Dodaj do ulubionych

(nie)kradzione samochody

22.09.02, 01:25
Chcę kupić używany samochód i mam dylemat. Gdzie go sprawdzić, czy nie jest
przypadkiem kradziony??? Jakiś nr telefonu komendy??? Chyba jak podam markę
i nr silnika, karoserii itd to starczy? czy mam jechać na komendę? Którą?
Help me!
Obserwuj wątek
    • Gość: rzecznik Re: (nie)kradzione samochody IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 22.09.02, 08:00
      hiubi napisał:

      > Chcę kupić używany samochód i mam dylemat. Gdzie go sprawdzić, czy nie jest
      > przypadkiem kradziony??? Jakiś nr telefonu komendy??? Chyba jak podam markę
      > i nr silnika, karoserii itd to starczy? czy mam jechać na komendę? Którą?

      samochod mozna sprawdzic w kazdej komendzie /miejskiej, powiatowej/
      policji.niestety nie mozna telefonicznie, trzeba osobiscie. nalezy miec przy
      sobie dokumenty sprawdzanego samochodu. w Plocku, w niedziele dokonujemy
      kilkanascie takich sprawdzen. sa one bezplatne. ale uwaga, sprawdzenie nie daje
      pelnej gwarancji, ze samochod nie jest kradziony. My jedynie udzielamy
      informacji, czy dany samochod na okreslony dzien i godzine NIE FIGURUJE w
      naszej baze skradzionych pojazdow. moze bowiem byc taka sytuacja, ze samochod
      zostanie skradziony np. w niedziele o godzinie 5.00 rano, a wlasciciel w chwili
      spradzania jego samochodu jeszcze nie zdazyl zglosic faktu kradziezy auta.
      Ale oczywisice zachecam do sprawdzenia pojazdu, gdyz w duzej mierze eliminuje
      to mozliwosc nabycia kradzionego auta.

      pozdrawiam
      Jaroslaw Brach
      • hiubi Re: (nie)kradzione samochody 22.09.02, 16:02
        Dziękuję za szybką odpowiedź. Nie omieszkam skożystać ze wskazówek. Szkoda, że
        nie można telefonicznie (podając nr rejestracyjne, właściciela, nr silnika
        itd), nie mówiąc już, że fajnie by było przez internet ;-)
      • hiubi Re: (nie)kradzione samochody 11.10.02, 23:18
        Byłem dzisiaj w komisie i powiedzieli mi panowie, że taki certyfikat na
        policji kosztuje 200 zł... chmmm po prostu nie chce im się jechać, boją się,
        czy też faktycznie są jakieś inne certyfikaty płatne?
        • Gość: rzecznik Re: (nie)kradzione samochody IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 12.10.02, 20:38
          hiubi napisał:

          > Byłem dzisiaj w komisie i powiedzieli mi panowie, że taki certyfikat na
          > policji kosztuje 200 zł...

          BZDURA. WIERUTNA BZDURA. moglby mi Pan podac aderes tego komisu?najlepiej na
          mail sluzbowy

          >chmmm po prostu nie chce im się jechać, boją się,
          > czy też faktycznie są jakieś inne certyfikaty płatne?

          nie ma zadnych platnych certyfikatow z policji. sprawdzenie jest bezplatne.
          prosze sprawdzic, czy ten samochod o ktory Pan pytal jeszcze stoi w komisie.

          podinsp. mgr inz. Jaroslaw Brach
          rzecznik Komendanta Miejskiego Policji w Plocku
          e-mail: rzecznik_kmp@plocman.pl
          www.crime-stoppers.plocman.pl
          tel. 266 12 92, 262 98 53, 0-605 691 944, fax. 266 14 03
          tel. STOP PRZESTEPCZOSCI CRIME STOPPERS 2624222


          ps. dziwne. juz drugi raz wysylam ten post, pierwszy wyslalem rano - a go nie
          ma. przynajmniej ja go nie widze.ciekawe, czy ten sie ukaze
          • hiubi Re: (nie)kradzione samochody 13.10.02, 02:28
            Poszło na maila. A samochód to nie ma jak kupowac w domciu od właściciela.
            Wiem, wiem, zaraz powiecie, że to wcale nie musiał być właściciel, ale ważne,
            że ja to wiem i teraz mam 4 koła pod domkiem więcej... tylko parking mam za
            mały ;-)
            • Gość: rzecznik Re: (nie)kradzione samochody IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 13.10.02, 06:58
              hiubi napisał:

              > Poszło na maila. A samochód to nie ma jak kupowac w domciu od właściciela.

              zawsze proponuje zakup samochodu z domu osoby, ktora go sprzedaje. procz
              oczywiscie wiarygodnosci auta, mozemy sprawdzic, czy taka osoba mieszka tak,
              gdzie podaje, czy naprawde taka osoba istnieje o podanych danych. Ma to
              kolosalne znaczenie w przypadku zakupu auta kradzionego. Nawet wiec,
              gdy "targu" dobijamy na gieldzie, powinnismy jechac ze sprzedajacym auto do
              jego domku. wlasnie w tym celu, ktory podalem.

              pozdr
              JB
              ps. Hiubi szerokiej drogi
              • hiubi Re: (nie)kradzione samochody 13.10.02, 14:06
                > ps. Hiubi szerokiej drogi

                Dzięki!

                Ale, żebo to jeszcze było takie proste... trzeba bowiem jeszcze
                przerejestrować, czekac później na finalne tablice i dowodzik, ubezpieczyć
                i... można szaleć... yyy tzn jeździć. Ja już się "wyszalałem" gdzie indziej.
                Na drogach wolę spokój, czego wszystkim i tutaj życzę!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka