izabelaw77
21.11.07, 14:46
mam mały problem,mam sasiada ktory nie daje spac, imprezuje po nocach, taka
libacja trwa czesto do 4-5 rano, nie da sie wytrzymac, najgorsze jest to ze
tam jestmale 2 letnie dziecko,i co ciekawsze imprezuje mamusia tego dziecka,
ktore chodzi spac o 12 w nocy ,ta kobieta wogole sie nim nie przejmuje jak
mozna tak traktowac dzieci i non stop imprezowac?nie wiem juz co mam robic
policja nie pomogla bo moze tylko dac pouczenie czy sa inne sposoby zeby to
wszystko ukrucic?