Dodaj do ulubionych

Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do sądu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 20:48
Popieram Jakuba, nie tylko w Lisiej ale prawie wszędzie nie da się
wysiedzieć, bo człowiek od razu placze od dymu papierosów...a te oddzielne
sale w Lisiej to jakaś bzura, nigdy w życiu nie widziałem tam ani tabliczki,
ani tego żeby wypraszano osoby palące....nie tylko papierosy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Niepalący Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.04, 20:55
      Jakub tak trzymaj CHŁOPIE!!! Walcz walcz i jeszcze raz walcz. Nie jesteś sam.
      Również nienawidzę papierosów, od dymu robi mi się niedobrze... :/
      Walczmy o nasz zdrowie i prawo wyboru miejsca, w którym przebywamy.

      Pozdrawiam
      Niepalący

      P.S. Nie mam nic przeciwko palącym pod warunkiem, że nie szkodzą oni innym.
      Co za bzdura z tymi wydzielonmi salami w Lisiej?? Kobieto - tam zawsze jak się
      wchodzi można siekierę powiesić a Ty próbujesz wmówić wszystkim, że wszystko
      jest w jak najlepszym porządku?? Śmiszne...
      • Gość: marcin Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.sympatico.ca 27.10.04, 17:39
        Po jaka cholere wchodzisz tam gdzie ci dym szkodzi idz tam gdzie nikt nie pali
        ibedziesz mial spokoj.
        • Gość: tru_smoker frajer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 17:50
          jak ci dym sie nie podoba to do makdonalda frajerze a nie sie lansujesz w
          gazetce wybiórczej w stylu syf-amerikanskym, pozwij debilu fabryki że produkują
          szlugi i państwo że kasuje akcyze, co za debil!!!
          • Gość: Joe Black Re: frajer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 20:28
            Sam jestes debil.
          • Gość: lama Re: frajer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 21:07
            cwaniaczek się znalazł..i co zarobił na swoim odkryciu,widzę że nie :D lama
            policyjna
            • Gość: nanana Re: frajer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 20:50
              nanana
              <b>nanana</b>
              <b>nanana<b>
              • Gość: nanana Re: frajer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 20:51
                faka maka nie działa
          • hehenio Palacze to gostki z "kompleksem małego członka" 27.10.04, 21:07
            I dlatego bardzo nerwowo reagują na każdą uwagę i aluzję (to inny z objawów tego kompleksu).
            Zresztą, wystarczy poczekać na inne posty, na pewmo sypną się przykłady...
            • Gość: niezadymiona Brawo!Walczmy o swoje prawo do czystego powietrza IP: 62.233.193.* 27.10.04, 22:01
              W polskich pubach można powiesić przysłowiową siekierę w powietrzu tak bardzo
              jest gęste od dymu.Po wyjściu stamtąd ubrania nadają się jedynie do prania bo
              cuchną niemiłosiernie.Ale dym tytoniowy nie tylko potwornie śmierdzi,podrażnia
              również spojówki no i wdychany zalepia smołą pęcherzyki płucne
              niepalących.Jakbym chciała wdychać dym to bym sama paliła.
              Najgorszy jest jednak ten potworny smród!!!
              Palą chyba tylko sadomasochiści,albo totalni idioci,no bo jak można z własnej
              woli tak okropnie śmierdzieć...
              • Gość: socjalista Re: Brawo!Walczmy o swoje prawo do czystego powie IP: *.aster.pl 27.10.04, 22:19
                spier7alaj suko !
                • Gość: jw Re: Brawo!Walczmy o swoje prawo do czystego powie IP: 62.233.193.* 27.10.04, 22:40
                  no cóż dym tytoniowy zabija także mózg...
                  • Gość: Dicky_Moe Re: Brawo!Walczmy o swoje prawo do czystego powie IP: *.p.lodz.pl 07.11.04, 10:55
                    mózg ... na jakiej podstawie to
                    piszesz ... ???????????????????????????????????????????????????
                • pkownacki Re: Brawo!Walczmy o swoje prawo do czystego powie 27.10.04, 22:46
                  pelna kultura ...juz calkiem Cie przezarlo komorke mozgowa??
              • Gość: kisiel Re: Brawo!Walczmy o swoje prawo do czystego powie IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 28.10.04, 10:02
                Brawo i tak trzymaj??? ale chyba tylko idioci wchodzą tam gdzie nie chcą
                jak ci sie tam nie podoba to tam nie wchodz
                • Gość: jw Re: Brawo!Walczmy o swoje prawo do czystego powie IP: 62.233.193.* 28.10.04, 11:20
                  ale mi się podoba wszystko oprócz dymu...
          • Gość: jupiter Re: frajer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 10:13
            Kto ci pomagał pisać ten text,a? Chyba Krajowa Rada Imbecyli...Wiesz jaki jest
            Twój problem - moozgoo u ciebie nie uświadczy...Jak jesteś takim frustratem i
            tak cierpisz z powodu niepalących, to skróć swoje cierpienia np. wyjedź do
            Holandii i poddaj się eutanazji. Choć w twoim przypadku i to by nie
            pomogło...
        • Gość: puba Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 27.10.04, 17:57
          Sądzę ze ta choherna moda na niepalenie ma związek z ograniczeniem
          umysłowym..Owszem niepalcie sobie ale nie szkodźcie tym spokojnym palaczom. Tym
          bardziej ze palenie odpręża a sfrustrowanie niepalacze wyładowują swa agresje na
          tych którzy buntując się przeciwko modzie palą w najlepsze.
          Nie palą bo to demode jednocześnie ulegając modzie tracą mozliwość wyboru
          miedzy panieniem a nie.
          I tu tkwi sedno.
          A palenie jest szkodliwe dla organizmu a zdrowe dla duszy.
          a sfrustrowanie niepalacy niech mnie pocałują...
          niesfrustrowani niepalący są ok:)

          i wiem ze to brednie i ze jestem wymierającym gatunkiem wypieranym przez młodych
          silnych niepalacych zacietych skur....ktorzy w zyciu prywatnym maja zasady (nie
          pale i... to na tyle) a na codzien oczy wydrpuja kolegom przed egzaminem.
          umre. ok. ale nie bez hałasu.
          cho'le'rni niepalacy.
          • Gość: Zraniona dusza Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 27.10.04, 20:49
            Co ty pie..sz człowieku! Papieros uspokaja!? Chyba ci tytoń mózg wypalił
            jesli tak twierdzisz. A poza tym jesli wiesz że on "uspokaja twoją duszę i
            szkodzi zdrowi" - to szkodź sobie i nie truj ludzi zdrowych, niepalących. Co za
            głupi tekst napisałeś! Daje ci tytuł Imbecyla Roku. Zapal sobie ze szczęścia (
            i jebnij młotkiem w łeb to może sie obudzisz z narkotykowego
            amoku)...Pozdrawiam (mimo wszystko)
          • pkownacki Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do 27.10.04, 22:48
            jacy sfrustrowani palacz??u mni w rodzinie nikt nie pali i jakos nie widze
            frustracji??
            skoro tak usprawiedliwiasz swoj nalog spoko..twoja sprawa ale chyba mamy prawo
            isc na piwo i truc sie tylko swiadomie pijac alkohol??
        • pkownacki Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do 27.10.04, 22:45
          myslisz troche??czy puby maja byc tylko dla "smierdzieli"jak nie pali to ma
          prawo isc gdzie chce a nie bedzie mu dyktowal..jeszcze jak uslysze argument ze
          piwo i papieros to jedno...
      • Gość: Janosik Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.tac.net 27.10.04, 19:08
        Potrzebne sa odpowiednie urzadzenia, ktore wyciagaja dym z pomieszczen. To
        powinien byc obowiazek kazdego lokalu. Hej!
      • Gość: Czytelnik Nikt wam nie karze tam chodzic. IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 29.10.04, 18:40
        czasy komuny już minęły. Nigdzie nie ma odgórnego nakazu przebywania miejscach, gdzie coś nam przeszkadza. Jeżeli coś sie wam nie podoba to nie musicei tam chodzic. Szczerze mówiąc sam pale i czasami w kiepsko wentylowanych lokalach dym też mi przeszkadza, ale to nie znaczy że musze kogoś do sądu pozywać, po prostu tam nie chodze. Identycznie jest np. z dyskotekami pod płockiem, mimo że lubie tamtejsza muzyke i chciałbym się tam pobawić to nie lubie towarzystwa ludzi którzy ćpają a jak wiadomo jest ich tam duża większość i po prostu tam nie jeżdżę. Nie próbujcie zmieniać innych, tylko idzicie tam gdzie warunki wam odpowiadają. Jeżeli przestaniecie przychodzić do lokalu i właściciel straci klijenta to może bedzie chciał go kiedys odzyskac.
      • Gość: czarnuch Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.norcomisp.pl / 80.50.13.* 31.10.04, 17:29
        Jakub to kawał skórwysyna ciągnie lachy za katedrą
    • rocco_siffredi Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do 26.10.04, 21:22
      No co za gość !!!!!!!!1
      Dym ci przeszkadza, to się z kolegami
      w błękitnej ostrydze możesz umawiać
      nikt wam tego nie zabrania.
      • Gość: niepalący Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 21:30
        Gdybyś do mnie w realu rzucił taki tekst, to byś dostal taka plombę, że byś
        przez miesiąc papierosa musiał w tyłek wsadzać. Ty masz tak, że bez faji nie
        czujesz sie facetem, cieciu? Bo ja nie.
        • rocco_siffredi Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do 26.10.04, 21:49
          > Gdybyś do mnie w realu rzucił taki tekst, to byś dostal taka plombę, że byś
          > przez miesiąc papierosa musiał w tyłek wsadzać. Ty masz tak, że bez faji nie
          > czujesz sie facetem, cieciu? Bo ja nie.

          Jestem do twojej dyspozycji cioto.
          Ponadto nie pale pedale i powiem ci tak
          NIe chcesz śmierdzieć nie chodź do lisiej
          i myj sie częściej niż 2 razy na miesiąc i na wielkanoc i
          na Boże narodzenie
          • Gość: Szpaku Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.direcpceu.com 28.10.04, 08:32
            wez sie nie pograzaj...
        • Gość: konkret taaaa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 17:53
          no to dawaj lamusie, gdzie i kiedy, zobaczymy jaki jesteś mocny w "realu"
          ciotuchno
          • Gość: niepalący Re: taaaa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 19:36
            Nie bede sie specjalnie fatygowal dla takiego kawałka gówna ja ty. Zacznij
            zaczepiac niepalących to albo sam cie znajde albo trafisz na kogoś kto ci
            wyplaci należność w moim imieniu. I lepiej miej oczy w dupie, bo nie zauważysz
            nawet kiedy i od kogo zarobiles.
            • Gość: konkret Re: taaaa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 20:55
              mozesz sie wozić pizdusiu w necie, ale ocknij sie cipko, to tylko monitor ,
              mysza, klawiatura, jak cie swędzi znajdź sobie jakiegos miłego chłopaczka,
              niepalącego z dyplomem i dalij jazda :) a ja pale pale i sram na twoje problemy
              wirtualny chojraczku z koziej dupy :)
              • Gość: szpaku Re: taaaa? IP: *.direcpceu.com 28.10.04, 08:34
                taaa
      • Gość: szpaku Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 22:52
        i spoko , ze sie w koncu ktos za nich wzial
        jak chcesz smordzic to smrodz sobie...
        A z ostryga to troche przegiales;)
        • Gość: palacz Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.04, 13:19
          a ja i tak bede palic a jesli to komus przeszkadza to niech sobie znajdzie pub
          dla niepalących
          • Gość: Nie [palący Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 23:34
            Byle byś nie palił dla nie palących, bo tacy też się trafiają niestety :-(
    • Gość: DUBI Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 21:37
      te!!!!rocco_siffredi skocz na drzewo zrywac liscie!!

      popieram tą walke, zawsze po powrocie z Lisiej czuje sie jak bym wypalil
      rakiete papierosow choc nie pale.
      pzdr.
      • rocco_siffredi Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do 26.10.04, 21:51
        Nie chodź tam nikt ciebie nie zmusza
        żebyś tam chodził. Czy to twoja praca
        że ci to przeszkadza??
        Masz wolna wolę nie zostawiaj pieniedzy tam gdzie
        nie respektują twoich praw.
        Idź posiedź w amfiteatrze tam ci
        nie prześmiardnie sweterek w serek
        • mariuszq2 Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do 26.10.04, 21:53
          Rocco ma racje! Po co gościu jeden z drugim łazisz jak ci śmierdzi?
          Demokracja psia mać!
          • Gość: nelsonek Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.04, 17:04
            Demokracja nie oznacza ze masz same prawa. oznacza ze masz troche obowiazkow.
          • Gość: renee Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.10.04, 19:21
            Posluchaj, ch..ku glupi. Mam prawo chodzic, pic piwo i jesc tam, gdzie chce.
            Psim obowiazkiem wlascicieli lokali jest wydzielic miejsce dla smierdzieli,
            zeby tacy jak ja, normalni, mogli siedziec nie trujac sie. A psim obowiazkiem
            palaczy jest respektowac ten przepis. Bo to wy szkodzicie innym i to wy macie
            sie dostosowac. Ja niepaleniem nikomu nie przeszkadzam. A gdyby palaczom dac
            wolna reke, to nie byloby lokalu, gdzie by nie smierdzialo.
    • Gość: lisica Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 21:53
      To po co łazicie do lokali jak wam dym z papierosów przeszkadza? Czy myślicie
      że jakby w lisiej chociaż jedna sala była dla nie palących to dym i tak by się
      tam nie przedostał? A co by było gdyby to 1 sala była dla niepalących i do baru
      trzebaby było się przebić przez ścianę dymu? Sorki ale może zmieńcie lokal
      palący mają takie same prawa jak Ci co nie palą.
      • Gość: Palacze do palarni Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 22:27
        Gość portalu: lisica napisał(a):

        > palący mają takie same prawa jak Ci co nie palą.

        I tu koleżanko się mylisz. Palący mają o kilka praw mniej :)) w zakładach pracy
        są skazani na małe klitki bez wentylacji i muszą :)) tam przebywać kilka razy
        dziennie, a to przeciez ograniczenie wolności :)) hehehe no i w kilku krajach
        już wogole nie moga palić w lokalach :) buhehehe
        • joly.roger Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do 27.10.04, 15:10
          Gość portalu: Palacze do palarni napisał(a):

          > Gość portalu: lisica napisał(a):

          > I tu koleżanko się mylisz. Palący mają o kilka praw mniej :)) w zakładach
          > pracy są skazani na małe klitki bez wentylacji i muszą :)) tam przebywać
          > kilka razy dziennie, a to przeciez ograniczenie wolności :))

          No i prawidlowo. Do pracy chodzic musisz. Do zadymieionego pubu niekoniecznie.
          Wezcie wy niepalacy terrorysci zbojkotujcie lokale ktore nie zapewniaja wam
          komfortu. Jesli rzeczywiscie stanowicie wiekszosc, to szybko zbankrutuja albo
          sie dostosuja do waszych wymagan.
          Z tym ze jestem przekonany ze tak nie bedzie, bo to tylko grupie fanatykow
          przeszkadza. Fanatykow, bo laduja sie tam gdzie najwiecej dymu zeby sobie potem
          ponarzekac. Zamiast pojsc tam gdzie nie jest zadymione.

          > hehehe no i w kilku krajach
          > już wogole nie moga palić w lokalach :) buhehehe

          W paru krajach kamienuje sie kobiety za pokazanie sie z obcym mezczyzna.
          Fanatyzm jest chory w kazdej postaci buchacha :P

          • Gość: Mati Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 27.10.04, 16:31
            Tak się skłąda, że większość lokali jest zadymiona. Nie chodzić tam to w
            zasadzie pozbawić się życia towarzyskiego. Na szczęście świat się cywilizuje,
            coraz więcej krajów/regonów ma zakaz palenia w miejscach publicznych i bardzo
            dobrze.
            • joly.roger Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do 27.10.04, 17:07
              Gość portalu: Mati napisał(a):

              > Tak się skłąda, że większość lokali jest zadymiona. Nie chodzić tam to w
              > zasadzie pozbawić się życia towarzyskiego. Na szczęście świat się cywilizuje,
              > coraz więcej krajów/regonów ma zakaz palenia w miejscach publicznych i bardzo
              > dobrze.

              Sprobuje prosto: dlaczego praktycznie w kazdym lokalu mozna palic. Lub tez -
              dlaczego trudno znalezc lokal gdzie jest zakaz palenia? Przeciez nikt
              wlascicielom nie kaze tak robic. A gdyby rzeczywiscie ci niepalacy stanowiliby
              wiekszosc, czy chocby znaczaca grupe, to taki lokal powinien swietnie
              prosperowac! Ale praktycznie pewne jest ze taki lokal swiecilby pustkami, bo
              grupa fanatykow, ktorzy przez jakis czas raz w tygodniu nie moga wytrzymac jest
              nieliczna. Natomiast sam znam pare osob, ktore nie pala, ale przy piwju czasem
              sobie zapala.
              Tu po prostu prawo podazy/popytu dziala: przewazajaca wiekszosc ludzi chce
              chodzic tam gdzie sie pali, lub przynajmniej im to nie przeszkadza, natomiast
              grupa przewrazliwionych jest na tyle mala ze nawet knajpy dla nich sie nie
              oplaca nikomu otwierac.
              • Gość: szpaku Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.direcpceu.com 28.10.04, 08:36
                taaa
                moze gdyby byly wydzielone miejsca dla niepalacych to bys wiedzial kogo jest
                wiecej...a ak dym jest jak komunista kazdemu trucizny po rowno czy pale czy
                nie..
                wiec nie gadaj glupot
          • Gość: rybak Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.10.04, 19:24
            > Z tym ze jestem przekonany ze tak nie bedzie, bo to tylko grupie fanatykow
            > przeszkadza. Fanatykow, bo laduja sie tam gdzie najwiecej dymu zeby sobie
            > potem ponarzekac. Zamiast pojsc tam gdzie nie jest zadymione.

            No i tu jest problem. Studiuje w W-wie. Jezeli chce isc gdzies, gdzie mozna sie
            napic piwa (czyli McDonald's odpada), to nie mam wyjscia i musze wdychac dym
            papierosowy - nawet jesli jest sala dla niepalacych, bo czesto podzial jest
            fikcja. Wiec nie udzielaj mi, ciulu, dobrych rad, bo w stolicy nie ma juz
            miejsc, gdzie nie smierdzi - przez takich jak ty palantow. Az zal, ze tacy
            durnie maja takie samo prawo wyborcze jak normalni, rozsadni ludzie. Przeciez
            to trzeba byc pojebem...
          • Gość: Palacze do palarni Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 19:25
            joly.roger napisał:

            > > hehehe no i w kilku krajach
            > > już wogole nie moga palić w lokalach :) buhehehe
            >
            > W paru krajach kamienuje sie kobiety za pokazanie sie z obcym mezczyzna.
            > Fanatyzm jest chory w kazdej postaci buchacha :P
            >

            Nie wiem czy wychwyciłeś ... ale kraje, które wprowadziły zakaz, o którym
            wspominałem sa z grupy tych cywilizowanych :)))
    • Gość: niepalacz Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 22:38
      Również popieram. W większości płockich lokali (jak nie we wszystkich) w
      piątkowy i sobotni wieczór jest taka siekiera, że można powietrze ciąć nożem. W
      niektórych z nich jest to mniej odczuwalne, bo działa wentylacja, ale nie ma
      oddzielnych, odseparowanych pomieszczeń dla palaczy i niepalących.
      Popieram walkę Kuby i życzę mu wygranej. Może się wreszcie coś ruszy w płockich
      lokalach i zacznie się w nich dbać nie tylko o własne kieszenie, ale i o
      zdrowie i dobre samopoczucie odwiedzających je klientów.
      Powodzenia Kuba.
      • Gość: OPAT Uwolnić ryby z puszek!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 23:06
        Zabrać przywileje palącym!!! Zakazać picia alkoholu!!!
        Zakazać podawania jedzenia (szczególnie niesmacznego)!!!
        W ogóle zamknąc bary i puby!!!
        A na koniec kopnąc się w dupy i popierać takie cioty jak Kubuś!!!
        Wtedy będzie zajebiście w tym pop....nym mieście!!!
        • Gość: szpaku Re: Uwolnić ryby z puszek!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 22:54
          jeszcze jakbys palil i mi w twarz nie smrodzil to sobie pal ile Ci tylko dusza
          wytrzyma - w koncu palenie jest takie dobre dla duszy
        • Gość: goha Re: Uwolnić ryby z puszek!!!!!!!!! IP: *.cm-upc.chello.se 27.10.04, 22:55
          masz niezle poukladane w glowie. bardzo popieram !!!!!!
    • Gość: krzychu palacze jak mozna taki syf w mordzie miec????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 23:18
      brawooooooo!!! pooooooopieram, tez mnie q..a oczy szczypia jak cholera, a o
      dziewczynach juz nie wspomne, popielniczke wole pocalowac, a myslalem ze
      palenie jest teraz modene tylko wsrod 12-latkow bo tacy dorosli sa z fajkiem z
      mordzie.... eh szkoda gadac
      • Gość: paląca Re: palacze jak mozna taki syf w mordzie miec???? IP: *.wirba.net / 213.77.42.* 27.10.04, 00:16
        mimo ze jestem osoba palącą popieram Kubę, w takich lokalach powinno byc
        miejsce wydzielone dla osob niepalacych i to tak wydzielone zeby ten dym im nie
        przeszkadzal , a tam gdzie sie pali powinna byc lepsza wentylacja a jej nie ma
        niestety, mimo ze pale i to dosc sporo tym bardziej po wypiciu piwa ,tez
        szczypia mnie oczy, a to fatalne uczucie ale truje sie niestety z wlasnej woli
        a osoby takie jak Kuba nie musza, pozdrawiam wszystkich
      • joly.roger Re: palacze jak mozna taki syf w mordzie miec???? 27.10.04, 15:14
        Gość portalu: krzychu napisał(a):

        > brawooooooo!!! pooooooopieram, tez mnie q..a oczy szczypia jak cholera,

        To po co chodzisz tam gdzie Cie oczy szczypia?

        > a o
        > dziewczynach juz nie wspomne, popielniczke wole pocalowac,

        To sie nie caluj z palacymi dziewczynami.

        > a myslalem ze
        > palenie jest teraz modene tylko wsrod 12-latkow bo tacy dorosli sa z fajkiem
        > z mordzie.... eh szkoda gadac

        Jasne pan niepalacy najwazniejszy, wszyscy maja sie do niego dostosowac.
        Ehhh szkoda gadac
        • Gość: nelsonek Dlaczego nalogowiec mnie truje? IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.04, 17:10
          > To po co chodzisz tam gdzie Cie oczy szczypia?

          bo nie ma innych lokali:)

          > To sie nie caluj z palacymi dziewczynami.

          i nie caluje sie z palacymi dziewczynami:)

          > Jasne pan niepalacy najwazniejszy, wszyscy maja sie do niego dostosowac.

          a co? moze do palacego sie bede dostosowywal? bierne palenie jest jeszcze bardziej szkodliwe dla zdrowia. chcesz siebie truc? Twoja sprawa, ale NIE TRUJ INNYCH!!

          > Ehhh szkoda gadac

          z takimi argumentami jak Twoje - rzeczywiscie szkoda gadac
          • joly.roger Re: Dlaczego nalogowiec mnie truje? 27.10.04, 17:27
            > a co? moze do palacego sie bede dostosowywal? bierne palenie jest jeszcze
            > bardziej szkodliwe dla zdrowia. chcesz siebie truc? Twoja sprawa, ale NIE TRUJ
            > INNYCH!!

            Nie chcesz sie truc - nie chodz tam gdzie truja. A ze nie ma knajp dla
            niepalacych? Bo nie ma popytu.
            Kolo mnie jest taka z dwoma salami. I w tej dla niepalacych sa puchy nawet jak
            w tej dla palacych nie ma gdzie usiasc. Po prostu - ogromna wiekszosc ludzi
            albo pali, albo jakos to ze wzgledu na znajomych przetrzyma te kilka godzin.
            Tylko grupka 'fanatykow' rzada zeby cala reszta ktora wybiera knajpy dla
            palacych sie do nich doastosowala.
            • Gość: szpaku Re: Dlaczego nalogowiec mnie truje? IP: *.direcpceu.com 28.10.04, 08:41
              jaraj sobie ile chcesz...ale niech wydziela chocby maly kat dla nie palacych a
              nie powiesza tabliczke ktora nie wiem..ma odpychac dym??
            • Gość: nelsonek Re: Dlaczego nalogowiec mnie truje? IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.04, 18:30
              w pewnym parku w pewnym miescie ciezko pobito pewnego czlowieka (w nocy). proponuje zatem nie scigac sprawcy tego zdarzenia poniewaz widomo bylo ze w tym parku mozna oberwac (zdarzylo sie to juz po raz czwarty w tym tygodniu), a jesli pobity bedzie sie sadzil proponuje nazwac go pieniaczem i komuchem
    • Gość: QFOX Czy w tym mieście mieszkają debile ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 01:51
      Płock nie jest chyba normalnym miastem!!! Debila można spotkac na każdym kroku
      pierwszy przykład-brak muzyki na umierających ogródkach piwnych na starym
      rynku. Paranoja!!! W każdym mieście polski na takich ogródkach leci jakas
      muzyczka i nie sa zamykane po pierwsze o godzinie 22!!!!!!!!! ogródek piwny
      powinien byc otwarty do ostatniego klienta i nikt nie powinien pisnąć nawet
      słowa, że późno że barman musi iść do domu!w dupie z takim miastem. jesli
      jeszcze nie będzie można palic w lokalu to po co w ogóle wychodzić do pubu?? I
      jeszcze taki dupek będzie robił sprawe w sądzie .....To miasto umiera!!!
    • Gość: Mila Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.sympatico.ca 27.10.04, 02:56
      BRAWO!
      Mam nadzieje, wygrasz.
    • Gość: Grom Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 07:11
      We łbach się przewraca - pieniactwo i tyle. Jak mi się nie podoba to idę gdzie
      indziej, idź gamoniu do lokalu dla niepalących, co... nie podoba Ci się? Masz
      baranie wolny wybór, myślisz, że jak nie palisz to masz więcej praw - ja palę
      więc nie chodzę do lokalu gdzie nie wolno.
      Na przystanku autobusowym specjalnie staniesz w chmurze dymu żeby potem
      palącego oskarżyć, ty ćwoku jeden.
      • Gość: pytanie Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 07:43
        Wymień chociaż trzy lokale w których nie palą? Ale takie, do których sam
        chciałbyś pójść aby napić się piwa i dobrze byś się bawił??
        • Gość: Grom Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 07:57
          Wymienię jeden, bo sam za często po lokalach nie chodzę - Pizzeria na
          Kolegialnej.
        • Gość: szpaku Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.direcpceu.com 28.10.04, 08:39
          chbya Ci sie cos pomylilo??niby co..palenie zapewnia dobra zabawe??
          a tak...nie ma dysputy filozoficznej bez fajka
          • Gość: pytanie Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 11:19
            To chyba Tobie się pomyliło, ja pytam o miejsce gdzie mozna sie dobrze bawić a
            potem nie pachnie sie jak popielniczka...
            • Gość: Grom Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 08:12
              > To chyba Tobie się pomyliło, ja pytam o miejsce gdzie mozna sie dobrze bawić
              > a potem nie pachnie sie jak popielniczka...

              Pytaj, pytaj, lepiej samemu poszukać - są takie miejsca.
    • Gość: Życzliwy TAK TRZYMAJ KUBA i TOBIE PODOBNI !!! IP: 193.59.95.* 27.10.04, 07:56
      BRAVO Kuba !! Tak trzymaj. Ja tylko raz byłem w tej Jamie i też mnie uderzył
      duszący dym. Jeśli się już taką norę lisią buduje, to NIEZALEŻNIE od przepisów
      prawa powinno się zadbać o WYDAJNĄ WENTYLACJĘ. A co oni tam założyli? Jakiś
      pop...ony wiatraczek o średnicy 20cm? Od czego jest PIH i inne 'agendy'? Toż to
      przecież logiczne, że lokal z oknami nie musi mieć takiej wentylacji, jak
      nora/jama, chyba to LOGICZNE, panowie INSPEKTORZY? Wystarczy okno otworzyć.
      Jak onegdaj byłem w "Mieszku" na Kobylińskiego (co mnie tam zagnało?!?), to po
      godzinie wyszedłem tak śmierdzący, że wszystkie ciuchy musiałem wrzucić do
      pralki, a kurtkę dać do pralni (a ile musiałem się nawdychać?). Nie polecam
      takich lokali.
      Na koniec a propos PRAWA: albo ono obowiązuje wszystkich, albo proszę je
      zlikwidować lub logicznie znowelizować. TAKI SAM PRAWNY BUBEL, JAK SŁYNNE
      ZESTAWY GŁOŚNOMÓWIĄCE do aut.
      Pozdrówka dla Kuby i niech mój post przeczyta sobie SĘDZIA sądzący tę sprawę.
      A Ty Kuba nie odpuszczaj i zażądaj odszkodowania za straty zdrowotne i moralne
      od Pani Właścicielki (jak ona się nazywa, bo Gazeta zapomniała podać inicjały?).
      Zapłaci, bo ma z czego, a sierotom przyda się każdy grosz.
    • felice Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do 27.10.04, 08:09
      Ja tez popierm Jacka, nie pale a zawsze kiedy ide do pabu to sie na wdycham
      tego syfiącgo dymu. Cięzko jest wytrzymac w takim miejscu do godz 24 i musze
      poprostu wychodzic bo oczy szczypią, nie mowie o ogolnym smrodzie wszystkich
      moich ubran i szkodliwego wplywu na zdrowie. Moze w koncu bedzie porządek i
      jakies surowe KARY!!! dla wlascicieli klubow.
      • joly.roger Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do 27.10.04, 15:18
        felice napisała:

        > Ja tez popierm Jacka, nie pale a zawsze kiedy ide do pabu to sie na wdycham
        > tego syfiącgo dymu. Cięzko jest wytrzymac w takim miejscu do godz 24 i musze
        > poprostu wychodzic bo oczy szczypią, nie mowie o ogolnym smrodzie wszystkich
        > moich ubran i szkodliwego wplywu na zdrowie. Moze w koncu bedzie porządek i
        > jakies surowe KARY!!! dla wlascicieli klubow

        Glupota 'naprawiaczy swiata' ktorzy wiedza co jest dla innych dobre jest
        obezwladniajaca.
        Moze odpowiesz mi na proste pytanie: kto Ci kaze chodzic do tych obrzydliwych
        klubow? Taka masz prace? Czy to obowiazek ustawowy?
        • Gość: nelsonek Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.04, 17:12
          po co? bo innych nie znam. to co mam nie chodzic do lokali bo jestem niepalacy. chcesz truc siebie Twoja sprawa - ale nie truj innych!!
          • joly.roger Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do 27.10.04, 17:22
            Gość portalu: nelsonek napisał(a):

            > po co? bo innych nie znam. to co mam nie chodzic do lokali bo jestem
            > niepalacy.
            > chcesz truc siebie Twoja sprawa - ale nie truj innych!!

            Partrz - zmowili sie na niepalacych? Czy po prostu nie ma popytu na lokale dla
            niepalacych? Bo gdyby byl to by istnialy. Widac ci ktorzy tak strasznie nie
            cierpia dymu ze nie moga raz na jakisc czas wytrzymac paru godzin
            (niekoniecznie w 'siekierze' mozna wybrac lokal lepiej wentylowany) stanowia
            tak mala grupe ze nie oplaca dla nich otwierac takiej knajpy.
            A co do trucia: nie chcesz sie truc, nie chodz tam gdzie truja. Chodzenie do
            knajp nie jest obowiazkowe. Sa miejsca publiczne gdzie sie zwyczajowo nie pali
            i palacy sie dostosowywuja (np kino), ale w knajpach sie w wiekszosci pali i ta
            marginalna mniejszosc ktora w zaden sposob nie moze tego zniesc nie moze
            narzucac swojej woli wiekszosci.
            Oczywiscie najlepiej jezeli jest sala dla niepalacych. Tylko ze ja to znam z
            jednej knajpki niedaleko mnie: w czesci dla palacych nie ma gdzie usiasc, a
            tamta swieci pustkami. To mowi samo za siebie, jaki jest popyt na oba rodzaje
            lokali.
            • Gość: nelsonek Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.04, 18:34
              Patrz - zmowili sie na spokojnych ludzi
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=66&w=17066582&a=17131670
              a skad wiesz ze niepalacych jest mniejszosc? chcesz sie truc - Twoja sprawa, ale nie truj innych! jak widac nie jestesmy jeszcze cywilizowani. niestety
    • Gość: ktoś Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.zep.com.pl 27.10.04, 08:22
      Brawo Kuba. Tym burunom nawet nie chce sie zrobic normalnej wentylacji, ale
      kase z browara to chetnie by brali. Tak jest niestety we wszystkich lokalach,
      jak sie wraca do domu to wszystko smierdzi i szczypia oczy. Osobiscie w sezonie
      zimowym staram sie nie chodzic po barach bo to nie ma sensu, zamiast
      przyjemnosci jest meczarnia.
      • Gość: PLOCKER Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 08:34
        rocco_sifredi napisał:
        "Idź posiedź w amfiteatrze tam ci
        nie prześmiardnie sweterek w serek"

        Ostatnio byłem w amfteatrze na ani mru mru i siedząca obok mnie pani
        powiedziała żebym niepalił bojej to przeszkadza!!! Poprostu wymiękłem. Ciekawe
        czy jakby to był ten kubulek głupulek to czy by mi założył sprawę!!!
        A JA MYŚLAŁEM ŻE NIE MA LEPSZEGO KABARETU OD "ANI MRU MRU" :-)
        • Gość: nelsonek Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.04, 17:14
          Bierne palenie szkodzi! Chcesz truc siebie - Twoja sprawa, ale nie truj innych!!
      • Gość: czarnuch Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.norcomisp.pl / 80.50.13.* 31.10.04, 17:28
        ty zaje..y bambusie oni pewnie pie.. twoją kase i ciebie geju zaje..y jak
        ci sie nie podoba to idz do nowo otwartego pubu dla ciebie na ul.gwardi ludowej
        6
    • Gość: były palacz Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.c151.petrotel.pl 27.10.04, 08:31
      brawo JAKUB - przestałem palić i tym bardziej nie lubie dymu papierosowego
    • Gość: warecki Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.class146.petrotel.pl 27.10.04, 08:36
      Cała ta awantura to sprawa dla właściciela!!!
      Ja podam do sądu Dyrekcję Dróg za to, że po chodnikach ludzie nie chodzą po
      swojej prawej stronie ...i wygram!!
      Pieniactwo...
    • Gość: Grom Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 08:53
      Niewykluczone, że pieniacz wygra - ale to świadczy tylko o naszych sądach.
      Popieram OPATA
      > Zabrać przywileje palącym!!! Zakazać picia alkoholu!!!
      > Zakazać podawania jedzenia (szczególnie niesmacznego)!!!
      > W ogóle zamknąc bary i puby!!!
      > A na koniec kopnąc się w dupy i popierać takie cioty jak Kubuś!!!
      > Wtedy będzie zajebiście w tym pop....nym mieście!!!
      Zakazać, nakazać i wreszcie będzie... prawdziwy komunizm.
      A przecież jakie to proste - nie chodzę tam gdzie mi się nie podoba, bo ściany
      różowe, bo okna za małe - wolny wybór.
      Ale jaki to będzie pieniacz na starość jak już za młodu tak zaczyna - może
      kombinuje sobie popularność żeby zostać radnym a potem posłem. Ciepły fotelik
      sejmowy po głowie chodzi - niezły cwaniak.
      do Życzliwego
      > Zapłaci, bo ma z czego, a sierotom przyda się każdy grosz.
      tak, tak, grzywna pójdzie na sieroty - frajerze, pójdzie na urzędników - tych,
      którzy zakazują i nakazują.
      do byłego palacza
      od dawna wiadomo, że najgorsza jest gorliwość neofity

      Przykre to, im większy dureń tym głośniej krzyczy.
      • Gość: BELIZARIUSZ Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 17:24
        A co Ty Głąb ( bo co z Ciebie za Grom ) wiesz o polskich sądach ?. Sądząc po
        słownictwie albo zgoła niewiele albo, przeciwnie, masz przykre doświadczenia z
        wydziałem karnym sądu.
      • Gość: Szpaku Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.direcpceu.com 28.10.04, 08:43
        taaa idac twoim kapitalistycznym mysleniem, ze wolny rynek i zadnych regulacji
        to bysmy siedzial od najmlodszych lat w kopalni albo bys tak jak w chinach
        robil trampki
    • Gość: And27 Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.04, 08:56
      Popieram Jakuba w 100%
      • Gość: RZa Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 09:40
        Nie no jakup - miszcz, skad oni sie biora?!
        • Gość: fred Wykopmy palaczy z pubow hehe IP: *.class145.petrotel.pl 27.10.04, 10:04
          kto pali to ma problem moze dzieki zakazom palenia wreszcie przestrzeganym w
          miejscach publicznych duzo osob przekalkuluje ze paic sie naprawde nie opaca
          pomijajac kwestje zdrowotne bo te akurat do nich nie trafiaja ale moze trafi
          perspektywa wychodzenia np w mroz na zewnatrz lokalu by sie sztachnac hehe
    • Gość: odb hehee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 10:06
      Ogolnie to trzeba byc chamem w pubach i drzec sie na palaczy albo ich lać od
      razu po co jakies tabliczki i inne rzeczy ktorych nigdzie nie ma a teraz jakies
      tlumaczenia, wykręty...
      Fuck Dym
      • Gość: czarnuch Re: hehee IP: *.norcomisp.pl / 80.50.13.* 31.10.04, 17:32
        wiem jak wyglądasz nie przychodz do lisiej bo ci morde obije pedale pie..ny
        huj ci w dupe pie..u zdechłych psów
    • Gość: qwerty Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 10:31
      nie od dzis wiadomo, ze palenie to oznaka slabosci.
      jesli ktos nie potrafi byc bez papierosa 'cool' to mu jez nic nie pomoze.
      a domaganie sie swoich praw to nie zadne pieniactwo tylko to jest wlasnie
      demokracja, a ci ktorym sie nie podoba protest Jakuba nie wiem po ile lat maja
      ale albo pamietaja czasy komunistyczne i im sie to podobalo albo ich rodzice
      tesknia za dawnymi czasmi i im wpajaja dawne przekonania.... i wspominaja jak
      to sie palilo i pilo wodke w pracy.
      • joly.roger Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do 27.10.04, 15:24
        Gość portalu: qwerty napisał(a):

        > nie od dzis wiadomo, ze palenie to oznaka slabosci.

        G... ci do cudzych slabosci

        > a domaganie sie swoich praw to nie zadne pieniactwo tylko to jest wlasnie
        > demokracja,

        Demokracja to wolnosc wyboru. Zarowno dla klienta (albo ide tam gdzie sie pali,
        albo tam gdzie nie), jak i dla wlasciciela (albo robie lokal dla palacych, albo
        dla niepalacych)
        Natomiast to co ty opisujesz (tzn nakazywanie przez panstwo jak mam swoj wlasny
        biznes prowadzic) to jest wlasnie komunizm.

        > ale albo pamietaja czasy komunistyczne i im sie to podobalo albo ich rodzice
        > tesknia za dawnymi czasmi i im wpajaja dawne przekonania.... i wspominaja jak
        > to sie palilo i pilo wodke w pracy.

        Tobie sie tenskni za komuna, ktora nakazala, zakazala, powiedziala jak ma byc,
        zamiast pozostawic ludziom wolnosc wyboru.
        • Gość: nelsonek Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.04, 17:15
          nie zabraniam Ci palic. nie truj innych
          • joly.roger Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do 27.10.04, 17:29
            Gość portalu: nelsonek napisał(a):

            > nie zabraniam Ci palic. nie truj innych

            Nie kaze Ci chodzic tam gdzie truja.
            • Gość: NELSONEK Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.04, 18:34
              to dlaczego nie ma informacji na takim miejscu: "UWAGA! TUTAJ TRUJA"?
        • Gość: ziutek Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 18:46
          zdaje sie ze musze sie zgodzic ale z twoim przedmowca, musisz chyba wrocic do
          szkoly bo nie wiesz co to jest demokracja, to czego sie Ty domagasz to jest
          anarchia - nazwalbys ograniczaniem wolnosci jesli ktos zakazalby mi uderzyc Cie
          w twarz, najlepiej w miejscu publicznym????? a moze ktos by po prostu wymagal
          ode mnie przestrzegania przepisow????
    • Gość: Życzliwy AD VOCEM do 'GROMA' IP: 193.59.95.* 27.10.04, 10:48
      Nie wiem, czy zrozumiełeś 'ad vocem'. Ale chyba nie, bo ubliżasz od frajerów
      zamiast odnieść się do argumentów. Poza tym młody czlowieku trzeba się trochę
      znać na prawie i umieć czytać. Otóż: pisałem, aby Kuba wniósł pozew o
      ODSZKODOWANIE (nie grzywnę). Kiedy wnosimy pozew o odszkodowanie, to można
      wnioskować je dla siebie lub na cel charytatywny. Grzywnę, Gromie, może
      przywalić Ci Sąd Grodzki lub inna pomniejsza instytucja. Chyba, że
      zawnioskujesz, aby odszkodowanie poszło na Ratusz, ZUS,etc, to wtedy
      rzeczywiście wspomożesz urzędników (pośrednio).
      Na przyszłość nie obrażaj, bo życie Cię zweryfikuje (sooner or later)
      Ciao Bambino
      • Gość: OPAT Re: AD VOCEM do 'GROMA' IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.04, 11:01
        Ale żeś się popisał znajomością języków BUCU!!! Naczytałeś się przepisów,
        nachapałeś się wielkiej, nikomu nie potrzebnej wiedzy i teraz wykorzystujesz ją
        do plecenia takich bzdur? Podbiłeś swoje ego tymi stwierdzeniami?
        Po Polsku już nie potrafisz? Widzę, że Cię podkręca wtrącanie słów
        obcojęzycznych. "Sooner or later" dokopie Ci ktoś do dupy za takie pieprzenie!!!
        > Ciao Bambino - bleeeeeeeeeee, Ty chyba ciota jesteś?
      • Gość: Grom Re: AD VOCEM do 'GROMA' - vice versa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 16:08
        Do życzliwego - jak się domyślam to ty pisałeś za komuny donosy - sądzę po
        podpisie. Ja mam smyku więcej lat niż Ty, chyba, że masz 60. Grzywna czy
        odszkodowanie - obojętne - i tak pieniactwo.
    • roman_j Wymuście zmiany... nogami. :-)) 27.10.04, 11:14
      Podziwiam tego człowieka, który ma na tyle zacięcia, żeby walczyć o swoje prawa
      w sądzie. I popieram, choć sam pewnie bym się na to nie zdecydował.
      W przypadku pubów i innych lokali sprawa jest wbrew pozorom dość łatwa do
      rozwiązania, ale wymaga konsekwencji w działaniu osób niepalących. Należy po
      prostu przyjąć zasadę, że w lokalach, gdzie nie można znaleźć miejsca dla
      niepalących (miejsca wolnego od dymu, a nie tylko oznaczonego odpowiednią
      tabliczką) niepalący nie bywają. To może oznaczać, że nigdzie w Płocku nie
      będzie można bywać, ale gdyby z powodu takiego bojkotu spadły obroty lokali,
      ich właściciele na pewno objęliby większą troską swoich niepalących klientów.
      Może nawet właściciel jakiegoś lokalu zadeklarowałby go jako przeznaczony
      wyłącznie dla niepalących. Na pewno by na tym nie stracił. Myślę, że niepalący
      stanowiliby liczącą się siłę, gdyby działali konsekwentnie. :-))
      Są jednak sytuacje, których nie da się rozwiązać. Sam nie palę i często jestem
      świadkiem swoistego terroryzmu uprawianego przez palaczy, którzy działają w
      poczuciu bezkarności. Oto przykład bardzo częsty. Przystanek autobusowy. Pada
      deszcz. Człowiek chce się schować pod wiatą, żeby nie moknąć, ale... usadowił
      się tam już palacz i zadymia całą zadaszoną przestrzeń. Niepalącemu pozostaje
      wybór: moknąć albo wdychać. Można poprosić palącego o zgaszenie papierosa, ale
      kto próbował ten wie, że to rzadko skutkuje. Zastanawiam się, czy nie zwracać
      się w takie sytuacji do palacza z prośbą o wsparcie w wysokości np. 1 złotego
      na mój prywatny fundusz walki z rakiem płuc, z którym być może będę się musiał
      za jakis czas zmierzyć dzięki uprzejmości palących. A może jakaś kampania
      uświadamiająca pt.: "Zabierasz mi zdrowie, daj coś w zamian"? ;-)))
      • Gość: Grom Re: Wymuście zmiany... nogami. :-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 16:12
        Ja paląc na przystanku wychodzę spod wiaty, idę na bok i patrzę jak wiatr wieje
        żeby nie dmuchnąć w ludzi. Ale pieniacz wejdzie ci specjalnie w chmurę żeby się
        mieć o co przyczepić. Do sądu, gazety i reklama gotowa.
        • roman_j Re: Wymuście zmiany... nogami. :-)) 27.10.04, 18:21
          Gość portalu: Grom napisał(a):

          > Ja paląc na przystanku wychodzę spod wiaty, idę na bok i patrzę jak wiatr
          > wieje żeby nie dmuchnąć w ludzi.

          I chwała Ci za to! Przywracasz mi wiarę w ludzi. :-)) Szkoda tylko, że takich
          Kulturalnych palaczy jak Ty jest bardzo mało. Trudniej na nich trafić niż na
          Yeti. ;-))

          > Ale pieniacz wejdzie ci specjalnie w chmurę żeby się mieć o co przyczepić. Do
          > sądu, gazety i reklama gotowa.

          Ja się w takich sytuacjach się nie pienię. Albo się wietrzę, albo moknę. :-))
          • Gość: Grom Re: Wymuście zmiany... nogami. :-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 05:16
            > Ja się w takich sytuacjach się nie pienię. Albo się wietrzę, albo moknę. :-))
            Toteż nie sądzę abyś Ty do sądu biegał szukając taniej popularności :-))
    • Gość: bigbud Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.class147.petrotel.pl 27.10.04, 12:08
      Cudne miasto z tego naszego Klocka. Niedlugo dojdzie do tego ze jakis spedalony
      studencina wytoczy proces o to ze knajpa (ktorych w plocku de facto ilosc jest
      zastraszajaca :D ) w ogole istnieje i prowokuje go do wejscia, nie mowiac o tym
      ze moglby sie tam na przyklad wbrew wlasnej woli zechlac (bo na przyklad
      stwierdzi ze zwykle wypija 5 piw i jest na raucie a tu wypil tylko 4)!!
      Podsumowujac: jesli pojdzie tak dalej to czeka nas powrot to idei prywatek bo
      do miasta to bedzie mozna wyjs tylko popatrzec jak na rynku nic sie nie dzieje
      za to smacznie spia siostrzyczki.
      • Gość: taki pozytywny..? Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.04, 19:09
        ... takiego to wybatożyć! Na drzewo banany prostować pierwotniakowi! Swoją
        droga to ciekawy jestem czy tak samo jak dym gorszy, ba - szkodzi - mu walenie
        Niemca w kask..?
      • Gość: szpaku Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.direcpceu.com 28.10.04, 08:58
        co w ztymi gejami i ciotami..
        kompleksy macie jakies czy co??
    • rocco_siffredi Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do 27.10.04, 13:29
      Nie ma bata - patrząc na zdjęcie tego gościa
      i biorąc pod uwagę co zrobił,
      należy stwierdzić że:
      DO PŁOCKA PRZYBYłA METROSEKSUALNOŚĆ:
      RANAŁEJ RANAŁEJ
    • Gość: uśmiechnięta Re: Zadyma o palenie w pubie - sprawa trafiła do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 13:31
      fajnie bluzgacie na siebie...wszyscy.....z tego to dopiero uśmiać się mozna
    • Gość: A.L. Fajny koleś :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 14:04
      Gratuluję pomysłu. Dla ścisłości sam nie palę, ale nie popadajmy w paranoję.
      Pub to nie urząd, szkoła czy szpital. Jak Ci się nie podoba słaba wentylacja to
      po prostu olej to miejsce i idź do innej knajpy.

      Idąc tym tropem - rzadko jeżdżę autobusem miejskiej komunikacji, ale jak już
      jadę nie podoba mi się jak pasażerom wali z gęby. Jakub czy mogę zaskarżyć MPK
      o to, że nie dba o świeżośc zapachu ludzi którym wozi i naraża mnie na taki
      dyskomfort..... paranoja.

      • Gość: knypek Re: Fajny koleś :-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.04, 15:00
        niestety niemożemy bo:
        - to nie ich wina kogo przewożą a jesli czytales regulamin !!!KM!!! a nie MPK
        to oni nie wąchają ludzi czy im jedzie. mają oni obowi.ązek nie wpuszczania
        osób "nie umytych" jak i nie trzeźwych.
        - bliska osoba jest pracownikiem i nie mamy ochoty ich skarzyc.
        masz jednak racje. bo ja to znajomy Qby i równiez wielki przeciwnik palenia.
      • Gość: marian Re: Fajny koleś :-( IP: 62.29.138.* 27.10.04, 15:04
        to nie o to chodzi,ze nikt nie jest zmuszony chodzic tam, chodzi o to ze jest
        prawo, ktore nalezy respektowac. rozumisz?
      • ikkebra głos rozsądku, mam nadzieję 27.10.04, 15:10
        Spokojnie, bez kłótni :)
        Ja to widzę tak. Nie palę, ale przyzwyczaiłam się już do kanjp. I tak idę się
        tam sponiewierac, więc co za róznica wódeczka sama czy z fajkami. Większość
        moich znajomych pali i wiem, że nie zaciągnę ich do baru mlecznego:)
        Uważam, ze jak raz na tydzień posiedze w dymie, nawet do tej 4 rano to trudno,
        lubię przebywac z moimi przyajciólmi i poświęce sie, bo jestem jedyna niepaląca.
        Prawo jest prawem a życie życiem......
        Natomiast gdyby w miejscu parcy, gzdie musze byc 10h dziennnie codziennie ktoś
        mnie opalał to juz by była zadyma.
        Hmm, ktos podziela mój punkt widzenia???
        • Gość: marian Re: głos rozsądku, mam nadzieję IP: 62.29.138.* 27.10.04, 15:20
          kolezanko, spojrz na moj komentarz powyzej, tu chodzi o respektowanie prawa.
          Zgoda?
          • ikkebra Re: głos rozsądku, mam nadzieję 27.10.04, 15:31
            wiem:)
            Ale wydaje mi się, że, nie wiem czy dobrze to ujmę, ale są sytuacje, gdzie
            czasem warto odpuścić.
            Np. respektowanie ciszy nocnej, pode mną mieszkają studenci, kiedy jest u nich
            impreza ok. 23 mówię sobie: ok, młodzi, tez sie bawiłam. Ale jak zaczynają
            robić bibe ok 4 rano no to juz idę i dopominam się respektowania prawa :)
            Tak samo jest dla mnie z knajpami, nienawidzę dymu, najchętniej oddychałabym
            powietrzem z Tatr. I tez mnie wkurza niezmiernie palenie w miejscach
            publicznych. Ale czasem nie warto....
            Nie wiem, tak myslę.
            • Gość: marian Re: głos rozsądku, mam nadzieję IP: 62.29.138.* 27.10.04, 15:50
              ja nie cierpie wprost papierosow: u mnie w firmie zawsze stoja palacze przed
              wejsciem do biura i zawsze jak przechodze strefe 10metrowa,(na dworze!!!), to
              nabieram powietrza - i do przodu;) Puby wybieram tam gdzie sie nie pali, bo
              dlaczego mam sie meczyc? Wszystko potem smierdzi, wlosy, ubranie, fee;) Moim
              zdaniem trzeba byc nonkonformista: nie godzic sie na uklady,jezeli nam to nie
              pasuje. To jest po prostu lenistwo;)
              Chociaz do sadu to nie chcialoby mi sie isc;-)
              pzdr i zycze wiecej miejsc dla niepalacych;)
            • pkownacki Re: głos rozsądku, mam nadzieję 27.10.04, 22:57
              ale idac tym tokiem myslenia pozwolmy na wszystko..bo w koncu zycie jest zyciem
              a prawo jest po to zeby je lamac...
              i masz polska nature wypisz wymaluj!!
          • joly.roger Re: głos rozsądku, mam nadzieję 27.10.04, 15:32
            Gość portalu: marian napisał(a):

            > kolezanko, spojrz na moj komentarz powyzej, tu chodzi o respektowanie prawa.
            > Zgoda?

            Rozumiem ze prawo stanowione przez jasnie oswiecony Sejm RP, w ktorym zasiadaja
            sami nieskazitelnie uczciwi tytani intelektu jest taka swietoscia, ze nie wolno
            go krytykowac, albo (o zgrozo!) uwazac za glupie i twierdzic ze powinno byc
            zmienione?
            • Gość: marian Re: głos rozsądku, mam nadzieję IP: 62.29.138.* 27.10.04, 15:44
              Hmmm...jezeli sie nie zgadzasz ze mna, ze przepisy prawa maja byc respektowane,
              to nie moge z Toba dyskutowac....
              Oczywiscie, ze mozna krytykowac:po to jest wolnosc slowa, jezeli przyjdzie
              ustawa,ze mozna palic w miejscach publ.,ja bede tym, ktory bedzie sie temu
              sprzeciwial - to jest moje prawo.
              Prawo mozesz krytykowac, ale musisz je przestrzegac; a jak Ci sie nie podoba,
              to zmien to prawo...Zgodzisz sie teraz? :)
              • ikkebra Re: głos rozsądku, mam nadzieję 27.10.04, 15:49
                Jasne, że trzeba respektować, choćby było najgłupsze, bo obowiązuje i już.
                Ale mi chodzi o to, że czasem na pewne rzeczy warto przymnkąć oko.
                I już. :))
                • Gość: marian Re: głos rozsądku, mam nadzieję IP: 62.29.138.* 27.10.04, 15:54
                  wniosek z tego, ze za bardzo Ci to palenie nie przeszkadza;) Jakby np bylo
                  glosowanie , to po ktorej stronie stanelabys? Palaczy czy nie? A jakby od
                  wyroku spoleczenstwa (glosowanie) zalezalby los tej sprawy, za czym bys
                  glosowala?:)

                  Poza tym uwazam, ze dlaczego musimy rezygnowac ze swojego zdania? ;) Bo nie
                  warto? Po co przymykac oczy na cos, na co sie nie godzisz? ;)) [chyba ze sie
                  godzisz;)]
                  • ikkebra Re: głos rozsądku, mam nadzieję 27.10.04, 16:01
                    Jasne że przeciw palaczom bym głosowała!!
                    Po prostu jestem ugodowa, dopóki mi to BAARDZO nie przeszkadza (ciąża, astma,
                    palący non stop przy mnie szef) to przymykam oczy. W momencie permanentego
                    palenia przy mnie: zaprostestuje!!
                    Mam nadzieję, że i u nas, wzorem Irlandii, bedzie całkowity zakaz palenia.
                    ale to jeszcze długo...
                    • Gość: marian Re: głos rozsądku, mam nadzieję IP: 62.29.138.* 27.10.04, 16:12
                      no wlasnie:) jestes ugodowa i to tlumaczy Twoje podejscie;) Jakub i ja jestesmy
                      bardziej bojowi;)
                      pozostaje miec nadzieje,ze nie bedziemy musieli przebywac w tych samych
                      pomieszczeniach z palacymi;)
                      • ikkebra Re: głos rozsądku, mam nadzieję 27.10.04, 16:13
                        I ja także mam taką nadzieję,
                        pozdrawiam, lecę na wykład ( na szczęście na uczelni jest zakaz palenia :))
                        • Gość: marian Re: głos rozsądku, mam nadzieję IP: 62.29.138.* 27.10.04, 16:16
                          a propos uczelni;)) U mnie na studiach (polibuda) na palilo ok. 10% studentow
                          (3 kobiety ktore byly tez nie palily;)) 3maj sie i ucz sie pilnie;-)
                          • ikkebra Re: głos rozsądku, mam nadzieję 27.10.04, 16:18
                            To JA wykładam:))
                            • Gość: marian Re: głos rozsądku, mam nadzieję IP: 62.29.138.* 27.10.04, 16:21
                              Ha ha ha :):):)powiedz jeszcze tylko co i zmykaj:) i wtlocz cos studentom do
                              glow ;)
                              • ikkebra Re: głos rozsądku, mam nadzieję 27.10.04, 16:22
                                Biuro Karier Akademii Rolniczej się kłania :)
                                Idę wyłożyc studentom zawiłości dokumentów aplikacyjnych.
                                Pozdrowienia :)
                                • Gość: marian Re: głos rozsądku, mam nadzieję IP: 62.29.138.* 27.10.04, 16:25
                                  trzymaj sie i precz z Kingsajzem!!! ;))))
                                  • ikkebra Re: głos rozsądku, mam nadzieję 27.10.04, 16:26
                                    :)
                                    • Gość: Grom Re: głos rozsądku, mam nadzieję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 16:34
                                      Ikkebra - znokautowałaś barana, ale on jeszcze tego nie wie. Impulsy mózgowe
                                      wolno mu się przemieszczają :-)
                      • Gość: Niepalący... ...pokojowo nastawiony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.04, 16:43
                        Ja też chcę być uznany za ugodowego. Mogę mogę? :)
                        A tak na poważnie to nie rozumiem jeżeli ktoś twierdzi, że niepalące osoby
                        odnoszą się z pewną wyższością w stosunku do palących. Chyba nie tak... To Wy
                        palący śmierdziele (niech nie zabrzmi to źle - znam wielu sympatycznych
                        śmierdzieli) zachowujecie się niekulturalnie paląc przy nas. Można palić
                        oczywiście, nikt Wam tego nie zakazuje, ale nie róbcie tgo w towarzystwie osób,
                        kótre sobie tego nie życzą.

                        Z autopsji wiem, że po kilku piwach przestaje mi przeszkadzać dym :)
                • Gość: Saracen Re: głos rozsądku, mam nadzieję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 17:37
                  A gdzie jest granica dla tego "przymykania oka" ?. Każdy sobie ją dowolnie
                  ustala ?. Jeżeli tak to według jakich kryterów ?
              • Gość: Grom Re: głos rozsądku to nie jest, mam pewność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 15:54
                > Oczywiscie, ze mozna krytykowac:po to jest wolnosc slowa, jezeli przyjdzie
                > ustawa,ze mozna palic w miejscach publ.,ja bede tym, ktory bedzie sie temu
                > sprzeciwial - to jest moje prawo.

                Narazie jest tak, że co nie zakazane to dozwolone (chcociaż psując prawo
                zmierzają do zmiany tej zasady) - czy jest jakaś ustawa zakazująca palenia w
                publicznych miejscach? Może jest, ale coś przespałem... Jeśli tak to
                przepraszam, ale podaj numer, z dnia itd.
                • Gość: marian Re: głos rozsądku to nie jest, mam pewność IP: 62.29.138.* 27.10.04, 15:59
                  nie wiem, czy jest. jezeli gostek podal do sadu ten pub, widocznie mial jakies
                  podstawy. Jako niepalacy chcialbym po prostu,zeby mial racje.
              • joly.roger Re: głos rozsądku, mam nadzieję 27.10.04, 17:15
                Gość portalu: marian napisał(a):

                > Hmmm...jezeli sie nie zgadzasz ze mna, ze przepisy prawa maja byc
                > respektowane,
                > to nie moge z Toba dyskutowac....

                Alez powinny byc!
                Tyle tylko ze na razie wszystko wskazuje ze byly (wizja lokalna Strazy
                Miejskiej).
                A jest tez drugi problem: przepisy stanowia ze maja byc miejsca dla nie
                palacych, ale nie stanowia jak ma byc ta czesc wydzielona. Typowa w Polsce
                niechlujnosc w stanowieniu prawa. Tak wiec wlasciciel moze wydzielic czesc dla
                niepalacych czysto symbolicznie, tak ze i tak bedzie lecial tam dym. I mozna mu
                skoczyc: to nie jego wina ze prawo jest nieprecyzyjne, a jemu wono zrobic
                wszystko co mu sie spodoba, byleby go nie lamal. A tu formalnie nie lamie, choc
                oczywiscie nie o to chodzilo ustawodawcy. Z tym ze czesto ustawodawcy w RP 'o
                cos chodzi' a wychodzi mu zupelnie cos innego ;)
            • Gość: mw Re: głos rozsądku, mam nadzieję IP: *.mdi.pl 27.10.04, 17:21
              joly.roger zdecyduj się w końcu na coś. Albo masz do zarzucenia osobom
              niepalącym, że chodzą do niewłaściwych knajp (gdzie jest duzo dymu), albo masz
              do zarzucenia posłom (zgadzam się, że w większości osłom), że ustanawiają złe
              prawa. Jeśli juz jednak takowe prawo istnieje (część lokalu wydzielona dla
              niepalących) to nie obrzucaj błotem osób, które też lubią sie napić piwa, ale
              niekoniecznie przy dymie papierosowym. Skoro jest prawo, należy jest
              respektować ( do czasu zmiany prawa).
              Nie wiemy, nie piszemy?
              pozdrawiam
              • joly.roger Re: głos rozsądku, mam nadzieję 27.10.04, 17:35
                Gość portalu: mw napisał(a):

                > joly.roger zdecyduj się w końcu na coś. Albo masz do zarzucenia osobom
                > niepalącym, że chodzą do niewłaściwych knajp (gdzie jest duzo dymu), albo
                masz
                > do zarzucenia posłom (zgadzam się, że w większości osłom), że ustanawiają złe
                > prawa. Jeśli juz jednak takowe prawo istnieje (część lokalu wydzielona dla
                > niepalących) to nie obrzucaj błotem osób, które też lubią sie napić piwa, ale
                > niekoniecznie przy dymie papierosowym. Skoro jest prawo, należy jest
                > respektować ( do czasu zmiany prawa).
                > Nie wiemy, nie piszemy?

                Post wyzej czytaj.
                Nie mylmy 2 rzeczy: jedna czy to palacy do niepalacych sie w knajpach powinni
                dostosowac, czy tez moze kazdy powinien sobie isc do takiej knajpy gdzie mu
                odpowiada i 'glosowac nogami' - to niezaleznie od przpisow prawa.
                A druga rzecz - o ktorej ktos tu napisal: jaki jest stan prawny. Na to
                odpisalem powyzej.
                • Gość: mw Re: głos rozsądku, mam nadzieję IP: *.mdi.pl 27.10.04, 17:50
                  Niestety nie. Prawo stanowione jest dla wszystkich ( taki obowiązek dotyczy
                  wszystkich knajp). Zawsze znajdzie się ktoś niezadowolony. Nie ma czegoś
                  takiego jak knajpa tylko dla palących, lub tylko dla niepalących (pewnie ze
                  szkodą dla obu stron), ale póki co, każdy ma prawo poskarżyć się na
                  nieprzestrzeganie przepisów. Ideałem byłoby ,aby to właściciel decydował dla
                  jakiej klienteli otwiera lokal, ale niestety nasze faszystowskie państwo (
                  faszystowskie, ze względu na zbytnią opiekuńczość, zresztą Hitler też był
                  przeciwnikiem palenia) samo wie lepiej co jest dla nas dobre.
                  Prawo chociaż złe, musi być przestrzegane. Złe prawo natomiast musi być
                  zmienione.
                  Pozdrawiam
        • pkownacki Re: głos rozsądku, mam nadzieję 27.10.04, 22:55
          no ja jakos nie popieram Twojego punktu widzenia
          a co mam zrobic jak z mojej paczki nikt nie pali..to co??mam yls do baru
          mlecznego na pomidorowo bo tanio i zdrowo??
      • Gość: plocczanin Re: Fajny koleś :-( IP: 212.244.180.* 27.10.04, 16:04
        popieram cie ja tez jezdze codziennie autobusem i chyba zaskarze MPK ze ludzie
        maja problemy z higiena i jednym slowem wali od niektorych az nie mozna
        wysiedziec a jade prawie 30 minut LUDZIE NIE BÓJCIE SIE WODY I CHOCIAŻ SZAREGO
        MYDŁA!!!!!!!!!!!1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka