Dodaj do ulubionych

wideoradar a twarz delikwenta

IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.02, 00:33
Mam pytanko dotyczace tzw. wideoradaru. Skierowane glownie do Rzecznika, ale
jesli ktos inny ma cos do powiedzenia w tej kwestii, to rowniez bede
wdzieczny.
Chodzi o sytuacje, gdy w/w urzadzenie zarejestrowalo wykroczenie, ale na
zdjeciu (z jakichkolwiek przyczyn) nie widac twarzy kierowcy, natomiast
numery sa doskonale rozpoznawalne. Jaka jest wtedy procedura?
Zdjatko jest wysylane do wlasciciela pojazdu, i co dalej? Jesli np. delikwent
mowi, ze to nie on wtedy jechal? Czy to on musi udowodnic, ze tak wlasnie
bylo, czy ciezar dowodu spoczywa na policji? (w tym drugim wypadku ukaranie
mandatem byloby raczej niemozliwe). Mi sie wydaje, ze jesli nie widac twarzy,
to nie ma mandatu, kolega twierdzi wprost przeciwnie - ze mandatem bedzie
kazdorazowo ukarany wlasciciel pojazdu, ktory nie chce/nie potrafi
powiedziec, co dzialo sie z jego autem. Bylbym wdzieczny za rozwianie moich
watpliwosci i opisanie jak to sie odbywa w praktyce.
Obserwuj wątek
    • Gość: rzecznik Re: wideoradar a twarz delikwenta IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 10.11.02, 07:50
      Gość portalu: tsar napisał(a):

      > Czy to on musi udowodnic, ze tak wlasnie
      > bylo, czy ciezar dowodu spoczywa na policji?

      ciężar dowodu spoczywa na policji. obowiazuje zasada domniemania niewinnosci

      kodeks postepowania w sprawach o wykroczenia:

      Art. 8. W postępowaniu uregulowanym w niniejszym kodeksie stosuje się
      odpowiednio przepisy art. 2, 4, 5, 7-9, 13, 14, 15 § 2, art. 16, 18 § 2, art.
      20 i 23 Kodeksu postępowania karnego.

      kodeks postepowania karnego:
      Art. 5. § 1. Oskarżonego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie
      udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem sądu.

      § 2. Nie dające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego.




      >... kolega twierdzi wprost przeciwnie - ze mandatem bedzie
      > kazdorazowo ukarany wlasciciel pojazdu, ktory nie chce/nie potrafi
      > powiedziec, co dzialo sie z jego autem.

      nieprawda.

      pozdr
      JB
      • Gość: tsar Re: wideoradar a twarz delikwenta IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 10.11.02, 10:36
        Gość portalu: rzecznik napisał(a):

        > ciężar dowodu spoczywa na policji

        A jak to wyglada w praktyce? Jezeli twarz jest nierozpoznawalna, to w ogole nie
        wszczytnacie postepowania, tak?
        • Gość: rzecznik Re: wideoradar a twarz delikwenta IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 10.11.02, 10:52
          Gość portalu: tsar napisał(a):

          > A jak to wyglada w praktyce? Jezeli twarz jest nierozpoznawalna, to w ogole
          nie
          >
          > wszczytnacie postepowania, tak?

          czyzbys Tsarze zamierzal jezdzic w masce?:-)))))

          pozdr
          JB
          • Gość: tsar Re: wideoradar a twarz delikwenta IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 10.11.02, 12:23
            Gość portalu: rzecznik napisał(a):

            > czyzbys Tsarze zamierzal jezdzic w masce?:-)))))

            Rozwazam mozliwosc wyciecia otworow ocznych w starej ponczosze :)
      • Gość: kei Re: wideoradar a twarz delikwenta IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.02, 11:26
        A co sie dzieje w przypadku gdy twarz jest rozpoznawalna ale nie jest to
        wlasciciel pojazdu? Czy jesli jezdze samochodem zarejstrowanym na mojego tate w
        praktyce jestem dla wideoradaru bezkarny?
        Zalozmy, ze moj ojciec dostanie mandat, pojdzie na komende, zobaczy zdjecie i
        powie, ze to przeciez nie on, co sie w takiej sytuacji dzieje?
        Pzd.
        • Gość: rzecznik Re: wideoradar a twarz delikwenta IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 10.11.02, 12:04
          Gość portalu: kei napisał(a):

          > A co sie dzieje w przypadku gdy twarz jest rozpoznawalna ale nie jest to
          > wlasciciel pojazdu? Czy jesli jezdze samochodem zarejstrowanym na mojego tate
          w
          >
          > praktyce jestem dla wideoradaru bezkarny?
          > Zalozmy, ze moj ojciec dostanie mandat, pojdzie na komende, zobaczy zdjecie i
          > powie, ze to przeciez nie on, co sie w takiej sytuacji dzieje?
          > Pzd.

          odsylam do watku hiubiego: foto radar.... a z drugiej strony to powtorze
          jeszcze raz. Zdjecia sa robione tylko wtedy, gdy popelnione zostanie
          wykroczenie.

          pozdr
          JB
          • roman_j Re: wideoradar a twarz delikwenta 10.11.02, 12:22
            Gość portalu: rzecznik napisał(a):

            > Zdjecia sa robione tylko wtedy, gdy popelnione zostanie wykroczenie.

            Chyba nie do końca tak jest, skoro 2/3 zdjęć wylądowało w koszu... ;-)))
            • Gość: rzecznik Re: wideoradar a twarz delikwenta IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 10.11.02, 12:33
              roman_j napisał:


              > Chyba nie do końca tak jest, skoro 2/3 zdjęć wylądowało w koszu... ;-)))

              jedno drugiego nie wyklucza. nie wiem tez Romku, skad bierzesz takie
              wyliczenia, ze 2/3 do trafilo do kosza.

              pzdr
              JB
              • roman_j Re: wideoradar a twarz delikwenta 10.11.02, 12:36
                Gość portalu: rzecznik napisał(a):

                > jedno drugiego nie wyklucza. nie wiem tez Romku, skad bierzesz takie
                > wyliczenia, ze 2/3 do trafilo do kosza.

                To znaczy co czego nie wyklucza, bo juz się pogubiłem...
                A 2/3 otrzymałem skracając ułamek 400/600 przez 200. ;-)))))
                • Gość: rzecznik Re: wideoradar a twarz delikwenta IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 10.11.02, 12:51
                  roman_j napisał:

                  > Gość portalu: rzecznik napisał(a):
                  >
                  > > jedno drugiego nie wyklucza. nie wiem tez Romku, skad bierzesz takie
                  > > wyliczenia, ze 2/3 do trafilo do kosza.
                  >
                  > To znaczy co czego nie wyklucza, bo juz się pogubiłem...

                  to, ze zdjecia sa robione tylko wtedy, gdy popelnione zostanie wykroczenie -
                  nie wyklucza tego, ze czesc zdjec jest "odrzuconych". pisalem w tym lub innym
                  watku dotyczacym tego zagadnienia. wyselekcjonowalismy tylko te zdjecia, na
                  ktorych nie ma zadnych watpliwosci co do popelnionego wykroczenia. Ponadto wez
                  pod uwage, ze przez "pierwsze godziny" urzadzenie pracowalo, ale to byla faza
                  testow, stad tez tych zdjec nie bralismy w ogole pod uwage.

                  > A 2/3 otrzymałem skracając ułamek 400/600 przez 200. ;-)))))

                  hmmm...... 400/600 to jest... faktycznie 2/3. a aksad brales te liczby?:-)))

                  pozdr
                  JB
                  • roman_j Re: wideoradar a twarz delikwenta 10.11.02, 13:04
                    Gość portalu: rzecznik napisał(a):

                    > roman_j napisał:
                    >
                    > > Gość portalu: rzecznik napisał(a):
                    > >
                    > > > jedno drugiego nie wyklucza. nie wiem tez Romku, skad bierzesz takie
                    > > > wyliczenia, ze 2/3 do trafilo do kosza.
                    > >
                    > > To znaczy co czego nie wyklucza, bo juz się pogubiłem...
                    >
                    > to, ze zdjecia sa robione tylko wtedy, gdy popelnione zostanie wykroczenie -
                    > nie wyklucza tego, ze czesc zdjec jest "odrzuconych". pisalem w tym lub innym
                    > watku dotyczacym tego zagadnienia. wyselekcjonowalismy tylko te zdjecia, na
                    > ktorych nie ma zadnych watpliwosci co do popelnionego wykroczenia. Ponadto
                    wez
                    > pod uwage, ze przez "pierwsze godziny" urzadzenie pracowalo, ale to byla faza
                    > testow, stad tez tych zdjec nie bralismy w ogole pod uwage.

                    Ahaaaaaaaaaaaaa... Szkoda, że o tym w Gazecie nie napisali. To w takim razie
                    ile było tych "nietestowch" zdjęć?

                    > > A 2/3 otrzymałem skracając ułamek 400/600 przez 200. ;-)))))
                    >
                    > hmmm...... 400/600 to jest... faktycznie 2/3. a aksad brales te liczby?:-)))

                    Oczywiście z Gazety, ale media mają to do siebie, że przeinaczają fakty.
                    Wystarczy kilka niedopowiedzeń, pozornie nieznaczący skrót w notatce i już
                    wyłania się całkiem inny obraz. Dobrze, ze przynajmniej jest to forum, na
                    którym można pewne fakty wyjaśniać. Ja lubię jasne sytuacje, a Ty? ;-))))
                    • Gość: rzecznik Re: wideoradar a twarz delikwenta IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 10.11.02, 13:13
                      roman_j napisał:

                      > Ja lubię jasne sytuacje, a Ty? ;-))))

                      tyż:-))))
                      wiesz Romku, nie tak dawno ktos napisal:

                      "Odpowiedź została udzielona drużynowo i teraz nie wiem, jak obdzielić Was
                      nagrodą. Niech będzie po tygodniu "immunitetu" dla każdego. ;-))"

                      nie wiesz czasem kto?:-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                      pozdr
                      JB

                      • roman_j Re: wideoradar a twarz delikwenta 10.11.02, 13:48
                        Gość portalu: rzecznik napisał(a):

                        > "Odpowiedź została udzielona drużynowo i teraz nie wiem, jak obdzielić Was
                        > nagrodą. Niech będzie po tygodniu "immunitetu" dla każdego. ;-))"
                        >
                        > nie wiesz czasem kto?:-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                        O ile dobrze pamiętam, to ja, ale policja chyba powinna takie rzeczy wiedzieć
                        lepiej. :-)))))))))))))
                        Wracając jednak do sprawy muszę napisać, iz wydaje mi się, że przezornie nie
                        napisałem, kiedy tydzień ten miałby się zacząć. Czekam więc na propozycje. Ale
                        uprzedzam lojalnie, że najwcześniejszy wolny termin to styczeń 2013. Co Ty na
                        to? ;-)))))))))))))))))))))))))))))))))
          • Gość: kei Re: wideoradar a twarz delikwenta IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 10.11.02, 12:31
            Przejrzalem dosyc uwaznie watek hiebiego, ale nie znalazlem tam niestety
            odpowiedzi na moje pytanie. Napisal tam Pan tylko ze Policja da sobie rade, ale
            wracajac do sytuacji opisanej przeze mnie, czyli samochodu mojego ojca: moze
            on przeciez po prostu powiedziec, ze nie wie, kto jechal, albo moze skorzystac
            z mozliwosci odmowy skladania zeznan przeciwko najbliszej rodzinie:) Co Pan na
            to?
            • Gość: rzecznik Re: wideoradar a twarz delikwenta IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 10.11.02, 12:40
              Gość portalu: kei napisał(a):

              > Przejrzalem dosyc uwaznie watek hiubiego, ale nie znalazlem tam niestety
              > odpowiedzi na moje pytanie.

              troche to nieladnie, ale pozwoli Pan, ze skopiuje ten fragment watku, ktory
              dotyczyl Pana problematyki./jazda samochodem przez osobe inna niz wlasciciel/

              " Re: foto radar i samochód i winny i...
              hiubi 08-11-2002 23:43 odpowiedz na list odpowiedz cytując

              No sedno mojego pytania brzmi, jak mnie znajdziecie??
              Właściciel samochodu nie zawsze musi znać osobę, która prowadziła
              pojazd. A nawet jeśli zna, to nie musi chyba podawać jej
              personaliów.
              Przykład wypożyczalni samochodów jest jak najbardziej na
              miejscu... tyle, że w Płocku takiej nie ma ;-))

              Wiem, że na zachodzie takie zdjęcia-mandaty są w powszechnym
              użyciu (Niemcy) i pewnie Pan wie jak tam jest to rozwiązane
              i jak u nas.
              Pozdrawiam,
              Hiubi


              • Re: foto radar i samochód i winny i... adres:
              *.gostynin.sdi.tpnet.pl
              Gość: rzecznik 09-11-2002 08:21 odpowiedz na list
              odpowiedz cytując

              hiubi napisał:

              > No sedno mojego pytania brzmi, jak mnie znajdziecie??

              usatysfakcjonuje pana odpowiedz: znajdziemy?

              pozdr

              JB


              • Re: foto radar i samochód i winny i...
              hiubi 09-11-2002 14:47 odpowiedz na list odpowiedz
              cytując

              :-))
              Widzę, że nie chce Pan rozpowszechniać policyjnych
              procedur. OK nie będę drążył. Rzeczywistość pokaże ile mandatów
              będzie wystawionych (to chyba Pan poda) z tych 200. Mam
              nadzieje, że żaden nie będzie dla mnie ;-))

              "

              pozdr
              JB
              • Gość: kei Re: wideoradar a twarz delikwenta IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.02, 14:45
                No wlasnie mnie nie satyskafcjonuje odpowiedz "znajdziemy" i jesli to mozliwe
                to chcialbym pojsc dalej i wiedziec: jak?:)
                Pozdrawiam
                • Gość: rzecznik Re: wideoradar a twarz delikwenta IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 10.11.02, 16:24
                  Gość portalu: kei napisał(a):

                  > No wlasnie mnie nie satyskafcjonuje odpowiedz "znajdziemy" i jesli to mozliwe
                  > to chcialbym pojsc dalej i wiedziec: jak?:)

                  by odpowiedziec na pytanie: jak? - musze powolac sie na ustawe o policji.

                  Art. 14. 1. W granicach swych zadań Policja w celu rozpoznawania, zapobiegania
                  i wykrywania przestępstw i wykroczeń wykonuje czynności: operacyjno-
                  rozpoznawcze, dochodzeniowo-śledcze i administracyjno-porządkowe.

                  Art. 15. 1. Policjanci wykonując czynności, o których mowa w art. 14, mają
                  prawo:

                  1) legitymowania osób w celu ustalenia ich tożsamości,

                  2) zatrzymywania osób w trybie i przypadkach określonych w przepisach Kodeksu
                  postępowania karnego i innych ustaw,

                  [...]

                  4) przeszukiwania osób i pomieszczeń w trybie i przypadkach określonych w
                  przepisach Kodeksu postępowania karnego i innych ustaw,

                  [...]

                  5a) obserwowania i rejestrowania przy użyciu środków technicznych obrazu
                  zdarzeń w miejscach publicznych, a w przypadku czynności operacyjno-
                  rozpoznawczych i administracyjno-porządkowych podejmowanych na podstawie
                  ustawy - także i dźwięku towarzyszącego tym zdarzeniom,

                  6) żądania niezbędnej pomocy od instytucji państwowych, organów administracji
                  rządowej i samorządu terytorialnego oraz jednostek gospodarczych prowadzących
                  działalność w zakresie użyteczności publicznej; wymienione instytucje, organy i
                  jednostki obowiązane są, w zakresie swojego działania, do udzielenia tej
                  pomocy, w zakresie obowiązujących przepisów prawa,

                  7) zwracania się o niezbędną pomoc do innych jednostek gospodarczych i
                  organizacji społecznych, jak również zwracania się w nagłych wypadkach do
                  każdej osoby o udzielenie doraźnej pomocy, w ramach obowiązujących przepisów
                  prawa,

                  pozdr
                  JB
                  • roman_j Re: wideoradar a twarz delikwenta 10.11.02, 17:25
                    Gość portalu: rzecznik napisał(a):

                    > Gość portalu: kei napisał(a):
                    >
                    > > No wlasnie mnie nie satyskafcjonuje odpowiedz "znajdziemy" i jesli to mozl
                    > iwe
                    > > to chcialbym pojsc dalej i wiedziec: jak?:)
                    >
                    > by odpowiedziec na pytanie: jak? - musze powolac sie na ustawe o policji.
                    >
                    > Art. 14. 1. W granicach swych zadań Policja w celu rozpoznawania,
                    > zapobiegania i wykrywania przestępstw i wykroczeń wykonuje czynności:
                    > operacyjno-rozpoznawcze, dochodzeniowo-śledcze i administracyjno-porządkowe.
                    >
                    > Art. 15. 1. Policjanci wykonując czynności, o których mowa w art. 14, mają
                    > prawo:
                    >
                    > 1) legitymowania osób w celu ustalenia ich tożsamości,
                    >
                    > 2) zatrzymywania osób w trybie i przypadkach określonych w przepisach Kodeksu
                    > postępowania karnego i innych ustaw,
                    >
                    > [...]
                    >
                    > 4) przeszukiwania osób i pomieszczeń w trybie i przypadkach określonych w
                    > przepisach Kodeksu postępowania karnego i innych ustaw,
                    >
                    > [...]
                    >
                    > 5a) obserwowania i rejestrowania przy użyciu środków technicznych obrazu
                    > zdarzeń w miejscach publicznych, a w przypadku czynności operacyjno-
                    > rozpoznawczych i administracyjno-porządkowych podejmowanych na podstawie
                    > ustawy - także i dźwięku towarzyszącego tym zdarzeniom,
                    >
                    > 6) żądania niezbędnej pomocy od instytucji państwowych, organów administracji
                    > rządowej i samorządu terytorialnego oraz jednostek gospodarczych prowadzących
                    > działalność w zakresie użyteczności publicznej; wymienione instytucje, organy
                    > i jednostki obowiązane są, w zakresie swojego działania, do udzielenia tej
                    > pomocy, w zakresie obowiązujących przepisów prawa,
                    >
                    > 7) zwracania się o niezbędną pomoc do innych jednostek gospodarczych i
                    > organizacji społecznych, jak również zwracania się w nagłych wypadkach do
                    > każdej osoby o udzielenie doraźnej pomocy, w ramach obowiązujących przepisów
                    > prawa,
                    >
                    > pozdr
                    > JB

                    Rzecznik przez grzeczność nie napisał, że jak ktoś posiedzi 48 godzin "na
                    dołku", to sobie przypomni, kto używał jego samochodu w czasie, gdy popełniono
                    wykroczenie. Może nawet nie trzeba będzie tyle czasu. ;-))))))))))))))
    • Gość: ●Werdan● Re: wideoradar a twarz delikwenta IP: *.icm.edu.pl / *.petrotel.bptnet.pl 10.11.02, 23:19
      Przyznam, ze ciekawy watek. Podczas waszych wypowiedzi padl pomysl o masce. Czy
      mozna prowadzic samochod w masce ?

      Wpadl mi do glowy pewnien przyklad. Wyobrazmy sobie samochod firmowy, uzyawany
      przez wiele osob. Zostalo popelnione wykroczenie. Fotoradar zarejestrowal
      zdjecie samochodu z kierowca w masce. Nikt z osob pracujacych w firmie i
      mogacych prowadzic ten pojazd nie przyznaje sie. Co wtedy ?

      Wiem, ze to czysta fantazja, ale historia ta moze sie kiedys przytrafic :)
      • Gość: rzecznik Re: wideoradar a twarz delikwenta IP: *.plocman.pl 12.11.02, 08:08
        Gość portalu: ●Werdan● napisał(a):

        > Fotoradar zarejestrowal
        > zdjecie samochodu z kierowca w masce. Nikt z osob pracujacych w firmie i
        > mogacych prowadzic ten pojazd nie przyznaje sie. Co wtedy ?

        Werdanie, jesli tak sie stanie, ze zrobimy zdjecie jakiejs osobie w masce, to
        z duza doza prawdopodobienstwa graniczacego z pewnoscia bede uwazal, ze to
        Twoja osoba. skoro tak sie dopytujesz:-))))))))))))))))))))))))))))))))

        > Wiem, ze to czysta fantazja, ale historia ta moze sie kiedys przytrafic :)

        oj, moze:-)))))

        pozdrawiam
        JB
        • Gość: kei Re: wideoradar a twarz delikwenta IP: *.sgh.waw.pl 12.11.02, 11:32
          Gość portalu: rzecznik napisał(a):

          > Werdanie, jesli tak sie stanie, ze zrobimy zdjecie jakiejs osobie w masce,
          to
          > z duza doza prawdopodobienstwa graniczacego z pewnoscia bede uwazal, ze to
          > Twoja osoba. skoro tak sie dopytujesz:-))))))))))))))))))))))))))))))))

          Rownie dobrze to moze byc tsar albo ja i wtedy wymiar sprawiedliwosci bedzie
          bezradny:)
          Pzd.
          • Gość: rzecznik Re: wideoradar a twarz delikwenta IP: *.plocman.pl 12.11.02, 12:07
            Gość portalu: kei napisał(a):

            > Rownie dobrze to moze byc tsar albo ja i wtedy wymiar sprawiedliwosci bedzie
            > bezradny:)

            no nie.... Pan nie pytal o jazde w masce, wiec pana od razu wyeliminuje /nie
            doslownie:-))))/, zostaje Tsar i Werdan. hmmm..... wtedy poprosze pół na pół:-
            ))))

            pozdr
            JB
            • roman_j Re: wideoradar a twarz delikwenta 12.11.02, 18:42
              Gość portalu: rzecznik napisał(a):

              > Gość portalu: kei napisał(a):
              >
              > > Rownie dobrze to moze byc tsar albo ja i wtedy wymiar sprawiedliwosci bedz
              > ie
              > > bezradny:)
              >
              > no nie.... Pan nie pytal o jazde w masce, wiec pana od razu wyeliminuje /nie
              > doslownie:-))))/, zostaje Tsar i Werdan. hmmm..... wtedy poprosze pół na pół:-
              > ))))

              No i zawsze jeszcze pozostaje metoda, o której już wspominałem. 48 godzin na
              dołku. Dwie doby to duzo czasu do przemyśleń... ;-)))))))))))))
              • Gość: ●Werdan● Re: wideoradar a twarz delikwenta IP: *.petrotel.bptnet.pl 13.11.02, 11:49
                > No i zawsze jeszcze pozostaje metoda, o której już wspominałem. 48 godzin na
                > dołku. Dwie doby to duzo czasu do przemyśleń... ;-)))))))))))))

                Najgorzej jak wlasciciel samochodu np. firmowego nie wie, kto z mogacych
                prowadzic pojazd, prowadzil go. Dwie doby nic nie zdzialaja.
                Hmm... chociaz juz pewnie szybciej powie, ze to ON :)
                • roman_j Re: wideoradar a twarz delikwenta 13.11.02, 16:32
                  Gość portalu: ●Werdan● napisał(a):

                  > Najgorzej jak wlasciciel samochodu np. firmowego nie wie, kto z mogacych
                  > prowadzic pojazd, prowadzil go. Dwie doby nic nie zdzialaja.
                  > Hmm... chociaz juz pewnie szybciej powie, ze to ON :)

                  Myślę, że taka odpowiedź też zadowoli policję. ;-)))))
              • Gość: tsar Re: wideoradar a twarz delikwenta IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.02, 10:06
                roman_j napisał:

                > No i zawsze jeszcze pozostaje metoda, o której już wspominałem. 48 godzin na
                > dołku. Dwie doby to duzo czasu do przemyśleń... ;-)))))))))))))

                Romanie, cos Ty sie tak do tych 48 godzin przyczepil? Szczerze watpie, zeby
                Policja wsadzila mnie na 'dolek' tylko po to, zebym 'przypomnial' sobie, co
                dzialo sie z moim samochodem.
                Zreszta z tego, co sie orientuje Policja ma prawo zatrzymać osobę podejrzaną,
                jeżeli istnieje uzasadnione przypuszczenie, że popełniła ona przestępstwo. Tu o
                przestepstwo raczej nie chodzi.
            • Gość: tsar Re: wideoradar a twarz delikwenta IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.02, 10:08
              Gość portalu: rzecznik napisał(a):
              > no nie.... Pan nie pytal o jazde w masce, wiec pana od razu wyeliminuje /nie
              > doslownie:-))))/, zostaje Tsar i Werdan. hmmm..... wtedy poprosze pół na pół:-


              Ja wszystkiemu zaprzecze ;) Nigdy mnie nie dostaniecie!!! ;)
        • Gość: ●Werdan● Re: wideoradar a twarz delikwenta IP: *.petrotel.bptnet.pl 13.11.02, 11:51
          > Werdanie, jesli tak sie stanie, ze zrobimy zdjecie jakiejs osobie w masce,
          > to z duza doza prawdopodobienstwa graniczacego z pewnoscia bede uwazal, ze
          > to > Twoja osoba. skoro tak sie dopytujesz:-))))))))))))))))))))))))))))))))

          :)))

          yyyyy.... to moze lepiej oddam te masku do sklepu :)
          • Gość: hevelius Re: wideoradar a twarz rzecznika - hehehe IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 00:15
            oj panie rzeczniku nieladnie jest unikac odpowiedzi na zadane pytanie -
            chlopaki sie pana pytaja co by bylo gdyby? a pan zaraz zaczyna kombinowac , a
            to ze takie pytanie juz bylo , a to skopiuje im kilka $ to sobie poczytaja i
            sie odczepia itp. - nieladnie - oj nieladnie...

            dziwi sie pan ze nielubie policji? a jak tu lubic - jak oni (wy) nawet na tak
            prosto zadane pytanie nie mozecie (a moze NIE UMIECIE) odpowiedziec -
            nieladnie - oj nieladnie...
            • Gość: kei Re: wideoradar a twarz rzecznika - hehehe IP: *.sgh.waw.pl 14.11.02, 15:32
              To wymigiwanie sie Rzecznika ja uznalem za brak mozliwosci konkrentej
              odpowiedzi, bo taka nie istnieje, wg. mnie odp. na pytanie tsara brzmi: "W
              praktyce Policja nie bedzie w stanie nic zrobic" ale glupio sie do tego
              przyznac. Teoretycznie Policja moglaby zaczac sledzic mojego Tate i w koncu
              spotkac mnie, ale w praktyce tak sie chyba nigdy nie stanie, bo naklady bylyby
              niewspolmierne do osiagnietego efektu.
              Pzd.
              • Gość: rzecznik Re: wideoradar a twarz rzecznika - hehehe IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 16:54
                Gość portalu: kei napisał(a):

                > To wymigiwanie sie Rzecznika

                hmmm.... Szanowny Kei'u. zarowno Pan jak i Tsar pytali procedury postepowania.
                procedury wynikaja z ustawy o policji i dlatego te artykuly podalem. uwazam, ze
                udzielilem odpowiedzi zgodnej z pytaniem.

                >ja uznalem za brak mozliwosci konkrentej
                > odpowiedzi, bo taka nie istnieje, wg. mnie odp. na pytanie tsara brzmi: "W
                > praktyce Policja nie bedzie w stanie nic zrobic"

                tu sie Pan myli. oczywiscie gdybajac dalej: jedzie Pan samochodem taty,
                popelnia Pan wykroczenie, jest zrobione zdjecie.wzywamy wlasciciela samochodu -
                czyli tate, pokazujemy zdjecie, tata mowi, ze nie wie kto to jest. zalozmy taki
                przypadek. OK, moze tak powiedziec. musi jednak zdawac sobie sprawe z tego, ze
                zostanie przesluchany w charakterze swiadka / swiadek pod grozba kary musi
                mowic prawde/. Jesli tata zostanie uprzedzony o karalnosci za skladanie
                falszywych zeznan i zezna nieprawde - jest duze prawdopodobienstwo, ze to tata
                popelni przestepstwo polegajace na skladaniu falszywych zeznan. czy to sie
                oplaca? pozostawiam ocenie Pana.

                > ale glupio sie do tego
                > przyznac.

                wcale nie glupio. sa sprawy, ktorych nie wykrywamy i o tym mowimy. jesli np. w
                kategorii napadow rabunkowych wykrywamy 70% przestepcow, ktorzy je popelnili,
                to oznacza, ze 30% spraw nie jestesmy w stanie wykryc.glupio byloby wtedy,
                gdybysmy podawali, ze wykrywamy wszystko.

                >Teoretycznie Policja moglaby zaczac sledzic mojego Tate i w koncu
                > spotkac mnie, ale w praktyce tak sie chyba nigdy nie stanie, bo naklady
                bylyby
                > niewspolmierne do osiagnietego efektu.

                oczywiscie, ze przy kazdej sprawie brany jest rowniez aspekt akonomiczny, ale w
                tym przypadku prosze sie nie obawiac. za przekroczenie predkosci nie bedziemy
                sledzic Panskiego taty.

                pozdr
                JB
                • Gość: rzecznik uzupelnienie IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 22:19
                  Gość portalu: rzecznik napisał(a):


                  >[...]wzywamy wlasciciela samochodu -
                  > czyli tate, pokazujemy zdjecie, tata mowi, ze nie wie kto to jest. zalozmy
                  >taki przypadek. OK, moze tak powiedziec. musi jednak zdawac sobie sprawe z
                  >tego, ze zostanie przesluchany w charakterze swiadka / swiadek pod grozba
                  >kary musi mowic prawde/. Jesli tata zostanie uprzedzony o karalnosci za
                  >skladanie
                  > falszywych zeznan i zezna nieprawde - jest duze prawdopodobienstwo, ze to
                  >tata popelni przestepstwo polegajace na skladaniu falszywych zeznan. [..]

                  w przypadku "osob najblizszych" swiadek moze odmowic odpowiedzi na pytanie,
                  jesli udzielenie odpowiedzi mogloby narazic swiadka lub osobe dla niego
                  najblizsza na odpowiedzialnosc karna za przestepstwo lub wykroczenie. /nie
                  odmowa zeznan, ktora przysluguje, jesli osoba najblizsza jest podejrzanym
                  (oskarzonym)/. opisana sytuacja ma wiec zastosowanie dla osob "innych' niz
                  najblizsze.

                  JB
                  • Gość: kei Re: uzupelnienie IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.02, 12:13
                    No wlasnie chcialem to napisac. Ale teraz pojawia sie pytanie, czy w trakcie
                    skladania zeznan moj Tata moze powiedziec, ze odmawia skladania zeznan czy musi
                    dodac, ze odmawia bo to jego najblizsza rodzina. Jezeli w gre wchodzi tylko ten
                    drugi przypadek, to to ze jestem Jego synem staje sie wrecz banalna zagadka
                    detektywistyczna:))
                    • Gość: rzecznik Re: uzupelnienie IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 16.11.02, 13:12
                      Gość portalu: kei napisał(a):

                      > No wlasnie chcialem to napisac. Ale teraz pojawia sie pytanie, czy w trakcie
                      > skladania zeznan moj Tata moze powiedziec, ze odmawia skladania zeznan czy
                      musi dodac, ze odmawia bo to jego najblizsza rodzina.

                      musze wyjasnic pewne rzeczy. istnieje mozliwosc odmowy zeznan - i dotyczy to
                      przypadku, gdy ktos z najblizszej rodziny jest np. podejrzanym oraz drugi
                      przypadek - istnieje mozliwosc odmowy udzielenia odpowiedzi na pytanie/ale nie
                      odmowy zeznan/, jesli udzielenie tej odpowiedzi mogloby narazic osobe
                      najblizsza na odpowiedzialnosc np. za wykroczenie. tak wiec w przypadku - gdy
                      nie wiemy kto prowadzi pojazd, wzywamy wlasciciela pojazdu, okazuje sie, ze to
                      nie wlasciciel jechal lecz np. zona, syn, brat /osoba najblizsza/ - wlasciciel
                      pojazdu na pytanie policjanta - kto prowadzil pojazd -ma prawo
                      odpowiedziec /bez podawania powodow odmowy/: odmawiam odpowiedzi na to
                      pytanie. ale dotyczy to tylko osoby najblizszej. mysle, ze Pana watpliwosci juz
                      zostaly rozwiane.jesli nie - prosze pytac dalej.

                      podinsp. mgr inz. Jaroslaw Brach
                      rzecznik Komendanta Miejskiego Policji w Plocku
                      e-mail: rzecznik_kmp@plocman.pl
                      www.crime-stoppers.plocman.pl
                      tel. 266 12 92, 262 98 53, 0-605 691 944, fax. 266 14 03
                      tel. STOP PRZESTEPCZOSCI CRIME STOPPERS 2624222

                      ps. skoro mowa o videoradarze. w alejach Pilsudskiego 11 listopada w samo
                      poludnie zostal namierzony kierowca ktory jechal 133km/h. mamy dla niego
                      niespodzianke w postaci 10pkt karnych oraz najprawdopodobniej koledzy
                      zaproponuja mu zaplacenie 500 zl mandatu. Jesli bedzie dalej tak jezdzil,
                      bardzo szybciutko uzbiera odpowiednia ilosc punktow, by zatrzymac mu prawko. I
                      dobrze, jednego szalenca za kolkiem moze bedzie mniej na drogach przez jakis
                      czas. a niektorzy juz maja po dwa zdjecia....
                • Gość: tsar Re: wideoradar a twarz rzecznika - hehehe IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.02, 10:07
                  Gość portalu: rzecznik napisał(a):

                  > Gość portalu: kei napisał(a):
                  >
                  > > To wymigiwanie sie Rzecznika
                  >
                  > hmmm.... Szanowny Kei'u. zarowno Pan jak i Tsar pytali procedury postepowania.

                  Aha, Rzeczniku - to tylko internet, nie ma zadnych Pan i takich tam. Bo sie
                  glupio czuje, kiedy ja 'tykam' a mnie 'panuja' podczas, gdy jesli juz, to
                  powinno byc na odwrot ;)

                  > procedury wynikaja z ustawy o policji i dlatego te artykuly podalem. uwazam,
                  ze
                  >
                  > udzielilem odpowiedzi zgodnej z pytaniem.

                  W zasadzie pytalem tez (w pierwszym poscie tego watku) o to, jak Policja
                  postepuje w praktyce z 'nierozpoznawalnymi' zdjeciami i pozwolilem sobie
                  postawic teze, ze w takich przypadkach (chociazby ze wzgledow ekonomiki) nie
                  robi sie nic, albo niewiele. Na to pytanie odpowiedzi dlugo nie bylo, no moze
                  oprocz oslawionego juz 'znajdziemy' ;)


                  >
                  > >ja uznalem za brak mozliwosci konkrentej
                  > > odpowiedzi, bo taka nie istnieje, wg. mnie odp. na pytanie tsara brzmi: "W
                  >
                  > > praktyce Policja nie bedzie w stanie nic zrobic"

                  Moim zdaniem odpowiedz na moje pytanie brzmi ciut inaczej ;) "Policja, gdyby
                  chciala to by goscia spod ziemi wyciagnela, tyle ze nikomu sie to nie oplaca,
                  wiec w takich przypadkach nie prowadzimy zadnego postepowania"

                  > tu sie Pan myli. oczywiscie gdybajac dalej: jedzie Pan samochodem taty,
                  > popelnia Pan wykroczenie, jest zrobione zdjecie.wzywamy wlasciciela
                  samochodu -
                  >
                  > czyli tate, pokazujemy zdjecie, tata mowi, ze nie wie kto to jest. zalozmy
                  taki
                  >
                  > przypadek. OK, moze tak powiedziec. musi jednak zdawac sobie sprawe z tego,
                  ze
                  > zostanie przesluchany w charakterze swiadka / swiadek pod grozba kary musi
                  > mowic prawde/. Jesli tata zostanie uprzedzony o karalnosci za skladanie
                  > falszywych zeznan i zezna nieprawde - jest duze prawdopodobienstwo, ze to
                  tata
                  > popelni przestepstwo polegajace na skladaniu falszywych zeznan. czy to sie
                  > oplaca? pozostawiam ocenie Pana.

                  > oczywiscie, ze przy kazdej sprawie brany jest rowniez aspekt akonomiczny, ale
                  w
                  >
                  > tym przypadku prosze sie nie obawiac. za przekroczenie predkosci nie bedziemy
                  > sledzic Panskiego taty.

                  No wlasnie tu tkwi sedno - nie bedziemy bo sie nie oplaca (i slusznie!) . Nie
                  mozna tak bylo od razu, zamiast przytaczania przepisow o mozliwosciach
                  operacyjnych Policji?
                  A w ogole to jestem pelen podziwu dla aktywnosci Rzecznika na forum. Odpowiadac
                  na prawie kazde mniej i bardziej kretynskie pytanie to jest cos ;)
            • Gość: rzecznik Re: wideoradar a twarz rzecznika - hehehe IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 16:35
              Gość portalu: hevelius napisał(a):

              > oj panie rzeczniku nieladnie jest unikac odpowiedzi na zadane pytanie -

              procz umiejetnosci czytania, wazna jest tez umiejetnosc rozumienia

              > chlopaki sie pana pytaja co by bylo gdyby? a pan zaraz zaczyna kombinowac , a
              > to ze takie pytanie juz bylo , a to skopiuje im kilka $ to sobie poczytaja i
              > sie odczepia itp. - nieladnie - oj nieladnie...
              >
              > dziwi sie pan ze nielubie policji? a jak tu lubic - jak oni (wy) nawet na tak
              > prosto zadane pytanie nie mozecie (a moze NIE UMIECIE) odpowiedziec -
              > nieladnie - oj nieladnie...

              zawsze staram sie korzystac z cytatu:

              "Mój Boże, spraw abym milczał, dopóki się nie upewnię, że naprawdę
              mam coś do powiedzenia"

              zachecam rowniez do tego innych.
              JB
              • Gość: hevelius Re: wideoradar a twarz rzecznika - hehehe IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 00:22
                Gość portalu: rzecznik napisał(a):

                > zawsze staram sie korzystac z cytatu:
                >
                > "Mój Boże, spraw abym milczał, dopóki się nie upewnię, że naprawdę
                > mam coś do powiedzenia"


                brawo - rosnie nam drugi Kuba Wojewodzki :) Mam nadzieje ze zna sie pan lepiej
                na tym o czym pisze nic Wojewodzki na muzyce :/

                ale jesli sie juz bawimy w cytaty to ja tez chce:

                "Mało ludzi myśli, ale każdy chce mieć swoje zdanie."

                Jerzy Berkeley
                • Gość: rzecznik Re: wideoradar a twarz rzecznika - hehehe IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 06:01
                  Gość portalu: hevelius napisał(a):

                  >> ale jesli sie juz bawimy w cytaty to ja tez chce:
                  >
                  > "Mało ludzi myśli, ale każdy chce mieć swoje zdanie."

                  ciesze sie, ze dwunastolatek znalazl taki cytat.Mam teraz nadzieje, ze zacznie
                  go stosowac w dalszym swoim zyciu.

                  pozdr
                  JB
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka