Dodaj do ulubionych

Podobno jest porozumienie...

28.02.06, 20:33
... i chyba nawet nie muszę pisać między kim a kim. Póki co, chwali się tym
tylko strona UMP. Jak myślicie jak wygląda kompromis? No i najważniejsze - czy
Polimeni zaakceptuje ten kompromis?
Obserwuj wątek
    • werdan Re: Podobno jest porozumienie... 28.02.06, 20:58
      Zobaczymy co Gazeta napisze dzis o tym, raczy cos skrobnac. Ja mysle, ze bedzie dobrze. Ciekaw jestem projektu. Mam nadzieje, ze rozmowy byly prowadzone razem z Polimeni i wszystkie szczegoly zostaly ustalone. Zobaczymy zaraz ... mam nadzieje :D

      ...................................................
      Werdan
      www.plock24.pl
    • stuntman Re: Podobno jest porozumienie... 28.02.06, 22:15
      Jest już artykuł w Wyborczej. Przytoczę pewien cytat:

      "Przyznaje, że kompromis nie był łatwy do osiągnięcia. Wymagał zweryfikowania
      planów inwestora, ograniczenia powierzchni galerii."

      A więc jednak moje obawy nie były bezpodstawne. Kompromis spowodował między
      innymi obcięcie pewnie z kilku tysięcy metrów poprzez obniżanie i odsuwanie
      galerii. 20000 m2 jak na taką galerię już nie było jakąś specjalnie gigantyczną
      powierzchnią (zważywszy że teren całej inwestycji jest dużo większy), a teraz
      jeszcze obcina się kolejne metry i zmniejsza obiekt. Przecież ten metraż można
      było odzyskać w innym miejscu!
      Czekam na projekt architektoniczny, ale jak czytam że jest to 'cudo' stworzone
      przez ratuszowych architektów, to jestem pełen czarnych myśli (vide kolumnada
      przed Przedwiośniem) i chyba tego nastawienia nie zmienię conajmniej do momentu
      prezentacji nowego projektu.
      • konrad_wp Re: Podobno jest porozumienie... 01.03.06, 10:06
        Kilku tysiecy na pewno nie obetna. Polimeni na pewno by sie na tak drastyczne
        ograniczenie nie zgodzilo - bo im mniejszy metraz tym inwestycja dluzej bedzie
        im sie zwracac, poza tym takie przeprojektowywanie podraza koszty itp.
        Spakowaliby wtedy manatki i tyle. Obetna pewnie z kilkaset metrow, ktore i tak
        mialo zajac kino (ma byc obcieta gorna kondygnacja czyli ta z czescia rozrywkowa).
        • melqiades Re: Podobno jest porozumienie... 01.03.06, 15:22
          Otóż właśnie... wygląda na to, że kluczem do sukcesu na wielu
          polach było porozumienie w sprawie MAX-FILMU i jego monopolu na płockim
          rynku.
          Po cichu też liczę na to, że ustępstwa będą niewielkie, bo im większy
          kompromis tym bardziej "zgniły" (architektonicznie również)- mam nadzieję,
          że koncepcja będzie bardziej zbliżać się do przeszklenia większych
          powierzchni i stworzenia wspólnej "zabudowy" (pasażu) pomiędzy Teatrem
          a galerią niż na "gmeraniu" przy samej bryle budynku.
          Nigdy nie uważałem projektu architektonicznego CH Podkowy za nazbyt udany
          ale wszelkie przy nim poprawki przez architektów z zewnątrz jedynie
          burzą pierwotną koncepcję. Boję się powstania dziwnactwa architektonicznego.
          Szkoda, że marszałek nie zainteresował się pomysłem budowy podziemnego
          parkingu pod obecnym postojem taksówek przed teatrem. Koszt zapewne byłby
          spory ale możnaby go połączyć z parkingiem przy centrum, co byłoby
          zarówno korzystne finansowo jak i bardzo funkcjonalne.
          Im więcej podziemnych miejsc parkingowych w tej części miasta tym
          lepiej.
          A'propos - nigdzie nie znalazłem informacji czy podziemny parking
          pod Podkową będzie udostępniany wszystkim płocczanom czy tylko
          klientom centrum.
          • stuntman Re: Podobno jest porozumienie... 01.03.06, 16:07
            Wprawdzie szkoda, że nie powstanie parking podziemny pod postojem taksówek
            (sporo więcej miejsc parkingowych, a tego w centrum nigdy za wiele), jednak
            najważniejsze, że nie skończyło się na prostackim klocku Cinema City i już
            niedługo przestaniemy mieć tak ohydne śródmieście, w końcu zacznie być ono
            nowoczesne. Gdyby jeszcze pojawiło się trochę ciekawej zabudowy biurowej w
            okolicy, byłoby perfekt. Miejmy nadzieję, że szklane bryły Podkowy i teatru
            wyznaczą nowy kierunek w architekturze śródmieścia, a miejsce betonu zajmą
            materiały budowlane na miarę XXI wieku.
            • konrad_wp Re: Podobno jest porozumienie... 01.03.06, 16:12
              Dokladnie tak. Ja natomiast zupelnie nie rozumiem ludzi ktorzy twierdza ze
              szklane budynki w srodku miasta to cos strasznego. A to co teraz tam jest to
              niby straszne nie jest?
    • melqiades Szansa na rekultywację Antypodkowy!!! 01.03.06, 22:28
      No proszę, wygląda na to, że w Płocku pojawił się wreszcie
      poważny inwestor ;) Polimeni jest jak dotąd poważnie zdeterminowane by
      z sukcesem zakończyć projekt pn. CH Podkowa.
      Tak też odbieram propozycję złożoną Spółdzielni Rzemieślniczej wykupu
      Antypodkowy. Na razie nie wpadam w hurraoptymizm, ale oferta wygląda
      na w miarę poważną. Myślę, że rozbiórka tego "obiektu" byłaby
      rewelacyjnym rozwiązaniem, ze względów estetycznych rzecz jasna ;)
      A i Podkowa zyskałaby znacznie powierzchniowo, a zatem i na atrakcyjności
      (już nawet nie śmiem artykułować własnych marzeń o możliwych większych zmianach
      w projekcie architektonicznym i uatrakcyjnieniu jednolitej bryły
      nowej galerii).
      • konrad_wp Re: Szansa na rekultywację Antypodkowy!!! 01.03.06, 22:41
        W płockich realiach już sam fakt, że prezes tej Spółdzielni nie mówi "nie" jest
        sukcesem. Myślę też, że właśnie w miejscu Antypodkowy znajdzie się nadszarpnięty
        w negocjacjach z marszałkiem Struzikiem metraż. Wszystko idzie w dobrym kierunku...
        • dziki_63 Nowy Rynek 03.03.06, 09:57
          no - ale mnie zaskoczyliście! Z Waszych wpisów wynika, że jesteście za zabudową
          Rynku! Pozwoleniem na skandal - zabudowaniem przestrzeni publicznej
          supermarketem! Paraliżem komunikacyjnym Śródmieścia dla realizacji interesów
          firmy, której zależy jedynie na jak najszybszym zysku, wbrew interesom miasta!
          To chyba jedyny w Polsce przypadek realizacji wielkopowierzchniowego sklepu na
          terenie przestrzeni publicznej, w samym centrum miasta! Przeciez to skandal!
          • konrad_wp Re: Nowy Rynek 03.03.06, 10:42
            Oczywiscie ze jestem za budowa tego kompleksu. Ale - po pierwsze nie dlatego ze
            rozplywam sie nad architektura Podkowy. To zadna rewelacja ale trzyma sredni
            galeriowy poziom. Na architekture pokroju Metropolitana Plock liczyc nie moze i
            niech wszyscy w koncu to przyjma do wiadomosci! Po drugie - jest szansa na
            kompleksowe zrewitalizowanie CALEGO Nowego Rynku , wlacze ze zburzeniem
            antypodkowy i zmiana tego ochydnego placu miedzy antypodkowa i Krolewiecka w cos
            bardziej cywilizowanego. Po trzecie - chce moc kupic normalne, markowe ciuchy
            bedac w Plocku. Na chwile obecna mam taka mozliwosc tylko w kilku sklepach, w
            ktorych asortyment nie jest zbyt urozmaicony. Paraliz komunikacyjny Srodmiescia?
            Ja mowie ze nie bedzie mial miejsca, kazdy oczywiscie moze miec inne zdanie.
            Mozemy sie zalozyc :) Zobaczymy kto ma racje... Piszesz tez o dzialaniu wbrew
            interesom miasta.. moglbys przyblizyc jakie miasto moze miec interesy w
            utrzymywaniu oblesnego parkingu w srodku miasta?

            > To chyba jedyny w Polsce przypadek realizacji wielkopowierzchniowego sklepu

            No tutaj to Pan chyba raczy zartowac ... nie chce mi sie po raz kolejny pisac
            przykladow galerii w centrach miast. Prosze mi uwierzyc na slowo - sa takie :)
            Poza tym chyba mylnie rozumie Pan pojecie "sklepu wielkopowierzchniowego".
            Przeciez nikt tam nie chce stawiac hiperu pokroju Auchana!
            • dziki_63 Re: Nowy Rynek 03.03.06, 11:08
              średni galeriowy poziom - święta racja - budownictwo hipermarkerowe, w żadnym
              przypadku nie architektura. Pewnie, że Płock nie może liczyć na architekturę
              pokroju Metropolitan - nie ten poziom władz miasta. Na architekturze, jak
              udawadniają na codzień się nie znają, a architektów w ratuszu dobierają
              systemem negatywnej selekcji. Rewitalizacja CAŁEGO Nowego Rynku przez
              wybudowanie obiektu o złej architekturze i przeznaczeniu na połowie placu?
              Ciekawy pogląd na rewitalizację. Zabudowanie Nowego Rynku ma być rozwiązaniem
              problemów z kupnem markowych ciuchów? Bo co - tu najszybciej inwestor osiągnie
              zyski? To jedyny argument - sorki, taki sobie. A układ komunikacyjny już kulawy
              w tym rejonie nie zostanie dodatkowo ociążony? Propozycja zakładu jest
              dziecinna - nie skorzystam.
              Nowy Rynek wymaga rewitalizacji - przywrócenia mu funkcji właściwej przestrzeni
              publicznej. Z pewnością z przebudową Antypotkowy i reorganizacją części od
              Antypotkowy do Królewieckiej. Ze zdefiniowaniem interesu miasta w tym miejscu.
              Interesy prywatnych firm, zajmujących się sprzedażą markowych ciuchów, powinny
              zejść na dalszy plan. I z ambicją dorównania Met, a nie Auchana na Podolu
              • konrad_wp Re: Nowy Rynek 03.03.06, 11:26
                > średni galeriowy poziom - święta racja - budownictwo hipermarkerowe, w żadnym
                > przypadku nie architektura. Pewnie, że Płock nie może liczyć na architekturę
                > pokroju Metropolitan - nie ten poziom władz miasta.

                Moze inaczej - nie ten poziom miasta. Przy calym moim szacunku dla Plocka i
                milosci do tego- nie czarujmy sie,ze nagle zjawi sie architekt-wizjoner z
                zapleczem w postaci solidnego kapitalu pokroju Daniela Liebeskinda i walnie nam
                w srodku miasta reprezentacyjny obiekt. Sorry - takiej mozliwosci nie bylo,nie
                ma i nie bedzie. Sam bym chcial, by bylo inaczej ale nie mam zludzen.

                >Rewitalizacja CAŁEGO Nowego Rynku przez
                > wybudowanie obiektu o złej architekturze i przeznaczeniu na połowie placu?

                Poziom architektury jest rzecza wzgledna. Jednemu podoba sie to, drugiemu co
                innego. Mozna sie o tym przekonac zbierajac opinie np. o budynku PZU na
                Tumskiej. I co zlego jest w tym ze plac ma zostac (W POLOWIE!) zabudowany??
                Gdzie jest napisane ze tam ma po wsze czasy hulac wiatr ?? Ludzie, to jest
                MIASTO a miasta maja to do siebie ze wystepuje w nich scisla zabudowa, zwlaszcza
                w centrum.

                >Zabudowanie Nowego Rynku ma być rozwiązaniem
                > problemów z kupnem markowych ciuchów? Bo co - tu najszybciej inwestor osiągnie
                > zyski?

                Zyski inwestora (albo straty) mnie nie interesuja. Ja chce miec MOZLIWOSC kupna
                dobrych, markowych ciuchow nie ruszajac sie poza granice miasta.

                >Propozycja zakładu jest
                > dziecinna - nie skorzystam.

                To byl zart, o czym swiadczy emotikonka na koncu.

                > Nowy Rynek wymaga rewitalizacji - przywrócenia mu funkcji właściwej
                przestrzeni publicznej.
                >
                Poprosze o definicje "przestrzeni publicznej".
                • dziki_63 Re: Nowy Rynek 03.03.06, 11:36
                  architektów wizjonerów trzeba "zapotrzebować" - nie zjawiają się znikąd -
                  pozostanę przy swoim zdaniu - poziom architektury wynika z poziomu władz
                  miasta.
                  Poziom architektury to nie jest rzecz względna - to jakość obiektywna. I jakość
                  ta nie jest efektem plebiscytu - ile za, ile przeciw.

                  Miasta to organizm, który powinien być harmonijnie zbudowany. Rejony z
                  zabudową "ścisłą" powinny być skorelowane w odpowiednich proporcjach z
                  przestrzeniami publicznymi - niekoniecznie zresztą "pustymi" - a wręcz
                  przeciwnie, wypełnionymi treścią. Zwłaszcza centra miast nie mogą zostać
                  zabudowane w 100% - inaczej traca swą funkcję. Sorki - definicji przestrzeni
                  publicznej szukaj sam - nie mam czasu na wykłady
                • stuntman Re: Nowy Rynek 03.03.06, 11:43
                  Oczywiście, trzeba realnie oceniać swoje możliwości. Uważam, że to co stanie na
                  tym placu to i tak dużo jak na płockie warunki. Mogliśmy mieć klocek Cinema-
                  City, którym z niezrozumiałych dla mnie powodów podniecały się całe rzesze
                  ludzi. W Płocku niestety nie ma architektury o dużym rozmachu i nie prędko
                  będzie, zważywszy jak duże nią nasycenie występuje w polskich miastach tej
                  wielkości. To jednak nie znaczy, że nie należy robić nic aby zmienić wizerunek
                  śródmieścia, czy budować "nowe zabytki". A tak w ogóle to nie rozumiem tej
                  całej niechęci do architektury współczesnej, która jest traktowana jako
                  najgorsze zło i nieszczęście. Czemu niektórzy nie mogą zaakceptować faktu, że
                  wszystko się zmienia i tak naprawdę czasy, kiedy budowano tradycyjne kamienice
                  bez szkła i nowoczesnych materiałów, już nigdy nie wrócą? Wprawdzie można, ale
                  co to ma wspólnego z dobrą architekturą?
                  • dziki_63 Re: Nowy Rynek 03.03.06, 11:59
                    jestem za współczesną architekturą o dużym rozmachu. Sądzę, że w Płocku ma małe
                    szanse, bo akceptuje się projekty, nie mające z nią nic wspólnego. Sądzę, że
                    należy przeciwko temu protestować. Nie ma tak, że poziom architektury w Płocku
                    bedzie akceptowany na miarę "możliwości" - czytaj wszystkich nieudanych
                    realizacji - nijakiego budownictwa. Albo coś jest dobre, albo złe - a nie "i
                    tak dużo jak na płockie warunki", bo w tym miescie nie powstanie nic ciekawego.
                    A "nowe zabytki" są, mim zdaniem, wykluczone - nie ten czas, nie ten poziom
                    myśli konserwatorskiej
                    co to znaczy "realnie oceniać swoje możliwości" "i tak dużo, jak na płockie
                    warunki" - litości! Jesteśmy skazani na tandetę i budownictwo rodem z
                    hipermarketów? Nie mogę się z tym pogodzić! To piękne miasto i od nas zależy,
                    jakie ślady pozostawimy następcom. Na miarę zabytków neoklasycystycznych -
                    ratusz, kamera pruska, rogatki, odwach, wspaniałego historyzmu przełomu XIX i
                    XX wieku? Czy na miarę hipermarketów. Tu troche przesadzam ;-) Dzięki Bogu jest
                    Łabuz na Tumskiej. Może powstanie Królikowski/Jaworski w Horteksie i rozbudowie
                    muzeum. Może Przedwiośnie nie będzie miało "wykastrowanej" kolumnady. Ale
                    wydaje mi się, że nastąpi to tylko wtedy, gdy nie pozwolimy na tandetę
                    architektoniczną
                    • melqiades Re: Nowy Rynek 03.03.06, 18:23
                      Wypada się zgodzić co do zasady z większością przytoczonych ostatnio argumentów
                      za i przeciw choć są skrajne i wykluczające się (paradoksalnie jest to
                      możliwe ;) Zgadzam się z tym, że Płock potrzebuje architektury wizjonerskiej,
                      nowoczesnej, bezkompromisowej - wszak tak niewiele się w sumie buduje i tak
                      niewiele atrakcyjnej powierzchni w szeroko pojmowanym centrum miasta pozostało
                      by ją z sensem zabudować. Wbrew jednakże niektórym ocenom nie jest to kwestia
                      jedynie gustu elit rządzących i problem trafnego lub nie obsadzenia stanowiska
                      architekta miejskiego. Konieczne są na to jeszcze odpowiednie środki i interes
                      inwestorów. Stąd też podzielam opinię, że Płock nie ma szans na naprawdę
                      ciekawe projekty architektoniczne w najbliższym czasie - wszak to stosunkowo
                      niewielki rynek zbytu i stąd obiekt Polimeni urasta do rangi sporego wydarzenia.
                      Co do samych walorów architektonicznych (de gustibus...) pragnę jedynie
                      zauważyć, że projekt galerii doskonale koresponduje z elewacją Teatru - choć
                      ta powstawała na zupełnie innych deskach kreślarskich i to z tego co pamiętam
                      dosyć renomowanego architekta.

                      Parę słów za (bo nie ukrywałem nigdy, że ucieszył mnie pomysł galerii):
                      - paraliż komunikacyjny w godzinach szczytu w tej części miasta jest już od
                      dawna więc przeorganizowanie węzła komunikacyjnego jedynie może poprawić
                      sytuację (mam taką nadzieję);
                      - sama funkcja zagospodarowania tego terenu się nie zmienia - miasto zyskuje
                      dodatkowe miejsca parkingowe w parkingu podziemnym, co jest nie bez znaczenia;
                      - zagospodarowany zostaje zarówno teren za antypodkową (obskuny eks-parking
                      taksówek bagażowych i szalety)jak i znika wielka betonowa przechowalnia
                      samochodów po drugiej stronie;
                      - Płock pozbywa się odstraszającej nawet mieszkańców bryły antypodkowy;
                      - aspekt powstania paru markowych sklepów też uważam za istotny, bo czyż
                      głównym zadaniem przestrzeni o charakterze handlowo-usługowym w centrum miasta
                      nie powinno być zaspakajanie potrzeb mieszkańców (antypodkowa przestała już
                      dawno pełnić taką rolę)?

                      Oczywiście - inaczej wyglądałaby cała ta dyskucja by ktoś pokusił się o
                      wyznaczenie innego, alternatywnego sposobu zagospodarowania tej przestrzeni.
                      Takich projektów niestety nie ma, a i miasta nie stać na to by siać trawę
                      i stawiać ławki na jedynym w miarę pojemnym parkingu w centrum etc. ;)

                      No i na koniec - z moich informacji wynika, iż Spółdzielnia przychylnie
                      podchodzi do pomysłu sprzedaży budynku antypodkowy - sama oferta została
                      skierowana do zaopiniowania (i nie ukrywam, że można się spodziewać opinii
                      pozytywnej;)(pozostaje jeszcze kwestia przekonania wszystkich członków)
                      Jest więc szansa, iż Polimeni będzie dysponować dodatkowo
                      terenem antypodkowy do zabudowy, być może zatem cofnie budynek galerii
                      na linię zabudowy wyznaczonej przez Teatr, a i tak powierzchnia użytkowa
                      galerii znacznie się zwiększy.
                      • dziki_63 Re: Nowy Rynek 04.03.06, 16:51
                        gospodarzem przestrzeni publicznej - takiej jaką jest obecnie Nowy Rynek, są
                        władze miasta. I od ich wiedzy i gustu zależy stan takiego terenu. Jaki skutek
                        w Płocku - każdy widzi - teren publiczny wypuszczony za grodze firmie, która
                        nie realizuje interesów miasta, tylko własne, budując "średnią krajową" -
                        czytaj: budownictwo wielkoprzemysłowe. Czyj interes realizują władze
                        miasta? "Inwestorów". Może nie wiecie, lecz wielu "inwestorów" interesowało się
                        w przeszłości Nowym Rynkiem. Bo teren cudny - w samym centrum miasta,
                        uzbrojony, cudnie skomunikowany, w jednym ręku - cymes! Ile razy próbował np.
                        Mc Donald - nie policzy. Tylko jeszcze nikt w tym mieście nie odważył się
                        kupczyć publiczną własnością tak bezczelnie jak dziś - wbrew wszelkim zasadom
                        urbanistycznym czy finansowym.
                        Projekt galerii doskonale koresponduje z elewacją Teatru? Nic dziwnego - jedno
                        i drugie to jedno wielkie nic.
                        To,że Antypodkowę trzeba przebudować, miasto powinno mieć miejsca parkingowe i
                        markowe sklepy - to oczywiste. Tylko dlaczego ma to się stać takim kosztem?
                        Miasto stać na wiele - patrzcie na kolorowy, przedwyborczy dym - nowa Tumska,
                        Amfiteatr, Muzeum, Sobótka, Port jachtowy - itp, itd. Na zagospodarowanie
                        Nowego Rynku też - tylko nie chce. Chce sprzedać własność miasta za szybki tani
                        sukces polityczny przed wyborami.
                        Miasto traci, nie zyskuje i jeżeli tego nie widzicie, to wycofuję się z rozmowy
                        • konrad_wp Re: Nowy Rynek 04.03.06, 17:45
                          >Może nie wiecie, lecz wielu "inwestorów" interesowało się
                          >
                          > w przeszłości Nowym Rynkiem. Bo teren cudny - w samym centrum miasta,
                          > uzbrojony, cudnie skomnikowany, w jednym ręku - cymes! Ile razy próbował np.
                          > Mc Donald - nie policzy.

                          Rozumiem, że zamiast Podkowy wolałbyś baraczek McDonald'sa ze spadzistym dachem
                          i klaunem Ronaldem przed wejściem?

                          > Miasto traci, nie zyskuje i jeżeli tego nie widzicie, to wycofuję się z rozmowy

                          Parę postów wcześniej zarzuciłeś mi dziecinadę. Wybacz szczerość, ale robisz
                          dokładnie to samo - jak się ze mną nie zgadzacie to zabieram zabawki i idę do
                          domu. Chyba nie tędy droga? Dodam jeszcze, że cały ten szum wokół NR zaczyna
                          mnie nudzić ... zwykły, zdemolowany plac w środku miasta a robi się wokół niego
                          hałas jakby było to jakieś szczególne miejsce. Że od dawna tam jest wolna
                          przestrzeń? No i co z tego, jakiś czas temu był tam targ, chcesz w związku z tym
                          powrotu furmanek i smrodu końskiego łajna?
                    • pijzemna Re: Nowy Rynek 04.03.06, 16:19
                      nie rozumiem czemu komus moze sie podobac budynek przy Tumskiej4 a Podkowa sie
                      juz nie podoba... nie wiem moze i budynek PZU ma ukryte piekno, ale ja i wielu
                      plocczan nie potrafi go chyba odkryc. tak wiec nie powinno sie mowic o budynku
                      Podkowy jako o kiczowatym itd. bo jest to projekt mieszcacy sie w "sredniej
                      krajowej". pragne poruszyc jeszcze jedna kwestie - centra handlowe w centrum...
                      wystarczy przejechac sie do Wawy i w samym centrum mozna napotkac Galerie
                      Centrum a niedlugo otworza Zlote Tarasy... nalezy tez wspomniec o planowanym
                      centrum handlowym zamist barakow Kupieckich Domow Towarowych (czy jakos tak).
                      widac z tego ze w Warszawie zapelniaja kazdy wolny plac w centrum... ale widac
                      oni sie nie znaja bo tam nikt nie mysli;)
                      • dziki_63 do pijzemnej 04.03.06, 16:56
                        jak nie rozumiesz, to Ci nie wytłumaczę na czym polega różnica kilku klas
                        pomiędzy Tumską 4 i Podkową. Myślałem, że na tym forum jest top oczywiste - ale
                        się pomyliłem!!!!
                        Nie wszystkie wolne place w centrum Warszawy się zabudowywuje - zwłaszcza w
                        historycznym centrum. No, ale oni się znają i ktoś tam myśli.....
                        • melqiades Re: do dziki_63 04.03.06, 17:54
                          Nie bardzo rozumiem jak chcesz zachować "historyczny charakter" Nowego
                          Rynku. Trzeba by chyba postawić parę straganów w podkówkę ;)
                          Fora są po to by każdy mógł wyrażać swoje zdanie i ja to sobie cenię.
                          A obruszanie się wówczas gdy wyrażane opinie nie bardzo zgadzają się
                          z naszą, "jedynie słuszną", jest trochę niepoważne :)
                          Z tego co zdążyłem zauważyć Twoja negatywna opinia opiera się
                          głównie na negacji wszystkiego czego dotknie się obecna ekipa rządząca.
                          Mnie również nie podoba się obecny styl rządzenia oraz dokonania
                          obecnych włodarzy miasta, ale to forum ma chyba nieco inną tematykę.
                          A więc zalecam troszkę więcej obiektywizmu w formułowaniu sądów
                          (choć oczywiście nie przeszkadza mi to, że różnią się od moich :)
                          • pijzemna Re: do dziki_63 05.03.06, 02:40
                            nie mowie przeciez, ze Podkowa bedzie perelka architektoniczna ale wole ogladac
                            nowe CH niz stara antypodkowe. moze nam cos konkretnego zaproponujesz?? no chyba
                            ze jestes oredownikiem zachowania tego wspanialego budynku zwanego antypodkowa??
                            a tak na marginesie to mowimy o historycnym centrum czy o centrum miasta?? bo
                            chyba kazdy mogl przeczytac ze napisalem o terenach wokol PKiN, wokol ktorego
                            maja powstac centra handlowe... i prosze wybaczyc, okolice PKiN nie stanowia
                            chyba historycznego miejsca stolicy (w dzisiejszym rozumieniu). w historycznym
                            centrum stolicy na bank nic takiego nie powstanie tak jak w Plocku na pewno
                            przed ratuszem czy w malachowiance nie powstanie hipermarket czy jakis inny
                            wynalazek. P.S. podchodz do tego troche z dystansem bo niedlugo Ci zylka peknie
                            jak bedziesz do tego tak emocjonalne podchodzil;) ja prezentuje tu tylko swoje
                            zdanie.
                            aha i nie jestem znawca architektury i dlatego ludziom takim jak ja moglbys
                            wytlumaczyc na czym polega piekno niektorych budynkow... wszak uczymy sie cale
                            zycie...
                            nastepnym razem prosze o argumentacje bo posty typu "nie bo nie - nie znasz sie"
                            sprawiaja ze dyskusja troche podupada...;)
    • werdan Re: Podobno jest porozumienie... 08.03.06, 14:13
      Na stronie UMP pokazano projekt nowego wygladu Teatru.

      www.ump.pl/main.php?cid=akt&&iid=828
      Jeszcze sie temu wszystkiemu dokladnie nie przyjrzalem, wiec opinie wyraze pozniej :D
      Na razie wyglada dziwnie.

      ...................................................
      Werdan
      www.plock24.pl
      • konrad_wp Re: Podobno jest porozumienie... 08.03.06, 14:28
        Po tych zdjeciach widac, ze konflikt byl grubymi nicmi szyty. Marszalek
        twierdzil, ze Teatr nie moze byc przytloczony wielkoscia Podkowy... a teraz to
        niby nie jest??? :) No chyba, ze to Podkowa na tych zdjeciach jest w wersji
        sprzed porozumienia. Teatr wyglada faktycznie dziwnie, zwlaszcza ta szklana
        wypustka ale moim zdaniem dobrze bedzie to wygladac w realu.
        • stuntman Re: Podobno jest porozumienie... 08.03.06, 19:43
          Jeśli mam być szczery to wygląda to kiszkowato. Poprzednio przynajmniej widać
          było zamysł artystyczny i jakąś architekturę, a teraz chodzi chyba tylko o to
          kto będzie większy i nad kim będzie dominował. Na mój gust zdecydowanie popsuto
          dobrą koncepcję, a myślałem że powstanie coś rewolucyjnego o większym rozmachu.
          Czekam na prezentację zmodyfikowanej bryły Podkowy.
          • stuntman Re: Podobno jest porozumienie... 08.03.06, 20:28
            Są nowe wizualizacje! Na razie powiem tylko, że o 180 stopni zmieniam swoją
            opinię z piętra powyżej :)

            www.ump.pl/images/news/828/08.jpg
            www.ump.pl/images/news/828/099.jpg
            www.ump.pl/images/news/828/09.jpg
            www.ump.pl/images/news/828/0999.jpg
            • konrad_wp Re: Podobno jest porozumienie... 08.03.06, 21:02
              Super :) Oczywiście wykończeniówka lekko zajeżdża tandetą (na renderach to
              normalne), ale cudów spodziewać się nie należało. Jest ok.
              • werdan Re: Podobno jest porozumienie... 09.03.06, 00:04
                No tak w sumie przyznam, ze wyglada to wszystko calkiem przyzwoicie.
                A nawet powiem, ze sie ciesze :D


                ...................................................
                Werdan
                www.plock24.pl
                • konrad_wp Re: Podobno jest porozumienie... 09.03.06, 09:09
                  Szkoda, że slowem nie wspomnieli o antypodkowie. Czekamy teraz na pozwolenie na
                  budowę i buldożery na placu! Do roboty!
                  • abrakadaber Re: Podobno jest porozumienie... 09.03.06, 22:32
                    dokładnie. teraz żeby tylko rozwalić antypodkowę i całość będzie wyglądać
                    zupełnie inaczej. wtedy jeszcze pozostanie zagospodarować róg naprzeciw
                    galerii, gdzie kiedyś planowano biurowiec (zresztą super miejsce właśnie na
                    biurowiec i bardzo atrakcyjne).
                    całość, przy remoncie teatru i możliwym "odświeżeniu" Petropolu mogłaby dać
                    całkiem fajny efekt i stworzyć namiastkę prawdziwego centrum miasta
                  • stuntman Re: Podobno jest porozumienie... 09.03.06, 23:44
                    Nie napisali bo kilka dni wcześniej był artykuł i skoro negocjacje wciąż trwają
                    to na razie nic nowego nie można raczej wnieść do tej sprawy. Mam nadzieję, że
                    kupcy z antypodkowy jednak wyzwolą miasto od swojego 'wspaniałego' budynku.
                    • konrad_wp Re: Podobno jest porozumienie... 10.03.06, 12:11
                      Czy przeczuwacie jeszcze jakieś problemy z tą galerią? Ja mam dziwne wrażenie że
                      namieszać może jeszcze Wielki Obrońca Przypalonych Parówek na Manhattanie, posel
                      Sylwester W. Mam jednak nadzieję że jego żenujące dzialania spelzną na niczym.
                      • melqiades Re: Podobno jest porozumienie... 10.03.06, 17:52
                        Myślę, że po "przyklepaniu" sprawy przez marszałka niewiele inwestycji
                        może zagrozić (oby tak się stało). Na mnie też zmiany wprowadzone
                        w projektcie galerii zrobiły całkiem niezłe wrażenie.
                        Cały czas wierzę w rozsądek Spółdzielni i ufam w to, że Podkowa
                        będzie mogła powiększyć się o teren po byłej (oby) antypodkowie.
                        Co do terenu "naprzeciw" galerii - o ile wiem to tam w pierwotnej wersji
                        miał być usytuowany wyjazd z parkingu podziemnego (nadal nie znamy
                        przecież szczegółów dotyczących skomunikowania tej inwestycji).
                        A i jeszcze jeden pozytyw - na łamach 'gazety na mazowszu' znalazłem
                        dzisiaj wypowiedź dyrektor Petropolu - w związku z nowym wizerunkiem
                        Nowego Rynku zawnioskowała do centrali o przeprowadzenie faceliftingu hotelu.
                        Nie wiem czy z tajemniczego zwrotu "trwają prace projektowe" można
                        wywodzić, że takowa przebudowa nastąpi (a zapewne przydałoby się :).
                      • stuntman Re: Podobno jest porozumienie... 12.03.06, 17:59
                        Obejrzałem sobie na spokojnie nowy projekt Podkowy i teatru - oto do jakich
                        wniosków doszedłem:
                        Architektura Podkowy jest o conajmniej klasę wyższa od pierwotnej koncepcji.
                        Dopiero teraz widać, że tamten projekt nie był jednak szczytam naszych
                        możliwości. Natomiast teatr w mojej opinii zmieniono zdecydowanie na
                        niekorzyść. Jego architektura straciła na wyrazie, zrobiła się monotematyczna.
                        Chciałbym zobaczyć więcej wizualizacji teatru, abym mógł sobie wyrobić właściwą
                        opinię.
                        Miejmy nadzieję, że 'wrogowie postępu' nie przeszkodzą w szansie na jednoczesne
                        unowocześnienie architektury centrum jak i oferty handlowej w mieście. Jak już
                        wcześniej przeczuwałem zmiana wizerunku śródmieścia przyczyni się do dalszych
                        liftingów w wyglądzie budynków (vide Petropol) co może tylko cieszyć! Przy
                        okazji ma szanse skończyć się traktowanie Nowego Rynku jako Starego Miasta i
                        doczekamy się prawdziwie miejskiego śródmieścia. Czekamy na rozwój wypadków!
                        • zekexxx Re: Podobno jest porozumienie... 28.03.06, 12:00
                          Rozumiem, że w związku z tym, że sprawa trafiła do sądu jakiekolwiek ewentualne
                          prace wystartują po procesie?
                          • konrad_wp Re: Podobno jest porozumienie... 28.03.06, 15:44
                            Ewentualna sprawa nie ma nic wspólnego z terminem rozpoczęcia budowy. Gdy
                            budowano Kauflanda nikt nie zawracał sobie głowy jakimiś procesami, które wtedy
                            się toczyły...
    • stuntman Re: Podobno jest porozumienie... 08.05.06, 21:45
      Umorzenie śledztwa w sprawie rzekomych nieprawidłowości na Nowym Rynku.

      miasta.gazeta.pl/plock/1,35681,3331383.html

      Wspaniała wiadomość! Inwestycja może się rozpocząć bez przeszkód.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka