Dodaj do ulubionych

Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 22:42
Ktoś kto był w SLD nie powinien być przyjęty do PO, a już nie mówię o tym, że
ma zasiadać w zarządzie partii. Jakiekolwiek podziały wprowadził sam Sydleś,
który potajemnie spotykał się na Kwiatka ze swoją tzw. "paczką". Autorytarny
i niesprawiedliwy styl rządzenia przez tego jegomościa doprowadziły do
kryzysu w partii, polegającego na braku jakiegokolwiek zaufania, nie mówiąc
już o współpracy.

Z uporem maniaka zadaję jedno, zasadnicze dla całej sprawy pytanie: kto
przyjął do Platformy Obywatelskiej człowieka (ludzi) z SLD-owską
przeszłością, partii skrajnie przeciwnej do ideałów PO???
Obserwuj wątek
    • Gość: question Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 22:53
      Ile z tych 7 osób z SLD zasiada w zarządzie PO???
      I czy przypadkiem w zarządzie nie jest Pani Ludwiczak (dziewczyna
      Sydlewskiego)??
      • Gość: :) Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy IP: *.class147.petrotel.pl 09.01.06, 22:59
        hahahah mlodzi chceli zrobic kariere wraz z wermahtowskim niedoszlym prezydentem a starzy chcieli przeczekac pod skrzydelkami zmiene rzadow

        JAKA PARTIA TACY LUDZIE !!!!

      • Gość: x Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy IP: 193.59.95.* 10.01.06, 14:05
        Pani Ludwiczak nie była w SLD
        • Gość: Do Artura Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 18:58
          Tak Artur ona nie była ale ty byłeś i nie opowiadaj o jakichś ideałach bo w to
          to ci już nikt nie uwirzy, tam ci sie nie udało zaistnieć to tu próbujesz
          narobić bałaganu.ie na listach do parlamentu?????
          jestes zaślepiony chęcią władzy i to najlepej autorytarnej bo jak widać tylko w
          takiej potrafisz funkcjonować ale wiedz jedno z nami Ci sie nie uda za mało
          potrafisz i jak widać nie chcsz się uczyć, zajzyj do słownika i przeczytaj
          takie hasło DIALOG i postaraj sie je zapamiętać.
          państwo Sydlewscy włozyli około 20.000pln w wybory parlamentarne i uwierzcie mi
          ale wyrwą wam je z gardeł jak sie nie uda po dobroci to zrobią to siła. dali
          już temu mały popis.
          Kasia a ty się czasem uśmiechnij na spotkaniach PO bo twoja desperacje na
          kilometr widać przez to nie myślisz jasno. tylko kąsasz uważaj żebyś sobie ręki
          nie odgryzła a najlepiej tej tóra cię karmi. reasumując Katarzyna i Artur
          Sydlewscy AMATORZY.
        • Gość: veto8 Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 11:44
          a kto ją "wciągnął" do PO?? Nie wiesz....??
          A najgorsze, że o mały włos nie została posłem :)))

        • Gość: veto8 Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 11:48
          Dodam jeszcze, że oboje jesteście jak Grzegorz Rasiak w reprezentacji polski,
          czyli nie dosyć, że nic do gry nie wnosicie to jeszcze gracie na korzyść
          przeciwnika.
          • Gość: JFK Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.06, 11:52
            celna riposta:)))) ale jak mawia Zyta "gra sie tak jak przeciwnik
            pozwala"...:)))
            • Gość: veto8 Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 11:56
              eee... to chyba Górski powiedział ;))) ale ważne jest przy tym żeby sobie
              samobójów nie strzelać:)))
    • roman_j Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy 09.01.06, 23:35
      Oba listy wydrukowane w Gazecie są żenujące. I oba z innych powodów. Pierwszy
      był napisany fatalną polszczyzną, co w bardzo dużym stopniu osłabiło jego
      krytyczny wydźwięk. Natomiast nie rozumiem zastrzeżeń pana senatora Berenta do
      merytorycznej zawartości listu. To prawda, że budżet uchwala Rada Miasta, ale
      przygotowuje go prezydent (a dokładniej jego podwładni) i to właśnie zostało
      zapisane w tym liście. Poza tym już nie z prawa, ale z praktyki wynika, że
      radni, a zwłaszcza radni opozycji, guzik mają do powiedzenia w sprawie budżetu,
      zaś poprawki przechodzą tylko takie, które rządzący miastem zaakceptują (o czym
      oczywiście publicznie nie można w takim liście napisać nie narażając się na
      śmieszność, ale i tak powszechnie o tym wiadomo). Nie rozumiem też asekuranckiej
      postawy pana senatora Berenta wobec obecnych władz miasta. Zastanawiam sie, jak
      pan senator chce wygrać wybory prezydenckie w Płocku nie krytykując poczynań
      pana prezydenta? A może pan senator wcale nie chce tych wyborów wygrać? Może
      kandydatem pana senatora na prezydenta na kolejną kadencję jest Mirosław
      Milewski? Może pan senator nie chce palić mostów, bo może po tych mostach
      planuje przejechać z PO do PiS? To jedyne wytłumacznie postawy pana senatora,
      jakie mi przychodzi do głowy. Szkoda tylko, że wygląda na to, że jedna z
      nielicznych w tym mieście sił, które mogą odsunąć od władzy obecnego prezydenta,
      ma w swoich szeregach koniunturalistów, którzy najchętniej oddaliby pola
      przeciwnikowi w zamian ... no właśnie ciekawe, w zamian za co?
      • Gość: do romana_j Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 00:29
        Czytam Twoje posty już od dawna i często masz rację, lecz w tej sprawie
        kompletnie nie masz racji. Twoje opinie są obarczone jedną istotną wadą, która
        zatraca obiektywność Twoich wypowidzi, a mianowicie niechęć do obecnego
        Prezynenta Miasta Płocka Pana Mirosława Milewskiego.

        List Senatora Przemysława Berenta ma wielkie znaczenie nie jest wcale żenujący,
        czego nie można już powiedzieć o liście Pana Sydlewskiego, który jest swoistą
        manifestacją niekompetencji, graniczącą ze skrajnym dylatanctwem w kwestii
        finansów publicznych.

        Bycie członkiem Platformy Obywatelskiej zobowiązuje do wielu rzeczy, w tym
        także profesjonalnego podejścia do problemów nękających nasz piękny Płock. Tego
        właśnie zabrakło w liście Pana Sydlewskiego. Pomijam przeszłość tego człowieka,
        która ewidentnie pasuje do partii pokroju SdPl czy PD, ale nie PO.

        Platforma Obywatelska jest partią chadecką, więc zawsze będzie jej bliżej do
        Prawa i Sprawiedliwości niż do partii z której wywodzi się Pan Sydlewski i jak
        się czyta w tymże artykule nie wyklucza współpracy, czyli SLD.

        Za tą deklarację powinnien zostać usunięty z PO.
        • roman_j Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy 10.01.06, 09:30
          Gość portalu: do romana_j napisał(a):

          > Czytam Twoje posty już od dawna i często masz rację, lecz w tej sprawie
          > kompletnie nie masz racji. Twoje opinie są obarczone jedną istotną wadą,
          > która zatraca obiektywność Twoich wypowidzi, a mianowicie niechęć do obecnego
          > Prezynenta Miasta Płocka Pana Mirosława Milewskiego.

          W tej sprawie mój stosunek do pana prezydenta nie ma znaczenia, bo jest on tutaj
          tylko tłem sprawy i moich rozważań. :-))

          > List Senatora Przemysława Berenta ma wielkie znaczenie nie jest wcale
          > żenujący, czego nie można już powiedzieć o liście Pana Sydlewskiego, który
          > jest swoistą manifestacją niekompetencji, graniczącą ze skrajnym dylatanctwem
          > w kwestii finansów publicznych.

          Twoja opinia obarczona jest istotną wadą, którą jest brak obiektywizmu. Wyraźnie
          widać, że wbrew logice stajesz po jednej ze stron konfliktu. List senatora
          Berenta jest żenujący, bo upublicznia konflikt, który powinien być rozwiązany
          wewnątrz partii, a nie za pomocą mediów. List pana Sydlewskiego bynajmniej na
          taki konflikt nie wskazywał. I gdyby pozostal bez publicznej odpowiedzi, byłoby
          o wiele lepiej dla PO, o czym doświadczony polityk powinien wiedzie. Chyba, że
          kierują nim emocje. Sam wybierz, jakiego rodzaju błąd popełnił pan senator. :-))
          Poza tym nie można pisać, ze się z jednej strony z kimś nie zgadzam, ale z
          drugiej strony uważam, że nie powinno się publicznie tego kogoś krytykować, bo
          to jest hipokryzja. I takiej hipokryzji dowód dał pan senator w swoim liście.

          > Bycie członkiem Platformy Obywatelskiej zobowiązuje do wielu rzeczy, w tym
          > także profesjonalnego podejścia do problemów nękających nasz piękny Płock.
          > Tego właśnie zabrakło w liście Pana Sydlewskiego. Pomijam przeszłość tego
          > człowieka, która ewidentnie pasuje do partii pokroju SdPl czy PD, ale nie PO.

          I Ty mi zarzucasz brak obiektywizmu. Paradne ... :-))

          > Platforma Obywatelska jest partią chadecką, więc zawsze będzie jej bliżej do
          > Prawa i Sprawiedliwości niż do partii z której wywodzi się Pan Sydlewski i
          > jak się czyta w tymże artykule nie wyklucza współpracy, czyli SLD.

          O ile wiem, to PO jest w sferze gospodarki partią liberalną i na pewno wiele ją
          rózni od socjaldemokratycznego PiS-u. Jedyny puntk wspólny to bardzo ogólnie
          rozumiane wartości chrześcijańskie, ale to kiepskie spoiwo do współpracy.
          Lepszym spoiwem na pewno sa posady, które PiS ma w swojej dyspozycji. A że ma
          wyjątkowo krótką ławkę rezerw kadrowych, co widac także w Płocku, więc sięgać
          będzie szerzej. Niedługo nastąpi rewolucja kadrowa w Orlenie i spółkach
          zależnych. Myślę, że wielu członków PO chciałoby się załapać na ciepłe posadki i
          z tej perspektywy rozumiem nerowowość pana senatora Berenta i jego "rozkrok". Z
          jednej strony musi się czymś od PiS odróżniać i stąd ta delikatna krytyka pana
          prezydenta, a z drugiej strony nie może rozjuszyć najlepszego kumpla Jarka Ksero
          Kaczyńskiego, bo zamiast ciepłych posad będzie zimny bruk. To naprawdę nie jest
          trudne do rozszyfrowania. :-))

          > Za tą deklarację powinnien zostać usunięty z PO.

          A ja napiszę, że jeśli jesteś członkiem PO, to powinieneś wylecieć z tej partii
          za publiczne pranie jej brudów, a jeśli nie jesteś członkiem PO, to zastanawiam
          się, po co chcesz kształtować jej politykę kadrową? Jeśli nie lubisz tego pana,
          to nie oddasz na niego głosu, jeśli będzie gdzieś kandydował. I tyle. :-))
          • Gość: Jan50: do romana_j Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 19:43
            Panie Romanie w przeszłości była w Polsce partia,w której możliwa była wypowidź
            jej członka,o ile był to głos słuszny w rozumieniu tej partii.Aroganctwo,
            bezmyślność i chamstwo były standartami większości jej aktywistów.Każdy kto
            miał inne zdanie,opinię był warchołem, wywrotowcem i reakcjonistą - w
            uzasadnionych przypadkach wg partii możliwość kary śmierci.Pańskie obraźliwe
            określenia ( Jarek Ksero Kaczyński),sugestie(ciepłe posady, zimny bruk)i
            wyrzucanie kogoś z partii za publiczne pranie jej brudów,pokazuje Pańskie
            prawdziwe wartości moralne. Proszę o odpowiedż: czy był Pan aktywietą ZSMP lub
            PZPR?.Nie interesuje mnie samo bycie. Pozwoli mi to lepiej zrozumieć Pańskie
            wypowiedzi i być może zmienić opinię o Panu. NIE BYŁEM I NIE JESTEM CZŁONKIEM
            ŻADNEJ PARTII
      • Gość: Hubert Słuchajcie rad prof. Markowskiego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 05:21
        Mam prośbę do forumowiczów różnej maści.
        Nie używajcie staroświeckiego „żenujące”. Jak się przyczepicie do jakiegoś
        słówka to w co trzecim poście je widać. Czy po to aby zademonstrować bogactwo
        własnego słownika?
        Inna moda „dokładnie” jako kalka z angielskiego „exactly” (zamiast właśnie).
        Za komuny było „póki co” jako kalka „пока что” (zamiast narazie).
        Czy Polak zawsze coś musi zmałpować. A „ktoś” pisał, że my nie gęsi.
        Słuchajcie rad prof. Markowskiego.
        • Gość: platon Re: Słuchajcie rad prof. Markowskiego. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.06, 08:22
          Drogi Hubercie to nie jest wątek prof Miodka o poprawnej czy staroświeckiej
          polszczyźnie, więc daj spokój z morałami i załóż sobie kącik nowoczesnej
          polszczyzny, gdzie będziesz pilnował czystości języka:))) Reasumując ten krótki
          wywód pragnę skonstatować, iż było to dokładnie żenujące!!!:))))
        • roman_j Re: Słuchajcie rad prof. Markowskiego. 10.01.06, 09:43
          Gość portalu: Hubert napisał(a):

          > Mam prośbę do forumowiczów różnej maści.
          > Nie używajcie staroświeckiego „żenujące”.

          A jeśli ktoś czuje się zażenowany tym, co czyta, to jak ma to ująć w słowa? I
          cóż złęgo jest w staroświeckiej polszczyźnie? Lepiej chyba używać staroświeckiej
          polszczyzny niż współczesnej nowomowy albo nowoczesnej "łaciny", czyli pewnych
          słów na "k", "ch", "p", itp. :-))

          > Czy po to aby zademonstrować bogactwo własnego słownika?

          Po to, żeby język giętki trafniej wyraził to, co pomyśli głowa. :-))

          > Inna moda „dokładnie” jako kalka z angielskiego "exactly"̶ (zamiast właśnie).

          Drogi językowy purysto, a nie razi Cię niezbyt swojski "weekend" (a może
          powinniśmy pisać "łikend")?

          > Za komuny było „póki co” jako kalka „покa; что” (zamiast narazie).

          Pisze się "na razie", a nie "narazie". A dla odmiany napiszę, że promotor mojego
          doktoratu ma uczulenie na słowo "dla", które według niego też jest rusycyzmem. W
          konsekwencji w trakcie pracy nad tekstem doszedłem już do takiego
          absurdu, że każde "dla" przerabiałem na jakiś inny zwrot. Aż w końcu szlag
          (uwaga zniemczenie!) mnie trafił. Powiedziałem sobie "dość" i teraz użwam słówka
          "dla" bez żadnych kompleksów czy oporów. Tobie też polecam zaakceptować fakt, ze
          język jest tworem żywym, który ewoluuje przez co powszechnie popełniany błąd
          staje się z czasem językową normą. :-))

          > Czy Polak zawsze coś musi zmałpować. A „ktoś” pisał, że my nie gęsi.

          Ktoś? :-)))) Mikołaj Rej mu było. Domyślam się, że użycie cudzysłowu miało
          wskazać, że wiesz, kto zacz, ale nie wypadło to zbyt przekonująco. :-))

          > Słuchajcie rad prof. Markowskiego.

          Ja słucham rad prof., prof. Miodka i Bralczyka. :-))
    • Gość: teles Re: DO ROMKA_J23 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.06, 08:00
      Zgadzam się, że Roman J jest zupełnie nieobiektywny. Jego pogląd jest wyraźnie
      skrzywiony przez (nie)uzasadniona niechęć wręcz wrogośc do urzedującego
      Przezydenta. Ok każdy może uptrawiac swoja politykę na forum, ale trzeba ważyć
      argumenty, bo wyłazi koniunkturalizm. Chyba Roman rzeczywiście ma niespełnione
      ambicje polityczne, a każda frustracja jest niebezpieczna, bo osłabia zdolność
      krytycznego myslenia.
      • Gość: janek Re: DO ROMKA_J23 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 08:02
        Popieram przedmówców w 100% !!!
        • Gość: platon Re: konflikt bez podziałów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.06, 08:38
          Nie wiem czy zaproponowany przez autora konflikt młodzi - starzy jest sztuczny -
          napewno jest uproszczeniem. Z tego co czytam to P. Sydlewski działał na własna
          rękę realizując "swoje wygórowane ambicje" i zgoła odmienną wizję polityki
          lokalnej od Przewodniczącego. Dlaczego maja odmienne wizje??? z powodu
          rodowodów politycznych SEnator - centroprawica, a Pan Sydlewski -ostatnio SLD.
          Wydaje się że płocka PO stanęła na rozdrożu - w którą stronę pójdzie -w lewo
          czy prawo???? - zależy kto okaże się silniejszy (mądrzejszy);))
          • Gość: milton Re: konflikt bez podziałów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 08:47
            jak pójdzie w lewo to podzieli los PD, jeżeli w prawo ma sznase na trwałe
            miejsce na płockiej scenie politycznej.
            • Gość: Republic Knight A moze podzial jest gdzies indziej?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 11:09
              Ja mysle ze jest stronnictwo karierowiczow i jest w nim pan
              Abgarowicz,Sydlewski jak i Berent & Kozanecki....a konflikt młodzi vs starzy to
              tylko kolejna bitwa wewnątrz "ich stronnictwa" o władze.Pamietajmy ze jest
              wielu szeregowych dzsialaczy którzy chcieli coś zrobić bez interesownie ale nie
              mają wpływu na rozwój sytuacji gdyż "karierowicze" mają kontrole nad partią w
              postaci zarządu.
              Przypomnijcie sobie też jak to bylo z rozwiązaniem "starej" PO!
              Rozwiązał ją Abgarowicz wykorzystując swoje układy w Warszawie w !!!
              telefonicznym głosowaniu!władz mazowsza!!!.....a prawdziwym powodem nie bylo to
              że Wojtyłko był z SB bo naprawde to pracował 2 lata w wydziale przestępstw
              gospodarczych i nawet nie był w PZPR. Powodem było to że:
              1) Zarząd nie chciał przyjąć Sydlewskiego z jego kumplami(za to Abgar chciał
              bardzo bo szukał darmowej sliy roboczej do swojej kampanii parlamentarnej)
              2)tym samym manewrem Abgarowicz przejął PEŁNĄ kontrolę nad kołem i pozbył się
              opozycji DOSZCZĘTNIE!...a opozycja była silna bo większość Płocczan nie chciała
              warszawiaka Abgarowicza...sterującego płockimi sprawami przez Torunian
              Kotlewskiego i Berenta!

              Teraz sie gryzą między sobą Berent z Sydlewskim bo obaj sie przeliczyli! :
              Berent bo myślał że rękoma Sydlewskiego pozbędzie się przeciwników i spokojnie
              będzie "panował na Płocku"...tyle że Sydlewski mu stworzył jeszcze silniejszą
              opozycję.
              Sydlewski bo myślał że za takie zasługi w oczyszczaniu koła .....zgadnijcie
              co? :-)będzie "panował na Płocku"...no ale sami rozumiecie pana Przemka(jak
              wyżej :-))

              Panuje jak zawsze Abgarowicz

              PS
              Ja ze swojej strony mam tylko nadzieje że Abgarowicz przejdzie za Zytą do PIS
              (no bo jak jest w opozycji to mu w Warszawie interesów nie dają "szeryfowie"
              robić...a tak za jeszcze jeden głos za budżetem może przymkną oko)
      • swingers77 pod talesem 10.01.06, 19:42

        www.ROMAN_JOT.NA.PREZYDENTA.pl

        <a href=" forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=66&w=31966076&a=31987258"
        target="_blank"> www.czy.aby.napewno.pl </a>
    • roman_j Re: DO ROMKA_J23 10.01.06, 09:14
      Gość portalu: PŁOCCZANIN napisał(a):

      > SKĄD W TOBIE TYLE NEGATYWNEGO NASTAWIENIA DO OSÓB RZĄDZĄCYCH PŁOCKIEM.

      Przeczytałem tylko to jedno zdanie, bo nie lubię jak się do mnie KRZYCZY. :-))
      I tylko na to pytanie odpowiem. Krótko. Na moje negatywne nastawienie do osób
      rządzących Płockiem osoby te sumiennie pracowały przez całą kadencję. Przez
      pierwsze pół roku po wyborach broniłem tego prezydenta przed niewybrednymi
      atakami na forum. Dziś wstydzę się, że byłem wtedy taki głupi ...
    • Gość: Olo Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 10:26
      Weźcie tego Milewskiego do PO , tam jest jego miejsce.
      • Gość: Sławek Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy IP: 193.59.95.* 10.01.06, 11:38
        Kilka razy na forum padło pytanie bez odpowiedzi: "KTO wprowadził p.
        Sydlewskiego i jego SLD-owską grupę do PO ?". Szkoda, że dziennikarz tego nie
        dociekał... Proszę o odpowiedź, bo jest to bardzo ważne. A najlepiej aby
        odpowiedzieli sami zainteresowani.
        • Gość: teles Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.06, 12:13
          stary pomyśl trochę, bez błogosławieństwa z "góry" w życiu by nie weszli... Być
          może był to błąd byc może świadome działanie. Byc może ktoś chciał dać
          szanse "zawiedzionej" młodzieży z SLD i uwierzył w to że są idealistami i że
          będą lojalni. Napewno nie mozna skreslać ludzi z powodu ich przeszłości
          politycznej - patrz poseł Jasiński. Tylko pytanie podstawowe -czy należało od
          razu powierzać im tak zaszczytne funkcje, czy też należało dać im
          trochę "posłużyć" i wtedy wyłonic liderów. Za decyzje trzeba brac
          odpowiedzialność i czasami zaplacić słoną cenę..
        • Gość: młody Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 12:16
          Drogi Sławku,
          Łukasz Abgarowicz był tą osobą, która wprowadziła grupę młodych ludzi do PO w
          Płocku. Liczba członków PO w Płocku wynosi 92, a bylych członkowie SLD just 7
          osób, które bedąc w SLD reprezentowali liberalne podejście do gospodarki.
          Większość ludzi młodych jest w swych przekonaniach lewicowych. Pądy się
          zmienia, podobno tylko świnia tego nie robi. Bardzo zastanawiające jest
          podejście do wartości chrześcijańskich osób, które obrzucaja błotem tych
          młodych ludzi. Czy w czasie spowiedzi, chcąc oczyścić swoje dusze, myślicie jak
          ma się ten wasz katolicyzm. Jest to naprawde przykre.
          A co do wypowiedzi Romana_j. Dziękuje ci za głos rozsądku na tym forum.
          POzdrawiam
          • Gość: teles Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.06, 12:40
            Jasne zgadzam się z tymi poglądami - że one ewoluują i że szczególnie mlodzi
            ludzie maja prawo je zmieniać. To nie chodzi o to żeby wyrzucać byłych
            SLDowców, tylko oddzielić ziarna od plew. Ale w całym tym konflikcie nie o to
            chodzi, przecież Przewodniczący Berent doskonale wiedział z kim współpracuje,
            no i sam Abgarowicz też to wiedział - mysle że napewno nie chcieli zaszkodzić
            PO, bo szkodziliby przeciez sobie.. Młody napisałeś że większość tych ludzi
            jest w swoich przekonaniach lewicowych - to po cholerę odchodzili z SLD -
            przecież SLD tez ma liberalną wizję gospodarki!!! Co do głosu rozsądku
            RomanaJ to mocno bym polemizował - mam wrażenie że Roman jest w PO i to w
            grupie Wiceprzewodniczącego:))))))
          • Gość: volf 9 Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 16:13
            Przecieram oczy - 92 człnonków. Nie wiem czy się śmiać, czy traktować Was
            poważnie.
            "Działacze"! Oceńcie Wasze problemy i popularność w odpowiedniej skali- w
            skali mieszkańców miasta . Może wtedy zrozumiecie powód niskiej frekfencji w
            wyborach i ocenicie swoje szanse w przyszłych. Przedstawcie spójny, konkretny
            program. Pomysł na miasto, na Małą Ojczyznę". Wtedy będziecie mieli szanse
            zaistnieć, stać się liczącym ugrupowaniem i zyskać nowych poważnych sympatyków.
            Jest ich sporo lecz znając Płockie upodobania do jałowych dyskusji, do
            załatwiania w imię wzniosłych ideii własnych interesów wolą stać z boku.
          • Gość: do "młodego" Artur Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 19:53
            Ty już taki młody nie jesteś,
            to ciekawe co piszesz 92 członków platformy 7byłych sld-ców z tych 7 trzech w
            zarządzie partii to dobre!!!!!!!!!!!!! i żeby tego było mało jednego sldowca w
            zarządzie dziewczyna nie wiadomo skąd bez zadnej przeszłości
            politycznej,startuje z listy nr 8 "nomen omen" w wyborach parlamentarnych
            A teraz ciekawostka czym się interesuje owa kandydatka WSZYSTKIM TYM CO W
            TRAWIE PISZCZY DOBRE CO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • hot.chocolate Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy 10.01.06, 12:53
      To nie jest konflikt młodzi kontra starzy. To jest konflikt pana S. Widać gołym
      okiem brak szacunku dla reszty członków i wprowadzanie podziałów w PO. No ale
      pan S. twierdzi że konflikt dotyczy tylko sprawy budżetu a w reszcie spraw się
      dogadują. Co za bzdura.
      Moim zdaniem dobrze się stało, że p. Berent zamiescił swoją opinię na ten
      temat. Pan S. to nie zarząd PO, więc niech się podpisuje za siebie, jeśli ma
      ambicje i chce publikować swoje teksty.
      • Gość: milton Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 13:05
        generalnie masz rację, ale jeżeli ktoś jest już w partii i zajmując takie
        stanowisko to swoje osobiste zdanie może wygłaszać w prywatnych rozmowach, a
        nie na łamach wyborczej.
        • hot.chocolate Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy 10.01.06, 15:51
          Podzielam twoją opinię. I uważam że jeśli pan S. miał swoje zdanie to powinien
          je wyrazić w prywatnych rozmowach a nie na łamach wyborczej. Skoro jednak
          zdecydował się umieścić opinię w GW a do tego podpisał się "w imieniu zarządu"
          to uważam za jaknajbardziej w porządku, że przewodniczący tego zarządu
          zamieścił w tej samej gazecie sprostowanie.
    • Gość: załamany Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 13:53
      A już miałem zapisać się do PO...
      • Gość: teles Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.06, 14:36
        poczekaj jeszcze chwilę z zapisywaniem się.. Przygotuj się jeśli wygra opcja
        Pana Syda (lewicowa) to poczytaj o socjalizmie - polecam Marksa i Engelsa.
        Jeśli wygra opcja prawicowa (senator) - to ..... ogólnie to dużo czytaj!!!:)))))
    • Gość: Wojtas Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy IP: *.eranet.pl 10.01.06, 15:05
      No i właśnie! Tak się kończą rządy cwaniaków i idiotów. Uważaj Platformo za
      chwilę sięgniesz bruku!
      • Gość: teles Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.06, 15:21
        Mówią że ideał sięgnął bruku:))))
        • Gość: OSA Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 16:43
          Młodzi-starzy, chyba nie o taki podział chodzi. Przecież Senator jest młodym
          facetem? Może stary=stałe poglądy polityczne i życiorys od dawna związany z PO?
          Proponuję wprowadzić inne kryteria niż wiek, np. okres wyznawania określonych
          poglądów politycznych:)))))
          • Gość: kosa Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.06, 08:17
            jasne że nie chodzi o taki podział. Senator Przemek jest młodym facetem, a
            niektórzy tzw. młodzi cierpią chyba na rozmiękczenie mózgu, artretyzm, sklerozę
            i niezdolność kojarzenia faktów - charakterystycznych objawów wieku podeszłego.
            Więc podział jest zgoła fałszywy!!!!! Ja proponuję podział głupota -
            rozwaga:))) I masz rację osa że stałość w poglądach jest cnotą:))A prawdziwa
            cnota krytyk się nie boi:))))
    • Gość: HH Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 17:09
      Wypowiedzi romana są jak zwykle tendencyjne i niewiele mają wspólnego ze zdrowym podejściem do omawianego tematu, a co do PO to z powodu nieutworzenia koalicji z PISem jest największym zawodem powyborczym ubieglego roku, ale z tego co słychać i z powodu tych ktorzy znaleźli się w jej składzie może to i lepiej że schodzi na margines.
    • Gość: Republic Knight Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 12:08
      przyjał ich Abgarowicz!!!...to to wszyscy chyba wiedzą!..przez to rozpadło się
      pierwsze koło.Stary tj już nie istniejący zarząd odrzucił ich (Sydleśów
      podania) za co Abgar rozwiązał zarząd i powołał swój ...Sydleśowo-Berentowy
      • Gość: kosa Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 21:46
        ale jazda gdzie tu ku..wa demokracja co niektorzy pobierali naquki chyba u
        samego Stalina!!!! co w tej trawie ku..wa piszczy...;;))) Poker to
        skomplikowania gra trzeba uważać żeby nie przelicytować:)))))))
    • Gość: ??? Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 18:04
      kto lepszy ?
    • revoy Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy 05.02.06, 18:37
      Gość portalu: młody z PO napisał(a):

      > Z uporem maniaka zadaję jedno, zasadnicze dla całej sprawy pytanie: kto
      > przyjął do Platformy Obywatelskiej człowieka (ludzi) z SLD-owską
      > przeszłością, partii skrajnie przeciwnej do ideałów PO???
      Maniak, ignorant, abderyta w jednym. Czy taka rzeczywistość w płockiej P.O nie
      jest dowodem na Twoje cechy jw.?
      "Piszemy w „Gazecie”: Dopiero w marcu powstanie miejskie koło PO w Płocku.
      Dotychczasowe struktury Platformy zostały rozwiązane, gdy okazało się, że w
      partii działają były milicjant, zomowiec oraz politycy z ewidentnie
      konkurencyjnych wobec PO ugrupowań i środowisk politycznych".
      Czy z faktami się dyskutuje?

      • Gość: sga Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 22:40
        No własnie kto przyjął ludzi z sld-owską przeszłością do platformy
        • po_wiec Re: Konflikt w płockiej PO: młodzi kontra starzy 05.10.06, 07:52
          Czy tylko ludzie z przeszłością SLD-owską są w PO? Ilu jest tych ludzi - 5
          osób????

          Sytuacja zaczyna być żenująca. Konflikt personalny pomiędzy dwoma środowiskami -
          kilkoma osobami ma przekładać się na pozostałych ludzi, którzy wstąpili do PO
          z pobudek ideologicznych? i zazwyczaj są to społecznicy, którzy wiele wnieśli
          dla rozwoju tego miasta i jego mieszkańców?

          Otóż propagandzie mówimy NIE!!!
          Odważni - napiszcie co zrobiliście dla Płocka - oprócz zamętu...

          Zapewne nic, czuje tylko wielką okazję aby dorwać się do żłoba i istniejącą ku
          temu możliwość.

          Żal mi Was wszystkich i gratuluję PIS-owi wygranej w wyborach!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka