Dodaj do ulubionych

Włodkowic - trzy razy więcej chętnych

08.08.07, 20:31
1)co za wiocha ze trza sie logowac by komenta napisac
2)Znam akurat absolwentow wlodka, to jest jak kazda prywatna szkola masz kaske
placisz to zdajesz. A kurat o inforamatykach tylko moge pisac i musze przyznac
ze to so soba reprezentuja to zenada. Jak taka jest ta cala uczelnia to ladnie.
Polibuda Wrocek i tak rzadzi
Obserwuj wątek
    • Gość: z Płocka Absolwenci włodkowica IP: *.plock.mm.pl 08.08.07, 22:17
      Napisanie w artykule, że absolwenci włodka robią kariery w płockich
      firmach jest zwykłą manipulacją. Robotę dostają, bo zalatwiają przez
      znajomości, a najgorsze jest to, że dobrze wyksztaceni mlodzi ludzie
      po renomowanych uczelniach przegrywają w walce o pracę z takimi
      własnie absolwentami miejscowej szkółki. Swiadom tego, że polecą na
      mnie gromy chowam się po cichu w jakimś zacisznym miejscu żeby z
      daleka obserwować wylewane pomyje przez jakże uzdolnionych
      absolwentów z wlodka.
      • Gość: autor Absolwenci SWPW to dno i 5 metrów mułu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 09:43
        Po co chowasz, jak na włodku mogliby handlować dyplomami i
        sprzedawać je na rynku, to nie prowadziliby szkoły. poziom
        absolwentów to ŻENADA. masz racje, nawet 5 razy zdolniejsi i 10 razy
        lepiej wykształceni absolwenci innych uczelni przegrywają z tymi z
        włodka bo nie maja "pleców" i "wejść". Ale to jest Polska układzików
        i charakterystyczne jest to niestety dla całego kraju. koniec będzie
        żłosny. W Polsce pozostaną miernoty po takich włodkach, a uzdolniona
        i wykształcona młodzież wyjedzie do Irlandii.
        • Gość: agatka Re: Absolwenci SWPW to dno i 5 metrów mułu IP: 80.55.10.* 09.08.07, 13:06
          Bo najwidoczniej tylko na Włodku uczą jak w praktyce wykorzystywać zdobyta
          wiedzę, dlatego jego absolwenci nie mają problemów z zatrudnieniem. Czego wy sie
          spodziewacie jak wkuwacie same regułki. A jak pójdziecie do pracy to nie wiecie
          co z czym macie zrobić, jak zastosować zdobyta wiedzę w pracy.
    • Gość: wieczny student Re: Włodkowic - trzy razy więcej chętnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 22:43
      tak tak włodek do kitu, a po tych polibudach i pwszetach to same alfy i omegi bo
      tam poziom taki wysoki, że och i ach
    • Gość: Tomek Włodkowic - trzy razy więcej chętnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.07, 22:50
      Heh no tak Ty jesteś gość go skończyłeś Polibude lub coś w ten deseń, ale widzę
      że nie pomyślałeś o tym, że np. studia na Włodkowicu są i tak tańsze niż na
      uczelni państwowej gdzieś poza Płockiem, bo musisz zapłacić za mieszkanie i coś
      jeść (średnio wydatek ok 800-1000zł na miesiąc, czyli w ciągu roku masz
      8000-10000tys. zł. a 2 sem. na Włodku np. na pedagogice wyniosą Cię jakieś
      3500tys. zł. Nie każdego stać na takie studia. A co do poziomu to, nie jest taki
      zły widać to po niezłych roszadach po I i II sem. nauki, prawda jest taka, że
      jak nie chcesz się uczyć to na żadnej nawet "renomowanej" uczelni niczego się
      nie nauczysz a skończyć i tak ją skończysz na ściągach (tu bym mógł naprawdę
      długo wymieniać takich absolwentów różnych politechnik czy SGGW) Włodkowic
      zrobił kasę na początku swojego istnienia i teraz idą już na jakość co widać
      szczególnie po wydziale pedagogicznym.
    • Gość: rysiek Włodkowic - trzy razy więcej chętnych IP: *.179.c80.petrotel.pl 08.08.07, 23:46
      Te tzw. studia robi się tylko dla papierka by w państwowych
      instytucjach załapać się na coś. W prawdziwych firmach liczy się
      wiedza i umiejętności. A zresztą co to za kierunki - jakie jest
      zapotzrebowanie na rynku na te kierunki? Pedagogika ( jakie ilości),
      zarządzanie, politologia śmiechu warte, co po tym można robić?.
      Brakuje inzynierów, konkretnych specjalistów , fachowców.Tylko
      konkretne zawody wymagają konkretnych studiów i konkretnej wiedzy a
      nie takich politologi i magistrów od wszytskiego i niczego. Później
      ktoś twerdzi że też ma wyższe wykształcenie bo skończył włodkowica.
      Prwdziwe studia i poważne kierunki wymagają inteligencji, cięzkiej
      nauki, zarwanych nocy itp a nie bujania się i robienia wrażenia
      studiowania.Dostaje te CV nawet ich nie czytam jak zobaczę że
      figurują tam jakieś włodkowice.Czy zdarzył się choć jeden przypadek
      na tej uczelni że ktoś czegoś nie zdał?a może taka wybitna młodzież
      tam uczęszcza?
      • Gość: Student Re: Włodkowic - trzy razy więcej chętnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 07:59
        Ja skonczyłem studia na Włodkowicu i sobie chwalę. Nie jest tu tak
        łatwo jak sobie co niektórzy myślą - nie jedną noc trzeba zawalić
        żeby zdać egzaminy. Na tę szkołę narzekają tylko Ci którzy tu nie
        studiowali albo studowali i oblali egzaminy bo twierdzili, że jak
        się zapłaci to się zda. Nic bardziej mylnego! Jak chcesz się
        czegokolwiek nauczyć to na każdej uczelni dasz radę. A co do poziomu
        nauczania wystarczy spojrzeć na rankingi. Robią je różne gazety np.
        Wprost, Polityka.... i tam o dziwo Włodkowic jest zawsze wysoko więc
        o czymś to świadczy.
        Co do kierunków - jak chcesz być inżynierem to idź na Plibudę jak
        chcesz być innym specjalistą - idź do innej Uczelni - wybór masz
        duży w całej Polsce!
        Więc Rysiu może to Ty skończ jakieś konkretne studia bo o Twojej
        inteligencji słabo świadczy powyższa wypowiedź.
    • Gość: Hubert Włodkowic - trzy razy więcej chętnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 08:25
      Te Rysiu jak taki z Ciebie fafa rafa to idź na Harward bo widzę, że w Polsce to
      nie ma dla Ciebie dobrej uczelni. I nie udawaj takiego cwaniaka, że odrzucasz
      papiery ludzi po Włodku bo się na tym kiedyś ciężko przejedziesz specjalisto za
      dyche.
      • Gość: wt Re: Włodkowic - trzy razy więcej chętnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 09:55
        za wlodkowicem przemawia tylko 1 fakt. nie ma konkurencji!!!
        polibuda czy pwsz kształcą na zupełnie innych kierunkach. Niech
        włodkowic otworzy np ekonomię tak jak na polibudzie i zobaczymy kto
        tam trafi. Ci którzy zostali odrzuceni na PW. Prwdziwe oblicze
        wlodka można by zobaczyć gdyby otworzył swoją filę uniwerek
        warszawski kształcąc od podstaw, a nie tak jat teraz tylko
        uzupełniające studia. Rekrutacja obejmowalaby tych którzy nie
        dostaliby się na UW, czyli najsłabszych i taka jest prawda.
        Włodek po prostu jest tanią szkołą dla płocczan, wystarczy
        popracować 4 miesiące i zarabia się na rok studiów, poza kasą
        niewiele się liczy
        • Gość: agatka Re: Włodkowic - trzy razy więcej chętnych IP: 80.55.10.* 09.08.07, 13:16
          A jaki jest sens dublowania kierunków, chyba właśnie o to chodzi, żeby był
          większy wybór kierunków.
        • Gość: 123 Re: Włodkowic - trzy razy więcej chętnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 16:54
          > Niech
          > włodkowic otworzy np ekonomię tak jak na polibudzie i zobaczymy kto
          > tam trafi.

          We Włodkowicu jest taki kierunek jak Zarządzanie.... porównaj sobie program
          Polibudowej Ekonomii z tym i poszukaj różnic jak nie masz co robić.

          Co za ludzie... wydaje im się że ekonomistów brakuje:) jak wszystkie płockie
          uczelnie mają ten kierunek najbardziej oblegany
      • Gość: Martyna Re: Włodkowic górą! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 13:28
        nigdy tej szkoly nie zapomnę i zawsze pozostanie w moim sercu, ci
        ludzie.. wykladowcy.. podejscie do studenta.. choc nie bylo latwo,
        wiele osob odpadalo, byly i warunki i komisy i zakuwanie po nocach
        ale oplacalo sie, teraz znalazlam super prace w plockiej firmie (nie
        prywatnej!) na zarobki nie narzekam, ciesze sie ze skonczylam tą nie
        inną szkolę i pozdrawiam wszystkich, ktorzy sie tam kształcą! to
        super szkola, a te cale pwsz to kupa siana, nic Was tam nie nauczą!
        sama o tym wiem poniewaz chodzilam tam rok, poziom byl za niski i
        zrezygnowalam bo zmarnowalabym swoj czas!
    • Gość: prześmiewca Włodkowic - trzy razy więcej chętnych IP: 213.25.181.* 09.08.07, 10:01
      NO, rzeczywiście u mnie też pracują fachury po Włodkowicu... Są
      nadzwyczaj wykształcone... Zamiana kilogramów na tony sprawia im
      poważny kłopot! Ot i uzdolniona kadra z renomowanej uczelni... ha ha
      ha
    • Gość: Gonzo Włodkowic - trzy razy więcej chętnych IP: *.plock.mm.pl 09.08.07, 10:27
      Powiem tak ... studiowalem na Wlodku i na Politechnice Łodzkiej i
      powiem tylko ze z mojego doswiadczenia we Wlodku wymagali 10x wiecej
      i bylko 10x ciezej niz w Łodzi - mowie akurat o informatyce. Nie
      mowie ze nie wychodza z niej "głąby" chociaz pewnie w Lodzi znalazl
      by ich wiecej, natomiast porownuje poziom nauczania, przekazywana
      wiedze i ogolne wymagania.
    • Gość: Hubert Włodkowic - trzy razy więcej chętnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 13:22
      Śmieszą mnie Wasze argumenty o tym, że po Włodku ludzie dostaję się do pracy
      przez układy. IMHO czy się skończy Włodka, UW, SGGW czy UJ to i tak o
      zatrudnieniu decydują układy i znajomości a nie to czegoś się nauczyłeś... Ale
      widzę, że niektórzy myślą, że jak skończyli super "renomowaną" uczelnię to za
      sam dyplom dostaną super płatną pracę. Wtedy okazuje się, że nie jest tak różowo
      jak myśleli i trzeba mieć znajomości... TO JEST POLSKA WŁAŚNIE
    • efcial Włodkowic - trzy razy więcej chętnych 09.08.07, 15:39
      Powiem tak: o wiele łatwiej było mi uzyskać tytuł magistra na UW, niż licencjat
      we Włodku. Głąby są wszędzie, na wszystkich uczelniach i ślizgacze, bez względu
      czy to UW, Włodkowic, PW, czy inne w innych miastach. Ludzie, dajcie spokój,
      wiadome jest, i to nie od dziś, że pracę ma się jak się ma układziki,
      znajomości, no, oczywiście, chyba że jest sie geniuszem!!!
      • Gość: A Re: Włodkowic - trzy razy więcej chętnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 16:09
        Ja sobie bardzo cenię SWPW w Płocku. Krytykują ją Ci którzy nigdy
        tam nie studiowali . Ja kończyłam PWSZ i teraz studiuję w SWPW i
        jeśli chodzi o poziom nauczania to w SWPW nauczyłam się więcej.
        Denerwuja mnie ludzie którzy swoimi osądami krzywdzą SWPW w Płocku ,
        jeżeli Wam się nie podoba to studiujcie w innych uczelniach, a co do
        odnalezienia się na rynku pracy, to myślę że teraz trudno jest
        znaleść uczciwą prace niezależnie od skończonej uczelni. Znam ludzi
        którzy konczyli UW i pracuja w Biedronce. Takie czasy... czas na
        zmiany? Pozdrawiam wszystkich wykształciuchów.
        • Gość: Mario Re: Włodkowic - trzy razy więcej chętnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 19:27
          Pewnie że tak! popieram, SWPW jest super! nigdy nie poszedłbym do
          innej szkoly bo ta jest najlepsza, klimat jest spoko, towarzycho,
          wykladowcy i wogole jest fajnie ale poziom nauczania jak na szkole
          prywatną jest bardzo wysoki, szczegolnie na politologii i stos
          miedzynarodowych, wiem bo chodzila tam moja kumpela i widzialem jej
          stosy notatek .. ostro ale i tak jest cool
    • Gość: mew. niski poziom, chetnych wielu...................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 19:35
      rozniosło sie
    • Gość: patrykprawda Włodkowic - trzy razy więcej chętnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 20:08
      Zachęcam wszystkich zainteresowanych do forum PiS. PiS to przyszłość
    • rezyser.hoffander Włodkowic - trzy razy więcej chętnych 10.08.07, 11:51
      czytając opinie na forum trudno sie nie odnieść do głupot jakie wypisuja
      krytykanci swpw.Otóz to niestety wiekszość tzw madrali po polibudach rozgłasza
      ploty ,że niby na włodku płacisz i wymagasz.Rozniosła sie kiedys taka po płocku
      fama i teraz wiekszość ja powtarza jak mantrę.Nic to ,że w wiekszości
      ogólnopolskich opiniotwórczych dzienników włodek w rankingach jest zawsze
      wysoko.Nic to ,że na włodku 90% wykładowców to ludzie z doświadczeniem
      akademickim - głównie dr i prof. i to np: z polibudy własnie.Nic to wreszcie ,że
      np ludzie z wawy specjalnie przyjezdzaja robic studia na włodku bo w wawie
      włodek ma swoja renomę - pracując w wawie przez kilka lat miałem do czynienia z
      kadrą zarzadzajacą z której wielu ludzi było po włodku czym sie szczycili (firma
      z trójki najwiekszych firm w polsce).Wiec gadki z gatunku jaka to lipa wkładam
      miedzy bajki - ponieważ jako człowiek studiujacy zarówno na polibudzie jak i na
      swpw mam porównanie i nie rozgaduję głupot.A swoją droga pytanie do prześmiewców
      - skoro na włodku łatwo lekko i przyjemnie to po co sie meczyć na polibudzie?
      Przeciez obie uczelnie daja TAKI SAM dyplom jezeli chodzi o poziom
      wykształcenia.Natomiast co do wiadomości nabytych na studiach to wiadomo ,ze jak
      ktoś chce to z każdej uczelni wyniesie sporo wiedzy - a jak sie tylko slizga to
      i oxford nie pomoże.W pracy natomiast licza sie umiejetności i wiedza , a nie
      papier z jakiej kto jest szkoły.Współczuje tym którzy klasyfikuja potencjalnego
      pracownika przez pryzmat pseudo poziomu szkoły.Może sie okazać ,że trafia kula w
      płot, bo sam znam wielu takich którzy po polibudzie nie potrafia policzyc
      zakupów w sklepie

      pozd.
      • Gość: Papryczka Re: Włodkowic - trzy razy więcej chętnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.07, 12:43
        dokladnie jest tak jak mówisz! powtarzają ludzie jak pacierz w ogole
        sie nie zastanawiając, we włodku nie jest łatwo jak wam sie wydaje,
        no chyba ze na awf bo na ten kierunek chodzą same prawie laiki :)
        ale np informatyka, politologia, matematyka... to są ciężkie
        kierunki także administracja lub pedagogika na ktorej pełno warunków
        co roku, bo niektore przedmioty naprawde ciezko zaliczyc za 1..2 ..
        podejsciem, ci co nie byli nie wiedzą.. ci co byli doskonale o tym
        wiedzą

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka