocie jest ta rewitalizacja) poprosił o głos wyraźnie zdegustowany treścią referatów nieprzystających do deklarowanego tematu konferencji zaproszony na nią autorytet od rewitalizacji, krakowski profesor urbanista-architekt i w bardzo elegancki sposób zwrócił uwagę, tak organizatorom jak i referentom, że przedmiotem konferencji w rzeczy samej nie jest rewitalizacja, ale zwykłe większe lub mniejsze remonty starych budynków, ich modernizacja, rewaloryzacja, czasem zmiana funkcji. Z reakcji adresatów dało się odnieść wrażenie, że nie zrozumieli tej bardzo elegancko, subtelnie zwróconej uwagi . Na szczęście na sali znalazł się ktoś miejscowy z dobrym wyczuciem sytuacji i refleksem, który zgłosił się do głosu zaraz po krakowskim profesorze, by jasno i prosto wyłożyć w przystępny sposób,| jak chłop krowie na rowie", co oznacza rewitalizacja i jakie są jej cele i na czym polega. Już w kuluarach krakowski profesor podziękował lokalnemu pomocnikowi za trafne dostosowanie poziomu wykładu do możliwości percepcyjnych audytorium, a także pogratulował refleksu, wyczucia cienkości/delikatności jego niezręcznej sytuacji oraz znajomości tematu i talentu dydaktycznego.
                                    Rewitalizacja to trudny temat, wielu nie rozumie o co w niej chodzi, a mądrują się na jej temat nawet dla gazety albo do społeczeństwa. I najgorsze, że należą do tej grupy nawet ci, od których należałoby wymagać aby rozumieli o czym mówią.
                                    Czy coś dobrego może z tego wyniknąć???
                                    Kiepsko to widzę.
                                    z
                                    • Gość: pkp Re: chemia z płocka IP: *.plock.mm.pl 01.02.15, 20:23
                                      skoro prezydent , jego zastępca i prezes agencji rewitalizacji oraz paniusia dwojga nazwisk z ratusza nie wiedzą co to jest rewitalizacja czemu ( nie wiem po co ) dają dowód na łamach miejscowej "gazety" to trudno mieć inne oczekiwania jak dość czarne.jak się dowiaduję na jednej ze stron ump była zamieszczona definicja rewitalizacji ponoć doskonała która jednak została z niewiadomych przyczyn usunięta pewnie po to aby bełkot urzędników tę lukę wypełnił ściemą w postaci :"sami se wymyślta co robić a my ocenimy , wezmiemy kasę i podzielimy frukta "
                                      Ekipa ratuszowa już nam nawet nie próbuje wcisnąć że coś potrafi ale że rozpisze konkurs, ogłosi przetarg, zleci na zewnątrz albo zbierze opinie . To już nie jest nawet pozór jakiejkolwiek pracy dla samorządu czy dobra wspólnego , to jest tania , na poziomie przedszkola ściema i bełkot . Ci ludzie jak widzę nawet nie zdają sobie sprawy jak bardzo się kompromitują albo tak nisko nas mieszkańców cenią wedle swojej miary.
                                      A rola dziennikarza ? No coż na bezrybiu i rak ryba . Musimy to znosić i z tym "przekazem " polemizować bo nic innego nie ma . Normalnie wypadałoby napluć ale my omawiamy i polemizujemy z tym będącym zaprzeczeniem nawet cienia profesjonalnego dziennikarstwa przekazem bo nic innego nie mamy . Tolerujemy patologię i karykaturę dziennikarstwa wypowiadającą się o patologii i karykaturze władzy . Mam nadzieję że "dziennikarze " to docenią , wszak my was podnosimy na poziom z którego już dawno spadliście , wyciągamy was z szamba na poziom godny dyskusji . Ci którzy wam udzielają wywiadów wciskają was tam z powrotem , w zlecenia , reklamy , nadzieję na pracę w administracji ...Przyłóżcie się do cholery trochę !
                                      • Gość: do pkp Re: chemia z płocka IP: *.023.c95.petrotel.pl 02.02.15, 12:55
                                        drogi panie!.Jak widać człowieki z ratusza wiedzą co to jest rewitalizacja.Dzisiejsza gazeta pisze o wielkich!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i wspaniałych !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! "wykonafcah" podczas rykowiska nad Wisełką.PO tej imprezie do naszego nieszczęśliwego i cholernie zadłużonego miasta ciągnie tabun inwestorów.Bezrobocie spada.POstają nowe miejsca pracy.Wielkie korporacje biją się o pracowników.Brakuje miejsca w parku przemysłowo technologicznym.Rada miasta z komisjami skarbu,rewizyjną i kultury kontrolują wydatki imprez.Jest przejrzyście i cudnie.POwstają na starówce nowe hostele i hotele.Sklepikarze,taksówkarze,knajpiarze i inne miejsca wspomagające ten zlot mają ręce pełne roboty.Oby tak dalej.
                                        • Gość: pkp Re: chemia z płocka IP: *.plock.mm.pl 02.02.15, 17:49
                                          Jeśli chodzi o rewitalizację wystarczy zrozumieć że jest to proces, nie czynność , nie akcja, nie projekt , jest to dodatkowo proces długotrwały i dość złożony . Jeżeli zatem taki proces się nie toczy to znaczy że rewitalizacja nie istnieje . Mamy co prawda ostatnio szumne zapowiedzi że będzie się toczył w przyszłości ale jak na razie są to jedynie zapowiedzi.
                                          Są już jednak pewne rzeczy budzące niepokój bo oprócz zataczania się od ściany do ściany w postaci wyrwanych z kontekstu hasełek od parkingu do ochronki (za drobną odpłatnością pojawiła się zapowiedz „pozyskiwania środków unijnych” . Metodologia dystrybucji tych środków jest zaś taka że są one przyznawane na projekty , pojedyncze dające się łatwo zdefiniować jeśli chodzi o cel i wskaźniki jego realizacji , zamknięte pewnymi ramami czasowymi. Upraszczając unia nie daje kasy na procesy , w tym na rewitalizację też. Można dostać kasę na remont budynku , budowę , projekt etc ale nie na coś tak długotrwałego , złożonego i co tu gadać kosztownego jak rewitalizacja.
                                          Ponieważ zaś tego szerszego kontekstu jako żywo nie ma więc siłą rzeczy pieniądze unijne będą pozyskiwane na koncepcje oderwane od jakiegoś szerszego planu czy zamysłu wskutek czego będą zwyczajnie marnowane .
                                          Wezmy klasyczny bardzo prosty przykład projektu pt Synagogalna Office Centre . W oderwaniu od dającej się przewidzieć łatwo dekoniunktury na rynku lokali biurowych na wynajem podejmuje się decyzję o inwestycji w lokale biurowe i handlowe na wynajem , następnie rynek prostuje te zamysły i trzeba wydać dodatkowe pieniądze na przerobienie tego na mieszkania które jak widać z trudem ale jakoś tam się sprzedają. Powstaje pytanie po co jedliśmy tę żabę ? Ano dlatego że nie było szerszej analizy , kontekstu a projekcik oderwany od tego poległ.
                                          Jest proste rozumowanie : przesłanka 1 nie ma rewitalizacji bez mieszkańców w rewitalizowanym obszarze
                                          Przesłanka 2 – jak słusznie twierdzi prezes ars nikt nie chce mieszkać na starówce ze względu na hałas
                                          Wniosek 1 błedny –należy inwestować w lokale na wynajem
                                          Wniosek 2 prawidłowy- należy wyeliminować hałas
                                          Wprowadzenie jasełek na stary rynek nadało mu arbitralnie nową funkcję która jak widać zakłóca inne ważne procesy np. czyni inwestowanie w lokale mieszkalne nieopłacalnym . Dla prywatnych inwestorów i właścicieli nieruchomości też .
                                          Zapowiedz prezesa zatem że pobuduje jakąś kamienicę w sytuacji gdy nie ma całościowej koncepcji użytkowej i funkcjonalnej powiedzmy całego obszaru pomiędzy jerozolimską , synagogalną i bielską jest zapowiedzią kolejnej klęski bo robi się to w oderwaniu od realiów ekonomicznych, bez koncepcji urbanistycznej, funkcjonalnej etc .
                                          Jedyny właściwy kierunek i założenie to przywrócenie starówce podstawowej funkcji jako miejsca do życia i zamieszkiwania o ile to możliwe na jak najwyższym poziomie.
                                          W dotychczasowym myśleniu o funkcji starówki istniała irracjonalna obawa wobec tzw gentryfikacji , akurat realia u nas są takie że taki proces byłby dla starówki zbawienny , zachęcający do inwestowania , zwiększający ilość mieszkańców , zwiększający jakość przestrzeni publicznej etc.
                                          Drugim biegunem przeciwstawnym zupełnie i przegięciem w drugą stronę jest pomysł red wozniaka który jako żywo kojarzy się z Endlὂsung der Menelfrage wskutek tego po jakiejś sonderaktion ze starówki mieliby zniknąć brzydko pachnący a zostać jedynie sami pachnący czyści aryjczycy którzy jak wiadomo i bez mycia są czyści .
                                          Z jednej strony irracjonalna obawa przed stworzeniem sztucznej enklawy dla najbardziej zamożnych a z drugiej jakieś potworne sugestie czystek społecznych bez oglądania się na realia i przyczyny takiego stanu rzeczy.
                                          Właśnie ten obszar biedy sprawia że gentryfikacji się nie musimy obawiać ona się pojawiała w zamożnych miastach zachodu gdzie również powstały galerie handlowe powodując migrację ze starszych części miast ale w to miejsce przyszły brandy z wyższej półki i zrobiło się drogo i prestiżowo .U nas powstała dziura której siła nabywcza localsów nie jest w stanie zapełnić podobną treścią.
                                          Dlaczego np. inwestycja w hotel na starym rynku jest nieopłacalna – np. bo nie istnieje taka klasa akustyczna okien która pozwoliłaby odizolować gości hotelowych od rynku i pozwolić im odpocząć.
                                          Widać jak na dłoni że pomysł urządzania na rynku imprez non stop tworzy problemy inwestorom, miejskim spółkom ,obniża wartość nieruchomości , obniża jakość życia, degraduje przestrzeń publiczną, uniemożliwia rewitalizację .


                                          ot i skutek imprezowego życia
                                          • Gość: do kolejarza Re: chemia z płocka IP: 213.158.221.* 02.02.15, 19:16
                                            Szanowny Panie Kolejarz,
                                            Pan bardzo rozrzutnie rzucasz prawdziwymi perłami drogocennej wiedzy pomiędzy te ....... i inną gawiedź.
                                            Trwonisz Pan tę cenną wiedzę za darmo, rozdawane za darmo nie jest cenione. Inni wydali całe 53 tys PLN na nauki w zakresie "samorządowej ekonomii i samorządowego MBA", ale kudy im do takiej jak pańska wiedzy, nie zaposiedli takowej i nic nie wskazuje, aby nawet do końca kadencji byli w stanie ją sobie przyswoić na tych kosztownych korespondencyjnych studiach MBA dla prowincji (MBA dystans learning provintional studies).
                                            Zaoferuj Pan na konkurencyjnych warunkach wiedzę lepszą niż ten do niczego nieprzydatny nawet na prowincji, korespondencyjnie zaoczny, dyplom MBA.
                                            Ogłoś Pan miejsce i terminy wykładów na tematy dotyczące: rewitalizacji, socjologii miasta, historii gospodarczej, ekonomii politycznej, polityki ekonomicznej makro i mikro, ekonomiki, inwestowania, zarządzania projektami, zasad i sposób łowienia i łapania inwestorów, zwłaszcza strategicznych, promocji ogólno-światowej, oraz rozrywki masowej i godziwej. Pan się musisz cenić, nie bardzo, nie za mało, tak w sam raz żeby szanowali tę wiedzę tak jak szanuję Pana.
                                            Sugeruję cenę konkurencyjną; 50 tys PLN od łebka za cały kurs, bez zniżek po znajomości, płatne z góry, wyłącznie gotówką.
                                            BTW: Pan mnie o tym redaktorze nawet nie wspominaj, co on chciał takich jak Pan Szanowny i ja sam do zesłać nie wiadomo gdzie, chociaż wszystkim porządnym ludziom (w Płocku jeszcze paru się znajdzie) jednoznacznie się skojarzyło z wiadomo jakimi strasznymi miejscami.
                                            PS. napomknę że ten nick " pkp" on się mnie strasznie podobuje, on jest to piękny skrót
                                            • Gość: peron 2 kutno 7.03 Re: chemia z płocka IP: *.plock.mm.pl 02.02.15, 20:11
                                              pozwolę sobie jednak za darmo , skromnie ale za to w oparciu o fakty:

                                              Rewitalizację można robić jedynie z mieszkańcami i dla mieszkańców a obszar rewitalizowany musi być zamieszkały .Uczynienie pewnego obszaru miejscem szczególnie atrakcyjnym do mieszkania , życia spędzania czasu wolnego .Tylko taka grupa mieszkańców jest w stanie zapewnić stałe funkcjonowanie na sensownym poziomie usług, gastronomii , handlu przez okrągły rok . Niszczenie tej szansy w imię wyimaginowanego efektu przez 2 dni w roku jest nonsensem .Nie sądzę zresztą że organizatorom tych jasełek w ogóle chodzi o jakiekolwiek dobro hotelarzy czy restauratorów ale głównie o to co każdy wie czyli podłączanie się do budżetów .
                                              Krótko mówiąc interes organizatora imprezy czy imprez jest ważniejszy niż dobro mieszkańców, właścicieli lokali, spółek , inwestorów, rewitalizacja etc.
                                              Ja już pomijam koncerty takie czy inne ale są jeszcze biegi , wyścigi kolarskie, rzut kulą, skoki o tyczce , pokazy , konkursy, jednym słowem czy wszystko musi się odbywać na starym rynku ? Do tego jest montaż i demontaż , transporty , dźwigi , logistyka, nawożenie piasku i jego wywożenie .To doprowadziło do tego że sama nawierzchnia jest już rozpieprzona na kawałki ale gorszym skutkiem jest negatywne oddziaływanie na ekonomikę tego obszaru , na jakość życia etc.
                                              Jest taki trend od jakiegoś czasu – ludzie dość zamożni wyprowadzili się z Płocka na tzw. Wieś szczęśliwą i sielską i teraz wskutek różnych przyczyn znanych w środowisku o których tu nie potrzeba wspominać chcą wrócić do miasta , właśnie nie „ucieczka na wieś” ale powrót do miasta. Sprzedać swoje domy , działki po 2 tysiące metrów i mieć blisko do restauracji , kina , przychodni etc.
                                              Miasto nie ma dla tej grupy z pewną siłą nabywczą , wymaganiami żadnej oferty , oni poszukują czegoś niekonwencjonalnego ale na pewnym poziomie , loftu, pracowni z mieszkaniem na starówce, kamienicy etc
                                              Mieszkanie w blokowisku nie jest dla nich ofertą a rewitalizowana starówka mogłaby być . To jest tylko jedna z podpowiedzi . Oferta dla tej grupy się jednak nie pojawi bo jacyś ludzie postanowili tę starówkę eksploatować jak lunapark ze względu na swoje mętne interesy i równie mętne pojęcie o świecie. Ważne jest aby tłuszcza gołodupców pustoszyła miasto przez dwa dni w roku a nie to by spora grupa grupa zamożnych płocczan wróciła i odbudowała starówkę .
                                              Jest pewien powód iż w ratuszu nie wiedzą o tej grupie ludzi ich potrzebach a nawet istnieniu .Dzieje się tak dlatego że to środowisko i tzw ludzie ratusza to są grupy społeczne całkowicie rozłączne nie mające elementów wspólnych . Ludzie o których mówię to osoby w wieku średnim , wykształcone, posiadające zasoby finansowe, odchowane , często dorosłe dzieci , własne firmy bądź przedstawiciele wolnych zawodów , artyści ,menadżerowie, profesjonaliści bez uzależnień politycznych . Grupa „ratuszowa” to młodzi arywiści z wątpliwym wykształceniem , na dorobku, głodni kasy i przywilejów , totalnie upolitycznieni , goniący za awansem a faktycznie każdym ochłapem , z nędznymi dochodami i kombinujący na boku , bądź też zwykli urzędniczy wyrobnicy .Plus paru politycznych dziadów i "femme et homme fatale" ale nie o to chodzi
                                              Oni się w realnym życiu nie stykają , nie znają i to idzie dość głęboko nawet w tak małym mieście.
                                              Ta druga grupa o której mówię nie może znać powodów chęci powrotu z hacjendy pod miastem czy na wsi do miasta bo tam skąd ci ludzie wracają oni jeszcze długo nie dojdą albo wcale .

                                              Te młode chude kundelki nie stworzą warunków do życia dla starych grubych lisów , raczej obgryzą tę resztę miejskiej kości a potem skoczą sobie do gardeł chyba że ktoś mądry potrafi to towarzycho zagonić do budy czy innej nory z której niedawno wyszli .
                                              Miasto wyobraża sobie inwestora jako naiwnego bogatego cudzoziemca który decyzje o wydawaniu własnej kasy opiera na ofertach płodzonych przez jakichś niekompetentnych gołodupców w internecie ( vide „otwieranie miasta dla inwestorów”) a nie dostrzega zasobów lokalnych .Nie wie że są ludzie którzy im wykupią tę starówkę po kamienicy ale muszą mieć gwarancję że jakiś debil nie zamieni ich inwestycji w ruinę a życia w koszmar .
                                              Problem jest w ratuszu , ludzki, koncepcyjny, mentalny , tam jest bariera rozwoju płocka, bariera rewitalizacji , to tam są problemy , nie na zewnątrz , nie w mieszkańcach czy trendach obiektywnych a jeżeli tam są to tam je można rozwiązać .




                                              • Gość: Pnie peron 2 Re: chemia z płocka IP: *.158.217.45.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 03.02.15, 09:48
                                                Szanowny Panie Peron nr 2
                                                Widać że jesteś Pan człowiek światowy, bywały, dużo podróżujesz, również koleją, pewnie też pociągiem o nazwie "Berolina", co to do Moskwy nawet śmigał. Pan w tym Kutnie pewnie mieszkasz gdzieś blisko stacji kolejowej, ja obstawiam że dobry adres w Kutnie dla człowieka tej klasy co Pan Szanowny byłaby ul. płk Berka Joselewicza w samym centrum.
                                                Panie Peron nr 2, z pańskich wykładów bije łuna światłości, jasność oświecenia wiedzą i dyscyplina logiczna, jakie można wynieść tylko z porządnych szkół, gdzie od młodości zgłębia się tajniki talmudu ( czysta filozofia i logika).
                                                Pańskie wykłady to emanacja doświadczenia życiowego opartego na dobrym wykształceniu poparta zdolnościami analitycznymi.
                                                Panie Peron nr 2 teraz to ja już rozumiem szybki rozwój gospodarczy Kutna i tamtejsze sukcesy w ściąganiu inwestorów, z tym zagranicznych, skoro Pan tam tak często przebywasz i zapewne doradzasz Pan tamtejszym włodarzom, o co chodzi w tej REWITALIZACJI.
                                                Panie Peron nr 2 czy oni w tym Kutnie postawili na rozwój oparty na dyskotekach i festynach na plaży, czy oni urządzili piaskową plażę na rynku, czy oni wyprowadzili wszystkich mieszkańców z rynku i jego otoczenia, czy oni też pobudowali molo na Ochni?
                                                Panie Peron nr 2 ile według Pana Kutno zyskuje na dobrych doradcach organów samorządowych, ile Płock mógłby zyskać gdyby się organy samorządowe korzystały z mądrości takich ludzi jak Pan jesteś?
                                                Czy znasz Pan jakiś dorobek (protokoły, raporty ) wytworzone tych licznych płockich ciał doradczych przy organie samorządowym w Płocku?
                                                Czy Pan se imaginujesz co może doradzić organowi w takich żywotnych sprawach miasta jak np. rewitalizacja taki gejzer intelektu i humanista jak niejaki "płocczanin zerowy ", czy inny nacjonalista i ksenofob zasiadający w rzeczonych organach doradczych?

                                                BTW: Pan nie jesteś z tych Peronów z Argentyny, Pan nie możesz być stamtąd, to się czuje że Pan jesteś nasz.
                                                • Gość: lodżystyk Re: chemia z płocka IP: *.opera-mini.net 03.02.15, 11:33
                                                  wszystko niby ładnie pięknie ale lofty to jednak trend, a jak to z trendami bywa... bywają a potem ich nima.

                                                  skoro ktoś wyprowadził się od zgiełku w cholerę to do centrum ani starówki tak łatwo nie przyjdzie, raczej wybierze kompromis, wróci do miasta po wygody (sklepy, przychodnie atc) ale gdzieś na uboczu w planowanych osiedlach domków jednorodzinnych, najlepiej w malowniczej okolicy a tych w Płocku nie brak: Grabówka, Ośnica ew przestrzeń między Międzytorzem i Podolszycami.
                                                • Gość: pkl Re: chemia z płocka IP: *.023.c95.petrotel.pl 03.02.15, 15:10
                                                  dlaczego w Kutnie mają rozwój , a w Płocku piasek znad Wisły pod nosem prezydenta.Drodzy państwo.Rewitalizacji nie będzie do czasu gdy nasz prezydent będzie miał tylu pełnomocników.Gdzie problem tam pełnomocnik.Pierwszy z brzegu przykład dotyczący starego miasta.Jak wiadomo w centrum ,a szczególnie w rejonie Starego Rynku i ratusza nie ma odpowiedniej liczby miejsc parkingowych.Geniusze z wydziału budownictwa czy jak go zwał po zmianach organizacyjnych bez refleksji łykają żądania inwestorów dotyczące obostrzeń komunikacyjno parkingowych.Miało być 1,5 miejsca parkingowego na jeden lokal mieszkalny,a we wniosku o zmianę jest 1 miejsce parkingowe.Zmienia się przeznaczenie inwestycji wprowadzając usługi na dużej powierzchni i zero mowy o miejscach parkingowych i problemach z dostawami towarów.Od 2012 roku pewnemu pełnomocnikowi/długi tytuł więc go pominę/znany jest problem z ruchem samochodowym na starym mieście.Co od owego pełnomocnika dowiadują się mieszkańcy.Ano treść odpowiedzi znana też radnym- "...w sprawie zmiany stałej organizacji ruchu w rejonie Starego Miasta wysłano zapytanie ofertowe do 5 firm ,jednakże wysokość złożonych ofert przekraczała środki finansowe przeznaczone w budżecie na ten cel.W związku z powyższym realizacja zadania nastąpi po uchwaleniu budżetu na 2015 rok przez Radę Miasta Płocka i zabezpieczeniu odpowiednich środków".Koniec cytatu z pisma pełnomocnika.Dodam,że pisma znanego wielu radnym.Cóż dodać.Od kilku lat znany jest problem ruchu samochodowego na starówce.Od kilku lat mamy pełnomocnika.W Miejskim Zarządzie Dróg pracuje wielu wspaniałych fachowców.W Płocku są fachowcy w tym temacie.Chociażby na płockiej politechnice ,a pełnomocnik wysyła zapytania ofertowe do 5 firm ,które miały by się zająć problemem.Jak to ocenić jak nie marnotrawstwo publicznych pieniędzy.Może się mylę,ale tak to wygląda.Panie prezydencie.Więcej pełnomocników.Będzie lepiej.Będzie większy ........rozwój rewitalizowanej starówki.Dodajcie jeszcze pełnomocnika ds.........jakie chcecie.Zmniejszy się bezrobocie.
                                                  • Gość: płock Re: Uwolnik miasto od polityków!!! IP: *.opera-mini.net 03.02.15, 16:54
                                                    albo porządnie nimi wstrząsnąć!!!

                                                    Tak czy inaczej należy odpolityczniać ratusz tak prezydenta jak i radę miasta

                                                    Inwestorzy nie wejdą do łajna zwanego polityką zwłaszcza z pseudoopozycją która liże koalicji...... proszę sobie dopisać co
                                                  • Gość: kasjer Re: Uwolnik miasto od polityków!!! IP: *.023.c95.petrotel.pl 03.02.15, 17:46
                                                    polityka to jest roztropna troska o dobro wspólne.Czy to wiedzą nasi lokalni politycy?.Pewnie nie wiedzą bo i skąd mają to wiedzieć.Jak się popatrzy na to całe towarzystwo wzajemnej adoracji to dochodzi się do wniosku,że polityka w wydaniu płockim jest .....bezczelną,butną i arogancką "troską" o dobro własnej rządzącej partyjki.Historia ostatniego ćwierćwiecza znakomicie to pokazuje.Inwestorzy nie są durniami by walić głową w mur i nic nie osiągnąć.Nasi tzw politycy myślą/?/ ,że promowanie Płocka przez aktualną metodę sprowadzi inwestorów.Sprowadzili natomiast pijawki ciągnące kasę z budżetu na tzw promocję przez "roz.ryfkę".Nie pomogą wybiegi propagandowe zespołu mendialnego.Inwestycji jak nie było tak nie ma.Bezrobocie wysokie jak był tak jest.Przestańcie picować propagandziści.Gdybyście nawet zatrudnili i dalszych dziennikarzy do picowania ti i tak rzeczywistość będzie skrzeczała.
                                                  • Gość: pekape Re: Uwolnik miasto od polityków!!! IP: *.dynamic.mm.pl 03.02.15, 18:07
                                                    jak to wyżej wskazano taka arbitralna decyzja podjęta w dodatku w gremiach które są z daleka od kwestii inwestycji , planowania, urbanistyki w wydziale kulturalno rozrywkowym o tym że jasełka na starym rynku i na plaży non stop kolor potrafi zdegradować wieloaspektowo najbardziej wartościowy chyba kawałek miasta. Uniemożliwić inwestowanie podmiotom prywatnym ale i spółkom miejskim, podciąć korzenie rewitalizacji etc Jest to działanie mniej więcej takie jak sowieckiego sałdata wpuszczonego do pałacu który potrafił jedynie palić książkami w kominku , obrazów używać do zatykania dziur w dachu , nasr... do fortepianu a wodę kolońską wychlać .
                                                    Dokładnie to robi z naszym miastem ratuszowa ekipa od tzw jasełek . Trudno mi powiedzieć dlaczego zdawałoby się mało znaczący wydział , w zasadzie marginalny o ile nie wogóle zbędny zdobył w naszym ratuszu zdecydowanie wiodącą pozycję , ważniejszą niż urbanistyka i architektura, inwestycje i wiele innych . Wydaje mi się że z nimi jest trochę tak jak z tym poduszkowym w pałacu cesarza etiopii o którym pisał płk kapuczycki . Cesarz jak wiadomo był marnego wzrostu zasiadał więc na wyniosłym tronie a by dyskretnie podwyższyć na tym tronie osobę cesarza poduszkowy musiał dyskretnie podłożyć poduszkę pod cesarskie siedzenie w odpowiednim momencie . Z tego też powodu poduszkowy dysponował czymś co w hierarchii dworskiej decydowało o znaczeniu - największą ilością dojść do osoby cesarza . Mógł w każdej chwili szepnąć słówko , sugestię do cesarskiego ucha, jakieś nazwisko , podejrzenie . Przed poduszkowym drżeli ministrowie i wielu zabiegało o jego względy bo też wielu popadło przez niego w niełaskę a nawet gniew cesarski .
                                                    Tak chyba i nasi spece od umpa umpa są takim poduszkowym , może nasz panujący ma słabość do umpa umpa a może też jest to jedyna dziedzina na której się zna ? Trudno doprawdy powiedzieć . Jest tylko zasadnicza różnica nasz prezio to nie cesarz i to w zasadzie wystarczałoby za puentę.
                                                  • Gość: pkp Re: Uwolnik miasto od polityków!!! IP: *.dynamic.mm.pl 03.02.15, 19:15
                                                    kolejnym przykładem gdzie jakiś przypadkowy kaowiec rządzi jest "Rejs " Marka Piwowskiego .
                                                    Poniżej film w którym "komisja ds rewitalizacji miasta płocka "wybiera pomysły mieszkańców :

                                                    www.youtube.com/watch?v=v200lg9mggA
                                                    dla ciekawych : ten pan z brodą który zadaje pytanie " a jaką metodą wybierzemy metodę głosowania" to wybitny polski logik pan prof. Roman Suszko mniej wprowadzonym polecam na początek jego pracę :"W sprawie antynomii kłamcy i semantyki języka naturalnego" (1957)

                                                    ciekawe czy pan wice który zapowiada że będzie pytał mieszkańców co on sam ma robić w kwestii rewitalizacji dokonał decyzji jaką metodą wybierze metodę wyboru które pomysły mieszkańców są dobre a które nie .

                                                    hasło na dzisiaj : "Nie Uczta Baltazara ! same się uczta !"
                                                  • Gość: sekretarz komisji Re: Uwolnik miasto od polityków!!! IP: *.opera-mini.net 03.02.15, 19:21
                                                    komisja ds rewitalizacji przyjmie wszystkie propozycje które będą zgodne z jej oczekiwaniami
                                                  • Gość: sekretarz Re: Uwolnik miasto od polityków!!! IP: *.opera-mini.net 03.02.15, 19:27
                                                    ponadto komisja będzie miała wgląd w opinię mieszkańców będących przypadkowo jednocześnie elektoratem a dyspozycja taką wiedzą bywa niezwykle cenna przy okazji wyborów wszelakich
                                                  • Gość: pkp Re: Uwolnik miasto od polityków!!! IP: *.dynamic.mm.pl 03.02.15, 19:38
                                                    poniżej "brzydko pachnący " mieszkańcy starówki w noc poprzedzającą Sonderaktion wywiezienia ich do nieznanego miejsca wedle pomysłu pewnego redaktora w. śledzą w telewizji obrady rady miasta płocka:

                                                    www.youtube.com/watch?v=f2eXAqaJR3o
                                                  • Gość: pisarz mniejski Re: Uwolnik miasto od polityków!!! IP: *.023.c95.petrotel.pl 03.02.15, 23:32
                                                    no i można rewitalizować Stary Rynek.Nawet w zimę można to zrobić.Rzucili jabłka i mamy ruch na starówce.Ciekawe co za "geniuś" to wymyślił.Stanowczo protestuję bo pomysł wydawania darmowego jedzonka proponowaliśmy już dawno temu.Proponuję więc przygotować miejsca dla darmowych garkuchni co będą wydawały darmowe zupki.Kryzys zbliża się wielkimi krokami.Proponuję zachować zapasy w magazynach banku żywności na gorsze czasy.
                                                  • Gość: konduktor Re: Uwolnik miasto od polityków!!! IP: *.023.c95.petrotel.pl 03.02.15, 23:24
                                                    w naszym nieszczęśliwym mieście nasz ukochany cYsarz nie ma poduszkowego.Nasz cysarz ma poduszkową/rodzaj "żyński" od poduszki/.Owa poduszkowa i podszepnie do uszka i napisze pisemko od cesarza z radami dla miejskich poddanych.Owa poduszkowa nosi główkę niezwykle wyniośle i hardo spogląda na niepokornych przedstawicieli podłego ludu.Jednego bidaczka nie wie.Nic nie trwa wiecznie.Kiedyś poduszka zacznie cysarza uwierać w dostojne cztery litery.Wtedy cysarz łupnie poduszką w główkę poduszkowej.Będzie koniec kariery.SKOŃCZĄ SIĘ NIEŁADNE MANIERY PODUSZKOWEJ KARIERY.
                                                  • Gość: neoplus Re: Uwolnik miasto od polityków!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.15, 20:01
                                                    Gość portalu: płock vel citymen_plock napisał(a):

                                                    > albo porządnie nimi wstrząsnąć!!!
                                                    >
                                                    > Tak czy inaczej należy odpolityczniać ratusz tak prezydenta jak i radę miasta
                                                    >
                                                    > Inwestorzy nie wejdą do łajna zwanego polityką zwłaszcza z pseudoopozycją która
                                                    > liże koalicji...... proszę sobie dopisać co

                                                    To się ludzie z PiS będący w opozycji do Nowakowskiego ucieszyli z takiego zaszufladkowania. Co ciebie Sylwuś tak rozsierdziło? Szalej na wszystkich wątkach xDDD
                                                  • Gość: koleje mazowieckie Re: Uwolnik miasto od polityków!!! IP: *.dynamic.mm.pl 03.02.15, 21:02
                                                    odpolityczniony samorząd w Polsce to takie samo pojęcie jak opierzona żaba . co do obrzydzenia inwestorów upolitycznieniem decyzji które powinny być politycznie neutralne to potwierdzam , nie znaczy to że decyzje tego typu na świecie nie są upolitycznione ale nie na tak niskim szczeblu . upolitycznienie tak niskiego szczebla to domena ameryki środkowej, afryki no i Płocka . był taki prezio co nie wpuścił do płocka tesco bo złożył "obietnicę wyborczą że będzie chronił płocki handel " stracił sto kilkadziesiąt miejsc pracy , 20 baniek dopłaty do bezkolizyjnego skrzyżowania, reputację w polsko brytyjskiej izbie gospodarczej a co za tym idzie brak inwestorów z uk, mieszkańcy stracili szansę na niższe ceny w auchan a w tej samej kadencji wpuścił lidla, netto i chciał za darmo oddać nowy rynek jakimś przekrętom zza oceanu za darmo pod galerię handlową.nic dodać nic ująć.
                                                  • Gość: z miasta Re: Dlatego inwesyorów jak nie było tak nie będzie! IP: *.opera-mini.net 04.02.15, 08:03
                                                    Inwestorzy nim gdzieś wejdą obsetwujà klimat miejsca, dialog ze społecznością lokalnà itd itp

                                                    Ostatnie epizody nagłaśniane w mediach doskonale obrazują ten dialog i prowincjonalną arogancję władzy, która delikatnie mówiąc nie napawa ich optymizmem.

                                                    Mityczni inwestorzy muszą ściągać naprawdę z daleka, chyba spoza naszej galaktyki a ich ściąganie tra całą wieczność m in dzięki upolitycznemu miastu.

                                                    Jest to również sygnał dla wszystkich płocczan że upolityczniona władzunia nie zdaje egzaminu nie tylko w ściąganiu inwestoró ale i w czymkolwiek i czas najwyższy rozwiązać umowę z tym całym towarzystwem stawiając na bezpartyjnych reprezentantów i komitety lokalne!
                                                  • Gość: strateg. inwestor Re: Dlatego inwesyorów jak nie było tak nie będzi IP: *.205.28.35.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.02.15, 16:06
                                                    Gość portalu: z miasta czyli cityman napisał(a):

                                                    > Inwestorzy nim gdzieś wejdą obsetwujà klimat miejsca, dialog ze społecznoś
                                                    > cią lokalnà itd itp.

                                                    a ty widziałeś w życiu jakiegoś inwestora, spotkałeś gdzieś takiego, znasz chociaż jednego - ciekawe po czym poznajesz że to inwestor.

                                                    inwestor strategiczny
                                                  • Gość: dworzec pks Re: Dlatego inwesyorów jak nie było tak nie będzi IP: *.dynamic.mm.pl 04.02.15, 18:21
                                                    inwestora strategicznego łatwo rozpoznać -on najpierw czyta w internecie szukając najlepiej opracowanych miejscowych planów zagospodarowania, dociera do wytworów naszego wice terebusa i olśniony leci z tokio do frankfurtu , przesiada się na tanie linie do modlina i ląduje w salonie vip, stamtąd podstawiona limuzyna w asyście motocykli przewozi go do płocka , podjeżdza pod ratusz , prezydent wita go chlebem i solą i po czerwonym dywanie wchodzą do środka , tam zostaje zapoznany ze wszelkimi szczegółami miejscowych planów i posyła asystentów do limuzyny po walizki z pieniędzmi.
                                                    widać więc że można poznać po limuzynach , dywanach , salonach i walizkach z kasą każde dziecko to wie .
                                                  • Gość: stacja pekape Re: Dlatego inwesyorów jak nie było tak nie będzi IP: *.dynamic.mm.pl 04.02.15, 18:52
                                                    w ramach rewitalizacji starówki na starym rynku rozdawano jabłka proponuję dla kontynuacji tej rewitalizacji zorganizować też akcję rozdawania chleba z masłem , drewna na opał ,papieru toaletowego, zupek instant ,cukru i czystych majtek etc . w ten przepiękny sposób rynek ożyje a wraz nim wszystko wokół !
                                                    oczywiście trzeba mieć dokument tożsamości , odpis aktu notarialnego albo umowy dzierżawy, zaświadczenie o niekaralności , ostatni dowód wpłaty za wywóz śmieci i opłaty podatku za psa,oczywiście poświadczone notarialnie .
                                                    pozyskane dane osobowe się opierdzieli do jakichś naciągaczy i jeszcze da się zarobić a uzyskane w ten sposób pieniądze dopłacimy facetowi z warszawy za festiwalik to wpadnie ustawowe 10% no i promocyja będzie ogólnoświatowa jak zawsze a jak się komu nie podoba to niech wyp....... z miasta .
                                                    a brzydko pachnących się wywiezie w nocy ciężarówkami w ramach Sonderaktion Schrottersburg.
                                                    o tym kto jest "zdegenerowany " i do wywiezienia zadecyduje ratuszowa komisja pod kierownictwem autora tego pomysłu dla oszczędności może być to ta sama komisja co będzie oceniać jaką metodą wybierzemy metodę oceniania które pomysły obywateli na rewitalizację są dobre a które nie .
                                                    całość zakończy się wesołym oberkiem który zorganizuje pokis , dzieci będzie pilnował ars za drobną odpłatnością.
                                                  • Gość: inwestor strateg. Re: Dlatego inwesyorów jak nie było tak nie będzi IP: *.158.218.186.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.02.15, 19:42
                                                    Gość portalu: stacja pekape napisał(a):

                                                    >> zadecyduje ratuszowa komisja pod kierownictwem autora tego pomysłu dla oszczędności może być to ta sama komisja co będzie oceniać jaką metodą wybierzemy metodę oceniania które pomysły obywateli na rewitalizację są dobre a które nie .
                                                    całość zakończy się wesołym oberkiem który zorganizuje pokis , dzieci będzie pilnował ars za drobną odpłatnością. <<

                                                    bardzo mnie się ta koncepcja podoba, tak trzymać - tak komisja pod tak "światłym kierownictwem" powinna decydować o wszystkim w tym mieście - adekwatny rozwój i dobrostan Płocka gwarantowany
                                                  • Gość: ynwestór Re: Dlatego inwesyorów jak nie było tak nie będzi IP: *.opera.com 04.02.15, 20:22
                                                    możesz jakoś logicznie wytłumaczyć swoje zapytanie?

                                                    Jaki ma cel sens etc?
                                                  • Gość: ynwestór Re: Dlatego inwesyorów jak nie było tak nie będzi IP: *.opera.com 04.02.15, 20:24
                                                    pytanie do tego co nie wie jak rzpoznać inwestora...


                                                    może jakieś cenne notatki zapisuje i przedkłada je włodarzom miasta...
    • Gość: AD 2015 Re: Samorząd Płocka i inwestorzy strategiczni 2015 IP: *.play-internet.pl 04.02.15, 21:43
      Samorząd Płocka ukrywa te informacje, ale z przecieków prasowych można się już dowiedzieć że mamy nowego inwestora strategicznego tak długo oczekiwanego od wielu lat.

      To jest nowy inwestor strategiczny (obok PKN Orlen), który będzie działał w prioerytetowym sektorze dla miasta czyli szeroko rozumianej rozrywce na plaży i niie tylko

      Inwestpr strategiczny



      • Gość: do AD 2015 Re: Samorząd Płocka i inwestorzy strategiczni 201 IP: *.023.c95.petrotel.pl 04.02.15, 22:50
        mam lepsze zdjęcia.Pokazują one tabuny jednodniowych inwestorów.Inwestują w piwko,maryśkę,wódeczkę ,kebaby i............ dopalacze.Co ciekawe są decydenci którzy uznają takich inwestorów za wybawienie dla naszego miasta.Kiepscy z nich ekonomiści.Dbają o sklepikarzy,taksówkarzy,knajpiarzy i ..............kieszenie tzw prywatnych organizatorów ds rozrywki.Co ciekawe wciskają kit i picują przy pomocy usłużnych mediów,że podatki wpływające od tych w/w podmiotów zasilają budżet miasta.Usłużne dziennikarskie pióra wciskają kit ,że to kultura i promocja.Kto kogo robi w balona.Kto kłamie o wielkości niby tych podatków.Oto jest pytanie.
    • Gość: net Re: Piszcie i zakładajcie dużo wątków w tej kwestii IP: *.opera-mini.net 05.02.15, 09:03
      Inwestorzy lubią sobie poczytać o klimacie miejsca nim umoczà w nim swoje pieniądze a w ptzypadku Płocka utopià.

      Im szybciej ta bezmyślna masa pojmie że klimat jest fatalny tym bardziej zrozumie że elektorat wkrótce da im kopniaka w siedzenie tej mafijnej wielopartyjnej klice!

      Inwestorzy lubią google a google lubi forum GW....
      • Gość: net Re: Oto przykład IP: *.opera-mini.net 05.02.15, 09:21
        Społeczeństwo nawet nie zdaje sobie sprawy z tego jak silną bronią jest internet. A gdyby było lepij zorganizowane to politycy byliby byliby przy nich jak pchły przy słoniu!

        Podstawą są słowa kluczowe wpisywane najlepiej w tytułach postów lub wątków po których wyszukuje się w wyszukiwarkach internetowych.

        To bardzo proste, należy w naszym przypadku używać m im takich fraz: klimat inwestycyjny w Płocku, możliwości/oferty inwrstycyjne Płocka, relacje samorząd - ineestorzy Płock i wiele tp.

        W wyszukiwarce wyskoczy wiele oficjalnych frazeów na które inteligentni ineestorzy nie polecà ale zainteresujà się z całà pewnością prawdziwym klimatem, lokalnà politykà, samorządem, opinią społecznà, organizacji pozarządowych, stowarzyszeń itd.

        Na koniec przykład z frazą "infrastruktura transportowa w Płocku" rzuconą do googli.

        To jest prostsze niż może wam się wydawać....
        • pytlasiniak Re: panie fiet pomóż ludziom a nie tylko krytykuj 05.02.15, 09:46
          Użytkowniku urządzenia z IP z którego ponad wszelką wątpliwość często korzysta Sylwester Fiet może przybliż nam swoje doświadczenia w zawodzie lub biznesie. Udowodnij na swoim przykładzie jak to się robi żeby osiągnąć sukces lub przynajmniej żeby zarobić najniższą krajową. Ponieważ siła internetu jest porażająca, szczególnie w twoim wydaniu, wiele osób poszukujących swojego miejsca w aktywnym życiu chętnie by skorzystało z twojego dorobku. Na razie tylko krytykujesz albo snujesz jakieś wizje. Pokaż co ty dzięki swojej wiedzy sam osiągnąłeś. Na razie to jest dosyć enigmatyczne, a wrzucając w google twoje nazwisko wyświetla się z pominięciem oczywiście twoich wynurzeń na forum jedynie jakiś tajemniczy Sylwester Fiet - podkuwacz koni z woj. łódzkiego i taksówkarz z Ozorkowa. Liczne martwe poza facebookiem portale społecznościowe, tez zresztą bez danych o wykształceniu i aktywności zawodowo-biznesowej pominę z powodów oczywistych. Fajne zajęcia. Pochwal się jak na niszowym/podkuwacz koni/ lub konkurencyjnym /taxi/ przecież rynku można osiągnąć sukces. Pomóż tym co nie potrafią. Pokaż swoje realne osiągnięcia, bo jeżeli chodzi o wizje to wynika z nich jeszcze mniej niż z wypowiedzi urzędników ratuszowych.
          • Gość: www Re: panie fiet pomóż ludziom a nie tylko krytykuj IP: *.opera-mini.net 05.02.15, 09:58
            Czyżby mniej?

            To bardzo ciekawa teoria tym bardziej że to UM korxysta z moch wynurzeń a nie odwrotnie. (strona Drogi dla Płocka itp.

            Zasiadanie w samorządzie miasta to SŁUŹBA społeczeństwo do której nikt na siłę nie zmusza!
            • Gość: ww Re: panie fiet pomóż ludziom a nie tylko krytykuj IP: *.opera-mini.net 05.02.15, 10:14
              Czy domaganie się godnego ucczenia (także nie zamiast!) ludzi którzy ginęli za nadze miasto i Ojczyznę co jest nadxym OBOWIĄZKIEM to jest wygórowana prośba???!!!

              Jeśli ktoś zarzuca mi bezkompromidowość to proponuję zapytać samych płocczan i sprawa będzie roztrxygnięta!

              • barbara825 Re: panie fiet pomóż ludziom a nie tylko krytykuj 05.02.15, 11:09
                ucczenia, nadze, nadxym, bezkompromidowość , roztrxygnięta

                Panie Sylwku drogi tyle tych literówek, w tak krótkim i nie wymagającym zbyt dużo czasu na korektę tekście? Czy obarczony jest też pan dysleksją? Jeżeli tak, to zresztą nic wstydliwego, tym bardziej nalegam, żeby zgodził się pan na udział w moich badaniach nad chorobą dwubiegunową. Wcześniej już pana do tego namawiałam w interesie nauki i ludzi cierpiących na podobne schorzenia. Proszę nie odmawiać. Zgłębienie tajników tej coraz powszechniejszej choroby cywilizacyjnej jest dla wielu osób naprawdę ważne. Może moje badania pomogą im w leczeniu, ale bez was to się nie uda.
                PS Nie zauważyłam, a z powodów jak wyżej na bieżąco analizuję pana wypowiedzi żeby ktoś zarzucał panu bezkompromisowość. Naprawdę proszę się tym nie ekscytować. Prowokuje pan dyskusje przy zupełnie niezwiązanych z pana inicjatywą tematach, w której bierze nieistotna garstka ludzi. Drwią sobie z pana co na pewno dobrze o nich nie świadczy, ale dlaczego ich pan prowokuje. Tym bardziej, że raczej to nie są decydenci dal pana inicjatywy. Na wpisy ludzi pokazujących panu praktyczną drogę dojścia do celu, np zbiórka rzeczywiście niewielkiej liczby podpisów pod projektem uchwały obywatelskiej reaguje pan dosyć histerycznie. Obraża pan przy tym ludzi w sposób niezwykle wulgarny dobrze panu radzących. Ma pan poza tym niczym niezmącone przeświadczenie, że za pana inicjatywa stoją tłumy i jest ona najsłuszniejsza ze słusznych. Nie ma na to żadnego dowodu. W rzeczywistości nie jest pan w stanie poza werbalnymi, własnymi deklaracjami udowodnić, że jest to inicjatywa za którą stoi ktoś jeszcze. Proszę się zatem nie dziwić, że nie ma pan szans na referendum z inicjatywy rządzących, bo byłoby to absurdem. Jeszcze jedna uwaga. Wypowiedzi jakichś polityków w lokalnym radio to jeszcze nie poprzedzona odpowiednią procedurą uchwała rady gminy Płock. Zamiast zatem przekonać radnych materialnymi dowodami poparcia dużej grupy płocczan dla pana inicjatywy obraża pan tych, którzy za chwilę pochylą się nad pana pomysłem. Robi pan to zresztą w sposób wulgarny przytaczając niedorzeczne argumenty. Ja jestem specjalistką, ale także zwykły człowiek po takich wpisach może dojść do wniosku, że jest pan człowiekiem z zachwianą poczytalnością. Proszę zmienić sposób postępowania. Może wtedy się uda. Proszę także zrozumieć, że nie jest pan nieomylny. Wierzę, że w wyniku badań na które pana namawiam uda się chociaż trochę uporządkować pana rozchwiana osobowość. Zachęcam!
            • pytlasiniak Re: panie fiet pomóż ludziom a nie tylko krytykuj 05.02.15, 10:14
              Źle mnie pan zrozumiał. Chodzi nie o pomoc dla ratusza, tym bardziej, że w żadnej wypowiedzi żadnego przedstawiciela ratusza nie dostrzegłem żadnego elementu lub choćby cienia programów którymi obficie nas karmisz na forum.
              Chodzi mi o pomoc dla zwykłego człowieka poszukującego impulsu lub wskazówki do swojej zarobkowej aktywności. Pana osobiste doświadczenia i podpowiedzi podparte przykładem z pana życia i dorobku zawodowego lub biznesowego bardzo by takim ludziom pomogły. Też bym chętnie z nich skorzystał. Proszę się z nami tym podzielić, tym bardziej, że pana posty i tematy przez pana poruszane cieszą się rzeczywiście w internecie dużym zainteresowaniem i uznaniem.
              • Gość: do bśkopytlaka Re: pytanie do vaśki vel pytki IP: *.opera-mini.net 05.02.15, 12:19
                tradycyjnie pomijając powyższy bełkot barbary vel pytlasiniaka, tak z czystej ciekawości zapytam - jesteś obojnakiem?
                • Gość: raz Re: pytanie do vaśki vel pytki IP: *.play-internet.pl 05.02.15, 15:39
                  warto strzępić język na przygłupa?
                  • Gość: gewałt ! Re: pytanie do vaśki vel pytki IP: *.dynamic.mm.pl 05.02.15, 16:57
                    aj waj ! gewałt ! japka się skończyli ! i jak to sze bedże w ratahauzie robicz rewitalizancje ?
                    może by tera ogórken rozdawacz abo inne gruszken ?
                    • Gość: pkp Re: pytanie do vaśki vel pytki IP: *.dynamic.mm.pl 05.02.15, 17:28
                      ktoś nie wie jak wyglądają inwestorzy strategiczni miasta płocka , na których wydaje się miliony z kasy podatników i stwarza się infrastrukturę to niech obejrzy poniższy film, sam proces inwestowania też jest widoczny na filmie
                      dodatkowo mam takie pytanie do straży miejskiej i policji czy to co widzimy na filmie jest legalne i czy każdy obywatel płocka może w każdej chwili robić to samo , a jeżei nie jest to kto wydał policji i straży miejskiej sugestię żeby patrzeć w inne miejsca ?



                      www.youtube.com/watch?v=whNCEgNUXI8
                      • Gość: do pkp Re: pytanie do vaśki vel pytki IP: *.221.c76.petrotel.pl 05.02.15, 23:13
                        takie widoki to normalka.W czasie wielkiej imprezy która sławi i promuje Płock nikt nie zwraca uwagi na łamanie prawa.Policja,straż miejska i centrum zarządzania kryzysowego są ślepi.Jest jedna odpowiedz-"JEST POZWOLENIE WŁADZ MIASTA" Koniec kropka i dalej dzieje się szopka.Protestujący na takie zachowania władz,gości!!!!!!!!!!!!! i władzy pozwalającej nie mają nic do gadania.Powszechnie jest znana rada sekretarz urzędu miasta Doroty Kozaneckiej ,że "MOŻNA WIĘC Z DUŻYM WYPRZEDZENIEM TAK ZAPLANOWAĆ SWOJĄ AKTYWNOŚĆ ,ABY ZMINIMALIZOWAĆ WYSTĘPUJĄCE NIEDOGODNOŚCI".Co to znaczy drogi Panie?.Jak się nie podoba to wyj......ać z Płocka bo.....przyjechali inwestorzy i będą inwestować.Dalsza ocena tych wydarzeń to istny bełkot.Podobnie pisze o tym problemie koordynator i główny specjalista/2014 rok/ ds organizacji imprez - "HAŁAS JAKI POWSTAJE PRZY ORGANIZACJI IMPREZ NA STARYM MIEŚCIE LUB NA PLAŻY NAD SOBÓTKĄ JEST UCIĄŻLIWOŚCIA ŁATWĄ DO PRZEWIDZENIA ,PONIEWAŻ PRZEDSIĘWZIĘCIA TE ODBYWAJĄ SIĘ ZGODNIE Z USTALONYM WCZEŚNIEJ KALENDARZEM IMPREZ".Tyle koordynator.Natomiast ojciec miasta pisze w tej sprawie -"MAM PEŁNĄ ŚWIADOMOŚĆ,ŻE ODBYWAJĄCE SIĘ IMPREZY MASOWE CZY KULTURALNE NA TERENIE MIASTA PŁOCKA MOGĄ NIEJEDNOKROTNIE WZBUDZAĆ EMOCJE I IRYTACJĘ NIEKTÓRYCH OSÓB,JEDNAKŻE SĄ POTRZEBNE , A INICJATYWY WSPIERANE PRZEZ WIĘKSZOŚĆ MIESZKAŃCÓW".O wypowiedziach radnych popierających ten olbrzymi napływ inwestorów nie ma co mówić.CYTAT ZA JEDNYM RADNYM -" NIE PO TO UDAŁO SIĘ TEMU MIASTU WYKREOWAĆ W MIARĘ FAJNE IMPREZY/MOŻE NIE DLA KAŻDEGO/,ALE OBIEKTYWNIE FAJNE,ŻEBYŚMY NA WNIOSEK ......UŁAMKA PROCENTA MIESZKAŃCA JE ZAMYKALI......'!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dla radnego mieszkaniec to ułamek procenta mieszkańca.Wybrańcy wiedzą lepiej co jest dobre dla miasta.ONI wiedzą kto jest inwestorem.Czytających forum z działu medialnego pozdrawiają niepokorni mieszkańcy.
                  • Gość: investment agent Re: pytanie do vaśki vel pytki IP: *.158.217.201.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.02.15, 17:19
                    Oczywiście że nie warto strzępić języka na przygłupa, wobec czego przechodzę do meritum tego wątku i komunikuję panu wiceprezydentowi, że właśnie wczoraj pojawił się inwestor zagraniczny poważnie zainteresowany inwestycją w Płocku - deklaruje on na piśmie w liście intencyjnym napisanym po angielsku, że jest zdecydowany inwestować swoje pieniądze właśnie w Płocku, oraz że w grę wchodzą miliony dolarów.
                    Co prawda z pisma wynika, że te miliony dolarów mają dość egzotyczne pochodzenie - azjatycko-afrykańskie - ale przecież wiadomo że "there are different places of business/money making" oraz że "pecunia non olet" i nie trzeba wybrzydzać za bardzo, wszak nie wiadomo czy i kiedy trafią się lepsze miliony.
                    Z uwagi na charakter wykonywanego zajęcia i miejsce aktualnego pobytu inwestor ten chwilowo nie może przyjechać do Płocka osobiście, ale jego obecność w Płocku w związku z prowadzeniem interesów zaplanowana jest na długo, z czego pierwszy etap potrwałby co najmniej 5 lat. Deklaruje on, że osobiście pojawi się w Płocku celem formalnego sfinalizowania spraw niezwłocznie po tym, gdy tylko jego inicjatywa spotka się z pozytywną reakcją miejscowych decydentów (local decision makers).
                    • ja_kubik6 Re: odpowiedx i zachęta dla citymana 05.02.15, 20:14
                      Gość portalu: do bśkopytlaka napisał(a):

                      > tradycyjnie pomijając powyższy bełkot barbary vel pytlasiniaka, tak z czystej c
                      > iekawości zapytam - jesteś obojnakiem?

                      Szukasz kogoś takiego? To z czystej rzetelności odpowiadam ci panie SF , że nawet jakbym był to na mnie nie licz. Nie lubię zapachu gó...na, a wiele twoich postów i opinii różnych internautów daje do myślenia, że ty jako klizmafil i koprofil jesteś gó..na wielkim amatorem. Jestem jednak pewien, że jako wybitny znawca rażącej siły internetu kogoś odpowiedniego dla siebie znajdziesz
                      • Gość: kjm rewitalizacja Re: odpowiedx i zachęta dla citymana IP: *.158.219.153.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 06.02.15, 13:32

                        Gość: gewałt ! napisał(a):

                        >>aj waj ! gewałt ! japka się skończyli ! i jak to sze bedże w ratahauzie robicz rewitalizancje ?
                        >> może by tera ogórken rozdawacz abo inne gruszken ?

                        japka co prawda już wyszli, ale nie skończyli się jeszcze kartofle,
                        przecież można też rozdawać marchew
                        natomiast dla swoich oraz wybranych i amatorów nieeleganckiego zapachu doskonale nadaje się cebula i czosnek - niech trwa tak świetnie pomyślana rewitalizacja starówki, tu zapewne chodzi o tzw. społeczny aspekt rewitalizacji..
                        • Gość: pe Re: odpowiedx i zachęta dla citymana IP: *.plock.mm.pl 06.02.15, 16:53
                          jeszcze więcej inwestorów strategicznych dla których należy szerzej otworzyć miasto :

                          www.youtube.com/watch?v=If7-4wCptlw
                      • Gość: xyz Re: odpowiedx i zachęta dla citymana IP: *.opera-mini.net 06.02.15, 17:22
                        bardzo znamienna odpowiedź, tym większa, że pytanie nie było skierowane fo ciebie...
    • Gość: grzdyl Re: Audioriver 2015 IP: *.play-internet.pl 06.02.15, 17:53
      dobra rozrywka gwarantem jeszcze lepszej promocji

      hit nadchodzàcego lata na plaży

      m.youtube.com/watch?v=bsfqTwaNTto
      • Gość: grzdylu Re: Audioriver 2015 IP: *.221.c76.petrotel.pl 06.02.15, 22:29
        podczas wielkiej promocji miasta Płocka w 2013 roku w trakcie imprezy zwanej POLISH HIP HOP FESTIVAL jeden z internautów krzysiekk11 napisał -" Mam 26 lat i uwielbiam muzykę,koncerty,imprezy ale takiego dziadostwa jakie działo się wczoraj nad Wisłą jeszcze nie widziałem.Kur....h.......leciały jak przecinki.Cytuję "jebać stare baby bo noszą brudne gacie a młodym nie odpuszczać".Co na to nasz ojciec miasta?.Wszak jest polonistą.Co na to sekretarz miasta.Czy popiera pani sekretarz taką promocję.Czy za taką promocją stoi koordynator imprez masowych.Czy popierają taką promocję dziennikarze piejący z zachwytu nad imprezami masowymi nad Wisłą?.Ci wszyscy popierający właśnie taką kulturę wystawiają sobie świadectwo.POdobno taka kultura jaka władza.Ciekawe ilu inwestorów przyjechało do Płocka po takim koncerciku.Na koniec pytanko do uważnych obserwatorów kultury nad Wisła.Kto otwierał ten festiwalik.
        • Gość: fan promocji Re: Audioriver 2015 IP: *.146.220.151.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 06.02.15, 23:09
          podczas sesji RM wiernie, w oryginale oraz in extenso zacytowano/przeczytano do protokołu przytoczone we wpisie gościa o nicku "grzdylu" teksty promujące Płock - zacytowana promocja wywołała zgorszenie ogólne zebranych, poruta była straszna, ale radni i włodarze miasta uznali że promocja jest najważniejsza, cel uświęca środki, dla promocji wybacza się wiele, każdy wałek, przekręt i zwykłą grandę czyli kure, wstwo i skur. wysyństwo, i tak zostało na 2014 było podobnie, nadal hołota rules w Płocku.
          • Gość: płock Re: Audioriver 2015 IP: *.opera-mini.net 07.02.15, 09:28
            za to władzunia dopatruje się niestosowności w przywróceniu właściwej czci płockim Bohaterom bo ubodłoby to rzekomych patronów (obrońców warszawy) wymyślonych z pustej bani komuchów, patronów których trudno doszukać się nawet w samej warszawie! mimo że znacznie adekwatnabyłaby nazwa Bohaterów Września no ale.... nie tych z 17 września...

            a wszystko to za pozwokeniem świętobliwych prawych i sprawiedliwych.....

            przecież nazwa Płock w szczególnym dla miasta miejscu byłaby gorszą promocą niż bluzgi niedaleko katedry.....
            • Gość: pkp Re: Audioriver 2015 IP: *.plock.mm.pl 07.02.15, 11:17
              dyskusja nad takim czy innym problemem ma sens jedynie wtedy gdy opiera się na prawdziwej diagnozie czas więc chyba przestać udawać iż my mamy do czynienia z normalnym , prawdziwym samorządem a wszelkie problemy to jakieś "błędy i wypaczenia " , indywidualna głupota czy zaniedbanie etc
              Niestety prawda jest dużo gorsza bo mamy do czynienia z patologią o charakterze systemowym a jej rezultatem jest to że jest to namiastka czy karykatura samorządu która nie jest w stanie wypełniać swojej misji którą jest troska o dobro wspólne. Negatywna selekcja ludzi do tego podejrzanego tworu jest jedynie skutkiem tej systemowej patologii która po części jest wygenerowana przez ułomność ustawy o samorządzie terytorialnym a po części przez patologię państwa i systemu sprawowania władzy .Dlatego właśnie alienacja "samorządu "od realnych problemów mieszkańców nie jest jedynie problemem Płocka ale całego kraju , może u nas się to akurat manifestuje w dość szczególny sposób ale nie o to tutaj chodzi . Dlatego nie ma znaczenia kolor polityczny "rządzącej "ekipy i dlatego też nadzieja na rządy bezpartyjnych fachowców jest jedynie mitem i samooszukiwaniem się.
              Bez zmiany status quo NIC się nie da zrobić . Jedynym czynnikiem który coś może zmienić ( niestety na gorsze ) jest faktyczne bankructwo samorządu wskutek idiotycznego zarządzania finansami , zadłużania się etc . Wtedy pozostanie jedynie jakieś pseudo administrowanie rozpadem już bez fanfar, karier , medialnego szumu i festiwalowego umpa umpa. Znajdą się zapewne chętni aby jeszcze niejako koprofagicznie pożerować na tych produktach rozkładu i gnicia .
              Dla kwestii gospodarki czy rewitalizacji zatem diagnoza jest taka że to się może jedynie pogarszać i na cud nie ma co liczyć. Nie można się spodziewać że ta albo jakaś inna "ekipa" coś zmieni bo system sprawia iż żadna ekipa nie będzie zdolna do tego intelektualnie, organizacyjnie etc. Powstaje wobec tego pytanie -co robić ? Nie potrafię szczerze mówiąc na nie odpowiedzieć wprost , mogę jedynie spróbować nie wprost wskazać iż z pewnością pewnych rzeczy nie należy robić bo wobec powyższej diagnozy jest to marnowanie czasu -nie należy budować żadnych strategii czy działań obliczonych na to że taka czy inna partia czy ekipa dokona zmian, że coś zrozumie , że w jakiś cudowny sposób przejrzy na oczy etc.
              Nie udawajmy że jest normalnie bo nie jest i spróbujmy uświadomić to innym , nazywajmy rzeczy po imieniu i nie bójmy się mówić otwarcie o przyczynach - nazwijmy tego słonia w składzie porcelany po imieniu i przestańmy narzekać że się porcelana i szkło tłucze nie wiadomo z jakiego powodu . Wszelkie zatem próby idąc śladem tego porównania owijania porcelany gazetami czy podpieranie półek to są działania jałowe i prowadzące donikąd . A słoń jaki jest każdy widzi.
              Musimy się pogodzić z tym że żadnej rewitalizacji nie będzie, żadni inwestorzy się nie pojawią, miejsc pracy będzie ubywać a kasy w budżecie też, młodzi będą wyjeżdżać, park technologiczny będzie pusty tak jak jest, liczebność ludności będzie maleć a jej poziom życia będzie coraz gorszy.
              Jedyne co się może zdarzyć to że ten proces może nie być ciągły ale że może być skokowy czyli że może się pojawić jakieś spektakularne tąpnięcie.
              • Gość: optymista Re: Audioriver 2015 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.15, 11:22
                Pie...licie Hipolicie. Jak zmienimy nazwę Placu Obrońców Warszawy na bohaterów Płocka to od inwestorów się nie opędzimy.
                • Gość: kolej Re: jak jest IP: *.plock.mm.pl 07.02.15, 14:15
                  z pewnością , podobnie jak na skutek publikowania mpzp w necie , "otwierania miasta" i całego tego ściemniactwa które jest niczym innym wkładaniem kwiatka w gó... .
                  moja teza jest taka że ten cały tzw samorząd to jest jedna wielka patologia a z patologią się nie dyskutuje, nie pudruje i nie reformuje tylko się ją leczy i dopóki ten wrzód na ciele społeczności lokalnych nie zostanie radykalnie usunięty dopóty będzie coraz gorzej .wszelkie w tym kontekście dyskusje o wyższości względnie niższości pana x nad panem y , partii a nad partią b są totalnie pozbawione sensu .
                  zmiana musi być zmianą systemową a nie przekladaniem klocków w obrębie istniejącego status quo i to się nie może odbyć w procesie jakichś stopniowych przemian czy reform bo to będzie zastępowanie jednych pasożytów innymi .
                  do powyższego dodam jeszcze i to że system ten nie powstał przypadkowo np wskutek wad ustawy ale że on został jako taki celowo zaplanowany i w szczegółach zaprogramowany .
                  to bowiem z czym mamy do czynienia to jest po prostu zawłaszczenie tej lokalnej przestrzeni i dokonanie jej zorganizowanie grabienie.

                  nie sądzę zarazem aby grabież na poziomie samorządu dała się jakoś powstrzymać bez likwidacji grabieży na poziomie krajowym i my na to nie mamy niestety żadnego wpływu .
                  podobnie jak mamy do czynienia z namiastką i karykaturą wolnego rynku , karykaturą suwerenności , karykaturą wolności, demokracji, praworządności tak siłą rzeczy mamy do czynienia z karykaturą samorządności .

                  jedyna rzecz jaka nam jeszcze została to możliwość mówienia o tej patologii wskazywania palcem , obnażania jej mechanizmów bo póki to robimy zachowujemy jeszcze godność i małą cząstkę wolności która nam jeszcze została.

                  musimy pokazywać tę istotną linię podziału , to że jesteśmy MY i oni i to że to są dwa różne światy pomiędzy którymi komunikacja jest niemożliwa . Mamy obowiązek to robić bo to jest zwyczajnie ostatnia rzecz która nam jeszcze na razie nie została odebrana .

                  Ich język i nasz język jest jedynie pozornie ten sam ponieważ u nich jest podwójny sens - ten deklarowany i ten rzeczywisty a u NAS tej dychotomii nie ma . Dlatego nie jest możliwa realna komunikacja . Wystarczy pójść na sesję rady miasta aby to zrozumieć . Na temat patologii języka władzy sporo się pisało kiedyś głównie w odniesieniu do totalitaryzmów a w odniesieniu do patologii języka liberalnej demokracji nie ma na razie prawie nic.

                  ten strumień pieniądza który jest akumulowany na poziomie lokalnym mógłby stać się kapitałem rozwoju , jakości życia a pozostaje jedynie budżetem do którego są podłączone liczne pompy ssące i nie generuje on żadnej wartości "dodanej" . to ten budżet jest celem i sensem a nie my, nas się jako tako toleruje o ile jeszcze generujemy ten budżet .my natomiast jak sądzę nie mamy żadnego powodu dla którego mielibyśmy ten system tolerować bądż uważać za normalny . kiedyś był taki rysunek mleczki - kurnik , na grzędach siedzą kury a w wejsciu stoi chłop z siekierą w dłoni -jedna z kur zrywa się ,rozkłada skrzydła i woła :"Niech żyje kochany pan gospodarz !" Otóż my nie musimy się zachowywać jak ta kura a "kochany pan gospodarz" nie zasługuje na żadną ale to żadną taryfę ulgową z NASZEJ strony.
                  • Gość: kapelan kolejowy Re: jak jest IP: *.158.218.82.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.02.15, 18:31
                    Z zainteresowaniem zapoznałem się z dwuodcinkową analizą i diagnozą przedstawioną przez afiliowanego przy kolei badacza tematu.
                    Jestem skłonny zgodzić się z wieloma z przedstawionych tez, ale na pewno nie mogę zgodzić się z tezą zawartą w akapicie:

                    > zmiana musi być zmianą systemową a nie przekładaniem klocków w obrębie
                    > istniejącego status quo i to się nie może odbyć w procesie jakichś stopniowych przemian
                    > czy reform bo to będzie zastępowanie jednych pasożytów innymi .
                    > do powyższego dodam jeszcze i to że system ten nie powstał przypadkowo np wskutek
                    > wad ustawy ale że on został jako taki celowo zaplanowany i w szczegółach zaprogramowany .

                    bowiem trudno sobie wyobrazić takiego wrednego, wyrachowanego, przebiegłego, zbiorowego demiurga, który to sprytnie wymyślił i przekonał do tego masę tępaków, którzy to przyjęli jak swoje i nawet się nie zorientowali, jak to wszystko sami przeprowadzili i zaimplementowali. Uważam, tak z kilku powodów:
                    1. Przede wszystkim nie dostrzegam żadnego racjonalnego, dobrze uzasadnionego, wydeliberowanego powodu i interesu tego demiurga w stworzeniu takiego dzieła; gdy brak dobrego i dobrze uzasadnionego powodu lub interesu, to nie ma też motywacji - nie wierzę w bezinteresowne tworzenie takich perfidnych systemów i dzieł wielkich dla czystej przyjemności stworzenia dzieła szatańskiego, lub przyjemności tworzenia czegokolwiek dla samej przyjemności tworzenia czegokolwiek. .
                    2. nie wierzę, że zrobiła to jednostka lub wąska dobrze ulokowana klika osób w swoim interesie, bo po tylu latach interes ten już dawno by się ujawnił, ludzie zorientowaliby się na czym on polega i wcześniej czy później rozpocząłby się proces naruszenia tego interesu i zmiany tego stanu .
                    3. Demokracja to na pewno nie jest najdoskonalszy ani nawet doskonały system społeczno-polityczny, ma ona całą masę wad widocznych gołym, ale nie pod ręką innego, gotowego do szybkiej implementacji.
                    4.Póki co z braku lepszej alternatywy akceptuję demokrację, ale ciężko mi się pogodzić z immanentną dla niej wiary w zbiorową mądrość - zbiorowa mądrość nie istnieje, istnieje tylko i
                    ponad wszelką wątpliwość zbiorowa głupota i jej przejawy : postawa "ja też, my też", bezkrytyczne naśladownictwo, bezmyślny owczy pęd, instynkt stadny.

                    W pełni zgadzam się z tezą o niedoskonałości i licznych błędach ustawy ustrojowej o samorządzie, składam je na :
                    1 brak ugruntowanej tradycji samorządowej i wypracowywanych przez lata doświadczeń,
                    2. trudność zapoznania się i przyswojenia sobie w krótkim czasie pełnej wiedzy o takich systemach funkcjonujących na świecie i zaadaptowania z nich w sposób spójny tych sprawdzonych tam rozwiązań, z których dałoby się stworzyć u nas wewnętrznie spójny i dobrze funkcjonujący system.
                    3.przeszkody natury politycznej w stworzeniu warunków sprzyjających ewolucyjnym zmianom tego systemu w celu eliminowania jego błędów i słabości; demokracja znów daje tu znać o sobie, człowiek rozumny dysponuje tylko jednym głosem, tak samo jak ciemniak czy nawiedzony oszołom, rządzi większość arytmetyczna, a wiadomo że ludzie światli i mądrzy jako dobro rzadkie są z definicji w mniejszości.

                    Stawiam raczej na zmiany ewolucyjne, ale rewolucji wykluczyć się nie da,
                    Demokracja ze swej natury, z definicji nacelowana na pozyskanie większości odwołuje się do populizmu i demagogii, zbiorowego owczego pędu - trudno zatem oczekiwać, że rozwój i zmiany będą przebiegały w najbardziej racjonalny sposób i najkrótszą drogą.
                    A ponieważ REWITALIZACJA to proces, który z definicji może się odbywać wyłącznie racjonalnie i postępować w wyznaczonym kierunku, wszelkie inne działanie nie jest rewitalizacją, więc kiepsko widzę postęp w tym zakresie w Płocku. Przewiduję natomiast dużo dywagacji na ten temat, czyli KUPĘ BEŁKOTU, PIEPRZENIA BREDNI, AUSRIACKIEGO GADANIA ITP, w wykonaniu niedouczonych ciemniaków, tłumoków i innej hołoty gadnącej się do koryta oraz ludzi tzw mediów lokalnych.
                    • Gość: pozytywista Re: jak jest IP: *.opera-mini.net 07.02.15, 20:02
                      zgadzam się z tym że nie ma lepszego instrumentu od głupiej demokracji, ale to nie powód by rezygnować z przynajmniej podaejmowania prób minimalizacji tych wszystkich durnot które niesie ona ze sobą na lokalnym podwórku.

                      przewaga ludzi inteligentnych polaga na organizowaniu się choćby za pomocą medium jakim jest internet. to wielkie narzędzie które jeszcze nie zostało efektywnie wykorzystane w sposób dobrze zorganizowany i skoordynowany przeciw tej głupocie. sądzę że świat dopiero stoi przed taką nieuchronną sytuacją

                      weźmy jeszcze parę dekad wstecz kiedy nie było takich możliwości
                    • Gość: do kapelana Re: jak jest IP: *.plock.mm.pl 07.02.15, 20:05
                      drogi kapelanie , w życiu niewiele miałem styczności z teorią spiskową ale całkiem sporo ze spiskową czy w każdym razie dobrze zakamuflowaną praktyką . wiem też że tworzenie prawa , dziedzina w której bodaj do dzisiaj nie kształci się specjalistów na studiach prawniczych to wiedza tajemna która swego czasu była domeną ludzi zaufanych i wtajemniczonych , zresztą nie zawsze prawników . po tzw zmianie systemowej cokolwiek to by nie miało znaczyć zwrócono się do adwokatów żeby pomogli "nowej władzy " w pisaniu ustaw , opowiadał o tym mec. Bednarkiewicz ,jakież było zaskoczenie kiedy on powiedział iż tworzenia ustaw jego i innych nie uczono a jedynie interpretacji w praktyce sądowej .
                      po raz kolejny o tym jak wielkie znaczenie ma ta specyficzna wiedza opinia publiczna mogła zobaczyć przy okazji słynnego zapisu w ustawie medialnej -"lub czasopisma " okazało się nawiasem biorąc iż to z pozoru drobne sformułowanie mogło być warte 3-4 miliony dolarów.
                      dlatego słusznie się pewne kręgi oburzyły gdy sobie ktoś za to krzyknął 17 milionów . w tamtym okresie w pewnych kręgach europejskich krążył cennik ustaw w Polsce i wiadomo było że 3-4 jest ok ale 17 to zdzierstwo . Nota bene cenę wskazała organizacja transparency international w swoim raporcie na temat korupcji ale to już historia .
                      swego czasu pan profesor Modzelewski podczas zajęć ze studentami został zapytany jak to możliwe ze powstają "luki prawne" , on się na takie postawienie sprawy oburzył i powiedział że nie ma żadnych luk ale że nad tym pracują sztaby specjalistów a kiedy interes trzeba zwinąć to używa się pojęcia " usunięcia luki prawnej".
                      taką typową "luką" była ustawa hazardowa czy inna "luka " umożliwiająca sprzedaż dopalaczy .
                      i teraz clou całego rozumowania - ustawa o samorządzie umożliwia rabunek i marnotrawstwo budżetów w majestacie prawa i w biały dzień, nikogo nie można pociągnąć do odpowiedzialności za to że wydał dziesiątki milionów na bzdury .
                      majątki samorządów to rzeka kasy i nie sądzę że brak uregulowań uniemożliwiających jej "marnotrawienie" to przypadek .
                      • Gość: acta Re: jak jest IP: *.opera-mini.net 07.02.15, 20:17
                        to prawda, skoro da się i dało przeprowadzić wiele aktów prawnych o wymiarze międzynarodowym podobnych do acta (wyjątek potwierdzający regułę) to logiczne jest że przeprowadzenie analogicznej operacji na poziomie krajowym jest levelem jeszcze niższym
                        • Gość: pakiet Re: jak jest IP: *.opera-mini.net 07.02.15, 20:29
                          oczywiście można powątpiewać w to że cały system prawny jest celową lipą bo trudno wydaje się coś takiego zrealizować w sensie "logistycznym", natomiast sprawę mogą załatwiać pakiety ustaw w których realizowane jest lipne prawodastwo w sensie praktycznym.

                          innymi słowy jest przemycane w "segmantach" i transferowane do rzeczywistości jak pliki w oddzielnych folderach lub informacje w oddzielnych mejlach z komputera na komputer używając nomenklatury informatycznej
                          • Gość: ad pakiet Re: jak jest IP: *.158.217.101.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.02.15, 21:37
                            Gość portalu: pakiet napisał(a):

                            > innymi słowy jest przemycane w "segmantach" i transferowane do rzeczywistości j
                            > ak pliki w oddzielnych folderach lub informacje w oddzielnych mejlach z kompute
                            > ra na komputer używając nomenklatury informatycznej

                            no to się nam objawił ekspert również informatyczny
                            jeśli swoje odkrywcze wynurzenia w sprawach informatycznych będzie dzielił podobnie jak przemyślenia na wszelkie inne tematy - co kilka minut wpis z dobywającą się z pustego łba biegunką pustosłowia po zażytej właśnie lewatywie - to jego dorobek również na tym polu spotka się z takim samym uznaniem jak cała pozostała aktywność i dorobek twórczy w dziedzinie planowania przestrzennego i strategicznej infrastruktury komunikacyjnej a także epistografii i grafomanii.
                            • Gość: znajomy kapelana Re: jak jest IP: *.plock.mm.pl 07.02.15, 22:31
                              prawo nie jest tworzone w sejmie ponieważ większość posłów nie posiada kwalifikacji do tego typu działania nie mówiąc o jakichkolwiek kwalifikacjach , tę wiedzę zapewnia nam telewizja , niektórzy sądzą że to się dzieje w centrum legislacyjnym rządu ale większość z tego jest przynoszona jako gotowce. chciałbym się powołać na autorytet pana czarzastego który jednak ma pewną praktykę i wiedzę i w kwestii "tworzenia gabinetu " charyzmatycznej pani premier wypowiedział się iż to "tworzenie" polegało na otrzymaniu gotowej listy do realizacji .
                              nic więc nie stoi na przeszkodzie aby uznać iż sejm też dostaje gotowce .
                              tworzenie tak skomplikowanych uregulowań które tworzą tak zwane "luki" wymaga wiedzy , czasu a także sporych nakładów finansowych .zresztą nie trzeba szukać daleko dość stwierdzić iż shell w nigerii jest w stanie skutecznie wyręczyć tamtejszą legislaturę dość skutecznie . mi osobiście wydaje się że nasza sytuacja od sytuacji w nigerii nie różni się zasadniczo a już płocka specyfika z orlenem jest tego najlepszą egzemplifikacją.
                              nie widzę też specjalnych problemów z transmisją patologicznej legislacji "w dół ", argumentacja przytoczona przeciw takiej możliwości wyżej jest naiwna, swego czasu bowiem ustanowiono ustawy norymberskie, przygotowano ( spiskowy !) plan endloesung der judenfrage w wannsee i nawet wdrożono w życie skutecznie .
                              i to było możliwe w transmisji w dół i na boki i jak sądzę coś podobnego jest możliwe również tu i teraz a dla pocieszenia dodam że nawet dużo więcej . dobrej nocy !
                              • Gość: spisek Re: jak jest IP: *.opera-mini.net 07.02.15, 22:50
                                masom wystarczy powiedzieć "teoria spiskowa" i już wierzą że żyją w państwie prawa i szczęśliwości bo konotacja tej frazy zrobi resztę

                                inteligentni wiedzą że "teoria spiskowa" to synonim przestępczości zorganizowanej funkcjonującej od zawsze
                                • Gość: polecam Re: jak jest IP: *.221.c76.petrotel.pl 07.02.15, 23:58
                                  drodzy mieszkańcy miasta Płocka.Jeśli nie chcecie by władzunia robiła z was wariatów i durni to .....uczęszczajcie na sesje rady miasta Płocka.Uczęszczajcie na posiedzenia komisji tematycznych naszego ukochanego ciała uchwałodawczego.Popatrzcie na te krynice mądrości i intelektu.Zobaczcie jak są przygotowani do pracy w komisjach.Popatrzcie jak działa tzw demokracja batutowa/pod batutą ukochanego przywódcy/.Niech poczują wzrok ludu.Przekazujcie informacje z posiedzeń rady i prac komisji swoim znajomym i rodzinie.Posiedzenia rady i komisji tematycznych są ogólnodostępne.Na posiedzeniu rady i posiedzeniu komisji każdy może zabrać głos.Z tego przywileju korzystają niektórzy świadomi obywatele naszego miasta.To nic ,że przez towarzycho będące przy władzuni i przez biuralistów są oni postrzegani jako świry i nawiedzeni.Niemniej na pytania muszą odpowiadać.Nieraz na odpowiedzi trzeba czekać miesiącami.Nieraz odpowiedzi są bez odpowiedzi.Bądzcie mocno "upierdliwi".Gdyby jeszcze wyrobnicy medialni przekazywali wszystko co się dzieje na sesjach lub komisjach to ........władza zaczęła by szanować swoich pracodawców czyli .....Was MIESZKAŃCÓW MIASTA PŁOCKA.
                                  • Gość: z plebsu Re: jak jest IP: *.opera-mini.net 08.02.15, 07:44
                                    obawiam się że to mało efektywna metoda by nie powiedzieć masohistyczna
                                    • Gość: spodób Re: jak jest IP: *.opera-mini.net 08.02.15, 07:50
                                      mosochistyczna*

                                      są natomiast bardziej skuteczne metody np odpowiednie pisma do ich przełożonych partyknych w centralach

                                      takie dawanie niepokojących sygnałów do ich mocodawców może zaowocować odpowiednią kolejnością na listach wyborczych przy okazji kolejnych wyborów
                                      • Gość: adresy Re: jak jest IP: *.opera-mini.net 08.02.15, 07:57
                                        a oto pierwsza lepsza strona z takimi adresami (podobne zwalczaj podobnym)

                                        www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/kluby.xsp
                            • Gość: display Re: jak jest IP: *.opera-mini.net 07.02.15, 22:53
                              też sądzę panie displayowy że przydałaby ci się lewatywa i nie bez powodu chodzi ci ona po głowie
                              • Gość: peka Re: jak jest IP: *.plock.mm.pl 08.02.15, 08:22
                                ja też uważam że ta metoda patrzenia na ręce i aktywnego uczestnictwa jest jedynym co można zrobić głównie dlatego że ONI czują się bezkarni ( i słusznie bo są bezkarni) i popełniają mnóstwo błędów bo nawet tego minimum pozorów już się nie chce zachować i to trzeba pokazywać by więcej ludzi zrozumiało że to jest systemowa patologia.
                                • Gość: do znajomego kap. Re: jak jest IP: *.30.2.134.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.02.15, 09:53
                                  W pełni zgadzam się z twierdzeniem, zostało ono udowodnione po wielokroć, że żadna komisja sejmowa ani cały sejm in gremio nie są w stanie wygenerować tak sami z siebie cokolwiek sensownego, tak samo jest z dowolną komisja płockiej RM i całą radą kilku ostatnich kadencji.
                                  Prawdą jest że dostają gotowce - wiem, bo sam dawałem, ale oni to potem tak wykastrowali i przystrzygli, że pop tych ich zabiegach się to psu na budzę nie zdało. Ale oni byli dumni ze swojego "dzieła", przy którym się zbytnio nie napracowali, i skierowali jer do instytucji zewnętrznej, instytucja przemieliła ten dorobek na makulaturę i zaleciała wyrzucić na śmieci.
                                  Co się tyczy ustawy o ustroju samorządu to autorzy są znani; inicjator prac na reformą samorządowa w nowej Polsce prof. inż. urbanista, ekonomista, Jerzy Regulski ( nie tak dawno czytałem wywiad z nim w związku z jego książką pt. Życie spełnione z historią" ) z zespołem odpowiada za koncepcję obecnego ustroju samorządu, a prawnik administracyjny prof. Michał Kulesza z UW za jego kształt prawny.

                                  Ustawa o samorządzie doczekała solidnej porcji w pełni zasłużonej rzetelnej krytyki, ja jej nie bronię, ale oczekuję prac nad jej ewolucyjnym korygowaniem.
                                  • Gość: pkp Re: jak jest IP: *.plock.mm.pl 08.02.15, 11:03
                                    co do ewolucyjnych zmian to powstaje pytanie czy są one w stanie doprowadzić do takiego punktu od którego marnotrawienie czy wręcz juma pieniędzy podatników byłyby niemożliwe i zlikwidowano by maszynkę do głosowania przy jednoczesnym odsunięciu partii politycznych od samorządu .
                                    moim zdaniem oni od tej jumy się zwyczajnie odciąć nie pozwolą.
                                    proponuję zastanowić się nad kwestią dlaczego zdublowano władzę w województwach powołując urzędy marszałkowskie a administrację państwową w postaci wojewodów pozostawiając w formie szczątkowej . jest taka teza ( spiskowa !) że ma to służyć podtrzymaniu jakiejś administracji i ściągalności podatków w momencie kiedy ta administracja państwowa zniknie po prostu. wobec tak daleko idących sugestii teoria zaprogramowanej jumy wygląda na dziecięco naiwną .

                                    ja bym po prostu proponował oceniać pewne tezy nie po tym jak sensacyjnie czy dziwnie wyglądają ale zwyczajnie traktować je jako hipotezy heurystyczne i oceniać po tym ile zjawisk za ich pomocą da się objaśnić , nie ma bowiem teorii ostatecznie potwierdzonych są jedynie teorie dotąd nie sfalsyfikowane .

                                    ja mam proste pytanie dotyczące intencji vs fakty , czy na etapie tworzenia ustawy o samorządzie nie dało się przewidzieć tak prostej rzeczy jak wpisana w tę ustawę fikcyjna rola organu kontrolnego jakim nie są de facto rady miasta ? czy ci panowie profesorowie i liczni inni nie zauwazyli tego , że to był lapsus . Uważam iż oddanie całej realnej władzy w ręce organu wykonawczego i neutralizacja społecznego organu kontrolnego pochodzącego z wyborów bezpośrednich było widoczne jak słoń w składzie porcelany .Było też wiadome że samorząd wpadnie w łapy partii politycznych których partykularne interesy nie pokrywają się z interesami społeczności lokalnych a często są z nimi sprzeczne , w związku z tym było też wiadome iż majątek i pieniądze które powinny pracować dla tych społeczności będą pracować na budowę tzw zaplecza partii w terenie .
                                    Byłoby niegrzeczne przypuszczenie iż wymieni ojcowie ustawy nie byli na tyle rozgarnięci by tego nie przewidzieć.
                                    • Gość: do pkp Re: jak jest IP: *.221.c76.petrotel.pl 08.02.15, 11:52
                                      Panie Profesorze oni w ustawie o samorządach przewidzieli wszystko łącznie z podłączeniem partyjnych dojarek do miejskich cycuszków zasilanych kasą z naszych podatków.Przewidzieli też bezkarność lokalnych decydentów w sprawach objętych tzw furteczkami prawnymi.Przewidzieli walkę z narodem i jego tradycją przez tzw eventy kulturalne.Wszak już teoretyk komunistyczny niejaki Antonio Gramsci powiedział,że świat zdobędziemy bez wojny.My świat zawojujemy przez działania i eventy na polu kultury.Płock jest klasycznym przykładem,a może i poletkiem doświadczalnym dla tego typu działań.Mówi się,że "róbta co chceta" to także element tego łańcuszka.Tak więc jesteśmy znani w światku propagatorów walki z normalnością.To jest nasza prawdziwa promocja.Tyle tylko,że oszukiwany lud Boży lubi a może i chce być oszukiwany?.
                                    • Gość: student che Re: jak jest IP: *.158.218.124.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.02.15, 12:02
                                      Z tego wynika, że pozostaje tylko rewolucja.
                                      Ale jak ją przeprowadzić, aby wszelką partyjną zarazę utrzymać od rewolucji z daleka, zarówno przed jej wybuchem jak i wtedy gdy się już rozwinie i zmiecie cały dotychczasowy porządek, to już nie bardzo wiem. Nie wiem też, kto mógłby wiedzieć, udostępnić know how free of charge, albo przynajmniej po rozsądnej cenie, ewentualnie samemu przeprowadzić ale zrezygnować z konfitur.
                                      BTW: ponieważ historia uczy, że każda rewolucja zjada własne dzieci, to ja na razie nie będę jej przyspieszał, jeszcze trochę poczekam

                                      z rewolucyjnym pozdrowieniem
                                      ostrożny student che gevary

                                      • Gość: rewolucja Re: jak jest IP: *.opera-mini.net 08.02.15, 12:16
                                        z tym zhadaniem własnych dzieci to taka wiara w zaklęcia pustych sentencji

                                        weźmy na tapetę rewolucję francuską. ok było wiele ofiar przez rewolucję bo posypały się głowy winna i niewinne tylko nikt nie policzył i nie policzy ile byłoby ofiar z powodu trwania władzy feudalnej przy korycie przez kolejne stulecia z głodu, chorób, braku dostępu do należytej opieki społecznej że o wtecznictwie z powodu braku edukacji w tym wielu uczonych XIX wieku nie wspomnę.

                                        możliwe że jeszcze dziś ludzie umieraliby w milionach na hiszpankę, tyfus, cholerę i setki innych chorób zakaźnych
                                        • Gość: rewolucja Re: jak jest IP: *.opera-mini.net 08.02.15, 12:20
                                          opieki medyczbej*
    • kapitanio15 Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi 08.02.15, 12:20
      Panowie dlaczego nie wystartowaliście w wyborach np w barwach Bezpartyjne ugrupowanie wiedzy rozsądku i odpowiedzialności lu Eksperci dla płocka?
      • Gość: kup pan głos Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: *.opera-mini.net 08.02.15, 12:22
        pytanie czy to aby na pewno były wybory czy bazar....
        • kapitanio15 Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi 08.02.15, 13:06
          Przy waszych kwalifikacjach przejawiającymi się recepta na każdy problem miasta dalibyście radę. Nie wszyscy kupowali i nie każdy głos był kupiony. Czy się mylę?
          • Gość: mieszkaniec Re: Ta rada nie ma mandatu społecznego! IP: *.opera-mini.net 08.02.15, 14:57
            nie mylicie się kupionych było tylko 80% głosów.

            resztę politycy byli przeznaczyć dla demokracji...

            fałszerstwa lub kupowanie głosów dyskwalifikuje taki cyrk a taką radę jakiekolwiek uzurpowanie do reprezentowsnia społeczeństwa
            • Gość: obserwator Re: Ta rada nie ma mandatu społecznego! IP: *.221.c76.petrotel.pl 08.02.15, 15:28
              pomiędzy rokiem 2010 a 2014 ilość głosów nieważnych oddanych w Płocku w czasie wyborów samorządowych wzrosła dwa razy.Popatrzcie na ilości głosów oddawanych na niektórych "ważnych" radnych i jak oni głosują.Jakoś nie słychać o wynikach śledztw prowadzonych w sprawie nieprawidłowości.Jakoś media lokalne o tym nie piszą.Gdyby ktoś na poważnie chciał ukrócić ten proceder to dawno było by po problemie.Widać nikt tego nie chce.Widać komuś jest to na rękę.
      • Gość: do kapitanio Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: *.158.218.148.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.02.15, 13:14
        kapitanio15 napisał:

        > Panowie dlaczego nie wystartowaliście w wyborach np w barwach Bezpartyjne ugrup
        > owanie wiedzy rozsądku i odpowiedzialności

        a uważasz, że wielu ludzi podziela takie podejście i punkt widzenia i zagłosowaliby na oryginałów głoszących takie poglądy, że zyskaliby wystarczająco dużo głosów aby stanowić liczącą się przeciwwagę dla rządzących populistów i nie mniej populistycznej i często bezrefleksyjnej masy partyjnej reprezentowanej w RM , zresztą z całkiem różnych partii jakie mamy tam obecnie .
        • kapitanio15 Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi 08.02.15, 13:26
          Nie powiem ci, że to oryginały bo ich nie znam. Uważam, że są to ludzie mądrzy, z dużym dorobkiem zawodowym lub biznesowym. Bardzo szanowani i dobrze rozpoznawalni w wielu środowiskach. Ich prezentowane poglądy i wsparcie środowiska oraz własne upublicznione cv dałyby im sukces. Więcej wiary w rozum wyborców.
        • Gość: do studenta che Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: *.plock.mm.pl 08.02.15, 13:55
          nie chce mi się komentować bzdur o wyższości rewolucji francuskiej nad ciemnymi wiekami feudalizmu bo to strata czasu .
          powiem tyle że mnie też rewolucja jako jedyna szansa realnej zmiany nie pociesza ponieważ rewolucja oznacza zawsze jedno - ofiary . dlatego tzw kolorowe, aksamitne i inne nie są rewolucjami ale zwykłą ściemą .jednak powiedzmy sobie szczerze wszelkie próby reform istniejącego status quo to "rozmowa dupy z batem ". koledze znającemu stosunki afrykańskie jak mało kto zapewne bliskie są doświadczenia z państw pokolonialnych , Ci koloniści generalnie stanowili góra 5 % ludności konsumowali natomiast 80 % dochodu narodowego , kiedy wyjechali nie sprawiło to iż 95 % ludności miejscowej zaczęło konsumować 80 % dochodu ale na ich miejsce pojawili się tzw compradores czyli miejscowi pomocnicy kolonistów w administrowaniu ludnością tubylczą i to oni będąc w mniejszości przejęli te frukta w postaci 80% dochodu narodowego . Oczywiście chętnych do tego tortu było wielu i afryka pogrążyła się w fali wojen domowych , rewolucji, zamachów stanu etc. Zagrożeni w swojej egzystencji compradores tacy czy inni musieli szukać wsparcia z zewnątrz a ponieważ mocarstwa nie mogły czy nie chciały już się tak angażować zwrócili się w stronę koncernów międzynarodowych .mieszkańcy afryki po zakończeniu ery kolonializmu nie doznali zatem dobrodziejstw wolności , pokoju, dobrobytu , suwerenności po prostu okupanta zewnętrznego zastąpił okupant wewnętrzny . na ile to co pozostało po strefie wpływów sowieckich w europie środkowo wschodniej jest podobne to afryki postkolonialnej pozostawiam państwu do oceny. dość powiedzieć że nowe porządki w tej strefie nastąpiły wskutek ustaleń poczynionych pomiędzy panami reaganem i gorbaczowem m.in w reykjaviku a suwerenne zrywy wolnościowe, rozkręcanie systemu sowieckiego śrubokrętem , skoki przez mur motorówką, to są takie bajki dla tubylców aby mogli na ich podstawie się nieco dowartościować i budowanie na ich podstawie tożsamości i samookreślenia społeczeństwa to jak budowanie na piasku.
          nasze tutaj narzekania na brak rewitalizacji przypominają jako żywo żal o róże gdy płoną lasy .
          pojawiają się takie wpisy - to dlaczego sami nie wystartujecie i nie wezmiecie władzy która leży na ulicy, ja nie wiem czy ktoś pisząc to sam w to wierzy , ja sobie nie wyobrażam żeby ktoś w to wierzył ale przypomnę że dostęp do sceny politycznej jest reglamentowany , mówiąc słowami klasyka chodzi o to aby "bez względu na to kto wygra wybory były one wygrane ", rynek polityczny został bowiem dość dobrze "uregulowany" podobnie zresztą jak i gospodarka , po uchwaleniu ustawy wilczka było kilkanaście rodzajów działalności które były koncesjonowane ale rynek uregulowano i dzisiaj jest kilkaset, były dziesiątki partii politycznych ale dzisiaj jest jedynie kilka .Co ciekawe różnią się one i skaczą sobie do gardeł w kwestiach mało istotnych ale w ważnych są zadziwiająco zgodne i pewnie o to właśnie chodzi .jedynym przegranym w tej grze jest społeczeństwo .
          nie jestem jednak zwolennikiem rewolucji z zasady uczono mnie bowiem iż określenie "rewolucyjny " jest czasownikiem które zaprzecza wszelkiemu sensowi rzeczownika który opisuje , jeden z moich nauczycieli mawiał "nie wiem proszę państwa jak będzie wyglądało rewolucyjne krzesło ale wiem jedno - nie da się na nim siedzieć "
          • Gość: student che Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: *.146.222.34.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.02.15, 14:48
            Gość portalu: do studenta che napisał(a):

            >>określenie "rewolucyjny " jest czasownikiem które zaprzecza wszelkiemu sensowi >>rzeczownika który opisuje

            w przytoczonym tu wyjaśnieniu (uproszczonej definicji) istoty i znaczenia słowo OKSYMORON tylko z rozpędu i szybkości pisania zamiast PRZYMIOTNIKA OBOK RZECZOWNIKA pojawił się czasownik - to tak gwoli zapobieżenia czepianiu się przez innych.

            ALE CZUJNOŚĆ REWOLUCYJNĄ TZREBA ZACHOWYWAĆ .

            z rewolucyjnym pozdrowieniem

          • Gość: 1989 Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: *.opera-mini.net 08.02.15, 15:05
            jeżeli się wrzuca wszystko do hednego wora jak popadnie to nie tylko rewolucja ale i cokolwiek traci sens

            są rewolucje jak ta francuska i "rewolucje" jak ta z 1989 r.
            • Gość: rewolucja Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: *.opera-mini.net 08.02.15, 15:34
              mając na myśl dzisiejszą rewolucję nie mam na myśli dosłownie krwawej jatki tylko zasadnicze przemodelowanie z systemu partyjnego w system społeczeństwa obywatelskiego.

              partie polityczne często nie różnią się niczym poza swoimi logami a ich programy ograniczają się w znacznej mierze do zadań które dla wszystkich są tak oczywiste że robienie z nich programów partyjnych jest jedynie utrzymywaniem pewnych konwenansów. w praktyce są to frazesy przepuszczone przez maszynkę do mięsa dające na koniec "program" w postaci mielonki tzn że znajdziemy tam wszystko i nic.

              potrzebne są głębokie przekształcenia ustrojowe w Europie i na świecie zmieniające coś co do tej pory funkcjonowało jako kapitalizm a dziś jest zupełnie czymś innym w czym jednostka zostaje wypychana na margines przez korporacje, zmiana struktury w zatrudnienie, deindustrializacja, automatyzacja etc etc
              • Gość: rewolucja Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: *.opera-mini.net 08.02.15, 15:41
                partie polityczne są dziś często cichymi rzecznikami wielkich podmiotów gospodarczych a nie społeczeństwa z załatwianiem ustaw i prawodastwa włącznue

                demokracja w tradycyjnym partyjnym znaczeniu tego słowa dawno stała się karykaturą samej siebie
            • Gość: do 1989 +XXX vel Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: 213.158.222.* 08.02.15, 15:41
              Gość portalu: 1989 napisał(a):

              > jeżeli się wrzuca wszystko do hednego wora jak popadnie to nie tylko rewolucja
              > ale i cokolwiek traci sens

              nie odpowiada ci, nie ma przymusu pozostawania tutaj,
              przeczytaj uważnie, wyciągnij jedyny słuszny wniosek i łaskawie zastosuj się do niego.
              zaproszenie do dyskusji na tym wątku było wyraźnie zaadresowane do innej niż twoja liga kategorii zawodników - najlepiej byś zrobił nie zamieszczając tutaj swoich maniakalnych wynurzeń, ma już przecież kilka wątków ze swoim szajsem, wróć na któryś z nich i tam się realizuj
              • Gość: display Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: *.opera-mini.net 08.02.15, 15:45
                yhym jak zrobię uprawnienia na ustawianie displaya to wejdę do twojej ligi
                • Gość: aksjomat Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: *.opera-mini.net 08.02.15, 15:48
                  a teraz daj upust swoim aksjomatom, wszyscy zamianiamy się w słuch
              • Gość: zebranie partyjne Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: *.opera-mini.net 08.02.15, 16:02
                liga i ikategoria w tym kontekście którego użyłeś znaczy mniej więcej jedno i to samo czyli masło maślane


                domyślam się jednak że pragniesz się wykazać przed kolektyeem i zaimponować co mniej ogarniętym niczym I sekretarz na zebraniu w Parzyniechach Dolnych znajomością swojej nowomowy partyjnej.

                nie krępuj się i wal śmiało, zawsze to będzie jakieś nowe doświadczenie socjologiczne....
                • Gość: ad rem Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: *.plock.mm.pl 08.02.15, 19:25
                  nieco odjechaliśmy od tematu wątku czyli od wielkich planów pana tere polegających na "otwieraniu miasta na inwestorów", to ja mam pana terefere takie pytanie -czy wedle pana miasto było dotąd "zamknięte" na inwestorów. jeżeli tak to kto zamykał, na czym to polegało i jak konkretnie będzie się teraz otwierać. naiwnego bredzenia o mpzp w internecie mam nadzieję już pan nie będzie powtarzał bo już chyba wstydu dosyć więc prosimy o konkrety .
                  od poprzedniego weekendu i robionych na kolanie wielkich planów "ewentualnej koncepcji zrobienia czegokolwiek w kwestii rewitalizacji" też już trochę czasu minęło i jak pan sam rozumie my oczekujemy czegoś więcej od wiceprezydenta miasta niż jakiegoś bredzenia które najwyrazniej zaspokaja dziennikarskie ambicje koleżanki lewandowskiej ale naszych oczekiwań nie zaspokaja , skup się pan nieco , poczytaj i "bądż jak brzytwa " .
                  do roboty pajacu !
                  • Gość: refleksja Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: 213.158.222.* 09.02.15, 12:00
                    Pani redaktor Lewandowska znów zapewnia nam kolejny materiał stanowiący niezły przyczynek i pretekst do snucia naszych refleksji o kondycji kiedyś dobrze zapowiadającego się czołowego ośrodka przemysłowego średniej wielkości. Pokazana w linku poniżej świetlana przeszłość sprzed 40 lat i ówczesne plany rozwojowe Płocka w zestawieniu ze stanem dzisiejszym daje dobry punkt wyjścia do planowania najbliższych 4 lat i kolejnej kadencji - tekst ten polecamy do sztambucha panu prezydentowi i jego zastępcom oraz radnym.
                    Dysponujemy podobnie optymistycznymi opracowaniami planów rozwojowych Płocka. Będziemy do nich zaglądać od czasu do czasu - to bardzo pouczająca lektura.

                    plock.gazeta.pl/plock/1,35681,17376522,200_tys__plocczan__szpital_i_stadion_na_Podolszycach.html#BoxLokPlocLink
                    • Gość: do refleksja Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: *.221.c76.petrotel.pl 09.02.15, 13:20
                      znakomity artykuł pani redaktorki Lewandowskiej.Oby tak dalej.Uznanie władz pewne.Sukces osobisty wielki także będzie.Pani redaktorko Pan Janusz Łabuz wizjoner i architekt ,którego nikt się nie pyta o wizję rozwoju Płocka wypowiedział się na temat rewitalizacji starówki i zabudowy ulicy Piekarskiej.Może pani zapyta o wizję rewitalizacji starówki i zabudowy pustych terenów.Pani redaktorce polecam artykuł z dnia 19 marca z GW dodatek płocki.W tym artykule Pan Janusz Łabuz pisze -"Wysokie apartamentowce z garażami na skarpie?.To tragiczna dla miasta pomyłka,zawłaszczenie miejsca dla celów niemających z nim nic wspólnego.Po pierwsze ,nie ta funkcja,po drugie,nie ta skala- pisze architekt".Czyżby i Pan Janusz Łabuz nie mieszkający na Piekarskiej żałował "otwartego placu"?.Może pani redktorka zapyta Pana Janusza Łabuza o jego stanowisko na komisji urbanistyczno architektonicznej z czerwca 2014 roku. .Jest o co pytać Pana Janusza Łabuza.Nie zawsze jednak mówi co chcą słyszeć władcy.Niestety w tym jest problem.Czasami warto popytać u żródła by nie było problemów.
                      • Gość: pkp Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: *.plock.mm.pl 09.02.15, 17:12
                        ja się tam naszej ulubionej dziennikarce nie dziwię że wraca do pomysłów sprzed wielu lat bo obecnie jakby pomysłów brak ( pomijając oczywiście jakieś infantylne elukubracje prezesa i pana wice) .
                        z lektury książek dotyczących historii płocka wynika jak byk że lata rozwoju miasto ma już zdecydowanie za sobą , wystarczy zajrzeć do pracy Zbigniewa Sokołowskiego i Mariana Sołtysiaka pt :" Płock urbanistyka i architektura " ( Arkady 1975 ) aby się o tym naocznie przekonać. Co ciekawe z tej książki można się też dowiedzieć że obecny przebieg obwodnicy został zaplanowany w 1961 roku ( tak to nie pomyłka , 54 lata temu ) a autorką Projektu była Pani A.Wrońska .Rodzi to uzasadnione pytanie dlaczego w roku 2004 ratusz wydał kasę na opracowanie koncepcji obwodnicy która powieliła wszelkie pomysły z 1961 roku .

                        Najważniejsze jednak w tym wszystkim jest jedno słowo -urbanistyka , której obecnie się nie używa w ogóle zataczając się od ściany do ściany -od jednego projekciku do drugiego.
                        Jednym słowem dynamiczny rozwój Płock przeżywał w latach 1960-1979 , lata 1980 -1990 to dla całego kraju stracona dekada i dla Płocka też, w latach 1990 -2000 zresztą ta dekada nie była jednolita można było zaobserwować pewien krótkotrwały ferment gospodarczy i w końcówce równie powstanie pozytywnych jakości w zarządzaniu miastem a od 2000 roku rozpoczął się upadek miasta w tym lata 2002-2010 to już jest znaczna degradacja natomiast w latach 2010-2014 zaczęły pojawiać się symptomy degradacji nieodwracalnej w pewnych obszarach ze szczególnym wskazaniem na zamienienie się miasta w obszar dotknięty klęską urbanistyczną.
                        ta degradacja zresztą ma szersze wymiar bo również społeczny, demograficzny, gospodarczy , infrastrukturalny , kulturalny . Jako najważniejszy wskaznik upadku uznałbym zanik dywersyfikacji gospodarczej . Niedawny artykuł dot problemów stoczni niezbicie potwierdza że ten proces postępuje . O społecznej degradacji pogadamy sobie przy innej okazji .
                        • Gość: uczestnik Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: *.221.c76.petrotel.pl 09.02.15, 19:44
                          swego czasu poznałem ludzi co projektowali Podolszyce.Teren dzisiejszych Podolszyc miał wyglądać zupełnie inaczej.Niestety poprawiacze wszystko popsuli.Nie miało być tych ogromnych galerii handlowych.Widocznie ktoś wiedział co robi i.....pozwolił na takie cuda.Nie dziwmy się ,że dzisiejsi spece od rozwoju urbanistycznego naszego ukochanego miasta nie wiedzą o dokonaniach swych poprzedników.Historii toto się nie uczyło zapatrzone w swoją niby "mundrość i "nieomulność"/to od mulenia/.To samo jest z dziennikarzami.Piszą często wyważając otwarte drzwi i udają,że odkryli coś czego nikt nie wiedział, a wszyscy wiedzieli.
                          • Gość: pekape Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: *.plock.mm.pl 09.02.15, 19:59
                            to dla dodania pikanterii kwestii zlecenia koncepcji obwodnicy w 2004 roku powiem że wykonawca tego zlecenia nie zauważył w swoim opracowaniu istnienia podolszyc ( drobiazg!) ponieważ do swojego opracowania posługiwał się podkładami sprzed budowy podolszyc ale za to koncepcję obwodnicy z 1961 zdążyli skopiować tak dokładnie że przeprowadzili ją przez zbiornik osadowy w zakładzie wodno ściekowym orlenu, do dzisiaj wskutek tego z terenów inwestycyjnych pppt na północ od długiej wycięto pas ( do obejrzenia w naturze ) pod tę obwodnicę chytrze poprowadzony tak aby pomiędzy ulicą długą a planowaną obwodnicą pozostawić pas ziemi niczyjej o pow 12,5 hektara który byłby w przypadku realizacji tej chorej koncepcji nie do wykorzystania , zważywszy na powiedzmy 50 zeta za 1m2 daje ponad 6 baniek ponoć bardzo wartościowych terenów inwestycyjnych w p...u!
                            • Gość: do pekape Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: *.221.c76.petrotel.pl 09.02.15, 22:02
                              jeśli się nie mylę to pewna słynna drukarnia wyniosła się z Płocka bo przez teren na ,którym miała być wybudowana... przeprowadzono na planach jakąś drogę.Chyba było to za wielkiego/ wzrostem/ specjalisty od strategicznych inwestycji drogowych.Nie dziwmy więc się ,że na skarpie niektórzy wizjonerzy sprzedali działki nie mając zielonego pojęcia co za budynki wytrzyma ta skarpa.Natomiast jeden z "wizjonerów" drogowych chce poprowadzić przedłużenie ulicy Okrzei w stronę betonowej drogi nad Wisłą.Oczywiście po skarpie nieumocnionej na tym odcinku.Ręce opadają.Wszystko wymięka.Polecam wspaniałe /och!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!/ opracowanie wypichcone przez Urząd Miasta Płocka Wydział Strategii Rozwoju miasta, Urbanistyki i Architektury Referat Polityki Przestrzennej Miasta.Jest co czytać.Dokument wyprodukowano w 2014 roku.To wtedy przed dyskusją nad tym dokumentem pewna radna zapytała kolegów radnych by powiedzieli jej co jest w tym dokumencie bo go........nie czytała.To po jaką cholerę przyszła na komisję.Boże widzisz i nie grzmisz.Tacy nas reprezentowali.Wcale nie lepsi nas teraz reprezentują?.Przed czytaniem należy zażyć nerwosan i tabletki uspokajające.
                              • Gość: do do pekape Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: *.plock.mm.pl 09.02.15, 22:14
                                w istocie rzeczy znany płocki właściciel drukarni dostał od urzędu miasta płocka pozwolenie na budowę drukarni w pasie drogowym, przyjaciele poradzili mu żeby budował ile się da i jak najszybciej bo to wszystko mu zwrócą z nawiązką , ale facet jest z innej gliny i jest lokalnym patriotą i nie skorzystał z okazji do zarobienia kasy i wdeptaniu urzędu miasta w glebę.
                                co do nie czytania dokumentów przedłożonych radnym to swego czasu udowodniłem pewnej pani radnej że głosuje za przyjęciem dokumentu którego nie czytała a ona odparła że "trzeba patrzeć w przyszłość" ja bym na miejscu pani radnej zajrzał w przeszłość, własną, na problem z nauką czytania i pisania , zapamiętywania tekstu , liczenia etc na ten cały deficyt umysłowy którego i szkoła specjalna nie wyprostuje i się zastanowić nad sobą

                                • Gość: dodam Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: *.221.c76.petrotel.pl 09.02.15, 22:28
                                  pewna radna straszliwie zdziwiła się,że nie rozumiem długiego wzoru wg ,którego obliczano zasadność i koszty emitowania miejskich obligacji.Do pewnego momentu łapałem ten cały pic obligacyjny.Ale tylko do pewnego momentu.Poprosiłem więc by wytłumaczyła mi to czego ja nie kumam.Nie miała czasu na wytłumaczenie.Ja natomiast sądzę ,że nie wiedziała.Rąsię za obligacjami podniosła.Podniosła bo nie ponosi odpowiedzialności za takie podnoszenie rąsi.
    • Gość: ups Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.15, 19:07
      www.portalplock.pl/pl/334_informacje/8857_prezydent_komorowski_przyjezdza_do_plocka.html
      • Gość: zawiadowca pkp Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: *.plock.mm.pl 09.02.15, 20:52
        co do pana komorowskiego interesuje mnie tylko jedna rzecz -czy jest właścicielem dubeltówki czy innego sprzętu strzeleckiego m-ki Holland & Holland czy nie . jeżeli to plotka to odetchnę z ulgą , jeżeli nie pogrążę się w oparach teorii spiskowych .
        • Gość: UMP & SM Watch Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: 213.158.222.* 10.02.15, 10:49
          Niniejszy wpis to taka mała dygresja na marginesie w związku z wywołanym problemem poziomu reprezentowanego przez naszych radnych i włodarzy miasta. To również przyczynek w naszej dyskusji nad postępującym parszywieniem miasta i narastającą jego bylejakością.

          Gość portalu: do napisał(a):

          >>To wtedy przed dyskusją nad tym dokumentem pewna radna zapytała kolegów radnych by powiedzieli jej co jest w tym dokumencie bo go........nie czytała. To po jaką cholerę przyszła na komisję. Boże widzisz i nie grzmisz. Tacy nas reprezentowali. Wcale nie lepsi nas teraz reprezentują. <<<

          To ta słynna była radna, która wielokrotnie przyznawała się bez bicia że nie czytała, ze zna się , ale że tu na omawiany DYWAGUJE.
          Dywagować uwielbiała nie tylko ona; szczególnie w DYWAGOWANIU, a także pretensjonalności i egzaltacji celuje już kolejną kadencję inna radna z innej opcji, zawodowo czynna jako rzecznik pewnej instytucji publicznej.
          Zresztą rzadko kto z radnych nie dywaguje, znakomita większość z nich nie wie, że dywagowanie to to samo co:
          bełkot, pieprzenie od rzeczy, austriackie gadanie, babskie gadanie, brednie, sranie w banie, itp. itd., etc

          poniżej wklejam cytat z Wikipedii poświęcony znaczeniu tego popularnego zagranicznego słowa.

          Synonimy do słowa dywagować:
          badać, bajać, bajcować, bajdurzyć, bajerować, bajtlować, bełkotać, bić pianę, brechać, bredzić, bzdurzyć, chlapać językiem, chlapać ozorem, chrzanić, ciągnąć, deliberować, gadać, gadać od rzeczy, gardłować, gawędzić, gaworzyć, gdakać, gęgać, ględzić, gwarzyć, kitować, klekotać, klepać bez ładu i składu, klepać od rzeczy, klepać trzy po trzy, kłamać, kłapać dziobem, kręcić, lać wodę, marudzić, mendzić, międlić, mleć jęzorem, mleć językiem, mleć ozorem, młócić słomę, monologować, mówić, mówić co ślina na język przyniesie, mówić głodne kawałki, nadawać, nawijać, nudzić, odbiegać od tematu, odstępować od tematu, opowiadać, opowiadać bajki, opowiadać długo i szeroko, opowiadać głodne kawałki, opowiadać koszałki-opałki, paplać, perorować, piłować, pitolić, pleść, pleść androny, pleść bez ładu i składu, pleść od rzeczy, prawić, produkować się, przemawiać, przemyśliwać, przynudzać, pytlować, pytlować jęzorem, pytlować językiem, pytlować ozorem, rajcować, rozmawiać, rozpisywać się, rozprawiać, roztrząsać, rozważać, rozwodzić się, smęcić, snuć wątek, strzępić sobie język, szczebiotać, terkotać, tokować, trajkotać, trajlować, truć, trzaskać dziobem, trzepać jęzorem, trzepać językiem, trzepać ozorem, trzeszczeć, wchodzić w dygresje, wciskać ciemnotę, wciskać kit, wstawiać głodne kawałki, wygadywać, wyplatać, zalewać głodne kawałki, zasuwać głodne kawałki, żonglować frazesami,

          • Gość: no i Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: *.221.c76.petrotel.pl 10.02.15, 15:49
            trzepią ozorami i picują,a ciemny lud to łyka. .........i wybiera tych jęzorowych trzepaczy.
            • Gość: do no i... Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: *.plock.mm.pl 10.02.15, 17:40
              przypuszczenie że pani radna nie zna znaczenia dywagować byłoby niegrzeczne , ja uważam że zna znaczenie doskonale jak również znaczenie wyrażeń bliskoznacznych , po prostu ona z rozbrajającą szczerością co się przecież bardzo chwali tak postrzega swoją funkcję . W dodatku postrzega ją trafnie zgodnie z realną sytuacją . Ile mam tłumaczyć że ta cała rada to nie jest jakaś instytucja kontrolna wobec organu ( też świetne określenie) , zajmująca się dyskusjami merytorycznymi, troszcząca się o dobro wspólne etc a jest to jedynie maszynka do głosowania która służy jedynie do tego by fanaberiom prezydenta i jego otoczenia przydać pozoru legitymizacji .
              Aby tę jedyną swoją realną funkcję wykonać nie jest potrzebne czytanie , myślenie a jedynie obecność na sesji i udział w głosowaniu . Ta gra pozorów jednak wymaga od radnych jeszcze uczestnictwa w komisjach na których sprawiają wrażenie iż przechodzą jakieś wymyślne tortury bo muszą tam stwarzać pozory merytorycznej dyskusji co przyznam musi być ogromnie męczące i frustrujące. Tak więc to co się tam dzieje słusznie można nazwać czczymi dywagacjami czyli po prostu chrzanieniem bez sensu.
              Ludzie ci godzą się na pełnienie tej instrumentalnej funkcji i tę całą politowania godną grę pozorów dla kasy i gry o władzę co się i tak w ostatniej instancji do kasy sprowadza .

              Oczywiście gdy się powyższe proste prawdy zrozumie przyglądanie się tej szopce pt obrady rady miasta bywa zabawne ale jednak po pewnym czasie staje się bardzo przykre bo jednak to jest obraz pewnego poniżenia czy autodeprecjacji jak również upadku instytucji , kpiny z demokracji, pogarda dla społeczności lokalnej .
              Takie są zasady tej gry i jakkolwiek paskudne by one nie były zawsze znajdą się amatorzy do udziału w tym procederze .
              • Gość: do do no i Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: *.158.217.253.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 10.02.15, 22:26
                Gość portalu: do no i... napisał(a):

                > przypuszczenie że pani radna nie zna znaczenia dywagować byłoby niegrzeczne ,
                > ja uważam że zna znaczenie doskonale jak również znaczenie wyrażeń bliskoznaczn
                > ych

                grzeczne może nie jest, ale żadną miarą nie jest niegrzeczne - podejrzewanie tej akurat eks radnej o znajomość znaczenia jakiegokolwiek słowa pochodzenia zagranicznego to poważne nadużycie intelektualne; przecież ona nawet nie zna znaczenia rodzimego słowa pazerność - jej się wydawało do niedawna że pazerność może uchodzić za zaradność, zapobiegliwość, a może nawet przyzwoitość, aż prokuratura musiała jej tłumaczyć że to nie to samo.
                nad ta drugą egzaltowaną i pretensjonalną nie będziemy się o tak późnej porze znęcać - zostawimy to na bardziej stosowny czas.
                • Gość: strateg miejscowy Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: *.play-internet.pl 11.02.15, 08:32
                  czyli włodki pomylili się i do tej pory zamiast otwierać miasto zamykali je.
                  dobrze że się w końcu połapali i teraz wiedzą jak otwierać.
                  teraz to dopiero będą zlatywali się inwestory jak muchy w lecie do kapuchy. nie odpędzim się od niech. czy my mamy tyle miejsca dla niech? gdzie my jech wszystkiech pomieściem?
                  • Gość: UMP Watch Re: Otworzyć miasto na inwestorów i inne plany wi IP: 213.158.221.* 11.02.15, 09:59
                    Nieoceniona pani redaktor Lewandowska dostarcza kolejny wywiad poruszający również poniekąd sprawy rozwoju naszego miasta, wywiad w którym zawarte jest o wiele więcej informacji niż się na pierwszy rzut oka wydaje.
                    Zwłaszcza ciekawie jawią się: "rozwój", "kreatywność" oraz parę innych dużych bolączek miasta jak np. racjonalność vs nieracjonalność, niecelowość vs celowość, infantylność vs dojrzałość, itd.

                    plock.gazeta.pl/plock/1,35681,17388380,Informacja_o_korku_i_objazdach_na_smartfonie__Jest.html#BoxLokPlocLink
                    • Gość: apolityk Re: partie potrzebne samorządowi jak wrzód na d... IP: *.play-internet.pl 11.02.15, 16:30
                      partyjna przynależność tej całej zgrai niszczy i miasta i szerzej pojętą samorządność. cała ta bezkształtna zgraja nie jest zdolna do samodzielnego rządzenia de facto a jedynie de jure.
                      doktryny przyjmowane na krajowych spędach poszczególnych zgrai są implementowane do rzeczywistości lokalnej a bez zgody "góry" tzw samorządowcy nie podejmują strategicznych decyzji w obawie przed karą lub wydaleniem ze zgrai vide casus milewskiego. aby można było marzyć o jakimś sensownym suwerennym samostanowieniu potrzeba przepędzenia całej tej politycznej chołoty w jasną cholerę która miasta jest tak potrzebna jak wrzód na doopie.
                      o jakichkolwiek przejawach społeczeństwa obywatelskiego nawet nie ma mowy za to serwowane są jego jakieś debilne pozory w postaci budżetów obywatelskich.
                      partie w samorządzie to klasyczny przykład mafii czasem z pozoru tylko konkurencyjnych dzielące się łupami. ludzie muszą wreszcie pojąć że w samorządzie mieście czy gminie jedyny realny podział przebiega wg zasady my - mieszkańcy i oni - chołota polityczna
                      • Gość: pkp Re: partie potrzebne samorządowi jak wrzód na d.. IP: *.plock.mm.pl 11.02.15, 16:56
                        mi się w tym wywiadzie najbardziej podoba szczerość pana dyrektora który jasno i wyraznie stwierdza iż ta praca jest dla niego w pierwszym rzędzie kwestią osobistego rozwoju a dopiero w dalszym szeregu kwestią dróg w Płocku . jasna hierarchia ważności .
                        kolejną ciekawą rzeczą jest to że próbuje wynależć na nowo nawigację nie wiadomo po jaką cholerę dotyczącą jedynie Płocka.
                        W Płocku korki występują sporadycznie, zawsze w tych samych miejscach i o tych samych porach i płocczanie o tym wiedzą jak również wiedzą którędy objeżdżać więc taka aplikacja jes in ogólnie mówiąc na bambus. Jeśli chodzi o przyjezdnych to jakoś nie widzę żeby sobie instalowali taką aplikację bo jadą do Płocka czy przez Płock .
                        Powiadamia ich o takich rzeczach nawigacja o ile posiada taką funkcję .
                        To co można zrobić to dane z ruchu po prostu połączyć z nawigacją a do tego nie trzeba żadnych aplikacji na smartfon .
                        Tak więc mamy kolejnego który ochoczo udziela wywiadu a tematu sobie jeszcze nie przemyślał , a szkoda !
                        • Gość: a oni piszą Re: partie potrzebne samorządowi jak wrzód na d.. IP: *.221.c76.petrotel.pl 11.02.15, 19:50
                          z czegoś trzeba żyć.Piszą bo im płacą od literki.POdobnie jest z urzędnikami.POpatrzcie jak latają po korytarzach w ratuszu.Jakoby od latania ubywało problemów.
                          • Gość: ze Słowiczej Re: partie potrzebne samorządowi jak wrzód na d.. IP: 213.158.221.* 12.02.15, 10:31
                            W tekście, do którego link jest poniżej, nowy dyrektor MZD mówi między innymi o przebudowie ul. Słowiczej. Ten właśnie zaułek w zeszłym roku został wyremontowany, polegało to uszczelnieniu nawierzchni przy studzience kanalizacji deszczowej kilkuset metrów dywanika asfaltowego.
                            Teraz na wniosek z tzw. budżetu obywatelskiego ma być przebudowa. Co tam przebudowywać , skoro cała nawierzchnia jest utwardzona - na części jest nowy asfalt, na części są betonowe płyty , nie ma dziur i błota, jest przejezdna, komuś się chyba w doopie poprzewracało, dokładniej radzie tego osiedla; najpierw bezmózgi wymózgowały placyk sportowy pomiędzy bardzo ruchliwą ulicą Południową a torem, placyk na który nie ma jak bezpiecznie wejść, dzieci bez opieki nie sposób tam posłać, bo dojście jest po prostu niebezpieczne, brak nawet tzw. zebry na jezdni .
                            Teraz czytam o zupełnie zbytecznej przebudowie, któremu poza oznakowaniem "Strefa zamieszkania" niczego nie brakuje. Ostania rzecz jaka tam jest potrzebna to remont i jeszcze bardziej gładka nawierzchnia zachęcająca różnej maści debili do szybkiej jazdy.

                            Konkluzja jest taka.
                            Większość pomysłów do tzw. budżetu obywatelskiego to jakieś chore wymysły dyletantów, a komisja oceniająca je i kwalifikująca do realizacji, sądząc po tym co zostaje przyjęte, musi składać się w znakomitej większości z idiotów i kretynów. A potem taki np. MZD musi te głupoty realizować.
                            Podobne zdanie o referendum w sprawie tych pomysłów i ostatnim zwycięskim projekcie.

                            plock.gazeta.pl/plock/1,35681,17388380,Informacja_o_korku_i_objazdach_na_smartfonie__Jest.html#BoxLokPlocLink
                            • Gość: do ze Słowiczej Re: partie potrzebne samorządowi jak wrzód na d.. IP: *.221.c76.petrotel.pl 12.02.15, 13:37
                              najlepsza jest konkluzja.Niestety tacy nami "żundzom".Nic dodać.Nic ująć.Masz racje.
                              • Gość: skowronek Re: partie potrzebne samorządowi jak wrzód na d.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.15, 13:44
                                Żundzić powinien twórca lotniska w Mysliborzycach.
                                • Gość: do przydupasa Re: partie potrzebne samorządowi jak wrzód na d.. IP: *.opera-mini.net 12.02.15, 15:54
                                  odezwał się przydupas neo...
                                  • Gość: z ratusza Re: partie potrzebne samorządowi jak wrzód na d.. IP: *.30.26.218.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.02.15, 22:35
                                    Uwaga, uwaga, dzisiaj w godzinach 12-13 pojawili się w UMP inwestorzy zagraniczni. Kręcili się dość długo w głównym budynku UMP, w tej części i na tym piętrze gdzie znajdują się gabinety prezydenckie. Inwestorów było dwóch, mówili po francusku. Byli słusznego wzrostu, ubrani po europejsku, w marynarki i kurtki na to, dość porządnie ale niezbyt odświętnie jak stróż na Boże Ciało, bez przesady, znaczy się casual.
                                    Obaj byli rasy białej. Jeden był zdecydowanie szczupły i cechowały go rudawe kędzierzawe włosy i takaż obfita broda i zauważalne pejsy. Drugi z początkami łysiny miał czarne krótko ostrzyżone i ciemną śródziemnomorską karnację. W obecności ludzi rozmawiali ze sobą po francusku, ale jak nikt ich słyszał przechodzili na inny mało znany u nas język, trudny do zidentyfikowania - zdecydowanie nie był to żaden z języków europejskich. Zdecydowanie wyglądali na inwestorów strategicznych.
                                    Kręcili się po UMP dość długo, ale nie dali się złapać ani w podobno przygotowaną i przemyślnie ustawioną sieć na inwestorów, ani w żadną z zastawionych pułapek, potrzasków czy wnyków. Jak się pokazali z nienacka, tak po jakimś czasie znikli bez śladu. Musi sieci pułapki, zasadzki, potrzaski i wnyki były niefachowo zastawione, albo oczka były sieci za wielkie (znaczy na grubego zwierza), albo materiał z którego sieć była upleciona oraz pułapki sporządzone był tak podłej jakości, że przemknęli przez nie nawet ich nie zauważając. A szkoda bo na pierwszy rzut oka było widać że to nie była jakaś tam drobnica, ta na pewno byli inwestorzy, kto wie czy nie mogliby to być nawet inwestorzy strategiczni.
                                    • Gość: do profesora Re: partie potrzebne samorządowi jak wrzód na d.. IP: *.221.c76.petrotel.pl 12.02.15, 23:55
                                      jak napisała pewna redaktorka -"Płock musi mniej dymić!. Tylko wypełnij ankietę".Czyżby goście opisani przez Pana Profesora zwietrzyli jakiś interesik przy usuwaniu dymów ze Starówki?.Swoją drogą niezła sprawa z tymi dymami.POwołano nawet zespół gospodarki niskoemisyjnej,którego przewodniczącym został kierownik referatu rewitalizacji i estetyzacji miasta.To że na starówce palą w piecach czym POpadnie wie każde dziecko.POtrzebny jest zespół gospodarki ds dymów z pieców.Redaktorka pisze,że takie działania POzwolą na zburzenie pieców.Droga pani dziennikarko.Często te piece to dzieła sztuki.POwinna pani to wiedzieć.Proponuję POwołanie zesPOłu ds wysokoemisyjnej głupoty.Mam już kandydata na to stanowisko.Najlepiej jak będzie to człowiek w randze -----pełnomocnika.Jak szaleć to szaleć.
    • Gość: rewolucja Re: coraz bardziej rewolucyjne nastroje IP: *.opera-mini.net 13.02.15, 12:03
      zaczyna być ciekawie


      www.bankier.pl/forum/temat_anonymous-poland-groza-rewolucja-mamy-dosc-klamstw-bierzemy-sprawy-w,16639629.html
      • Gość: do citymana Re: coraz bardziej rewolucyjne nastroje IP: 213.158.221.* 13.02.15, 13:27
        a temu we łbie ciągle zadyma, przypomnij sobie frekwencję i taki sam sukces swojej sztandarowej akcji pod OA, i wszystkich następnych też .
        BTW: anonymous to ty maniakalny nygusie SF już nie jesteś
        • Gość: wiesz co Re: coraz bardziej rewolucyjne nastroje IP: *.opera-mini.net 13.02.15, 14:11
          neoplus zrób sobie... wiesz co... najlepiej z dodatkiem nervosolu, tylko wtedy wyeliminuj mydło coby medykament nie zaszedł w interakcję z detergentem żeby ci d...ska w drzazgi nie rozerwało
          • Gość: neoplus Re: coraz bardziej rewolucyjne nastroje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.15, 15:50
            Sylwek nie daj się. Udowodnij, że jesteś samiec alfa. Nie odpuszczaj nikomu.
            • Gość: ad neoplussus Re: coraz bardziej rewolucyjne nastroje IP: *.opera-mini.net 13.02.15, 16:39
              ciekawe skoharzenia...głodnemu chleb...
              • Gość: pkp Re: coraz bardziej rewolucyjne nastroje IP: *.dynamic.mm.pl 13.02.15, 18:04
                no to mamy festiwal pomysłów z ratusza głównie w stylu małego kazia, nieprzemyślanych i niedoważonych głupot wygłaszanych z niezmąconą pewnością siebie która jak wiadomo jest właściwością ludzi o zawyżonej samoocenie.
                zaczęło się od "otwierania miasta" poprzez publikowanie w necie miejscowych planów zagospodarowania wiadomo bowiem iż czytanie wypocin miejscowych pożal się Boże planistów jest ulubionym zajęciem inwestorów, potem padła idea zajumania jarmarku organizatorom , pogonienia ich do dziury i zrobienia od pieca po nowemu, kolejno pojawił się prezesik z pomysłem pilnowania dzieci "za drobną odpłatnością" w ramach rewitalizacji starówki a teraz gościu z mzd wynalazł nawigację samochodową w mutacji płockiej oraz jakby powiedział że drogi drogami ale on się musi rozwijać .
                jak tak dalej pójdzie to pojawi się pomysł na wynalezienie koła , prochu a może nawet perpetuum mobile a może nawet druku , kto wie .
                swoją drogą zastanawiam się skąd oni biorą tych wszystkich geniuszy bo to przecież musi być cholernie trudne taką elitarną ekipę zebrać . No ale naszemu się udało , brawo czekamy na więcej .
                • Gość: van Antwerpen Re: coraz bardziej rewolucyjne nastroje IP: *.dynamic.mm.pl 13.02.15, 18:58
                  co do egzotycznych inwestorów z opisu wnioskując ortodoksów z antwerpii może chodzić jedynie o jeden biznes ! Diamenty !
                  Nie dziwi w tym kontekście dlaczego pojawili się w naszym rathauzie ( domu który czyni szalonym ) bo przecież tam właśnie są nasze diamenty najczystszej próby , niemal doskonałe , diamenty intelektu, diamenty biznesu i diamenty od wszystkiego .
                  To zapewne forpoczta firmy De Beers poszukująca siedziby dla szlifierni diamentów w parku seksu i biznesu na błoniach pod orlenem .
                  Tumska zamieni się niedługo w Diamantstraat , zjadą chasydzi , do synagogi niedaleko tylko trzeba przywrócić funkcje i wychrzanić tych muzealników.
                  "Diamonds are the girl's best friends !"
                  • Gość: ad Re: niech żyje nasz diament IP: *.dynamic.mm.pl 13.02.15, 19:08
                    nie wiem czemy przyjaciel jest w liczbie pojedynczej choć diamentów wiele ale look tutaj :

                    www.youtube.com/watch?v=eL7ETLLkQTY
                    ta sama wykonawczyni :
                    www.youtube.com/watch?v=k4SLSlSmW74
                    i teraz wiemy o co chodzi ! największym diamentem jest nasz prezydent ! on się nawet tak trochę błyszczy jak diament w ciemności . a już to co ma pod tą błyszczącą powierzchnią to są same diamenty !
                    • Gość: do Sherlocka H. Re: niech żyje nasz diament IP: 213.158.221.* 13.02.15, 22:22
                      Her van Antwerpen pan jesteś jak prawdziwy Sherlock Holmes, imponująca dedukcja i poprawne, logiczne wnioskowanie, trafne odczytanie znaków, oby prorocze -Biorąc to wszystko pod uwagę, jest całkiem prawdopodobne, że w końcu po latach błądzenia po omacku Płock trafił na właściwego partnera, jak chodzi o miasto partnerskie. Wszystkim - no może nie zaraz wszystkim, ale przynajmniej wielu światłym ludziom - wiadomo, że Antwerpia to bodajże największy w Europie ośrodek przemysłu petrochemicznego oraz światowe centrum obróbki i handlu diamentami, opanowane przez naszych. Znam tam ludzi mających związki z Płockiem.
                      Może nareszcie się coś odmieni w Płocku na lepsze, może wrócą ci których tu od dawna wyraźnie brakuje, zwłaszcza na starówce, może wróci jej specyficzny, unikalny klimat, nastrój, atmosfera, zapach.
                      Już widzę oczami wyobraźni przełom i początek prawdziwej REWITALIZACJI STARÓWKI, zwłaszcza w jej aspekcie społecznym :
                      - kwitnący handel hurtowy i detaliczny wszelkiej maści
                      - kwitnące rzemiosło i usługi
                      - rozkwit gastronomii, również etnicznej i egzotycznej
                      - odnowa i rozkwit życia intelektualnego, artystycznego,
                      - rozkwit szkolnictwa zawodowego - nauka nowych dla Płocka zawodów precyzyjnych: cutter, szlifierz, grawer i artystycznych
                      - rozkwit szkolnictwa średniego i wyższego na kierunkach artystycznych, humanistycznych , prawniczych, ekonomicznych, ścisłych
                      - dzieci i młodzież zajęta pożyteczną nauką,
                      - odwrócenie niekorzystnego trendu demograficznego i kierunku migracji
                      - rosnąca turystyka przyjazdowa zagraniczna, napływ zasobnych turystów i klienteli
                      - napływ poważnych i zasobnych inwestorów
                      - rosnący popyt na lokale użytkowe i mieszkania
                      - wzrost cen nieruchomości
                      - boom inwestycyjny i budowlany
                      - rozwój i prosperity miasta
                      - kolej, autostrady, dworce, lotnisko, porty ( jachtowy i inny)

                      Jeśli to proroctwo się sprawdzi to znaczy że pan też jesteś prawdziwy Cadyk van Antwerpen, a po przeprowadzce Cadyk z Płocka.
                  • Gość: do van Antwerpen Re: coraz bardziej rewolucyjne nastroje IP: *.221.c76.petrotel.pl 13.02.15, 22:27
                    jeśli owi dziwni panowie przyjechali do Płocka to........... wiem w jakim celu.Jak napisała w gw pewna znawczyni tematów staromiejskich w urzędzie miejskim powołano zespół co walczyć będzie z zadymieniem nad Płockiem,a szczególnie nad starówką.Po przeczytaniu tego artykułu przypomniał mi się taki dowcip/?/.Dwóch speców banksterów kochających pieniążki oraz specjalistów od dobrych interesów rozmawia i ubolewa,że niedługo nie będzie skąd ciągnąć kaski. Starszy i mądrzejszy mówi do młodego-oj jaki ty głupi ...my i z powietrza wyciśniemy ....złoto.Jak widać realizują to swoje wyciskanie złota z....powietrza.Czyżby przygotowywali świeże powietrze nad ulubioną dzielnicą?.
                • Gość: jumak tumski Re: potrzebne porozumienie społeczników IP: *.play-internet.pl 13.02.15, 19:19
                  społecznicy płoccy, stowarzyszenia, zwykli mieszkańcy, komitety wyborcze mieszkańców i wszyscy ci którym faktycznie zależy na mieście powinni zacząć ze sobą współpracę i funkcjonować w jakimś wspólnym ciele dla stanowienia przeciwwagi wobec waaadzy - ludzi skorumpowanych, partyjnych szczurów, karierowiczów, patologii geszefciarskiej itp szemranego towarzycha mieniącego się reprezentantami mieszkańców. jak wiadomo to g. prawda bo są tylko i wyłącznie reprezentantami kilku pajaców partyjnych gdzieś w swoich centralach których stać przeprowadzić propagandę wyborczą.
                  dziś będą dla tej tłuszczy partyjniackiej przeciwwagą, a jutro zajmą jej miejsce. zajumają im stołki jak w bezczelny sposób inicjatywy
                  • Gość: pkp Re: potrzebne porozumienie społeczników IP: *.plock.mm.pl 14.02.15, 08:38
                    De Beers jest instytucją hermetyczną co nie dziwi skoro przez nią przepływają diamenty o gigantycznej wartości . Robienie interesów w Płocku musi wynikać z rozpoznania klimatu inwestycyjnego specyficznego dla tej branży -widocznie kryształowa uczciwość naszego środowiska jest znana daleko poza granicami naszego kraju.
                    Widzę też związek z prowadzoną ostatnio przez pana wice polityką otwarcia miasta na inwestorów-dowodem że miasto jest otwarte jest fakt iż oni tu dojechali a nawet weszli do ratusza. Jak przyjadą latem np z dziećmi to będą zachwyceni jak ARS im tych dzieci popilnuje za drobną odpłatnością.
                    Proponuję szybko przeliczyć ceny gruntów inwestycyjnych na karaty bo diamenty to bardzo wygodna forma płatności , za to co się zmieści w kieszeni można kupić bardzo dużo .
                    Żałować należy oczywiście iż w hallu ratusza nie leżą do wglądu miejscowe plany zagospodarowania bo na pewno chętnie by sobie poczytali ( inwestorzy to uwielbiają ).
                    Jednak faktem jest iż nowa polityka nszej władzy zaczyna przynosić efekty .Brawo .
                    • Gość: obserwator Re: potrzebne porozumienie społeczników IP: *.197.c76.petrotel.pl 14.02.15, 08:48
                      ARS już dla inwestorów wybudował budynek przy placu 13 straconych.
                      Jak na razie pusty i zamknięty, bo wizja otwartości nie przepłynęła jeszcze z UM do spółek.
                    • Gość: do kolejarza Re: potrzebne porozumienie społeczników IP: *.158.219.189.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.02.15, 08:59
                      Oni w tym rauszu fotografowali zdjęcia wybranych obiektów i terenów - najwidoczniej traktowali przedstawione na nich obiekty jako oferty dla inwestorów. Obiekty te doskonale nadawałyby się na miejsca handlu diamentami z nobliwymi i zasobnymi klientami z całego świata.
                      Przewiduję również, że wkrótce znikną problemy w znalezieniu chętnych na kłopotliwe dla miasta kamienice wymagające potężnych nakładów na ich remonty, modernizację, itp. jak np. słynna już rudera przy ul. Kazimierza W. 6 albo przy Szerokiej 3. Właśnie dwa tygodnie temu dyskretnie sfinalizowano transakcję sprzedaży malowniczych ruder jakie można podziwiać przy Starym Rynku 10. - znalazł się dobrze poinformowany nabywca i już wie jak na tym doskonale zarobić w mieście pełnym nadzianych inwestorów zagranicznych.
                      Kamienice pójdą w dobre ręce, a miastu zostaną ulice.
                      • Gość: ciekawy Re: potrzebne porozumienie społeczników IP: *.197.c76.petrotel.pl 14.02.15, 09:16
                        Kto w nich zamieszka jak następuje rejterada mieszkańców miasta?
                        • Gość: pkp Re: potrzebne porozumienie społeczników IP: *.plock.mm.pl 14.02.15, 09:36
                          kamienica stary rynek 10 ma już trzeciego właściciela i zwiastuje to koniunkturę bo jak widać ruiny idą jak woda, popyt na ruiny niedługo może być tak wielki iż trzeba będzie zamieniać w ruinę te budynki które jeszcze się jako tako trzymają , oczywiście wcześniej trzeba je wszystkie wciągnąć na listę zabytków.
                          może być i tak że będziemy mieli najdroższe ruiny w europie co zapewni oczywiście tak oczekiwaną promocyję . polityka rewitalizacji przez ostatnie lata doskonale antycypowała ten trend inwestycyjny utrzymując zasób ruin na wysokim poziomie ilościowym ale to może nie wystarczyć wobec rosnącego popytu również zagranicznego , proponuję zatem trochę podrasować ratusz jako obiekt referencyjny, obstukać trochę z tynku , tu i ówdzie podhodować grzyba na frontowej elewacji etc. Drzwi wejściowe do ratusza -jedno skrzydło wyłamać niech sobie wisi na drucie , otwarte, jako symbol otwarcia miasta na inwestorów, okna na piętrze powybijać a na parterze zabić sklejką. Dla dodania kolorytu rozrzucić nieco więcej śmieci na rynku i sąsiadujących ulicach , psie gówna przerzucić z miejsc piknikowych .
                          Jeśli chodzi o pozostałe obiekty to niech pokis zorganizuje światowy festiwal graficiarzy -pomalują resztę, farby zapewnia miasto w ramach promocji sztuki niezależnej .
                          W podwórkach przywrócić hodowlę drobiu i trzody chlewnej .Jeśli chodzi o wolne lokale handlowe wspierać zerową stawką najmu -studia tatuażu, salony masażu, lombardy, sprzedaż odzieży używanej ,skupy makulatury , złomu i butelek, chińskie sklepy, kebabiarnie i miejsca wyszynku typu seta i galareta, handel starzyzną. Zezwolić na nieograniczone spożywanie alkoholu w miejscach publicznych nie tylko podczas festiwalu ale przez cały rok, zezwolić na szersze i bardziej profesjonalne żebractwo ( festiwal dziadów ulicznych międzynarodowy ).
                          • Gość: do pkp Re: potrzebne porozumienie społeczników IP: *.083.c67.petrotel.pl 14.02.15, 10:48
                            jeden taki wizjoner z Bożej łaski sprzedał ww kamienice w 2006 roku.Pózniej sprzedał place na koronie skarpy przy ulicy Piekarskiej.Rok 2006 był rokiem wizjonerskich sprzedaży.Od tego czasu mamy w Płocku poważny problem.Co ja mówię jaki problem?.Dla nas kupujących to żaden problem.Problem to będziemy mieć my mieszkańcy.Oj ten Ars.To jest problem.Co ja mówię jaki problem.Dzieciaki się popilnuje za małą opłatą.Pomoże się wynająć stoisko za 150 złociszów.Jednego pracownika ARSa przekaże się do biura Jarmarku Tumskiego/czyli niepotrzebny w ARSie skoro można go wynająć do prac przy Jarmarku Tumskim/.Biura ,którego siedziba mieści się w Bożnicy.Interes ma się kręcić.Tubylcy.Co ja mówię.Jacy tubylcy?.Co oni mają do gadania?.Dziennikarze POmogą.Jest git kit i POlitura.
                        • Gość: geszeft Re: potrzebne porozumienie społeczników IP: *.play-internet.pl 14.02.15, 09:38
                          jeśli waaadzunia zaczyna się układać z "biznesmenami" znad rzeki jordan to kwestią czasu pozostaje przeprowadzka mieszkańców na nadwiślańskà plażę
                          • Gość: do geszeftu Re: potrzebne porozumienie społeczników IP: *.083.c67.petrotel.pl 14.02.15, 10:35
                            a nie mówiliśmy,że tak będzie.Poczytajcie sobie co Anders mówił w książce "Bez ostatniego rozdziału".Poczytajcie co mówił niejaki Berman na słynnym plenum.Kiedyś miały nam zostać dla nas ulice.Czy i teraz zostaną?.
                          • Gość: pkp Re: potrzebne porozumienie społeczników IP: *.plock.mm.pl 14.02.15, 10:50
                            właśnie mamy kolejną odsłonę w kwestii zajumanego jarmarku .Chciałbym zwrócić uwagę na pewne przesunięcia semantyczne w tekście .Autor pisze :"W ostatnim czasie rozpętał się jednak spór" ściśle rzecz ujmując ten spór się sam nie rozpętał ale został rozpętany przez ratusz . taka drobna różnica.
                            dalej "stowarzyszenie finalnie zrezygnowało" - stowarzyszenie zostało przez ratusz potraktowane z buta z sugestiami że są zwykłymi przekrętami włącznie , trudno więc o porozumienie a kopać się z koniem raczej nie ma sensu .
                            " POKiS zapowiedział powołanie komitetów organizacyjnych Jarmarku: logistycznego, merytorycznego i promocyjnego" - szkoda że nie dziesięciu komitetów w tym marketingowego, kulturalnego , sportowego , do spraw wędlin , kiełbas i kaszanki , do spraw starych zegarów etc.
                            "ta struktura szybko się zdezaktualizowała " nigdy nie była aktualna ani nie miała sensu więc zdechło czemu trudno się dziwić.
                            "ostatecznie z całego zamieszania wyłonił się nowy jarmark" - z tego niesmacznego burdelu rozpętanego przez ratusz NIC się dotąd nie wyłoniło oprócz gadania , takie są fakty.
                            "Ludzie, którzy przyjdą na Jarmark, nie odczują tej zmiany " - to się jeszcze okaże czy nie odczują.
                            " Skąd nagłe zaangażowanie Muzeum Mazowieckiego?" - pytanie bez sensu skoro w tym samym tekście dyrektor sobieraj wyjaśnia iż stowarzyszenie w ostatnich 3 edycjach radziło sobie bez muzeum a miasto może sobie nie poradzić więc trzeba im biedakom pomóc.
                            "Biuro będzie przyjmowało zgłoszenia od chętnych wystawców, przydzielać im stoiska, pobierać opłaty (150 zł za kram" - czyli super -gość będzie siedzieć na dupie i przyjmować zgłoszenia . a najważniejsze jest to że "będzie pobierać opłaty " bo o to w gruncie rzeczy chodzi - o pobieranie opłat !

                            "Wtóruje mu Wiśniewski " - taak! to właśnie temu panu wychodzi najlepiej -wtórowanie !

                            "to wszystko się dotychczas sklejało " - nie sklejało się samo tylko sklejali to ludzie ze stowarzyszenia którzy nie ograniczali sie do "przyjmowania zgłoszeń"

                            "Ale w przypadku, kiedy wchodzą w grę pieniądze, dobrze jest się dzielić odpowiedzialnością."
                            to kuriozalne sformułowanie ! w przypadku bowiem gdy chodzi o pieniądze należy ponosić całą odpowiedzialność , domyśłam że pan sobieraj powiedział niechcący to co myśli - jak się coś rypnie to lepiej żeby padło na kogoś innego .

                            no i czas na tytuł "Intensywne przygotowania do jarmarku " - jak widać z powyższych uwag wszystko jest w powijakach , a organizator będzie "odbierał zgłoszenia" poza tym lanie wody i ściema czyli jak zawsze .
                          • Gość: pecunia Re: potrzebne porozumienie społeczników IP: *.158.217.245.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.02.15, 10:51
                            Gość portalu: geszeft napisał(a):

                            > jeśli waaadzunia zaczyna się układać z "biznesmenami" znad rzeki jordan

                            ty wykazujesz "głęboki deficyt poznawczy", nie wiesz że miasto Antwerpen (Antwerpia) znajduje się w Belgii i leży na rzeką Schelde (Skalda), znajduje się tam drugi co wielkości przeładunków port morski Europy i największy w Europie ośrodek petrochemiczny .
                            Ponadto najwyraźniej nie zrozumiałeś paru rzeczy:
                            1. kapitał nie ma narodowości, kapitał jest bezpaństwowcem
                            2. ważne żeby pieniądze były, więc nie należy zbytnio dopytywać skąd przychodzą pieniądze 3. pecunia non olet

                            • Gość: pk Re: potrzebne porozumienie społeczników IP: *.plock.mm.pl 14.02.15, 11:10
                              władzunia się nie dogaduje bo z naszymi tajemniczymi inwestorami nikt nie rozmawiał , a poza tym jak mówią towarzysze amerykańscy :"money talk bullshit walk !"
                              z typowym bullshit mamy do czynienia w artykule o "intensywnych przygotowaniach " do jarmarku .gdyby organizator miał trochę rozumu we łbie to dostrzegłby że miasto w przeciwieństwie do stowarzyszenia przecież nie musi na jarmarku zarabiać , nie to jest dla miasta przecież celem ale podobno promocja , frekwencja .wartość dodana dla mieszkańców etc.
                              Prosta rzecz : proszę nie pobierać tych 150 zeta od stoiska i to odpowiednio nagłośnić , budżet się od tego nie rozsypie a gwarantowane że wystawców przyjedzie 3 razy tyle .miasto powinno im też zapewnić darmowe posiłki to będzie 4 razy tyle .
                              • kapitanio15 Re: potrzebne porozumienie społeczników 14.02.15, 12:23
                                Dlaczego miasto ma dopłacać do imprezy komercyjnej? Ci wystawcy zarabiają na tym co sprzedają na targach, jarmarkach, odpustach i innych eventach xD w całej Polsce przez cały niemal rok, jak tylko pogoda pozwala Przemieszczają się po Polsce ściśle z kalendarzem w ręku. Dotyczy to i tych co przysłowiowa chińszczyzną i tych tzw. kolekcjonerów. Kto tego nie wie lub udaje, że nie wie to kiep.Nie przyjeżdżają dla prestiżu ani dlatego, że zwabiła ich tutaj magia społecznika, biorącego zresztą jak się okazało niezłą kaskę od miasta. Przekonamy się już wkrótce!
                                • kapitanio15 Re: potrzebne porozumienie społeczników 14.02.15, 12:26
                                  Zresztą Pan Mieszkowicz może nie sięgając do kasy miasta zrobić sobie, kolekcjonerom i mieszkańcom Płocka i dziesięć takich jarmarków swoim staraniem. Miasto powinno pomóc w sensie udostępnienia niekomercyjnych obiektów za darmo, ale nie powinno dofinansowywać ani grosza
                              • Gość: z Italii Re: potrzebne porozumienie społeczników IP: 213.158.222.* 14.02.15, 12:43
                                >>>komentuje Sobieraj. Przyznaje: - Ale w przypadku, kiedy wchodzą w grę pieniądze, dobrze jest się dzielić odpowiedzialnością. <<<

                                bardzo ciekawy komunikat, próba w miarę eleganckiego wyrażenia językiem enigmatycznym, dyplomatycznym, niejednoznacznym i pokrętnym dość prostej rzeczy, która w języku ludzi biznesu brzmi mniej więcej tak:
                                "w przypadku gdy w grę wchodzą pieniądze, to nie ma zmiłuj i chętnych do wyciągnięcia ręki po swoją działkę za frico, znaczy się na krzywy ryj, czyli do podzielenia się pieniędzmi - na takiej zasadzie właśnie działają słynnne organizacje pozarządowe rodem z Sycylii, Kalabrii, Neapolu ale i Moskwy, Petersburga itp.; one chętnie dzielą się tzw. "odpowiedzialnością", zapewniają nawet ochronę i chcą za to tylko swoją działkę, wynosi to często nawet 50-90%, choć na początku zaczyna się zwykle od symbolicznych 5-10%.

                                Cały tekst: plock.gazeta.pl/plock/1,35710,17407136,Intensywne_przygotowania_do__nowego__Jarmarku_Tumskiego.html#ixzz3RiXdxgzD
                                • Gość: pkp Re: potrzebne porozumienie społeczników IP: *.plock.mm.pl 14.02.15, 13:04
                                  no to właśnie na tym moja propozycja polega, miasto nikomu nie dopłaca samo dopłaca do własnej imprezy , stawia wystawcom żarcie i napoje i ma 4 razy taką frekwencję jak stowarzyszenie . Proste? Proste! tylko trzeba pomyśleć a z tym jest w ratuszu kruchutko.
                                  bo chodzi nie to żeby coś zrobić tylko żeby komuś zajumać te 150 zeta od stoiska ale spojrzeć dalej na to już rozumku brakuje . 1000 wystawców to 150 tysia, w skali budżetu to kropla .
                                  jeszcze trzeba tego pracusia co to ma "siedzieć i odbierać zgłoszenia" zapędzić żeby ruszył dupę i skusił więcej wystawców.

                                  Więcej imprez tego typu ? Proszę bardzo :Płock miastem bez opłat targowiskowych ! przez 365 dni w roku, wyznaczyć miejsca zapewnić godziwe warunki sprzedającym i kupującym !

                                  Zamiast "otwierania miasta na inwestorów" - W płocku grunty inwestycyjne z infrastrukturą za 1 pln /1 m2.

                                  chcecie rąbnąć komuś imprezę targową - zapewnijcie lepsze warunki za zerową opłatę , stoiska, obsługę , parkingi etc nie przyjdą ? Przyjdą , przyjdą .
                                  • Gość: wędkarz Re: potrzebne porozumienie społeczników IP: 213.158.222.* 14.02.15, 13:18
                                    a jak przyjdą, przyzwyczają się, imprezy okrzepną i obrosną sadełkiem , to dopiero wtedy zacząć strzyc, by zrealizować odłożone w czasie zyski .
                                    to jest działanie marketingowe, na tym polega inwestowanie, promocja, marketing
                                    ostatecznym celem inwestowania oraz promocji jest właśnie osiąganie korzyści i zysku
                                    BTW: łowienie ryb też zaczyna się od zanęcenia
                                    • Gość: pekape Re: juma po płocku IP: *.plock.mm.pl 14.02.15, 15:19
                                      jak jest logika w tym ż miasto zabiera imprezę stowarzyszeniu wartą max 150 tysia przychodu jakieś wspólne rachunki etc a do innej imprezy na plaży dopłaca milion , nie domaga się wspólnych rachunków, nie rozlicza i jeszcze przychodu z tego nie ma !?
                                      • Gość: do kumatych Re: juma po płocku IP: *.083.c67.petrotel.pl 14.02.15, 15:50
                                        traktujmy wszystkich równo.Nie dopłacajmy do imprez komercyjnych.Czyli imprezki nad Wisłą też nie powinny dostawać dopłat z miejskiego budżetu.Nie picujcie,że imprezki nad Wisłą promują Płock.To ściema,którą wciskacie mieszkańcom Płocka od dobrych kilkunastu lat.To bezczelne robienie ludziom siana w głowie.Dlaczego więc miasto dokłada do imprezki podobno znanej na całym świecie.Dlaczego w 2014 roku na wniosek/?/ organizatorów dołożono 200 tysięcy złotych do tej imprezy.Dlaczego tylko na tę jedną imprezkę miasto bezkrytycznie wywaliło w 2014 roku aż 1200000 złotych/milion dwieście tysięcy złotych/.Dołożono bo jakiś facet wciska kit,że to impreza mega znana i na całym świecie słyszą przy okazji o Płocku.Dlaczego tak za tą imprezką lobbowali niektórzy radni.Dlaczego istnieje koalicja ponad podziałami broniąca tej imprezy.Tak było za Milewskiego.Tak jest za Nowakowskiego.Dlaczego dyrektor POKISu sam nie protestuje przeciw takim wydatkom na jeden tylko festiwalik.Ubolewanie po kątach nic nie daje.Powiecie zwolennicy,że to promocja Płocka....ten festiwalik?.Dlaczego więc dorwaliście się do przejęcia Jarmarku?.Dlaczego nie rozliczacie się z festiwalikiem na zasadach jakie zaproponowaliście twórcom Jarmarku Tumskiego.Dlaczego POKIS nie stworzył subkonta do rozliczania tego festiwaliku.Zresztą dotyczy to i innych evencików.Dlaczego radni nie kontrolowali wydatków festiwalu.Co robi radna Olejnik z komisji budżetu i finansów.Co robi radny Kras z komisji rewizyjnej.Co w tej kwestii robi przewodniczący rady miasta Płocka.Przy trudnym budżecie kontroluje się każdy wydatek.PO co jesteście radni z PSLu.Jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o........szmalec.
                                        • Gość: pkp Re: juma po płocku IP: *.plock.mm.pl 14.02.15, 16:36
                                          swego czasu próbowaliśmy wymusić jakieś konkretne dowody na rzekomą promocję i rzekomy ogólnoświatowy oddzwięk tej imprezki i odesłano nas do jakiegoś niszowego portaliku gdzie ponoć panował wielki zachwyt , zadaliśmy sobie trud oceny tego miejsca w necie i okazało się że cały ten portal jest wart ze względu na swoją "wielką popularność " około 15 tys usd podczas gdy miasto dołożyło do imprezki 1 200 000 po ówczesnym kursie niemal 400 000 usd . Ponieważ ta światowa promocja okazała się ściemą usiłowano się powołać na zarobki restauratorów , hotelarzy i sklepów. Mam znajomego hotelarza i on mi wyznał że okres festiwali nad wisłą to dla niego raczej nawał problemów , jeśli mieszkają organizatorzy to balują a i tak pozostali goście domagają się zwrotu kasy za nieprzespaną noc. Towarzycho kupuje w sklepach żre na glebie więc z tymi restauratorami też bym nie przesadzał. Zresztą dlaczego miasto ma dopłacać do imprezki żeby knajpiarz miał dwa dni w roku gości skoro nie dopłaca do innych przedsiębiorst w Płocku aby im się lepiej wiodło.
                                          Sklepy w tym okresie notują oczywiście wzrost sprzedaży ale też i wzrost kradzieży.Zresztą co nam z tego że Lidl, Netto czy Biedronka sprzedadzą więcej ?

                                          • Gość: pkp Re: juma po płocku IP: *.plock.mm.pl 14.02.15, 17:10
                                            co opisu sytuacji z jarmarkiem o niebo lepszy od wypocin w gazecie jest komentarz na portalplock .na przykład takie sformułowanie :"Na początku rozmów, których stroną było jeszcze stowarzyszenie, padła propozycja powołania trzech zespołów, promocyjnego, logistycznego i merytorycznego. Teraz okazuje się, że była to wyłącznie doraźna propozycja." A więc była to doraźna propozycja czyli taka żeby palnąć cokolwiek bez przemyślenia czy ma to sens.
                                            Słusznie zauważyliśy to wyżej odnosząc się do szmatławego łgarstwa gazety.
                                            z omówienia na portalplock wynika jednoznacznie iż ruchawki organizacyjne urzędu i innych instytucji przy jarmarku są chaotyczne , partnerzy są dobierani "z łapanki" .
                                            Na razie wiemy że biuor organizacyjne będzie pracowało niepełnym wymiarze czasu pracy ( od 9-15 !? a wystawcy będą musieli wypełnić formularz na stronie internetowej którą niełatwo jest znalezć . Zresztą skąd ci ludzie mają wiedzieć że się oranizator zmienił !? Dowiedziawszy się o tym co się w Płocku w związku z tą imprezą dzieje pewnie będą rezygnowali i nie ryzykowali przyjazdu .Autor pisze tak :"Pozostaje tylko jedno pytanie, czy aby na pewno warto było to wszystko demontować i ponownie składać, w dodatku na oczach opinii publicznej ..."

                                            Bardzo trafne pytanie w którym autor zauważa straty wizerunkowe miasta i jarmarku powstałe wskutek jumy dokonanej przez urzędasów . Na ten poziom w wyborczej się nie wznieśli jeszcze.To daje też odpowiedz na pytanie które autor stawia na początku komentarza :" coraz trudniej dociec, kto ma rację." Ja odnoszę wrażenie że to kto ma rację widać jasno od samego początku a teraz jest to dodatkowo potwierdzane przez fakty .

                                            jeszcze taki komentarz sobieraja który w poprzedim wywiadzie chciał "dzielić odpowiedzialność" za kasę tylko nie wspomniał w jakiej proporcji :"Ludzie teraz kupują mniej staroci, dlatego chciałbym, aby jarmark polegał nie tylko na sprzedaży. Myślę o przyjaznej atmosferze"
                                            Tu chciałbym zaproponować panu sobierajowi żeby się puknął w łeb - sensem tej imprezy jest to że się sprzedaje i kupuje a nie żeby "było miło" widzę że już widzi na horyzoncie klapę handlowego wymiaru tej imprezy i tego co w niej najlepsze -właśnie staroci, kolekcjonerów etc i szykuje wytłumaczenie - "kolekcjonerów nie było ale za to była wata cukrowa i było miło " NIe umiesz pan , nie chce się za pózno - to trzebe zrezygnować a nie pieprzyć o miłej atmosferze. Jeszcze się okaże komu będzie miło a komu nie .
                                        • Gość: do Kumatego Re: juma po płocku IP: *.158.219.71.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.02.15, 17:24
                                          Gość portalu: do kumatych napisał(a):

                                          >>Co robi radna Olejnik z komisji budżetu i finansów?
                                          >>Co robi radny Kras z komisji rewizyjnej?

                                          Pan Kumaty postawił całą masę SŁUSZNYCH i CELNYCH PYTAŃ !
                                          Ale dwa przytoczone powyżej aż mną zagotowały, bowiem są to pytania retoryczne, a Pan Kumaty doskonale wie, że jedyna i prawdziwa na odpowiedź brzmi następująco.

                                          PAPROTKI NIE MUSZĄ NIC ROBIĆ, SĄ WYŁACZNIE DO DEKORACJI. OCZEKUJE SIĘ OD NICH TYLKO BYCIA I GRZECZNEGO POTAKIWANIA. GDYBY NIE DAJ BOŻE ZDARZYŁO SIĘ IM WYJŚC Z ROLI, TO ZOSTAŁYBY NATYCHMIAST ZDJĘTE JAKO NIEPRZYDATNE DO PEŁNIENIA WYZNACZONEJ ROLI.

                                          OPOWIEŚĆ, PRZYPOWIEŚĆ, ALE TO NIEJEBAJKA.

                                          W pewnym mieście najęto kiedyś(chyba w 2007) osobę na dość kontrolną obwarowaną dość szczegółowymi sztywnymi przepisami. W rzeczywistości oczekiwano od tej osoby, aby ku zadowoleniu swojego pryncypała spełniała zachcianki i fanaberie inwestorów oraz samego pryncypała, słowem miała pełnić role dziwki co ma robić dobrze. Proceder ten trwał aż do chwili obecnej, ile udręki, zdrowia i upokorzeń kosztowało to osobę, to tylko ona jedna i parę osób wie. Nie tak dawno tzw cenny inwestor poszedł do przyszedł pryncypała z skargą na osobę, że taka zasadnicza, nieugięta, nieelastyczna, nic się z nia nie da załatwić w żaden sposób, za żadne pieniądze. Pryncypał wezwał osobę i kazał jej zrobić inwestorowi dobrze, a osoba odpowiedziała że nie może, bo nie pozwalają jej na to przepisy.
                                          Tego było już za dużo dla pryncypała. Pogonił osobę jak dziwkę, która nie chce zgodzić się na numerek pomimo, że przecież się jej za to płaci. Rozstali się podobno za porozumieniem stron, tak to przynajmniej przedstawił pryncypał w mediach. Obecnie trwaja poszukiwania następnej osoby do spełniania fanaberii pryncypała i robienia mu dobrze oraz osobom i podmiotom przez niego wskazanym.

                                          BTW : są takie systemy i układy polityczne, w których potrzebni są tzw użyteczni idioci, kapciowi, , potakiwacze, podnóżki, klakierzy, miernoty tworzenia tła - wszystko opłacane synekurami, gotowe do wykonania każdego ku...stwa i sku.....stwa zleconego przez udzielnego pana - alternatywą jest pozbawienie synekury i strącenie w niebyt. Aby uniknąć takiej alternatywy miernoty takie gotowe się łasić, lizać rowy i w2ciskać się w nie bez użycia mydła.
                                          • Gość: coco Re: juma po płocku IP: *.plock.mm.pl 14.02.15, 17:42
                                            bardzo podobna sytuacja miała miejsce w ratuszu kiedy poprzedni prezio też postanowił przychylić nieba strategicznemu inwestorowi polimeni czy pomyleni czy jakoś tak który zapragnął uszczęśliwić miasto budową galerii handlowej na nowym rynku . "wydzierżawienie: terenu za darmo najwyrażniej nie wystarczyło należało jeszcze ponaginać kilka przepisów a pani ówczesna architekt miasta się nie zgodziła za co zapłaciła utratą stanowiska podobnie jak ówczesny prezes rynexu.
                                            jak widać obecna ekipa twórczo rozwija idee poprzednikow pewnie dlatego że mechanizm jest ten sam .
                                            ja się jedynie dziwię że do grona tych uprzywilejowanych inwestorów za którymi urzędnik nawet w randze zastępcy prezydenta jest w stanie skoczyć w ogień i wdeptać w podłogę dyrektora wydziału nie zaliczają się ci inwestorzy których miasto potrzebuje z grupy bezpośrednich inwestycji zagranicznych a zawsze jacyś maili średni deweloperzy z propozycją kamieniczki , hoteliku etc
                                            Ja myślę że to dlaczego tak jest jest sprawą dość oczywistą dla każdego myślącego postaram się to opisać tak :" bo urzędnicy z tymi drugimi znajdują wspólny język " Jaki to jest język pozostawiam państwa inteligencji.
                                            To jest właśnie postawa która niszczy zaufanie do władzy lokalnej jako partnera dla inwestorów, te niejasne procedury , interpretacje , raz chęć współpracy raz rzucanie kłód pod nogi tworzy dość jasny obraz przypominający jako żywo poziom relacji w Nigerii czy Kongo .
                                            Jak mawiał pewien afrykanin sprzedający na plaży na Lido napoje : "No banco -no coco !"
                                            • Gość: bywalec Re: juma po płocku IP: *.158.219.71.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.02.15, 18:02
                                              a jego krajanka pochodząca z Lagos, ale prowadząca działalność "gospodarczą" w Londynie na West End ma taki stały tekst: "no money no honey"
                                            • Gość: do dynamica Re: juma po płocku IP: *.plock.mm.pl 14.02.15, 18:14
                                              problem który pan kolega poruszył jest o wiele głębszy niż się na pozór wydaje, to nie dotyczy tylko jakiegoś mniej lub bardziej odosobnionego przypadku zwolnienia "niepokornego" wobec fanaberii władzy urzędnika ale tego nowotworu który nie tyle "toczy "samorząd ale w który się samorząd zamienił . niedowarzony pan wice chce "otwierać miasto dla inwestorów" i chcę mu powiedzieć tak : to miasto ( i nie tylko ono ) cuchnie g....m na kilometr .To jest woń wyczuwalna nie dla jakichś szczególnie wyczulonych ale dla każdego kto przestrzega jakichkolwiek minimalnych standardów . Pan wice tego nie wie bo i skąd ale pragnę zapewnić iż tacy ludzie i organizacje istnieją realnie. To jest smród układów, nepotyzmu , korupcji , lekceważenia prawa , elementarnych zasad demokracji etc. Taki jest na zewnątrz wizerunek "klimatu inwestycyjnego płocka" jako przeżartego układami zadupia , upadającego byłego miasteczka przemysłowego średniej wielkości bez szans i perspektyw gdzie jeszcze na gruzach baluje banda uprzywilejowanych zdemoralizowanych gnojków.
                                              Jeżeli ktoś tego nie wyczuje z daleka to wystarczy że przyjedzie , odbędzie kilka spotkań , posłucha zdania zaufanych osób , rozejrzy się wokół.
                                              Żeby ten dramatyczny wizerunek zmienić trzeba lat ciężkiej pracy zmiany status quo etc więc jest to kwestia cudu .
                                              Opisana wyżej sprawa pani konserwator czy pani architekt to są jedynie symptomy potwierdzające iż niniejsza diagnoza jest trafna i o ile znam sprawę opisaną przez dynamica w dodatku miała tu jeszcze miejsce wewnątrz urzędowa intryga po której ktoś ponoć nawet awansował. Jest jednak jak zawsze - ktoś kupuje głosy , całe miasto wie kto , zostaje radnym , nie ma dowodów jest cacy ,, kupuje kto inny sprawy są zamiatane pod dywan , wywala się kasę wagonami aby napaść nią zaplecze władzy bzdurnymi zleceniami , dopłaca do imprezek , buduje molo wzdłuż wisły , dopłaca do wad spowodowanych przez realizatorów inwestycji i NIC się nie dzieje.
                                              To miasto nie umiera on już umarło dawno temu -teraz jedynie paru cwaniaków wymachuje jego zwłokami na kiju żeby jeszcze trochę pociągnąć z sakiewki , póki można , póki się da .
                                              • Gość: z miasta Re: juma po płocku IP: *.plock.mm.pl 14.02.15, 19:15
                                                nie wszystkim jednak samorząd płocka mówi "no money no investment" bo na przykład firma pomyleni mało że dostała działkę za darmo to jeszcze umożliwiono jej dokonanie wpisów na własną rzecz w księgach wieczystych a potem zmierzano do tego aby ustanowić na nieruchomości hipotekę kaucyjną tak aby pod te kwity pomyleni wreszcie jako golas zaciągnął kredyty a w konsekwencji wszedł we własność działki wartej 60 milionów w centrum miasta .
                                                aby uznać skutki tej quasi umowy starano się przymusić spółkę do jej aneksowania a tym samym zamknięcia drogi do jej unieważnienia .
                                                ten sam zespół przetrzymał decyzję podziałową działki pod budowę zakładu dającego zatrudnienie 200 -300 osobom na terenie pppt tak aby inwestora zniechęcić.
                                                Wnioski chyba nasuwają się same !?
                                                • Gość: też z miasta Re: juma po płocku IP: 213.158.222.* 14.02.15, 19:54
                                                  A to wszystko o czym donosi ktoś z miasta było tzw. tajemnicą poliszynela już na początku ubiegłej kadencji samorządu, mówiło się i pisało o tym powszechnie, czyli już wtedy każdy kto chciał, to o tym wiedział, wiedział to również Nowakowski, a mimo to nie zrobił bilansu otwarcia i nie skierował paru ewidentnych spraw do prokuratury.
                                                  Ciekawe dlaczego Nowakowski nie wykonał tak oczywistych w tamtych okolicznościach ruchów?!
                                                  ja tez zakończę swój wpis konkluzją: Wnioski chyba nasuwają się same !?
                                                  Wniosek jest jeden: kręcenie lodów trwa nadal bez żenady, sku...stwa i ku....stwa w biały dzień i przy otwartej kurtynie ciąg dalszy
                                                  • Gość: patrzę i Re: juma po płocku IP: *.083.c67.petrotel.pl 14.02.15, 20:36
                                                    przecieram oczy ze zdumienia.W dzisiejszym Kurierze Mazowieckim radna Olejnik z rady miasta Płocka mówi o tzw dworcu wodnym z projektu obywatelskiego -" powinniśmy po prostu na razie przełożyć realizację tej inwestycji na pózniejszy czas ....no bo jednak 6 milionów złotych no ciężko było teraz by znalezć w budżecie".Droga pani radna znalazła miliony na różne niepotrzebne rzeczy.Droga pani radna wszak była za wydaniem chyba miliona na serial o strażakach.Na jedno jest bo się podoba komuś.Na coś co się nie podoba figa bez maku.Na mak też zabrakło.Radni powinni popatrzyć na inne ciekawe wydatki.A więc do dzieła komisjo budżetu i fanansów.Nie bądzcie tylko komisją malowaną.
                                                  • Gość: kasa na dworzec Re: juma po płocku IP: *.083.c67.petrotel.pl 15.02.15, 00:03
                                                    się znajdzie.Jak nic forsą sypnie prezydent Komorowski.Prezydent Płocka wraz z 28 innymi prezydentami z Polski podpisał deklarację poparcia Bronisława Komorowskiego.Jak nic inestory walną się szeroką ławą.Oj będzie ruch.Bezrobocie spadnie.
                                              • Gość: do do dynamika Re: juma po płocku IP: *.083.c67.petrotel.pl 14.02.15, 19:35
                                                nie pomoże puder,róż gdy to miasto trupem już.Nie pomogą rady pełnomocników z Bożej łaski co nad jednym małym problemem pracują kilka latek.Pracują i pensyjki pobierają.Potem zaś odpisują,że w danej sprawie -"wysłano zapytanie ofertowe do 5 firm,jednakże wysokość złożonych ofert przekraczała środki finansowe przeznaczone na ten cel". Oferty firm są za drogie by problem został rozwiązany.Ot tak pracuje się w urzędzie.Więcej pełnomocników.Proponuję następujących pełnomocników : ds piwa podczas festiwali,ds wódki podczas imprez,ds używek twardych,ds używek miękkich ,ds zamroczonych wynalazkami typu dykta/inne siary to inni pełnomocnicy/,ds antykoncepcji podczas festiwali,ds kąpieli w miejskiej fontannie /i tu będą podpełnomocnicy ds szamponu i ręczników oraz suszarek dla wychodzących z kąpieli/ds papieru toaletowego w kiblach na Starym Rynku,ds wietrzenia skarpy po imprezach.To pełnomocnicy podlegający tzw propagandzie i kulturze podległej sekretarzowi miasta,który dba o sklepikarz,knajpiarzy,taksówkarzy i innych ...arzy.Właściwie w każdym pionie organizacyjnym można stworzyć kilkanaście stanowisk pełnomocników.Jest też jedno poletko obsadzone tylko jednym zapracowanym pełnomocnikiem.To stanowisko pełnomocnika ds współpracy z radami osiedli.Proponuję by owa osoba była szefem pełnomocników ds współpracy z poszczególnymi radami osiedli.Ludzie popatrzcie jak spadnie bezrobocie.Jest jedno małe pytanko.Czy budżet wytrzyma tych wszystkich pełnomocników.Jak zabraknie to się pożyczy lub wypuści obligacje?.Radni z komisji budżetu klepną i będzie git.Na koniec ktoś zgasi światło.Kto to będzie?.Oto jest pytanie.
                                                • Gość: do petrotela Re: juma po płocku IP: *.plock.mm.pl 15.02.15, 11:27
                                                  to co waszmość pisze jest zgodne z diagnozą że to jest trup jednak. powoływanie tych pełnomocników ,zlecenia na zewnątrz prostych rzeczy to jest właśnie objaw tej martwoty. ten organizm nie funkcjonuje a te działania to właśnie jest wymachiwanie tym truchłem aby stworzyć wrażenie że żyje. Jedynym realnym elementem tego tańca śmierci jest kasa.

                                                  doszukiwanie się w działaniach tych ludzi jakichkolwiek innych motywacji czy sensu jest stratą czasu , podobnie jest z zaleceniami terapii czy reformy. Za pózno! To już nie ten etap .
                                                  To trzeba zrobić od początku a to jest zadanie na wiele lat .Nie widzę zarazem odpowiednich zasobów ludzkich które miałyby to wykonać i to jest prawdziwy dramat .
                                                  Już patrząc na tę kadrę młodych i średnich urzędników czy menadżerów( vide powyżej omawiane wypowiedzi i pomysły) można odnieść wrażenie że oni są z innego świata który z tym realnym nie ma wiele wspólnego .

                                                  • Gość: konsekwencje Re: juma po płocku IP: *.plock.mm.pl 15.02.15, 11:52
                                                    na temat tej fikcji w której oni żyją można się wiele dowiedzieć analizując język którym się posługują , to jest język znamionujący m.in tzw myślenie magiczne , przykładem jest przekonanie iż herbata od mieszania stanie się słodsza albo że publikowanie miejscowych planów zagospodarowania w intenecie sprawi iż pojawią się inwestorzy .
                                                    to jest język nie odnoszący się do rzeczywistości i realnych mechanizmów funkcjonowania, on jest obliczony na stwarzanie wrażenia, wywieranie wpływu, tworzeniu pewnych fikcji, manipulacji znaczeniami etc.
                                                    To jest dokładnie ten sam język który opisywali badacze w odniesieniu do patologicznego języka totalitaryzmów np Klemperer w "LTI" ( lingua tertii imperii ) czy u nas prof Głowiński.
                                                    Jednym z jego zródeł jest alienacja aparatu władzy od społeczeństwa czy w ogóle rzeczywistości .
                                                    Nie chcę się tu nad tym rozwodzić bo to tnie ten adres chcę tylko powiedzieć iż właśnie wskutek tego że my i oni mówimy różnymi językami porozumienie i dialog z nimi nie są możliwe . To ma dość daleko idące konsekwencje m.in taką że opozycja funkcjonująca w radzie na przykład jest opozycją fikcyjną a już na pewno nie jest sojusznikiem nas właśnie.
                                                  • Gość: promocja Re: juma po płocku IP: *.083.c67.petrotel.pl 15.02.15, 13:57
                                                    jak podaje portal w polityce.pl -urzędnicy miasta Płocka tną dotację na pomoc najbiedniejszym.W artykule piszą,że corocznie zmniejsza się w Płocku na pomoc w działalności stowarzyszenia im Świętego Brata Alberta.Polecam cały ten artykuł do przeczytania szczególnie tym wszystkim obłudnikom co na ustach mieli hasła pomocy najbiedniejszym.POlecam ten artykuł tzw wiekszości POsko PSLowskiej w radzie.Ilu ich podczas kłamliwej,bezwstydnej i cynicznej kampanii wyborczej chciało uchylić nieba najsłabszym i niezaradnym.Ludziom którzy nie potrafili znależć się w tym liberalizmie i świecie wszechogarniającego kłamstwa i cwaniactwa.Co na to radni co wydają miliony złotych na imprezki.Co na to wrażliwi ponoć na biedę dziennikarze.Co na to media głównego lokalnego nurtu.Co wy na to dziennikarze.Kogo interesu pilnujecie.Czy dalej będziecie pieli na cześć cwaniaków co wyciągają miejskie pieniądze na tzw promocję.Co na to pracownicy biura informacji urzędu miasta Płocka.Dalej będziecie wyśmiewali wszystkich myślących inaczej o promocji i waszej działalności.Pycha kroczy przed upadkiem.Buta i arogancja kończy się kompromitacją.Może za przykładem pewnej paniusi z ratusza każecie wynosić się z miasta bo MY tu rządzimy?.Co na to osoby chwalące wywalanie kasy na bzdury.POwiecie,że promocja?.POwiecie,że sklepikarze,taksówkarze,knajpiarze i inni geszefciarze zarabiają,a podatki płyną do miasta?.Kpicie czy o drogę pytacie.Co najgorsze takie stwierdzenia padają z samego szczytu władzy naszej ukochanej.Od prezydentów przez sekretarza miasta i koordynatora ds czegoś tam.Taka nowomowa płynie od tzw specjalistów od promocji.Jednego niby wykształceni i niedouczeni nie wiecie.Najlepiej swoje miasto promują jego mieszkańcy.No to mamy niezłą promocję.Udłyszeli onas w Polsce.Ciekawe ile ta promocja będzie nas kosztowała.Może powie wam pewien gościu co twierdzi,że miasto daje milion złotych a otrzymuje promocję wartą siedem milionów.W dziedzinie biznesu jest taka działka zwana -społeczna odpowiedzialność biznesu.Każdy inwestor,który ma przyjechać do danego miasta robi wywiad o miejscu "robienia" biznesów.Cóż powie o Płocku.Zobaczy,że władza w tym radni/nie wszyscy/ bardziej dbają o ........Właśnie o kogo dbają.Na pewno na przykładzie stowarzyszenia Świętego Brata Alberta mają o czym pomyśleć.No tak to stowarzyszenie dba o 1000 osób miesięcznie.To nic w porównaniu do grupy beneficjentów milionów z miejskiej kasy.Są ważni i ważniejsi.Ciekawe dlaczego i kto z radnych był za tegorocznym budżetem.Jak swoje poparcie dla takiego budżetu uzasadni komisja budżetu i finansów rady miasta.Wielki wstyd.Na koniec smutne podsumowanie.Jak trzeba być ślepym by do rady wybrać osoby tnące pomoc dla najbiedniejszych?.Słów braknie.
                                                  • plockaopinia Re: tylko ludzie sprawdzeni i oddani 15.02.15, 13:58
                                                    wszyscy wypowiadający się (chyba) zauważyli że nie ma większego sensu wytykanie takich czy innych złych absurdalnych czy głupich posunięć samorządowców. wypisywanie ich w formie litanii przez kilaset postów jest bezcelowe ponieważ przypomina zarzuty czynione alkoholikowi pojedynczych ekscesów przy jednoczesnej wierze że dzięki temu zacznie normalnie funkcjonować.

                                                    sensu w utrzymywaniu status quo jak ktoś słusznie zauważył nie ma żadnego, ponieważ szansa na wyleczenie stanu obecnego jest taka sama jak wyleczenie się z nowotworu złośliwego z przerzutami na cały organizm.

                                                    przeanalizujmy sobie kim są obecni tzw. samorządowcy, po pierwsze nie są to społecznicy w klasycznym rozumieniu tego słowa tylko szeregowe członki i członkinie takich czy innych partii, zorientowani na łatwą kaskę z budżetu miasta, którzy w pierwszej kolejności lub wyłącznie zrobią dobrze swoim pracodawcom czyt. partii żeby tylko zachować miejsce przy źródełku.

                                                    a skoro to po pierwsze jest takie jakie jest reszta siłą rzeczy jest jego pochodną i jemu podporządkowaną. nie ma więc miejsca na idee, inicjatywy, ogólnie pojęte dobro społeczności, chyba że te wartości przypadkowo zbieżne są z głównym motywem funkcjonowania tzw. samorządowców w strukturach władzy lokalnej.

                                                    należy powrócić do tego co było na początku samorządności, do ludzi oddanych miastu i społeczności, społeczników, z tą różnicą że nieskoligoconych wyraźnie z partiami politycznymi i całym spustoszeniem intelektualnym i mentalnym który do siebie przyciągają i który dalej za sobą niosą.

                                                    nigdy nie jest za późno!

                                                  • Gość: do opinii Re: tylko ludzie sprawdzeni i oddani IP: *.plock.mm.pl 15.02.15, 15:37
                                                    nasze tutaj pisanie na tym forum to nie jest żadne przesłanie kierowane do NICH ale jest to język który ma łączyć NAS , ma nas integrować wobec pewnych prawd , wartości .To nie jest przesłanie edukacyjne ani polemiczne ale raczej próba zjednoczenia jak największej liczby osób wokół pewnej diagnozy. Zauważanie i nazywanie pewnych rzeczy po imieniu nie jest kierowane do tego jak piszesz alkoholika , to jest po to żeby odróżnić nasz język od ich języka . Nam jest to niezbędne bo świadomość tego gdzie jesteśmy jest niezbędna do odpowiedzi na pytanie gdzie mamy iść, jak no i w końcu kto ma iść.
                                                    Sądzę że uświadomienie sobie że my tu nie uprawiamy żadnej pedagogiki jest niesłychanie istotna , ja to co tu robię postrzegam jako wysiłek zmierzający do samookreślenia się w możliwie pełny sposób. Pokazania gdzie leży linia podziału pomiędzy patologią a normalnością.
                                                    Jeżeli tego sobie nie uświadomimy wszelkie nasze pomysły na pozytywne działania będą skazane na porażkę.
                                                  • Gość: sugestia Re: tylko ludzie sprawdzeni i oddani IP: *.opera-mini.net 15.02.15, 16:10
                                                    oby tylko to jednoczenie się nie kończyło się konkluzją w co drugim poście że wszystko ch... i nic się nie da zrobić z tym, oj nie da, cytując kubę sienkiewicza bo integrujący mogą pozostawać w przeświadczeniu że jest tak w istocie rzeczy zniechęceni przedstawianym obrazej takiej niemocy kładąc na to wszystko przysłowiową lachę...

                                                    nam potrzebny jest raczej kop w pozytywnym znaczeniu tego słowa jeśli mamy poczuć się silni by zakumulowaną energię zamienić w kolejnego kopa (już niekoniecznie pozytywnego) komu trzeba...
                                                  • Gość: uradowany Re: juma po płocku IP: *.083.c67.petrotel.pl 15.02.15, 15:42
                                                    jak ja się cieszę,że Płock to wyspa szczęśliwości i uczciwości.Jak to dobrze,że CBA i ABW nie ma co u nas robić.Szczerze się cieszę.PO co nam kłopoty.Jeszcze tego brakowało.Gdy czytam na jednym z portali,że CBA bada finanse Andrzeja B i Romana K i jednocześnie Andrzejem B interesuje się ABW to oddycham z ulgą bo oni nie są z Płocka.To nic,że są z partii miłości władającej Płockiem.U nas wieś spokojna choć na świecie kryzys ,a za ścianą wojna.Tylko czy poważni panowie nie byli czasem w naszym ukochanym mieście?.Inwestorzy walcie do nas.U nas spokój i pełno terenów pod inwestycje.
                                                  • Gość: wizaż Re: juma po płocku IP: *.play-internet.pl 15.02.15, 16:23
                                                    i tylko wielka szkoda że nasz włodek za bardzo nie ma z czego pejsów zapuścić przypodobując się przedsiębiorcom belgijskim z bliskowschodnim rodowodem

                                                    doświadczony wizażysta na stanowisko pełnomocnika ds wizerunku UMP na gwałt poszukiwany!
                                                  • Gość: do petrotela Re: juma po płocku IP: *.plock.mm.pl 15.02.15, 17:57
                                                    Jeśli chodzi o inwestorów to oni nie potrzebują jakichś certyfikatów moralności dla danej lokalizacji wystawianych przez ABW czy CBA czy inne egzotyczne agencje i to jest tak jak z chodzeniem do restauracji , jeżeli nam potrawa podejrzanie pachnie to nie będziemy czytać dyplomów szefa kuchni ani z kelnerem negocjować ceny na rachunku , wstajemy i wychodzimy. Tak to po prostu działa !
                                                    Jeżeli jedziemy do miasta gdzie wcześniej nie byliśmy to pytamy znajomego gdzie zjeść i jeżeli on nam powie że wszędzie poza restauracją x gdzie jest syf i o mało go nie otruli to jadąc tam pewnie nie będziemy sprawdzać czy mówił prawdę i ominiemy to miejsce szerokim łukiem .
                                                    W przypadku Płocka dodatkowo nie jest to kwestia „podejrzanego zapachu „ ale smrodu który wali na kilometry.
                                                    Wracając do inwestora jeżeli chce jechać do danego kraju to też pyta zaprzyjaźnioną firmę która już tam dokonała rekonesansu gdzie warto a gdzie nie i jeżeli usłyszy że wszędzie byle nie do Płocka bo to bagno totalne to on nie będzie studiował w necie miejscowych planów zagospodarowania jakichś krzaków w Płocku tylko sobie odpuści .
                                                    I z żalem muszę stwierdzić że Płock ma takie negatywne rekomendacje w USA, Wielkiej Brytanii, Francji, Arabii Saudyjskiej , Belgii, Niemczech i tego się nie da odkręcić promocją ogólnoświatową , „otwieraniem miasta” i pieprzeniem głupot.
                                                    Inwestor w postaci dużej międzynarodowej firmy do oceny wynajmuje wywiadownię która czyta informacje , gazety, portale etc , dokonuje wizji na miejscu ( nie informując władz miasta ani jakichś zapyziałych agencji od przychylania inwestorom nieba ) i to są specjaliści , ludzie znający lokalne warunki , znający język polski jak każdy z nas . I ja pragnę pana wice od „otwierania miasta na inwestorów” zapewnić że to co on mówi , jak mówi etc to są rzeczy wystawiające naszemu miastu absolutnie negatywną rekomendację .
                                                    W oczach tych ludzi w rubryce do oceny pt : zaangażowanie władz lokalnych w proces inwestycyjny, realne wsparcie , poziom profesjonalny etc wpiszą zero w skali 0-10 .
                                                    Oni nie czytają tych bzdetów wypisywanych przez różne wydziały promocji , obsługi , wspierania, informacji bo oni z góry wiedzą że to jest nędzny kit wytwarzany za nędzne pieniądze przez ludzi którzy udają że pracują. Oni muszą to wiedzieć bo inaczej nie byliby tym kim są czyli inwestorami .
                                                    I słodkie pierdzenie jakiegoś lokalnego kacyka nic tu nie zmieni

                                                  • Gość: jumak tumski Re: juma po płocku IP: *.play-internet.pl 15.02.15, 18:13
                                                    płockie wójty nie potrafiły przez tyle lat wyrwać kasy na miniobwodnice mając swoich w sejmie i województwie, a mają inwestorów ściągnąć? chyba sobie jaja robicie

                                                    BTW
                                                    zastanawiam się jakie miejsce w hierarchii zajmują te płockie kacyki w swoich partiach?
                                                    sądząc po ich owocach wszelakich zastanawiam się czy w ogóle są klasyfikowani
                                                  • Gość: uważny Re: juma po płocku IP: *.083.c67.petrotel.pl 15.02.15, 18:29
                                                    jeśli są potrzebni do podpisania hołdu i listu poparcia to.....są ważni.Gdy potrzeba pomóc miastu to o nich zapominają.Tacy to oni ważni.Zresztą po czynach ich poznacie.
                                                  • Gość: do debili Re: juma po płocku IP: *.31.34.72.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.02.15, 20:13
                                                    Gość portalu: jumak tumski napisał(a):

                                                    > płockie wójty nie potrafiły przez tyle lat wyrwać kasy na miniobwodnice mając s
                                                    > woich w sejmie i województwie,

                                                    tym wpisem właśnie dowiodłeś żeś taki sam debil, jak niektórzy decydenci i wszyscy którzy liczą na takie układy
                                                  • Gość: lodziarz Re: juma po płocku IP: *.opera-mini.net 15.02.15, 20:56
                                                    a ty tylko kategoriami przekrętów myślisz. Przecież wyrwać nie znaczy zdobyć po układach tylko przedstawić własną argumentację, jeśli bezpieczeństwo mieszkańców nie jest wystarczającym argumentem tzn lokalnych polityków mamy do bani bo pewnie żadnych argumentów jak znam życie nie było tylko czekanie na mannę z nieba
                                                  • Gość: obserwator Re: juma po płocku IP: 185.9.124.* 15.02.15, 21:33
                                                    No i wreszcie mamy to co powinniśmy mieć - znalazł się wicek specjalista, który wie, że miasto trzeba "otworzyć na inwestorów".
                                                    Do tej pory było zamknięte!
                                                    Płock - śmichu moc! ... /nie podawać dalej!/
                                                  • Gość: do obserwatora Re: juma po płocku IP: *.083.c67.petrotel.pl 15.02.15, 22:20
                                                    albo wicek nie ma pojęcia o czym mówi albo.........Miasto nasze jest "otwarte" na...........działania wszelkiej maści cwaniaków dojących miasto z kasy.To dojenie nazywają promocją.Spece od promocji są na tyle bezczelni,że podają kwotową wartość tej promocji.Co ciekawe nie pamiętam by jakiś radny zapytał jak owi specjaliści liczą te zyski.Na jednej z komisji rady pytali o te wyliczenia..........mieszkańcy,którym nie jest obojętny los budżetu naszego cholernie zadłużonego miasta.Nikt z radnych o te wyliczenia nie zapytał.Nie pamiętam by media podniosły temat tych wyliczeń.Co ciekawsze media radują się wydatkami na tzw promocję.Media piórami swych pracowników/nie dziennikarzy/ popierają te wydatki.Proponuję dla dziennikarzy ciekawy temat wszak dziennikarz to sługa prawdy.Niech zabawią się w dziennikarzy interesujących się problemami ludzi bezdomnych i bezrobotnych.Niech pójdą na parking pod centrum handlowe Auchan i porozmawiają o prawdziwych problemach dużej liczby tego bogatego miasta.POdniecacie się występami jakiegoś mało znanego szarpidruta ,a los zagubionego człowieka jest wam daleki?.Oderwaliście się od problemów dnia codziennego.Odeszliście od etosu dziennikarstwa.
                                                  • Gość: partia łubudubu Re: tylko ludzie sprawdzeni i oddani IP: *.play-internet.pl 15.02.15, 18:33
                                                    rada miasta a w zasadzie i cała lokalna "demokracja" sprowadza się do 3-4 kacyków starszych, dyżurnych jedynek na listach klanów i reszty kacyków zwyczajnych stanowiących maszynki do podnoszenia łap

                                                    głosowania to w zasadzie ustawki gdzie starszy przedkłada zwyczajnym doktrynę klanu wedle której odbywa się "merytoryczna debata" czyt. przyjęcie stanowiska przez aklamację. nikt specjalnie takim stanem rzeczy się nie przejmuje bo każdy z kacyków starannie wyselekcjonowany przez klany doskonale zna swoją rolę. w końcu jest tu po to żeby inkasować szmalec za swoją z góry określoną rolę a fochy (ideologia, merytoryczna debata) po głowie mu nie chodzą. w razie niesubordynacji chętnych w kolejce na jego miejsce nie brak

                                                    głosowania mogą odbywać się także w ramach handelku stołkami i tu też obowązuje ten sam mechanizm.

                                                    nawet jeśli trafi się jakiś państwowiec przez pomyłkę to szybko zapoznaje się z prawdziwymi zasadami "demokracji" i szybko staje się jednym z nich będąc zakładnikiem albo gdy posiada kręgosłup wylatuje z obiegu.
                                                  • Gość: widziały gały Re: tylko ludzie sprawdzeni i oddani IP: *.083.c67.petrotel.pl 15.02.15, 19:28
                                                    swego czasu podczas pewnego głosowania była taka ustawka.Dyrygent wezwał jednego z głosujących .Po przerwie tego wezwanego na głosowaniu nie było.Nastąpił pat.Było 12 do 12.Jak zwykle dostojny siwy pan powiedział co w takim wypadku należy robić.Mieszkańcy przegrali.Dziś po kilku latach mamy powtórkę tematu.Powtórkę ,która będzie pewnie drogo kosztowała nas wszystkich.Tematu od którego nie uciekniemy.Co tam koszty.Chwilowe zwycięstwo dyrygenta było ważniejsze niż interes miasta.A co mi zrobicie,że w szatni nie ma waszego palta.Cmokniecie mnie......Mam większość i o to chodzi.Lokalni władcy się zmieniają,a metody te same.Kiedyś mawiano - Cyryl to Cyryl ale te Metody.Ostatnie zdanie dla inteligencji.Prawdziwej inteligencji. Nie takiej co papierek dali,a rozum zabrali.Pozdrawiam Panów Profesorów.Macie tragicznie trudne zadanie by .............uprawić ten płocki samorządowy ugór.Może randap podrzucić.
                                                  • Gość: demokrata Re: tylko ludzie sprawdzeni i oddani IP: *.opera-mini.net 15.02.15, 21:02
                                                    a im bardziej lojalni wobec partii (czyt hajsu) tym bardzuej gotowi na większe przekręty. Interes miasta idzie się....

                                                    właściwie to my od dawna nie mamy demokracji tyllko najemników partyjnych a to właściwie klasyczna forma mafii w dodatku zalegalizowanej!

                                                  • Gość: cosanostra Re: tylko ludzie sprawdzeni i oddani IP: *.opera-mini.net 15.02.15, 21:11
                                                    partie (czyt mafie) już są do tego stopnia bezczelne że pier.lą zabawę w demokrację tylko wprost kupują swoim głosy od meneli. przecież taki jeden kandydat nie jest w stanie przygotować i sfinansować przekrętu wyborczego bez szerszego wsparcia.

                                                    zaoadły jakieś wyroki skazujące po ostatnich wyborach??? koń by się uśmiał, a bezkarność zachęca do jeszcze bardziej zuchwałej patologii

                                                    a taki radny skoro wie o takich rzeczach tzn żr to jest ktoś pokroju kryminalisty gotowy sprzedać własną matkę a nie tylko miasto
                                                  • Gość: do sy(l)fka Re: tylko ludzie sprawdzeni i oddani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.15, 01:17
                                                    Bardzo współczuje że się tak nudzisz. Nie możesz znaleźć sposobu na ukrycie IP?
                                                  • Gość: do dyżurnego Re: tylko ludzie sprawdzeni i oddani IP: *.opera-mini.net 16.02.15, 09:16
                                                    a ten znowu ma dyżur

                                                  • Gość: UMP Watch Re: tylko ludzie sprawdzeni i oddani IP: *.180.54.216.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.02.15, 13:14
                                                    wyborcza.biz/biznes/1,143682,17413391,Polska_sie_dusi.html?biznes=plock#BoxBizImg
                                                    a płocka RM w tym tygodniu na komisjach RM oraz w przyszłym tygodniu na sesji będzie procedować (czytaj dywagować, czyli bredzić) w sprawie wiążącej się z czystością, w tym powietrza w takim oto " PRECYZYJNIE" sformułowanym temacie będącym pokłosiem jednego z wielu DEBILNYCH pomysłów zgłoszonych i przyjętych (sic) do tzw. budżetu obywatelskiego.

                                                    11)wprowadzenia rozważenia możliwości realizacji wieloletniego zadania inwestycyjnego pn. ”Przyjazne strefy parkowania”,

                                                    ponadto w porządku obrad przewidziane są tak bulwersujące tematy jak :

                                                    9)delegowania Przewodniczącego Komisji Kultury, Sportu i Turystyki Rady Miasta Płocka do Zespołu do spraw przyznawania dorocznych nagród Prezydenta Miasta Płocka za osiągnięcia w dziedzinie twórczości i edukacji artystycznej upowszechniania i ochrony kultury,

                                                    komentarz: tu chodzi o człowieka, który nie wie co to jest kultura, nie uczestniczy w życiu kulturalnym (jeśli nie liczyć wywoływania publicznych burd po pijaku, bywania pensjonariuszem na policyjnym dołku, gdzie sobie ryja poturbował o ścianę), swoje zainteresowania "kulturalne" ogranicza do imprez kibolskich oraz koncertów raperów.

                                                    6)delegowania przedstawiciela Rady Miasta Płocka do Płockiej Rady ds. Kombatantów oraz Ochrony Miejsc Pamięci Walk i Męczeństwa przy Prezydencie Miasta Płocka,

                                                    komentarz: tu też może chodzić o tego samego wybitnego, zasłużonego płockiego działacza patriotycznego, narodowego intelektualistę",

                                                    oraz dalsze poważne tematy:

                                                    7)powołania Miejskiej Komisji Wyborczej do przeprowadzenia wyborów do Rad Mieszkańców Osiedli,

                                                    8)zarządzenia wyborów uzupełniających do Rady Mieszkańców Osiedla „Dworcowa”,

                                                    10)ustalenia wysokości jednorazowych diet dla członków Obwodowych Komisji Wyborczych powołanych do przeprowadzenia wyborów uzupełniających członków Rady Mieszkańców Osiedla „Dworcowa”,

                                                    5)nadania medalu „Zasłużony dla Miasta Płocka” Panu Janowi Waćkowskiemu.

                                                    cytuję z ogłoszenia o porządku obrad komisji RM ds. Kultury, Sportu i Turystyki.
                                                  • Gość: umpak Re: tylko ludzie sprawdzeni i oddani IP: *.play-internet.pl 16.02.15, 14:53
                                                    kasa za bzdety leci? leci
                                                  • Gość: gagarin Re: piknilku lotniczego nie będzie! IP: *.play-internet.pl 16.02.15, 16:36
                                                    kolejny spektakularny "sukces" leśnych dziadów
                                                    kończta waszeci wstydu oszczędźta!

                                                    www.portalplock.pl/pl/334_informacje/8908_nic_z_tego_nie_bedzie_pikniku_lotniczego.html
                                                  • Gość: pekap Re: piknilku lotniczego nie będzie! IP: *.plock.mm.pl 16.02.15, 20:01
                                                    no ale jarmark tumski podobno będzie tyle że jak powiada dyrektor sobieraj kolekcjonerów może nie być bo "rynek sztuki jest trudny" będzie za to na pewno wata cukrowa i cukierki haribo bo rynek waty cukrowej pewnie jest łatwy . generalnie ponoć nie o to chodzi aby coś sprzedać albo kupić ale jak powiada sobieraj aby było miło i przyjemnie . jak donosi portalplock wystawcy mogą się rejestrować na stronie internetowej którą "trudno jest znalezć" już widzę wielki sukces nowych organizatorów .
                                                    co do mędzenia na komisjach to jak już napisałem wyżej te komisje to jest szczególnie bolesny rodzaj spektaklu dla radnych ale i gości czy obserwatorów . poziom hipokryzji osiąga tam wartości graniczne dla gatunku ludzkiego. radni którzy de facto są marionetkami w spektaklu pt:"wynajęta maszynka do głosowania udaje radę miasta" wznoszą się tam na wyżyny swej sztuki cierpiąc jednocześnie niewysłowione męki że tam muszą się pokazać aby dotrzeć do upragnionego finiszu w postaci wypłaty diety .
                                                    sprawia to wrażenie iż nie mamy do czynienia z przejawami myślenia ale z odruchem warunkowym - nie naciśniesz wajchy porażenie prądem, naciśniesz -marchewka.
                                                    W ten sposób sprowadzają się sami do roli pupila prof Pawłowa i patrzenie na to jest dość przykre.

                                                    równie przykre jest patrzenie na niektórych radnych jak za okruchy z pańskiego stołu skaczą z gałęzi na gałąz a wszystko to żeby przychylić nam nieba oczywiście .
                                                  • Gość: for.obs Re: piknilku lotniczego nie będzie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.15, 20:26
                                                    Jaka szkoda, że ty swoim zwycięskim udziałem w wyborach nie chciałes tego zmienić
                                                  • Gość: sw Re: piknilku lotniczego nie będzie! IP: *.plock.mm.pl 16.02.15, 22:55
                                                    "gdyby wybory mogły coś zmienić już dawno byłyby zakazane"
                                                    spróbuj to zrozumieć baranie może ci się uda
                                                  • Gość: społeczność Re: piknilku lotniczego nie będzie! IP: *.opera-mini.net 17.02.15, 09:42
                                                    to nie w wyborach leży klucz tylko w zorganizowaniu się społeczności która musi stanąć w opozycji do partyjnych klik.

                                                    obecne kliki nie są żadnym reprezentantem choćby z prostej arytmetyki --> zostali wybrani przez mniejszość wyborczą.

                                                    to że stan prawny mimo takiej sytuacji zezwala im na sprawowanie swoivh funkcji jest zupełnie innà kwestią bo wystarczyłoby że tylko oni sami oddaliby głos na siebie i wynik wyborczy byłby wiążący.

                                                    rzecz w tym że de facto nie reprezentują mieszkańców.

                                                    wyborcy nie mając na kogoś sensownego oddać głos zostają w domu.

                                                    przy odpowiednim zorganizowaniu się społeczności wszystko jest możliwe łącznie z zagospodarowaniem elektoratu nieuczęszczającego na wybory.

                                                    ale żeby osiągnąć sukces trzeba działać już teraz a nie na miesiąc przed następnymi wyborami.

                                                    odpartyjnienie samorządu udało się innym to i nam się uda!
                                                  • Gość: społeczność Re: piknilku lotniczego nie będzie! IP: *.opera-mini.net 17.02.15, 09:54
                                                    lokalne kliki partyjne jeszcze nigdy nie były tsk zagrożone jak w dzisiejszych czasach a wyniki wyborów w poszczególnych samorządach z wyborów na wybory coraz bardziej dobitnie tego dowodzą.

                                                    zamiast pokazywać politykom jakieś bzdetne žółte czy czerwone kartki z któw pewnie mają niezły ubaw pokażmy im ŚRODKOWY PALEC !
                                                  • Gość: UMP Watch Re: piknilku lotniczego nie będzie! IP: *.158.218.2.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.02.15, 10:05
                                                    Gość portalu: kolejarz napisał(a):

                                                    >>>co do mędzenia na komisjach to jak już napisałem wyżej te komisje to jest szczególnie bolesny rodzaj spektaklu dla radnych ale i gości czy obserwatorów . poziom hipokryzji osiąga tam wartości graniczne dla gatunku ludzkiego. radni którzy de facto są marionetkami w spektaklu pt:"wynajęta maszynka do głosowania udaje radę miasta" wznoszą się tam na wyżyny swej sztuki cierpiąc jednocześnie niewysłowione męki że tam muszą się pokazać aby dotrzeć do upragnionego finiszu w postaci wypłaty diety .
                                                    sprawia to wrażenie iż nie mamy do czynienia z przejawami myślenia ale z odruchem warunkowym - nie naciśniesz wajchy porażenie prądem, naciśniesz -marchewka.
                                                    W ten sposób sprowadzają się sami do roli pupila prof Pawłowa i patrzenie na to jest dość przykre. <<<

                                                    właśnie wczoraj na komisji, która oficjalnie powinna nosić nazwę " OFICJALNA JAWNA LOŻA KIBOLI I LOBBYSTÓW INTERSÓW FINANSOWYUCH ZAWODOWEGO KLUBU WISŁA PŁOCKA SA ", ponieważ w rzeczywistości znają się tam wyłącznie na kopaniu piłki na poziomie podwórkowej szmacianki, tylko to ich kręci i tylko o tę szmaciankę się troszczą.
                                                    Otóż na wczorajszym posiedzeniu tej loży nie potrafiono jasno zwerbalizować, przedyskutować i przegłosować PROSTYCH UCHWAŁ OPINIUJĄCYCH : "PRZECIW" albo "ZA".
                                                    Takiej manipulacji już dawno nie widziano na komisji RM, przewodniczący obradom tego lobby znany leader kiboli kopaczy ogłosił, co do mędzenia na komisjach to jak już napisałem wyżej te komisje to jest szczególnie bolesny rodzaj spektaklu dla radnych ale i gości czy obserwatorów . poziom hipokryzji osiąga tam wartości graniczne dla gatunku ludzkiego. radni którzy de facto są marionetkami w spektaklu pt:"wynajęta maszynka do głosowania udaje radę miasta" wznoszą się tam na wyżyny swej sztuki cierpiąc jednocześnie niewysłowione męki że tam muszą się pokazać aby dotrzeć do upragnionego finiszu w postaci wypłaty diety .
                                                    sprawia to wrażenie iż nie mamy do czynienia z przejawami myślenia ale z odruchem warunkowym - nie naciśniesz wajchy porażenie prądem, naciśniesz -marchewka.
                                                    W ten sposób sprowadzają się sami do roli pupila prof Pawłowa i patrzenie na to jest dość przykre. <<<<

                                                    Otóż wczoraj na posiedzeniu komisji RM, której oficjalna nazwa powinna brzmieć : OFICJALNA LOŻA LOBBYSTÓW DS INTERESÓW I FINANSÓW KLUBU ZAOWODWEJ PIŁKI KOPANEJ WISŁA PŁŁOCK SA", gdyż w rzeczywistości tylko na tym się zna dominująca tam grupa jej składu, tylko tym się tam w rzeczywistości zajmują, tylko o interesy i synekury beneficjentów afiliowanych przy klubie zawodowych kopaczy na poziomie podwórkowej szmacianki i tych kopaczy się troszczy, dba i nieba im przychyla ku zadowoleniu prezi, wicka i paradnych koalicji oraz opozycji. Konwektyklem tym kieruje znany zasłużony leader kiboli kopaczy, wspiera go czołowy płocki hobbysta sportu ogółem i płockiej szmacianki w szczególności. Przewodniczący manipuluje nieświadomymi rzeczy radnymi i ściemnia jak z nut.
                                                    Gdyby nie postronni obserwatorzy to bez trudu wmówiłby im, że pieniądze (grube miliony) idące od lat na kopaczy i synekury afiliowanych przy nich cwaniaków nie pochodzą z budżetu miasta.
                                                    Do poziomu ściemniania i manipulacji kibola doskonale dostosował się wicek od kultury i próbował wmówić audytorium, jakim to obecna waadza jest hojnym dobrodziejem i sponsorem sportów innych niż piłka kopana na poziomie podwórkowej szmacianki, próbował wmówić nieświadomym radnym, że miasto wszystkim sportom nieba przychyla i nawet ufundowała sprzęt klubowi reprezentującemu najwyższy krajowy, europejski i światowy poziom wyczynu - w rzeczywistości klub dostał wartą ok 100 zł( z uwagi na cenę ramki) reprodukcję na ścianę.
                                                    Głosowania pokazały jeszcze jedną rzecz zasygnalizowaną we wpisie kolejarza. Dominująca w loży grupa tak potrafiła zmanipulować i ogłupić resztę, że nie była w stanie jasno wyartykułować, zwerbalizować i przegłosować w sposób przejrzysty 2 PROSTYCH UCHWAŁ OPINIUJĄCYCH "ZA" albo" PRZECZIW" w wyjątkowo prostych sprawach.
                                                    Przywołany przez kolejarza "Odruch Psa Pawłowa", dylemat w wyborze kierunku wychylenia wajchy i w konsekwencji szok elektryczny lub marchewka można było wczoraj obserwować w czystej klinicznej postaci. Nie było to zabawne, niestety.
                                                  • Gość: UMP Watch Re: piknilku lotniczego nie będzie! IP: *.158.218.2.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.02.15, 10:59
                                                    po korekcie i eliminacji niezamierzonych powtórzeń wpis ma postać:

                                                    > Gość portalu: kolejarz napisał(a):

                                                    >>>co do mędzenia na komisjach to jak już napisałem wyżej te
                                                    komisje to jest szczególnie bolesny rodzaj spektaklu dla radnych
                                                    ale i gości czy obserwatorów . poziom hipokryzji osiąga tam wartości
                                                    graniczne dla gatunku ludzkiego. radni którzy de facto są marionetkami
                                                    w spektaklu pt:"wynajęta maszynka do głosowania udaje radę miasta"
                                                    wznoszą się tam na wyżyny swej sztuki cierpiąc jednocześnie
                                                    niewysłowione męki że tam muszą się pokazać aby dotrzeć do
                                                    upragnionego finiszu w postaci wypłaty diety . sprawia to wrażenie
                                                    iż nie mamy do czynienia z przejawami myślenia ale z odruchem
                                                    warunkowym - nie naciśniesz wajchy porażenie prądem,
                                                    naciśniesz -marchewka. W ten sposób sprowadzają się sami do roli
                                                    pupila prof Pawłowa i patrzenie na to jest dość przykre. <<<

                                                    Właśnie wczoraj na komisji, która oficjalnie powinna nosić nazwę " OFICJALNA JAWNA LOŻA KIBOLI I LOBBYSTÓW INTERSÓW FINANSOWYUCH ZAWODOWEGO KLUBU WISŁA PŁOCK A SA ", gdyż w rzeczywistości tylko na tym się zna dominująca tam grupa jej składu, tylko tym się tam w rzeczywistości zajmują, tylko o interesy synekury beneficjentów afiliowanych przy klubie zawodowych kopaczy na poziomie podwórkowej szmacianki i tych kopaczy się troszczy, dba i nieba im przychylania nieba ku zadowoleniu prezia, wicka i kilku paradnych członków rządzącej koalicji oraz opozycji. Konwektyklem tym kieruje znany zasłużony leader kiboli kopaczy, wspiera go czołowy płocki hobbysta sportu ogółem i płockiej szmacianki w szczególności. Przewodniczący manipuluje nieświadomymi rzeczy radnymi i ściemnia jak z nut.
                                                    Gdyby nie postronni obserwatorzy to bez trudu wmówiłby im, że pieniądze (corocznie grube
                                                    miliony) idące od lat na kopaczy i synekury afiliowanych przy nich cwaniaków nie pochodzą z budżetu miasta.
                                                    Do poziomu ściemniania i manipulacji kibola doskonale dostosował się wicek od
                                                    kultury i próbował wmówić audytorium, jakim to obecna waadza jest hojnym dobrodziejem i sponsorem sportów innych niż piłka kopana na poziomie podwórkowej szmacianki, próbował wmówić nieświadomym radnym, że miasto wszystkim sportom nieba przychyla i nawet ufundowała sprzęt klubowi reprezentującemu najwyższy krajowy, europejski i światowy poziom wyczynu - w rzeczywistości klub dostał wartą ok 100 zł (głównie z uwagi na cenę ramy) reprodukcję na ścianę.
                                                    Głosowania pokazały jeszcze jedną rzecz zasygnalizowaną we wpisie kolejarza. Dominująca w loży grupa tak potrafiła zmanipulować i ogłupić resztę, że nie była ona w stanie jasno wyartykułować, zwerbalizować i przegłosować w sposób przejrzysty 2 PROSTYCH UCHWAŁ OPINIUJĄCYCH "ZA" albo" PRZECZIW" w wyjątkowo prostych sprawach.
                                                    Przywołany przez kolejarza "Odruch Psa Pawłowa", dylemat w wyborze kierunku wychylenia wajchy i w konsekwencji szok elektryczny lub marchewka można było wczoraj obserwować w czystej klinicznej postaci. Nie było to zabawne, niestety.
                                                  • Gość: mobi Re: piknilku lotniczego nie będzie! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.02.15, 12:50
                                                    mi się tak trochę przypomniała kwestia pomysłu wicka terefere o "prowadzeniu inwestora za rękę" nie wiem czy ktoś widział jak on sam jest prowadzany za rękę po ratuszu, pewnie nie jest prowadzany w takim razie na jakiej podstawie uważa inwestora za głupszego od siebie, to chyba dość proste pytanie.
                                                    jak łatwo zauważyć inwestora można prowadzać o ile on się w tym ratuszu znajdzie a o to nie jest łatwo , pomysłów jak sprawić żeby tam się znalazł jakoś nie widzę a mogę dać całą listę takich co się tam pojawili z własnej i nieprzymuszonej woli i zamaist prowadzać ich za kończyny przeczołgano ich pod stołem .
                                                    a tak w ogóle to czy realnie rzecz ujmując inwestor ma jakąkolwiek potrzebę odwiedzania ratusza? przecież to strata czasu
                                                  • plockaopinia Re: piknilku lotniczego nie będzie! 17.02.15, 17:00
                                                    warto uświadomić społeczeństwu ile dopłaca do synekur obsadzonych partyjnych chlewem do ustawianych przetargów do powiększania administracji ratuszowej do evencików piaskowych do kopaczy partaczy do wszystkich niepotrzebnych a kosztownych rzeczy

                                                    taki wyborczy komitet obywatelski może bezpłatnie kolportować własne pismo aż do kolejnych wyborów samorządowych. wtedy mieszkańcy bardziej zastanowią się nim postawią znak "x" przy kandydacie. mieszkańcy powinni się dowiedzieć że władza sprawowana przez partie to złoty biznes dla partii a dla miasta plajta!
                                                  • kapitanio15 Re: piknilku lotniczego nie będzie! 17.02.15, 17:13
                                                    Panowie naprawdę nie zdajecie sobie sprawy, że ciągnąc ten wątek wyłącznie nakręcacie siebie pogłębiając przy nieświadomie swoje frustracje, których ilość przewyższa największą w historii świata erupcję wulkanu? Skąd u was takie przekonanie, że to wy wszystko (w trzech-czterech) wiecie najlepiej, a reszta to nieudacznicy i partyjny pomiot?
                                                  • Gość: do kapi.tanio15 Re: piknilku lotniczego nie będzie! IP: *.083.c67.petrotel.pl 17.02.15, 18:04
                                                    nieomulny się znalazł.Oj kapitanio,kapitanio.Skąd u Ciebie przekonanie,że to Ty i twoi towarzysze wszystko wiecie najlepiej.Czyżbyś był z partii "intelygencii" i partii miłości.
                                                  • Gość: prorok Re: piknilku lotniczego nie będzie! IP: 213.158.221.* 17.02.15, 17:23
                                                    plockaopinia napisał:

                                                    > taki wyborczy komitet obywatelski może bezpłatnie kolportować własne pismo aż d
                                                    > o kolejnych wyborów samorządowych.

                                                    Eureka, wspaniały pomysł !!!!

                                                    BTW: zechciej łaskawie oświecić mnie i mnie podobnych, jak i kto zrobi bezpłatnie kolportowane pismo. Żeby się to tylko nie okazała nowa wersja tzw. "darmowych posiłków" (tzn. tylko wydawanych za darmo) za których przygotowanie ktoś jednak musiał przedtem zapłacić, bo manna z nieba skończyła się już w czasach biblijnych - zresztą zdarzyło się to (podobno) tylko raz i nigdy więcej.
                                                  • Gość: do normalnych Re: piknilku lotniczego nie będzie! IP: *.opera-mini.net 17.02.15, 17:49
                                                    neoplus i wszystko jasne...

                                                    nie wchodźcie z tym indywiduum w dyskusję o polemice nie wspominając
                                                  • Gość: kasa misiu Re: piknilku lotniczego nie będzie! IP: *.opera-mini.net 17.02.15, 17:59
                                                    Wyborcy owszem, powinni się dowiedzieć o niebotycznych kosztach utrzymywania upartyjnionego samorządu. Właściwie to koszty już przewyższają przychody a miasto tonie w długach. Nie tylko samego budżetu ale i miejskich spółek.

                                                    Mieszkańcy powinni bliżej poznać cały ten mechanizm przekrętów którym zostaną obciążeni.

                                                    Tu jest wielka przewaga komitetów samorządowych nad drogimi w utrzymaniu politykami.

                                                    Tu może też leżeć sukces tych komitetów.

                                                    KASA MISIU KASA!
                                                  • Gość: komitet Re: piknilku lotniczego nie będzie! IP: *.opera-mini.net 17.02.15, 18:09
                                                    tylko pomyślcie ile kasy można zaoszczędzić z marnitrawionych środków na służbę zdrowia, sprawy socjalne, oświatę, policję (zamiast SM) dofinansowywanie do MTBS, miejsca w żłobkach, przedszkolach itd. itd.

                                                    policzcie teraz ilu wyborców pochodzących z budżetówki ale i zwykłych mieszkańców można przyciągnąć. A to tylko kilka kwestii wyliczonych.

                                                    bardzo ważna jest kwestia komunikacji ze społecznością, dotarcie do nich i uświadomienie im tego.

                                                    nie należy zapominać też o roli mediów lokalnych które też mogą mieć polityków po wyżej uszu
                                                  • Gość: gugu Re: ciekawe czy będzie wata cukrowa IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.02.15, 19:10
                                                    niektórzy nie rozumieją tutaj na czym polega system , wydaje im się że mają do czynienia z normalną demokratyczną procedurą wyboru -wyborcy wybrali więc niech mają pretensji albo sam się mogłeś zgłosić wygrać i wszystko naprawić,
                                                    to trzeba wyjaśnić jak dziecku , system polega na tym że ktokolwiek wygra wybory to będą one wygrane a przegranym będzie społeczeństwo.
                                                    istnieją bodaj cztery kolory w talii znaczonych kart partii politycznych w naszym biednym kraju i cos takiego jak blotka koloru zielonego nie występuje . to kto jest kandydatem na kandydata nie podlega procedurze demokratycznej ale kooptacji w ciemnych gabinetach .
                                                    w tej patologii z która mamy do czynienia wyborca nie jest wyborcą , wybrany nie jest wybranym , legitymizacja jest pozorna i wszystko to jest tylko taki sztafaż żeby zakryć jedyny cel jakim jest juma publicznej kasy . ktoś kto się w ten system pakuje np jako radny jest albo bezgranicznie głupi albo zwyczajnie cwany i ja się też opowiadam za tym że nasi radni ani wszyscy inni głupi nie są, to że się sami redukują do poziomu marionetek to już inna sprawa.

                                                    to samo się odnosi do wysuwanych tu kwestii "frustracji", frustracja bierze się z sytuacji gdy się coś chce zmienić uparcie ale nie wychodzi , jeżeli ktoś za każdym razem stosuje te same metody a spodziewa się osiągnąć inny efekt to już nie frustracja a głupota , człowiek który chce zmienić nie dający się zmienić układ bez naruszania status quo jest zwyczajnym durniem a nie frustratem . mądrym jest ten kto zauważa że głową muru nie przebije i szuka innych środków ,o ile te poszukiwania dają nadzieję mur obalić to ten co siedzi za tym murem ma prawo się frustrować a nawet zesr... w gacie .

                                                  • Gość: gość Re: ciekawe czy będzie wata cukrowa IP: *.opera-mini.net 17.02.15, 20:46
                                                    system układania list wg priorytetowych kandydatur nie ma nic w spólnego z demokracją a raczej przypomina czasy PRLu.

                                                    ale oprócz naprawy samego systemu wyłaniania reprezentantów istotna jest przejrzystość i zwyczajna ich uczciwość.

                                                    żaden system mimo że istotny nie naprawi kwestii mentalnych.

                                                    to jest jak z prawem, można mieć doskonałe prawo, które w skorumpowanym środowisku prawniczym będzie niesprawiedliwie interpretowane albo w ogóle nie egzekwowane
                                                  • Gość: gość Re: ciekawe czy będzie wata cukrowa IP: *.opera-mini.net 17.02.15, 20:59
                                                    w ogóle demokrakcja pośrednia (ta którą mamy obecnie) de facto nie jest demokracją a raczej jej karykaturą. Wystarczy poznać samo znaczenie słowa demokracja wywodzącego się z greki co znaczy "władza ludu"

                                                    w dobie upowszechniania się internetu należy dążyć do minimalizowania roli reprezentantów którzy istnieją tylko z czysto technicznego punktu widzenia (cała populacja nie zmieściłaby się do gremiów rządzących: rada, sejmiki, sejm itd)

                                                    jednak czasy się zmieniają a uczestnictwo ogółu w podejmowaniu istotnych decyzji pozostaje kwestią czasu m in rozwoju informatyzacji.

                                                    jesteśmy z pewnością w przede dniiu takiej rewolucji i choć będzie trochę krzyku i kwiku ze strony polityków jest to proces nieuchronny.

                                                    suwerenem zawsze był i będzie naród lub dana społeczność (!)
                                                  • Gość: pkp Re: ciekawe czy będzie wata cukrowa IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.02.15, 21:14
                                                    To porównanie samorządu w odniesieniu do inwestorów do restauracji wydaje mi się na tyle nośne i pełne znaczeń że pozwolę sobie kontynuować tym bardziej że jego prostota powinna przemówić do wszystkich .
                                                    Otóż mianowicie kiedy idziemy do restauracji i to co jest w menu przed wejściem tak samo wygląda i smakuje to nie pozostaje nam nic innego jak podziękować, zapłacić rachunek i polecić znajomym .
                                                    Nie musimy się spotykać z właścicielem celem wysłuchania jego teorii o dobrej kuchni , zapoznawać się z ciężkim dzieciństwem szefa kuchni ani „prowadzeni za rękę „ przez kelnera zwiedzać obieralni kartofli , szatni dla personelu czy spiżarni.

                                                    Tymczasem płock jest taką restauracją dla inwestorów gdzie tego co jest przed wejściem w menu akurat nie ma, jest coś innego co podejrzanie pachnie, obrus jest brudny, kelner podejrzanie mruga okiem a żona właściciela „za rękę „ ciągnie nas na zaplecze .
                                                    No więc ja chcę powiedzieć tylko tyle że jeśli ktoś przyszedł po prostu zjeść ( czy zainwestować ) a nie szukać wrażeń to z takiego miejsca ucieknie jakby się paliło no i zdecydowanie znajomym nie poleci .
                                                    Te oczywiste skojarzenia z lupanarem są niezamierzone i to że ktoś w ten sposób samorząd może postrzegać ( szczególnie od środka ) nie dziwi , dziwi jednak to dlaczego to prezentuje jako strategię „otwierania miasta” do gazet ( bez względu na ich zasłużoną wyjątkową reputację ).
                                                    Aby zachęcić do odkrywania nowych znaczeń w tym porównaniu powiem tak – Płock jest taką restauracją dla inwestorów w której menu ustala babcia klozetowa, szef kuchni ledwie się trzyma zagrożony permanentną grożbą zwolnienia, żona właściciela prowadzi gości „za rączkę” na zaplecze, gotowaniem zajmuje się szatniarz , kelnerki bawią się z dostawcami w chłodni a właściciel dopłaca klientom bez kasy do rachunku .
                                                    Myślę że nawet burdel by w ten sposób zbankrutował .
                                                  • Gość: go wiadomego Re: ciekawe czy będzie wata cukrowa IP: *.204.27.63.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.02.15, 21:18
                                                    Gość portalu: gość napisał(a):
                                                    > jednak czasy się zmieniają a uczestnictwo ogółu w podejmowaniu istotnych decyzj
                                                    > i pozostaje kwestią czasu m in rozwoju informatyzacji.
                                                    > jesteśmy z pewnością w przede dniiu takiej rewolucji i choć będzie trochę krzyk
                                                    > u i kwiku ze strony polityków jest to proces nieuchronny.

                                                    przede wszystkim nie jesteśmy w "PRZEDE DNIU" rewolucji polskiej ortografii i wygląda na to, że nie jest nawet potrzebny krzyk i kwik polityków aby uchronić nas przed dyktaturą niedouczonych tłumoków po jej niezniszczalnym zwycięstwie. Na szczęście ten PRZED DZIEŃ jeszcze tak szybko nie nastąpi.
                                                  • Gość: a bodaj Re: waty cukrowej i samolotów nie będzie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.02.15, 22:26
                                                    kolejne dziecko internetu się odezwało " będzie trochę krzyku"! synku ci politycy zrobią ci z dupy jesień średniowiecza a twoją matkę przerobią na mydło , bo właśnie niedouczone tłumoki rządzą , nie rozumiesz tego ? nie rozumiesz że sam jesteś niedouczonym tłumokiem .poza tym czy "uczestnictwo ogółu" czyli debili tobie podobnych jest jakąś wartością samą w sobie , czy ilość bezwartościowych argumentów przechodzi w jakość ?
                                                    rozwój informatyzacji postrzegany w ten sposób że jakaś masa debili przez głosowanie w necie będzie ustanawiać prawo to jest pomysł przerastający Orwella.
                                                    co do polskiej ortografii to trudna dziedzina , przyznam, dlatego ułomni na umyśle nie powinni się jej imać bo kmiot jest do orania a nie od ortografii.
                                                  • Gość: gość Re: waty cukrowej i samolotów nie będzie IP: *.opera-mini.net 17.02.15, 22:45
                                                    daj spokój z tym tłumokiem (indywiduuum) z laptope)m to przypadek dla medecyny nie dla nas.

                                                    co do tej masy debili to i jej praw bym polemizował bo feudalizm już przerabialiśmy z kiepskim skutkiem

                                                    JKM ma sporo racji ale niestety jeszcze więcej odlotów

                                                    ps
                                                    piszę z tel więc ortografię literówki itp mam w adekwatnym miejscu
                                                  • Gość: gość Re: waty cukrowej i samolotów nie będzie IP: *.opera-mini.net 17.02.15, 23:02
                                                    problem JKM polega na tym że 99% populacji jego wyznawców obiera matka natura, po prostu ludzie w pewnym wieku wyrastają nawet z największych głupot
                                                  • Gość: pekape Re: jak inwestować w Płocku IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.02.15, 10:18
                                                    to menu dla inwestorów w Płocku jest poukładane tak że zachęca do konsumpcji jak cholera:
                                                    aby w ogóle coś zjeść musisz odbyć rozmowę kwalifikacyjną z właścicielem restauracji i opowiedzieć mu o sobie
                                                    w rozmowie uczestniczy babcia klozetowa i jej opinia jest wiążąca
                                                    jak rozmowa wypdanie ok to dadzą ci menu które różni się zasadniczo od tego co jest przed wejściem
                                                    są jeszcze warunki : deser przysługuje dopiero wtedy jak się zje trzy zupy
                                                    napoje przysługują pod warunkiem że się nie zamawia drugiego dania
                                                    alkohol przysługuje pod warunkiem że nakarmisz cały personel
                                                    steku nie ma w zamian jest odgrzewany kurczak
                                                    do kawy muszą być dwie wuzetki bo właściciel walczy o laur złotej patelni
                                                    musisz się zobowiązać że będziesz jadał tej knajpie codziennie bo włąściciel musi stworzyć 3 miejsca pracy na obieraku i dwa na zmywaku
                                                    jak nie zjesz wszystkiego to płacisz podwójnie
                                                    zmiany w menu musi zaakceptować sąsiadujący z restauracją właściciel pralni chemicznej
                                                    spotkanie z pralniarzem celem dokonania uzgodnień jest niemożliwe chyba że on zechce żebyś mu postawił kolację z szampanem
                                                    pralniarz aby coś uzgodnić musi się konsultować z jakimiś bossami w stolicy
                                                    jedyne wsparcie jakie możesz otrzymać od właściciela knajpy to "oprowadzenie za rączkę na trasie : obieralnia ziemniaków, szatnia, zmywak, magazyn, kuchnia , szatnia dla personelu .
                                                    zwiedzanie szatni jest po wcześniejszym uzgodnieniu bo szatniarz opracowuje strategię rozwoju knajpy w partnerstwie publiczno prywatnym z pralniarzem .
                                                  • kapitanio15 Re: jak inwestować w Płocku 18.02.15, 10:42
                                                    Mikołaj Rej z Nagłowic napisał "Krótka rozmowa między trzema osobami panem, wójtem i plebanem. Na płockim forum GW na oczach publiczności powstaje dzieło "Długa rozmowa miedzy trzema - czterema poyebami /tu lista nazwisk do wiadomości na razie redakcji/
                                                    Naprawdę nie macie nic innego dla zabicia czasu?
                                                  • Gość: do kapitania Re: jak inwestować w Płocku IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.02.15, 11:10
                                                    nieładnie tak od razu z "poyebami , nieładnie , tak czy inaczej lepiej strzelać w garbusa z procy niż samemu nim być i podnosić łapkę bezrefleksyjnie
                                                    ps nazwisko pana kapitania tez do wiadomosci redakcji
                                                  • Gość: ahoj Re: jak inwestować w Płocku IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.02.15, 11:23
                                                    pan "kapitanio" się denerwuje bo został widać celnie trafiony , trafiony ale nie zatopiony, jeszcze pływa . co prawda w szambie ale co robić !? jaki statek taki kapitanio .
                                                  • Gość: uważny Re: jak inwestować w Płocku IP: *.083.c67.petrotel.pl 18.02.15, 14:29
                                                    nazwisko kapitania znane.Nie koniecznie do wiadomości gazety.Czyżby Kapitanio został trafiony.Szał w gaciach?.Czy POligloto znasz znaczenie "po...eb.Czasy nakazywania jak mamy dysPOnować własnym czasem dawno się skończyły.Nie kumasz tego kapralu.Na wyższy stopień nie zasługujesz.
                                                  • Gość: z elby Re: jak inwestować w Płocku IP: *.opera-mini.net 18.02.15, 14:56
                                                    panowie to nie kapral to napoleon!

                                                    tylko dziś leków nie brał
                                                  • Gość: dodo Re: jak inwestować w Płocku IP: *.range86-187.btcentralplus.com 18.02.15, 16:16
                                                    a jeszcze tak niedawno kapitanio był naszym sojusznikiem widać rozum się kończy tam gdzie zaczynają się interesy , chociaż on przecież to podnoszenie łapki traktuje hobbystycznie by nie zardzewieć w każdym razie przypominamy kapitaniowi że są jeszcze inne dyscypliny sportu w płocku nie tak hojnie dotowane jak piłka kopana i rzucana
                                                  • Gość: tu londyn Re: jak inwestować w Płocku IP: *.range86-187.btcentralplus.com 18.02.15, 16:18
                                                    nawigowanie w szambie jest trudne dlatego kapitaniowi łódki na tym trudnym i zdradliwym akwenie życzymy stopy szamba pod kilem bo czegóż innego możemy życzyć .pozdrowienia znad tamizy
                                                  • Gość: biznesik Re: jak inwestować w Płocku IP: *.opera-mini.net 18.02.15, 18:47
                                                    no to by wiele tłumaczyło
                                                  • Gość: obs Re: o dalszy dynamiczny rozwój IP: *.182.95.88.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.02.15, 19:44
                                                    w naszej restaruracji dla inwestorów jest sporo pustych stolików w więkoszości siedzą lokalsi, trudno się dziwić że reszta jest pusta bo jeden stolik jest bez blatu , przy innym brak krzeseł ( pralniarz pożyczył ) a w ogóle pół knajpy jest zarezerwowane pod pralniarza a on nieczęsto przychodzi , jak już przyjdzie to trzeba mu postawić żarcie i popitkę , szatniarz uruchomił akcję pt "o dalszy dynamiczny rozwój naszej restauracji" w ramach tej akcji postanowiono opublikować rozkład stolików w internecie tak żeby każdy mógł sobie zarezerwować miejsce . było zebranie pracowników poświęcone comiesięcznej ocenie knajpy i przez aklamację ustalono że jest dobrze a będzie jeszcze dobrzej , napatoczył się jakiś klient z miasta i zadał pytanie czy do stolika pod oknem nie dałoby się przykręcić blatu i czy dużo jest gości . Polityki mu się zachciało !
                                                  • Gość: do kapitania Re: jak inwestować w Płocku IP: *.083.c67.petrotel.pl 18.02.15, 19:58
                                                    kapitanio to szambonurek?.
                                                  • Gość: wspieracz Re: jak inwestować w Płocku IP: *.158.217.149.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.02.15, 20:36
                                                    zostawmy w spokoju kapitania i zajmijmy się tematem niniejszego wątku czyli o "otwieraniu miasta" , przyczynach dotychczasowego zamknięcia tego miasta i walką "o dalszy deynamiczny rozwój" aby miasto rosło w siłę a otwieracze miasta żyli dostatniej .
                                                    ciekawe też że dopiero w drugiej kadencji zauważono to zamknięcie bo nie słyszałem żeby w poprzedniej otwierano miasto . to też wymaga zbadania bo pan wice na temat przyczyn zamknięcia się nie zająknął i to jest bardzo tajemnicza sprawa .
                                                    pewne światło mógłby rzucić pewien inwestor strategiczny który onegdaj na targach chemicznych badał osobiście stan otwartości i uzyskał zapewnie " my wszystko verstehen , pan siądzie, pan poczeka, się załatwi "
                                                    być może przyczyn zamknięcia należy poszukiwać w nieumiejętności rozróżniania inwestora strategicznego od zwykłego a tego ostatnego od nieinwestora .
                                                    Ja bym zaczął od sporządzenia poradnika dla naszych otwieraczy jak rozpoznawać inwestora z przykładowymi obrazkami żeby im było łatwiej rozpoznać nawet po ciemku na rogatkach miasta.
                                                    równolegle należy sporządzić poradnik dla inwestora jak inwestować w Płocku bo ewidentnie w Płocku inwestuje się chyba inaczej niż w Kutnie czy Pcimiu a już na pewno inaczej niż na przykład w Burkina Faso .
                                                    Te subtelne różnice wymagają przełożenia na prosty język , pierwsze sugestie już genialnie wysunął pan wice podając pierwszą wskazówkę - inwestor po ratuszu nie powienien się poruszać samopas ale musi być prowadzony za rękę . Zapewne nie chodzi o to że go ktoś okradnie więc muszą nań czyhać jakieś inne niebezpieczeństwa i te trzeba szczegółowo opisać .Inwestor powinien też mieć tłumacza ale nia takiego zwykłego z jednego języka na inny ale jak to się mówi z polskiego na nasze bo skoro lokalsi nie rozumieją miejscowych planów zagospodarowania to co dopiero jakiś cudzoniemiec .
                                                    Inwestorów też nade wszystko należałoby szkolić że o wychowywaniu nie wspomnę , takie kursy mogłyby się odbywać w porze zimowej tak aby zaraz na wiosnę mogli przystąpić do niezwłocznego inwestowania. Jeżeli inwestor po ratuszu nie może się sam poruszać to co dopiero po mieście , tam już powinno się go prowadzić za obie ręce o po terenie budowy gdzie jest bardziej niebezpiecznie powinien poruszać się na wózku najlepiej z zawiązanymi oczami .
                                                    ten najwyższy sposób wsparcia inwestora jak widać wymaga poważnych sił, środków w tym etatów również co pozytywnie wpłynie na zatrudnienie .
                                                  • Gość: otwieracz Re: jak inwestować w Płocku IP: *.play-internet.pl 18.02.15, 21:22
                                                    wreszcie przyszedł cwany knajpiarz i powiedział reszcie personelu że warto otworzyć knajpę (wcześniej była zamknięta) bo może to zwiększyć szanse na przybycie jakiegoś gościa. chociaż zbłąkanego lub szukającego schronienia w czasie słoty.
                                                    od razu widać że chłop doświadczony obyty i w świecie bywały
                                                  • Gość: inwestor strateg. Re: jak inwestować w Płocku IP: *.204.197.88.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.02.15, 22:06
                                                    Na wcześniej wspomnianych pierwszych płockich targach chemicznych ( zarazem ostatnich z uwagi na bardzo "udany i obfity" połów inwestorów) możliwościami inwestowania w PPPT inwestorów kusiła ówczesna prezes PPPT. W swojej prelekcji skupiła się na tzw. plastrze chemicznym - chodzi o produkcję i przetwórstwo oparte na produktach, półproduktach, tworzywach itp. wytwarzanych w PKN Orlen (50%-owy współpartner miasta w PPPT ). Zainteresowanie było spore, na sali było kilkadziesiąt osób, obcokrajowcom wydano słuchawki, przez które leciało tłumaczenie na angielski robione na żywo przez tłumacza.
                                                    Po prelekcji przyszedł czas na pytania i dyskusję. O głos poprosiła elegancka pani korzystająca ze słuchawek i doskonałym angielskim z londyńskim akcentem zapytała o możliwości zakupu i dostaw z PKN Orlen granulatów poliolefin ( PE, PP), glikole, tlenek etylenu, rozpuszczalniki, bo jakoś do tej pory brytyjskiej firmie, którą reprezentuje nie udaje się uzyskać z Orlenu potwierdzenia możliwości lokowania u nich zamówień na te materiały. Pytanie zostało przetłumaczone na język polski, pani prezes odpowiadała jednak tak, jakby nie zrozumiała pytania. Zaniepokojony tą niezręczną sytuacją jakiś polski inwestor (może nawet strategiczny) biegły w języku language pośpieszył sam z siebie z pomocą pani prezes i wyjaśnił jej dokładnie po polsku jak brzmiało pytanie angielskojęzycznej inwestorki z UK.
                                                    Odpowiedź nadal była na okrągło, nijak nie odpowiadała na postawione pytanie i nie rozwiewała zgłoszonych wątpliwości, była pokrętna i mętna.
                                                    Wkrótce była przerwa na uspokojenie rozkołatanych nerwów, które miał zapewnić lunch serwowany przez firmę kateringową. Do eleganckiej Brytyjki dyskretnie zbliżył się polski inwestor (być może nawet strategiczny) i w poprawnym plum English jeszcze dyskretniej zadał jej pytanie: Excuse me madame, are you satisfied with the answer you have got ? (przepraszam, czy satysfakcjonuje Panią otrzymana odpowiedź?). Elegancka pani rozejrzała się dyskretnie dokoła i upewniwszy się, że nikt postronny nie zwraca uwagi i nie słyszy, spojrzała na rozmówcę wymownie i odpowiedziała równie dyskretnie najczystszą polszczyzną: " a dajże pan spokój, szkoda czasu na zawracanie sobie głowy tymi bajkami" .

                                                    Ten słynny "klaster chemiczny w PPPT" do tej pory nie powstał, w udostępnionych dziś radnym planach dynamicznego rozwoju PPPT na 2015 rok też nie ma o nim mowy.

                                                    Konkluzja: Nigdy nie ma drugiej szansy, by zrobić dobre pierwsze wrażenie.
                                                    na końskie gó... można czasem złapać co najwyżej młodego wróbla, stary wróbel, a co dopiero inwestor z pieniędzmi, nie da się na to nabrać, raz zawiedziony, zlekceważony, oszukany nie wróci, jeszcze ostrzeże innych.

                                                    inwestor strategiczny

                                                    PS: równie ciekawa była próba znalezienia przez ARS inwestora chętnego na kupno płockiej Kolumny Zygmunta czyli Synagogalna Office Center podczas I Płockich (i ostatnich) Targów Partnerstwa Publiczno-Prywatnego. Było to opisane szczegółowo opisane na tym forum.
                                                  • Gość: w.gomułka Re: jak inwestować w Płocku IP: *.plock.mm.pl 19.02.15, 00:22
                                                    te klastry czy może plastry to taki odpowiednik hasła gołe dupki hop do kupki .
                                                    kiedyś sprzedawano plastry na odciski i nawet maść na szczury : łapie się szczura smaruje mu się pazury -szczur zdycha !
                                                    oczywiście z łapaniem inwestora jest tak jak z łapaniem szczura - jak się go złapie możńa go zabić bez maści na szczury .natomiast plastry mają powodować szybkie zniszczenie nagniotka i zapewnienie dostępu do kasy unijnej przed którą zgina się w naszym biednym kraju każde kolano . maść na szczury jest natomiast wytwarzana w główkach różnych domorosłych "otwieraczy miasta na inwestorów" którzy będą ich namaszczać lekturą miejscowych planów zagospodarowania czyli mętnej sieczki bzdetów stworzonych za publiczne pieniądze przez wynajętych debili-planistów którzy uwzięli się że inwestor ( w ich nomenklaturze -"prywaciarz") ma dostać w dupę i o ile nie wyskoczy z kasy na boku to wypad na pysk .
                                                    ta metoda jest rozpoznawana przez poważnych inwestorów krajowych i zagranicznych bez pudła i rezultat jest taki jak we wspomnianej restauracji - przyjeżdża franuz i zamawia zupę cebulową , kelner mówi że nie ma cebulowej ale gulaszowa , franzuz mówi że w menu jest cebulowa a kelner na to że musi o tym pogadać z właścicielem , właściciel mówi że cebulowej nie ma nie było i nie będzie ale jeśli chodzi o gulaszową to musi pogadać z pralniarzem , przychodzi pralniarz i mówi że gulaszowa może być ale cena jest stówa za telerz , na to francuz że w paryżu płaci jedną czwartą , pralniarz obniża i wtedy pojawia się właściciel knajpy i mówi że on może wydać mniejszą porcję żeby było taniej ale babcia klocetowa musi się zgodzić , francuz się zgadza i czeka bo głodny, mijają godziny -francuz wypada wściekły z restauracji i wpierdziela co popadnie w pobliskiej kebabiarni gdzie władza restauracji i pralni nie sięga .
                                                    aluzju paniali ?
                                                  • Gość: do towarzysza Re: jak inwestować w Płocku IP: *.158.218.22.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 19.02.15, 07:52
                                                    Gość portalu: w.gomułka napisał(a):

                                                    > aluzju paniali ?

                                                    paniali, paniali haraszo, my wsio ponimajem, my wszystko verstehen ,
                                                    " pan siądzie, pan poczeka, się załatwi "
                                                  • Gość: inwestor strateg. Re: jak inwestować w Płocku IP: *.158.218.18.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 19.02.15, 16:34
                                                    Gość portalu: w. gomułka napisał(a):

                                                    >>te klastry czy może plastry to taki odpowiednik hasła gołe dupki hop do kupki .<<

                                                    ta freudowska pomyłka plaster/klaster była zamierzona, zresztą broni się dobrze, bo ten pomysł z klasterem chemicznym w PPPT, przy doskonale znanym i demonstrowanym rzeczywistym stosunku PKN do PPPT i tego klastra, zadziałał i sprawdził się w PPPT jak plaster na szczura, co towarzysz trafnie zauważył.

                                                  • Gość: m14 Re: jak inwestować w Płocku IP: *.plock.mm.pl 19.02.15, 17:34
                                                    te klastry są nowym wcieleniem gospodarki kolektywnej vide "gołe dupki hop do kupki " albo "kupą mości panowie kupy nikt nie ruszy" . Jest to jakaś forma gospodarczego kołchozu . Ma to działać na takiej zasadzie jak dorażne powoływane do realizacji jakiegoś projektu konsorcja de facto nie mające żadnej historii współpracy ani doświadczenia . Obecnie powstają klastry interdyscyplinarne , ta interdyscyplinarność polega w skrócie na tym aby były w nim podmioty z totalnie różnych branż czy nawet różne organizacje ;uczelnie, firmy , samorządy. Jest to tak zwane połączenie diabła z motopompą .dla przykładu nasz coraz bardziej dynamicznie się rozwijający park sexu i biznesu zapisał się do klastra kosmicznego do którego oczywiście jego profil pasuje jak pięść do nosa ale jak to brzmi !
                                                    Rezultatem tych przedsięwzięć będzie to co zawsze czyli że paru szybkich skorzysta , reszta umoczy , część kasy się zmarnuje a resztę się przeżre zgodnie zresztą z mechaniką tzw funduszy . Ci wszyscy zwolennicy gospodarki kołchozowo -klastrowej zapomnieli że nie ma darmowych obiadków i ten co im te obiadki funduje prędzej czy pożniej sobie to odbije z nawiązką .
                                                  • Gość: i to Re: jak inwestować w Płocku IP: *.plock.mm.pl 19.02.15, 18:48
                                                    gdyby urząd miasta i jego spółki i inne przybudówki były w ogóle przygotowane do tzw obsługi inwestora , posiadały odpowiednie procedury etc odniez prawem to generalnie inwestor po prostu zgodnie z prawem składałby odpowiednie wnioski w biurze obsługi klienta i to by sobie szło na zasadzie obsługi w fast foodzie . ponieważ tych procedur, przejrzystych , jasnych takich samych dla wszystkich nie ma więc jest improwizacja . do tego się robi z tego wszystkiego jakieś wielkie aj waj , celebry, spotkania, narady , pieprzenie na okrągło, jakieś mętne obietnice wymaganie różnych deklaracji , innymi słowy robi się z tego większy burdel niż obowiązujące procedury wymagają. wszystko to robi złe wrażenie bo widać na kilometr że jest to przykrywka dla arbitralności decyzji i to niszczy wszystko .
                                                    ja osobiście nie widzę sensu aby prezydent miasta czy jego zastępcy się z inwestorem spotykali bo decyzje ktorych on potrzebuje są wydawane na niższym szczeblu . Wysyłanie inwestora na wyższy szczebel stwarza słuszne wrażenie że niższy szczebel nie ma po prostu przepisanej procedury ale jego decyzje zależą od arbitralnej decyzji wyżej . to jest jedno ze zródeł smordu i słusznych podejrzeń , baraku przejrzystości .
                                                    to jest skrajnie nieprofesjonalne podejście , wracając do jakże nośnego porównania z gastronomią dla płocka wystarczy solidny fast food dla inwestora , my nie mamy oferty dla klienta restauracji i udawanie tego nie ma sensu , to jest chodzenie w butach za dużych o 4 numery. Ja rozumiem że jednemu czy drugiemu niedowartościowanemu urzędnikowi to bardzo poprawia samopoczucie jak ma pod sobą jakieś wydziały od pierdu pierdu ale to jest strzał w kolano .
                                                    Dodatkowo jest mnóstwo nieporozumień i błędnego rozumienia terminu inwestor, w języku angielskim takiego sformułowania nie ma , jest client co jasno pokazuje sedno relacji samorząd - "inwestor" to jest po prostu klient do obsłużenia , prosto , szybko i wygodnie.
                                                    I teraz pora na bardziej subtelne dystynkcje czy deweloper stawiający budynek z mieszkaniami na wynajem jest inwestorem - oczywiście tak - jemu jednak nikt w ratuszu nie zadaje pytań i nie każe podpisywać deklaracji ile jego inwestycja stworzy miejsc pracy bo wiadomo że żadnych . dlaczego zatem firmom które chcą zainwestować w Płocku sto razy więcej się takie pytania i warunki stawia , wpisuje się im do aktów notarialnych dziada z babą i cholera wie co jeszcze . za nich architekt miasta czy inny dyrektor albo wicek nie podcina sobie żył przed komisjami !? Czy zatem nie lepiej byłoby ich traktować jednakowo po prostu .
                                                    Niemcy za czasów Adenaure mimo że korzystały z planu Marshalla doskonale wiedziały iż każda marka zainwestowana w ich kraju to korzyść nie do przecenienia więc nie stawiali barier, żadnych barier , dosłownie i to przyniosło efekt ale też cel był jasno określony dobro kraju i szybki rozwój gospodarczy .
                                                    My takiego celu nie mamy i wszystko jest rozszarpywane przez jakieś koterie , kto wcześniej wstanie ten rządzi etc., przez speców od umpa umpa czyli babcię klozetową ustalającą menu w restauracji .

                                                  • Gość: do i to Re: jak inwestować w Płocku IP: *.083.c67.petrotel.pl 19.02.15, 21:32
                                                    i tak jest.Za niektórymi niektórzy gotowi są żyły sobie podciąć.Dlaczego tak jest?.Trudno dociec.Niektórym nawet promesę wpiszą do dokumentu.Cóż to jest ta promesa.Wikipedia podaje,że "promesa- przyrzeczenie,obietnica dokonania jakiejś czynności lub spełnienia danego świadczenia a także zobowiązanie organu państwowego do wydania decyzji po dopełnieniu przez zainteresowanego odpowiednich formalności".Tyle definicja.Jak jest w życiu?.Oto jest pytanie.
                                                  • Gość: jest inwestor Re: jak inwestować w Płocku IP: *.083.c67.petrotel.pl 19.02.15, 23:19
                                                    czytam i nie wierzę.Będzie się działo.Gdzie?.Nad Wisłą będzie się ziało ,a właściwie na Wiśle.Jak pisze redaktorka Anna Lewandowska -"Jest spora szansa,że Holendrzy będą inwestować w Płocku".Prawdę mówiąc bardzo się z tego cieszę.Moja radość niestety została bardzo ostudzona takim fragmentem artykułu.Cytuję za gw wydanie internetowe.Dyrektor Aneta POmianowska Molak mówi -"bo na działania w ramach programu będzie do wzięcia kasa z UE.Na co konkretnie?. -To właśnie będziemy opracowywać".Nie wierzę własnym oczom.Dyrektorka wydziału mówi,że do wzięcia będzie kasa.Niemożliwe by pani dyrektor użyła takich słów.Kasa?.O kasie mówi kasiarz ,a nie osoba na tak eksponowanym stanowisku.Nie wiem jak to ocenić.
                                                  • Gość: do inwestora Re: jak inwestować w Płocku IP: *.083.c67.petrotel.pl 19.02.15, 18:43
                                                    strategicznego.Nie wiem dlaczego słowo klaster mi kojarzy się ze słowem klajster.Pan Profesor wie co to znaczy.Dla mniej kumatych z papierkiem ale bez wiedzy podpowiem.Klajster to "klej z krochmalu lub mąki żytniej i wody".To taki lichy klej.Dawniej mówiono,że ktoś coś tam poklajstrował czyli ....licho pokleił.Porównując to do sytuacji w Płocku niby spece od zarządzania miastem i spółkami klajstrują i picują w wielu dziedzinach.Efekty widać po budżecie miasta.
                                                  • Gość: odp Re: jak inwestować w Płocku IP: *.plock.mm.pl 19.02.15, 19:06
                                                    takie konotacje powstają na gruncie tłumaczenia na język polski , zródłosłowem dla naszego klastra jest ang. cluster co w sumie ma w języku ang. podobne konotacje np w języku astronomii star cluster ( gromada gwiazdowa ) to tak nie dająca się inaczej zakwalifikować grupa bez ładu i składu czyli popularnie mówiąc kupa .
                                                    idea klastra w gospodarce jest oparta na przekonaiu że jak już nie da się innymi środkami osiągnąć przewagi konkurencyjnej to trzeba "kupą mości panowie" w tym nie ma nic więcej .naprawdę . i dorabianie do tej idiotycznej koncepcji jakiejś wyższej ideologii nie ma sensu bo do tego to się sprowadza .
                                                    z punktu widzenia skutku zasilania takich projektów środkami z zewnątrz ma to taki efekt że efekt ulega rozproszeniu i nie daje żadnej konkretnej przewagi konkretnemu podmiotowi a w skali gospodarki kraju wręcz ja rujnuje i uzależnia , niszczy autentyczną innowacyjność, odwagę podejmowania decyzji te wszytskie cechy podmiotu które decydują oo jego konkurencyjności - wszystkich ustawia w kolejce do okienka z kasą . w pewnym momencie okienko się zamknie a ci uzależnieni od dotacji zdechną .
                                                    oczywiście miedzyczasie będzie możńa popić , po(gr)...ć i muzyki posłuchać więc jest wesoło .
                                                  • Gość: inwestor strateg. Re: jak inwestować w Płocku IP: *.182.48.197.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.02.15, 09:25
                                                    .
                                                    Rzecze pani p.o. dyrektora wydz. rozwoju i polityki gospodarczej

                                                    >>>Po pierwsze: holenderskie biuro architektoniczne RDH, a właściwie jego poznańska filia, ma na płockim odcinku wykonać analizy opłacalności, koncepcję zagospodarowania terenu itp. Jednym słowem ma sprawdzić potencjał terenów pod kątem rozwoju gospodarczego i inwestowania przez Holendrów. Wszystko to przebiega pod nadzorem ambasadora w Polsce - <<<<<
                                                    komentarz:
                                                    ŚWIĘTE SŁOWA, PODRĘCZNIKOWE PODEJŚCIE DO INWESTOWANIA, przyjąć je jak biblię i katechizm do wierzenia i stosowania. Holendrzy są ABSOLUTNYMI MISTRZAMI ŚWIATA w podejściu do pieniądza, potrafią się nim posługiwać jak nikt na świecie, są w tym lepsi od Żydów.
                                                    Miejmy nadzieję, że nie biuro to nie ma nic wspólnego, z innym poznańskim biurem architektonicznym, szczególnie "zasłużonym" dla Płocka i płockiego nabrzeża - biurem profesora Ryżyńskiego.

                                                    >>>>mówi .- Płock całkiem za darmo dostanie całą tę dokumentację. <<<<

                                                    komentarz:

                                                    to może będzie okazja by w końcu nauczyć się z dobrego wzorca jak zabierać się do inwestowania, szkoda że ZA DARMO, bo darmochy się nie ceni, w myśl zasady " LETKO PRZTSZŁO, LETKO POSZŁO" . BTW: Ciekawe jak wg Holendrów prezentuje się "klimat inwestycyjny jaru rzeki Brzeźnicy"?

                                                    >>>>Dalej - dokumentacja będzie podstawą o wystąpienia o pieniądze z UE na konkretne inwestycje. Ale uwaga! To nie Płock ma o nie występować, a przedsiębiorcy z Holandii. Sięgną po kasę na różne programy, nie uszczuplając puli euro dla Polski i Mazowsza. - Oni wierzą tylko własnym analizom i studiom, dlatego tak to wygląda - dodają w ratuszu. <<<

                                                    komentarz: wydawanie pieniędzy, zwłaszcza publicznych to bardzo poważna i odpowiedzialna spawa, więc maja rację, że nie wierzą różnym zaściankowym, prowincjonalnym wizjonerom i chachmentom i różnym nawiedzonym dyletanckim inwestorom i budowniczym

                                                    Cały tekst: plock.gazeta.pl/plock/1,35710,17458545,Jest_spora_szansa__ze_Holendrzy_beda_inwestowac_w.html#ixzz3SGnqVKvQ

                                                    PS: oj będzie się działo, oj będzie

                                                  • Gość: amsterdam Re: jak inwestować w Płocku IP: *.opera-mini.net 20.02.15, 10:53
                                                    pisama miały sens? miały!

                                                    a było ich nie setki a tysiące! o E40 i nie tylko...
                                                  • Gość: sprężarka Re: jak inwestować w Płocku IP: *.opera-mini.net 20.02.15, 10:57
                                                    żeby trafić w cel czasem warto wziąć do ręki 10 kamieni i rzucić nimi jednocześnie niż jednym z wielkim sprężeniem się. bo jak wiadomo bo samo naprężenie na ogół daje tyle co pierdzenie...
                                                  • Gość: dodam Re: jak inwestować w Płocku IP: *.083.c67.petrotel.pl 20.02.15, 10:54
                                                    zamiast słowa kasa można używać słów podobnych lub o podobnym znaczeniu -kapucha,forsa,mamona,manna,duża bańka,mała bańka,nakrętki/to od ruchu rąk mówiących o forsie/,siano,pieniąchy.Tylko,że takie określenia stosują spece od kręcenia lodów i .........Dopiszcie sobie sami kto ich używa.Jedna taka tak się nakręciła lodów,że potem lała przed publiką krokodyle łzy niby świadczące o jej niewinności.Nie uchodzi poważnej osobie takie słownictwo.
                                                  • Gość: E40 Re: jak inwestować w Płocku IP: *.opera-mini.net 20.02.15, 11:20
                                                    Płock ma idealne położenie do przeładunku towarów z jednego rodzaju transportu na drugi (bliskość aglemaracji warszawskiej łódzkiej. poczàtkowo można oprzeć węzęł intermodalny o istniejącą infrastrukturę ale z czasem gdy to rozwiązanie będzie przynosić oszczędności ekonomiczne na kosztach transportu zachęci wiele podmiot9w w tym rząd do rozbudowy odpowiedniej infrastruktury lądowej.

                                                    gwarancje przyniesienia oszczędności są 100% bo transport lądowy jest droższy od wodnego nawet przy uwzględnieniu koniecznych inwestycji. poza tym chodzi także o zobowiązania klimatyczne nakładane przez KE. nieprzestrzeganie ich może skutkować nakładaniem kar na polski rząd.

                                                    wisła powyżej Płocka już nie spełnia tak dobrych warunków żeglugowych jak poniżej Płocka co jest bardzo istotne.
                                                  • Gość: neopus Re: jak inwestować w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.15, 11:35
                                                    A skąd i jakie towary będą do Płocka dowożone po to , że by tu je przeładowywac tylko po to, żeby je dowieść innym transportem na odległość ok 100 km?
                                                    BTW Warunki żeglugowe poniżej Płocka sa rewelacyjne-:) Wystarczy zapoznać się z głębokością Zbiornika Włocławskiego.
                                                  • Gość: E40 Re: jak inwestować w Płocku IP: *.opera-mini.net 20.02.15, 11:59
                                                    szlak wodny wymaga rtenowacji to oczywiste, ale powyżej Płocka wisła jest znacznie płytsza, wiele łach wysp z batdzo licznym ptactwem lęgowym a to obszar natura 2000

                                                    towary które trawiają do polskich portów, zwłaszcza trójmiejskiego.

                                                    "żeby przetransportować 100 km"

                                                    czyli 400 km z Gdańska drogą lądową jest taniej... pewnie dlatego że różnicę zasponsoryje neoplus...
                                                  • Gość: E40 Re: jak inwestować w Płocku IP: *.opera-mini.net 20.02.15, 12:03
                                                    jak toś płaci za transport całym rokiem to dlaniego sumarczne koszty mają ogromne znaczenie, no chyba że taki neoplus dostanie raz oaczkę z ameryki od wujka to faktycznie wsio ryba
                                                  • Gość: neoplus Re: jak inwestować w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.15, 12:19
                                                    Ty co najwyżej drogi Sylwku dostajesz paczkę z MOPS lub Caritasu. To nas różni. Także w sposobie pojmowania świata. Przy okazji różni nas tez poziom wykształcenia i doświadczeń biznesowych i zawodowych. Ja w życiu delikatnie mówiąc robiłem coś więcej niż roznoszenie ulotek przez jeden dzień. Poza tym ja mam systematycznie, raz do roku, odnawiane papiery o mojej poczytalności. Ty masz jednorazowy kwit o czymś wręcz przeciwnym. Co prawda musisz to co kilka lat odnawiać, ale jest to tylko formalność potwierdzająca nieodmiennie stan dzisiejszy. Nie zmienisz tego chociaż byś pękł.
                                                    BTW Płock w żadnych analizach i nigdy nie jest brany pod uwagę jako centrum spedycyjne - obszar intermodalny. Przede wszystkim na zupełnie niekorzystne położenie geograficzne i wynikające z tego długoletnie plany inwestycyjne w dziedzinie infrastruktury komunikacyjnej Polski i Europy. Nie oznacza to oczywiście, że nie możesz sobie na mapach rysować dowolnych kresek i w dowolnych ilościach. Jeżeli będziesz robił to pod nadzorem specjalisty z zakresu psychologii i psychiatrii może to przynieść efekt terapeutyczny. Jeżeli robisz to własnym sumptem to efekt podobny jak twoje aspiracje do inicjowania i organizacji różnego rodzaju społecznych akcji "za" lub "przeciw"
                                                  • Gość: E40 Re: jak inwestować w Płocku IP: *.opera-mini.net 20.02.15, 12:35
                                                    oczywiście masz wielkie doświadczenia i wiedzę opartą o telewizyjne technikum rolnicze które wykorxystujesx w biznesie zwanym sprzedaż irgi białej tudzież innych płodów rolnych ze wskazaniem na kabaczki.

                                                    twoja wiedza geograficzba także oparta jest o to solidne wykształcenie.

                                                    jedyna rzecz z którą bym polemizował to stan twojego umysłu nad którym już sobie nie jeden specjalista własny rozum połamał
                                                  • Gość: do E40 Re: jak inwestować w Płocku IP: *.083.c67.petrotel.pl 20.02.15, 12:44
                                                    mamy w Płocku specjalistę E40- drogowca z bombowca.Kiepski to specjalista co łamie sobie własny rozum nad rozumem innego specjalisty.POzdrawiam szanownego specjalistę E40.Dlaczego waćpanowi kabaczki siedzą w głowie?.Czyżby wymiar pasował?.
                                                  • Gość: E40 Re: jak inwestować w Płocku IP: *.opera-mini.net 20.02.15, 12:46
                                                    nie powinien też nikogo specjalnie dziwić fakt jak sam podkreślasz częstej weryfikacji twojego stanu umysłu będącego niczym innym jak stały jego minitoring.

                                                    w twoim przypadku to naprawdę zrozumiałe a ze względu na twoje i twojego otoczenia wręcz konieczne

                                                    huśtawki nastrojów u osób rozchwianych emocjonalnie bywają tragiczne w skutkach

                                                    nie musisz się nikomu tłumaczyć

                                                  • Gość: neoplus Re: jak inwestować w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.15, 12:51
                                                    Niestety Panie Fiet tutaj też pana wiedza jest mizerna. Są takie funkcje i stanowiska oraz wymagający pracodawcy, którzy wymagają takich badań cyklicznie uzależniając od ich wyniku wartość i czas trwania kontraktu. Tak, jest to swoisty monitoring.Pozdrawiam i miłego dnia. Huk roboty przed panem, bo wypadałoby chyba jeszcze dzisiaj wrócić do tematyki Placu Obrońców Warszawy w Płocku
                                                  • Gość: do E40 Re: jak inwestować w Płocku IP: *.083.c67.petrotel.pl 20.02.15, 19:19
                                                    twoja pycha zgubi cię.Pamiętaj pycha kroczy przed upadkiem.W byłym/?/ systemie totalitarnym każdy inaczej myślący .....myślący inaczej niż ukochani przywódcy był .....wariatem.Nic się nie zmieniło.Jesteś tego klasycznym przykładem.Trzymaj palec przywódcom.Kiedyś nastapi odgazowanie i ....palec zostanie urwany a ty ........y
                                                  • Gość: fan CAN Re: jak inwestować w Płocku IP: 213.158.222.* 20.02.15, 12:50
                                                    Zaleca się autorowi koncepcji CAN, żeby sobie wygulował hasło E-40 i zobaczył jakie parametry ma ta doga wodna na poszczególnych odcinkach, w szczególności poniżej stopnia wodnego we Włocławku - jakie jednostki mogą tamtędy pływać.
                                                    Gdyby przekraczało to jego możliwości czytania ze zrozumieniem, pomimo deklarowanego wyższego wtajemniczenia informatycznego i biegłości w poruszaniu się w sieci, to nadmieniam że jednostki posiadające zanurzenie 1 m (jeden metr) nie mogą tam pływac, jest za płytko, brakuje wody. Sporadyczne przewiezienie wodą ładunków wielkogabarytowych Włocławka, Płocka wymaga specjalnych zabiegów adresatów przesyłek i strategicznych jednorazowych decyzji na szczeblu Centralnej Dyspozycji Mocy o spuszczeniu wielkich mas wody ze zbiornika retencyjnego we Włocławku.
                                                    Wisłą może odbywać się transport tzw. "ekologiczny" cokolwiek to znaczy, najbliższe tej definicji transportu są dostosowane do niego takie jednostki jak tj . krypy płaskodenne, szkuty i baty piaskarskie.
                                                  • Gość: E40 Re: jak inwestować w Płocku IP: *.opera-mini.net 20.02.15, 13:12
                                                    skoro tak twierdzi twój "pracodawca" prowadzący to widocznie wie co robi...

                                                    co do transportu śródlądowego to sam widzisz że nie docierają do ciebie najprostsze komynikaty (wcześniej wymienione) co powoduje że tym bardziej rozumiem twojego wymagającego "pracodawcę"
                                                  • Gość: E40 Re: jak inwestować w Płocku IP: *.opera-mini.net 20.02.15, 13:34
                                                    dziś jest to zaledwie możliwość choć zapewne niebawem będzie to kolejny wymóg KE (na szczęście)

                                                    polecam normalnym (neoplus ciebie to nie dotyczy)

                                                    www.polskieradio.pl/7/161/Artykul/1002661,Wisla-jak-autostrada-A1-Transport-rzeczny-to-przyszlosc
                                                  • Gość: fan CAN Re: jak inwestować w Płocku IP: 213.158.222.* 20.02.15, 14:36
                                                    warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,17461428,Trzeba_wymienic_konstrukcje_mostu_Lazienkowskiego_.html#MT
                                                    i tu rysuje się szansa dla płockich firm, które mogłyby przystąpić przetargu na dostawę konstrukcji stalowych przęseł mostu - stąd najbliżej dostarczyć te przęsła wodą, było ćiwczone przy budowie mostu w Płocku oraz Mostu Północnego w W-wie, w tym ostatnim przypadku przęsła płynęły ze stoczni w Gdańsku lub Gdyni.
                                                  • Gość: most Re: jak inwestować w Płocku IP: *.opera-mini.net 20.02.15, 15:31
                                                    od głupich desek (w 21 wieku podest remontowy z desek! ) spalić konstrukcję nośną mostu! trzema mieć rozumek wróbla albo zrobić coś takiego celowo

                                                    tylko w polsce takie cuda
                                                  • Gość: do mostowca Re: jak inwestować w Płocku IP: *.205.156.38.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.02.15, 18:01
                                                    Gość portalu: most napisał(a):

                                                    > od głupich desek (w 21 wieku podest remontowy z desek! )

                                                    sprawdź, czy są w użyciu jakieś deski na tzw starym moście w Płocku - on jest z XX wieku, ten spalony też z XX wieku
                                                  • m.marcinski20.15 Re: kilka pytań do E40 20.02.15, 15:45
                                                    1.Co to jest "port trójmiejski"?
                                                    2.Czy poza "portem trójmiejskim" źródłem towarów kierowanych do obszaru intermodalnego płockiego będą inne porty polskie?
                                                    3.Jaki ma sens dostawa ładunków do Płocka z innych portów w tym np z zespołu portów Szczecin - Świnoujście po to żeby je potem przewieźć do Warszawy lub Łodzi? Będą przeładowywane na mniejsze statki, barki i transportowane do Gdańska, a następnie Wisłą do Płocka? Jeżeli napisze pan, że Odrą i rzekami, w tym Wisłą do Płocka to uznam, że to żart, choćby tylko ze względu na absurdalny pomysł rozładowywania ich w Szczecin-Świnoujście zamiast docelowo w Gdańsku.
                                                    5. Jaki jest volumen i rodzaj "towarów" transportowanych do Gdańska drogą morską, a następnie do Łodzi i Warszawy? czy ma pan wiedzę na temat ilości i rodzajów ładunków w odwrotną stronę?
                                                  • Gość: do mar.. vel neo+ Re: kilka pytań do E40 IP: *.opera-mini.net 20.02.15, 17:48
                                                    czy ty w ogóle wiesz o czym piszesz czy pieprzysz tak sobie 3 po 3 para 15?

                                                    jak twoim zdaniem obecnie są transportowane towary z portów?

                                                    ktoś je teleportuje czy przewozi drogim transportem samochodowym?

                                                    jeden przeładunek więcej --> ze statków morskich na jednostki śródlądowe nie ma większego znaczenia

                                                    załóżmy że chodzi ci teraz o drogę powrotną... jak uważasz że teraz tiry jeżdżą tylko od portów do miejsca przeznaczenia?

                                                    ogarnij się deko nim skonstruujesz jakieś pytanie
                                                  • Gość: wolumen Re: kilka pytań do E40 IP: *.opera-mini.net 20.02.15, 17:50
                                                    bezwzględu na to jaki byłby wolumen jest to opłacalne
                                                  • Gość: E40 Re: kilka pytań do E40 IP: *.opera-mini.net 20.02.15, 17:55
                                                    właściwie to nie o ten przeładunek jest więcej tylko z w porcie śródlądowym na transport lądowy.

                                                    w porcie morskim obecnie i tak dochodzi do przeładunku z transportu morskiego na lądowy
                                                  • Gość: E40 Re: kilka pytań do E40 IP: *.opera-mini.net 20.02.15, 18:07
                                                    transport lądowy to nie tylko paliwo czy energia elekt. w przypadku kolei ale i utrzymywanie taboru , w przypadku dróg częstsze monty nawierzchni zwłaszcza "dzięki" tirom itd itd a to wsxystko razy "n" lat
                                                  • Gość: szacun dla experta Re: kilka pytań do E40 IP: *.158.219.177.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.02.15, 18:11
                                                    okazuje się, że SF oprócz posiadania wielu talentów i zawodów planistycznych jest również ekspertem od organizacji i ekonomiki transportu, z doktoratem habilitowanym w zakresie logistyki intermodalnej w rejonie dorzecza Wisły, ze szczególnym naciskiem na Wisłę środkową i częściowo dolną.
                                                  • Gość: E40 Re: kilka pytań do E40 IP: *.opera-mini.net 20.02.15, 19:41
                                                    ty pomyśl lepiej o swojej REhabilitacji górnego odcinka ciała... nawet u kogoś bez tytułu dr czy prof, wystarcz samoy lek. med. psych.

                                                    tyle że tym razem z głęboką analizą a nie po łebkach
                                                  • Gość: do E40 Re: kilka pytań do E40 IP: *.083.c67.petrotel.pl 20.02.15, 20:24
                                                    Panie Boże dlaczego takie wybitne osoby jak E40 muszą walczyć z ciemnotą.Panie Boże dlaczego nie oświecisz tych ciemniaków.Pan Bóg odpowiada specowi o imieniu E40.Drogi synu ich nie potrzeba oświecać.Oni są światli i oświeceni.Niestety ciebie nie mogę oświecić.Z tobą jest trudna sprawa.Ja mówię żeś nieoświecony a ty grzesząc mówisz żeś oświecony i światły wbrew temu co ci powiedziałem.Amen.
                                                  • Gość: hiob Re: kilka pytań do E40 IP: *.opera-mini.net 20.02.15, 22:33
                                                    neoplus wstąpił do świadków.... wiadomo jakich a ci skonfiskowalu mu lapka...


                                                    rzuć na noc jeszcze przypowieścią jakowoś i okraś to słynnymi śrubami sprężającymi mostu solidarności
                                                  • Gość: hiob Re: kilka pytań do E40 IP: *.opera-mini.net 20.02.15, 22:45
                                                    ew. to pablo (prawie picassi) co to go słuchać nie chcom... a pprogram ma słuszny...
                                                  • Gość: hiob Re: kilka pytań do E40 IP: *.opera-mini.net 20.02.15, 22:46
                                                    picasso*
                                                  • Gość: pkp Re: z zupełnie innej beczki 1 IP: *.dynamic.mm.pl 20.02.15, 21:21
                                                    Z dużym zaciekawieniem przeczytałem artykuł w dzisiejszej gazecie na Mazowszu pt „Jest spora szansa, że Holendrzy będą inwestować w Płocku” . Niestety po jego przeczytaniu i sprawdzeniu podanych tam informacji pozostał jedynie duży niesmak, delikatnie mówiąc .
                                                    Zacznijmy od początku , pierwsze zdania : „Miasto odwróciło się od wielkiej rzeki. Tymczasem właśnie dzięki niej mogą pojawić się inwestorzy, którzy ożywią naszą gospodarkę. Zobowiązał się zadbać o to rząd Holandii”
                                                    Prawdziwe jest tylko to że miasto odwróciło się od rzeki . Pozostałe są jedynie dezinformacją, a stwierdzenie iż rząd Holandii zobowiązał się o te rzekome inwestycje zadbać jest nieprawdziwe.
                                                    Oczywiście trudno polemizować ze stwierdzeniem „jest szansa” bo szansa zawsze jest, ale nie jest prawdą, że jest spora , nie jest prawdą ,że będą inwestować i nie jest prawdą że w Płocku.
                                                    Pierwszy akapit : „Cofnijmy się trochę w czasie. 25 czerwca ub. roku samorząd Mazowsza i, mówiąc ogólnie, władze holenderskie podpisali porozumienie o współpracy dotyczącej zagospodarowania Wisły i terenów do niej przyległych. „ Projekt pn. »Wisła - cooperating towards solutions” obejmować będzie Międzynarodową Drogę Wodną E40 Warszawa - Gdańsk” - głosił oficjalny komunikat. „
                                                    Aby się przekonać jaka była chronologia wydarzeń wystarczy zajrzeć tutaj : www.mazovia.pl/aktualnosci/art,4609,rewitalizacja-wisly-i-odtworzenie-drogi-wodnej-e40-warszawa-gdansk.html
                                                    Jest tam napisane m.in. tak : „Pierwsze posiedzenie powołanego w maju zespołu ds. koordynacji udziału województwa mazowieckiego w pracach nad rewitalizacją Wisły i odtworzeniem drogi wodnej E40 Warszawa – Gdańsk odbyło się 24 lipca. ( 2014 r ) oraz „Zaprezentowano również zarys potencjału współpracy polsko-holenderskiej na rzecz rozwoju drogi wodnej E40 w ramach projektu pn. „Wisła – cooperating towards solutions”.
                                                    Widać więc, że jedynie zaprezentowano zarys możliwości uwzględnienia projektu Wisła w dużym bardzo kosztownym projekcie odtworzenia drogi wodnej , na taki gigantyczny projekt nie ma pieniędzy i długo nie będzie .Prawdziwe w artykule jest stwierdzenie „mówiąc ogólnie władze holenderskie „ nie chodzi bowiem o rząd ale o jego agencję pt : Netherlands Enterprise Agency (Rijksdienst voor Ondernemend Nederland) strona projektu zatytułowanego : PIB ( Partners for International Business ) strona internetowa tutaj: www.rvo.nl/subsidies-regelingen/partners-international-business-pib
                                                    Można tam wyczytać ( o ile ktoś zadałby sobie taki trud ) że ten program ma budżet ok 6 mln euro , obejmuje takie kraje : Bangladesh, België, Brazilië, Canada, China,Duitsland, Egypte, Ethiopië, Frankrijk, Ghana, India, Indonesië, Japan, Kenia, Maleisië, Nigeria,Oekraïne, Polen, Roemenië, Rusland, Singapore, Turkije, Verenigd Koninkrijk, Verenigde Staten,Vietnam, Zuid-Afrika, Zuid-Korea, Argentinië, Australië, Azerbeidzjan, Benin, Bahrein, Bulgarije,Chili, Colombia, Denemarken, Finland, Hongarije, Irak, Italië, Koeweit, Kroatië, Marokko, Mexico,Mozambique, Aruba, Curaçao, Oman, Oostenrijk, Portugal, Panama, Qatar, Saudi-Arabië, Spanje,Suriname, Taiwan, Thailand, Tsjechië, Verenigde Arabische Emiraten, Oeganda, Wit-Rusland,Zweden, Zwitserland, Sint Maarten
                                                  • Gość: pkp Re: z zupełnie innej beczki 2 IP: *.dynamic.mm.pl 20.02.15, 21:22
                                                    Do tego można wyczytać iż „PIB elastycznym i skutecznym programem nastawionym na popyt .Wkład rządu koncentruje się na dyplomacji gospodarczej.”
                                                    Do tego nie jest to rząd, ale agencja rządowa. Zadaniem tej agencji jest dyplomacja gospodarcza a więc wspieranie exportu towarów i usług firm holenderskich .
                                                    To ważne , nie inwestycji ( bo agencje rządowe nie mogą wskazywać gdzie firmy mają inwestować) ale eksportu towarów i usług .
                                                    Jeżeli zatem te 6 milionów euro jest podzielonych przez agencję na tyle krajów to w Polsce może projekt być wart kilkadziesiąt tysięcy euro, w tym na opracowania kilkanaście . Widać z tego że nawet przesławne opracowanie własne na temat „Klimatu inwestycyjnego w jarze Brzeznicy” kosztowało więcej, więc chyba nie ma powodu żeby się podniecać.
                                                    Rządowa agencja holenderskiego rządu pozyskuje na takie projekty dofinasowanie unijne a stwierdzeni iż „ nie uszczupli to polskiej puli „ uważam za jakąś aberrację .
                                                    Nie jest prawdą, iż „Inicjatywę taką podjęło konsorcjum holenderskich firm wspólnie z instytutem naukowym, a jej adresatem są lokalne samorządy w Polsce, nad Wisłą.”
                                                    Istnieje po prostu program agencji rządowej , inicjatywa nie wyszła od mitycznego konsorcjum firm, ale jest do pewnej grupy firm skierowana, a samorządy nie są jej adresatem ale współdziałają z podwykonawcami badań i studiów, celem zaś nie są inwestycje ale dyplomacja gospodarcza .
                                                    Kolejny akapit równie kłamliwy : „- Po prostu w Holandii przedsiębiorcy zrobili już prawie wszystko i zwyczajnie potrzebują nowych terenów do rozwijania swoich biznesów, inwestowania w nowe - tłumaczą w płockim ratuszu. - Rząd ich wspiera, a z tego wszystkiego narodził się pomysł, by wykorzystać, bardzo szeroko, potencjał Wisły”
                                                    Holenderscy przedsiębiorcy z pewnością nie zrobili wszystkiego w Holandii, nie potrzebują terenów do inwestycji ale nowych obszarów sprzedaży swoich kompetencji , towarów i usług , agencja rządowa ich w tym wspiera a pomysł by wykorzystać potencjał Wisły ma dać szansę na doświadczenia w usługach np. na Żuławach ( depresja) gdzie Holendrzy mają know how i będą to sprzedawać a nie rozdawać.
                                                    Kolejne sformułowanie : „Jednym słowem ma sprawdzić potencjał terenów pod kątem rozwoju gospodarczego i inwestowania przez Holendrów. Wszystko to przebiega pod nadzorem ambasadora w Polsce” nie ma sprawdzić potencjału pod kątem inwestowania, ale sprzedaży towarów i usług w tym w realizacji inwestycji ( nie holenderskich ale naszych) w zakresie prac melioracyjnych , budownictwa wodnego , gospodarki na terenach depresji , rozlewisk etc
                                                    Ambasador nie „nadzoruje „ ale wykonuje swoje zadania aby agencji rządowej pomóc, za co w końcu bierze kasę .
                                                  • Gość: pkp Re: z zupełnie innej beczki 3 IP: *.dynamic.mm.pl 20.02.15, 21:26
                                                    Tekst artykułu sugeruje takie coś” rząd holenderski zadba aby inwestycje firm z Holandii pojawiły się w Płocku a nadzoruje to ambasador . To jest nieprawda kompletna.
                                                    Dalej jest takie stwierdzenie : „A inwestorów dla nas ma aktywnie szukać holenderski rząd”
                                                    To jest łgarstwo 1 bezczelne 2 prymitywne . Nie rząd a jego agencja , nie inwestorów ale możliwości zarobienia przez firmy holenderskie kasy i nie szukać ale im jedynie wskazywać obszary . O ile zechcą to to zrobią, o ile nie zechcą to nie zrobią, więc sytuacja jest taka sama jak była dawniej i w odniesieniu . Nikt ich do niczego nie przymusi, ale jedynie udostępni informację .
                                                    „RDH już kontaktowali się z naszym ratuszem” –polski branch RDH na pewno skorzysta z gotowców w ratuszu do swojego opracowania zamiast je tworzyć od początku i tyle .
                                                    Dalej : „Holenderscy architekci byli bardzo oszczędni w deklaracjach, ale wiadomo, że zachwycili się Pradoliną Wisły.”
                                                    Ciekawe czy to byli Holendrzy, czy ci faceci z Poznania, bo to duża różnica , dalszy chrzan o polu golfowym pominę przez litość. Jeszcze nie tak dawno urzędował w płockim ratuszu taki jeden wizjoner, co bredził o polu golfowym w ramach przychylania społeczeństwu nieba przed wyborami w 2006, wtedy mu uwierzyli, ale potem już nie. Że też komuś przychodzą stare zagrywki.
                                                    Innymi słowy jest jak z rozdawaniem samochodów w Moskwie, naprawdę chodziło o rowery i o to że kradną.
                                                    Nie wiem, czy to pani z ratusza postanowiła wcisnąć kit dziennikarce, a ta nie zweryfikowała informacji ani ich wiarygodności . Jeśli miałbym obstawiać to widzę silne parcie w ratuszu na pokazane byle gówna jako zapowiedzi wielkich inwestycji . Inna sprawa, że zweryfikowanie tych cudów na kiju to ok 15 -20 minut .
                                                    Ja jeszcze zacytuję taki fragment „RDH wspominało coś o torze kajakowym na rzece”
                                                    Ze szczególnym wskazaniem na fragment :”wspomniało coś” , to jest szczyt dziennikarskiego profesjonalizmu.

                                                    Stąd m.in. obrzydzenie po pierwsze jednak ściemą z ratusza , intencjonalną, prymitywną, przesuwaniem sensów , znaczeń, kłamstw , prymitywnej manipulacji .

                                                    o ile mielibyśmy jakiegoś hipotetycznie prawdziwego prezydenta to pani dwojga nazwisk w ratuszu autorka i inspiratorka tej nędznej ściemy leciałaby z okna w kierunku lodowiska, szkoda że nie mamy takich europejskich atrakcji



                                                  • Gość: do pkp Re: z zupełnie innej beczki 3 IP: *.083.c67.petrotel.pl 20.02.15, 22:30
                                                    cóż tu komentować.Jakie miasto tacy urzędnicy,dziennikarze i taki prezydent.Dlaczego ci niby spece ratuszowi wciskają kit.Czy myślą,że w Płocku są sami idioci?Czy nie wiedzą,że taki wywiad to najgorsza promocja dla miasta?.Gdzie dociekliwość dziennikarska.Odnoszę wrażenie,że niektóre artykuły są po prostu chwalbami dla ratusza.Redaktorka przyjmuje wypowiedzi pracownicy ratusza jako prawdę objawioną.Gdzie sprawdzenie informacji.Czy to mieszkańcy mają zastępować profesjonalnych redaktorów?.Przeciętny czytacz gazety bierze taki artykuł jako prawdę.Niestety diabeł tkwi w szczegółach,które pomija i redaktorka i pracownica urzędu.Co udowodnił pkp.Sprostowania nie będzie?.Kto ma napisać takie sprostowanie,które by wydrukowali?.
                                                  • Gość: do maniaka Re: z zupełnie innej beczki 3 IP: *.205.18.89.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.02.15, 23:29
                                                    Gość portalu: E-40 vel SF vel citymen napisał(a):


                                                    >>pisama miały sens? miały!

                                                    >>a było ich nie setki a tysiące! o E40 i nie tylko...

                                                    a ten przygłup nadal nie rozumie co jest grane, łyka bryka bajki jak młody pelikan rybki i wierzy w swoje maniakalne fixum dryndum
                                                  • Gość: do pomysłowego Re: z zupełnie innej beczki 3 IP: *.opera-mini.net 21.02.15, 08:53
                                                    nie frustruj się tak pawełek na wszystkich możliwych forach jako s/cep/tyk bo ci żółci zabraknie

                                                    niedawno wyczytałem jak to pablo s. zapytał na jakimś zebraniu kibiców czy piłka nożna w naszym mieścir ma sens zadajàc to pytanie środowisku piłkarskiemu
                                                    .. toż to są wyżyny mundrości i rozgarnięcia....
                                                  • Gość: Dutch investment Re: z zupełnie innej beczki 3 IP: *.205.18.89.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.02.15, 23:35
                                                    Gość portalu: E-40 vel SF vel citymen napisał(a):


                                                    >>pisama miały sens? miały!

                                                    >>a było ich nie setki a tysiące! o E40 i nie tylko...

                                                    a ten przypał nadal nie rozumie co jest grane, łyka bajki jak młody pelikan rybki i wierzy w swoje maniakalne fixum dryndum
                                                  • Gość: obserwator Re: z zupełnie innej beczki 3 IP: *.038.c71.petrotel.pl 21.02.15, 07:43
                                                    A więc straciliśmy suwerenność.
                                                    Nie będziemy współpracować z rządem RP, tylko z rządem Holandii.
                                                    Sukces gwarantowany!
                                                    ;-))
                                                  • m.marcinski20.15 Re: z zupełnie innej beczki 3 21.02.15, 09:08
                                                    Gość portalu: wolumen napisał(a):

                                                    > bezwzględu na to jaki byłby wolumen jest to opłacalne

                                                    Dlaczego na tym forum jest taki wysyp jakichś oszołomów zabierających głos w sprawach o których nie mają bladego pojęcia?
                                                    A adresat pytania E40 milczy.
                                                  • Gość: kolejny pomysłowy Re: z zupełnie innej beczki 3 IP: *.opera-mini.net 21.02.15, 09:18
                                                    o następne uosobienie mundrości chowające swój lapek przed nickiem

                                                    ps
                                                    jak tam się mają śruby sprężające, ponoć lepsze w twojej ocenie od spawów z mostu solidarności... ?
                                                  • Gość: nie-mostowiec Re: z zupełnie innej beczki 3 IP: *.158.217.195.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.02.15, 09:33
                                                    Gość portalu: kolejny pomysłowy napisał(a):

                                                    > jak tam się mają śruby sprężające, ponoć lepsze w twojej ocenie od spawów z mos
                                                    > tu solidarności... ?

                                                    nie bardzo wiadomo o czym tu piszesz, jakie śruby ?
                                                    - czy możesz wkleić tekst do którego pijesz?
                                                    my, tu na tym forum, w znakomitej większości jesteśmy laikami w zakresie projektowania konstrukcji stalowych i mostowych.
                                                    - czy mógłbyś przystępnie wyjaśnić nam, co to za specjalne śruby w konstrukcjach stalowych, jaka jest ich rola?
                                                  • Gość: śrubowy Re: z zupełnie innej beczki 3 IP: *.opera-mini.net 21.02.15, 09:52
                                                    a już miałem nadzieję że wzorem swoich wcześniejszych teorii udowodnisz wyższość wspomnianych śrub nad połączeniami spawanymi...

                                                    czyżbyś zmienił zdanie...? a może lakarza na bardziej kompetentnego...
                                                  • Gość: holender Re: z zupełnie innej beczki 3 IP: *.opera-mini.net 21.02.15, 09:22
                                                    to co wyniknie z tych polsko-holenderskich kontaktów w dużej mierze zależy od aktywności płockich samorządowców
                                                  • Gość: dutchman Re: z zupełnie innej beczki 3 IP: *.158.217.195.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.02.15, 10:29
                                                    Gość portalu: holender napisał(a):

                                                    > to co wyniknie z tych polsko-holenderskich kontaktów w dużej mierze zależy
                                                    > od aktywności płockich samorządowców

                                                    pytasz i masz:
                                                    1. WYNIKNIE WIELKIE CACO, niezależnie od natężenia aktywności płockich samorządowców oraz wszystkich naiwniaków i dzieciaków. Im bardziej się wzmogą (chodzi o wzmożenie) i natężą, tym większe CACO z tego wyjdzie.
                                                    2. uzasadnienie werdyktu podanego w pkt 1 znajdziesz w merytorycznych wpisach powyżej i poniżej.
                                                  • Gość: pekape Re: z zupełnie innej beczki 3 IP: *.plock.mm.pl 21.02.15, 09:32
                                                    problem z tym artykułem jest taki iż pani z ratusza postanowiła puścić ściemę bo widać gwałtownie potrzebuje pokazać że gdzieś te inwestycje już blisko , blisko.Zrobiła to w sposób nieudolny a "dziennikarka " nie zadała sobie minimum trudu żeby to sprawdzić, wyszło z tego to co wyszło .
                                                    mysmy to już co prawda przerabiali i to wielokrotnie bo kiedys IBM miał "inwestować " w PPPT, okazało się że nie w PPPT ale w data center i nie inwestować ale sprzedać serwery .

                                                    teraz pani pomianowska postanowiła nam ( czyli w swoim pojęciu ciemnej tłuszczy ) sprzedać jakiś programik agencji rządu holenderskiego ( taki nasz PARP mniej więcej ) jako zapowiedz rychłych inwestycji .
                                                    Fajnie by było gdyby rządy obcych państw wyręczały samorządy w tych sprawach ale póki co tylko dziennikarze gw są w stanie w takie bzdety uwierzyć a nawet to opublikować.
                                                    W tym żałosnym tekście jest jednak trochę prawdy np takie sformułowanie że "oni wierzą jedynie własnym opracowaniom" i tak w istocie jest bo przecież trudno aby wierzyli radosnej twórczości uprawianej na zlecenie samorządów w postaci np "klimatu inwestycyjnego w jarze rzeki Brzeznicy" w dodatku widać że swoje opracowania potrafią zrobić taniej .Pisaliśmy o tym wyżej więc miło jest znalezć potwierdzenie choćby między wierszami .

                                                    W tym miejscu wypada przypomnieć iż plan udrożnienia tego odcinka Wisły sięga lat 70 ubiegłego wieku i do dzisiaj się z tym nic nie udało zrobić bo to wymaga gigantycznych nakładów, gdyby hipotetycznie taki plan zrealizowano to holendrzy faktycznie mogliby się wykazać. Jest jakaś współpraca z holandią w Puławach i są pewne oczekiwania dotyczące Żuław Wiślanych ale z inwestycjami nie ma to nic wspólnego .
                                                  • Gość: neoplus baaaam Re: z zupełnie innej beczki 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.15, 09:49
                                                    Gość portalu: holender napisał(a):

                                                    > to co wyniknie z tych polsko-holenderskich kontaktów w dużej mierze zależy od a
                                                    > ktywności płockich samorządowców

                                                    W tych rozmowach, żeby czegoś nie spieprzyli powinien uczestniczyć kolega Sylwester, żeby te "mundre" samorządowcy czegoś nie spieprzyli debatując o stopach zwrotu, opłacalności, studium wykonalności albo w ogóle o sensie takiego przedsięwzięcia. Podejrzewam, że ich przyjazd, tych Holendrów to wynik jego ofensywy informacyjnej w ramach The Vistula Storm. Podejrzewam, że sprawa zakończy się utworzeniem przedsiębiorstwa żeglugowego Flet Co. Ltd transportującego "towary" z "portu trójmiejskiego" i nie tylko do aglomeracji warszawskiej i łódzkiej via obszar intermodalny w Płocku z uwzględnieniem lotniska HUB w Myśliborzycach.
                                                  • Gość: śrubowy Re: z zupełnie innej beczki 3 IP: *.opera-mini.net 21.02.15, 09:58
                                                    podobno kluczowà inwestycją ma być produkcja śrub sprężających których wyższość nad innymi zastosowaniami (nawet nowszymi) udowodnił nie kto inny jak jeden specjalista płocki nb na niniejszym forum

                                                    bardzo zafascynowało to holendrów i podobno japońców
                                                  • Gość: śrubowy Re: z zupełnie innej beczki 3 IP: *.opera-mini.net 21.02.15, 10:02
                                                    jest tylko jeden mały haczyk... istnieją obawy że opinia "pracodawcy" prowadzącego rodzimego uczonego może nieco pokrzyżować te ambitne plany...
                                                  • Gość: neoplus Re: z zupełnie innej beczki 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.15, 10:05
                                                    Śruby te mają być produkowane w Flet Construction LTD w Holdingu Flet Co Ltd
                                                  • Gość: co Re: z zupełnie innej beczki 3 IP: *.opera-mini.net 21.02.15, 10:08
                                                    chyba nie sprzedałeś nikomu swoich praw autorskich?
                                                  • Gość: neoplus Re: z zupełnie innej beczki 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.15, 10:18
                                                    Udostępniłem je za darmo w ramach programu Pomóż chorym na ChAD /Choroba Afektywna Dwubiegunowa/ ze wskazaniem ciebie jako beneficjenta darowizny w ramach Flet Holding Inc.
                                                  • Gość: co Re: z zupełnie innej beczki 3 IP: *.opera-mini.net 21.02.15, 10:24
                                                    podziękuję ci za tę darowiznę gdyż uważam że cały splendor winien spaść na błyskotliwego autora zostając przy tobie w zalesiu...
                                                  • Gość: neoplus Re: z zupełnie innej beczki 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.15, 10:46
                                                    Gość portalu: co napisał(a):

                                                    > podziękuję ci za tę darowiznę gdyż uważam że cały splendor winien spaść na błys
                                                    > kotliwego autora zostając przy tobie w zalesiu...

                                                    To ty jesteś reprezentantem Holdingu Flet Inc.? Co za błyskotliwa i cięta riposta. Rozumiem, że to próbka możliwości Flet Events Ltd. Budujesz silny brand .
                                                  • Gość: holender Re: z zupełnie innej beczki 3 IP: *.opera-mini.net 21.02.15, 11:14
                                                    przecież holendrzy utrzymują swoje prawdziwe zamiary w ścisłej tajemnicy... to ma być kontrakt dekady!
                                                  • Gość: ad pablo Re: wracając do pabla... IP: *.opera-mini.net 21.02.15, 10:19
                                                    czy spodziewał się pan zrozumienia ze strony środowiska piłkarskiego zadając mu pytanie o zasadność jego funkcjonowania?

                                                    to naprawdę oburzające i zupełnie niezrozumiałe jak pana potraktowano, nie wspominając o inwektywach jakie pod nosem rzucono pod pańskim adresem!

                                                    wielka szkoda że nie potrafimy docenić w dzisiejszych czasach ludzi tak światłych z wyobraźnią o wielkich umiejętnościach analitycznych i szeroko pojętego przewidywania ...
                                                  • Gość: neoplus Re: wracając do pabla... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.15, 10:43
                                                    no cóż, nie każdy spotyka się z takim aplauzem jak ty drogi Sylwku i twoje pomysły.
                                                  • Gość: picasso Re: wracając do pabla... IP: 213.158.221.* 21.02.15, 11:32
                                                    ty się od pabla odpie.....l
                                                  • Gość: pekape Re: inwestorów nie było , nie ma i nie będzie IP: *.plock.mm.pl 21.02.15, 13:02
                                                    ściemy puszczane z ratusza to już prawie serial i gdyby nie ten upór urzędników niniejszy wątek wypełniałyby wyłącznie skatologiczne paranoje pewnego młodzieńca i jego akolitów.
                                                    pragnę zauważyć że te ściemy jednak są jakby coraz gorszej jakości natomiast poziom bezczelności rośnie .
                                                    próba przerobienia jakichś dość jednak rutynowych działań agencji rządowej na informację że rząd holenderski przytarga za kołnierz inwestorów do Płocka to jest szczyt tejże bezczelności . w nawiązaniu do dowcipu o tym jak radio jerewań prostowało informację iż w Moskwie rozdają samochody polecałbym naszym złotoustym ściemniaczom z ratusza aby zachowali się jak kierownik sklepu w Moskwie w kwestii czapek uszanek ( dowcipu nie opowiem z pewnych względów ) który wyszedł nad ranem do kolejki która stała całą noc w oczekiwaniu na czapki uszanki który powiedział im tak " Towarzysze weterani wielkiej wojny ojczyznianej .Wam jako zahartowanym w boju komunistoma mogę wyjawić całą prawdę : czapek uszanek nie było , nie ma i nie będzie !
                                                    Powiedzcie prawdę : inwestorów nie było nie ma i nie będzie !
                                                    Tytuł artykułu byłby interesujący i prawdziwy gdyby brzmiał :nie ma żadnych szans na to że jakiekolwiek inwestycje zagraniczne się tu pojawią a są spore, że te które są wyprowadzą się z Płocka.
                                                    No to w sumie ładne mamy "otwieranie miasta na inwestorów". Obciach jak cholera .
                                                  • Gość: konkluzja Re: inwestorów nie było , nie ma i nie będzie IP: *.opera-mini.net 21.02.15, 13:30
                                                    mistrz dyplomacji pablo tam potrzebny

                                                    oto jedyna słuszna konkluzja
                                                  • Gość: piko Re: inwestorów nie było , nie ma i nie będzie IP: *.plock.mm.pl 21.02.15, 13:54
                                                    ciekawe jak się pani dyrektor wydziału rozwoju i polityki gospodarczej wytłumaczy z tych kłamstw , ja bym polecał żeby powiedziała iż nie zrozumiała tekstu który przeczytała a dziennikarka dokonała reszty zniekształcając jej wypowiedz.
                                                    można się też powołać na niezrozumienie terminu "dyplomacja gospodarcza "

                                                    a ten kawałek o kapitanie z Akademii Morskiej "który zwrócił się do Płocka" o partycypację w jakimś programie celem pozyskania kasy unijnej co cudownie od razu się w główce pani dyrektor cudownie przekształca w bajeczki o "ekologicznej żegludze" i zamówieniach dla stoczni . Jam mam takie pytanie czy ratusz sam nie mógł tyle lat wpaść na pomysł by napisać jakiś projekt związany z Wisłą i musiał czekać jak pan kapitan "zwróci się do Płocka" ?
                                                    Czy bez kasy unijnej na projekt w Gdyni we współpracy z panem kapitanem i miastem nie da się stoczni uratować , jacy troskliwi są wtym ratuszu , jak dbają o płockie firmy !
                                                  • Gość: dutchman Re: inwestorów nie było , nie ma i nie będzie IP: *.31.124.223.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.02.15, 15:28
                                                    jak na zamówienie pojawił się mimowolny dodatkowy komentarz do naszego projektu inwestycji holenderskich na Wiśle


                                                    wyborcza.biz/biznes/1,100896,17413296,Zegluga_na_Odrze_blisko_dna__Te_klopotliwe_przepisy.html?biznes=plock#BoxBizLink
                                                  • Gość: do dłubania hop Re: inwestorów nie było , nie ma i nie będzie IP: 213.158.221.* 21.02.15, 17:39
                                                    Gość portalu: piko napisał(a):

                                                    > a ten kawałek o kapitanie z Akademii Morskiej "który zwrócił się do Płocka" o
                                                    >partycypację w jakimś programie celem pozyskania kasy unijnej co cudownie
                                                    >od razu się w główce pani dyrektor cudownie przekształca w bajeczki o "ekologicznej
                                                    > żegludze" i zamówieniach dla stoczni .

                                                    co się ekologicznej żegludze towarowo-pasażerskiej to ja mam tutaj od ręki i bez opłat za konw-how, licencyjnych czy innych royalities parę pomysłów, które zrewitalizują za jednym zamachem Płock i Wisłę.
                                                    Najbardziej ekologicznym środkiem transportu wodnego, nie obciążającym środowiska emisjami, nie zużywającym coraz trudniej dostępnych paliw do napędu jest transport całkowicie oparty na zasobach odnawialnych.
                                                    Takim obecnie zapoznanym w tej części świata są łodzie dłubanki jednodrewki. Technika ich budowy znana jest od tysięcy lat; nad Wisłą i pobliskich rzekach ( Odra, Łaba, Sekwana, Dniepr, Wołga, itd.) stosowana po raz ostatni jakieś 900-1000 lat temu, głownie przez Vikingów właśnie w celach transportu ludzi i towarów podczas ich wypraw łupieżczo-handlowych.
                                                    Produkcję takich łodzi można bardzo szybko uruchomić w Płocku i okolicy. Co prawda do budowy takich łodzi potrzebne są specjalistyczne narzędzia, ale ponieważ popyt wywołuje podaż, w Płocku mógłby od razu powstać i rozwinąć się wyspecjalizowany, dedykowany produkcji dłubanek przemysł narzędziowy (to wyższa półka przemysłu metalowego i maszynowego). Przemysł ten mógłby produkować nieodzowne do produkcji dłubanek takie specjalistyczne narzędzia jak ciosaki proste do obróbki powierzchni zewnętrznych oraz o wiele bardziej skomplikowane i droższe ciosaki do obróbki powierzchni wewnątrz dłubanki. Ponadto takie trudno obecnie osiągalne narzędzia jak ośniki, tarniki do obróbki potrzebnych na łodziach wioseł. Trzeba też pamiętać piłach do pozyskiwania pni na te jednodrewki, trakach do produkcji tarcicy na wiosła i ławki. Pozostaje jeszcze produkcja szerokiego asortymentu osprzętu stosowanego w żegludze dłubankami, jak chociażby: dulki, odsadnie, urządzenia sterowe, urządzenia do nawigacji. W pewnych warunkach na dłubankach korzysta się z ekologicznego napędu żaglowego , a więc pojawia się zapotrzebowanie, wcale nie niszowe, na żagle i takielunek.
                                                    Zważywszy, że obecnie ten ekologiczny środek transportu wodnego jest bardzo popularny, zwłaszcza w Afryce równikowej, Ameryce południowej i środkowej a także w Oceanii od razu widać jakie są możliwości eksportowe towarów, usług, know-how.
                                                    Od razu widać perspektywy na setki i tysiące nowych miejsc pracy w obiecującej, niszowej, ekologicznej technologii i obiecującej dziedzinie produkcji.
                                                    Postawienie w Płocku na produkcję dłubanek i przemysł komplementarny spowoduje natychmiastowe powstrzymanie wyraźnie zauważalnego i postępującego od kilkunastu lat upadku, odwrócenie trendu w kierunku rozwoju czyli wywoła automatycznie i z definicji rozpoczęcie przez wszystkich procesu REWITALIZACJI Płocka i rejonu Wisły środkowej.
                                                    Nie ma siły, żeby UE nie sypnęła groszem na ten słuszny cel tj dalszy dynamiczny rozwój i tak pożądaną szczęśliwość powszechną.
                                                    I czy pojawił się tutaj choć raz rząd holenderski, holenderskie biuro architektoniczne, jego poznańska filia, holenderscy inwestorzy, holenderskie technologie i know-how, prawa licencyjne itp. pierdoły?????!!!!! Nie !!!!
                                                    My sami jesteśmy w stanie wyjść z dołka i zostać liderem w dłubaniu - kto wie czy już nie jesteśmy, tylko o tym jeszcze nie wiemy.


                                                  • Gość: kolej Re: inwestorów nie było , nie ma i nie będzie IP: *.plock.mm.pl 21.02.15, 17:50
                                                    w dodatku mamy odpowiednio przygotowaną kadrę do tego dłubania w dodatku z dużym doświadczeniem , są to rozmaici urzędnicy , na razie dłubią w nosie co prawda ale łatwo się przestawią, będzie to bardziej pożyteczne od dłubania w nosie a potem publikowanie przemyśleń powstałych przy tym dłubaniu w gazetach .

                                                  • Gość: od autorów Re: inwestorów nie było , nie ma i nie będzie IP: 213.158.221.* 21.02.15, 18:12
                                                    Gość portalu: kolej napisał(a):

                                                    > w dodatku mamy odpowiednio przygotowaną kadrę do tego dłubania w dodatku z duży
                                                    > m doświadczeniem

                                                    Czyli jest propozycja w sam raz dla nas, jakby szyta na naszą miarę (Holendrzy ujmują to angielsku: Taylor made albo measure made) -
                                                    Propozycja ta powinna stać się przedmiotem poważnych analiz odnośnych władz i gremiów opiniodawczych i decyzyjnych; moim zdaniem zasługuje na to ze wszech miar, przynajmniej na tyle.
                                                    PS: w przypadku gdyby zakwalifikowano ją do dalszych prac studialnych oraz związanych z przygotowaniem aplikacji o dotacje z funduszy UE zespół autorów oferuje daleko idącą współpracę i pomoc w przygotowaniu odpowiednich wniosków, argumentacji, analiz i opracowań uzupełniających.
                                                    wystarczy zagłosić takie zapotrzebowanie
                                                    Kontakt skierowano ją do realizacji
                                                  • Gość: konduktor Re: inwestorów nie było , nie ma i nie będzie IP: *.plock.mm.pl 21.02.15, 19:11
                                                    „Płock całkiem za darmo dostanie całą tę dokumentację.”
                                                    To bardzo ciekawe stwierdzenie i warto się zastanowić nad jego rzeczywistym sensem bo osoba która te słowa wypowiedziała ani ta która je opublikowała takiego trudu sobie nie zadały.
                                                    Mamy oto tak przedstawioną sytuację : rząd holenderski płaci za wykonywanie tych studiów , przedsiębiorcy płacą za inwestycję a Płock dostaje wszystko za darmo . nawet nie trzeba nic pilnować bo ambasador będzie pilnował też za darmo . Normalnie myślący człowiek w to nie uwierzy bo wie że nie ma nic za darmo .
                                                    Jak zatem jest naprawdę ? Ano tak –agencja rządowa w ramach wsparcia eksportu holenderskich towarów i usług szuka po całym świecie obszarów gdzie te towary czy usługi również w formie profesjonalnego doradztwa mogłyby znaleźć nabywców . W tym celu opracowuje projekt , pozyskuje na jego realizację pieniądze z unii ( Holendrzy słyną ze skrajnej oszczędności ) i wynajmuje podwykonawców w różnych krajach . Ponieważ na opracowania localsów w Burkina Faso czy Płocku nie bardzo można liczyć chociażby dlatego że oni nie wiedzą w czym akurat Holendrzy są dobrzy więc im trzeba sporządzić gotowca .Jest to zresztą bardzo dojrzała koncepcja polegająca na aktywnym kreowaniu popytu a nie czekaniu aż on się pojawi ( piszą zresztą o tym otwarcie na stronie projektu ).
                                                    W tej sytuacji podarowanie lokalsom jako potencjalnym realizatorom i kupującym usługi czy towary tak opracowanej koncepcji jest niezbędnym elementem realizacji celu projektu a nie jakimś przejawem filantropii.
                                                  • Gość: oranje Re: inwestorów nie było , nie ma i nie będzie IP: *.plock.mm.pl 21.02.15, 19:38
                                                    jak ktoś nie wie jak wyglądają holenderscy inwestorzy to zamieszczam link do zdjęcia , są nawet w holenderskich barwach narodowych :

                                                    plock.gazeta.pl/plock/1,35681,17463677,Szykuja_sie_zmiany_na_miejskich_stanowiskach_.html#BoxLokPlocLink
                                                  • Gość: nie dutchman Re: inwestorów nie było , nie ma i nie będzie IP: *.204.187.21.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.02.15, 20:01
                                                    a na tym zdjęciu, ten holenderski inwestor na pierwszym planie, to jest ten inwestor holenderski, co zajumał Jarmark Tumski - zatem trzeba uważać na tych inwestorów, ktoś już ostrzegał przed nimi
                                                  • Gość: komentator Re: inwestorów nie było , nie ma i nie będzie IP: *.083.c67.petrotel.pl 21.02.15, 22:16
                                                    chcem dostać dobre stanowisko.POwiem wszystko co chcecie.POdpiszem deklaracjem uległości i POsłuszeństwa.Zrobiem wszystko byle starczyło na spłacanie kredytuf we frankach śwajcarskich.Mam odPOwiednie wykształcenie jakię majom inne członki partyji.Sprofadzem kasztego inwestora.Mam dar pszekonywania.Znam kilka jenzykuf.Najlepiej POtrafiem PO POlskiemu.Czekam na oferty.Nie zafiodem.
                                                  • Gość: z Ulsteru Re: inwestorów nie było , nie ma i nie będzie IP: *.204.94.238.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.02.15, 09:18
                                                    marsze udekorowanych w barwy narodowe (ORANJE) "inwestorów holenderskich" maja swoja długa już tradycję. Szczególna aktywność ci pomarańczowo udekorowani inwestorzy wykazują w Ulsterze. To między innymi dlatego Zielona Wyspa stanowi dla nas "bench mark", stała się nadzieją dla Polski i inspiracja dla Płocka - o czym świadczy link do artykułu ze znamiennym zdjęciem pokazujący zorganizowany przemarsz oranżystów przez wymarłe ulice starego Płocka.
                                                    Pewnie tylko dlatego ten marsz (na razie bez pochodni) odbył się na razie tak spokojnie i bez ofiar. Ale jak już osiągniemy upragniony poziom zielonej wyspy to może być tak jak to relacjonują w tekstach linkowanych poniżej.

                                                    swiat.newsweek.pl/marsz-oranzystow-tradycyjnie-zaatakowany--sa-ranni,61842,1,1.html

                                                    www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/byla-zgoda-na-marsz-doszlo-do-starc-w-belfascie-zawrzalo,346249.html
                                                    swiat.newsweek.pl/marsz-oranzystow-tradycyjnie-zaatakowany--sa-ranni,61842,1,1.html
                                                  • Gość: z Oranji Re: inwestorów nie było , nie ma i nie będzie IP: 213.158.221.* 22.02.15, 11:51
                                                    a może to chodziło o tych holenderskich inwestorów i te ekologiczne środki transportu :

                                                    >>>To jeden z najnowocześniejszych pojazdów tego typu na świecie. Produkowany jest przez niemiecko-holenderskie konsorcjum ARTEC GmbH. <<<<

                                                    obecnie jest bardzo duże zapotrzebowanie, nawet kilkaset sztuk rocznie, na te środki transportu, są jedynie drobne wątpliwości jak bardzo ekologiczny (przyjazny dla otoczenia ang. enviromental oriented) są te niemiecko-holenderskie środki transportu.

                                                    PS: szczegółowe parametry tych środków dostępne po wpisaniu w wyszukiwarce hasła
                                                    ARTEC GmbH
    • Gość: dzielnicowy Parys Re: będzue dobrze... IP: *.opera-mini.net 22.02.15, 14:13
      niech samorządowcy skupią się dobrze nad tym zagospodarowaniem nabrzeża Wisły od Nowego Duninowa do Kępy Polskiej razem z Holendrami, może w końcu coś się uda. A ty Paweł na razie im d.... nie zawrscaj...

      Niech wdpółpracują zgodnie razem, ale nie przeciwko społeczeństwu tylko też w zgodzie z nim!

      Będzie dobrze, to będzie dobrze... no...

      m.youtube.com/watch?v=NoBDRo_mIYw
      • Gość: do dziedlnicowego Re: będzue dobrze... IP: *.083.c67.petrotel.pl 22.02.15, 15:00
        Parysa.Parysem chopie nie jesteś.Parys miał sylwetkę.Skoro już jesteś tym dzielnicowym to wez się do roboty.Zaniedbujesz swoje obowiązki,a rad nie udzielaj bo nie masz POjęcia o czym piszesz.Chcesz by radni zgodnie razem współpracowali?.Żeby nad czymś współpracować trzeba mieć o tym czymś chociaż odrobinę POjęcia.Jeśli chcesz Parysie zobaczyć jakie POjęcie mają o sprawach miasta nasi radni to POleć na jedną sesję.Więcej nie POtrzeba.Jeśli nie jesteś radnym to.....wyrobisz sobie zdanie na temat wiedzy niektórych radnych.Na komisje nie chodz.Niektórzy radni przychodzą ,a POtem przed głosowaniami ich ni ma.Absencja.Kaska przyleciała i o to chodzi?Swoją drogą ciekawych kolegów ma wymieniony Paweł.
        • Gość: dzielnicowy Parys Re: będzue dobrze... IP: *.opera-mini.net 22.02.15, 16:10
          będzie w porządku... będzie dobrze... nie będzie w porządku... rozumiemy się...?!
          • Gość: neoplus baaaam Re: będzue dobrze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.15, 17:18
            Niestety Sylwku nie spełnią się twoje nadzieje i nie będzue dobrze... . Nawet jeżeli misja tych Holendrów nie ma charakteru propagandowego, a środki na ich misję to nie jest swoiste dofinansowanie dla bezrobotnych mieszkańców Kraju Tulipanów to w istocie na pewno nie są idiotami. Dlatego na pewno nie potraktują na poważnie takich projektów jakimi co i raz raczy nas niezrównany inż jw.jw. Twoja zaś rekomendacja wzbudzi na pewno tez dodatkowy śmiech z głupoty i współczucie w nieszczęściu dla twojej rodzicielki. A ojcu nie wspomnę z powodów, które obaj dobrze znamy.
            • Gość: do cyca Re: będzue dobrze... IP: *.opera-mini.net 22.02.15, 21:48
              więcej baaaamuj cycu
        • Gość: kolej Re: będzue dobrze... IP: *.dynamic.mm.pl 22.02.15, 17:32
          ja jednak sugeruję to jako perspektywę ekologicznej żeglugi -zero emisji :www.youtube.com/watch?v=pJnm1TaBehw
          • Gość: kuku! Re: będzue dobrze... IP: *.dynamic.mm.pl 22.02.15, 17:47
            tak miało być :plock.naszemiasto.pl/tag/ibm-w-plocku.html

            a tak było :plock.naszemiasto.pl/artykul/pppt-odwolal-przetarg-na-budowe-data-center-bo-tak,1510467,art,t,id,tm.html
            • Gość: jeeeest! Re: będzue dobrze... IP: *.dynamic.mm.pl 22.02.15, 18:03
              a tu można się zapoznać z holenderskimi inwestycjami w jakże nam bliskiej branży :

              www.treehugger.com/corporate-responsibility/shell-denies-allegations-in-nigeria-where-an-exxon-valdez-sized-spill-occurs-annually.html
              i tu też:
              www.pipelinedreams.org/2013/01/dutch-court-rules-in-favor-of-plaintiffs-shell-responsible-for-nigeria-oil-spills/

              a tu tu widać pana który pilnuje inwestycji ale to chyba nie ambasador :
              wiwavshell.org/the-case-against-shell/
              • Gość: ja Re: jadą inwestory jadą ! IP: *.dynamic.mm.pl 22.02.15, 20:04
                a tak za chwilę może wyglądać zalew sobótka ( dzień jest długi noc krótka ):

                www.reuters.com/article/2011/08/04/us-nigeria-ogoniland-idUSTRE7734MQ20110804
                • Gość: gugu Re: jadą inwestory jadą ! IP: *.dynamic.mm.pl 22.02.15, 20:11
                  ostatnio holenderscy inwestorzy odwiedzili Rzym :www.scoopnest.com/user/SkyNews/568745464952180738

                  może zaprośmy ich na imprezkę nad wisła żeby się zintegrowali z naszymi inwestorami :
                  www.youtube.com/watch?v=whNCEgNUXI8
                  i w atmosferze europejskiej integracji podyskutowali o szczegółach inwestycji
                  • Gość: fotograf Re: jadą inwestory jadą ! IP: *.083.c67.petrotel.pl 22.02.15, 21:10
                    mam podobne zdjątka.No i co z tego wynika.Nic nie wynika.Ma być promocja.Zrozumieli?.Nie zrozumieli?.Jak się nie POdoba to wynocha z miasta.Ludzie jak z tymi typkami rozmawiać.Ręce opadają.Jak rozmawiać z panią co udaje,że zna się na promocji.Jak rozmawiać gdy w ratuszu twierdzą,że miasto ma z tego dziadostwa ogromne zyski.Na pytanie jakie zyski nie ma odPOwiedzi.GłuPOta zwycięża.Układziki zwyciężają.Propaganda tryumfuje.Jak dotąd nikt z propagandzistów ratuszowych nie odPOwiedział na jedno zasadnicze pytanie.Ile pieniędzy przez ostatnie kilkanaście lat wywalono niePOtrzebnie na ściąganie inwestorów.Ilu inwestorów przybyło do inwestycyjnego raju jakim jest nasze miasto.Dlaczego niby POważni dziennikarze/słudzy prawdy/ nie zagłębili się w temat kto i dlaczego jest za taką denną promocją?. Dlaczego usłużni dziennikarze piszą panegiryki na temat tej niby promocji?.Albo dziennikarze są ślepi albo........artykuły są sponsorowane.Kto czerpie zyski z tych promocyjnych eventów?.Gdzie w tym całym zamieszaniu są radni?.Gdzie jest komisja rewizyjna rady miasta?.Gdzie jest komisja budżetu i finansów?.PO raz setny POwtarzane są te pytania.OdPOwiedzi nie ma.Skoro mieszkańcy miasta nie reagują gdy wywalane są nasze pieniądze tzn nie wiedzą o tych cudach?.Nie wiedzą bo.....dziennikarze/?/ o tym nie piszą.POwiem wam dziennikarzyki.Ludzie PO prostu mają was w ..........Wiedzą,że nie jesteście sługami prawdy.Nie reprezentujecie swoich współmieszkańców i piszecie bzdety o jakiś holenderskich inwestycjach.
                    • Gość: wiara czyni.. Re: nie bądźcie małej wiary... IP: *.opera-mini.net 22.02.15, 21:53
                      samorządowcy jeszcze wam pokażą na co ich stać!
                    • Gość: pkp Re: jadą inwestory jadą ! IP: *.plock.mm.pl 22.02.15, 22:17
                      "nic z tego nie wynika " owszem wynika to są dowody popełnienia przestępstwa przez władze miasta i organy porządku publicznego ,
                      "jak rozmawiać z panią co udaje " - nie rozmawiać
                      " jak rozmawiać gdy w ratuszu twierdzą" - nie rozmawiać udowodnić że kłamią , pieprzą trzy po trzy i opublikować

                      "ile pieniędzu wywalono " - policzyć, przywołać zródła i opublikować
                      " ile inwestorów przybyło " - nie przybył żaden , też łatwo policzyć i porównać z obietnicami i nakładami
                      "dlaczego dziennikarze piszą" - bo biorą kasę albo mają nadzieję, wiadomo kto komu i ile bierze
                      " gdzie jest komsja budżetu i finansów" tam gdzie reszta czyli na pensji, diecie albo w ciemnej dupie
                      " odpowiedzi nie ma " -jest odpowiedz i to bardzo prosta
                      "skoro mieszkańcy " - mieszkańcy wiedzą ale nie reagują bo nie ma takiego mechanizmu -reagowania .
                      "wiedzą że nie jesteście sługami " - oczywiście że wiedzą i sługami "prawdy " nie będą bo w tej zabawie nie o to chodzi , bzdety będą pisywać jeszcze lepsze niż dotąd , będą pisać panegiryki i nie tylko .
                      może kolega się przebudzi wreszcie !?
                      • Gość: UMP Watch Re: jadą inwestory jadą ! IP: 213.158.221.* 23.02.15, 08:47
                        wyborcza.biz/biznes/1,100896,17466948,Ekspert__powinno_sie_odchodzic_od_ulg_podatkowych.html#BoxBizImg
                        powyższy tekst dedykuję wszystkim zdesperowanym poszukiwaczom, łowcom i łapaczom inwestorów i inwestycji - vide również dyskusja pod artykułem.
                        Dedykuję go łapiącym się wszelkich pomysłów, nawet tych najbardziej infantylnych i naiwnych "patentów" na przychylanie nieba tzw inwestorom, co by ich tylko ułapić (jak Pana Boga za pięty) i przytulić i przytrzymać go tutaj.
                        Dedykuję ten tekst również niektórym uczestnikom pewnej "ekskluzywnego", wyselekcjonowanego, oficjalnego i formalnego, specjalistycznego ciała dedykowanego "dyskusji" na tematy inwestycji, rozwoju, bezpieczeństwa i itp., iutd, etc., którego ostatnie posiedzenie odbyło się w minioną środę. Na tym posiedzeniu bardzo mocno podniesiono postulat powołania takiej strefy w PPPT. Następne dyskusje tego i pokrewnych ciał zajmujących się "dyskutowaniem" żywotnych tematów dotyczących Płocka i jego rozwoju zaplanowane są na dzisiaj na 15.3o oraz na jutro na godz. 10.oo .
                        • Gość: inwestor strateg. Re: jadą inwestory jadą ! IP: 213.158.221.* 23.02.15, 09:05
                          wyborcza.biz/biznes/1,100896,16571272,Detroit_wlasnie_zaczyna_oficjalnie_bankrutowac.html
                          smutny los nie omija nawet najpotężniejszych, tylko czekać jak to samo ogłosi Płock,
                          wszak należymy do ekskluzywnego klubu strategicznych ośrodków przemysłowych w swoich krajach i na swoich kontynentach
                          • Gość: peka Re: jadą inwestory jadą ! IP: *.plock.mm.pl 23.02.15, 09:34
                            nasi wybitni decydenci tak bardzo walczyli tyle lat o inwestora że nie zauważyli czym w istocie jest specjalna strefa , na czym polegają ulgi w strefie , przed kim się inwestor rozlicza z tych ulg.
                            strefy przyciągają pewien specjalny rodzaj inwestycji takich które poszukują obszarów kumulacji ulg a potem się przenoszą do innych obszarów kumulacji . w chwili obecnej JEDYNYM czynnikiem który decyduje o lokalizacji inwestycji w Polsce jest niski koszt pracy . Jest to jednocześnie jedyny czynnik którym polskie firmy mogą konkurować na rynkach zewnętrznych. Nie ma nic innego .
                            Należy też pamiętać iż wysłanie pracowników z dużej firmy międzynarodowej do Polski nie jest dla nich oględnie rzecz biorąc awansem a w skali Polski wysłanie ich do Płocka akurat to też niezbyt atrakcyjna propozycja .Zadajmy sobie może pytanie czym Płock chce błysnąć i czym konkurować z innymi bo jak widać krzaki pod orlenem nie są atrakcyjne nawet dla wszystkich localsów.Mówienie o o "otwieraniu " miasta wymaga chyba świadomości zasobów które się posiada i środków którymi się dysponuje tymczasem można odnieść wrażenie że ci ludzie z ratusza nie bardzo wiedzą gdzie żyją . Niedługo już zaczną nam przedstawiać wizytę zespołu pieśni i tańca jako forpocztę inwestycji . W moim pojęciu jakość życia w danym miejscu i profesjonalizm administracji to są ważne czynnki niestety ani jednym ani drugim nie możemy się pochwalić.
                            • Gość: detroit Re: jadą inwestory jadą ! IP: *.opera-mini.net 23.02.15, 10:02
                              ośrodek silnie uprzemysłowiony to jeszcze nie ośrodek strategiczny
                              • Gość: black from detroit Re: jadą inwestory jadą ! IP: *.opera-mini.net 23.02.15, 10:23
                                nie roztaczajmy aż tak apokaliptycznych wizji rodem z detroit które swoje problemy zawdzięcza głównie licznym zamieszkom o podłożu etnicznym (inna sprawa że aglomeracja tego miasta sięgająca ponad 4 mln byłaby zdecydowanie największą w naszym kraju)

                                problemy detroit sięgają jeszcze lata 40. ubiegłego wieku a pewnie były i wcześniej

                                pl.m.wikipedia.org/wiki/Zamieszki_w_Detroit_w_1967_roku
                                • Gość: black from detroit Re: jadą inwestory jadą ! IP: *.opera-mini.net 23.02.15, 10:30
                                  zastosowanie kalki z detroit w odniesieniu do płocka to abstrakcja w krystalicznej postaci, choć domyślam się że ma swój cel... :)

                                  jednak kaliber totalnie przesadzony...
                                  • barbara825 Re: może jakis think tank 23.02.15, 10:57
                                    Panowie podziwiam was. Jak wam się to nie znudzi. Nie lepiej na spacer pójść, ale jakaś pracę sobie znaleźć adekwatną do waszego potencjału? Jakiś komercyjny think tank, bo sprawiacie wrażenie wybitnych ekspertów wygenerujcie?
                                    • Gość: do barbary825 Re: może jakis think tank IP: *.30.13.213.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 23.02.15, 13:25
                                      barbara825 napisał(a):

                                      > Panowie podziwiam was.

                                      z wrodzoną nam skromnością odpowiadamy na to tak: to jest bardzo słuszne podejście

                                      BTW: my na boku dorabiać nie musimy, bo już jesteśmy dorobieni i pisząc to co piszemy nie rozwijamy, że tak powiem całego potencjału a jedynie minimum zdrowego rozsądku i to w zasadzie wystarcza do zdemaskowania infantylnej ściemy, jaka się wylewa strumieniami z ratusza.
                                      my się leczeniem intelektualnego garba nie zajmujemy, ale jak się taki pojawi to na pewno oberwie zgniłym jajem .
                                      otwieranie miasta przez publikowanie mpzp w internecie, rewitalizacja jako pilnowanie dzieci za drobną odpłatnością , jumanie cudzych pomysłów a teraz holenderscy inwestorzy .
                                      jest coraz weselej
                                    • Gość: myśliwy Re: może jakis think tank IP: *.opera-mini.net 23.02.15, 13:48
                                      a ty baśka zamiast mondralować się wystarczy że pomyślisz troszkę logicznie kto wpływa na tę naszą lokalną rzeczywistość...

                                      może zapodaj kilka znamienitych nazwisk lokalnych notabli jako żywych dowodów tuzów szeroko pojętego myślenia...

                                      jak wiadomo nic tak nie zamyka gęby jak podanie przykładów...
                                      • Gość: neoplus Re: może jakis think tank IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.15, 14:31
                                        Sylwku twoja fantazja w wymyślaniu nicków jest po prostu imponująca. Kończyłeś jakąś bardzo kreatywna szkołę. Dziw bierze, że roboty nie możesz znaleźć.
                                        • Gość: do lapka Re: może jakis think tank IP: *.opera-mini.net 23.02.15, 15:13
                                          nie każdy może mieć kreatywne zajęcie w postaci całodobowego dyżurnego forum z laptopem
                                          • Gość: żegluga Re: Żegluga na Wiśle to przysxłość IP: *.opera-mini.net 23.02.15, 16:06
                                            Upadek żeglugi na Odrze nie odbył się z dnia na dzień lecz upadał systematycznie w przeciwieństwie do niemiec, holandii i innych państw europejskich.

                                            dodatkowo następywała degradacja infrastruktury i uszczuplenie kadry marynarskiej.

                                            nasz rząd od 25 lat nie podejmuje już żadnych strategicznych decyzji a jedynie wprowadza dyrektywy w życie UE teraz jak i w ojresie przedakcesyjnym.

                                            upadek żeglugi na Odrze był więc akumulacją wielu zaniedbań jeszcze w PRLu i po jej upadku.

                                            żegluga w Polsce w rozumieniu europejskim musi powsr... właściwie od początku z uwzględnienuem nowych przepisów środowiskowych, nowych dyrektyw KE itd.

                                            to że jesteśmy "skazani" na nią nie ulega wątpliwości

                                            po 1. coraz vardziej rygorystyczne normy emisyjności

                                            po 2. kurczące się zasoby paliw oraz ich nieuchronny wzrost cen

                                            po 3. ekonomia tego środka transportu sprawdziła się w Europie w cywilizowanych warunkach (w odróżnieniu od naszego kraju)

                                            i z wielu jeszcze innych powodów m in z których ten rodzaj transportu w Europie się nadal rozwija. a skoro tak tzn że ze wzglrędów ekonomicznych a nie hobbystycznych.
                                            • Gość: żegluga Re: Żegluga na Wiśle to przysxłość IP: *.opera-mini.net 23.02.15, 16:17
                                              tańszy transport to wielkie oszczędności dla każdej gospodarki, chyba nie trzeba nikogo przekonywać że wzrost cen paliw przekłada się na ceny większości towarów czy usług.

                                              niezbędne inwestycja jakie potrzebne są do odrożnienia głównych polskich rzek choć wielkie mogą być kroplą w możu do wydatków w dalszej perspektywie ponoszonych w transporcie lądowym

                                              oczywiście ich wdpółfinansowanie musi odbywać się przy udziale środków europejskich
                                              • Gość: żegluga Re: Żegluga na Wiśle to przysxłość IP: *.opera-mini.net 23.02.15, 16:20
                                                morzu*

                                                dziś może jeszcze nue zdajemy sobie tak bardzo z tego sprawy ale transport lądowy wraz z kurczeniem się zasobów naturalnych z roku na rok będzie stawał się bardzo drogim luksusem
                                                • Gość: concord Re: Żegluga na Wiśle to przysxłość IP: *.opera-mini.net 23.02.15, 16:26
                                                  ludzie mają mylne odczucia że w przyszłości zawsze będzie ze wszystkim lepiej. były samoloty turbośmigłowe to przyszły odrzutowce po nich pojawił się concord na silniki rakietowe po czym minęło kilka dekad i..... po zbyt drogich concordach musimy zachwycać się wcześniejszym cudem technicznym jakim jest... odrzutowiec

                                                  tę analogię można zastosować na każdym polu...
                                                  • Gość: neoplus Re: pytanie do obsesyjnego maniaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.15, 18:37
                                                    Czy nawet w nielicznych chwilach poczytalności kiedy czytasz swoje wpisy starając się poprawiać swoje błędy ortograficzne, zresztą nie wszystkie, nie nachodzi ciebie refleksja, że jesteś chory?
                                                  • Gość: radio erewań Re: miewam tajie odczucia... IP: *.opera-mini.net 23.02.15, 19:20
                                                    ale nie jak czytam swoje tylko twoje posty
                                                    i nie że ja jestem chory tylko autor wspomnianych postów

                                                    mitycznym już tego przykładem było uporczywe przekonywanie innych forumowiczów o wyższośći śrub sprężających nad połączeniami spawanymi... ale ten przykład stanowi zaledwie wierzchołek góry lodowej.... są jeszcze zaburzenia tożsamości własnej płci, b. zmienne nastroje emocjonalne i wiele, wiele innych...
                                                  • Gość: neoplus Re: miewam tajie odczucia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.15, 19:30
                                                    To jak miewasz tajie odczucia to nie możesz pisać tego pod własnym nickiem citymen_plock lub pochodnym? W czasie posiadania tajie odczuć zapominasz kim jesteś i poszukujesz tożsamości? Czy chcesz w samym sobie wytworzyć przekonanie, że to nie twój wpis tylko ludzi z tobą się solidaryzujących?
                                                  • Gość: ad neo Re: miewam tajie odczucia... IP: *.opera-mini.net 23.02.15, 21:30
                                                    Czy chcesz w samym sobie
                                                    > wytworzyć przekonanie, że to nie twój wpis tylko ludzi z
                                                    tobą się solidaryzują
                                                    > cych?


                                                    jedno mnie zastanawia skąd taki osąd że nie logując się każdorazowo chcę być wg ciebie incognito?

                                                    domyślam się tylko że to przypadłość anonimowych trolli...
                                                  • Gość: ad neo Re: miewam tajie odczucia... IP: *.opera-mini.net 23.02.15, 21:33
                                                    inna sprawa że są też inni z opera mini..
                                                  • Gość: do idioty cd. Re: pytanie do obsesyjnego maniaka IP: *.204.42.191.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 23.02.15, 19:26
                                                    Gość portalu: neoplus napisał(a):

                                                    > Czy nawet w nielicznych chwilach poczytalności ......

                                                    a powinien napisać krótko: POZORNA POCZYTALNOŚĆ, BEŁKOT NANIAKA, BEŁKOT IDIOTY, BEŁKOT !!!!
                                                  • Gość: kolej Re: pytanie do obsesyjnego maniaka IP: 46.189.28.* 23.02.15, 21:00
                                                    no to ładne rzeczy się dzieją , nawiedzeni się zlecieli , jeden nawet twierdzi że Concorde był wyposażony w silniki rakietowe . Niesamowite doprawdy .
                                                    namawiam zatem do powrotu do tematu tego wątku a mianowicie do :"poglądów małego kazia na proces inwestycyjny" wyrażonych swego czasu przez pana wice a twórczo kontynuowanego przez jego współpracowników .przypominam że dotąd sam gó...dowodzący prezydent nie pisnął ani słowa o priorytetach kadencji , nie słyszeliśmy też nic od wice od spółek , zapowiedział co prawda jakieś zmiany na połowę lutego ale dotąd żadnych konkretów , na razie trwają jakieś ruchawki kadrowe na pomniejszych stanowiskach raczej w atmosferze spłaty długów wdzięczności za serwilizm w najgorszym stylu .
                                                    pomysłu na funkcjonowanie pożal się Boże "spółek skrbu gminy " więc też nie ma.
                                                    Są za to dorazne wykwity profesjonalizmu i cuda na kiju które tu lewą ręką punktujemy i tłuczemy jak muchy gazetą z braku tematów o większym kalibrze .Być może o priorytetach kadencji usłyszymy pod koniec kadencji , to możlwie bo priorytetem kadencji jest przecież samo jej trwanie !?
                                                  • Gość: concord Re: pytanie do obsesyjnego maniaka IP: *.opera-mini.net 23.02.15, 21:11
                                                    turboodrzutowe*

                                                    no tak, to całkowicie zmienia postać rzeczy....
                                                  • Gość: pkp Re: pytanie do obsesyjnego maniaka IP: 46.189.28.* 23.02.15, 21:14
                                                    a o tym co realnie robią holendrzy w świecie i niezle przy tym zarabiają można wyczytać tutaj , nie trzeba w dodatku znać niderandzkiego :www.wiatrak.nl/10113/holendrzy-osuszaja-azje

                                                  • Gość: fc pablo Re: pytanie do obsesyjnego maniaka IP: *.opera-mini.net 23.02.15, 21:15
                                                    tak ci powiedzieli ci od piłki nożnej?

                                                    następnym razem weź ze sobą szalik zwaśnoonej drużyny żeby zrobić im na złość...

                                                    ps.
                                                    jak coś to nie ja dałem ci taką radę...
                                                  • Gość: pkp Re: pytanie do obsesyjnego maniaka IP: 46.189.28.* 23.02.15, 21:58
                                                    i to jest dobry pomysł zważywszy że kibolstwo , lobby zarządów spółek sportowych i innych drobnych geszefciarzy jest reprezentowane w radzie i w zarządzie miasta uważam iż na sesje i komisje dla podkreślenia tożsamości nalezy przychodzić w szaliku Legii Warszawa . tak zeby paru osobom się ciśnienie podniosło .
                                                  • Gość: bejsbol Re: pytanie do obsesyjnego maniaka IP: *.opera-mini.net 23.02.15, 22:47
                                                    do bejsboli juž tylko krok... :)
                                                  • Gość: zwrotniczy Re: pytanie do obsesyjnego maniaka IP: 46.189.28.* 24.02.15, 18:30
                                                    ja bym koledze podpisanemu bejsbol doradzał żeby tak tu na forum nie wymachiwał niebezpiecznymi narzędziami i nikogo nie straszył.
                                                    wracając do wątku zauważyliśmy że pojawiła się szansa aby zamiast pikniku lotniczego wyremontować przedszkole , szkoda że dopiero w sytuacji gdy już wiadomo że pikniku nie będzie , gdyby zrezygnowano z pikniku w tym celu byłby to pewien postęp, zamiast dofinansowywania imprezek -modernizacja placówek oświatowych . Do tego jednak nasi rajcy i inni macherzy od zarządzania miastem jeszcze nie doszli , za wysoki poziom widocznie .
                                                  • Gość: pkp Re: norweski łącznik IP: 46.189.28.* 24.02.15, 21:45
                                                    pojawił się kolejny spektakularny artykuł w gazecie wyborowej tym razem nie o holendrach ale o norwegach:" Dokument jest efektem kilkunastu miesięcy pracy norweskich dziennikarzy. - Ludzie z Polski budują nasze domy, sprzątają nam, niańczą nasze dzieci - mówiła Inger Sunde, reporterka NRK, która w lutym ub.r. przyjechała do Płocka. - Ale nie wiemy, jak mieszkają, na jakich zasadach są zatrudnieni. Kończą pracować w naszych domach, wychodzą, a my nie wiemy dokąd..."

                                                    Cały tekst: plock.gazeta.pl/plock/1,35710,17479440,Plocczanie_w_NRK__Norweska_telewizja_w_obronie_Polakow.html#ixzz3ShGzCSTN

                                                    pamiętajcie płocczanie pracujący w norwegii , kiedy kończycie pracę poinformujcie swoich pracodawców , władze etc gdzie mieszkacie i jak bo oni są zainteresowani i troszczą się o was ,my tu w płocku tak nie musimy bo mamy okres dobrobytu , nasza władza wpieprza takie miliony w głupoty że mózg staje
                                                  • Gość: do zwrotniczego Re: jak inwestować w Płocku IP: *.219.c75.petrotel.pl 24.02.15, 23:45
                                                    wajchy z kasą nikt z ratusza nie przestawi....... z toru rozrywka na tor oświata.Co nie daj Boże społeczeństwo stało by się mądrzejsze i PO pewnym czasie wygoniło by tych macherów od dojenia miejskiej kasy i macherów od POdnoszenia łapek za POzwoleniem dojenia.Społeczeństwo ma być głupie i rozpite.Takim się znakomicie rządzi.Więc inwestują w rozrywkę.
                                                  • Gość: sołtys Re: jak inwestować w Płocku IP: *.opera-mini.net 25.02.15, 08:18
                                                    nie znata sie chłopy, świat stawia przed nami nowe wyzwania, dziś trzeba postawić na entertainment industry
                                                  • Gość: za Re: jak inwestować w Płocku IP: 46.189.28.* 25.02.15, 14:30
                                                    my verstehen każde industry , my verstehen entartainment industry , my możemy nawet robić burdel industry , tylko my musimy na tym zarobić a nie robić za k...y! czy sołtys to verstehen jaka jest drobna różnica ? a społeczność płocka na tym industry co sołtys mówi to za kogo robi ?
                                                  • Gość: sołtys Re: jak inwestować w Płocku IP: *.opera-mini.net 25.02.15, 18:31
                                                    społeczność płocka robi za sponsora tak jak szejkowie

                                                    może chodzi tylko o szpan w tej promocji że jesteśmy szejkami...
                                                  • Gość: pk Re: jak inwestować w Płocku IP: 46.189.28.* 25.02.15, 19:10
                                                    drobne sprostowanie kolego społtysie , społeczność płocka jest dy...a na kasę więc za szejka nie robi za szejka robi ten co tę kasę wypłaca różnym pajacom wedle swojego widzimisię ale oczywiście jakby inaczej po to aby ludziom nieba przychylić .Dopiero jak imprezka nie wypali czyli nie dogadano się jak podzielić kasę to można coś sypnąć na przedszkole .jeśli chodzi natomiast o takie egzotyczne rzeczy jak inwestycje to wadza przemawia do nas za pośrednictwem prasy mniej więcej tak : " za górami za lasami , w Holandii żyją sobie inwestorzy, którzy już nie mają gdzie inwestować i dlatego przyjadą do płocka , ambasador ich będzie trzymał za ryja żeby wyskoczyli z kasy i wszyscy będą żyli długo i szczęśliwie ".

                                                    Chciałbym jednak poruszyć inna kwestię, kwestię deweloperów. Trwa dyskusja o tym że deweloperzy demolują miasta i doją samorządy , czy wedle Państwa deweloper powinien być traktowany jak inwestor przez samorząd ? Czy może powinny być jednak różnice wobec traktowania firm tworzących miejsca pracy .U nas wydaje się iż są deweloperzy traktowani nawet lepiej , miasto wyskakuje z działek perełek w koronie aby ich uszczęśliwić i wspiera po granice absurdu a może nawet prawa .
                                                  • Gość: gadu gadu Re: gadaj gaduła IP: *.opera-mini.net 25.02.15, 21:11
                                                    powiem tak: jedni gadają gadają gadają gadają gadają i gadają

                                                    a drudzy robią...

                                                    jeżeli ci co o nich mowa widzą że się tylkon o nich gada to dopiszcie sobie resztę gdzie oni to mają...
                                                  • Gość: gadu gadu Re: gadaj gaduła IP: *.opera-mini.net 25.02.15, 21:30
                                                    niektórzy mają nawet przeświadczenie że od gadania/pisania na forum odmieniają rzeczywistość.

                                                    otóż jest trochę inaczej, ci to tak uważają raczej żyją w odmiennej rzeczywistości, a jedynie gadką utwierdzają w przeświadczeniu tych o których wiadomo że nie są groźni bo jedyne co zrobią to to że tylko sobie pogadają... i tak wkoło wojtek.

                                                    to co może przerwać ten chocholi taniec to zmiana metodę (sama logika) czyli zamienić gadanie na coś bardziej a w zasadzie w ogóle efaktywnego. nie chcę odkrywać prochu ale jeśli już mam to uczynić to stwierdzić że tym czymś powinno być działanie...
                                                  • Gość: ad pk Re: jak inwestować w Płocku IP: 213.158.222.* 25.02.15, 21:30
                                                    W Płocku SUPER ATRAKYJNE, EKSKLUZYWNIE POŁOŻONE NA SKARPIE DZIAŁKI sprzedaje się psie grosze tzw deweloperom. Te cwaniaczki musieli mieć niezłą siłę perswazji i sprawdzone metody pozyskiwania przychylności decydentów w UMP, aby tanio wejść w posiadanie tych PEREŁEK. I potem budują tam takie GOOWNA jak te siermiężnie i tanio prezentujące się bloki o niskim standardzie wybudowane na Wiślanej skarpie pomiędzy Rogatkami Dobrzyńskimi a Cmentarzem Ewangelickim. Kto zezwolił na wybudowanie tam takiego badziewia. Za pozwolenie na wybudowanie tam tej szpetoty, nie do poprawienia przez dziesiątki lat ktoś powinien polecieć na pysk i trafić do paki za złe rozporządzenie dobrem rzadkim i majątkiem gminy.
                                                    Deweloper może na tym trochę zarobi ale miasto już BEZPOWROTNIE STRACIŁO: na estetyce, na możliwości przyciągnięcia ludzi z większymi pieniędzmi i wymaganiami adekwatnymi do swojej siły nabywczej.
                                                    Następna jest podobna PEREŁKA, działka na skarpie pomiędzy Archiwum a Jarem Kazimierza. Działkę te miasto przekazało za frico do MZGM a ta dziadowska spółka wystawiła ja na sprzedaż za marne kilkaset tysięcy by trochę poratować permanentnie kiepską sytuację finansową. Wybuchła awantura i radni w ostatniej chwili uniemożliwili taką DEBILNĄ TRANSAKCJĘ.
                                                    Nie udało się niestety zapobiec takiej DEBILNEJ POLITYCE za czasów Mnilewskiego, deweloper IZOLBUD dostał za psie pieniądze działkę PEREŁKĘ na skarpie przy Piekarskiej pomiędzy hotelem Tumskim a Farą. Dostał ją i to na takich warunkach, że to on teraz stawia warunki i trzyma kogoś z UMP tak mocno za klejnoty, że robią wszystko aby mu nieba przychylić, na skróty i z łamaniem naruszaniem obowiązujących przepisów. Nawet ministerstwo bezczelnie łamie praw, nagina je do granic nieprzyzwoitości, decyzje podejmuje i wydaje z pośpiechem większym niż przy łapaniu pcheł, wręcz błyskawicznie byle zadowolić inwestora -dewelopera; jak i kogo on musiał pozyskać, że tak mu wszyscy zamieszani w sprawę starają się iść na rękę.
                                                    Tak to jest gdy się za bardzo pożąda inwestorów i inwestycji za wszelką cenę. Kto w efekcie końcowym płaci tę cenę a kto zyskuje na tym.
                                                    Innymi słowy kto jest dym. any w żyć * panie sołtys.

                                                    * żyć to jest to miejsce, gdzie plecy zmieniają swą szlachetną nazwę.


                                                    Znów deweloper zarobi, ale miasto jak zwykle straci.
                                                  • Gość: siła perswazji Re: jak inwestować w Płocku IP: *.opera-mini.net 25.02.15, 21:46
                                                    tak to bardzo tajemnicza siła per $ wazji
                                                  • Gość: ubu Re: jak inwestować w Płocku IP: 46.189.28.* 26.02.15, 16:30
                                                    a może chodzi o zwykłą $ympatię ?
                                                  • Gość: ślizgawka Re: jak inwestować w Płocku IP: *.219.c75.petrotel.pl 26.02.15, 18:05
                                                    nasza piękna skarpa to niezła ślizgawka.Niektórzy już się na niej poślizgnęli.Czekamy na następnych.Nic nie trwa wiecznie.Upadek może mocno i długo pobolewać.Historia skarpy była i jest ciekawa.Prawda jest najciekawsza.Dla ślizgaczy może być przykra.Nic w przyrodzie nie ginie.
                                                  • Gość: dm Re: jak inwestować w Płocku IP: 46.189.28.* 26.02.15, 20:45
                                                    A może chodzi o £udzki odruch trochę ci€pła dla inwestora ¥eno
                                                  • Gość: rzygać się chce Re: jak inwestować w Płocku IP: 213.158.222.* 27.02.15, 09:05
                                                    w GW napisano:
                                                    >>Czy Iwona Krajewska straci mandat płockiej radnej?
                                                    A może raczej przestanie być prezesem Płockiej Lokalnej Organizacji Turystycznej? Przewodniczący rady miasta Artur Jaroszewski przyznaje, że są wątpliwości, czy przy łączeniu obu funkcji nie dochodzi do konfliktu interesów. W sprawie mają się wypowiedzieć ratuszowi prawnicy. <<

                                                    Cały tekst: plock.gazeta.pl/plock/1,35710,17485071,Czy_Iwona_Krajewska_straci_mandat_plockiej_radnej_.html#ixzz3SvffAhI4

                                                    A to dopiero ciekawostka!!!!!

                                                    Przez całą poprzednia kadencję nikt nie miał żadnych wątpliwości odnośnie konfliktów interesów, ani nie zadawał żadnych pytań prawnikom gdy:
                                                    1. radny Maciej Wiącek korzystał z ciepłej synekury Dyrektora Biura Zarządu spółki miejskiej Klub Zawodowej Piłki Nożnej Wisła Płock S.A. sztucznie utrzymywanej przy życiu przez UMP za pomocą różnych ordynarnych myków w wykonaniu prezydęta.
                                                    2. radny (z ostrożności procesowej pomijam należny mu tytuł) Artur Kras przez całą kadencję miał ciepłą synekurę w Domu Darmstad kierując tam kij wie czym z nominacji z pana prezdęta. Nie słychać było o żadnych wątpliwościach odnośnie konfliktu interesów ani zlecaniu ekspertyz jak uzasadnić korzystanie z ciepłej synekury za robienie dobrze .
                                                    3. takich "konfliktów interesów" ( w rzeczywistości we wszystkich przypadkach obserwowaliśmy raczej wyjątkową zbieżność interesów) było i jest więcej np. radna (z ostrożności procesowej pomijam adekwatny i w pełni zasłużony tytuł) Joanna Olejnik korzysta z ciepłej synekury na kierowniczym stanowisku w miejskiej spółce PPPT.

                                                    Wszystko to razem mocno śmierdzi, wywołuje odruch wymiotny, obrzydzenie, mierzi mnie
                                                  • Gość: blow job Re: jak inwestować w Płocku IP: 213.158.222.* 27.02.15, 09:18
                                                    >>>W sprawie mają się wypowiedzieć ratuszowi prawnicy. <<<

                                                    gdy ja opłacam PROSTYTUTKĘ za ROBIENIE MI DOBRZE, to ja płacę, wymagam i decyduję co znaczy dobrze dla mnie . Gdy nie jestem zadowolony z jej roboty to ją oddalam, bez widoków na kolejny blow job.
                                                    Gdy prezdęt zatrudniał sobie w 2007 panienkę do robienia mu dobrze to nawet nadał jej tytuł "supernadzorcy spuścizny dziejowej i wszelkiego starego badziewia". Gdy nadzorca nie chciała zrobić dobrze wskazanemu przez pana prezdęta tzw "inwestorowi", to jej w tri miga podziękowano za usługi i zapowiedziano publicznie , że się znajdzie inną chętną do robienia dobrze, bardziej, dyspozycyjną, uległą i pojętną w tej robocie.
                                                  • Gość: firma Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: 46.189.28.* 27.02.15, 10:16
                                                    było więcej takich przypadków i we wszystki rzecz dotyczyła deweloperów, krajowych czy zagranicznych ale zawsze i tylko deweloperów . to dla ich dobra wywierano naciski na pracowników stosowano mobbing etc nigdy natomiast podobny spręż nie następował w przypadku inwestorów chcących zbudować jakiś zakład produkcyjny . Wręcz przeciwnie robiono wszystko aby im utrudnić maksymalnie , zmieniano decyzje, opózniano ich wydanie , odrzucano możliwość ich realizacji na wstępie bądż też zniechęcano rozmaitymi dodatkowymi warunkami .
                                                    O czym świadczy tak diametralnie rózna postawa tej samej jakby nie było instytucji wobec jednych i wobec drugich, co takiego specyficznego jest w deweloperach iż dla nich skacze się z gałęzi na gałąz ? Może to jest ciekawy temat do dyskusji ?
                                                    Inną kwestią którą chciałbym poruszyć jest iny rodzaj podwójnej taryfy - patrząc mianowicie na stary rynek widzimy kamienice ruiny a w ars i w ratuszu twierdzą że nic się nie da zrobić bo to prywatne . Podobno gajowy o to pytał i prezio takiej odpowiedzi mu udzielił .
                                                    Wiadomo jednak iż można sprzedać nieruchomość pod warunkami których kupujący musi dochować , stosowano to i stosuje się do jednych nabywców do innych zaś nie stosuje . Znam człowieka który nabywając nieruchomość na starówce musiał się zobowiązać do poniesienia pewnych nakładów w takim a takim czasie etc. Innym zaś takiego warunku nie wpisano , np trzy kamienice sąsiadujące z domem darmstadt mają już trzeciego właściciela więc im ars prawa odkupu i pierwokupu w akcie notarialnym nie wpisał .
                                                    Czym różnią się te dwa typy kupujących od siebie że jednym się stawia warunki a drugim nie ?
                                                  • Gość: szefc Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: 213.158.221.* 27.02.15, 15:11
                                                    plock.gazeta.pl/plock/1,35681,17490966,Przymiarki_do_dzialki_przy_Bielskiej__Co_tam_powstanie_.html#BoxLokPlocLink
                                                    i znów kolejni radni nie skorzystali z doskonałej okazji do milczenia; do tej pory były podejrzenia że nie maja nic mądrego do powiedzenia, zabierając głos rozwiali wszelkie wątpliwości.
                                                    Radni V. Kulpa i M. Twardy powinni przyswoić sobie stare żydowskie powiedzenie: pilnuj szewcze pocięgla, nie mądruj się w sprawach o których nie masz pojęcia.
                                                    Najbardziej obronną ręka z tego wyszła radna J. Olejnik, której pierwszy raz w życiu udało się nie powiedzieć czego głupiego, zwykle plecie wyjątkowe głupstwa.
                                                    BTW: ja mam taka propozycję na tereny zabaw dla dzieci i rekreacji dla dorosłych: przeznaczyć pas zieleni rozdzielający jezdnie al. Jachowicza i Kobylińskiego, ten który Mnilewski planował pod tramwaj, jak wiadomo tramwaju nie będzie, niech się teren nie marnuje. Moja propozycja nie jest ani głupsza ani gorsza od propozycji Twardego i Kulpy.
                                                  • Gość: ciekawy Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: *.opera-mini.net 27.02.15, 15:39
                                                    ciekawe kiedy to społeczeństwo się połapie że to nie są ich reprezentanci a już broń Boże suwereni i kiedy dojrzeje do decyzji tak oczywistej jak fakt że ziemia jest mniejsza od słońca dając temu szemranemu towarzychu kopniaka w odpowiednią część ciała...
                                                  • Gość: neoplus Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.15, 19:01
                                                    Społeczeństwo się połapie wtedy kiedy dostrzeże wreszcie w tobie współczesnego Mojżesza co to z domu niewoli itd jak pisze w Piśmie Świętym. Na razie niestety nie możesz do tej swojej roli nikogo przekonać, pomimo ogromnych starań z twojej strony.
                                                  • Gość: do firmy Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: *.219.c75.petrotel.pl 27.02.15, 19:16
                                                    chcesz i masz treść oryginalnego wpisu z aktu notarialnego dotyczącego kupna zabytkowej nieruchomości na starówce.Oto treści,które powinny obowiązywać wszystkich,a nie tylko wybranych?. W akcie notarialnym jest napisane -" Nabywcy zobowiązują się do dokonywania wszelkich uzgodnień dotyczących remontu budynku z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków i Wydziałem Architektury Urbanistyki i Nadzoru Budowlanego Urzędu Miejskiego w Płocku oraz do ZAKOŃCZENIA TEGO REMONTU W TERMINIE LAT 5 ,LICZĄC DO DNIA .../podpisania aktu/.W PRZYPADKU NIE WYWIĄZANIA SIĘ NABYWCÓW Z TYCH ZOBOWIĄZAŃ W SZCZEGÓLNOŚCI NIE WYREMONTOWANIA BUDYNKU - NINIEJSZA UMOWA MOŻE ULEC ROZWIĄZANIU PRZED UPŁYWEM OZNACZONEGO W NIEJ TERMINU".w rzeczonym akcie notarialnym wpisano także bardzo ważną treść -"PRZEDMIOTOWA NIERUCHOMOŚĆ NIE MOŻE BYĆ ZBYTA NA RZECZ OSÓB TRZECICH ,PRZED UPŁYWEM LAT PIĘCIU ,CHYBA,ŻE KIEROWNIK WYDZIAŁU GEODEZJI I GOSPODARKI GRUNTAMI URZĘDU MIEJSKIEGO W PŁOCKU WYRAZI NA TO ZGODĘ".Dociekliwym polecam poszukać czy omawiane nieruchomości miały także wpisane w akt notarialny klauzulę jaka wpisana była w akcie jednej z nieruchomości.Dodam,że nieruchomość też wpisana była do rejestru zabytków i posiada tzw białą kartę.Właściciele dawno ją wyremontowali bez pomocy miasta.Czyli są równi i równiejsi?.Dociekliwym polecam sprawdzić terminy i wszystko będzie ....ciemne.
                                                  • Gość: firma Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: *.plock.mm.pl 28.02.15, 00:16
                                                    tego się właśnie spodziewałem , po prostu miasto czy ars sprzedając nieruchomości mają dwa standardy, stąd taka sytuacja że prezes mówi że nie może nic zrobić bo to prywatne co ma ucinać wszelkie wątpliwości a prezydent miasta na podobne pytanie prezydentowi RP wciska tę samą ściemę .
                                                    ja stawiam na to że on jest tak dobrze zorientowany że tego nie wie , poważnie .
                                                    jedna kamienica została sprzedana bez warunków dawno za kukiela, pięć za mnileskiego a za łysego jest ta sprawa z przychylaniem nieba pewnemu deweloperowi za co były architekt chciał oponentom poprzegryzać tętnice .ale to tylko stary rynek ! a reszta ?
                                                  • Gość: i to Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: *.plock.mm.pl 28.02.15, 10:52
                                                    To traktowanie inwestorów i deweloperów jest tak diametralnie różne że aż trudno uwierzyć że to się może dziać w tej samej instytucji.
                                                    Wymogi dla inwestora : sprzedaż działki pod warunkami , zbudowanie zakładu w terminie takim a takim, prowadzenie działalności takiej a takiej , stworzenie tylu a tylu miejsc pracy , utrzymanie działalności przez okres …., nie zmienianie jej profilu przez okres …., doprowadzenie takiej a takiej części infrastruktury na własny koszt , zrobienie jakiegoś studium zagospodarowania , oczekiwania na decyzję podziałową , partycypacja w miejskim projekcie x na kwotę , jeżeli są jakieś protesty to inwestora sam musi się z nimi uporać , sugeruje się lokalne firmy do realizacji budowy et etc
                                                    Jako propozycję dostaje działkę na której z trudem da się cokolwiek pobudować

                                                    Wymogi dla dewelopera : zakup działki bez warunków, urzędnicy ciupasem zadbają o decyzję podziałową i inne pozwolenia bo jak nie to ich wyleją z roboty, ratusz sam walczy z protestami, brak deklaracji działalności , zatrudnienia , infrastrukturę doprowadza miasto i jego spółki , żadnych wymogów partycypacji w miejskim projekcie x ,firmę budowlaną może sobie przytargać skąd chce , jednym słowem bajka.
                                                    Jako propozycję dostaje najlepsze perełki które sobie upatrzył i może na nich postawić dowolną szkaradę jaką mu architekt debil narysuje .
                                                    Inna sprawa iż ratusz podobnymi szkaradami za własne pieniądze szpeci miasto vide tfurczość ryżyńskiego amfiteatr, arena, czy molo , szpetne to i byle jak wykonane w dodatku .
                                                    Tym wszystkim zajmuje się ta sama instytucja, te same wydziały , ci sami ludzie . Jest jedna drobna różnica jeśli chodzi o inwestora to jeszcze są te wszystkie służby od promocji , obsługi i otwierania miasta które mu obiecują cuda na kiju a jak jest naprawdę o tym było wyżej .
                                                    Wszystko t robi nieodparte wrażenie że jest to celowe działanie obliczone na zablokowanie inwestycji , zniechęcenie , przeczołganie pod stołem etc . Można odnieść wrażenie że ciężar decyzji kogo wpuszczamy a kogo czołgamy jest gdzieś ukryty i nie wykluczam że częściowo w każdym razie leży poza organem administracji np. w otoczeniu politycznym, wśród rozmaitych interesariuszy, lobby etc .
                                                    Jedno z takich źródeł selekcji wskazaliśmy wyżej i jest nim orlen który sobie wybrzydza na inwestorów ile chce. Nie jest to jednak z pewnością jedyne zródło problemów inwestora .
                                                    Wskazanie pozostałych pozostawiam roztropności uczestników forum .

                                                  • Gość: rzygać chce się cd Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: 213.158.221.* 28.02.15, 11:28
                                                    W przypadku innego radnego prezdęt nie dostrzega sprzeczności interesów pomiędzy w godzeniu przez osobę funkcji dyrektora ds. ochrony w miejskiej spółce, tym razem MTBS, z funkcją radnego - pan radny JJ i jego konflikt interesów przez kolejną już kadencję nie wpadł w oko ani prezdętowi, ani przewodniczącemu RM ani wojewódzkiemu komisarzowi wyborczemu.
                                                    Ten komisarz wyborczy jest również impregnowany na będąca tajemnica poliszynela (czytaj powszechnie znaną) informację, że pan prezdęt mieszka z rodziną w Rumunkach gmina Łąck, ale dla jednego mandatu radnego (pomińmy ciepłą fuchę prezdeta Płocka) jest fikcyjnie zameldowany w Płocku, zresztą nie on jeden z radnych.
                                                  • Gość: jak Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: *.plock.mm.pl 28.02.15, 13:07
                                                    czyli mamy dwa rodzaje podwójnych standardów przykładanych do innych i do samych siebie . to dojenie samorządu nie ma przecież wymiaru prawnego ale moralny , przypomnę "patent" na wymianę osobowo -partyjną z Radomiem w kwestii zasiadania radnych w radach spółek gminnych . to jest w zasadzie moralnośc Kalego tylko w wydaniu "demokratycznym " no i jakby nie było "prawo i sprawiedliwość i samorządność i moralność " czyli jak mawiał nieboszczyk Niemen "dupa w kwiatach "
                                                  • Gość: ciekawe Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: *.219.c75.petrotel.pl 28.02.15, 20:16
                                                    ciekawe kto przebiera nóżkami by zamiast Iwony Krajewskiej zostać radnym.Co to za człowiek AN?.
                                                  • Gość: inwestor strateg. Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: 213.158.221.* 01.03.15, 12:55
                                                    plock.gazeta.pl/plock/1,35681,17496872,Jar_Brzeznicy_czeka_na_zmiany__Potrzebne_50_mln_zl.html#BoxLokPlocLink
                                                    otwieranie miasta dla inwestorów nabiera dynamiki, ale W DYWAGOWANIU CZYLI WYGADYWANIU BREDNI I AUSTRIACKIM ALBO BABSKIM GADANIU.
                                                    Potrzebny jeleń, co ma zbędne 50 milionów i chce je bezpowrotnie wyrzucić, bez żadnych widoków na zwrot poniesionych nakładów przez najbliższe20-30 lat, czyli praktycznie nigdy.
                                                    To nie byłaby żadna inwestycja, to byłaby zwykła głupota.
                                                  • Gość: inwestor Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: *.254.c67.petrotel.pl 01.03.15, 13:36
                                                    Oni liczą, że w PPP będą uczestniczyć inwestorzy-filantropi. Ale PR-em można bić pianę dla gawiedzi, aby wykazać się działaniem.
                                                    Kto tu jest frajerem?
                                                  • Gość: do ciekawego Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: 213.158.221.* 01.03.15, 13:24
                                                    Gość portalu: ciekawe napisał(a):

                                                    > ciekawe kto przebiera nóżkami by zamiast Iwony Krajewskiej zostać radnym.

                                                    Przebiera prawdopodobnie sztab/otocznie AN. Natomiast kto może wejść w miejsce I. Krajewskiej po jej ewentualnej rezygnacji z mandatu przesądza ordynacja wyborcza i następna po Krajewskiej ilość uzyskanych ważnych głosów przez kandydata z listy wyborczej PO.
                                                    proszę sprawdzić wyniki wyborów w okręgu z którego została wybrana Krajewska.
                                                  • Gość: gugu Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: *.plock.mm.pl 01.03.15, 15:25
                                                    dziwię się że pani dyrektor nie tak dawno naopowiadała ściemy na temat rzekomych holenderskich inwestorów a teraz nie wie kto zainwestuje w jar brzeznicy - przecież ci holenderscy inwestorzy nasuwają się sami przez się w sposób oczywisty. wystarczy zadzwonić do ambasadora .

                                                    bardzo jestem ciekaw kto będzie płacił za ochronę i utrzymanie tych terenów i czy przewidziano oczyszczalnię wody w Brzeznicy bo na razie to ściek . Chciałbym też pani dyrektor przypomnieć iż lokalizacja zbiorników kulistych z chlorem w zakładzie głównym pkn nie jest przypadkowe , są one ulokowane przy samym płocie od strony południowej tak aby gdy dojdzie do wycieku chlor jako cięższy od powietrza spływał grawitacyjnie właśnie ze spadkiem w kierunku jaru . Zieleń osłonowa ma rozproszyć ewentualną chmurę gazu ,
                                                    osoby znajdujące się w jarze w takim przypadku raczej nie będą miały czasu ani drogi na ucieczkę . Wydawanie dzisiaj kasy na prace porządkowe w tym miejscu to wywalanie kasy w błoto , w mieście chlew gdzie nie spojrzeć, w najbliższym otoczeniu ratusza także a ona będzie jar ze ściekiem pośrodku porządkować- przecież to jest paranoja . Chciałbym pani dyrektor przypomnieć że to opracowanie na temat klimatu inwestycyjnego w jarze to było po to aby firma zarobiła , to nie było na poważnie przecież bo każde dziecko średnio rozgarnięte widzi że tam jest g...o a nie klimat na inwestycje .
                                                  • Gość: inwestor Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: 185.9.125.* 01.03.15, 16:30
                                                    Powinieneś wiedzieć, że Holandia już prawie wszystko wydarła morzu co miała wydrzeć. To powoduje, że parcie inwestycyjne teraz jest na dalsze terytoria.
                                                    Płock ma szczęście, że tu wyznaczyli sobie kierunek i punkt parcia, a widząc teraz "otwarcie miasta na inwestorów" opanują wszystkie bramy prowadzące do miasta.
                                                    Trzeba uczyć się niderlandzkiego!
                                                  • Gość: dr Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: *.plock.mm.pl 01.03.15, 16:52
                                                    co ta kobita bierze że takie bzdety opowiada ? musi za dużo cukru w herbacie ?!
                                                  • Gość: pkp Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: *.plock.mm.pl 01.03.15, 17:56
                                                    wypada zauważyć że do kolekcji bełkotliwych bzdur wylewających się już jak rzeka z ratusza dołączają kolejne a co jedna to lepsza. niektóre kompromitują się ( i swoich autorów ) same z innych wystarczy odcisnąć wodę aby zobaczyć że nic nie zostaje .zachodzi prawdopodobieństwo graniczące z pewnością że ten proceder będzie narastał ponieważ z jednej strony wadza ma ciśnienie na pokazanie stojących tuż za miedzą sukcesów a z drugiej jak mówią z pustego i salomon nie naleje . oczywiście zauważyć należy że ściemy też bywają w lepszym i gorszym gatunku , ściema piewszej klasy to produkt jednak wymagający intelektualnego zaangażowania , pewnej specjalistycznej wiedzy i doświadczenia , my niestety mamy do czynienia ze ściemą najniższej jakości będącej jak to się mówi efektem "pustej bani" jaki dotyka osoby z zaburzoną samooceną , próbujące chodzić w "za dużych butach" czy mówiąc językiem sportowym grać w za wysokiej lidze .
                                                    Nie może być inaczej skoro na naszych oczach ziściła się teoria krążenia elit Pareto -poziom elity władzy znalazł się poniżej średniej społecznej . Wyrażając to bardziej przystępnie - dla nich każda liga jest za wysoka .

                                                  • Gość: obywatel Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: *.opera-mini.net 01.03.15, 19:54
                                                    władza chce wam nieba przychylić i nie śpi po nocach a wy tacy jesteście niewdzięczni...
                                                  • Gość: dr Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: *.plock.mm.pl 01.03.15, 20:37
                                                    ja bym wolał żeby władza spała w nocy snem sprawiedliwego i nie próbowała nam przychylać nieba wedle swoich pomysłów małego kazia i przemawiała do nas ludzkim głosem a nie bełkotem pijanego dziecka we mgle , nie zataczała się od ściany do ściany i nie kompromitowała się w mediach . to na początek , takie rozsądne minimum .
                                                    jako jednak (jako się rzekło) niewdzięcznicy będziemy tłumaczyć ten bełkot na ludzki język , odsączać wodę i pokazywać w jaki sposób poziom elity władzy znalazł się poniżej średniej a może nawet jeszcze niżej .

                                                    ja mam taki przykład , dość prosty - wchodząc w ulicę Małachowskiego ze Starego Rynku nie mogę normalnie przejść chodnikiem nie mówiąc już o mijaniu z matką z wózkiem bo cały chodnik jest zastawiony samochodami , co ciekawe na wjeżdzie ze Starego Rynku stoi znak ostrzegawczy Uwaga Piesi ! To są ci piesi których spędzono z chodnika na ulicę ! Do tego pytanie do kogo skierowany jest znak skoro na prostej nie ma przejazdu przez rynek a ci z parkingu na rynku skręcający w lewo w Małachowskiego nie mają szansy go zauważyć.
                                                    To jest przykład czyjegoś debilizmu cięższego kalibru i to jest kompromitujące , to jest burdel po prostu i kolejny dowód na to że miastem rządzą pajace .Panie Nowakowski jeżeli ten znak tam będzie stał jutro to znaczy że nie masz pan pojęcia co się w mieście , jakim tam mieście najbliższym otoczeniu ratusza dzieje , podaj się pan do dymisji i nie rób obciachu temu miastu !
                                                  • Gość: uważny Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: *.219.c75.petrotel.pl 01.03.15, 21:28
                                                    cóż się dziwić głupotom w oznakowaniu ulicy Małachowskiego skoro pełnomocnik ds transportu publicznego i inżynierii ruchu drogowego na monity mieszkańców by urząd podjął działania w sprawie usprawnienia ruchu drogowego na starym mieście pisze tak -"z uwagi na postulaty mieszkańców miasta Płocka oraz szeroko pojęte bezpieczeństwo z zakresu ruchu drogowego nastąpi zmiana organizacji ruchu na całym obszarze Starego Rynku.W celu zastosowania jak najlepszych rozwiązań poproszono o konsultacje w przedmiotowej sprawie Straż Miejską w Płocku,MZD w Płocku,Wydział Strategii Miasta,Urbanistyki i Architektury oraz Wydziału Remontów,a zgłoszone uwagi i propozycje zostaną uwzględnione w nowej organizacji ruchu.Termin realizacji powyższego przewidywany jest na czwarty kwartał 2014 roku".To była odpowiedz na działania w latach 2012 i 2013.Czwarty kwartał minął i pan pełnomocnik napisał-" miasto wysłało zapytanie ofertowe do 5 firm,jednakże wielkość złożonych ofert przekroczyła środki finansowe przeznaczone w budżecie na ten cel.W związku z powyższym realizacja zadania nastąpi po uchwaleniu budżetu na 2015 rok przez radę miasta Płocka i zabezpieczeniu odpowiednich środków".Problem zaczął się w 2012 roku.Do dziś nie został rozwiązany.Mamy rok 2015 .Pozostawiam powyższe bez komentarza.Więcej pełnomocników panie Nowakowski.Będzie lepiej.O innych rewelacjach z pism pełnomocnika szkoda pisać.Niewielki fragment Płocka i nadal problem nie jest rozwiązany.W takim tempie do końca świata nie rozwiążecie problemów ruchu drogowego.Macie zajęcie na setki lat.Idzcie na szczaw i mirabelki.
                                                  • Gość: do obywateli Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: 213.158.221.* 02.03.15, 09:13
                                                    Gość portalu: obywatel napisał(a):

                                                    > władza chce wam nieba przychylić i nie śpi po nocach a wy tacy jesteście niewdz
                                                    > ięczni...

                                                    Brawo, brawo, brawo, wielki sukces obywatela SF; Sylwek pierwszy raz w życiu napisał:
                                                    1. z sensem
                                                    2. bez błędów
                                                  • Gość: do p.o. Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: 213.158.221.* 02.03.15, 10:30
                                                    Pani p.o. dyrektora rozwoju i polityki gospodarczej UMP prawi:

                                                    >>>Kiedy to wszystko? - Projekt zagospodarowania jaru Brzeźnicy jest przewidziany do realizacji, tylko... potrzebujemy na to ok. 50 mln zł - przyznaje Aneta Pomianowska-Molak.

                                                    Widzi dwie możliwości na pozyskanie pieniędzy. To sięgnięcie do kasy unijnej, która przewidziana jest na przygotowywanie terenów inwestycyjnych (w tym przypadku pod inwestycje w rekreację) i ochronę środowiska. Oczywiście, nie wolno jednak zapominać, że tu priorytetem jest zdobycie 40 mln zł na rewitalizację nabrzeża Wisły. W grę wchodzą też partnerstwa publiczno-prywatne. - Kilka dni temu wysłaliśmy pismo, przez które chcemy odnowić kontakt z pewnym inwestorem. Był on kilka lat temu, jeszcze za kadencji prezydenta Mirosława Milewskiego, zainteresowany inwestycjami w jarze. Niestety, wtedy miasto nie podjęło tematu - mówi Pomianowska-Molak. Dodaje: - Szukamy też innych partnerów. <<<<

                                                    Cały tekst: plock.gazeta.pl/plock/1,35710,17496872,Jar_Brzeznicy_czeka_na_zmiany__Potrzebne_50_mln_zl.html#ixzz3TDRjvZpj

                                                    Szanse na te pieniądze są zapewne olbrzymie, bo idioci z mazowszańskiego urzędu marszałkowskiego decydujący o rozdawaniu kasy unijnej na różne głupoty wymyślane przez dobrodziejów w terenie przez 24 h/dobę mozolnie trudzący przychylaniem nieba społeczeństwu, są tak głupi że sypną pieniędzmi z UE na kolejny aquapark, park linowy, lunapark i lupanar w okolicznościach natury.
                                                    Pani p.o. prawi (znaczy się BREDZI) o rewitalizacji obiektu, który na dobrą sprawę jeszcze nie istnieje. Nie dotarło do niej jeszcze, że rewitalizacja może dotyczyć całego miasta lub jego dużego fragmentu (np. całe stare miasto) i że jest to skoordynowany, wieloaspektowy, długotrwały proces, którego celem jest ZATRZYMANIE POSTEPUJACEGO UPADKU MIASTA I STWORZENIE WARUNKÓW DO JEGO ROZWOJU.
                                                    Przebijająca z tego tekstu wiara, ze małpi gaj w Parowie spowoduje odwrócenie trendu upadku na trend rozwoju dowodzi tylko NIEWYOBRAŻALNEJ GŁUPOTY oraz BEZCZELNOŚCI I CYNIZMU autorki.
                                                  • Gość: darwin Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: *.opera-mini.net 02.03.15, 10:39
                                                    może stworzenie małpiego gaju ma na nawiązywać do korzeni i odwrócenia kierunku ewolucji niektórych osobników...
                                                  • Gość: do sy(l)fka Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.15, 10:42
                                                    Kierunku twojej ewolucji nawet Darwin nie odwróci jak wstał z grobu.
                                                  • Gość: radio erewań Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: *.opera-mini.net 02.03.15, 10:34
                                                    choć jeden z odbiorców prawdziwego sensu nie zrozumiał
                                                    iw dodatku nie po raz pierwszy...
                                                  • Gość: buahaha Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: *.dynamic.mm.pl 02.03.15, 18:54
                                                    już wywalono ze 30 baniek na "molo" które służy za sracz dla ptactwa wodnego , kolejne miliony na amfiteatr w którym są rocznie 3 imprezy na krzyż, teraz 50 baniek na jar śmierdziawki to już by się zebrało niemal na trzeci most . jakby do tego doliczył kasę umoczoną w promocję ogólnoświatową oraz umpa umpa to może by jeszcze dało się przełożyć linię kolejową.
                                                  • Gość: pekape Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: *.dynamic.mm.pl 02.03.15, 20:30
                                                    amatorów rozrywek światowych w jarze brzeznicy należy wysłać do "sanatorium w dolinie szczęścia " lub innego "szpitala dla bardzo , bardzo nerwowo chorych im. Ronalda Reagana"

                                                    ps
                                                    pierwszej osobie która zgadnie z jakich dwu filmów pochodzą oba cytaty stawiam piwo .dwa piwa ...
                                                  • Gość: inwestor Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: *.194.c95.petrotel.pl 02.03.15, 21:02
                                                    Która brama miasta jest już otwarta?
                                                    Jedziemy aby skorzystać z tego otwarcia. Tyle lat czekaliśmy na otwarcie Płocka dla inwestorów!
                                                  • Gość: do inwestora Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: *.219.c75.petrotel.pl 02.03.15, 21:55
                                                    proponuję ponowne uruchomienie rogatek.Proponuję by każdy wjeżdżający do Płocka przywoził polne kamienie,które po obróbce służyły by upiększaniu ulic w królewsko biskupim mieście.Najlepiej będą mieli ci co wywiezli bruk z Tumskiej.Towar gotowy.Będą mieli problem z głowy.
                                                  • Gość: muz Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: *.plock.mm.pl 03.03.15, 07:12
                                                    dzisiaj w gewu napisali że filharmonia będzie , to proponuję od razu jeszcze teatr wielki opery i baletu, teatr muzyczny dla repertuaru lżejszego ,tymi kamieniami można by też płacić za wejście .
                                                  • Gość: inwestor strateg. Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: 213.158.222.* 03.03.15, 10:29
                                                    >>>W grę wchodzą też partnerstwa publiczno-prywatne. - Kilka dni temu wysłaliśmy pismo, przez które chcemy odnowić kontakt z pewnym inwestorem. Był on kilka lat temu, jeszcze za kadencji prezydenta Mirosława Milewskiego, zainteresowany inwestycjami w jarze. Niestety, wtedy miasto nie podjęło tematu - mówi Pomianowska-Molak. Dodaje: - Szukamy też innych partnerów. <<<

                                                    Cały tekst: plock.gazeta.pl/plock/1,35710,17496872,Jar_Brzeznicy_czeka_na_zmiany__Potrzebne_50_mln_zl.html#ixzz3TJDAZmts

                                                    To pewnie ten inwestor, który jeszcze za Mnilewskiego chciał w Parowie zbudować pole golfowe i tereny do gry w polo.
                                                    Po takich inwestycjach rozwój Płocka od razu ruszy z kopyta, natychmiast przybędzie miejsc mnóstwo miejsc pracy dla specjalistów :
                                                    - od wykaszania chwastów w rowach i rzece
                                                    - kosiarzy tradycyjnych i kos spalinowych
                                                    - operatorów kosiarek pchanych
                                                    - operatorów podkaszarek
                                                    - operatorów kosiarek traktorowych bębnowych i talerzowych, doczepnych i ciągnionych
                                                    - operatorów systemów nawadniających green
                                                    - operatorów wózków golfowych
                                                    - menedżerów do zarządzania workiem z zestawem kijów golfowych
                                                    - kowali i podkuwaczy koni
                                                    - menedżerów do zarządzania pozyskiwaniem z terenów do gry w polo drogocennego
                                                    nawozu końskiego
                                                    - kortowi i podawacze piłek
                                                    - pracownicy i pracowniczki klubowi
                                                    - menedżerowie recepcji klubu golfowego
                                                    - menedżerowie recepcji klubu polo
                                                    - menedżerowie frekwencji w ww. klubach
                                                    - menedżerowie barów w klubie golfowym
                                                    - menedżerowie barów w klubie polo
                                                    - barmani, barmanki, kelnerzy i kelnerki w ww. klubach
                                                    - kucharze, pomoce i menedżerowie zmywaków zaplecza gastronomicznego ww. klubów
                                                    - menedżerowie parkingów w ww. klubach

                                                    Klimat inwestycyjny Jaru Brzeźnicy wzbogacony o klimat nasycony oparami węglowodorów unoszących się znad zbiorników oraz osadników i składowisk osadów wytwarzanych przez Zakład Wodno-Ściekowy PKN Orlen a zlokalizowanych na terenie Jaru w środkowym biegu Brzęźnicy niewątpliwie sprzyja budowie wszelkich obiektów rekreacyjnych .

                                                  • Gość: do inwestora Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: *.219.c75.petrotel.pl 03.03.15, 10:59
                                                    strategicznego.Przygotowuję listę zawodów ginących.Mam wspaniały pomysł na wyciągnięcie kasy z UE/slang urzędniczy/.Wszystko będzie się działo w jarze Brzeżnicy.Na razie nie zdradzam pomysłu bo ....dziennikarzyki śledzą forum i doniosą do urzędników.Będzie rewelacja.Kopara wszystkim opadnie.Pozdrawiam Panów Profesorów inwestorów.
                                                  • Gość: do dyletantów Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: 213.158.222.* 03.03.15, 11:03
                                                    >>>Ratusz rozważa, czy nie poszukać jednego projektanta dla sali koncertowej i pobliskiego placu Obrońców Warszawy.
                                                    Co prawda formalnie budynek po policji przy ul. 1 Maja 5 nie jest jeszcze w zasobie miasta. Jednak już możemy rozpocząć konkretne przymiarki do tej inwestycji - mówi wiceprezydent Płocka ds. inwestycji Jacek Terebus.

                                                    Zdradza, że miasto przygotowuje się do ogłoszenia konkursu na projekt sali koncertowej w kamienicy przy 1 Maja. Co ciekawe - jest bardzo prawdopodobne, że połączy go z innym planowanym konkursem dla architektów. Tym na koncepcję odnowienia placu Obrońców Warszawy. Przypomnijmy: konkurs ten ma zostać ogłoszony, bo tego zażyczyli sobie mieszkańcy głosujący w ostatniej edycji Budżetu Obywatelskiego.

                                                    - Kamienica po policji i plac - z racji sąsiedztwa - są ze sobą ściśle związane, zatem chcemy obie inwestycje zaplanować jako pewną całość - podkreśla wiceprezydent Terebus. <<<<

                                                    Cały tekst: plock.gazeta.pl/plock/1,35710,17508535,Przymiarki_do_plockiej_filharmonii_nabieraja_kolorow.html#ixzz3TJXq9e15

                                                    Z tego tekstu przebija ewidentny brak wiedzy o tym co to jest urbanistyka i architektura, z tego widać wyraźnie że w UMP brakuje architektów - takie podejście zdradza dyletanctwo i wróży katastrofę .
                                                    Z budynku po policji do Placu Obrońców W-wy jest tak samo daleko jak do Kolegialnej czy Sienkiewicza, Tumskiej, Nowego Rynku, itd , które też wymagają uporządkowania pod względem urbanistycznym i architektonicznym.
                                                    Może jednak ten konkurs urbanistyczno-architektoniczny powinien objąć opracowanie MPZP i uporządkowanie architektoniczne większego fragmentu starej części miasta.
                                                    Projekt sali koncertowej to zupełnie inne zadanie projektowe; to indywidualny projekt pojedynczego obiektu kubaturowego o ściśle zdefiniowanym programie użytkowym (funkcja) i wymaganiach technicznych - to coś dla wąskiego specjalisty.
                                                  • Gość: też do dyletantów Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: *.219.c75.petrotel.pl 03.03.15, 12:51
                                                    jak widać nasi dyletanci przez ostatnie 4 lata niczego się nie nauczyli.Zapomnieli,że centrum Płocka a szczególnie stare miasto nie ma planów zagospodarowania przestrzennego,które przestały obowiązywać 31 grudnia 2003 roku.Na ich opracowanie mieli przynajmniej 11 lat.Co lenie ratuszowe przez ten czas robiliście?.Wydawaliście warunki zabudowy i zagospodarowania dla każdej inwestycji gdzie nie było planów zagospodarowania przestrzennego.Pierwszy z brzegu przykład to...........sprawa zabudowy ulicy Piekarskiej.Planu nie było i wydało się warunki.Miasto ma niezły pasztet,a odpowiedzialnych za ten b...l nie ma?.Inwestorów chcecie ściągać.Kto zobaczy jacy jesteście fachowcy to da dyla gdzie pieprz rośnie.Przyjadą zaś cwaniaki co w jeden dzień na tzw promocyjce zarobią wielką kasę i będą się śmiać wam w nos,a wy jak dzieciaki w te promocyjne głupoty uwierzycie.Jest jedno małe ale.Dziennikarzyki tak zachachmęcą i opiszą temat,że będzie dobrze.
                                                  • Gość: neoplus Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.15, 14:59
                                                    Sylwuś daj na luzik i uwierz, że zdiagnozowana prze jakiegoś internautę w wątku o nazwie placu twoja choroba jest wyleczalna Inventoria nie boli jak widać na twiom przykładzie demoluje psychikę nie na żarty.
                                                    BTW * inventoria - paranoja wynalazcza - przeświadczenie chorego o wspaniałości i wielkości jego wynalazków/pomysłów
                                                  • Gość: mpzp Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: *.plock.mm.pl 03.03.15, 16:42
                                                    skoro z "racji sąsiedztwa " ten sam projektant ma się zająć filharmonią i urządzeniem placu obrońców warszawy to może "z racji oszczędności " by zaraz zrobił projekt zagospodarowania jaru brzeznicy ?

                                                    jeśli chodzi o miejscowe plany vs decyzje o warunkach to dla urzędnika decyzje są idealnym narzędziem bo dopuszczają dość arbitralne interpretacje i decyzje . Dlaczego natomiast urzędnik woli gdy nie jest związany jakimiś apriorycznymi zapisami to już pozostawiam inteligencji czytelników . Dość powiedzieć iż w takim postępowaniu jednemu można coś uzgodnić a drugiemu na sąsiedniej działce tego samego odmówić .Kapujecie ?
                                                    Jeśli chodzi natomiast o miejscowe plany zagospodarowania to najlepiej żeby były niejasne , idiotyczne albo i jedno i drugie zarazem bo wtedy też sobie można z inwestorem pojechać po bandzie . MOżna go na przykłąd przymusić do sporządzenia studium zagospodarowania działki .
                                                  • Gość: peron Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: *.plock.mm.pl 03.03.15, 16:57
                                                    zapomniałem dodać : nie wiem czy zauważyliście pewną subtelność -to nie filharmonia czy jej projekt nabierają kolorów ale "przymiarki ".
                                                    To spora różnica , zważywszy jednak iż budynek jeszcze przez miasto nie jest przejęty to w zasadzie są wstępne przymiarki a w zasadzie przymiarki do przymiarek .
                                                    To zupełnie tak jakby ktoś powiedział że "ewentualne chęci zrobienia przymiarek do przyszłego projektu nabierają kolorów "
                                                    I tak w zasadzie jest ze wszystkim co z ratusza wypływa , to są jakieś chęci , nadzieje, ewentualności i to się próbuje sprzedać na chama jako rzeczywiste,realne działania .
                                                    co za nędza !
                                                  • Gość: do pioruna z Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: *.219.c75.petrotel.pl 03.03.15, 17:27
                                                    peronu.Z ratusza wypływa rzeka pomysłów zwana chciejstwem.Podchwytują ten strumień głupot dziennikarze.Mają wodę na młyn i piszą,piszą,piszą.Lepiej niech zadają dociekliwe pytania,a nie piszą co im poda władza.Władza podaje.Dziennikarze piszą i robi się w mózgach niekumatych mieszkańców......woda.Niekumaci mieszkańcy wierzą dziennikarzom i robią błąd. Wszak to ONI dziennikarze powinni być sługami prawdy.Czy dziennikarze są sługami prawdy czy pasem transmisyjnym pomiędzy władzą a społeczeństwem.Co będzie jak pas się zerwie?.Może być wesoło.
                                                  • Gość: peron Re: jak inwestować w Płocku -podwójne standardy IP: *.plock.mm.pl 03.03.15, 17:33
                                                    Używając sprawdzonego porównania do restauracji w przypadku pomysłu na inwestycje w jarze Brzeznicy sytuacja jest wypisz wymaluj taka że chcielibyśmy mieć w menu stek ale nie mamy mięsa ani kucharz nie wie jak to przyrządzić , ogłaszamy zatem iż będzie wielki stek palce lizać ale pod warunkiem że klient sobie sam to mięso przyniesie i nauczy kucharza jak się przyrządza to wtedy my mu damy stolik i sztućce i wystawimy mu za to rachunek .Świetna propozycja w sam raz żeby się pochwalić w gazecie i zapowiedzieć że knajpa co prawda przed remontem ale już dzisiaj zabierzemy się za mycie podłogi .
                                                    Natomiast z „otwieraniem miasta” sytuacja jest taka że chcielibyśmy mieć gości w naszej restauracji ale nie wiemy co oni lubią , nie mamy składników, kucharz nie umie gotować , mamy menu w którym brak nazw potraw ale już są gotowe ceny jak również lista tego czego w menu na pewno nie będzie i jak to opublikujemy w internecie to klienci się zlecą jak muchy do wiadomo czego.
                                                  • Gość: z madagaskaru Re: filcharmonia "przy" pl obrońców madagaskaru IP: *.opera-mini.net 03.03.15, 18:50
                                                    mają chłopaki rację, nie znacie się od budynku d. UB do pl obrońców madagaskaru jest blisko. kamienice dzielące UB od placu należy zburzyć i pobudować tam parking (przecież to jakieś zaledwie 100 m)

                                                    goście dojadą bardzo wygodną jednokierunkową ul. Sienkiewicza, apartamenty do wynajęcia też całkiem blisko przy sienkiewicza 22 w dodatku bardzo dobrze strzeżone 24/24.

                                                    jak widać okolica robi się bardzo klimatyczna tak z pogranicza dali'ego i mrożka, doskonale wpisująca się w klimat nazwy placu....
                                                  • Gość: z madagaskaru Re: filcharmonia "przy" pl obrońców madagaskaru IP: *.opera-mini.net 03.03.15, 18:55
                                                    szkoda tylko że już gwiazdy nie ma bo pl. można by nazwać placem czerwonym dla pobudzenia wyobraźni...
                                                  • Gość: radio erewań Re: filcharmonia "przy" pl obrońców madagaskaru IP: *.opera-mini.net 03.03.15, 19:01
                                                    Czy to prawda że mieszkańcy będą mieli odnowiony plac?

                                                    Tak to prawda, ale nie plac tylko parking i nie mieszkańcy tylko goście filcharminii.

                                                  • Gość: obserwator Re: filcharmonia "przy" pl obrońców madagaskaru IP: *.010.c89.petrotel.pl 03.03.15, 23:20
                                                    jacy specjaliści takie pomysły :-((
                                                  • Gość: z radziwia Re: ropa i złoto IP: *.dynamic.mm.pl 04.03.15, 16:35
                                                    tu jest ciekawy artykuł :www.biztok.pl/wywiady/arabia-saudyjska-kraj-ropa-i-zlotem-plynacy-czy-polskie-firmy-skorzystaja-z-szansy_a20403/2

                                                    my oczywiśce wiemy że Holandia to kraj mlekiem i miodem płynący ale AS jak piszą płynie ropą i złotem to może nasi spece od otwierania miasta idąc śladem swoich rozległych doświadczeń z trudnymi przecież partnerami z Holandii zajęli się tym tematem ?
                                                  • Gość: szczęki Re: będzie złoto i ropa IP: *.opera-mini.net 04.03.15, 17:44
                                                    jak co bogatsi emeryci powyciągają swoje złote zęby a ropa będzie pod tymi zębami
                                                  • Gość: prorok Re: inwestory są już tuż tuż IP: *.opera-mini.net 04.03.15, 17:57
                                                    jest długa kolejka inwestorów i trwa właśnie casting kto będzię miał szczęście by zainwestować w naszym mieście

                                                    inwestory się zleciały jak dowiedziały się jak świetny klimat panuje w naszym mieście zwłaszcza na linii samorząd-społeczność lokalna.

                                                    jak sami przyznają to właśnie te relacje i klimat z tym związany najvardziej ich do tego skłonił

                                                    ps.
                                                    proszę nie wierzyć plorkom jakoby sytuacja dot. bezrobocia w Płocku była fatalna. właśnie petronews donosi że w rankingu miast gdzie najtrudniej o zatrudnienie wyprzedzamy radom i włocławek
                                                  • Gość: pkp Re: inwestory są już tuż tuż IP: *.dynamic.mm.pl 04.03.15, 18:31
                                                    znalazł się nawet jeden co do tej naszej restauracji ( dla inwestorów ) zdecydował się przyjść z własną wołowiną i chciał nauczyć kucharza jak się to przyrządza, nawet był gotów zapłacić za posiłek , niestety okazało się że kucharza się nie da nauczyć nie tylko robienia steku ale nawet herbaty, nawet gdyby się dało to nie było na czym , ani gazu ani prądu ani ognia , szatniarka za to odpytała go do trzeciego pokolenia i zajrzała do gaci a właściciel pralni powiedział że steki dla takich jak on to po jego śmierci! Saudi -won za don !
                                                  • Gość: a co Re: inwestory są już tuż tuż IP: *.opera-mini.net 04.03.15, 19:15
                                                    w końcu w inwestorach możemy wybierać jak w ulęgałkach
                                                  • Gość: dylatacja Re: inwestory są już tuż tuż IP: *.dynamic.mm.pl 04.03.15, 19:45
                                                    oczywiście że możemy dlatego sobie przebieramy , ten się nie podoba orlenowi -won, ten znowu zrobi konkurencję panu heniowi który bardzo hojnie sponsoruje ,to i owo -won, ten jakiś taki dziwny nie chce dołożyć do wiaduktu -won, ten znowu sprzeczny z obietnicami wyborczymi-won, saudyjczyk - podejrzany-won, a ten to już w ogóle jakiś dziwny chciałby decyzji podziałowej w ciągu pół roku- won , kolejny dziwak -działka mu za droga-won , a to znowu kolejny debil -francuz we łbie mu się przewraca-won. I tak dalej i tym podobnie .
                                                  • Gość: wot kultura kjm Re: inwestory są już tuż tuż IP: 213.158.222.* 04.03.15, 20:41
                                                    plock.gazeta.pl/plock/1,35681,17513860,Sosnowski_kontra_policja__Prokuratura_umarza_sledztwo.html#BoxLokPlocLink
                                                    Bohater tytułowy tego artykułu, radny, przewodniczący Komisji Kultury Rady Miasta, prawdziwa chluba koalicji PO-PSL, jeden z filarów dominującej w UMP koncepcji promocji Płocka, prawie czołowy odźwierny otwierania miasta dla inwestorów, przykład i wzorzec do naśladowania - tak przynajmniej wynika z wpisów czytelników/internautów pod artykułem.
                                                    Oby tak dalej, od inwestorów miasto się nie opędzi.
                                                  • Gość: won za Don Re: inwestory są już tuż tuż IP: *.219.c75.petrotel.pl 04.03.15, 22:14
                                                    co narzekata wszak inwestorów ci u nas dostatek.Inwestują w siebie i dostają pracę PO znajomości w POKISIE.Wstyd.Wieki wstyd.Co na to spec od mendiów w ratuszu.Czy gw i inne media dalej będą ślepe.Co musiało się stać,że gw znakomitym piórem redaktor Aleksandry Dybiec opisała to dziadostwo.Powiadam dziadostwo.Pani Maron przykład super profesjonalizmu.Aleście się odkryli.Nawet ślepi zobaczyli co POtraficie.
                                                  • Gość: jupiter Re: inwestory są już tuż tuż IP: *.opera-mini.net 05.03.15, 09:40
                                                    a może te inwestory do światła lecom, a tymczasem w naszym mieście ciemność
                                                  • Gość: meoplus Re: inwestory są już tuż tuż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.15, 10:09
                                                    Inwestory lecom nie od światła tylko na lotniska - HUB w Myśliborzycach i skorelowaną z nim sieć czterech innych lotnisk w bliskości naszego miasta. Świetnie to wykombinowałeś i nic dziwnego, że jest ich tylu. Znajom też twój chytry plan budowy specjalnej drogi Płock - Toruń i Płock - Koło o dużym porcie rzecznym nie wspominając.
                                                  • Gość: dr Re: inwestory są już tuż tuż IP: *.opera-mini.net 05.03.15, 10:52
                                                    tak tak neoplus ciebie też wszystkie doktory już znajom i rence załamujom
                                                  • Gość: konduktor Re: inwestory są już tuż tuż IP: *.plock.mm.pl 05.03.15, 17:50
                                                    gdyby nasz ulubiony szpenio od "otwierania miasta" którego pomysły wywołały ten wątek zadał sobie nieco trudu aby zrozumieć o co w tym wszystkim chodzi to mógłby trafić na opracowanie pt :"EY attractiveness survey 2014" autorstwa :Jay Nibbe Chair of Global Accounts Committee,
                                                    EY
                                                    oraz :Marc Lhermitte
                                                    Partner, Global
                                                    Lead — Attractiveness
                                                    and Competitiveness,
                                                    EY
                                                    jest to raport przygotowany w oparciu o opinie samych inwestorów i ich ocen krajów, miast oraz wskazujących określone kryteria oceny i ich wagę w całości ocen.
                                                    Gdyby sobie zadał więc ten trud i przeczytał chociaż pobieżnie ten materiał to zauważyłby że to co on uważa za "otwieranie" a kryteria stosowane przez inwestorów to dwa różne światy przy czym jedynie ten drugi jest realny.
                                                    Z opracowania można się m.in.dowiedzieć jakie wśród FDI ( foregn direct investment - u nas tzw . BIZ ) dominują sektory gospodarki i jakie będą wedle prognoz dominowały w przyszłości . Nie ma wśród nich niestety w ogóle tego na co stawia Płock czyli . chemii ani budownictwa .
                                                    Raport wskazuje na wiodącą rolę inwestycji w badania i rozwój (R&D) tu warto wspomnieć iż projekt ośrodka badawczo rozwojowego dla politechniki warszawskiej jakoś wypadł z projektów kluczowych PPPT.
                                                    MOżna też zobaczyć spadającą pozycję Polski w regionie . O pozycji Płocka ws kali kraju jeśli chodzi o BIZ też łatwo wyczytać z innych danych co dalej pokażemy.
                                                    Dla dodania smaczku powiem że kryterium oceny które wyprzedza wszelkie inne jest "przewidywalność i przejrzystość otoczenia prawnego , administracyjnego i regulacyjnego " które znaczy więcej niż ceny gruntów , koszt pracy, systemy ulg inwestycyjnych etc razem. za największego wroga BIZ uważa się "biurokrację".
                                                    Jak łatwo zauważyć wykazanie iż biurokracja jest u nas szczególnie rozbuchana i spatologizowana nie przedstawia większej trudności .Jakoś jednak nie słyszałem aby w ramach "otwierania miasta" przewidziano reformę administracji lokalnej ?
                                                    Najtrudniej jest widać zacząć od samego siebie . Gdyby pan wice w ramach otwierania miasta np podał się do dymisji to byłby to wedle opinii profesjonalistów krok w dobrą stronę . Ot ciekawostka
                                                  • Gość: wnuk konduktora Re: inwestory są już tuż tuż IP: *.219.c75.petrotel.pl 05.03.15, 18:57
                                                    dodam,że przedwojennego konduktora.Szanowny Pan Konduktor raczy kpić?.Kto ma się POdać do dymisji?.Ławka krótka więc partia "ynteligencii"/napisane wg nowej bulowskiej zasady/nie będzie miała kogo POsadzić na stołku.Wszystkie stołki przygotowane dla zielonych zajęte.Ostatnie "wynegocjowane" miejsce właśnie udostępniono zielonej.
                                                  • Gość: ks. B. Chmielowski "jaki jest koń każdy widzi" IP: 213.158.221.* 05.03.15, 22:23
                                                    to nie może tylko telepatia, wiara w cuda i wyznawanie spiskowej teorii, że od jakiegoś czasu parę osób dokucza na tym forum prezydentowi, jego z-cy ds. rozwoju i takiej pani p.o. biorącej pensję dyrektorki miejskiego wydziału rozwoju i polityki gospodarczej.
                                                    tu nie ma żadnej złośliwości i czepiania się, tu po prostu indolencję, nieudolność, ignorancję, głupotę i parę jeszcze innych grzechów głównych widać jak dłoni, "jaki jest koń, każdy widzi", nawet okiem nieuzbrojonym
                                                    bardzo, bardzo a' propos tego, co konduktor napisał i zapewne jeszcze napisze jest cytowany poniżej artykuł redaktora KB prezentujący bardzo ciekawe badania studentów SGH na temat klimatu inwestycyjnego w Polsce, między innymi w Płocku.
                                                    Od dawna zauważamy to my, zauważyli to również studenci, zbadali to i naukowo to opisali.
                                                    Tylko kompletne matoły i idioci nie dostrzegają jak beznadziejnie kiepsko pracuje UMP.
                                                    plock.gazeta.pl/plock/1,35681,17526510,Plocka_wpadka__Inwestorzy_pisali__ale_ratusz_milczal.html#BoxLokPlocImg

                                                    i jak tu nie wierzyć w telepatię i inne takie podobne.
                                                  • Gość: do ks. Re: "jaki jest koń każdy widzi" IP: *.219.c75.petrotel.pl 05.03.15, 23:40
                                                    koń jaki jest każdy widzi.Przykładów złej pracy UMP mogę podać kilka.Wszystkie grubego kalibru.Ostatnio gw jak niedzwiedz poczuła wiosnę i zaczyna popiskiwać krytycznie o ratuszu.Pisze piórem redaktorki Orłowskiej o nepotyzmie.Redaktorka jest oburzona zatrudnianiem po znajomości?.Gdy zatrudniali po znajomości jeszcze niedawno w tym osoby wam znane to też byliście oburzeni?.Dzięki choć za taki mały akt odwagi.Oby tak dalej.Najciekawszy tekst wypowiedział znany z przychylania nieba inwestorom wiceprezydent od inwestycji.Aby Płock się nie wyludniał potrzeba powiększyć powierzchnię miasta.Tylko kiepski znawca tematu może tak mówić.Powiększenie powierzchni miasta to wzrost kosztów jego utrzymania i wzrost kosztów uzbrojenia nowych terenów.Panie wiceprezydencie.Niech pan nie plecie głupot.Zagospodarujcie tereny uzbrojone w centrum.Sporządzcie plany zagospodarowania przestrzennego dla centrum.Przestańcie ględzić,że wzrost powierzchni miasta zwiększy liczbę mieszkańców.Takie gadanie po prostu pana ośmiesza.Płock się wyludnia bo nie jest miastem atrakcyjnym do mieszkania i nie jest atrakcyjnym dla inwestorów.Ponieśliście klęskę wraz z poprzednią ekipą bo nastawiliście się na promowanie miasta poprzez debilne i drogie eventy,które nie wywołały lawinowego przyjazdu mitycznych inwestorów.Ponieśliście klęskę bo nie macie pomysłu na normalne funkcjonowanie miasta.Ponieśliście klęskę bo miasto jest drogie.Ponieśliście klęskę bo nie macie pomysłu na funkcjonowanie miasta gdy PKN ORLEN mocno ograniczy produkcję co jest realne przy takim zarządzaniu firmą jak i takim lichym zarządzaniu Polską.Co zrobicie gdy nie będzie wpływów z Orlenu.Posikacie się ze strachu piłkarzyki.
                                                  • Gość: do do ks Re: "jaki jest koń każdy widzi" IP: 213.158.221.* 05.03.15, 23:53
                                                    Komentuje Jacek Terebus, wiceprezydent Płocka

                                                    - Coraz więcej osób mieszka za miastem, stamtąd dojeżdża do pracy. Statystyczne przewidywania są potężnym argumentem za rozszerzeniem granic administracyjnych Płocka, byśmy jednak nie stracili tylu mieszkańców. Jeśli miasto powiększy swój teren, można będzie osiedlać się poza centrum, w cichej okolicy, np. w domu jednorodzinnym, ale wciąż w Płocku. Jak przekonać ludzi, by nie opuszczali granic administracyjnych miasta? Trzeba czymś ich zachęcić

                                                    Cały tekst: plock.gazeta.pl/plock/1,35710,17526513,Znikajacy_plocczanie__Za_35_lat_bedzie_nas_niecale.html#ixzz3TYPvaXZ9

                                                    bardziej infantylnej, albo po prostu mało mądrej - żeby nie użyć bardziej właściwego słowa- argumentacji dawno już nie słyszeliśmy. katastrofa zupełna - a przecież można się nie odzywać, zwłaszcza gdy nie ma się nic sensownego do powiedzenia - znów stracona kolejna doskonała okazja do siedzenia cicho.
                                                  • Gość: cd do ks. Re: "jaki jest koń każdy widzi" IP: *.219.c75.petrotel.pl 06.03.15, 00:21
                                                    i cóż tu powiedzieć.Miasto Płock chwali się dużym odsetkiem powierzchni gdzie obowiązują plany zagospodarowania przestrzennego.Są to tereny mało uzbrojone i kompletnie nieprzygotowane do zabudowy.To tereny bardzo odległe od centrum.Tereny bez kanalizacji,wody i gazu.Nie ma tam dróg.Nie ma nawet prądu.Stąd potrzeba uruchamiania dodatkowych linii autobusowych.Barak kanalizacji wprowadza konieczność budowy szamb.Jak już ktoś na tym forum powiedział w centrum są wolne tereny budowlane gdzie stosuje się uznaniową metodę ich zagospodarowania i zabudowania poprzez wydawanie warunków zabudowy i zagospodarowania.O braku planów zagospodarowania mówi często podczas prac rady miasta dr Jacek Zieleniewski.Braki planów skutkują chaotyczną zabudową starego miasta.Pierwszy z brzegu przykład to poważny problem chęci zabudowy koszmarkiem skarpy przy ulicy Piekarskiej.Następny przykład to chęć sprzedaży działek za archiwum przy Jarze Kazimierza.Pan wiceprezydent wręcz straszliwie się kompromituje wysuwając takie niemądre teorie delikatnie mówiąc.Kończcie nieudaczniki.Wstydu oszczędzajcie.
                                                  • Gość: diagnosta Re: "jaki jest koń każdy widzi" IP: 213.158.222.* 06.03.15, 08:11
                                                    szkolenie wojskowe|.
                                                    sierżant pyta młodego żołnierza: co się stanie gdy na polu walki przypadkiem odstrzelą ci jedno ucho?
                                                    odpowiedź żołnierza: melduję, że chyba będę gorzej słyszał
                                                    sierżant pyta dalej: a co się stanie, gdy przypadkiem granat oberwie ci drugie ucho?
                                                    odpowiedź: melduję panie sierżancie, że nie będę widział, bo mi się hełm zesunie na oczy.

                                                    diagnoza: naszemu miejskiemu żołnierzykowi, nie dość że granat oderwał uszy, to jeszcze jeśli nawet nie całkiem oberwał głowy, musi co najmniej mocno pokiereszował głowę.
    • Gość: obserwator Milczenie jest złotem IP: *.131.c83.petrotel.pl 06.03.15, 05:47
      Kolejne potwierdzenie tezy, że mowa jest srebrem, a milczenie jest złotem:
      plock.gazeta.pl/plock/1,35710,17526513,Znikajacy_plocczanie__Bedziemy_starsi__bedzie_nas.html
      • Gość: konduktor Re: Milczenie jest złotem IP: *.plock.mm.pl 06.03.15, 08:38
        w starciu ze studentami ratusz poległ , w starciu z realnym inwestorem jest jeszcze gorzej a straty na wizerunku , reputacji są realne i duże .ciekawe że administracja nieba chce przychylić deweloperom tam gdzie nie ma miejscowych planów natomiast inwestorów pędzi do lektury tych planów w internecie wiedząc że ich lektura może doprowadzić nawet wytrawnego localsa do wariacji .znając treść tych dokumentów zresztą uważam iż są one nieprzetłumaczalne na język obcy . każda próba sprawi iż będzie to jeszcze większa kompromitacja więc to lepiej sobie darować.
        można powiedzieć że gdyby ktoś chciał skonstruować mechanizm zapobiegający inwestycjom to lepszy niż ten który istnieje pod hasłem "otwierania miasta" trudno sobie wyobrazić.
        Powód jest jeden- niekompetencja - jak bowiem ktoś kto nie zna procesu inwestycyjnego , nie ma pojęcia o kryteriach oceny , o tym jakie gałęzie przemysłu są dominujące a jakie nie też nic nie wie może w jakikolwiek sensowny sposób coś w tej materii zrobić .
        Na przykład zasoby ludzkie , tzw kadra , nasza polibuda kształci głównie budowlańców i chemików i to są branże które owszem występująlokalnie ale dla potrzeb dominujących branż w BIZ nie daje to żadnych nadziei bo są to farmacja, IT, telekomunikacja , chemia i budownictwo w tabelach cytowanego wyżej opracowania nie występują w ogóle.
        Jeśli nawet jednak by się znalazło zainteresowanie to jest problem bo absolwenci kompletnie nie znają języków obcych , żadnych .
        Swego czasu na stronie UMP funkcjonował taki dokument pt "płocka ścieżka inwestycyjna " teraz chyba zniknął i dobrze bo to było odstraszające totalnie .
        To zaszczytne miejsce w rankingu badania studentów SGH wskazuje że Płock jest w ciemnej d...e kraju który też cofa się w rankingach . W praktyce oznacza to zerowe szanse na inwestycje .

        • Gość: do konduktora Re: Milczenie jest złotem IP: *.219.c75.petrotel.pl 06.03.15, 11:15
          pytam więc tych magików z magistratu.Gdzie efekty tzw promocji.Gdzie efekty corocznego wywalania milionów złotych na promocję.Jak tzw spece i koordynatory łącznie z sekretarką miasta mogą spojrzeć w oczy mieszkańcom Płocka wszak to ww osoby pitoliły,że restauratorzy ,taksówkarze,sklepikarze,hotelarze zarabiają na festiwalikach ,a miasto ściąga inwestorów.Czy dalej płocczanie będą ślepi i dadzą się mamić stekiem kłamstw.Czy dalej prezydent i jego pierwszy zastępca będą karmić wszystkich komunałami o dobrodziejstwach imprezek.Czy dalej dziennikarzyki z lokalnych mediów będą zaślepieni i będą pisać o ogromnym prestiżu Płocka bo do miasta przyjedzie horda balowiczów.Dalej będziecie w żywe oczy kpić i mówić o cudach na patyku.Płock znajduje się na smutnej liście miast gdzie najtrudniej znalezć pracę.Przestańcie łgać o wielkim znaczeniu Płocka.Piszcie prawdę i mówcie o prawdziwych problemach miasta.Ostatnie wypowiedzi wiceprezydenta świadczą o kompletnej nieznajomości problemów miasta.
          • Gość: do sy(l)fka Re: Milczenie jest złotem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.15, 12:12
            Sy(l)fek na Prezydenta!
            • Gość: do schizia Re: Milczenie jest złotem IP: *.opera-mini.net 06.03.15, 14:55
              a ty neoplus ze swoimi schizami wszędzie musisz się wpierniczać...
              • Gość: kond Re: Milczenie jest złotem IP: *.dynamic.mm.pl 06.03.15, 19:10
                co ciekawe wśród tych dominujących BIZ nie przeważają inwestycje w produkcję czyli te które generują najwięcej miejsc pracy , sprawia to że nawet wśród liderów europejskich przyciągających najwięcej BIZ czyli wlk brytanii , francji i niemczech ilości nowych miejsc pracy utworzonych przez BIZ nie idzie w miliony ale są to liczby od kilkudziesięciu do nieco ponad stu tysięcy rocznie w skali kraju .
                widać z tego że to lokalne firmy , już funkcjonujące a nie mityczne BIZ tworzą miejsca pracy i utrzymują rynek pracy w stabilnej formie .to krajowe przedsiębiorstwa dzwigają na sobie ten ciężar.
                widać z tego że te kiedyś wygłaszane deklaracje stworzenia tysięcy miejsc pracy były kompletnie nieodpowiedzialne i iluzoryczne . podobnie jest z "otwieraniem miasta" , uczynienie miasta bardziej przyjaznym dla inwestycji zewnętrznych wymaga więcej niż pochrzanienia z pustej bani do gazet. to są działania wymagające czasu i sporych nakładów ale wcale nie w uzbrajanie działek i opatrywanie ich szyldem strefa ekonomiczna albo park seksu i biznesu.
                z pewnością w ostatnich trzech kadencjach samorządu można było w tej sprawie sporo zrobić ale niestety nie zrobiono nic ,udało się za to sporo kasy i czasu zmarnotrawić i dość poważnie atrakcyjność Płocka dla inwestorów zmniejszyć . co najgorsze stracono lata gdy polska była lokalnym liderem jeśli chodzi o BIZ, obecnie niestety traci sporo .
                tego się nie tylko szybko ale w ogóle nie da odpracować.
                tworzenie bowiem oferty wadliwej i bez pokrycia i aktywne jej promowanie jest gorsze niż nie robienie nic zgoła bo jest to finansowanie własnej klęski na tym polu czy aktywne płacenie za własną kompromitację.

      • Gość: do obserwatora Re: Milczenie jest złotem IP: *.219.c75.petrotel.pl 06.03.15, 18:52
        już wiemy dlaczego wiceprezydent głosi tezę,że miasto musi rozszerzać swoje granice.Ta strategia została uzgodniona w zaciszu gabinetów.Skąd taka teza.Otóż w ostatnim PETRONEWS redaktor Agnieszka Stachurska cytuje prezydenta Andrzeja Nowakowskiego w związku z chęcią oderwania części gmin ościennych i przyłączeniu ich do Płocka.Cóż więc mówi nasz ukochany gospodarz i kto go do takiej wypowiedzi przygotował-"Andrzej Nowakowski tłumaczy,że Płock staje się coraz atrakcyjniejszym miastem,które swoim mieszkańcom oferuje coraz lepsze warunki życia.Mamy dobre profilaktyczne programy zdrowotne,Kartę 3+ dla rodzin wielodzietnych i Kartę Seniora,a miasto bezpieczne:monitorowane i nadzorowane przez Straż Miejską-wymienia prezydent.- Dla młodych rodziców mamy miejsca w żłobkach i przedszkolach dla ich dzieci.Przecież mieszkaniec Gulczewa nie będzie woził dziecka rano do przedszkola w Słupnie,by za chwilę jechać w przeciwnym kierunku do pracy w Płocku-argumentuje.Według prezydenta rozwój miasta jest nieunikniony".Prezydent mami też wielkością inwestycji w Płocku.Ciekawa jest odpowiedz radnego z gminy Słupno-"Od zeszłego roku zniesiony jest obowiązek przedszkolny i miasto musi przyjąć dzieci z Nowego Gulczewa-komentuje wypowiedz prezydenta Andrzeja Nowakowskiego radny Słupna Piotr Rzewuski.-Za te dzieci Słupno płaci do Płocka 650 złotych miesięcznie za dziecko.Prezydent nie proponuje żadnych inwestycji w Nowym Gulczewie(czyli głównie budowy dróg),które zdecydowałyby o możliwości przekonania mieszkańców Nowego Gulczewa do Płocka - dodaje radny.A mój komentarz jest następujący.Pan prezydent mówi o zaletach mieszkania w Płocku.A więc po kolei.Mamy dobre profilaktyczne programy zdrowotne i dodam,że mamy.........coraz większe trudności w dostaniu się do lekarza.W kraju rządzą pańscy koledzy to niech pan skróci po znajomości te kolejki. Płocki ZOZ jest mocno zadłużony.Mamy kartę rodzin wielodzietnych i kartę seniora.No i co z tego,że mamy.Łaskę pan robi ,że takie karty są.W innych miastach ich nie ma?.Dodam mamy drogą komunikację miejską i drogą wodę oraz drogie odprowadzanie ścieków.Mamy drogi wywóz śmieci.Mamy ogromne zadłużenie i prawie 26 osób czekających na jedno miejsce pracy.Mamy ucieczkę młodych ludzi z miasta do miast ościennych.Mówi pan Nowakowski,że mamy bezpieczne miasto bo mamy monitoring i mamy straż miejską.Tu mnie prezydent mocno ubawił.Szczególnie z tym monitoringiem.Po co pan to mówi panie prezydencie.Kpi pan czy o drogę pyta.Czy monitoring działa zwłaszcza w czasie gdy hordy pijaków festiwalowych ciągną wódkę z gwinta pod oknami pańskiego gabinetu?.Opowiadanie jakoby rodzic z Gulczewa musiał wozić swoją latorośl do przedszkola w Słupnie a potem musiał wracać do Płocka do pracy pozostawiam beż komentarza.Taki kit może pan wciskać płockim lemingom szanowny prezydencie.Najlepiej skomentował te pańskie opowieści o przedszkolakach radny ze Słupna pan Rzewuski.Kto więc mija się z prawdą ? Nie mówi prawdy pan Rzewuski,że gmina Słupno dopłaca do każdego "swojego"dzieciaka 650 złotych miesięcznie i nie ma rejonizacji przyjęć w przedszkolach?.Czy atrakcyjne miasto Płock też dopłaca do "swoich " dzieciaków po 650 złotych miesięcznie?.Dopłaca do różnych atrakcji ,które mają uczynić Płock atrakcją ale nie dla inwestorów tylko dla balangowiczów.Picować to my a nie nas drogi panie.Jedno jest pewne.Płock stanie na uszach i zrobi wszystko by chapsnąć gminom ościennym tereny na które ma chrapkę.Zakład,że tak będzie?.Pan prezydent ma chody w ministerstwie administracji i cyfryzacji.Nie bez kozery w Płocku przed wyborami był pan minister Halicki i oglądał prace na skarpie.Boję się,że ościenne gminy stoją na straconej pozycji.
        • Gość: kond Re: ad rem IP: *.dynamic.mm.pl 06.03.15, 19:27
          no a proszę się zastanowić jaki wizerunek miasta tworzą ostatnie dwa wydarzenia opisane w prasie jak chociażby obdzielanie posadami za wazeliniarstwo czy nie odpowiadanie na zainteresowanie inwestorów . przecież to jest obraz totalnej nędzy i upadku to są standardy ukraińskie czy afrykańskie . proszę się łaskawie przejść po mieście i rozejrzeć się wokół , popatrzeć na kamienice, podwórka , sklepy , lokale usługowe i zastanowić się nad tym co widzimy, to jest miasto w agonii .
          • Gość: do kond Re: ad rem IP: *.219.c75.petrotel.pl 06.03.15, 19:50
            tak się zastanawiam czy w Płocku nie ma potrzeby otwarcia wielkiego oddziału okulistycznego.Jak mieszkańcy mogą być tacy ślepi i nie widzieć tych kłamstw w stylu-"Płock staje się coraz atrakcyjniejszym miastem,które swoim mieszkańcom oferuje coraz lepsze warunki życia".Kto to powiedział drodzy państwo.To powiedział prezydent miasta Płocka/cytat za PetroNews z dnia 5 marca 2015 roku strona 3 wydania/.Dla rozbawienia powiem taki niewinny szkolny dowcip.Pani mówi -Jasiu dokończ moją wypowiedz -chory ,bardziej chory i na końcu jak będzie Jasiu?.Jasiu odpala.Proszę pani to będzie tak.Chory ,chorszy,trup.Szanowni państwoi drodzy płocczanie w jakim stadium choroby jest Płock?.
            • Gość: wiadro zimnejwody Re: ad rem IP: 213.158.222.* 06.03.15, 21:00
              ad rem, czyli wróćmy do łapania inwestorów i inwestycji, najlepiej zagranicznych tzw. Bezpośrednich Inwestycji Zagranicznych (BIZ).
              Ilościowo BIZ w Europie najchętniej lokowane są w RFN, UK, oraz w Holandii i Belgii a także Finlandii, we Francji już znacznie mniej chętnie. Tam też z tytułu BIZ przyrosty miejsc pracy są sumarycznie największe, ale wcale nie imponujące. Przeciętnie jeden projekt BIZ przynosi 6-8 nowych miejsc pracy. Włochy, Hiszpania, Portugalia rzadko bywają miejscem BIZ.
              W zachodniej Europie BIZ lokowane są głównie w dziedzinach/branżach wymagających od pracowników wysokich kwalifikacji, kwalifikacji w Płocku nieosiągalnych, zresztą trudno osiągalnych na Mazowszu i w Polsce, poza Warszawą i paroma większymi miastami (Wrocław, Kraków, Poznań). Chodzi o takie dziedziny jak: prace badawcze i rozwojowe w branżach wysokich technologii, biotechnologii, farmacji, usługi w zakresie informatyki i oprogramowania, inne usługi wysoko wyspecjalizowane usługi.
              BIZ ślusarzy, monterów, pracowników budowlanych i innych o podobnych ogólnie niezbyt wysokich kwalifikacjach szukają w Turcji, Rosji - tam taka siła robocza jest łatwo dostępna, jest tańsza niż w Polsce i naszej części UE a lokalne rynki zbytu prezentują sobą potencjalnie dużą siłę nabywczą.
              Prognozy i perspektywy na BIZ w Płocku są raczej słabe, możemy się ich nie doczekać pomimo zadeklarowanego właśnie otwarcia, a jeśli nawet się jakieś pojawią, to nowych miejsc pracy może z tego powstać co najwyżej maksymalnie kilkanaście, w porywach może kilkadziesiąt, na pewno nie kilkaset.
              • Gość: do wiadra Re: ad rem IP: *.dynamic.mm.pl 06.03.15, 21:44
                u nas dominuje przekonanie że kształcić trzeba pod potrzeby rynku pracy , jednak zwolennicy tej teorii nie bardzo wiedzą jakiego rynku . rozmawiałem kiedyś z rektorem pewnej politechniki który obśmiał tę teorię tak mniej więcej : gdzybyśmy mieli kształcić pod potrzeby lokalnego rynku to musielibyśmy kształcić zbrojarzy betoniarzy i operatorów wózków widłowych .
                nikt nie kombinuje żeby kształcić pod potrzeby jutra . zresztą w małych ośrodkach to nie ma sensu bo te specjalności będą wykorzystane jedynie w dużych ośrodkach . nikt nie będzie lokował centrów badawczych , informatycznych , etc w obszarach typu Płock . zresztą oni i tak wyjechaliby stąd do pracy gdzie indziej .
                z tego co kolega twierdzi wynikają też konsekwencje realne na dzisiaj - brak realnych szans na BIZ, brak realnych szans na stworzenie dzięki temu dodatkowych miejsc pracy , brak możlwiości odwrócenia trendu spadku ( upadku) miasta i lokalnej gospodarki .
                co jednak najgorsze brak świadomości decydentów że sytuacja jest poważna .tymczasem w najlepsze trwają polityczne roszady i pseudospecjaliści partii przegranej zostają zastąpieni innymi pseudospecjalistami partii wygranej a wszystko to ma się rozumieć w imię rozwoju miasta i szczęścia mieszkańców .
                dla nieuprzedzonego obserwatora z zewnątrz to jest jakiś kanibalizm tubylców w dżungli
                • Gość: london city Re: ad rem IP: *.159.c74.petrotel.pl 06.03.15, 21:49
                  czyli wszyscy wyjada do londynu
    • Gość: zza granicy Re: w przyrodzie nic nie ginie IP: *.159.c74.petrotel.pl 06.03.15, 21:55
      kwestią czasu będzie napływ emigrantów do Europy w tym do polski i do płocka
      • Gość: pkp Re: w przyrodzie nic nie ginie IP: *.dynamic.mm.pl 06.03.15, 22:22
        my już mamy napływ imigrantów, w płockich firmach pojawiają się nie od wczoraj pracownicy np z Ukrainy. Ten trend będzie się umacniał więc nie widzę innego wyjścia jak wzmożenie emigracji młodych bo przecież ten rynek pracy się raczej kurczy niż poszerza. Jest to zresztą skutek tego iż jedynym czynnikiem konkurencyjnym firm krajowych a płockich w szczególności są koszty pracy i nic ale to nic poza tym .
        spowoduje to lawinowy spadek siły nabywczej mieszkańców o co za tym idzie osłabienie wewnętrznego popytu i w konsekwencji dalsze obumieranie usług i handlu . to jest negatywne sprzężenie zwrotne . ci nasi którzy wyjadą będą zarobione pieniądze wydawać w krajach zamieszkania ci którzy przyjadą też będą to co zarobią przekazywać rodzinie a resztę kisić na dalszą podróż na zachód lub na powrót do swojego kraju .
        dużo się ostatnio mówiło o niemieckiej ustawie o płacy minimalnej ale jakby nie patrzeć ta ustawa sprawi że każdy na stażu, na zleceniu, na ćwierć etatu musi dostać choćby się waliło i paliło 8,5 euro za godzinę . to sprawi że młody człowiek pracujący w pełnym wymiarze czasu pracy jako kelner przestanie zarabiać 900 euro i zacznie zarabiać 1500. NIe da się też przekroczyć 8 godzin dziennie .
        Gdyby u nas taką ustawę wprowadzono to konkurencyjność naszych firm zostałaby zdmuchnięta jak świeczka .polska firma obecnie aby konkurować na rynku wewn, nie wspominając o eksporcie musi produkować taniej niż chińczycy bo inaczej nie zarobi .
        szwajcarzy czy niemcy nie muszą produkować taniej niż chińczycy bo posiadają branże i produkty które nie muszą konkurować ceną.
        wiodący w płocku przemysł to są branże w świecie najmniej innowacyjne i schodzące na linii trendu . wezmy orlen -branża ta w zasadzie jest pozbawiona innowacji , orlen np nie widział sensu utrzymywania obr ani tworzenia nowego . upadł projekt centrum R&D politechniki bo zwyczajnie orlen czy basell nie miałby zleceń na badania i rozwój .
        przemysł motoryzacjny jest innowacyjny ale u nas nie lokuje się takich ośrodków ale jedynie montownie , w tychach czy gliwicach czy w poznaniu nie ma biur projektujących nowe typy silników, to się robi w niemczech , we włoszech ale nie tu i te wiodące ośrodki tu nie przyjdą.
        tu nie powstanie żaden ośrodek alternatywnego czy komplementarnego do Orlenu przemysłu chemicznego i te wszystkie klastry to jest zwyczajny humbug służący do dojenia środków europejskich na bzdety.
        utworzono cuk który jest elementem business process outsourcing dla jednego podmiotu , to nie jest twór który będzie świadczył usługi dla innych koncernów bo nie po to powstał , zresztą jakość usług by na to nie pozwoliła .
        • Gość: wróż Re: w przyrodzie nic nie ginie IP: *.opera-mini.net 06.03.15, 22:35
          nic nie jest stałe, większość wszelkich przewidywań to zazwyczaj wróżenie z fusów
          • Gość: do "ekspertów" Re: w przyrodzie nic nie ginie IP: 213.158.221.* 07.03.15, 07:58
            Gość portalu: wróż napisał(a):

            >>> większość wszelkich przewidywań to zazwyczaj wróżenie z fusów

            powiedz to tym wszystkim inwestorom na świecie, którzy jednak w swoich decyzjach inwestycyjnych o lokowaniu środków kierują się głównie analizami i prognozami takich "ośrodków wróżbiarskich" jak omawiany tutaj od kilku dni EY, który swoje diagnozy i wnioski opiera na wiedzy zebranej właśnie od tychże inwestorów z całego świata.
            Ja jednak wolę kierować się "wróżbami z ich fusów" niż mrzonkami takich "ekspertów" jakich ma UMP czy inni lokalni wizjonerzy i fantaści SF nienaukowi, albo wręcz niedouczeni.
            • Gość: do analizatora Re: w przyrodzie nic nie ginie IP: *.opera-mini.net 07.03.15, 10:33
              na klimat inwestycyjny składa się wiele czynników w tym zwykłe relacje międzyludzkie m in na lini samorząd - inwestorzy.

              tych pietwszych wybiera/selekcjonuje społeczność lokalna, natomiast sama selekcja często przypomina rosyjską ruletkę itd itp
        • Gość: do pkp Re: w przyrodzie nic nie ginie IP: 213.158.222.* 06.03.15, 22:55
          Gość portalu: pkp napisał(a):

          >>upadł projekt centrum R&D politechniki bo zwyczajnie orlen czy basell nie miałby zleceń na badania i rozwój <<

          firma Basell swoje centrum R&D ma w Brindisi, Włochy i ośrodek ten bez przerwy doskonali technologię, katalizatory, inhibitory oraz rozwiązania aparaturowe stosowane w procesach wytwórczych oferowanych przez firmę swoim partnerom biznesowym na całym świecie. Skutek tego jest taki, że Basell jest praktycznie jedynym na świecie dostawcą kilku technologii petrochemicznych, co ok. 3-5 lat Basell ma do zaoferowania zupełnie nową technologię produkcji np. polipropylenu. W ciągu ostatnich ok 20 lat każda nowo wybudowana wytwórnia PP wykorzystywała za każdym razem coraz to nowszą technologię, obojętnie czy było to w USA, Brazylii, RFN, Polsce, Arabii Saudyjskiej czy Tajlandii.
        • Gość: do pkp Re: w przyrodzie nic nie ginie IP: *.219.c75.petrotel.pl 06.03.15, 22:58
          kumam co Pan Profesor napisał.Jednak dla dyżurnych ciołków co mają służbowe zadania by......pilnie śledzić wypowiedzi w tym wątku a potem donosić należy pisać "łopatologicznie".Oni wyznają zasadę- pić ......nie żałować.Bida musi pofolgować.Więc sobie nie folgują i picują.
          • Gość: konduktor Re: w przyrodzie nic nie ginie IP: *.plock.mm.pl 07.03.15, 09:58
            tak czy inaczej u nas tej sfery R&D nie ma i nie będzie , sektor IT i telekomunikacja też nie , farmaceutyki wykluczone, centra usług zewnętrzne również. zostają jakieś branże pomniejsze np transport i logistyka co ze względu na położenie i zacofanie infrastrukturalne też odpada . w tej sytuacji "otwieranie miasta" wygląda dość rozrywkowo bo nikt tu się raczej nie wybiera .W opracowaniu EY sporo się też mówi o czynnikach atrakcyjności miast w EU w kategoriach Londyn ( nr 1) Paryż i Berlin , Warszawa się nie załapała i w tym kontekście możemy zobaczyć miejsce Płocka w skali kraju gdzie liczą się jak napisano wyżej właśnie Warszawa, Wrocław, Kraków, Poznań , Gdańsk . Otóż nawet w tej lokalnej skali jesteśmy gdzieś na szarym końcu .
            Specjaliści z EY na pierwszym miejscu jeśli chodzi o atrakcyjność wymieniają jakość międzynarodowego otoczenia biznesowego - takie jako żywo u nas w ogóle nie występuje ale na kolejnych coś tak banalnego jak jakość życia .
            Na to się skłąda wiele czynników ; bezpieczeństwo, czas wolny , sport, rozrywka, transport miejski , handel , usługi i tu dochodzimy do sedna sprawy - gdyby władze poważnie traktowały dbałość o jakość życia w mieście to tym samym załatwiałyby temat atrakcyjności dla inwestorów bez promocyi , bez "otwierania" i tych wszystkich bzdetów które nic nie przynoszą.
            Tu w swojej lidze miasto mogłoby błysnąć zamiast witać gości psim gównem, ruderami , chaosem urbanistycznym i wonią starego tłuszczu na wejściu do ratusza ( "bigosem stamtąd wionie ")
            • Gość: inwestor strateg. Re: w przyrodzie nic nie ginie IP: 213.158.221.* 07.03.15, 10:33
              Gość portalu: konduktor napisał(a):

              >> chaosem urbanistycznym i wonią starego tłuszczu na wejściu do ratusza
              ( " bigosem stamtąd wionie ") <<

              Właśnie wczoraj zdarzyło mi się gościć w najnowszej "wizytówce i bramie powitalnej inwestorów dla Płocka" czyli w nowowybudowanym i nie dawno otwartym budynku Dworca Kolejowo-Autobusowego w Płocku - wizyta tam była konieczna z uwagi na potrzebę nabycia biletu na autobus, żeby wyjechać z Płocka do pracy.
              Po wizycie i dokonaniu transakcji na dworcu natychmiast trzeba było udać się pod prysznic oraz oddać całą odzież do pralni, aby pozbyć się WSZECHWEAŁADNEGO TAM W CAŁYM BUDYNKU SMRODU POWSTAJĄCEGO PRZY SMARZENIU.
              W połączeniu ze smrodem brudnego zmywaka, cienkiej kartoflanki, smażeniny, itp roztaczanego przez kiepską garkuchnię a bijącego po nozdrzach na powitanie każdego wchodzącego do ratusza głównym wejściem, po minięciu rozsypujących się ruder i prezentacyjnych toi tojek na Starym Rynku mamy już właściwy obraz i wyobrażenie tego otwarcia na inwestorów i inwestycje.
              Wrażenia wprost powalające, promocja niezrównana, sukcesy gwarantowane !!!!!
              • Gość: po prostu Re: w przyrodzie nic nie ginie IP: *.opera-mini.net 07.03.15, 10:40
                płock - wrażeń moc!
                • Gość: do SF Re: w przyrodzie nic nie ginie IP: 213.158.221.* 07.03.15, 11:03
                  Sylwek, gratulacje po już raz drugi w stosunkowo krótkim czasie!!!
                  Już zaczynasz łapać bluse' a, - idź tym tropem, zmierzasz w dobrym kierunku.
                  BTW: jeszcze tylko trochę więcej popracuj nad ortografią (nazwy własne pisze się dużą literą).
              • Gość: UMP Watch Re: w przyrodzie nic nie ginie IP: 213.158.221.* 07.03.15, 10:58
                www.bryla.pl/bryla/56,85301,17467426,POLECAMY_,,11.html
                polecam ten tekst, szczególnie pozycję 7 - tam można zobaczyć, co to znaczy sala koncertowa dla orkiestry, nie żeby zaraz filharmonia. Przy tej okazji można się też zastanowić nad tym, ile jest sensu w powierzeniu temu samemu architektowi uporządkowania zieleni placu Obrońców Warszawy i projektowania sali koncertowej. To może najlepiej byłoby oba zadania zlecić projektantce mody albo cholewkarzowi, byłoby przynajmniej wiadomo czego można nie oczekiwać a czego się spodziewać.
                Na marginesie lektury tego tekstu przychodzi smutna refleksja nad "jakością architektury" zrealizowanej w ostatnich latach w Płocku (podświetlenie mostu, amfiteatr, molo, hala sportowa) z zaniechanymi realizacjami w kilku miastach w Polsce. Całe szczęście że niektórych z nich zaniechano ( w szczególności chodzi tu o projekty: park rozrywki M. Jacksona, wieżowiec Lilium Tower autor Zaha Hadid , Brama Łodzi Daniela Libeskinda, Muzem Histori Polski w Warszawie) lub zrealizowano : Wyciskarka Soku Opatrzności w Wilanowie. zrealizowano
                • Gość: UMP Watch Re: w przyrodzie nic nie ginie IP: 213.158.221.* 07.03.15, 11:23

                  autokorekta
                  na samym końcu powinno być :

                  oraz WIELKIE NIESZCZĘŚCIE, że zamiast zaniechać zrealizowano : Wyciskarka Soku z Owoców Opatrzności, w Wilanowie.
            • Gość: do konduktora Re: w przyrodzie nic nie ginie IP: *.219.c75.petrotel.pl 07.03.15, 11:25
              z knajpy w ratuszu cuchnie.Powiem ,że wręcz śmierdzi.Ładne powitanie inwestorów.
              • Gość: inwestor Re: w przyrodzie nic nie ginie IP: *.class103.petrotel.pl 07.03.15, 13:04
                Na co miastu nowe tereny, gdy nie potrafi zadbać o aktualne.
                W samym centrum masa wolnej przestrzeni.
                Za 35 lat ma tu być 95 tys. mieszkańców i potrojona liczba szczurów w ruderach.
                No i co by nie gadali ci z ratusza, to wyraźnie widać, że realizują właśnie tą strategię "rozwoju miasta".
                • Gość: urbanista Re: w przyrodzie nic nie ginie IP: *.219.c75.petrotel.pl 07.03.15, 13:26
                  ot i mamy mądrych wizjonerów.Co wywiad kompletna kompromitacja.Znawcy tematu ciągle mówią,że zamiast powiększać teren miasta należy wykorzystać tereny,które są już uzbrojone.Takie tereny są w centrum miasta i jego granicach.By zdobyć wyborców powiększono miasto o tereny bez infrastruktury ,bez dróg i bez planów zagospodarowania przestrzennego.Zrobiono plany a nie uzbrojono tych terenów lub uzbrajanie ich postępuje wolno i jest straszliwie drogie.Na dołączonych terenach trzeba zorganizować transport publiczny.To są znów koszty.Czy nikt w ratuszu tego nie pojmuje.Radnym nie ma się co dziwić gdyż ten temat przekracza wiedzę naszych drogich wybrańców.Podnoszą więc łapki za nienormalnymi pomysłami dyrygentów z zarządu miasta.Ci zaś robią dziwne ruchy kompletnie niepojęte.Logika tych działań to ........sen abnegata w dziedzinie urbanistyki,logiki,ekonomii i architektury.
                  • Gość: inwestor Re: w przyrodzie nic nie ginie IP: *.class103.petrotel.pl 07.03.15, 13:47
                    Ręce się załamują, a głowę bunt rozsadza.
                    Dwa artykuły, a pełna kompromitacja nowej "strategii działania".
                    • Gość: tysiącleciakspod9 Re: w przyrodzie nic nie ginie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.15, 16:41
                      Głowę to ci objawy ChAD rozsadzają
                      • Gość: do tysiącleciaka Re: w przyrodzie nic nie ginie IP: *.219.c75.petrotel.pl 07.03.15, 17:20
                        może tak bardziej merytorycznie tysiącleciaku spod 9tki.Na takich jak ty władza buduje swoją POtęgę.
                        • Gość: kolej Re: w przyrodzie nic nie ginie ale gnije owszem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.15, 18:22
                          deweloperom miasto i spółki swego czasu doprowadzały infrastrukturę na koszt podatnika , znam takiego któremu podciągnięto pod chałupę kolektor sieci ciepłowniczej innych próbuje się skroić żeby sami się do infrastruktury dołożyli .
                          zresztą jeśli chodzi o BIZ to jak jest greenfield czyli bez infrastruktury to nie możńa mówić że jest .zresztą pppt ma infrastrukturę ( ch....ą ) ale ma i jakoś poza localsami nikt na to specjalne nie leci . miescowe plany też są ( ch....e bardzo ) i też nic .widać więc że nie o to chodzi . porównując płockie tereny inwestycyjne i klimat inwestycyjny w mieście jaki stwarzają władze i inni artyści tej sceny kabaretowej do wydawania panny za mąż możemy dojśc do wielu ciekawych spostrzeżeń.miasto więc przedstawia ofertę tak : " na głowie kwietny ma wianek w ręku zielony badylek a przed nią bie zy baranek a nad nią lata motylek " kiedy jednak przyjrzeć się z bliska widać że to stara bladź ze sztuczną szczęką.
                          • Gość: wreszczie Re: w przyrodzie nic nie ginie ale gnije owszem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.15, 18:32
                            skoro zatem tzw "ojciec panny młodej" w postaci samorządu prowadzi inwestorowi taki towar pod rękę to słusznie jest brany nie za ojca lecz za alfonsa , jak do tego dodać obietnice polityki otwartości to sami sobie Państwo dopowiedzcie resztę.
                            • Gość: dodam Re: w przyrodzie nic nie ginie ale gnije owszem IP: *.219.c75.petrotel.pl 07.03.15, 19:34
                              nasze miasto to taka panna co z tyłu liceum ,a z przodu muzeum.Patrząc na starówkę można powiedzieć,że z tyłu Małachowianka a z przodu kamienice przy Starym Rynku.
                            • Gość: pkp Re: w przyrodzie nic nie ginie ale gnije owszem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.15, 19:48
                              jak wynika z raportu EY dominującą część miejsc pracy tworzą przedsiębiorcy lokalni/krajowi dla nich nie stworzono systemu ulg i zachęt a te które są dopuszczalne są reglamentowane przez UE poprzez dopuszczalną pomoc publiczną . oczywiście tu obowiązuje zasada iż co wolno niemcom czy francji to polsce czy węgrom już nie .dla przykładu w UE dla produktów dopuszczonych do obrotu wystarczy spełnić normy zharmonizowane UE a w Niemczech to nie wystarczy bo mają własne ( DIN) podobnie we Francji ale w mniejszym zakresie.
                              atusz dla przedsiębiorców lokalnych nie ma zasadniczo żadnej oferty oprócz dojenia ich z kasy na sponsoring oraz używania jako klakierów w róznych ciałach pseudo doradczych .lokalny przedsiębiorca w branży metalowej zatrudniający kilkuset ludzi nie dostanie od pana prezydenta dotacji w postaci miliona złotych bo mu się produkcja nie opłaca a przedsiębiorca z branży festiwalowej z warszawy dostanie ten milion pod błahym i nieprawdziwym z gruntu pozorem promocji ( czytaj obciachu i kosztów sprzątania syfu).
                              jak w każdym śledztwie zadajemy pytanie cui bono ? jedno co pewne że nie nam obywatelom , nie lokalnemu biznesowi ...komu zatem ?
                              • Gość: dior Re: w przyrodzie nic nie ginie ale gnije owszem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.15, 20:04
                                ostatnio są na topie różne blogi "modowe " córka byłego premiera podobno na tym nieźle kasuje więc wydaje się iż ludzie się tym interesują, chciałbym zatem podjąć temat wiarygodności władz poprzez pryzmat tego jak się ubierają. na przykład pan prezydent vide zdjęcia z uroczystości w Morce wygląda jak ostatni łachmyta , buty brudne i znoszone, model gypsy kings z czubkiem , wypchane nogawki spodni , krawat zawiązany na supeł, koszula tygodniowa , fryzura no comment .
                                zachęcam uważnych obserwatorów w tym media do zrobienia rankingu ( w nawiązaniu do najbardziej wływowych kobiet ) najlepiej ubranych lokalnych polityków , tylko proszę dokładnie , opis butów, koszuli , zegarka , garnituru, spódniczki , torebki etc oraz podsumowanie czy sposób doboru działa czy nie . panie dziennikarki z pewnością się na tym znają lepiej ode mnie .swego czasu np politycy psl słynęli z noszenia rozpiętych dwurzędowych marynarek plus krawat typu sałatka warzywna .
                                ja osobiście odnoszę wrażenie iż ci ludzie bez względu na siłe nabywczą jakoś zawsze wyglądają jakoś dziwnie coś jakby kot w butach ( panowie ) i plastic is fantastic ( panie ).
                                a może stwórzmy dress code dla urzędników ?
                              • Gość: inwestor strateg. Re: w przyrodzie nic nie ginie ale gnije owszem IP: 213.158.221.* 07.03.15, 20:35
                                Gość portalu: pkp napisał(a):

                                >>>>miasto więc przedstawia ofertę tak : " na głowie kwietny ma wianek w ręku zielony badylek a przed nią bie zy baranek a nad nią lata motylek " kiedy jednak przyjrzeć się z bliska widać że to stara bladź ze sztuczną szczęką. <<<

                                Przysięgam, że tak właśnie próbowali wcisnąć Synagogalna Office Center na słynnych już pierwszych (i ostatnich) targach partnerstwa publiczno-prywatnego (TPPP) pewnemu prywatnemu inwestorowi, może nawet strategicznemu.
                                Ale to był tutejszy nasz człowiek i nie dal się nabrać na piękną wersję demo pokazywaną w monitorze na okrągło, znaczy się ta prezentacja polegała również na tym, że kamera pokazywała panoramę 360 st z tego center, ale tak żeby tych ruin, śmietników i szczurów spacerujących pod podwórkach nie było widać.
                                Ten nasz człowiek okazał się znać okolicę tego center lepiej niż próbująca mu ją wcisnąć blond kobita. Trzeba było zobaczyć jak szczęka opadła, gdy w odpowiedzi na jej zapewnienia, że to miejsce prestiżowe, urokliwe, z unikalnym klimatem, pełne czaru baba usłyszała prawdę o wyłączonych z użytkowania, opuszczonych, grożących zawaleniem, cuchnących brudem i tęchlizną ruderach i walących fetorem gnijących resztek śmietnikach opanowanych przez szczury. Wybałuszyła ze zdziwienia wielkie oczy, gdy ją zapytano czy jest tak naiwna, że ewentualny nabywca poprzestanie na obejrzeniu odpicowanej prezentacji z laptopa i nie pofatyguje się obejrzeć towar przed podpisaniem czegokolwiek nie mówiąc o zapłaceniu.
                                Ten nasz inwestor był z tych, co przed ślubem dobrze przyglądają się oblubienicy, nawet mają zasadę pomieszkać trochę razem z nią na próbę. Od czasu tej niedoszłej do skutku transakcji nasz inwestor jeszcze uważnej analizuje i ocenia wszystkie tutejsze projekty inwestycyjne i rozwojowe.
                                Opisany tu epizod z TPPP nasz inwestor dokładnie zrelacjonował na tym forum w swoim czasie.
                                • Gość: gugu Re: w przyrodzie nic nie ginie ale gnije owszem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.15, 21:06
                                  innymi słowy what you see is not at allways what ou get ! Płock investment offer - be careful!
                              • Gość: do pkp Re: w przyrodzie nic nie ginie ale gnije owszem IP: *.219.c75.petrotel.pl 07.03.15, 21:05
                                pytasz i masz odpowiedz.W 2014 roku pewien przedsiębiorca z branży festiwalowej "poprosił" /?/prezydenta/?/ o dodatkowe 200 tysięcy złotych by zrealizować imprezę promocyjną sławiącą pod niebiosa nasze miasto.Jakże by nie mieli chwalić za taką kasę.Tylko głupi by nie sławił i chwalił.Chwalili więc nawet w klubie nocnych marków pewnej stacji radiowej.Chwaliła pewna lokalna gazeta co mało nie pękła z zachwytu nad wielkością wydarzenia.Piała z zachwytu cała redakcja-ups- wydział propagandy ratusza.Mało mu było 1000000 złotych/słownie jeden milion złotych/ i grzecznie /?/poprosił o dodatkowe 200 tysięcy złotych polskich.Oczywiście dostał te pieniążki.W projekcie kontroli POKISu za 2013 rok na stronie 68 pod pozycją konta 501-07-15 podana jest kwota 1000000 złotych.Widać są równi i równiejsi otrzymujący dotację.Czyli pańskie stwierdzenie ,że lokalny przedsiębiorca w branży metalowej zatrudniający kilkuset ludzi dostanie -figę.Nawet gdy ten lokalny przedsiębiorca co i rusz popiera w jakiś gremiach forsodawcę. Dlatego mocno dziwię się przedsiębiorcom ,że sponsorują jakiekolwiek imprezki organizowane przez koordynatorów i koordynatorki ds rozrywki i picowania.Przedsiębiorcy pokażcie władzuni -figę.Pyta się pan komu daje się forsę.JAK TO KOMU SWOIM- BY ŻYŁO SIĘ DOBRZE SWOIM. JASNE JAK SŁOŃCE PERU.
                                • Gość: YSL Re: w przyrodzie nic nie ginie ale gnije owszem IP: 213.158.222.* 07.03.15, 21:42
                                  Gość portalu: dior napisał(a):

                                  >>>a może stwórzmy dress code dla urzędników ?

                                  pyszna propozycja, jestem za , proponuję zacząć od testu fraka:
                                  jeśli frak leży jak siodło na świni, to oznacza, że delikwent nie ma nawet zadatków i widoków na zajmowanie odpowiedzialnych stanowisk i uzyskanie mandatu do reprezentowania nas.
                                  jeśli kobita wygląda tak jak miss Pggi z mupet show albo jej kuzynka z radzieckiej kreskówki dla dzieci i dorosłych pt "Nu, zajac pagadzi" wylegująca się na play, to co tu nie może mieć zastosowania żaden cywilizowany dress code.
                                  BTW: ta lista najbardziej wpływowych płockich kobiet nie całkiem się udała redakcji - przynajmniej dwie z nich nie powinny się na niej znaleźć z uwagi na to, że w ponad przeciętnym stopniu wykazują "głęboki deficyt poznawczy, choć z uwagi na wysokie zajmowane stanowiska nie powinno się to w żadnym przypadku zdarzyć, lub vice versa, tzn w normalnej demokracji kraju te stanowiska nigdy nie powinny się im przytrafić.
                                  NB: Ktoś tu kiedyś niedawno wspomniał cos o teorii krążenia elit , dobrze byłoby to przypomnieć, skoro wypłynęła sprawa tej listy.
                                  • Gość: co tam ciuchy Re: w przyrodzie nic nie ginie ale gnije owszem IP: *.219.c75.petrotel.pl 07.03.15, 22:31
                                    polecam obejrzeć kurier mazowiecki z dzisiejszego dnia tj 7 marca.O wymieraniu Płocka i tragedii demograficznej wypowiadali się mieszkańcy Płocka i między innymi nasz ukochany ojciec Andrzej Nowakowski.Mówił nasz gospodarz to samo co zwykle.Posłuchajcie.Ble,ble,ble o inwestycjach i chciejstwach niemożliwych do zrealizowania .Najciekawsza była wypowiedz radnej Joanny Olejnik.Radna jak zwykle błysnęła!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.Widać,że popiera pomysł zahamowania spadku ludności Płocka poprzez rozszerzenie granic Płocka.Pani radna nie powiedziała gdzie i jak rozciągnąć granice Płocka.Podpowiadam szanownej pani radnej.Niech radni z pani klubu rozciągną granice Płocka do Modlina-będzie lotnisko miejskie.Do Mszczonowa-będzie park wodny.Do Kutna-będzie Park Przemysłowo Technologiczny i Strefa Ekonomiczna.Do nieborowa -będzie park romantyczny teren na randki we dwoje.Mogę pani radnej podsunąć dokładniejsze dane terenów do dołączenia.Pani radna jest szefową komisji od budżetu.Będzie z czym poszaleć przy dochodach z tak wielkiego terenu i co przeznaczać na rozrywkę.Wtedy milionik na serial o polewaczach wodą jak nic się znajdzie.
                                    • Gość: ks. B. Chmielowski Re: w przyrodzie nic nie ginie ale gnije owszem IP: 213.158.222.* 08.03.15, 08:19
                                      Początkowo mogło się wydawać, że zaskoczony pytaniem vice prezydent ds. rozwoju palnął coś ad hoc z pustej głowy, żeby ukryć zakłopotanie, albo na odczepkę. Dziennikarz wziął to dobrą monetę, na poważnie, zapisał i opublikował bez analizowania, jaka "głębsza myśl" się za tym kryje. Teraz widać wyraźnie, że przyjęto jedną wersję zeznań, obowiązującą całą tę zgromadzoną przy żłobie sitwę, trzymają się ustalonej linii obrony i plotą bzdury i głupoty jak Bednarski na mękach.
                                      Nie ma się co dziwić głupocie blondynki, ona nigdy nie grzeszyła rozgarnięciem i nie miała nic mądrego do powiedzenia, czasem wyskakiwała z infantylnymi pomysłami, ale z drugiej strony zawsze była bezgranicznie lojalna, oddana, bezkrytycznie wierna, taki prymitywny model BMW, i dlatego tak daleko zaszła..
                                      Dokąd się nie odzywali, można było co najwyżej podejrzewać, że nie mają do powiedzenia nic specjalnie mądrego, teraz po całej serii ich wypowiedzi wszelkie wątpliwości się rozwiały, jaki jest koń każdy widzi, okazuje się, że król jest nagi.
                                      Kto temu Nowakowskiemu doradza, jakie on ma kwalifikacje do zarządzania, jakie jest jego zaplecze "intelektualne, profesjonalne"????!!!!
                                      Widać wyraźnie, że to towarzystwo przy żłobie to w większości PROFESJONALNE i INTELEKTUALNE DNO !!!! i jeszcze do tego ze 3 metry mułu dla zaciemnienia.
                                • Gość: w Re: w przyrodzie nic nie ginie ale gnije owszem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.15, 08:08

                                  no to skoro dostał 1200000 a zapisano w protokole 1000000 to jest wałek w protokole kontroli ?
                                  prokurator ?
                                  • Gość: Niepewność Re: Kto będzie lepszy ?? IP: *.dynamic.mm.pl 08.03.15, 08:47

                                    plock.gazeta.pl/plock/56,35710,16892635,Kandydacie___tak__czy__nie__dla_strefy_ciszy_na_starowce_.html
                                    • Gość: gugu Re: Kto będzie lepszy ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.15, 08:57
                                      a może by tak eksperymentalnie wprowadzić strefę czystości ? już prowadzono nad tym badania w ratuszu .
                                      • Gość: do gugu Re: Kto będzie lepszy ?? IP: 213.158.222.* 08.03.15, 09:19
                                        Gość portalu: gugu napisał(a):

                                        > a może by tak eksperymentalnie wprowadzić strefę czystości ? już prowadzono nad
                                        > tym badania w ratuszu .

                                        tak, do badań takich dał się nakłonić ( co prawda podstępnie) eks vice Buczkowski, były to tzw badania uczestniczące, tzn on też w nich wziął udział. Ale się to wszystko marnie skończyło, oczywiście nie dla Buczkowskiego, on dostał wyjątkowo ciepłą synekurę, za praktycznie nic nierobienie przytula co miesiąc ponad 15k.
                                        Źle się skończyło dla badań, już nie są prowadzone, ale CO GORSZE, SYFU W MIEŚCIE TEŻ SIE NIE PLENI .
                                        • Gość: obserwator Re: Kto będzie lepszy ?? IP: *.class97.petrotel.pl 08.03.15, 09:51
                                          Gdy Płock stanie się 95-tysięcznym miastem, to ruin nikt już nie odbuduje, a syfu będzie ci u nas dostatek:
                                          plock.gazeta.pl/plock/1,35710,17526513,Znikajacy_plocczanie__Bedziemy_starsi__bedzie_nas.html
                                          • Gość: czytelnik prasy Re: Kto będzie lepszy ?? IP: 213.158.221.* 08.03.15, 16:09
                                            Gorąco polecam lekturę tekstu z linku poniżej. Jest tam dużo o płockiej sytuacji, podanej na przykładach z innych miast: Włocławek, Ciechanów, itp.
                                            Szczególnie smakowity jest fragment o pomnikowych inwestycjach we Włocławku - wystarczy tylko podmienić adresy i nazwy obiektów, reszta jak ulał opisuje płocki debilizm.
                                            A kawałek o Ciechanowie, gdzie mówi się o płockim sądzie też niczego sobie, paluszki lizać - to standardowe zachowanie tego sądu, znamy to dobrze.


                                            wyborcza.pl/magazyn/1,143554,17532138,Czysciciele_miast.html#BoxGWImg
                                          • Gość: pekape Re: Kto będzie lepszy ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.15, 16:10
                                            te badania prowadzone przez byłego wice jak już kiedyś zaobserwowano miały na celu ustalenie czy istnieje związek przyczynowo skutkowy pomiędzy czynnością sprzątania a stanem czystości . powstała wątpliwość ponieważ podejrzewani iż stan czystości występuje samorzutnie i spontanicznie . wyniku wszelako do publicznej wiadomości nie podano a same badania zarzucono .
                                            • Gość: fryz Re: Kto będzie lepszy ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.15, 17:15
                                              podobno w płocku strzygą za darmo , co prawda nas strzygą już dawno i są też tacy co strzygą strzygącego pod pozorem promocji i ku jego radości .przypuśćmy zatem że jest w płocku ktoś kto stzyże wszystkich tych którzy nie strzygą się sami , pytanie czy on sam się strzyże czy nie ?
                                              • Gość: Rozczarowany Re: I znowu prawie NIC ? IP: *.dynamic.mm.pl 09.03.15, 08:16
                                                plock.naszemiasto.pl/artykul/ponad-130-mln-euro-usprawni-mazowiecka-kolej-bedzie,3295373,artgal,t,id,tm.html
                                                I jak zwykle sam kosmetyka ...A miało być tak super'' Nowy dworzec w Płocku ,Nowe Połoczanie Modlin -Płock'' .Niech się wreszcie ktoś obudzi na tej Wileńska 14a w Warszawie tzn.w siedzibie Przewozów Regionalnych i podobnych instytucjach ...Nie wiem jak Państwo ale mnie już nie bawi jazda ciasnymi busikami do Warszawy za 25 złoty/złodziejstwo / lub jazda pociągiem przez Kutno do Warszawy ok 3 godz.A przecież , bardzo dużo Płocczan pracuje zagranica i takie połączenie z Lotniskiem Modlin ..bajka.
                                                • Gość: duszek z bajki Re: I znowu prawie NIC ? IP: 213.158.221.* 09.03.15, 10:57
                                                  Gość portalu: Rozczarowany napisał(a):

                                                  >>>Nie wiem jak Państwo ale mnie już nie bawi jazda ciasnymi busikami do
                                                  > Warszawy za 25 złoty/złodziejstwo / lub jazda pociągiem przez Kutno do
                                                  > Warszawy ok 3 godz.A przecież , bardzo dużo Płocczan pracuje zagranica i
                                                  > takie połączenie z Lotniskiem Modlin ..bajka.

                                                  1. nie ma jeszcze obowiązku jazdy busikami za 25 zł - można jeździć AUTOBUSEM POSPIESZNYM PKS PŁOCK ZA 12 ZL ( bilet normalny, nie ma ulgowych) i bardzo dużo osób korzysta z tej możliwości
                                                  2. podaj ile osób z Płocka pracujących za granicą CODZIENIE jeździ na trasie Płock-Modlin-Płock; wątpię aby ruch tej kategorii podróżnych był większy niż 20 osób/tydzień, łącznie z tymi wyjeżdżającymi na wczasy czy służbowo.
                                                  3. nawet dla 50 krotnie większej liczby podróżnych budowa linii kolejowej Płock - Modlin możliwa jest tylko w BAJKACH DLA NAIWNYCH DZIECI i ZWYKŁYCH MATOŁ KÓW EKONOMICZNYCH. Zresztą nawet tą linią podróż do Modlina trwałaby ok 1,5 godziny, z uwagi na 5-8 przystanków po drodze w małych miejscowościach.

                                                  Odnosząc się zaś do treści artykułu z linku, należy zauważyć że budowa połączenia kolejowego pomiędzy stacją w Modlinie a nowym dworcem na lotnisku w Modlinie bynajmniej (wcale nie ) nie skróci przejazdu z W-wy na lotnisko w Modlinie, ponieważ ruch kolejowy pomiędzy Nowym Dworem a Warszawą jest obecnie już tak duży, że pociągi podmiejskie muszą zatrzymywać się na stacjach nawet na 10-20 minut, aby przepuścić szybsze pociągi dalekobieżne relacji W-wa -Trójmiasto /Olsztyn - W-a oraz te z południa Polski do Trójmiasta . I nie da się tego usprawnić inaczej niż przez wybudowanie dodatkowej pary torów pomiędzy Warszawą a Nasielskiem, o czym w tym artykule i bajkach pana Marszałka oraz tego urzędnika z PLK ani słowa.
                                                  • Gość: syndr Re: I znowu prawie NIC ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.15, 18:45
                                                    niedawno jeszcze się na poważnie zastanawiano w ratuszu nad zrobieniem betonowego pasa startowego na lotnisku aeroklubu co miało służyć licznym lotom biznesowym , czarterom, tanim liniom oraz inwestorom . Lotnisko miało hulać jak jasna cholera .
                                                    jeden mocniej walnięty niż ratuszowi wymyślił nawet jakiś hub w Myśliborzycach otoczony wianuszkiem pomniejszych lotnisk .
                                                    innymi słowy syndrom portugalski pełnoobjawowy.
                                                  • Gość: widz Re: I znowu prawie NIC ? IP: *.219.c75.petrotel.pl 09.03.15, 18:54
                                                    wiosna panie sierżancie.Na wiosnę zielone idzie do góry.Na zabetonowanym Starym Rynku też czuć wiosnę.Zielone idzie jak cholera do góry.Widać nową zasadę matematyki PO Płocku.Ludzie jak świat światem nigdy ogon nie kręcił psem.U nas ogon kręci psem.Cztery jest większe niż dziewięć i znacznie większe niż dziesięć.Czy to nie jest promocja dla Płocka.Po co wydatki na promocje.PO co dziewczyna ratownika.Po co to wszystko.Mamy promocję bo w Płocku ......wymyślono nową matematykę.Matematyka nazwana układem koalicyjnym.Cnd.
                                                  • Gość: tow Re: I znowu prawie NIC ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.15, 19:58
                                                    partia peezel jak wiadomo charakteryzuje się od dawna tak zwaną stuprocentową zdolnością koalizyjną co się wykłada na prosty język iż "może z każdym" .
                                                    co prawda język polski zna lepsze określenia na takie co mogą z każdym ale przecież w polityce nie o to chodzi .
                                                    w związku zatem z mądrością etapu zakazano naszemu przywódcy tworzenia egzotycznych koalicji na kolanie aby nie obdzielać peezelu synekurami co było do zrobienia lewą ręką nie wysiadając z samochodu bo przecie koalicja na szczeblu krajowym jest dobrem szczególnym.
                                                    mamy zatem te roszady czyli kolejny wice się odezwał .
                                                    podsumujmy : jeden zajumał cudzą imprezę , drugi otwiera miasto za pomocą publikowania obciachu w necie , a teraz trzeci rozdaje synekury tym co go na stołku postawili . jednym słowem jest kupa osiągnięć z przewagą kupy .
                                                  • Gość: podobno Re: I znowu prawie NIC ? IP: *.219.c75.petrotel.pl 09.03.15, 21:11
                                                    dziewczyna ratownika ma iść do ratownika.Teraz polowania w modzie więc święty od polowań na topie.
                                                  • Gość: do syndr Re: I znowu prawie NIC ? IP: *.219.c75.petrotel.pl 09.03.15, 21:18
                                                    z Płocka ucieka firma Bilfinger Infrastrukture .Chcą sprzedawać swój biurowiec.Pisze o tym gw.Gdzie więc ci pracodawcy panie prezydencie.Jednej radnej marzy się rozszerzenie granic miasta co uważa ratunkiem przed zmniejszaniem się liczby mieszkańców naszego grodu.Proponuję pani radnej rozszerzyć horyzonty myślowe.
                                                  • Gość: do walniętych Re: I znowu prawie NIC ? IP: 213.158.221.* 10.03.15, 10:36
                                                    Gość portalu: syndr napisał(a):

                                                    >> Lotnisko miało hulać jak jasna cholera .
                                                    > jeden mocniej walnięty niż ratuszowi wymyślił nawet jakiś hub w Myśliborzycach otoczony
                                                    > wianuszkiem pomniejszych lotnisk .
                                                    > innymi słowy syndrom portugalski pełnoobjawowy.

                                                    walniętym z ratusza i bardziej walniętemu,, temu od HUB w Myśliborzycach dedykuję poniższy link: trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,17543811,Pendolino_zaczyna_podbierac_pasazerow_liniom_lotniczym.html#ixzz3TxbF5LGX#Czolka3Img
                                                  • Gość: taa Re: I znowu prawie NIC ? IP: 185.9.126.* 10.03.15, 16:08
                                                    pewnie srendolino będą wszyscy jeździć do berlina paryża rzymu i londynu
                                                  • Gość: hehe Re: I znowu prawie NIC ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.15, 17:17
                                                    pie...no do Berlina nie pojedzie bo szkopy tego szajsu nie homologowali
                                                  • Gość: siemens Re: I znowu prawie NIC ? IP: 185.9.126.* 10.03.15, 18:26
                                                    niemiaszki tego szajsu nawet na złom by nie chcieli
                                                  • Gość: wu Re: I znowu prawie NIC ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.15, 19:39
                                                    ale nasza Pesa tam jezdzi na lokalnych połączeniach i z powodzeniem , są firmy w Płocku które prowadzą z sukcesem eksport do niemiec , do renomowanych firm i realizują najbardziej prestiżowe projekty. ale ratusz pie... o otwieraniu miasta na inwestorów .
                                                    ci dzielni ludzie się swoimi sukcesami na lokalnym podwórku nie chwalą i dobrze robią bo te pijawki z ratusza potroiłyby oczekiwania co do sponsoringu ( inaczej haraczu)
                                                  • Gość: gugu Re: I znowu prawie NIC ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.15, 19:57
                                                    i to poprzez te firmy ocenia się markę "Płock" i one nie chapią kasy z ratusza na promocję bo to są normalni przedsiębiorcy a nie jakieś ciemne typy żyjące z dotacji
                                                  • Gość: obserwator Re: I znowu prawie NIC ? IP: *.219.c75.petrotel.pl 10.03.15, 19:58
                                                    ludziska popatrzta co się porobiło.Kiedyś pijawki sprzedawano na rynku przy Królewieckiej.Chodziła sobie kobitka i wołała-PIJAWKI ZDROWE NA KAŻDĄ CHOROBĘ.KUPUJTA LUDZISKA.KUPUJTA.No i kupowali.Czy ktoś wykupił od tej Kobiety patent?.Pewnie nie.Bidna Kobiecina nie zastrzegła znaku i metody sprzedawania.No cóż wtedy nie było POKISu.Było by po krzyku.
                                                  • Gość: q Re: I znowu prawie NIC ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.15, 20:12
                                                    jak się bowiem okazało największą pijawką jest nasz samorząd , w dodatku nie wywołuje skutków leczniczych lecz zakaża ranę na której żeruje toteż porównanie do pijawki jest wobec pijawki niesprawiedliwe .
                                                    oczywiście obowiązuje zasada naszych ukochanych przywódców "nic o nas bez nas " toteż jumają każdy niezależny pomysł jak wice od jumania jarmarku żeby tym pokryć własną impotencję .
                                                    ja proponuję nową nazwę dla tzw samorządu , zalegalizowany nierząd lokalny .
                                                    myślę że gdyby lokalnie rządziła par excellence mafia to mieszkańcom zyłoby się lepiej z jednego prostego powodu - mafia jest organizacją sprawną, bez przerostów organizacyjno kadrowych i nie zajedzie swojego żywiciela w przeciwieństwie do tzw samorządu .w dodatku świadczy realnie usługi za które pobiera pieniądze .
                                                    ja bym chciał zobaczyć tego facecika od festiwali jak przychodzi do tych gości po milion złotych
                                                    dotacji -to byłaby scena godna Tarantino /
                                                  • Gość: do q Re: I znowu prawie NIC ? IP: *.219.c75.petrotel.pl 10.03.15, 20:19
                                                    przyjście po dużą bańkę to nic wielkiego.To jest po prostu nudne bo realizowane od wielu lat.Flaki z olejem.Cymesem jest odpowiedz owego gościa na pytanie jaką korzyść osiąga miasto Płock gdy daje milionik.To było piękne.To słyszało wiele osób.To chyba było na komisji od tzw kultury.Nie mylić z prawdziwą kulturą.Cymesik do kwadratu.
                                                  • Gość: pkp Re: I znowu prawie NIC ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.15, 20:21
                                                    myślę że "zrobiliby mu z d...y jesień średniowiecza" ( translation copyrights Tomek Beksiński ) a obecny samorząd "robi mu łaskę" ( copyrights Radek Sikorski )
    • Gość: otwieracz Re: A tymczasem na razie zamykania ciąg dalszy... IP: *.137.c71.petrotel.pl 11.03.15, 14:07
      ratuj się kto może

      www.tp.com.pl/temat-numeru/exdrob-do-zamkniecia.html
      • Gość: pekape Re: A tymczasem na razie zamykania ciąg dalszy... IP: *.147.195.52.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.03.15, 14:38
        widać więc że nasze diagnozy okazały się niestety słuszne i że miasto się rozpada , to już kolejna informacja o zakończeniu lub przeniesieniu działalności . Ten proces będzie się nasilał ale jak widać tak zwani włodarze miasta czują się przy korycie bardzo komfortowo .udzielają żenujących wywiadów przedstawiając żenujące pomysły .brak jakiejkolwiek świadomości powagi sytuacji .
        co do zatrudniania łysy nie odróżnia jak widać kompetencji od partyjnej lojalności często w prymitywnym wazeliniarskim wydaniu .
        • Gość: rol Re: A tymczasem na razie zamykania ciąg dalszy... IP: *.147.92.222.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.03.15, 15:10
          może zamiast polityki "otwierania miasta na inwestorów" potrzebna będzie polityka zamykania miasta aby lokalni przedsiębiorcy nie uciekli !?
          • Gość: do rol Re: A tymczasem na razie zamykania ciąg dalszy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.15, 16:22
            myślę że stworzeniem zintegrowanego programu zamykania -otwierania miasta powinny zająć jakieś gremia doradcze przy prezydencie , które przecież pan prezydent sobie stworzył ale jakoś chyba nie po to by mu doradzały. gdyby tak było to nie zdarzałaby się tak liczne, kompromitujące wypowiedzi prasowe prominentnych przedstawicieli ratusza o których można dostatecznie dużo wyczytać powyżej .
            chciałbym przy okazji zapytać jak idzie z otwieraniem miasta , czy holenderscy inwestorzy z ambasadorem już jadą i kiedy dojadą, czy jest przygotowany przez ARS program pilnowania dzieci na starym rynku za drobną odpłatnością i ile miejscowych planów zostało już opublikowanych w necie , w jakim języku i jak inwestorzy zareagowali .
            • Gość: uważny Re: A tymczasem na razie zamykania ciąg dalszy... IP: *.219.c75.petrotel.pl 11.03.15, 16:48
              polecam by wszyscy użytkownicy tego forum przeczytali interpelację nr 232 z dnia 25 lutego 2015 roku radnej Wioletty Kulpy.Jakoś nie było o tej interpelacji głośno w naszych ukochanych mediach.Jakoś nie znalazł się odważny redaktor czy redaktorka by zapytać naszego gospodarza czy to prawda,że radna napisała taką interpelację.Poczytajcie drodzy państwo.Poczytajcie i wyciągajcie wnioski o naszym lokalnym grajdołku.O mediach też pomyślcie.Wiecie o czym jest ta interpelacja?.Ta interpelacja - DOTYCZY STOSOWANIA PODSŁUCHU PRACOWNIKÓW W ODDZIALE KOMUNIKACJI URZĘDU MIASTA PŁOCKA.Chyba śnię.To nie jest możliwe, a prima aprilis jeszcze daleko.Ale czasów się doczekaliśmy.Oni chcą inwestorów ściągać.
              • Gość: do poprz Re: A tymczasem na razie zamykania ciąg dalszy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.15, 17:09
                proszę o jakiś link do tej interpelacji
                • Gość: wejdz na Re: A tymczasem na razie zamykania ciąg dalszy... IP: *.219.c75.petrotel.pl 11.03.15, 17:16
                  stronę Rady Miasta Płocka.Tam wszystko podane jak na tacy.Naprawdę łatwe.
                  • Gość: op Re: A tymczasem na razie zamykania ciąg dalszy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.15, 18:58
                    nie wiem czy Państwo zauważyli ale pan prezydent ogłosił priorytety kadencji : jest jeden =przebudowa nabrzeża ( czyli molo bis o ile będzie kasa z unii )
                    jest coś jeszcze o stadionie ale to trybie warunkowym . To wszystko! no i oczywiście mówi że oceniać go będzie można za cztery lata .
                    Dobre co !? Jeżeli to nie jest szczyt arogancji to nim jest ?
                    • Gość: tu Re: link do interpelacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.15, 19:02
                      bip.ump.pl/?show_cat=4zX9IfLn
                      • Gość: czytelnik Re: link do interpelacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.15, 20:02
                        a tu proszę kolejne potwierdzenie naszych opinii iż miasto gnije :plock.gazeta.pl/plock/1,35681,17555965,Wstyd_w_centrum_miasta__Alez_smietnik_przy_Kosciuszki.html#BoxLokPlocImg
                        • Gość: podobno Re: link do interpelacji IP: *.219.c75.petrotel.pl 11.03.15, 20:46
                          już wiem dlaczego jedna kobieta tak bardzo chciała by w Płocku kręcili serial o strażakach.Ma zmysł niewiasta.Widać zna się na sztuce filmowej a szczególnie na scenografii.Na naszym starym mieście scenografia jak po pożarze.Czyli za darmo by mieli plenery.O promocji ruin nie wspomnę.Nie docenili radni pomysłu.A fe nieudaczniki.
              • Gość: ABW Re: widocznie tak trzeba... IP: *.039.c71.petrotel.pl 11.03.15, 20:44
                włodarze od siedmiu boleści są na podsłuchu już od paru ładnych m-cy (nie wiem czy akurat o ten podsłuch chodzi)
                • Gość: ABW Re: widocznie tak trzeba... IP: *.039.c71.petrotel.pl 11.03.15, 20:45
                  w każdym razie niech nie stawiają się za bardzo... bo ktoś ich ustawi...
                  • Gość: wp Re: widocznie tak trzeba... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.15, 21:52
                    w tej sytuacji przebudowa nabrzeża czyli molo bis plus stadion to priorytety na miarę prezydenta .
                    brawo.
                    • Gość: obudzcie się Re: widocznie tak trzeba... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.15, 13:29
                      kilka firm pada bądz zmienia siedzibę, inne mają kłopoty o których wiemy (stocznia) ale są też takie o których nie wiemy. bliższe i dalsze spółki orlenu w procesie zwijania i przekształcania . jeśli chodzi o handel i usługi widać poważny regres .
                      ratuszowi obudzą się dopiero kiedy orlen przeniesie siedzibę , pern , kiedy levis jako ostatni z zakładów europejskich zamknie produkcję .
                      • Gość: geolog Re: widocznie tak trzeba... IP: *.219.c75.petrotel.pl 12.03.15, 21:22
                        pan Nowakowski powiedział/wg gw/ ,że prace ziemne nad wzmocnieniem skarpy na odcinku od hotelu Starzyński po Farę już się zakończyły.Panie prezydencie zakończono wzmocnienie korony skarpy pod alejki , a nie zbocza skarpy.To jest chyba różnica.Czy się mylę?.
                        • Gość: inwestor strateg. Re: widocznie tak trzeba... IP: 213.158.222.* 13.03.15, 08:59
                          >>>Nieoczekiwanie prezydent Płocka Andrzej Nowakowski poprosił jednak, by radni nie uchwalali zgody na wydanie pieniędzy na zakup tego terenu. Tłumaczył, że - po pierwsze - miasto jest zainteresowane jego nieodpłatnym przejęciem, ale nie ma jeszcze odpowiedzi na wysłane do Ministerstwa Skarbu i Krajowej Spółki Cukrowej pisma w tej sprawie. Poza tym... -... gdybyście przyjęli uchwałę w tym kształcie, byłbym zobligowany kupić ten teren w drodze przetargu za 1,4-1,5 mln zł. Ale wedle wyceny tego terenu kosztuje on ok. 800 tys. zł. Te dodatkowe 600 tys. zł to odszkodowanie, które Krajowa Spółka Cukrowa wypłaciła byłym mieszkańcom pałacu, którzy się już stamtąd wyprowadzili. Nie sądzę, byśmy mieli za to teraz płacić - dodawał Nowakowski. <<<

                          komentarz:
                          1. Najlepiej byłoby, żeby prezdęt NIGDY NIE WYRYWAŁ SIĘ Z NIEOCZEKIWANYMI WYPOWIEDZIAMI , dużo lepiej byłoby, żeby wszystko co ma zamiar zrobić i powiedzieć miał GRUNTOWNIE SKONSULTOWANE z ludźmi łepskimi i kompetentnym. Jak się gada byle co bez kartki, czyli z pustej głowy, to wynik tego paplania musi być adekwatny do zawartości głowy.

                          >>>Prezydent Andrzej Nowakowski: - Bardzo szkoda. W czasie ostatniej sesji rady miasta postanowiłem zdjąć z obrad wcześniejszą prośbę o pozwolenie na zakup tej nieruchomości w przetargu, bo argumenty były konkretne. Cały czas czekaliśmy też na odpowiedź Krajowej Spółki Cukrowej w sprawie darmowego przejęcia tej nieruchomości. Poza tym, gdybyśmy przystąpili do tego przetargu, istniało ryzyko, że go nie wygramy i stracimy wadium. <<<

                          2. Okazuje się, że GŁUPOTA I IGNORANCJA LUDZKA może być większa nawet niż boskie miłosierdzie, które jak powszechnie wiadomo jest nieskończenie wielkie.
                          Trzeba też pamiętać, że jak Pan Bóg chce kogoś ukarać, to mu najpierw rozum odbiera. Przecież trzeba zupełnie do CNA NIE MIEĆ ROZUMU i ELEMENTARNEJ WIEDZY O ŚWIECIE, żeby takie brednie wygadywać.
                          3. A przecież mógł posłuchać zalecenia Jaques Chirac'a i skorzystać z dobrej okazji by siedzieć cicho, zwłaszcza w sytuacji gdy cokolwiek by nie powiedział, to będzie to już tylko bicie piany, młocka plew lub zawracanie Wisły kijem.

                          A wracając do tematu naszego wątku:" Otwieranie miasta na inwestorów, ściąganie inwestorów.... "

                          Komentarz sumujący:

                          Znalazł się lokalny inwestor, wyłożył swoje pieniądze (których miasto nie ma), bo spodziewa się, że mu to przyniesie zysk!
                          TO JEST ŹLE, ROZLEGŁ SIĘ JAZGOT !!!!
                          To o co w końcu chodzi z tymi inwestorami, o co chodzi w inwestowaniu w Płocku - może mnie ktoś oświeci, bo już nic z tego nie rozumiem.


                          Cały tekst: plock.gazeta.pl/plock/1,35710,17562818,Palacyk_w_Borowiczkach_sprzedany__Miasto_sie_spoznilo.html#ixzz3UFQVQBJM

                          • Gość: pkp Re: widocznie tak trzeba... IP: *.plock.mm.pl 13.03.15, 19:50
                            krótko mówiąc cała sprawa wydaje nieprzyjemny odór , tłumaczenia pokrętne, najpierw szumne zapowiedzi , "spóznienia", pan wh bije się w piersi , jednym słowem ściema na całego
                            • Gość: widoki Re: sukces jumy jarmarku ! IP: *.plock.mm.pl 13.03.15, 19:57
                              opublikowano już na czym polega sukces zajumania jarmarku tumskiego :
                              "Impreza, organizowana przez POKiS i Muzeum Mazowieckie, ale - inaczej niż do tej pory - bez społeczników, odbędzie się 29-31 maja. Strefa historyczna to miasteczko rycerskie na Tumach. We władanie dzieci zostanie oddany Stary Rynek, a plac Narutowicza i Grodzka staną się strefą edukacyjną z warsztatami rękodzielników. Kolekcjonerzy dostaną kramy na Tumskiej, a pozostali wystawcy - na Nowym Rynku.

                              Cały tekst: plock.gazeta.pl/plock/1,35710,17567681,Jarmark_Tumski_podzielony__Ma_byc_kilka_stref.html#ixzz3UIG2i9aR"

                              ja proponuję dodać jeszcze kilka stref : strefa emeryta , strefa meneal, strefa haribo , strefa kebabu , strefa waty na patyku, strefa kiełbasy z grilla z bułką, strefa ględzenia z estrady , strefa jumy - urzędnicy wychwalają samych siebie za organizację .

                              Obciach totalny jak widać !
                              • pytlasiniak Re: sukces jumy jarmarku ! 13.03.15, 20:01
                                Z tymi społecznikami to lekka przesada. Płockie media po ubiegłorocznym Jarmarku opublikowały listę płac z ich nazwiskami Były tam sumy powyżej 10000 zet.
                                • Gość: do pyta.sika Re: sukces jumy jarmarku ! IP: *.219.c75.petrotel.pl 13.03.15, 21:50
                                  nie pytluj ozorem bo ci uschnie.
                                  • Gość: gula Re: sukces jumy jarmarku ! IP: *.opera-mini.net 14.03.15, 09:26
                                    taki pytlasiniak musiałby ze dwa wagony gaci na allegro opchnąć za 10 tysia to i gula mu skacze
                          • Gość: do strategicznego Re: widocznie tak trzeba... IP: *.219.c75.petrotel.pl 13.03.15, 19:50
                            jak to o co chodzi z tymi inwestorami strategicznymi w Płocku.Chodzi o kaskę.Kaska to jest to.Kasuńka to jest to.Jest impra jest kaska.Kasa.Kasę kochają liberały i różowe farbowańce.
                            • Gość: do pytlasi... Re: widocznie tak trzeba... IP: *.plock.mm.pl 13.03.15, 20:52
                              zrób coś podobnego a sam ci wypłacę 10000 zeta baranie
                              • Gość: bynajmniej Re: widocznie tak trzeba... IP: 213.158.221.* 14.03.15, 09:16
                                a tu kolejny PAPLANINY I WYGADYWANIA BREDNI na tematy związane z inwestycjami, inwestowaniem, itd.

                                >>>.... prezydent Nowakowski. .... Przyszedł porozmawiać o flow parku. Bardzo nas to ucieszyło.

                                Co wam powiedział?

                                - Rozmawialiśmy o kosztach. Jak wnioskowaliśmy w 2013 r. o budowę flow parku do budżetu obywatelskiego, wycenialiśmy go na blisko milion zł. Prezydent twierdził, że da się go zbudować za 200-300 tys. Zwróciliśmy uwagę, że zależy nam, by tor był zadaszony, by trenować też zimą, a to podniesie koszty. Stanęło na tym, że nawet jakby flow park w Płocku kosztował więcej, to powstanie, tylko trzeba trochę poczekać. <<<<<


                                Cały tekst: plock.gazeta.pl/plock/1,35710,17567804,Mlodzi_na_marginesie___Liczymy_sie_tylko_podczas_kampanii_.html#ixzz3ULFgTEgo

                                Komentarz:
                                Dobrze przynajmniej, że młody człowiek zdaje sobie sprawę, że istnieje cos takiego jak koszty - szkoda że dostrzega tylko koszty związane z budową. Ale w tej rozmowie NIKT nie mówi o kosztach EKSPLOATACJI (FUNKCJONOWANIE, URZTYMANIE, KONSERWACJA, REMONTY) ani skąd BRAĆ PIENIĄDZE NA ICH POKRYCIE. Ten mankament tej rozmowy (jakże typowy dla Płocka) wynikać może z następujących powodów: :
                                1. powszechnej ignorancji ekonomicznej i rażącego deficytu poznawczego (czytaj ciemnoty) odnośnie istoty inwestowania, przy czym dotyczy to zarówno pięknoduchów, lokalnych dziennikarzy, jak i płockich radnych oraz, o zgrozo, rożnych decydĘtów.
                                2. dominującego przekonania będącego wynikiem ignorancji, że jedyne koszty to budowa,
                                3. rozpowszechnionego przekonania, że najważniejsze to zbudować, a reszta nie jest istotna, potem jakoś to będzie
                                4. powszechnej beztroski o źródła przychodów do budżetu miasta, na pokrycie kosztów funkcjonowania wszystkich skutków radosnej twórczości oraz fanaberii wszelkich pięknoduchów, oszołomów, nawiedzonych patriotów lokalnych i prezdĘtów
                                4. wiary że UE ma niewyczerpany budżet i obowiązek dawania na dowolne głupoty, zachcianki, fanaberie
                                5. że pieniądze rosną na drzewach i albo spadną jak manna z nieba, wystarczy tylko bardzo chcieć
                                6. dość rozpowszechnionego MYLNEGO przekonania, że INWESTOWANIE polega na BUDOWANIU, oraz że każda BUDOWA TO INWESTYCJA.
                                7. braki świadomości, że każda budowa niewątpliwie oznacza koszty (inwestycyjne i EKSPLOATACYJNE), ale że NIE KAŻDA BUDOWA TO INWESTYCJA
                                8. braku świadomości co oznacza INWESTYCJA I INWESTOWEANIE, kiedy mamy do czynienia z inwestycją, jakie są cele inwestowania i kryteria oceny inwestycji.
                                9. brak zdolności uczenia się na błędach innych i nie wyciągania z nich wniosków - tu piję do sztandarowych "inwestycji" debilnej ekipy Mnilewski & Consortes ( podświetlenie mostu, amfiteatr, molo, Synagogalna Office Center, tramwaj, stok narciarski, wożenie setek ton piasku na St. Rynek, redyk i wybory najpiękniejszej kozy/owcy merino, plażowe festyno-dyskoteki ugi bugi umpa umpa i parę innych), z której to lekcji nie wyciągnęła dostatecznej nauki następna ekipa, niewiele lepsza od poprzedniczki, bynajmniej
                                • Gość: do bynajmniej Re: widocznie tak trzeba... IP: *.219.c75.petrotel.pl 14.03.15, 12:46
                                  znajomość wśród naszych lokalnych władców i niby polityków podstawowych pojęć i zasad ekonomii jest na poziomie zerowym.Na jednej z komisji rady miasta Płocka/w poprzedniej kadencji -zresztą teraz też nie lepiej,a może i gorzej/ na pytanie czy liczone są koszty powstające wokół tzw imprez niby promujących miasto nikt nie potrafił odpowiedzieć na to pytanie.Na uwagę mieszkańca ,że bardzo ciężki sprzęt niszczy nawierzchnię Starego Rynku i,że trzeba będzie ją remontować bo jest zniszczona radni patrzyli na mówiącego jak na wariata.Padło więc stwierdzenie-no to się wymieni.Na pytanie jakie to mogą być koszty padła lakoniczna odpowiedz-około miliona złotych.Milion złotych!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!A co nie stać nas by dołożyć do prywatnych imprez , jeszcze po nich posprzątać i opłacić za usuwane zniszczenia.Kiedy wreszcie ktoś odpowie za takie nieodpowiedzialne działania.Odpowiadam.Do czasu aż zastraszony obywatel nie podniesie głowy i zobaczy,że król jest nagi,miejska kasa pusta i nie będzie co włożyć do miejskiego gara czyli budżetu.Potrwa to jeszcze gdyż media też świadomie czy nieświadomie/?/ popierają te wszystkie cuda wianki.Skoro media popierają te idiotyczne działania władz tzn wśród dziennikarzy też nie ma fachowców ekonomistów tylko są naturszczyki propagandzisty z bożej łaski.
                              • Gość: z laboratorium Re: widocznie tak trzeba... IP: *.opera-mini.net 14.03.15, 09:30
                                co mógłby pytlasi zrobić za 10 tysia?

                                chyba tylko mózg za życia jekiemu laboratorium sprzedać...
    • Gość: wasyl Re: Już ynwestóry lecom.... IP: *.opera-mini.net 14.03.15, 13:33
      bo inwestorzy nie mają lepszego zajęcia jak kumanie się z kimś o mentalności tłumoków z kongresówki....
      • Gość: trafione w 10 Re: Już ynwestóry lecom.... IP: *.c157.petrotel.pl 14.03.15, 13:46
        dokładnie. wystarczy że taki inwestor odwiedzi sobie jakieś miasta na dolnym śląsku, wielkopolsce czy pomorzu a potem z ciekawości zajrzy na Mazowsze (taki wypad na wschód a la safari), popatrz na naszą starówkę upewni się pierwszym lepszym artykułem na wiki odnoniei historii kraju odwiedzanego i ma pełny obraz świadomości i mentalności przestrzeni w której się porusza
        • Gość: tysiącleciakspod9 Re: Już ynwestóry lecom.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.15, 14:37
          Co innego by było jakby w biurze obsługi inwestora w ratuszu siedział citymen, a w wiki inwestor mógł się przekonać, że centralny plac nazywa się Bohaterów Płocka. Jakby jeszcze CAN był na ukończeniu to inwestorzy biliby sie o miejsce w Płocku
          • Gość: ju Re: Już ynwestóry lecom.... IP: *.plock.mm.pl 14.03.15, 15:46
            te dwa ostatnie wpisy poruszają kwestie które dotąd jakoś niewygodnie było poruszać a mianowicie kwestie cywilizacyjne i kulturowe które różnią nasz obszar od innych miejsc w Polsce .
            One istnieją i są nawet widoczne gołym okiem -najlepszym dowodem tudzież exemplum jest sam prezydent który siedząc w centrum i otoczony ruinami , syfem i demolką pieprzy trzy po trzy o tak ważnych rzeczach jak nabrzeże czy jakiś flow park. I tu dochodzimy do kwestii kwalifikacji osobowych , mentalności tych "ludzi władzy" ich horyzontów myślowych etc.
            Rodzi się pytanie na ile dziedziczymy przywary i zacofanie "kongresówki" i z jakich grup społecznych wywodzą się nasze elity władzy. Pozwolę sobie zauważyć że okres dwudziestolecia międzywojennego niezbyt zmienił strukturę społeczną miasta a poważniejsze zmiany dokonały się za tzw władzy ludowej przy czym okres przemian gospodarczych zw z budową petrochemii miał tu szczególne znaczenie .Nie wchodząc w detale tych przemian znane i opisane wielce ciekawe jest to co wykształciło "elity" po 89 roku , jakie były kryteria , środowiska . Trudno bowiem nie odnieść wrażenia że poziom elity władzy znacznie odbiega od średniej społecznej musiał więc być jakiś mechanizm selekcji negatywnej tego środowiska .
            Stan obecny jest dość zatrważający szczególnie gdy się czyta wywiady z tymi ludzmi i słucha co i jak oni mówią , to pokazuje nam bowiem tak poważne deficyty intelektualne , edukacyjne i moralne że ręce opadają . Te elukubracje świadczą nie tylko o braku elementarnej wiedzy na temat funkcjonowania miasta i jego problemów ale także na braki wiedzy o świecie , odwaga wygłaszania takich niedowarzonych opinii jest nadto przejawem arogancji .

            wspomniano tu też o tzw centrach czy biurach obsługi inwestora. To osobny temat i zasługuje na szersze omówienie . Na razie wystarczy stwierdzić iż te obszary kompetencyjne służą raczej utrwaleniu pewnego fikcyjnego obrazu przebiegu procesu inwestycyjnego i mało czemu więcej . Oczywiście fikcja ta nie jest tworzona przez samorząd ale przezeń jedynie reprodukowana .Fikcja ta oczywiście czemuś ma służyć i służy ukryciu prawdziwych mechanizmów i gremiów zawiadujących inwestycjami w tym szczególnie BIZ.
            • Gość: story Re: Już ynwestóry lecom.... IP: *.plock.mm.pl 14.03.15, 18:02
              fikcyjny obraz sytuacji jest taki : inwestor sobie może hulać po kraju jak tornado a wyniku konkursu piękności z udziałem samorządów które mu przedstawiają różne jasełka on sobie wybiera a następnie wszystko na szczeblu samorządu dogrywa i wszyscy żyją długo i szczęśliwie.
              dlatego w samorządach muszą być odpowiednie komórki do "obsługi" aby tego wesołego oberka odtańczyć . Branie fikcji za fakt prowadzi do tego że się tym komórkom przydaje różne prześmieszne funkcje i zadania w postaci jakiejś promocji zewnętrznej , produkowania makulatury również w wersji elektronicznej innymi słowy całego tego kabaretu .
              Inwestycja zagraniczna natomiast jest zbyt łakomym kąskiem aby pozostawić ją do konsumpcji jakimś lokalnym pajacom . Przy realizacji takiej inwestycji są do wyciągnięcia potężne pieniądze i zdawanie się w tak poważnej sprawie na loterię byłoby działaniem skrajnie niepoważnym . Poważne nadużycie tkwi już w samej definicji : "bezpośrednia inwestycja" w istocie rzeczy każda taka inwestycja jest pośrednia i to właśnie w tym pośrednictwie na różnym szczeblu tkwi zródło sukcesu i pieniędzy . Te oficjalne ośrodki kompetencyjne w postaci np paiiz czy tych lokalnych biur obsługi to w istocie parawan dla realnego procesu decyzyjnego .Proces ten w dodatku przebiega niejako poza organami państwa czy samorządu które są dla niego jedynie narzędziami .
              Aby zrozumieć funkcjonowanie tego mechanizmu należałoby się cofnąć do początków tzw transformacji ustrojowej a może nawet wcześniej mianowicie do okresu powstania i upadku tzw firm polonijnych który był poligonem doświadczalnym dla tego co wprowadzono w życie po 1989 roku .
              W tym to bowiem zamierzchłym i zapomnianym okresie naszej historii w skali niejako laboratoryjnej badano jak przebiega inwestycja, jakiego wsparcia i na jakim etapie wymaga, jak wygląda transfer kapitału i zysków , jak funkcjonować powinno otoczenia legislacyjne , prawne, podatkowe, doradcze etc . Jak funkcjonuje firma , korporacja , management etc eksperyment w dodatku był prowadzonym w gospodarce par excellence komunistycznej i aby w ogóle dać efekt musiał być osłonięty swego rodzaju parasolem ochronnym .
              NIe wchodząc w detale powiem jedynie iż z braku kadry finansowej czy managerskiej kompetencje brano z zupełnie innej branży bowiem na import tej kadry w postaci tzw "zaciągu mariotta" zdecydowano się dużo pózniej.
              Rzecz w tym że "parasol" zaczął żyć własnym życiem i już kilkanaście lat po tym eksperymencie w zupełnie innej postaci objął kuratelę nad całością zjawisk związanych z powstawaniem firm zagranicznych , odziałów, filli, zakładów , branchów, we wszystkich branżach . Oczywiście firmy a czasem były to wielkie korporacje przyjmowały takie wsparcie z otwartymi ramionami tym bardziej że było ono skuteczne i zdejmowało inwestorom z głowy mnóstwo problemów nie przymuszając do zgłębiania mętnych tajników "gospodarki w procesie przekształceń".
              (cdn)
              • Gość: progosta Re: Już ynwestóry lecom.... IP: 213.158.222.* 15.03.15, 09:06
                Jak to mawiał Warren Buffett, gdy opadnie woda okaże się kto pływał bez majtek ... na golasa .
                A woda opada nieuchronnie coraz niżej, zaczął się odpływ i trwa w najlepsze








                • jw.jw UMP w mirażach: 15.03.15, 10:21
                  Po przybyciu wody w Wiśle /i też potem po jej opadnięciu/, będziemy wszyscy mogli podziwiać miraże naszych planistów i strategów, którzy zrealizowali i dalej planują zagospodarowanie nabrzeża wiślanego w Płocku:
                  .
                  www.youtube.com/watch?v=RxyGkJaoz84
                  .
                  .
                  To nie może być dalej kontynuowane !!!!!!!
                  www.youtube.com/watch?v=HztaIrAnHa8
                  .
                  • zambeziriver Re: UMP w mirażach: 15.03.15, 10:56
                    Świetny pomysł i mam nadzieję, że już w tym roku uda się Urzędowi z tym ruszyć!!!
                    • Gość: do zambeziriver Re: UMP w mirażach: IP: *.219.c75.petrotel.pl 15.03.15, 11:22
                      twórcy tego "cuda" w ratuszu już nie ma.Panie strzeż nas przed takimi wizjonerami.Ktoś tu oszalał.
                    • Gość: ad Re: UMP w mirażach: IP: *.plock.mm.pl 15.03.15, 11:36
                      dobrze że są tu obecni klakierzy ratusza szkoda natomiast że akurat tacy głupi .
                      w tym roku nic z tym nie zrobią bo po pierwsze nie ma projektu , po drugie nie ma zatwierdzonego budżetu a po trzecie pozwoleń etc.
                      nawet gdyby projekt był to warto zauważyć że będzie to kolejny projekcik wyrwany z kontekstu ponieważ takie czy inne zagospodarowanie nabrzeża powinno być elementem szerszej koncepcji urbanistycznej oraz funkcjonalno-użytkowej obejmującej cały obszar przynajmniej od jaru Brzeznicy do nowego mostu o ile nie dalej . Bez takich założeń będzie to molo bis czyli kolejny pomysł wyssany z brudnego palucha . W takiej poważnej koncepcji powinna być również uwzględniona kwestia zagospodarowania "starych Rybaków" w części skarpy powyżej nabrzeża do ul. Mostowej , kwestie ciągu komunikacyjnego ( rowerowego ?) za ośrodkiem Budowlani w powiązaniu z rozbudową ZOO. Takie czy inne zagospodarowanie Sobótki również powinno być w tym zawarte . Wyjmowanie z tego samego nabrzeża od starego mostu do Morki jest bez sensu i podjęcie takiego zadania to kolejne wywalone w błoto pieniądze i spowodowanie kolejnej degradacji tej okolicy .
                      Nawet jednak gdyby taki poważny projekt istniał to jego realizacja jak sądzę nie jest obecnie dla miasta priorytetem bo gdy dom się wali nie czas sadzić kwiatki w ogrodzie .
                      Dostatecznie już na tym forum ujawniono bezmierną głupotę założeń tej przebudowy nabrzeża z "admiralicjami" i "pergolami" żeby się nad tym szerzej rozwodzić. Skupienie prezia nad tym projektem trudno odbierać inaczej jak wynik bezradności i impotencji decyzyjnej, tonący brzydko się chwyta .
                      • jw.jw Re: UMP w mirażach: 15.03.15, 12:13
                        Dobrze to oceniłeś.
                        Jeżeli nie można robić tego co się powinno /bo nie ma pieniędzy, ..../, to najlepiej nie robić nic.
                        Trzeba mieć wizję a następnie plan funkcjonowania całego miasta i potem podejmować działania dla realizowania wybranych elementów, które złożą się ostatecznie w harmonijną całość.
                        Tylko tak można wyzwolić potencjał rozwoju miasta i stworzyć je dobrze funkcjonującym: plock2037.blogspot.com/
                        .
                        Aktualnie trwa zabawa w budowanie miasta, która zaprowadzi Płock do zrealizowania GUS-owskiej wizji 95 tys. miasta w 2050 roku.
                        Ratujmy Płock !!!!
                        • brazilinvest2000 Re: UMP w mirażach: 15.03.15, 12:46
                          Panie Janku co tu gadac o rozwoju jak tacy wybitni fachowcy jak pan nie mogą nigdzie znaleźć roboty i chodzą bezrobotni. Pan przecież z PeŁo startował. Nie moga gdzies panu roboty załatwić? Za madry pan dla nich?
                          • Gość: ciekawy Re: UMP w mirażach: IP: *.219.c75.petrotel.pl 15.03.15, 14:15
                            nie zawsze zgadzam się z Panem Janem.Teraz zgadzam się w 100%.Prawdę mówiąc znam przynajmniej kilkunastu znakomitych fachowców co nie chcą pracować dla naszego miasta.Nie chcą tylko dlatego,że jak twierdzą nie ma z kim poważnie rozmawiać w ratuszu.To straszne,że nie chcą.Ich motywacje by nie działać dla dobra wspólnego podsumowują słowami- z koniem trudno się kopać.Z cyborgiem trudno się spierać/jedna z osób w ratuszu nazywana jest cyborg/ .PO co nam to wszystko.Z partią nieboszczką też nie współpracowaliśmy.Z jej następczynią też nie będziemy współpracować.Smutne to wszystko.Miasto się wali i wymiera, a pewna radna w telewizji popiera pomysł by zahamować wyludnianie Płocka poprzez powiększenie jego granic.Ale mamy mądrych radnych.Takich to tuzów pokazują w telewizji.Dziecinada.
                            • Gość: maryniak Re: UMP w mirażach: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.15, 14:33
                              Ale z panem Janem to raczej nikt nie chce pracować, a jak już to tylko przez chwile. I dotyczy to nie tylko Płocka. Nie licząc oczywiście czasu gdy był dyrektorem budowy :))))elektrowni jądrowej w Kursku o czym kiedyś na forum ochoczo informował
                              • jw.jw Re: UMP w mirażach: 15.03.15, 14:46
                                W trzech firmach pracowałem dwukrotnie i za każdym razem na wyższym stanowisku, a nawet na najwyższym przechodząc w nich wiele niższych szczebli kariery.
                                Mam lepsze i gorsze wspomnienia, a też zdolność oceny umiejętności wielu "menadżerów" i "specjalistów".
                                Jako menadżer na wielu stanowiskach mam wyrobione zdanie: kompetencji i umiejętności każdemu zawsze brakuje, a rolą menadżera jest mieć wizję i stworzyć dobry zespół, który podoła trudnym wyzwaniom.
                                Miewałem i mam dobry zespół!
                                • Gość: martyniak/inż/ Re: UMP w mirażach: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.15, 14:56
                                  jw.jw napisał:

                                  > W trzech firmach pracowałem dwukrotnie i za każdym razem na wyższym stanowisku
                                  > , a nawet na najwyższym przechodząc w nich wiele niższych szczebli kariery.

                                  Niestety na żadnym stanowisku zbyt długo miejsca nie zagrzałeś, z czego można wyciągnąć w sumie prosty wniosek, że kwalifikacje były niższe niż wymagane kompetencje. Co do tych zespołów to proszę ich członków nie prowokować do wypowiedzi
                                  • jw.jw Re: UMP w mirażach: 15.03.15, 17:14
                                    Tak, ale nie zagrzałem miejsca długo, gdyż okazywało się, że mogę być awansowany lub delegowany na wyższe stanowisko.
                                    A też było tak że niektórym wydawało się, że oni to dopiero porządzą w spółdzielni, ale wynik tego jest dramatyczny.
                          • jw.jw Re: UMP w mirażach: 15.03.15, 14:36
                            Nie przeżywaj mojej sytuacji.
                            Nie mam dużo czasu, a nie roboty.
                            A Płock trzeba ratować zanim całkowicie zdziadzieje przez brak strategii rozwoju miasta, a kształtowanie go przez żłobkową zabawę: dla miłego spędzenia czasu, bez celu, bez wizji, bez umiejętności ...
                            Umiejętności układania puzzli i osiągania celów zdobywa się dopiero w przedszkolu!
                            Pozorowanie fachowości wielu specjalistów UM /wcześniejszych i obecnych/ "wali po oczach" !!!!!
                            I to tworzy dramat PŁOCKA od początku samorządności, a nawet już wcześniej !!!
                            • Gość: maryniak/inż/ Re: UMP w mirażach: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.15, 14:46
                              W istocie czasu dużo nie masz bo robienie tych projektów, którymi nas bez przerwy raczysz i pielgrzymki po możnych żeby wysłuchali przez grzeczność to sporo czasu zajmuje. A jak piszesz dużo roboty nie masz, bo jednak pomiędzy nieszkodliwym w sumie twoim hobby, a praca na etacie to spora różnica.
                              • Gość: do Re: UMP w mirażach: IP: *.dynamic.mm.pl 15.03.15, 15:03
                                ja również się zgadzam w tej kwestii z panem Janem . chcę dodać jeszcze do tej kwestii nabrzeża że przecież projekt czy ogólna koncepcja muszą być wynikiem pewnych założeń bardziej ogólnych bo t z nich będą wynikały funkcje jakie to miejsce ma pełnić . Dotychczas w ratuszu wszelkie projekty nie posiadały szerszego kontekstu ani hala sportowa, ani molo ani amfiteatr ani też pppt.
                                Takie podejście prócz oczywistego braku profesjonalizmu jest przejawem lekceważenia w tym konkretnym przypadku nabrzeża i jego unikalnego charakteru .KOncepcja jego zagospodarowania powinna wynikać z założeń odwrócenia się miasta "twarzą do Wisły" i uwzględniać wiele kwestii obejmujących obszary odległe od samego nabrzeża bo są to kwestie komunikacji , ruchu pieszych , pojazdów chociażby .
                                W sposób oczywisty dotychczas ten obszar był systematycznie i za ogromne pieniądze dewastowany poprzez obiekty o wątpliwych walorach architektonicznych i użytkowych jak amfiteatr czy molo przy jednoczesnym kompletnym zaniedbaniu całej reszty wskutek czego oba te obiekty wyglądają w otoczeniu jak zapałki wetknięte w g...o .

                                • Gość: do do Re: UMP w mirażach: IP: *.219.c75.petrotel.pl 15.03.15, 15:33
                                  szykuje się nam nie tylko zapałka wetknięta w g...o ale wręcz bomba z opóznionym zapłonem wetknięta w skarpę płocką na odcinku staromiejskim.To może być bomba ekologiczna,urbanistyczna i architektoniczna.Jeśli tak dalej pójdzie to nie pomoże nawet nowo powołana Miejska Komisja Urbanistyczno Architektoniczna.Niestety lokalne media jakoś dziwnie milczą na ten temat.Tak więc nie ma co na nie liczyć.Dlaczego jest to tak śliski temat?.Oto jest pytanie.Kto ma taką siłę przebicia i co mu obiecano?.
                                  • Gość: dododo Re: UMP w mirażach: IP: *.dynamic.mm.pl 15.03.15, 16:38
                                    i tu jest miejsce na kontynuację kwestii kto rządzi inwestycjami . samorządowi pozostawia się mianowicie z tego wielkiego tortu do dyspozycji tak zwany plankton obejmujący inwestorów lokalnych , małe inwestycje zagraniczne oraz deweloperów. Tu się lokalsi mogą wykazać inicjatywą i kręcić takie lody jakie im się żywnie podoba bez potrzeby dzielenia się z zapleczem politycznym ani tym bardziej mocodawcami tego zaplecza . i tu tkwi odpowiedz na pytanie skąd bierze się tak diametralnie różne podejście do dewelopera i do inwestora zewnętrznego w szczególności zagranicznego . trudno mi ocenić jak jest poprowadzona poprzeczka co do wartości inwestycji ale z obserwacji i doświadczenia oceniam ją na pułap kilka do kilkunastu milionów pln .
                                    Powyżej tej granicy już niestety obowiązują inne procedury .
                                    co do "lokalnych mediów " to temat na oddzielne omówienie dość powiedzieć że nie są to media ani też nie są one w jakikolwiek sposób lokalne. Ich lokalność ogranicza się do że tak powiem obszaru żerowania , które uprawiane jest pod pozorem ( marnym zresztą ) uprawiania dziennikarstwa .
                                    • Gość: ptak dodo Re: UMP w mirażach: IP: *.dynamic.mm.pl 15.03.15, 16:53
                                      domyślam się że chodzi o apartamentowiec koło fary który chce realizować firma B, za którą to inwestycję były architekt gotów był krytykom przegryźć aortę które to okoliczności są ponoć przedmiotem zainteresowania w okolicach placu obrońców warszawy ?
                                      jeżeli ten obiekt powstanie będzie to skandal niebywały choć ze smutkiem przyznam że nie pierwszy i nie ostatni .będziemy się temu bacznie przyglądać.
                                      • Gość: do ptaka dodo Re: UMP w mirażach: IP: *.219.c75.petrotel.pl 15.03.15, 17:04
                                        a i owszem sprawą interesują się okolice placu Obrońców Warszawy.POdobno sprawą interesują się poważni panowie z Warszawy.Czy to prawda?.Czy to plotka?.Niemniej bywają w Płocku.Chyba dla samych widoków ze skarpy nie przyjeżdżają.
                                      • Gość: inwestor Re: UMP w mirażach: IP: *.class99.petrotel.pl 15.03.15, 17:07
                                        Architekt, który też chciał udawać urbanistę.
                                        Niektóre drobne urbanistyczne rozwiązania będą się śnić następnym pokoleniom w koszmarnych snach, a te strategiczne to razem ze strategami UMP całkowicie zostały położone.
                                        Strategia, która prowadzi Płock do wyludnienia 30% w 2050 /wg prognoz GUS/, a to stwarza konieczność zabicia deskami lub zamurowania witryn i okien wielu lokali handlowych i mieszkalnych oraz wyburzenia części substancji.
                                        Zainicjowana ekspansja rozwojowa miasta na sąsiednie wioski może w tej sytuacji wywołać tylko skręt kiszek lub rozstrój nerwowy u mniej odpornych.
                                        • Gość: ptak dodo Re: UMP w mirażach: IP: *.dynamic.mm.pl 15.03.15, 17:30
                                          domyślam się iż nie istnieje mpzp dla tej okolicy ?
                                          • Gość: kolej Re: UMP w mirażach: IP: *.dynamic.mm.pl 15.03.15, 17:35
                                            tam koło katedry też jest trochę wolnego miejsca można postawić domek albo sklepik !
                                            no i między hotel starzyński i sąd też by się coś zmieściło albo na środku starego rynku , dlaczego nie ? między TNP a skarpą też jest taki bezpański skwerek spoko można wtłoczyć willę .
                                            • Gość: ? Re: UMP w mirażach: IP: *.dynamic.mm.pl 15.03.15, 19:14
                                              mnileski chciał aby na radziwiu stanęła elektrownia węglowa 2 x800 a na nowym rynku galeria na podstawie umowy dzierżawy z której nie wynikała ani złotówka czynszu ( przekręt za 60 milionów) łysy natomiast koronę skarpy najwyraźniej chce oddać deweloperom z sąsiedniej pipidówy i na pewno w tym wszystkim nie chodzi o kasę ale o szczęście mieszkańców! co za gnój !na sąsiednim wątku ktoś upublicznił ksywki radnych którzy kupili głosy , generalnie żadna sensacja bo radni i nie tylko wiedzą kto kupił a kto nie i im to generalnie nie przeszkadza w niczym a w szczególności w tych kabaretowych sesjach i posiedzeniach komisji gdzie trwa spektakl pt "nikt nic nie wie" i wszyscy udają że to na poważnie .
                                              ja się np radnej x przyglądam od jakiegoś czasu i powiem szczerze że takiego exemplum nie spotkałem nigdy i ja nie mam o to do niej pretensji ale to że ktoś taki został radnym nieważne w jaki sposób powiedzmy że uczciwy , i jeszcze pełni jakieś funkcje to jest patologia . ja się na przykład dziwię radnym którzy nie kupili głosów że wiedząc kto je kupił ( bo wiedzą )potrafią jakoś przejść nad tym do porządku dziennego i udawać że nic się nie stało i spoko sobie pogadywać w komisjach . przecież to wywraca cały status quo do góry nogami - nie ma opozycji i nie ma koalicji - są po prostu przestępcy i tolerujący ich z jakichś powodów tzw uczciwi których uczciwość tym samym staje pod wielkim znakiem zapytania .określenie tych układów jako mafijne byłoby bez wątpienia obraźliwe dla mafii której wszak niepodobna odmówić profesjonalizmu a to nasze towarzycho posiada tę cechę w stopniu znikomym.
                                              ja bym osobiście wolał oddać władzę w mieście profesjonalnym gangsterom niż gangsterom amatorom którzy w dodatku muszą udawać jakichś polityków , ojców miasta , zatroskanych , opozycję i koalicję chociaż i tak w ostatecznym rozrachunku chodzi o kasę.
                                              sądzę iż normalni gangsterzy nie daliby cwaniaczkowi z wawy miliona na festiwalik , nie wpieprzyli kasy w molo a klub piłkarski umieścili na szczycie ligi .
                                              są w końcu na świecie miasta zarządzane przez gangsterów i mają się dobrze : Las Vegas , Hong Kong, Rzym , Londyn, Nowy Jork , Moskwa ,Marsylia , Palermo . To u nas na mazowszu ma być gorzej ?

                                              • Gość: referent Re: UMP w mirażach: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.15, 19:46
                                                Panowie spoko! Tą działkę przy Farze też sprzedał Milewski. Inwestor domaga się swojego i ma racje.
                                                • Gość: gu Re: UMP w mirażach: IP: *.dynamic.mm.pl 15.03.15, 20:00
                                                  to proszę mu zapłacić odszkodowanie o ile takie uzyska w sądzie i mnileskiego pozwać do sądu .
                                                  lepsze to niż niszczyć koronę skarpy kolejny badziewiem . czy ten mnileski długo jeszcze będzie zasrywał nasze miasto ? kto go k...a wymyślił ?
    • Gość: ratuszowy Re: chłopaki z ratusza zadbały o reputację miasta. IP: *.class97.petrotel.pl 15.03.15, 20:23
      ponad 50% towarzystwa pochodzi z korupcji głosami z menelami, miasta jest już trzecie w rankingach z problemami z zatrudnieniem, a gdzie indziej nie spojrzeć także równia pochyła...

      jeżeli mieszkańcy nie przyjdą po rozum do głowy i nie przegonią tej patologii (a w zasadzie recydywy) to losy Detroit możemy podzielić szybciej niż nam się wydaje...
      • Gość: inwestór Re: chłopaki z ratusza zadbały o reputację miasta IP: *.class97.petrotel.pl 15.03.15, 20:25
        ciekawe jakim trzeba być idiotą żeby oczekiwać inwestora-kamikadze który zechce utopić swoją kasę w tak patologicznym środowisku....
        • Gość: czy Re: chłopaki z ratusza zadbały o reputację miasta IP: *.dynamic.mm.pl 15.03.15, 21:07
          zaczynam odnosić wrażenie że naszym wątkiem poruszyliśmy też te resztki świadomości obywatelskiej które wbrew patologii "rządzącej" naszym miastem są jeszcze w sercach i umysłach ludzi , mieszkańców którzy nie kupują tej prymitywnej ściemy wylewającej się rzeką z ratusza , tego bredzenia , głupot, kompromitacji .
          w tak patologicznym środowisku sukcesy mogą osiągać jedynie inne patologie inwestycyjne, deweloperskie etc. to oczywiste .
          zastanawia mnie natomiast zmowa milczenia wobec dość powszechnie jak widać znanych faktów kupowania miejsc w radzie , kiedyś było to dwu radnych ( nazwiska znane ) dzisiaj jak widzimy pięć osób . Mnie to specjalnie nie dziwi natomiast na uwagę zasługuje fakt że ktoś tę wiedzę zgromadził , ktoś kto ma tę wiedzę może dowolnie wpływać na decyzje tych osób, z tego wprost wynika że władzę , realną w mieście można kupić za dość skromną kwotę .
          • Gość: a jakże Re: chłopaki z ratusza zadbały o reputację miasta IP: 213.158.222.* 15.03.15, 22:22
            Ta piątka radnych (jeśli to tylko piątka) to inwestorzy- praktycy, którzy w odróżnieniu od miejskich decydĘtow doskonale wiedzą, o co chodzi w inwestowaniu.
            Otóż celem inwestowania jest uzyskiwanie wymiernych korzyści w wysokości o wiele wyższej niż nakłady poniesione na uzyskanie tych korzyści. Istotnym czynnikiem jest również czas zwrotu z inwestycji.
            Otóż nasza powiedzmy piątka zainwestowała relatywnie małe pieniądze, fama mówi że chodzi o zainwestowaną kwotę wyrażająca się iloczynem 350 - 650 x 20-50 zł, czyli kwotę z przedziału 15-25 tys zł. Najmniejsza wymierna korzyść 100 tys zł brutto w ciągu 4 lat, słowem piękny wynik: czas zwrotu to 1 rok a pozostałe 3 lata to czyste zyski.
            Ja mam propozycję, aby cała ta piątka (albo i więcej ) radnych, jako doświadczeni inwestorzy praktycy, pracowała w Komisji Inwestycji RM i dbali by stopa zwrotu z inwestycji miejskich była porównywalna z tą, jaka oni uzyskują ze swoich inwestycji z jesieni 2014.
            Gdyby tacy fachowcy zasiadali w tej komisji to przynajmniej nie trzebaby było tłumaczyć na tej komisji co to znaczy inwestycja ani jakie są kryteria oceny efektywności inwestycji, co to znaczy np. stopa zwrotu i jaka jej wysokość jest akceptowalna z punktu widzenia inwestora.
            Dotychczas w komisji tej - podobnie jak i w pozostałych - w większości zasiadały takie ciemne i tępe tłumoki, że przez dwie kadencje nie mogły sobie przyswoić tej podstawowej wiedzy, niezbędnej w przy podejmowaniu decyzji o inwestowaniu.
            • Gość: posł. Konopczyna Re: chłopaki z ratusza zadbały o reputację miasta IP: 213.158.222.* 16.03.15, 09:04
              plock.gazeta.pl/plock/1,35681,17573734,Potrzeba_nam_w_Plocku____No_wlasnie__czego_.html#BoxLokPlocLink
              również w artykule z linku powyżej GW bez krytycznej refleksji relacjonuje wyobrażenia i marzenia tzw "przypadkowego społeczeństwa" czego według respondentów, będących reprezentantami tego społeczeństwa, brakuje im do tego, by żyć w miejscu szczęśliwym, w raju, Arkadii skrojonej na ich miarę.
              Tuszę, że GW ograniczając się do suchej relacji głosów respondentów zrobiła to celowo i obiektywnie ukazała dominujący niski poziom intelektualny tzw "przypadkowego społeczeństwa", jego infantylnością, głupotą.
              Miarą głupoty tych wynurzeń jest ocena zawarta w kilku zaledwie krótkich komentarzach, wpisach pod tekstem.
              W tych komentarzach ich autorzy szybko rozprawiają się z miałkością i głupotą tych wyobrażeń; nawet znany wizjoner pisze całkiem rozsądnie i do rzeczy - byłoby jeszcze lepiej gdyby darował sobie link.

              Konopczyna
              była parlamentarzystka
              • Gość: widziały gały Re: chłopaki z ratusza zadbały o reputację miasta IP: *.219.c75.petrotel.pl 16.03.15, 16:00
                przypadkowe społeczeństwo.Przypadkowi wyborcy.Przypadkowi radni.Przypadkowe decyzje.Przypadkowe władze.Coś za dużo tych przypadków.
                • Gość: neo+ Re: chłopaki z ratusza zadbały o reputację miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.15, 18:52
                  Nieprzypadkowy jest tylko cityman One and only!
                  • Gość: gi Re: chłopaki z ratusza zadbały o reputację miasta IP: *.plock.mm.pl 16.03.15, 19:28
                    ponieważ rządzący cierpią na uwiąd myślenia oraz impotencję twórczą usiłują odwoływać się do rozmaitych sondaży i badań bo skoro nie mogą we własnych głowach nic sensownego znaleźć próbuja szukać w głowach mieszkańców, straż miejska pyta mieszkańców gdzie są problemy , policja szuka informacji o zagrożeniach poprzez za przeproszeniem e-policjanta, gazeta odpytuaje przypadkowe społeczeństwo czegop potrzebuje i o dziwo okazuje się że właśnie popić , po(g)ru... i muzyki posłuchac z czego niezbicie wynika iż "słuszną linię ma nasza władza ".
                    • Gość: ta mahawka Re: chłopaki z ratusza zadbały o reputację miasta IP: *.plock.mm.pl 16.03.15, 19:41
                      ku radości włodarzy okazuje się iż ludzie nie chcą mieszkać w czystym i bezpiecznym mieście, nie przeszkadza im wszechobejmujący syf, upadek gospodarczy , kupowanie głosów , dziurawe chodniki i jezdnie , bezrobocie , wywalanie kasy na głupoty - pragną tylko jednego :muzyki, tańca , kręgli i w zasadzie to wszystko .
                      Gdyby pan prezydent chciał wyjść z ratusza i obejść ulicą zduńska, okrzei, kazimierza wielkiego , jerozolimską synagogalną i wrócić bielską to bacznie się rozglądając na prawo tudzież na lewo znalazłby zadania do wykonania na przynajmniej połowę kadencji .
                      Wróćmy jednak do strażników którzy sami nie widzą jak jest i muszą odpytać mieszkańców to pewien obywatel usiłował onegdaj strażnikowi wskazać palcem gdzie jest problem ale strażnik tego nie widział a jak już zobaczył to nie zrozumiał wskutek czego obywatel ów był łaskaw stwierdzić iż strażnik jest ślepy , tępy i niezbyt robotny za co został zawleczony przed oblicze niezawisłego sądu który mu wskazał skąd mu nogi wyrastają. Inicjatywa odpytywania przez SM ludności tubylczej co jest nie tak jednak nasuwa podejrzenie iż niedowidzenie i nieogarnianie czaczy występują w tej formacji endemicznie i choćny sądy wytarzały w smole i pierzu wszystkich obywateli którzy tak uważają to faktu to i tak nie zmieni .Jeżeli bowiem ktoś własną pracą i staraniem nie potrafi udowodnić że widzi , słyszy i rozumie to nawet orzeczenie sądu iż tak jest słuchu i widzenia mu nie przywróci .Howgh!
                      • Gość: UMP & SM Watch Re: chłopaki z ratusza zadbały o reputację miasta IP: 213.158.222.* 16.03.15, 21:46
                        A to dobre!!!
                        SM w Płocku się pyta gdzie są problemy?
                        Pytasz i masz!!!!
                        Największe problemy dotyczące SM w Płocku to:
                        1. prowadzona w mieście tzw. "polityka miłości", jej przejawy i konsekwencje.
                        2. pan prezdęt miasta, który NIE zadaniuje SM i nie rozlicza jej z wykonania postawionych zadań.
                        3. sama SM i jej komendant, któremu się wydaje że kieruje prywatnym pana prezdĘta i swoim folwarkiem
                        • Gość: cecha Re: chłopaki z ratusza zadbały o reputację miasta IP: *.plock.mm.pl 16.03.15, 22:04
                          a to nam wysypało na wiosnę : mediateka będzie ale nie ma ani kasy ani wykonawcy . Drobiazg.
                          Na Nowym Rynku wyremontują kibel czyli słynne "metro" . Nowakowski przypominam zaczął poprzednia kadencję pod hasłem budowy kibla na dworcu autobusowym co jak na razie się nie udało . Gratulacje .Priorytetem kadencji jest przebudowa nabrzeża na którą jest wizualizacja ale nie ma projektu , kasy ani pomysłu. Stadion będzie jak wisełka ogra barcelonę albo i to nie .
                          komyndant szuka mózgu w cudzych głowach . pięknie k...a pięknie ! pseudodziennikarze na szybko dorabiają wolę ludu do możliwości ( impotencji ) partii rządzącej . A radni zastanawiają się nad "postawą etyczną" radnego flakiewicza , co jak co słyszałem o postawie moralnej ale o etycznej nie słyszałem z czego wnoszę że podający się za dziennikarzy ludzie pisujący przypadkowo w gewu na mazowszu używają słów których nie rozumieją jak sądzę w celach magicznych ( tudzież uzasadnieniu pobierania kasy). Biedactwa!
                          • Gość: propozycje Re: chłopaki z ratusza zadbały o reputację miasta IP: 213.158.222.* 17.03.15, 09:51
                            Gość portalu: cecha napisał(a):

                            > komyndant szuka mózgu w cudzych głowach . pięknie k...a pięknie ! pseudodzienni
                            > karze na szybko dorabiają wolę ludu do możliwości ( impotencji ) partii rządząc
                            > ej .

                            ja już dawna zgłaszam w UMP pomysł zorganizowania i Płocku sieci LUPANARÓW dotowanych z budżetu miasta kwotą ok 5,5 mln zł rocznie - ta stosunkowo nieduża kwota przyczyniłaby się do zniknięcia wielu problemów, które miasto od lat bezskutecznie próbuje rozwiązać przeznaczając na to co roku po kilkanaście- kilkadziesiąt milionów.
                            Podstawową korzyścią byłoby zadowolenie i szczęśliwość powszechna, albo znaczącej części płockiej społeczności.
                            Takie dotowane LUPANARY bardzo przyczyniłyby się do dobrostanu i szczęścia wielu płockich rodzin, co spotka się z bezwarunkowym poparciem kościoła, tak jak instytucje te są popierane przez kościół w takich krajach jak Włochy, Hiszpania, Francja, Portugalia, gdzie kościół był potęgą mającą decydujący wpływ na życie społeczne.

                            >> A radni zastanawiają się nad "postawą etyczną" radnego flakiewicza <<

                            ten krótki cytat uświadomił "mały deficyt poznawczy", chętnie się dowiedzielibyśmy się co to takiego ta ETYKA i co to znaczy "postawa etyczna" w ogóle i co takiego szczególnego zwraca uwagę w postępowaniu radnego Flakiewicza, że trzeba publicznie badać jego "postawę etyczną".
                            Może się znajdzie jakiś ETYK, który nam to wyjaśni prosto i pryncypialnie.

                            BTW: jeśli chodzi o płocką SM, to jest dylemat: albo trzeba zdecydowanie nagonić ich do roboty, albo równie zdecydowanie pogonić na drzewo!!!!
                            • Gość: krótko Re: krótko i na temat IP: *.245.c91.petrotel.pl 17.03.15, 11:28
                              społeczeństwo powinno przejąć władzę nad tym miastem i odciąć ryja partiom politycznym czyt. mafiom !
                              • Gość: neo+ Re: krótko i na temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.15, 11:35
                                Musi nas powieść na barykady trybun ludowy niejaki citymen. Wtedy się uda.
                                • Gość: do neo Re: krótko i na temat IP: *.245.c91.petrotel.pl 17.03.15, 11:38
                                  neoplus ty też możesz się przydać... neguj wszystko jak leci to co wymyślą tzw "władze' w negacji wszystkiego jesteś dobry czyli będzie to tylko formalność
                                  • Gość: gazetowy Re: krótko i na temat IP: *.plock.mm.pl 17.03.15, 17:06
                                    skoro władza ( a nawet władzuchna) szuka w głowach mieszkańców priorytetów kadencji to może się też do tych mieszkańców zwróci w kwestiach : jak to zrobić , za ile etc.
                                    W ten sposób władza będzie jedynie organizować różne badania opinii , konkursy piękności ofert a mieszkańcy będą odwalać całą robotę .jednego jednak jak sądzę mieszkańcom nie odda -organizowania i rozstrzygania przetargów . ciekawostka !
                                    • Gość: mzimu Re: krótko i na temat IP: *.plock.mm.pl 17.03.15, 17:56
                                      we wspólnotach pierwotnych jest zupełnie inaczej , gdyby szaman pytał współplemieńców jak ma odpędzić złe Mzimu i jak ma sprowadzić deszcz to trafiłby do kotła w mgnieniu oka !
                                      Oni nie ryzykują, nie stać ich na to !
                                      i pomyśleć że ludzie zajmujący się szamanizmem mają więcej zdrowego rozsądku w głowie niż nasza władzuchna . dziwi to tym bardziej że niektórzy przedstawiciele tej władzuchny wypowiadają się w sposób który rodzi podejrzenia graniczące z pewnością iż niedawno zeszli z drzewa .
                                      wiecie na czym polega różnica ? na wyspach trobriandzkich uprawia się szamanizm profesjonalnie a u nas po amatorsku!
                                      • Gość: do POprawki Re: krótko i na temat IP: *.219.c75.petrotel.pl 17.03.15, 19:43
                                        kurier mazowiecki z dnia 16 marca POdaje.Ulica zwana obwodnicą do POprawki.Obsuwają się skarpy.Do POprawki także okolice wiaduktu na ulicy Piłsudskiego.Do POprawki wybory samorządowe.Same POprawki.Pechowe miasto ten Płock.Inwestory pchają się drzwiami i oknami.
                                        • Gość: by Re: krótko i na temat IP: *.plock.mm.pl 17.03.15, 20:40
                                          inwestor duży zostaje skrojony na poziomie krajowym , często na własną prośbę ale nie o to chodzi , lokalne pajace na poziomie samonierządu mają swoje okruchy do zjedzenia w postaci planktonu , różnych deweloperów w tym takich szczególnego ryzyka ( dacie radę sukces umoczycie nie znamy was) .w sumie lokalny pajac na poziomie prezia , wice etc ma w tych sprawach do powiedzenia ( cytując Der Newsweek ) tyle co Żyd za okupacji ( niemieckiej ) .
                                          Dziwi że ów wyżej wymieniony który ma tyle do powiedzenia ogłasza "otwarcie miasta na inwestorów. Może to wynikać z głupoty ( a niegrzecznie byłoby przypuszczać takie rzeczy ) albo z perfidii . Perfidia ta polega na świadomości że nic nie mogę zrobić a deklarowaniem że coś mogę.
                                          Celem jest utrzymanie wypłaty i stanowiska , kosztem oszukiwanie wyborców, tępych pseudodziennikarzy , w sumie oszukiwanie samego siebie . Jak ocenić kogoś takiego ? męt ? kanalia ? myślę że to w sumie dla kogoś takiego komplementy .
                                    • Gość: do gazetowego Re: krótko i na temat IP: *.opera-mini.net 17.03.15, 21:12
                                      tzw "słuchanie" porad ludu jest niczym innym jak zwykłym zabiegiem socjotechnicznym nb wymyślonym gdzieś na szczeblach krajowych wszelakich partyj celem stworzenia pozorów że oto władza ludu słucha...

                                      w istocie rzeczy owe słuchanie ludu ma ze słuchaniem tyle wspólnego co powojenne referendum władzy ludowej (3 x tak) lub słynną sentencją Stanisława Anioła z Alternatywy 4 że My (w domyśle władza) respektuhe wszystkie demokratyczne decyzje... o ile są one oczywiście zgodne z naszymi oczekiwaniami.

                                      Najlepiej obnażającym tę sytuację są "realizacje" wszelkich prohektów zgłaszanych w ramach tzw budżetu obywatelskiego.

                                      Choć jednocześnie miasto potrafi wydawać grube miliony ba projekty zaproponowane przez siebie samego vide całe spektrum festiwali...

                                      Nie dość że "reprezentanci" słuchają swój lud tak jak głuchy muzyki to nawet nie potrafuą zachować minimum pozorów w sprawach durnot przez suebie samych wcielonych w życie.

                                      A może nie tyle nie potrafią co zwyczajnie mają to tam gdzue mają zawsze tzw wyborców nawet nie kryjąc tego bez żenady, wszak na pochyłe brzózki....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka