Dodaj do ulubionych

witajcie:)

18.02.09, 12:37
strasznie dawno mnie nie było- przepraszam, ale codzienność zabiera tyle
czasu... mam do Was pytanie- czy któraś z Was- po lutowym dzieciaczku nie
będąca w ciąży- ma nadal laktacje?? bardzo Was proszę o odpowiedz.. miesiąc
temu myślałam, że już wreszcie mi się skończyła laktacja- miesiąc nic nei
było... aż tu nagle w niedzielę wieczorem zgrubienie na piersi - myślałam że
to jakiś guzek... a z piersi trysnęło...eh... któraś z Was tak ma??
Obserwuj wątek
    • nekokoneko Re: witajcie:) 18.02.09, 12:58
      a no i jeszcze to: wiem ze teoretycznie nawet 2 lata po skończeniu karmienia
      może "coś" być w piersiach..ale mnie to wkurza- zwłaszcza, że ostatnie dwa dni
      mam znowu takie uczucie jakie miałam, gdy napływało mi mleko... wkurza mnie to,
      brudzi mi stanik i w ogóle... jeśli to kwestia wysokiej prolaktyny to moze być
      tak, ze od tego nei mam ochoty na igraszki? bo tak jest całe dwa lata- a w
      zasadzie dłużej...eh... w pon ide do gina i mam nadzieję że mnie nei zbyje
      stwierdzeniem że tak może być...eh...
      za brak polskich znaków przepraszam- czasem to lenistwo a czasem głupia klawiatura..

      mój suwaczek
      <a href="<a href="toya.net.pl/~tomwi/""
      target="_blank">toya.net.pl/~tomwi/"</a> target="_blank"> zuzia <
    • matylda07 Re: witajcie:) 18.02.09, 20:23
      Hej, nie wypowiem się w kwestii laktacji, karmiłam tylko pół roku (pokarm miałam
      jeszcze przez kilka miesięcy po zakończeniu karmienia), ale witaj z powrotem na
      forumsmile.

      A jak długo już nie karmisz? Może lepiej doradzą Ci dziewczyny, które niedawno
      przestały karmić piersią, a są wśród nassmile
      • nekokoneko Re: witajcie:) 25.02.09, 08:22
        definitywny koniec karmienia byl 17 miesiecy temu
        bylam juz u gina
        jutro odbieram wyniki prolaktyny
        a piersi mam coraz wieksze...uncertain
        denerwuje mnie to
        zwlaszcza to mrowienie jak przed karmieniem...
        eeeeeeeeeeh
    • marysiowamama Re: witajcie:) 18.02.09, 23:24
      Witaj faktycznie 100 lat Cię nie było (chociaż sama też rzadko teraz wpadam)
      ja skończyłam karmić w maju i kilka tygodni temu z ciekawości ścisnęłam sobie
      pierś i ku mojemu zdziwieniu wypłynęło mleko wink
      A kiedy odstawiałam to jakos tak bezboleśnie poszło i byłam szczęśliwa ale po 2
      tyg wyłam z bólu jak niewydojona krowa i dałam odciągnąć mojej Zosi, trwało to
      jeszcze kilka dni i się uspokoiło. Ale zdziwiona byłam bo myślałam że będę
      pękata zaraz po odstawieniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka