Dodaj do ulubionych

Transfery Samoobrony

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 10:51
Wie o tym doskonale Janusz Wójcik – bądź co bądź były selekcjoner
reprezentacji Polski. Trener Wójcik najwyraźniej pozazdrościł jednemu z
najlepszych polskich piłkarzy Grzegorzowi Lacie mandatu parlamentarzysty.
Został członkiem komitetu wyborczego kandydata na prezydenta Andrzeja Leppera
i ma startować z Podlasia. Ma, bo na razie negocjuje z Samoobroną miejsce na
liście. – Jeśli będzie dla mnie satysfakcjonujące, będę kandydował – mówi bez
ogródek Wójcik. Co spodobało mu się w drużynie Leppera? Oczywiście program. –
Samoobrona to partia lewicowa, a ja wcześniej w takich działałem. W
odróżnieniu od polityków, którzy zmieniają partie od lewicy do prawicy, nie
kręcę się jak zepsuty zegar. Brzydzę się czymś takim – zapewnia były członek
PZPR i SLD, który być może niebawem zawiesi na szyi biało-czerwony krawat.
Partia Marszałka (tak o Lepperze mówi Wójcik) to zdecydowany lider pod
względem transferów. Taka, powiedzmy, Wisła Kraków w świecie polskiej
polityki. Tylko w ostatnich dniach ściągnęła co najmniej siedmiu posłów. Jak
zapewnia wiceszef partii Krzysztof Filipek, wszyscy przyszli sami i na pewno
nie z niskich pobudek. – Zgłosili się do nas, bo utożsamiają się z programem
Samoobrony – mówi Filipek.
Zaczęło się od byłego mazowieckiego barona SLD Jacka Zdrojewskiego, który
jednego dnia był w Sojuszu, by następnego paradować we właściwym krawacie. –
Samoobrona to jedyna prawdziwie lewicowa partia. SLD stracił kontakt ze
społeczeństwem – ogłosił Zdrojewski. Ale wiadomo, że nowe władze Sojuszu nie
widziały utożsamianego z partyjnym betonem eksbarona na pierwszym miejscu w
Warszawie, więc ten wziął grabki i poszedł do piaskownicy Leppera, w której
dostał to, czego chciał.

Z Orlenu w jeżyny

Najbardziej jednak spektakularnym transferem w wykonaniu działaczy partii
Leppera było przeciągnięcie na swoją stronę Andrzeja Aumillera. Niedawny
poseł Unii Pracy i przewodniczący orlenowskiej komisji śledczej obraził się
na swoją partię, bo w jej programie wyborczym nie ma nic o rolnictwie. A on,
były szef kombinatu ogrodniczego, chciałby w przyszłym Sejmie zajmować się
problemami skupu truskawek, malin i jeżyn. Dzięki Samoobronie wystartuje
oczywiście z pierwszego miejsca w Poznaniu. Gdyby został w UP, dostałby
drugie i szanse na wejście do Sejmu miałby zerowe.
Oprócz Zdrojewskiego i Aumillera pod skrzydła Andrzeja Leppera trafili między
innymi posłanka SLD Aldona Michalak, były poseł tej partii i były szef
Budimeksu Grzegorz Tuderek, a nawet Tomasz Mamiński wraz z całą swoją Krajową
Drużyną Emerytów i Rencistów. Mamiński wszedł do Sejmu z list SLD, ale z
hukiem wyleciał z klubu po zajściu w restauracji sejmowej, kiedy to będąc pod
wpływem alkoholu, miał krzyczeć do austriackiego dziennikarza: „Heil
Hitler!”.
Prawie przesądzone jest przejście do Samoobrony posła Jerzego Müllera –
jednego z transferowych rekordzistów. Karierę poselską w tej kadencji Müller
rozpoczynał w barwach klubu UP. Gdy Unia Pracy przestała mu się podobać,
założył własną formację – Lewicę Demokratyczną RP. Ponieważ na to ugrupowanie
poza rodzinami kandydatów nie zagłosowałby nikt, poseł postanowił przytulić
się do SdPl. Nie na długo. Mówi, że opuścił Socjaldemokrację, bo nie podobała
mu się jej strategia wyborcza i alians z Unią Pracy. Szef SdPl Marek Borowski
wie jednak swoje: – Jak nie dostał pierwszego miejsca, to się zawinął i
poszedł.
Obserwuj wątek
    • Gość: sałata Re: Transfery Samoobrony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 14:15
      u nich to norma. Tylko przekręty i nic więcej.
      • Gość: PO_lityk Re: Transfery Samoobrony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 01:56
        jednym słowem żenada
    • Gość: koleś Re: Transfery Samoobrony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 07:53
      dodałbym kicha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka