mordasa 15.04.08, 21:02 Wszystko sprowadza się do tego że sala wielofunkcyjna jest potrzebna. Są środki unijne, warto z nich skorzystać przy finasowaniu tej inwestycji. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Andrzej Re: Melomani też chcą sali IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.08, 21:07 a ja chcę wiaduktu nad Piłsudzkiego w miejscu przejazdu kolejowego i głąb Kruszewski powinien to zrozumieć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edward Re: Melomani też chcą sali IP: *.gprs.plus.pl 15.04.08, 21:16 ,,Kultury nie można traktować po macoszemu" bardzo rozsądnie powiedziane Odpowiedz Link Zgłoś
kwisniewski Melomani też chcą sali 15.04.08, 21:15 Płocczanie jeździli dawniej do Warszawy lub łodzi do opery, operetki, na rewie na lodzie. Wycieczki organizowały Zakłady Pracy - Związki zawodowe. Organizowano też wycieczki na Podwieczorek przy mikrofonie. Dzieki takim wyjazdom też mogłem zobaczyć lub usłyszeć sławnych artystów i slawne glosy. Do dziś pamiętam japońską rewię na lodzie na Warszawskim Torwarze Filharmonia Płocka powinna powstać. Centrum Płocka winno być centrum Kultury. Odpowiedz Link Zgłoś
roman_j Melomani też chcą sali 15.04.08, 21:47 Gazeta dokonała odkrycia na miarę Kopernika. Melomani TEŻ chcą sali! Myślę, że nikt z czytelników nie stawiałby na to, że miłośnicy muzyki chcieliby swą pasję realizować w lepszych niż obecnie warunkach. To wydaje się prawie tak nieprawdopodobne, jak to, że kibice piłki ręcznej chcieliby budowy hali sportowej. :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seba Re: Melomani też chcą sali IP: 195.33.116.* 16.04.08, 07:09 roman_j napisał: > Melomani TEŻ chcą sali! A może GW spyta płocczan, czy chcą takiej sali? Tylko niech odpowiednio sformułują pytanie: Czy wolisz z funduszy EU wybudowanie sali koncertowej, czy lepiej te 60mln zł przeznaczyć na wybudowanie skrzyżowania wielopoziomowego na ulicy Płisudskiego rozwiązujące problemy tysięcy kierowców? Albo: wolisz salę koncertową za 60mln zł dla 150-200 wrażliwych inaczej płocczan, czy inwestycje drogowe, które poprawią bezpieczeństwo, udrożnią miasto i poprawią samopoczucie na drogach 130tyś płocczan i wielu przejezdnym kierowcom? Albo jeszcze: wolisz salę koncertową dla 150-200 osób, czy halę sportową dla tysięcy dzieciaków, młodzieży i dorosłych, na której będą mecze siatkówki, kosza, rozgrywki piłki halowej, siłownie, fitness, turnieje i zawody międzyszkolne, duże wydarzenia sportowe dla wszystkich? Zwykłe zadanie pytania: czy chcesz salę koncertową jest oczywiste, że każdy będzie chciał. Nie oszukujmy się, że pieniądze, które trzeba na nią przeznaczyć, trzeba komuś innemu zabrać. Jak hala sportowo - widowiskowa, powstaje i powstać nie może już kilka lat - a z niej będą korzystały tysiące ludzi, a co najważniejsze dzieci i młodzież to o niej się nie pisze w GW. Jak sala koncertowa dla garstki (nie oszukujmy się, to będzie garstka ludzi), to bije się pianę już dwa tygodnie i każdego dnia klepie na wybiórczej wkoło na ten temat. Będzie tak samo jak z teatrem - wyremontowano go za grube miliony a teraz świeci pustkami. Nie trzeba było pomyśleć za wczasu i przystosować teatru do imprez typu koncerty? Żeby taki teatr był bardziej uniwersalny i co chwila się coś w nim działo. A to jakaś sztuka, za chwilę kabaret, potem koncert. Przynajmniej zarabiałby na siebie, a nie świecił pustkami przez 3/4 roku i tylko od wielkiego dzwona coś sie w nim dzieje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psm Re: Melomani też chcą sali IP: *.014.c89.petrotel.pl 16.04.08, 07:40 >Będzie tak samo jak z teatrem - wyremontowano go za grube miliony a teraz świeci pustkami.Nie trzeba było pomyśleć za wczasu i przystosować teatru do imprez typu koncerty? Żeby taki teatr był bardziej uniwersalny i co chwila się coś w nim działo. A to jakaś sztuka, za chwilę kabaret, potem koncert. Przynajmniej zarabiałby na siebie, a nie świecił pustkami przez 3/4 roku i tylko od wielkiego dzwona coś sie w nim dzieje...< wreszcie cos napisane sensownie: oczywiscie ze mozna było - wszystko mozna ale tutaj nie mysli sie o potrzebach mieszkancow Płocka tylko o polityce, teatr jest Struzika on ma swoje marszałkowskie teatry, operetki i kabarety z W-wy, jemu miejska orkiestra symfoniczna w Płocku tylko przeszkadza i stąd zamiast wspolnych dzialan terminy obu sie dubluja ze szkoda dla ludzi. poza tym: teatr świeci pustkami nie dlatego ze ludzie nie lubia teatru tylko ze nie ma tam dobrej oferty, plocka orkiestra ma dobra oferte, ale nie ma gdzie jej prezentowac i w tym problem teatr dramatyczny to nie miesce do gry dla orkiestry symfonicznej, wie to każdy kto ma pojecie w temacie, słowo i dźwięk trochę się różnią w odbiorze - no ale to moze zbyt skompikowane zagadnienie jak dla specjalisty od wiaduktow;) a melomani chcą sali co w tym dziwnego , jakby ich zapytac czy by chcieli wiadukty tez by powiedzieli ze chca, podobnie jak drogi, chodniki, hale widowiskowe itp. to zwykli ludzie i maja takie same potrzeby jak wszyscy, tyle ze są bogatsi duchowo i bardziej wrazliwi od innych. kultura to delikatna materia, nie da sie jej zmierzyc ani zważyć ani tez zliczyc, trzeba ja po prostu troche rozumiec. Odpowiedz Link Zgłoś
fifrak85 ech te inwestycje 16.04.08, 08:19 ludzie tutaj mówią że filharmonia nie jest potrzebna , budujmy wiadukt na Piłsudskiego, udrożnić miasto. Ktoś wyżej pisał że zrobili teatr ale nie ma widowni. Tak samo ja moge napisać że wybudowano nowy most a nie jeżdżą po nim samochody. Bądźmy poważni i róbmy w tym mieście co kolwiek, byle tylko robić bo wkrótce nasze miasto stoczy się i nie będzie po co tu żyć Odpowiedz Link Zgłoś
claratrueba Melomani też chcą sali 16.04.08, 09:03 O tym, że chcę sali piszę za każdym razem, więc nie rozwijam tego wątku. Natomiast chcę zwrócić uwagę, że wszystko to, o czym piszecie- hala, wiadukty, obwodnice, drogi itd. nie powstaje nie z braku pieniędzy ale kompletnego nieudacznictwa naszych władz. Źle przygotowane przetargi, zmiany planów, kompletna nieumiejętność pozyskania środków z Unii to jest właściwa przyczyna. Plus niezrozumiała niechęć do zarabiania pieniędzy- przez całą pierwszą kadencję centra handlowe nie zyskały aprobaty p. prezydenta. Bogu dzięki olśniło go, że to podatki dla miasta, praca dla ludzi, a więc część ich podatków też. Lepiej późno niż wcale, ale te pieniądze mogły być już od kilku lat. Nie wszystkie poszłyby na naprawianie amfiteatru. Ciekawe, że GW pisze o tym nieustannym poprawianiu, a pomija jego przyczynę- zmianę pierwotnego projektu przez urzędników. A co dalej ze stacjami benzynowymi? Efekciarskie użalanie się nad losem kierowców cen paliwa nie zmieniło, minęły miesiące i dalej nic. A znów byłyby podatki, praca. Hortex jak się sypał tak się sypie, nikt w nim nie pracuje, zysku nie ma. Oczywiście, gdyby naprawdę była alternatywa czy mogę raz w tygodniu iść na koncert w pięknej sali czy uniknąć codziennego stania w korkach, odpuściłabym salę. Ale uważam, że to nie jest kwestia "albo-albo". Jest to kwestia braku w Ratuszu ludzi myślących o mieście a nie tylko o swoich posadkach opłacanych przez mieszkańców. I prześladuje mnie myśl, że na kolejne wybory zostanie hucznie otwarta hala sportowa i na okoliczność tego "sukcesu" (po 8 latach od obietnicy) ta sama wybitna ekipa zostanie wybrana po raz kolejny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 130tys.płocczan Kogo to obchodzi?? IP: *.074.c79.petrotel.pl 16.04.08, 09:09 A kogo obchodzi 200 osób chodzących na koncerty bo nie mówimy o większej liczbie??Gromadżmy się po 200 osób,dla każdego do wyrwania po 60mln zł:D:D:D a środki unijne wykorzystajmy na obwodnice itp,kto ostatnio jechał przez miasto w godzinach 14-18 ten się zgodzi!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oktet Re: Ludzi to obchodzi IP: *.121.c71.petrotel.pl 16.04.08, 10:27 Nie 200 a 500 chodzi na koncerty i nikt nic nie wyrywa, tylko uczestniczy w kulturze , środki unijne które są przeznaczone na kulturę nie da sią wykorzystać na obwodnicę, one MUSZĄ być wydane na kulture, jak nie będą wydane w Płocku, to je weźnie Toruń, Olsztyn itp. A my nie będziemy mieć ani dróg, ani wiaduktów ani filharmonii. Proste ale jak widać nie dla wszystkich:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lol Re: Melomani też chcą sali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.08, 09:53 My mieszkancy chcemy wielu rzeczy, ktorych nie sposob tu wymienic, a ktore byc powinny w normalnym miescie. Prawda jest taka, ze tutaj wszystko konczy sie na papierze, a gdy jakims cudem w wielkich bolach sie urodzi, niestety jest to bubel... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja po co pytac? IP: *.plock.mm.pl 16.04.08, 11:17 Toż to pytanie retoryczne. Bez sensu. Uważacie, że nie ma takiej potrzeby? Rozboli was głowa o zbytku? A gdzie można w stosownych, prawdziwie przygotowanych warunkach posluchac dobrej orkiestry i muzyki z najwyższej półki? Odwagi i brać się za robotę. To miasto zyska w sposób nie tylko materialny ale także prestiżowy. Zobaczcie przykład Bydgoszczy gdzie w latach 1958-9 zbudowano Filharmonie i zauważcie jakie ma ona piękne opinie. Miasto około godziny 20-tej zamiera. Zaczyna sie "szklana pogoda, szyby lśnią od telewizorów. W mieście nie ma reprezentacyjnej restouracji i porządnych lokali gastronomiczno -rozrywkowych. Brak jest porządnego, hotelu. Natomiast wieczorami po Tumskiej biegają szczury a w bramach czają się żule.. I tak jest na całym Starym Mieście. A ludzie? ludzie przed telewizorami gapia się w ...nic , oglądając tasiemcowe , podłej jakości seriale i zajadają naleśniki ze skażoną konfitura domowej roboty ze swojej działki. Takie miasto...ściany "B". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cwiczenia Re: po co pytac? IP: *.cable.ubr07.edin.blueyonder.co.uk 16.04.08, 11:40 mylisz sie stary, Roman J ma biegunkę intlektulną tzn pisze bloga i szczyci się ze mu słoma z butów nie wystaje. ale reszta fakt,nie robi nic. Pamietam jak studiowałem w Kraku. Do knjap umawailiśmy sie na 23. w Płocku o 23 to sie zamawia takse do domu. wszytstko co ozywi to miasto jest wazne i warte wysiłku. Odpowiedz Link Zgłoś
fifrak85 zapytajmy się władz miasta 16.04.08, 14:03 czy mają jakąś wizję rozwoju tego miasta czy wystarczy układ kolesiowski gdzie ręka ręke myje. Wierzę że kiedyś nastąpi wysyp inwestycji: hala, filharmonia, obwodniaca, trzeci most, uniwersytet, parki , rozbudowa zoo , więcej parków, tramwaj ... ale jak na razie to odległa mglista przyszłość mam nadzieje jednak że w najbliższym czasie ktoś pójdzie po rozum do głowy i sprężymy się i coś osiągniemy Odpowiedz Link Zgłoś
roman_j Re: po co pytac? 17.04.08, 22:54 Widać dawno w Płocku nie byłeś. A gdybyś w Krakowie studiował, zamiast balować od 23.00 to może dziś nie siedziałbyś na emigracji, ale miałbyś dobrą robotę w Polsce. ;-)) A co do mojej intelektualnej biegunki, to chyba się nią specjalnie nie brzydzisz, bo nawet maczasz w jej efektach ręce. Nie wiem tylko, czy potem te ręce domyjesz. ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
kwisniewski Re: po co pytac? 17.04.08, 23:00 Nie wierzę własnym oczom ten tekst pisał absolwent Jagielonki? SZOK !!!! Odpowiedz Link Zgłoś