Kodeks etyki płockich radnych

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 22:32
Co robi radny Jasion w mtbs?
    • Gość: dosia Re: Kodeks etyki płockich radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 22:37
      dlaczego Hubert nie napisałeś o radnych którzy brali 20 tysięcy łapówki za
      załatwienie mieszkania komunalnego, przecież doskonale o tym wiesz i masz w
      ręku materiał. Czy się boisz tych gno........
    • skrzydlak Re: Kodeks etyki płockich radnych 21.12.05, 22:57
      Na tych wyjątkowo "etycznych" radnych na pewno nie zagłosuję. Dodatkowo sprawę
      nagłośnię znajomym.
    • Gość: toja Re: Kodeks etyki płockich radnych IP: 213.25.91.* 22.12.05, 07:26
      Nie wiedziałem, że Lech Latarski pracuje za hipopotama, nigdy się nie odzywa i
      tylko siedzi!
      • Gość: Krzysztof Re: Kodeks etyki płockich radnych IP: 213.76.179.* 22.12.05, 07:55
        Nie tylko Leszek jest Hipopotamem, jego i jego żonusi niemal cała rodzinka
        zatrudniona jest dzięki staraniom Lesia w samorządzie. Brat w Wydziale
        Komunikacji, siostra zony w MZOS to o tych wiem ale znając zaradność pana
        radnego myślę że jest ich więcej.
      • Gość: Krzysztof Re: Kodeks etyki płockich radnych IP: 213.76.179.* 22.12.05, 07:55
        Nie tylko Leszek jest Hipopotamem, jego i jego żonusi niemal cała rodzinka
        zatrudniona jest dzięki staraniom Lesia w samorządzie. Brat w Wydziale
        Komunikacji, siostra zony w MZOS to o tych wiem ale znając zaradność pana
        radnego myślę że jest ich więcej.
      • Gość: Krzysztof Re: Kodeks etyki płockich radnych IP: 213.76.179.* 22.12.05, 07:55
        Nie tylko Leszek jest Hipopotamem, jego i jego żonusi niemal cała rodzinka
        zatrudniona jest dzięki staraniom Lesia w samorządzie. Brat w Wydziale
        Komunikacji, siostra zony w MZOS to o tych wiem ale znając zaradność pana
        radnego myślę że jest ich więcej.
      • Gość: Krzysztof Re: Kodeks etyki płockich radnych IP: 213.76.179.* 22.12.05, 07:55
        Nie tylko Leszek jest Hipopotamem, jego i jego żonusi niemal cała rodzinka
        zatrudniona jest dzięki staraniom Lesia w samorządzie. Brat w Wydziale
        Komunikacji, siostra zony w MZOS to o tych wiem ale znając zaradność pana
        radnego myślę że jest ich więcej.
      • Gość: Krzysztof Re: Kodeks etyki płockich radnych IP: 213.76.179.* 22.12.05, 07:55
        Nie tylko Leszek jest Hipopotamem, jego i jego żonusi niemal cała rodzinka
        zatrudniona jest dzięki staraniom Lesia w samorządzie. Brat w Wydziale
        Komunikacji, siostra zony w MZOS to o tych wiem ale znając zaradność pana
        radnego myślę że jest ich więcej.
        • Gość: solar Re: Kodeks etyki płockich radnych IP: *.c240.petrotel.pl 22.12.05, 11:28
          A która to siostra żony pracuje w mzos? znam tam wielu i raczej wiem kto od
          kogo ale która to od latarskiego to nie wiem. Proszę odpisz!!!
    • Gość: Ułan Re: Kodeks etyki płockich radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 07:30
      Czy nie wydaje wam się, ze tekst artykułu jest pisany pod dyktando Romana Jaskulskiego stosującego tylko i wyłącznie etyczne zasady na forum? :))
    • Gość: Juźwa K Re: Kodeks etyki płockich radnych IP: 193.59.95.* 22.12.05, 08:39
      Dziwię się Kijkowi,że przyjął spadkowicza kossakowskiego
    • Gość: Leon Re: Kodeks etyki płockich radnych IP: *.c156.petrotel.pl 22.12.05, 10:21
      A ja wcale nie dziwię się Kijkowi, że przyjął do pracy tego zarozumiałego
      ignoranta i wielokrotnego przechsztę politycznego. W innym przypadku już dawno
      ten "wysokiej klasy fachowiec" nie byłby prezesem Ryneksu. Akurat na ten fotel
      prezesa spółki było i jest najwięcej chętnych, bo to pracy nie za wiele i
      bardzo spokojna, łatwa i przyjemna, a pieniądz się aż sam pcha z każdej strony.
      Pozdrawiam.
    • roman_j Re: Kodeks etyki płockich radnych 22.12.05, 10:41
      Tytułowa pomyłka w tekście kodeksu etyki dowodzi, w jaki sposób jest w Płocku
      stanowione prawo. Kiedy zgłaszałem moja propozycję KE usłyszałem od pana radnego
      Korgi, że zostanie powołany zespół radnych, który opracuje projekt KE, a
      zgłoszona przeze mnie propozycja będzie jednym z materiałów, który zostanie w
      tej pracy w jakimś stopniu wykorzystany. Kiedy po kilku mieisącach otrzymałem
      zaproszenie na komisję, na której miał być omawiany projekt KE ze zdziwieniem
      skonstatowałem, że to jest dokładnie ten projekt, który zgłosiłem.
      Niewykluczone, że to moja pomyłka redakcyjna spowodowała, że z tekstu zniknęło
      jedno słowo "nie". Ale zastanawia mnie, dlaczego nikt tego nie wyłapał podczas
      prac nad tą uchwałą?? Radni walczyli jak lwy o wykreślanie kolejnych punktów
      (zniknął m.in. rejestr korzyści, zniknęły dwa punkty w zasadzie bezstronności).
      Pani radna Kulpa w zawoalowany sposób dawała do zrozumienia, że KE jest w ogóle
      niepotrzebny, bo ona ma własny, osobisty, a pan radny Nowak otwarcie stwierdził,
      że się zapisami KE nie zamierza w swojej działalności kierować, bo dla niego
      ważniejszy jest "Poradnik radnego". Zastanawiający jest ten opór przed
      wprowadzeniem KE. Tym bardziej, że nie ma żadnej możliwości egzekwowania jego
      zapisów, a jedyną "karą" mogą być wyrzuty sumienia lub utrata zaufania wyborców
      (to drugie raczej wątpliwe). Czyżby radni mieli świadomość, że postępują
      nieetycznie i nie chcą, żeby funkcjonował kodeks, który tę nieetyczność zachowań
      będzie wskazywał czarno na białym? I tylko (a może aż) tyle. :-))
      • swingers77 Re: Kodeks etyki płockich radnych 22.12.05, 11:37
        roman_j napisał:

        > Zastanawiający jest ten opór przed
        > wprowadzeniem KE. Tym bardziej, że nie ma żadnej możliwości egzekwowania jego
        > zapisów, a jedyną "karą" mogą być wyrzuty sumienia lub utrata zaufania
        > wyborców (to drugie raczej wątpliwe).

        To ja sie pytam:
        To po co to całe zamieszanie??
        Żeby papiery przezucać ??
        Żeby Romek się wykazał??
        Czyżby to jakas mała kampania przed wyborami??

        Jak ktos zna odpowiedzi na pytania to porsze pisać.
    • w_starym_kinie Re: Kodeks etyki płockich radnych 22.12.05, 15:58
      "Przecież chodzimy do kościoła, często się spowiadamy."
      Dzięki temu możecie częściej grzeszyć z czystym sumieniem, bo ksiądz i tak zmaże
      wam sumienie do czysta, zapluci hipokryci...
      • Gość: radny Re: Kodeks etyki płockich radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 19:57
        Sprostowanie

        Nie jestem pracownikiem Wodociągów Płockich . Rozwiązanie umowy o pracę
        nastąpiło na moją prośbę z dniem 31.06 2004 roku.

        Pracownikom Wodociągów Płockich
        i wszystkim Forumowiczom :


        Życzę zdrowych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia

        Zbigniew Nowak
      • Gość: radny Re: Kodeks etyki płockich radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 20:06
        Sprostowanie

        Prezydent Miasta Płocka nie jest moim pracodawcą.

        Zbigniew Nowak
    • Gość: straznik Re: Kodeks etyki płockich radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 21:45
      i ten kodeks jest aktualny?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja