Dodaj do ulubionych

czy ksiądz moze związac sie z kobietą

22.02.05, 13:27
czy ksiądz moze związać sie z kobietą?....
Obserwuj wątek
    • razdwadwanascie Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 22.02.05, 13:45
      To zależy jakiego obrzadku jest to ksiądz. W pewnych wyznaniach nie jest to
      zabronione.
      Za mało danych.
      • bea4722 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 22.02.05, 13:57
        normalny ksiądz-diecezjalny
      • bea4722 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 22.02.05, 13:58
        wyznania rzymsko-katolickiego
        • bea4722 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 22.02.05, 14:00
          teoretycznie wiadomo ze nie moze a praktycznie? dlaczego kobiety wchodza
          swiadomie w związek z księdzem i odwrotnie?
          • mariuszg2 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 22.02.05, 14:29
            ksiądz też menszczyzna. A kobieta wodzi na pokuszenie zwłaszcza jak czuje się
            samotna a menszczyzna jej w oko wpadnie...
            • caro333 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 22.02.05, 15:22
              Księża katoliccy ślubują celibat,czyli bezżeństwo.Religia katolicka,której są
              KAPŁANAMI, związek kobiety i mężczyzny aprobuje i uświęca w formie
              małżeństwa...Jeszcze jakieś pytania?...
              • caro333 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 22.02.05, 15:25
                PS.Pomyśl o starej prawdzie o zkazanym owocu.Wyobraź sobie,że pierzesz temu
                księdzu majtki i skarpetki...Św.Augustyn mawiał "kochaj i rób,co chcesz".To
                tylko parę słów,ale przemyśl je dobrze.:)Pozdrawiam.
              • bea4722 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 22.02.05, 15:37
                jasne jeszcze duzo pytań, to czemu zdradzają Jezusa?
            • bea4722 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 22.02.05, 15:34
              do mariuszg2 naprawdę wzruszające, a tak na marginesie to pisze sie mężczyzna,
              a nie menszczyzna!!!!
              • mariuszg2 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 23.02.05, 08:25
                Wiem, że się tak pisze ale ja pisze tak jak mi się podoba a nie tak jak się
                powinno. Kto zdradza Jezusa? Kobiety czy księża? Ważne, że nikt ich nie
                potępia. W końcu każdy ma jakieś grzeszki. Niektórzy księża są całkiem dobrze
                sytuaowani a w dzisiejszych czasach niejedna na teakiego poleci nawet za cenę
                prania majtek i skarpetek.
                • bea4722 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 23.02.05, 10:25
                  a jak wygląda od strony moralnej księdza?
                  • mariuszg2 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 23.02.05, 10:29
                    To zależy od księdza... ważne, żeby się kochali... a wtedy wszystko będzie OK.
                    • bea4722 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 23.02.05, 10:30
                      uwazasz ze jest mozliwa miłosci miedzy ksiedzem a kobieta na wzrór miłosci
                      małzenskiej?
                      • mariuszg2 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 23.02.05, 10:34
                        Oczywiście... co do miłości małżeńskie to w praktyce chyba jest jej niewiele...
                        chyba, że związek jest trójkątem (z udziałem łaski uzyskanej podczas śłubu
                        kościelnego). Jeżeli między księdzem a kobietą jest ta łaska to czemu nie....
                  • bea4722 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 23.02.05, 10:29
                    seks z księdzem i odwrotnie uważasz za grzeszek?!!!!!! ksiądz łamie śluby
                    czystości. I co dobrze mu tak? bywa tak że są dzieci z takich zwiazków .... i
                    co, normalnie moze wtedy przyjmować Eucharystię? przeciez to świętokradztwo!
                    • mariuszg2 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 23.02.05, 10:31
                      A ile ludzie łąmie śluby małżeńskie i żyje i chodzi do komuni i spowiedzi.
                      Kościół nie odrzuca przecież takich. Wręcz przeciwnie... ŁĄmanie ślubów
                      małżeńskich jest chyba bardziej powszechne niż łąmanie ślubów kapłańskich więc
                      nie wytykaj ich księżom.
                      • bea4722 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 23.02.05, 10:34
                        ale ja nie wytykam po prostu chce wiedziec jak to jest nie oburzaj sie ! jestes
                        ksiedzem? chetnie z Toba porozmawiam
                    • bea4722 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 23.02.05, 10:33
                      do mariuszg2 - jestes księdzem?
                      • mariuszg2 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 23.02.05, 10:35
                        nie... oglądałaś/eś ptaki ciernistych krzewów?
                        • bea4722 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 23.02.05, 10:36
                          tak i co?
                          • mariuszg2 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 23.02.05, 10:39
                            nic może jest tam odpowiedź na twoje dylematy... pisze to z punktu widzenia
                            wiary ale z punktu widzenia przepisów kanonicznych...to pewnie nie jest to
                            możliwe i takie proste... ale chrzanić przepisy. Ważna jest miłość i wiara.
                          • bea4722 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 23.02.05, 10:39
                            masz mozliwosc pogadania na gg? mój nr 7574013
                            • mariuszg2 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 23.02.05, 10:41
                              niestety nie... ale możesz mailnąć mariuszg2@gazeta.pl
                              • bea4722 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 23.02.05, 10:53
                                szkoda, to nie to samo sciagnij sobie www.gadugadu.pl
                                • szczerbaty_alfred Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 23.02.05, 10:56
                                  Wydaje mi się, że temat interesuje Was na poważnie.
                                  Zapraszam na stronę: www.prezbiter.pl/
                                  pzdr
                                • mariuszg2 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 23.02.05, 10:59
                                  wiem, że nie to samo ale wiesz w firmie admin mi nie pozwala na takie rzeczy..
                                  jak chcesz to może w realu...:) może w kościele ;))... albo konfesjonale :)
                                  • bea4722 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 23.02.05, 12:23
                                    a powiedziałes ze nie jestes księdzem!!! nieładnie
                                    • mariuszg2 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 23.02.05, 13:10
                                      No bo nie jestem... a umówić się na reala chyba można wszędzie... nawet w
                                      kościle... dodam, że chyba jest to oryginalny pomysł...
                                      • bea4722 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 23.02.05, 14:42
                                        jasne!!!!bardzo oryginalny. Tylko ze ja pracuje do 16stej a koscioły sa
                                        pozamykane o tej porze :)
                                        • mariuszg2 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 23.02.05, 16:20
                                          Dla chcącego nic trudnego. Oto rozwiązania:
                                          1. Idź do kościoła na 18tą. W Stanisławówce np wtedy wszyscy idą na górę a my
                                          możemy hyc do dolnego.
                                          2. Poczekaj do dnia wolnego od pracy - w niedziele kościoły pracują i nie
                                          zamykają się przez cały dzień.
                                          3. Idź na pielgrzymkę. Do wyboru riviera francuska, majorka, kreta...wszędzie
                                          są miejsca święte.
                                          4. Pomódl się sama w cichości serca... ostrzegam jednak, że mentalna
                                          masturbacja czasem szkodzi.
                                          5. Możesz udać się o dowolnej porze do jakiegoś księdza emeryta (chyba na
                                          Kościuszki się mieszczą)
                                          6. Weź udział w krucjacie.
                                          7. Dokonaj duchowej adopcji na odległość.

                                          Co ty na to?
                                          • bea4722 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 24.02.05, 07:04
                                            dobrze ze mi podpowiedziałes bo wiesz nie domysliłabym sie ze np. w niedzielę
                                            kościoły są otwarte.... temat poważny a gość niepoważny. Pozdrawiam
                                            • mariuszg2 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 24.02.05, 08:37
                                              ależ proszę o odrobinę dystansy do problemu... od razu się lepiej poczujesz i
                                              może problem zniknie.... w kurii też idzie pewne rzeczy załatwić jak się ma
                                              dobre podejście..
    • bea4722 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 24.02.05, 09:14
      naprawde? wzruszające! dziękuję za Twoje rady....
      • mariuszg2 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 24.02.05, 09:44
        Otrzyjcie już łzy płaczący... myślałem, że chcesz pogadać...
    • Gość: Troll To grzech IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 24.02.05, 10:08
      Gdyby Bóg chciał mieć kapłanów eunuchów to takimi by byli.
      Wyposażył ich w jaja, buzujące hormony i do uzytku zewnetrznego porządnego
      knota to po to, aby czynili z daru Boga użytek.
      Strasznym grzechem jest sprzeciw woli Boga, dlatego grzeszników często
      doświadcza smakiem kakaa.
      • Gość: mitsurugi ??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.02.05, 21:54
        Zarówno Dzieje Apostolskie jak i Listy Świętych uzanane przez Kościół za
        natchnione Duchem Świętym mówią o tym że przełożeni kościelni mieli rodziny.
        Święty Paweł w liście do Tymoteusz napisał że osoby zawiadujące gminą
        chrześcijańską powinny wykazać się pierwej umiejętnością w zawiadywaniu własną
        rodziną i tu uwaga!!! pisze On że osoby takie powinny umieć utrzymać dzieci
        (!!!) w karności. W innym z listów zaleca On czystość, ale jeśli kto nie
        potrafi jej dochować to lepiej by wstąpił w związek uświęcony sakramentem
        małżeństwa. Tak na prawdę nie ma przykazania które by nkazywało księżom
        pozostanie w czystości. Celibat jest uroczystym ślubowaniem, podobnie jak
        Ślubowaniem jest małżeństwo. Powiedzcie mi więc ile jest warta złamana
        obietnia, ile jest warte złamane ślubowanie i czy jest to grzech nie dotrzymać
        czegoś co się tak mocno obiecało???
        • Gość: Troll Re: ??? IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 24.02.05, 23:18
          >Tak na prawdę nie ma przykazania które by nkazywało księżom
          > pozostanie w czystości.


          Dlaczego celibat nazywasz pozostaniem w czystości.
          Przez to właśnie kłamcy sugerują że życie w zgodzie z wolą Boga - tak jak nas
          stworzył - jest nieczyste, przypisując kłamliwie nam winy, jakobyśmy byli
          nieczyści ponieważ nie pozostajemy w celibacie.

          Jest akurat na odwrót, czystym jest wypełnianie naszego przeznaczenia zgodnie z
          wolą Boga, a celibat jest nieczysty, jest grzechem dlatego, że jest czynem
          wbrew woli Stworzyciela.
          • bea4722 Re: ??? 25.02.05, 08:32
            dobrze, Dzieje mówia to..... Listy mówią to.... Kosciół mówi to..... ale niech
            mi ktos powie szczerze a najlepiej jakis ksiądz czy dla mężczyzny będącego
            kapłanem związek z kobietą to normalnosć? tzn czy kałaństwo mozna pogodzic z
            kobietą?
            • Gość: Troll Rada IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 25.02.05, 08:42
              Pieprz dzieje i listy, pieprz papieża tego i następcę, pieprz co innni mówią i
              powiedzą, a jak masz chłopa z jajami co jest księdzem to pieprz się z nim
              najdokładniej.
        • bea4722 Re: ??? 25.02.05, 07:03
          tez bym to chciała wiedziec
          • Gość: wero Nie znacie sensu celibatu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 08:39
            Zacznijmy od początku: CELIBAT nie oznacza czystość. Dosłownie oznacza
            bezżeństwo. A co ma to do czystości? Ano tyle, że sex jest zarezerwowany dla
            małżeństwa poza jej granicami sex jest grzechem. Wobec powyższego każdy kto
            uprawia sex poza instytucją jaką jest małżeństwo dopuszcza się grzechu z 6
            przykazania. Skoro celibat oznacza bezżeństwo to znaczy, że kapłani nie mogą
            zawierać małżeństwa. Nie dotyczy to sexu. Dopiero po w/w analizie dochodzimy do
            wniosku, że nie ma przykazania o zakazie sexu, ale jest ukazany sens tego sexu
            w małżeństwie i poza nim. Ale ksiądz też jest takim samym człowiekiem jak my i
            tez musi walczyć ze swoimi popędami i problemami. Niektórym sie udaje niektórym
            nie to ludfzki no nie?
            • mariuszg2 Re: Nie znacie sensu celibatu 25.02.05, 08:57
              Normalka... gorzej jak taki ksiądz wpadnie w oko kobiecie... a te wiesz... to
              potrafią zamotać....moralność kobiet nieco różni się od tej męskiej...one to
              chyba inaczej postrzegają... sądzę, że bea ma dylemat.. z jednej strony
              chciałaby księdza, z drugiej może szanuje jego wybór choć go nie rozumie...
              cholera wie... wkońcu celibat to wymysł mężczyzn. Ciekawe czy takie pojęcie
              wogóle funkcjonuje w świadomości kobiet...zakonnice np...
              • Gość: wero Re: Nie znacie sensu celibatu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 09:18
                Zakonnice składają 3 śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa. One ze względu
                na psychike mogą, ale nie muszą czuć się zagrożone popędem, bo maja ograniczone
                spotykania z ludźmi. Wychodzą wtedy kiedy muszą. Tam bardziej przestrzegają
                norm zakonu. Zresztą każdy kto wybiera taka drogę(zakonu) wie, że zasady tam
                panujace są bardziej i rygorystyczniej przestrzegane niz gdzie indziej. Co np.
                z zakonami kontemplacyjnymi, gdzie tam w ogóle nie wychodzą poza teren zakonu,
                a zwykły człowiek nie ma wstępu za mury budynku. Tam nawet jak zakonnica umrze
                to tylko wystawiają na zewnątrz trumnę i reszta niech się martwi.Pogrzeb łatwią
                ludzie. Kapłani są facetami, którzy mogą się podobać. Ale to działa w obydwie
                strony. Kobieta chce być z nim blisko, a on walcząc podejmie decyzję. Jak z
                normalnymi facetami
                • mariuszg2 Re: Nie znacie sensu celibatu 25.02.05, 09:30
                  Kobieta to chyba nie jest tylko takie stworzonko, które się podstawia facetowi
                  i woła plisss weź mnie, gryź mnie.

                  Bea4722 ma chyba głębszy dylemat moralny. Jak widać ona też podejmuje decyzje i
                  ma z tym problem.

                  Ja tylko dociekam jak to wygląda z punktu widzenia kobiety? Nie wiem. Może
                  czuje się zagrożona, że lokuje uczucia w faceta, który się z nią nie ożeni,
                  albo jest zazdrosna, że jej ksiądz będzie dzielił miłość między nią a posługę
                  kapłańską (zwróć uwagę, że posługa jest rodzaju żeńskiego) a to już jest
                  kobieca rywalizacja...

                  Spójrz jaki ten mężczyzna jest biedny w obliczu nieodgadnionej kobiecej
                  natury...
                  • bea4722 Re: Nie znacie sensu celibatu 25.02.05, 09:34
                    brawo!!!!! skad wiesz jaki mam dylemat? nie bede nazywac rzeczy po imieniu, ale
                    cholercia mam powazny dylemat MORALNY jak napisałes... ON nie chce ze mna
                    rozmawiac na ten temat :( a mnie morale gryzą mówi ze jest ok! ale ja czuję ze
                    tak nie jest HEEEEEELPPPPPPPP
                    • bea4722 Re: Nie znacie sensu celibatu 25.02.05, 09:37
                      ok celibat to bezzenństwo a nie zakaz seksu ! dzieki to mi troche pomogło...
                      ale czy wszystko łagodzi konfesjonał?....
                      • Gość: Troll Re: Nie znacie sensu celibatu IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 25.02.05, 09:45
                        Sraj na konfesjonał (to oszustwo) i na to co powie cały świat.

                        Liczy się tylko to co w Twojej głowie, bo tam jest prawdziwa świątynia Boga i
                        tylko tam możesz mieć łączność z nim, nie mniejszą i nie większą jak każdy z
                        ludzi, w tym i K. Wojtyła.
                        • bea4722 Re: Nie znacie sensu celibatu 25.02.05, 09:51
                          ok! dzięki Trollu :))))
                          • mariuszg2 Re: Nie znacie sensu celibatu 25.02.05, 10:08
                            Bea,

                            Powinnaś się wyspowiadać u tego księdza, z którym się kochasz. I już. To jego
                            problem, co on z tym zrobi a ty jesteś kryta...No chyba, że martwisz się o
                            swojego partnera... tu bym się trochę zdziwił bo oznaczałoby to rzadki
                            przypadek porzucenia przez kobietę swojego ego w imię miłości.

                            Więc jeśli go kochasz naprawdę daj mu spokój. A jeśli pragniesz go dla siebie
                            to przegracie oboje...
                            • bea4722 Re: Nie znacie sensu celibatu 25.02.05, 10:20
                              do mariuszg. A Ty taki mądrala jestes zgadujesz mysli, i rady dajesz a nie
                              wiesz ze ja jako grzesząca z nim nie moge sie u niego wyspowiadac!!!!!
                              • mariuszg2 Re: Nie znacie sensu celibatu 25.02.05, 10:23
                                Nie możesz? A inni mogą choć grzeszą... Przecież nie jesteś gorsza od innych...
                                wręcz przeciwnie... jesteś jego wybranką...
                                • bea4722 Re: Nie znacie sensu celibatu 25.02.05, 10:25
                                  a własnie on nie moze mnie wyspowiadac,widac za mąłą masz wiedze na ten temat
                                  wiec sioe tak nie wymądrzaj
                                  • mariuszg2 Re: Nie znacie sensu celibatu 25.02.05, 10:27
                                    dobra, dobra... ty tu rządzisz... masz racje... wygracie.... już się nie
                                    odzywam. pa, cmok..
            • Gość: jerzy Re: Nie znacie sensu celibatu IP: *.plocman.pl 25.02.05, 10:15
              Pierwotnie w Piśmie było napisane:
              "Żyj w celi bracie", ale któryś ze skrybów przy przepisywaniu zgubił jedną
              literkę i z celi zrobił się celibat.
              Tak więc powstała forma "Żyj w celibacie"
              • bea4722 Re: Nie znacie sensu celibatu 25.02.05, 10:22
                do mariuszg. A Ty taki mądrala jestes!!!!!!!!! zgadujesz mysli, i rady dajesz a
                nie
                wiesz ze ja jako grzesząca z nim nie moge sie u niego wyspowiadac!!!!!
                • bea4722 Re: Nie znacie sensu celibatu 25.02.05, 10:24
                  i skad Ty mozesz wiedziec czy przegramy!!!!!!!!! paskudzisz tylko to forum
                  swoimi tektami i prosze nie pisz juz!!!!!!!!!!!!!
                  • Gość: Troll Nie przegracie IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 25.02.05, 10:57
                    ale tylko w jednym przypadku, jeżeli odrzucicie kłamstwa Was osaczające, a
                    szczególnie te pochodzące od wszystkich pseudoświętych i świętoszków, wtedy
                    zaczniecie żyć zgodnie z wolą Boga, a szukajcie Go w jego prawdziwej świątyni -
                    W SOBIE. ON TAM CAŁY CZAS JEST.
              • Gość: Troll Re: Nie znacie sensu celibatu IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 25.02.05, 10:51
                A inny skryba przekręcił na "żyj w celi z batem" i tak zapoczątkował masochizm
                na tym świecie, a jeszcze inny zapoczątkował pedalstwo zmieniając te słowa
                na "żyj w celi z bratem".
                • bea4722 Re: Nie znacie sensu celibatu 25.02.05, 11:03
                  bardzo mądre słowa. dzięki Trollu. cały czas chodzi mi o niego czy on sobie z
                  tym daje radę bo rozmawiac o tym nie chce ale moze to i lepiej
    • Gość: Wujt Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 00:24
      śnurkiem powroźnym może sie zwiunzać jak lubi
    • Gość: ASIA Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 10:53
      Dla ogółu jest to raczej bee .Jednak mi osobiście bardzo podoobał się pewien
      ksiądz z którym miałam kontakt z racji wykonywanej pracy . Pewne zdrożne myśli
      chodziły mi po głowie .Myślałam tak : Facet tak samo jak ja spragniony
      uczucia , ja mam potrzebę mieć dziecko - byćmoże on również .Nie potrzebuję
      pana na codzień z jego brunymi majtkami,więc spotkania raz w
      tygodniu .Przyjeżdżałby spragniony i romantyczny . Finansowo pomagałby mnie i
      dziecku . Sama śmietanka .Tyle że nie odważyłam się . ZAŁUJĘ...
      • bea4722 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 28.02.05, 10:57
        a on był zainteresowany?
        • Gość: Asia Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 11:12
          tak
          • bea4722 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 28.02.05, 11:18
            noi dlaczego nie chciałas?
            • Gość: Asia Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 10:21
              Prawnie jestem mężatką
    • ewa1949 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 02.03.05, 19:42
      do asi pogardziłaś księdzem grzesiem wzięlaś Piotrka
      • Gość: Asia Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 10:18
        Chyba mnie z kimś pomyliłaś
    • Gość: Jaro Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą IP: *.c157.petrotel.pl 02.03.05, 21:32
      Oczywiście, że może. Jak kazdy. Tylko po co? Wtedy przestaje byc ksiedzem. Tak
      juz jest.
    • Gość: Ja Re: Do mariuszag2 IP: *.plocman.pl 04.03.05, 10:02
      Bardzo mi się podobają Twoje wpisy. Czekam na dalsze.
      • mariuszg2 Re: Do mariuszag2 04.03.05, 11:53
        E.. wiesz... nie mam dostatecznej wiedzy o tym, żeby coś jeszcze dopisać. Poza
        tym chyba temat się wyczerpał bo nikt inny już nie pisze, bea już nie chce a ja
        nie będę na siłę zaśmiecał forum...
        • bea4722 Re: Do mariuszag2 04.03.05, 12:10
          Wiesz Mariuszg, nie badź taaaaki skromny, temat jest na topie tymbardziej ze
          mówia coraz głosniej o zniesiemu celibatu, tylko ludzie jakos nie chca sie
          wypowiadac na ten temat, boja sie?.....
          • mariuszg2 Re: Do mariuszag2 04.03.05, 12:17
            Nie boją się...niby czego? po prostu ich to tak nie interesuje jak samych
            zainteresowanych.. a propos jak wam idzie?

            Ponoć australijscy księża chcą zniesienia celibatu... nie wiem czy Watykan coś
            im odpowiedział już czy nie? Polska to nie Australia póki co..
            • bea4722 Re: Do mariuszag2 04.03.05, 13:48
              hahahahhaha Mariusz weż sie nie osmieszaj!!! nie australijscy księza tylko
              austriaccy..... słyszysz ze dzwoni ale nie wiesz w ktorym kosciele.... zejdź z
              tego forum proszę to nie dla Ciebie....
    • Gość: Ja Re: Do mariuszag2 IP: *.plocman.pl 04.03.05, 12:15
      Ja mówię o wszystkich, również tych z innych wątków. Mam nadzieję, że jescze
      uda nam się wymienić poglądy. Na razie pozdrawiam.
      • mariuszg2 Re: Do mariuszag2 04.03.05, 12:20
        Że też chce Ci się czytać moje wątki...(?) Szkoda, że nie znam Twoich poglądów.
        • Gość: sceptyk Re: Do mariuszag2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.05, 12:25
          Mariuszu!!!Nie marnuj energii na ten watek!Proszę!:)
          • mariuszg2 Re: Do mariuszag2 04.03.05, 12:54
            dobrze, już dobrze... tematy zastępcze też są dla ludzi... może bea szuka
            wyjścia awaryjnego i tak się pałuje na tym forum...

            Fakt. Pod koniec tygodnia jestem ciut wypalony... dobrze, że łikend podładuję
            akumulatory...jeszcze dziś droga krzyżowa, sobota picie, niedziela picie i
            kościół a w poniedziałek do kieratu... Do LPR mnie nie przyjmą...
    • Gość: Ja Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą IP: *.plocman.pl 04.03.05, 12:26
      Nie wiem, czy ludzie się boją. Pewnie tak, bo jednak w mniemaniu większości
      temat traktuje o czymś wstydliwym, żeby nie powiedzieć, że świętokradczym.
      Faktem jest natomiast, że ksiądz jest człowiekiem, a każdy człowiek potrzebuje
      bliskości i uczucia, w tym również seksu. Nie ma w tym nic nienormalnego, wręcz
      przeciwnie - przeciwstawianie się naturze może przynieść katastrofalne
      konsekwencje. Na Twoje pytanie odpowiem tak: ksiądz nie może związać się z
      kobietą, bo obowiązuje go celibat. Skoro to jednak robi, może oznaczać, że
      kapłaństwo nie jest jego przeznaczeniem. Tak czy inaczej - czas podjąć decyzję.
      • bea4722 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 04.03.05, 12:35
        w zwiazku z tym nasuwa sie drugie pytanie. Czy meżczyzna bedący ksiedzem moze
        pogodzic kapłastwo ze związkiem z kobietą?
        • Gość: zdesperowany Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.05, 12:39
          A może byś,droga beo, na spacer poszła?
          • bea4722 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 04.03.05, 12:45
            nie odpowiadam na glupie pytania, jak jestes zdesperowany nie zabieraj głosu
            pozdrawiam
    • Gość: Ja Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą IP: *.plocman.pl 04.03.05, 12:48
      Obawiam się, że nie mam wystarczającej wiedzy w tym temacie, więc napiszę to,
      co wydaje mi się logiczne. Kapłaństwo jest sakramentem, podobnie jak i
      małżeństwo. Kościół zabrania zawierać kolejnych małżeństw, o ile pierwsze wciąż
      istnieje (tzn. oboje małżonkowie żyją i małżeństwo nie zostało unieważnione).
      Myślę, że podobnie będzie w przypadku, gdy mężczyzna wyświęcony na kapłana,
      będzie chciał zrezygnować z kapłaństwa i związać się z kobietą. Raczej nie ma
      co liczyć na zawarcie małżeństwa przed ołtarzem, ale jeśli dwoje ludzi się
      kocha, nie jest to chyba najważniejsze. Oczywiście, o ile Twój mężczyzna będzie
      miał odwagę to zrobić i nie zniszczą go dylematy moralne oraz strach przed
      opinią publiczną.
      • bea4722 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 04.03.05, 12:59
        dzięki, utwierdziłes mnie w przekonaniu ze "...trzeba tylko chciec..."
    • Gość: Ja Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą IP: *.plocman.pl 04.03.05, 13:02
      Trzymaj się. Życzę Ci powodzenia. Odezwij się za jakiś czas i powiedz, jak Wam
      poszło. Pozdrawiam
      • bea4722 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 04.03.05, 13:15
        dzięki, ale wiesz ze to wszystko nie jest takie proste... na pewno sie odezwe
        zaglądaj tu pozdrowionka bea
        • bea4722 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 04.03.05, 13:51
          hahahahhaha Mariusz weż sie nie osmieszaj!!! nie australijscy księza tylko
          austriaccy..... słyszysz ze dzwoni ale nie wiesz w ktorym kosciele.... zejdź z
          tego forum proszę to nie dla Ciebie....

    • Gość: ekspert Dziewczyno!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 15:36
      Opamietaj się, jesli wybranek twojego serca przedstawia taki sam poziom
      intelektualny jak Ty i Twoi rozmówcy na forum, to współczuję Kościołowi takich
      kapłanów. Seminarium powinno bardziej przyglądać sie kandydatom na księży. Mam
      wrażenie, że zbudowałaś w swojej biednej główce koncepcję i nie umiesz sobie
      poradzić, no i musisz byc bardzo młoda, bo poprostu głupota i niedoświadczenie
      aż parują. Idx się porządnie wyspowiadaj i ślubuj sobie rozwój.
      • bea4722 Re: chłopczyku 04.03.05, 15:57
        skad Ty mozesz wiedziec ile mam lat? skoro wszystkich na tym forum uwazasz za
        głupków i niedoswiadczonych to jaki Ty przedstawiasz poziom intelektualny?
        • Gość: krępy kleryk artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 16:26
          Jeśli chcesz się naprawdę czegoś dowiedzieć i prawdziwie szukasz odpowiedzi na
          nurtujące Cie pytanie zajrzyj tutaj: kiosk.onet.pl/art.html?
          DB=162&ITEM=1112003&KAT=240
          • Gość: kleryk Re: artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 16:28
            kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1112003&KAT=240
            • Gość: kleryk Re: artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 16:37
              przepraszam, ten drugi link jest właściwy, spróbuj to przemysleć, byc może Ty i
              Twój przyjaciel kapłan potrzebujecie pomocy, miłość może być czysta,
              ewangeliczna, jesli jednak podejmiecie inną decyzję, musicie się liczyć z
              cierpieniem duchowym które was dopadnie prędzej czy później, bo zycie
              poszatkowane na części boli...Nie wierz ludziom, którzy Ci mówią, że
              najwazniejsze to chcieć, trzeba chcieć ale dobra drugiego, jeśli się kochacie
              naprawdę to ta miłóść musi miec na imię ofiara, nie ma innej drogi.
              • Gość: Troll Re: artykuł IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 07.03.05, 10:03
                Masz posztakowany mózg.

                Czysta miłość to ta, która jest zgodnie z Wolą Stwórcy, a jego Wola objawiła
                się w stworzeniu Kobiety i Mężczyzny i ich wspólnej roli dla istnienia.

                Nieczysta miłość i seksualność to ta, która jest temu przeciwna. Grzeszysz
                chłopcze zaspokajając swoje popędy w jakikolwiek inny sposób.
    • Gość: nowy ODP. Oczywiscie IP: *.dnvr.qwest.net 05.03.05, 15:12
      moja ciotka chodzila na rantki z ksiedzem w latach 50 tych.
    • Gość: Ja Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą IP: *.plocman.pl 07.03.05, 08:37
      Ból i tak ich dopadnie bez względu na decyzję. Dlaczego? Dlatego, że ból jest
      wpisany w życie każdego człowieka i nikt przed nim nie ucieknie. A dlaczego
      dobro drugiego człowieka nie może być moim dobrem? Dlaczego w imię miłości mam
      ponosić ofiary, skoro naturalnym dążeniem człowieka jest dążenie do szczęścia.
      Służyć Bogu można na wiele sposobów, niekoniecznie poprzez posługę kapłańską.
      • bea4722 Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą 07.03.05, 09:23
        Kleryk a ile Ty masz lat? mówili wam w seminarium i wbijali do głowy zeby nie
        chodzic do parku parami z dziewczynami tylko trójkami a nie mówili wam o
        samotności?!!!! ze nadejdzie taki czas ze bedzie bic sie z własnymi
        uczuciami, ze znajomi w koncu pozakładają własne rodziny i mało beda mieli
        dla was czasu!!! ...... chciałabym pogadac z Toba za pare lat...
        • Gość: Priest Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.05, 10:28
          Ludzie!!!Weźcie z tego forum tą mitomankę!Trudno! Wywinduję jej ostatni raz ten
          watek,ale już obrzydzenia bierze,jak się na to patrzy!!!Nie odpisujcie jej,bo
          ona sie pewnie onanizuje przy czytaniu i pisaniu!
      • Gość: bea4722 do JA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 11:03
        JA- odezwij sie skrobnij na maila betina8@o2.pl
    • Gość: Kobita Re: czy ksiądz moze związac sie z kobietą IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 29.03.05, 13:36
      tak chyba sznurkiem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka