Dodaj do ulubionych

13-latek z marihuaną w majtkach

16.06.08, 21:04
> Wiadomo, jak to jest, diler najpierw znajduje sobie ofiarę, takiego
dzieciaka, częstuje, uzależnia,

Marihuana uzależnia? Hmm, ciekawe ciekawe :)
Obserwuj wątek
    • Gość: xs Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 23:30
      nie uzależnia, nie wywołuje agresji, nie można przedawkować, zgadzam się że ma
      swoje wady(jak każda używka) ale denaturat czy wódkę można kupić w przynajmniej
      w kilku punktach na każdym osiedlu nie koniecznie będąc pełnoletnim/trzeźwym -
      ciekawe dlaczego i kto na tym zarabia ;).
      • Gość: Zenio Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.amend.com.pl 17.06.08, 08:18
        Kolejny sukces naszej dzielnej policji, 18 latek pójdzie siedzieć do pierdla, 13
        latek do poprawczaka a nasi dzielni stróże prawa odnotują w statystykach wzrost
        wykrywalności przestępstw narkotykowych.
        • Gość: Policyjny Serwis I Policyjny Serwis Informacyjny : IP: 81.219.149.* 17.06.08, 11:57
          [[[] Policyjny Serwis Informacyjny :


          www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/viewforum.php?f=3
          • Gość: Policyjny Serwis I Policyjny Serwis Informacyjny : IP: 81.219.149.* 17.06.08, 12:00
            -==- Policyjny Serwis Informacyjny :


            www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/viewforum.php?f=3
        • Gość: Policyjny Serwis I Policyjny Serwis Informacyjny : IP: 81.219.149.* 17.06.08, 11:59
          =-= Policyjny Serwis Informacyjny :


          www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/viewforum.php?f=3
        • polska_baba 18-latek powinien pójść siedzieć 17.06.08, 12:20
          Jakim prawem 13-letniemu dziecku sprzedaje marychę?
          Dorosły gnój dla kasy namawia do trucia się dziecko! Nie ma przebacz!
          I nie piszcie, że nie uzależnia, bo to nieistotne. Dzieciom nie wolno sprzedawać ani tytoniu, ani alkoholu, ani narkotyków, choćby najsłabszych. Jak ktoś dorosły to robi, to jego miejsce jest w pierdlu. Koniec dyskusji.
          • Gość: LinnVv Re: 18-latek powinien pójść siedzieć IP: *.it-net.pl 17.06.08, 12:32
            Jam ma towar to wszystko jedno komu sprzeda i tak jest przestępcą, przy sprzedaży narkotyków nie ma miejsca na pytania o dowód.
            • polska_baba Przestępstwo przestępstwu nierówne 17.06.08, 12:41
              Te przeciw dzieciom są szczególnie obrzydliwe i powinny być surowiej karane. A poza tym 18-latek na pewno wiedział, że sprzedaje nieletniemu, więc nie ma tłumaczenia. Jeżeli nie obchodziło go, że truje dziecko, tym gorzej dla niego.
              • critto Re: Przestępstwo przestępstwu nierówne 17.06.08, 14:25
                to prawda. sprzedawanie marihuany dzieciom powinno być surowo karane.
                Sprzedaż dorosłym powinna być legalna i praktykowana w specjalnych sklepach.
                • Gość: eMTe Re: Przestępstwo przestępstwu nierówne IP: *.chomiczowka.waw.pl 17.06.08, 16:41
                  Zgadzam się.
    • Gość: q Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 23:44
      > Marihuana uzależnia? Hmm, ciekawe ciekawe :)

      Od wszystkiego można sie uzależnić. Marihuana nie jest tu wyjątkiem. Ale
      rozumiem.... bierzesz to wiesz lepiej
      • Gość: xz Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.minvenw.nl 17.06.08, 08:06
        Po pierwsze - jak mozna mowic "bierzesz" w odniesieniu do marihuany
        (boze)
        Po drugie - owszem, uzaleznia. Nie bardziej niz alkohol i tyton ale
        uzaleznia
        • Gość: asiencja Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.nice.hnet.pl 17.06.08, 08:57
          Ale przecież nie fizycznie. Uzależnić to może kofeina albo nikotyna, a ja sama
          się prędzej uzależnię od kupowania butów niż od marihuany! Głupoty i propaganda.
          • stara_twojej_starej Re: 13-latek z marihuaną w majtkach 17.06.08, 09:06
            Gość portalu: asiencja napisał(a):

            > Ale przecież nie fizycznie. Uzależnić to może kofeina albo nikotyna, a ja sama
            > się prędzej uzależnię od kupowania butów niż od marihuany! Głupoty i propaganda
            > .

            Uzależnienie to uzależnienie. Nie ma znaczenia, czy fizyczne, czy psychiczne...
            • boulihacker Re: 13-latek z marihuaną w majtkach 17.06.08, 09:13
              > Uzależnienie to uzależnienie. Nie ma znaczenia, czy fizyczne, czy psychiczne...

              Żebyś Ty się tak pajacu od myślenia uzależnił...
              • stara_twojej_starej Re: 13-latek z marihuaną w majtkach 17.06.08, 12:21
                boulihacker napisał:

                > > Uzależnienie to uzależnienie. Nie ma znaczenia, czy fizyczne, czy psychic
                > zne...
                >
                > Żebyś Ty się tak pajacu od myślenia uzależnił...

                wolę być pajacem, niż takim zerem jak ty, weszko.
            • Gość: paw Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.klc.vectranet.pl 17.06.08, 10:00
              Na pewno nie pomoże wysyłanie do pierdla.
              • krwe Re: 13-latek z marihuaną w majtkach 17.06.08, 11:29
                > Na pewno nie pomoże wysyłanie do pierdla.

                Na pewno zaszkodzi im i całemu społeczeństwu.Kolesie nauczą sie w więzieniu jak
                być prawdziwym przestępcą.A my będziemy na to łożyć i drzeć na myśl o tym co sie
                będzie działo,gdy ten 18 latek wyjdzie z więzienia na wolność i sie będzie mścił
                na głupim społeczeństwie.Następnym razem,jedżcie chłopaki do Amsterdamu,tam
                sobie zapalicie kulturalnie przy kawie bez oglądania się na policję.Tutaj
                ciemnogród was zajedzie i zmarnuje życie.
                • critto Re: 13-latek z marihuaną w majtkach 17.06.08, 11:31
                  dokładnie, krwe.
                  Więzienie uczyni z nich kryminalistów, tym gorszych, że przepełnionych chęcią
                  zemsty wobec policji, "kapusiów" i nie tylko.
                  wcale się nie dziwię, jak kiedyś wyrosną w Europie nie tylko gangi, ale i grupy
                  rewolucyjne w rodzaju FARC.
              • Gość: mofodogg Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.chello.pl 17.06.08, 11:38
                A gdzie tam jest napisane, ze zostanie ktorys z nich osadzony? Tutaj chodzi o
                to, zeby nastraszyc plotke, a nastraszona doprowadzi nas do szyszki od ktorej
                kupila marichuanine.
                • krwe Re: 13-latek z marihuaną w majtkach 17.06.08, 11:49
                  Gość portalu: mofodogg napisał(a):

                  > A gdzie tam jest napisane, ze zostanie ktorys z nich osadzony?

                  >Starszemu w poniedziałek przedstawiono zarzuty, grozi mu od 6 miesięcy do 8 lat.

                  • Gość: eMTe Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.chomiczowka.waw.pl 17.06.08, 11:52
                    Czyli dzieciak na pół roku idzie na pewno. A może i na dłużej.
            • Gość: mofodogg Marichuaninie w nadmniarze mowimy stanowczo NIE!!! IP: *.chello.pl 17.06.08, 11:33
              Wszystko w nadmiarze uzaleznia to jest chyba oczywista oczywistosc. Mam kilku
              znajomych co ne wyobrazaja sobie dnia bez "dymka marichuaniny", przy tym
              pracuja, maja pozakladane rodziny, jednym slowem funkcjonuja w spoleczenstiwe
              bez najmniejszych problemow, jedyna wada jaka da sie zauwazyc to, ze strasznie
              otepia, a nie ma chyba nic gorszego jak glupi czlowiek!!!
          • Gość: xz Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.minvenw.nl 17.06.08, 09:13
            Oj widze malo paniusiu wiesz. Marihuana (THC) uzaleznia tak samo.
            Znam pare osob z tym problemem.
            • Gość: eMTe Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.chomiczowka.waw.pl 17.06.08, 09:23
              Niesamowite, to byłby pierwszy w historii przypadek uzależnienia fizycznego od trawki? Czy możesz mnie skontaktować z tymi osobami? Ci ludzie mają nieocenioną wartość dla świata nauki. Wreszcie przeciwnicy marihuany będą mogli udowodnić jej szkodliwość dla organizmu.

              W moim towrzystwie kiedyś palili wszyscy, włącznie ze mną. Paliliśmy dosłownie codziennie i to kilka razy dziennie. Dzisiaj palimy bardzo mało, głównie na jakichś imprezach 3-4 razy w roku. Wszyscy ci ludzie poszli na studia pokończyli je, a ten który nam załatwiał blanty, to nawet drugi fakultet teraz zaczął. Ja byłem jedynym który nie skończył studiów, ponieważ założyłem firmę.

              I co ty mi tu propagandę szerzysz o uzależnieniu i o tym co kto na ten temat wie?
              • Gość: xz Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.minvenw.nl 17.06.08, 09:32
                To zalezy tez od harakteru. Widac ty i twoi znajomi nie mieliscie z
                tym takich problemow. Niektorzy jednak maja. To tak samo jak ktos
                potrafi fajki rzucic w jeden dzien a drugi w zyciu nie rzuci bo
                zawsze wraca. A tak na marginesie: Skoro paliles kiedys codziennie
                to nie uwazasz tego za nalug?? Czy wlasnie nie na tym to polega? Ja
                codziennie pale fajki ale nie jestem uzalezniony - prosze...
                • Gość: Zenio Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.amend.com.pl 17.06.08, 09:50
                  Myjesz codziennie zęby ? uważasz to za nałóg ? To ze jakąś czynność wykonujesz
                  codziennie nie oznacza ze jesteś od niej uzależniony. To czy jesteś uzależniony
                  objawia sie w momencie kiedy tego nie wykonujesz.
                  • Gość: xz Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.minvenw.nl 17.06.08, 10:01
                    Nie ma to jak porownac palenie trawy do mycia zebow. Gratuluje
                    pomyslow... Spojzcie ludzie prawdzie w oczy a nie wmawiacie zobie ze
                    marihuana jest nieszkodliwa i nie uzaleznia.
                    • Gość: Zenio Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.amend.com.pl 17.06.08, 10:08
                      Przeczytaj jeszcze raz to co napisałem. Postaraj sie zrozumieć. Nigdzie nie
                      napisałem ze marihuana jest jak mycie zębów tylko ze jak coś wykonuje sie
                      codziennie nie oznacza ze jest sie od tego uzależnionym. Mycie zębów było tylko
                      przykładem czynności która jak mniemam wykonujesz codziennie.
                      • Gość: xz Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.minvenw.nl 17.06.08, 10:24
                        Naprawde uwazasz ze marihuana nie uzaleznia? Czy tylko probujesz jej
                        bronic. Bo prawde mowiac wydaje mi sie ze wiekszosc ludzi
                        twierdzacych, ze marihuana nie uazleznia jest po prostu jej
                        zagorzalymi zwolennikami i probuja na wszelkie sposoby jej bronic.
                        Nie zebym byl jej przeciwnikiem :) Po prostu patrze na ta sprawe
                        realnie
                        • critto Re: 13-latek z marihuaną w majtkach 17.06.08, 11:34
                          uzależnienie bez niebezpiecznych efektów ubocznych i efektu "konieczności
                          zwiększania dawki" nie jest moim zdaniem zbyt groźne.
                          Ja codziennie piję kawę i ciężko mi bez tego rozpocząć dzień pracy, a nawet
                          wolny dzień. Na 100% jestem uzależniony od kawy, ale nie ma w tym żadnego
                          niebezpieczeństwa. Nie piję bardzo mocnej, nie zwiększam jej stężenia. Piję taką
                          samą "dawkę" kawy - 1-2 łyżeczki rozpuszczalnej na kubek.


                          • Gość: xz Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.minvenw.nl 17.06.08, 15:24
                            tez tak sadze. Ale jednak "uzaleznienie"
                            • Gość: eMTe Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.chomiczowka.waw.pl 17.06.08, 15:33
                              Słodzisz herbatę? To też jest jednak mimo wszystko pewne uzależnienie... Nie popadajmy w obłęd.
                    • Gość: eMTe Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.chomiczowka.waw.pl 17.06.08, 10:22
                      Za Wikipedią: "W 1995 r. Światowa Organizacja Zdrowia przygotowała raport pt. Implikacje zdrowotne używania konopi: Analiza porównawcza zdrowotnych i psychologicznych skutków używania alkoholu, konopi, nikotyny i opiatów. Jego upowszechnieniu towarzyszył skandal, gdy brytyjski periodyk popularnonaukowy New Scientist ujawnił w numerze z lutego 1998 r. fakt zatajenia jednego z rozdziałów tego dokumentu. W ocenzurowanym rozdziale autorzy – troje wiodących badaczy uzależnień – porównują naukowo udokumentowane zagrożenia płynące z używania marihuany z zagrożeniami, jakie niesie ze sobą stosowanie alkoholu i nikotyny oraz nielegalnych opiatów. Wykazują oni, że tam, gdzie ryzyko istnieje, jest ono w rzeczywistości o wiele poważniejsze w przypadku obydwu legalnych używek. Raport ukazał przykład stosowania odmiennych kryteriów w ocenie szkodliwości różnych narkotyków. Przeciwnikami raportu byli szef WHO Nakajima, który odszedł na emeryturę w czerwcu 1998 r., oraz dyrektor wydziału narkotyków dr Yoshida."

                      Więc posłuchaj naukowców i spójrz prawdzie w oczy :)
                      • rezurekcja Re: 13-latek z marihuaną w majtkach 17.06.08, 10:47
                        eMTe. Wikipedia to nie jest zrodlo wiedzy pewnej. Jest redagowana
                        pzrez internautow, a ci moga wpisywac tam rozne dyrdymaly.
                        Przykladem jest chocby wpis dotyczacy niejakiego Henryka Batuty
                        pl.wikipedia.org/wiki/Henryk_Batuta_(mistyfikacja).
                        Marihuana uzaleznia psychicznie, nie fizycznie.
                        Osoby zazywajace marihuane nie maja zatem syndromu abstynencyjnego.
                        Ale w ich psychice jest "wyrwa", ktora zapelniaja marihuana.

                        Nie ma bezpiecznych, nieuzalezniajacych narkotykow.
                        • Gość: eMTe Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.chomiczowka.waw.pl 17.06.08, 10:55
                          Jaka "wyrwa"? Nie znam żadnych wyników badań mówiących o wyrwie. W mojej psychice żadnej wyrwy nie zauważyłem. Jak jest impreza to się pije piwo, pali jointa. Nikt się nie zastanawia nad zapełanianiem jakiejś wyrwy w psychice.

                          O ile wikipedia jest tak jak mówisz źródłem redagowanym przez internautów, o tyle sytuacja opisana w tym artykule jest prawdziwa. Była wielokrotnie podnoszona przez zwolenników legalizacji konopii i nie dementowana przez przeciwników.

                          Korzystając z przykładów podanych wcześniej - landrynki też uzależniają psychicznie. Mimo to ja wieksze kłopoty miałem z odstawieniem kofeiny niż trawki. Na trawke powiedziałem pewnego dnia: "Szkoda kasy.", a z kofeiną było gorzej, bo ja się po prostu źle czułem rano jak jej nie wypiłem, pół dnia nie mogłem się obudzić. Z mojego punktu widzenia kofeina uzależnia o wiele bardziej niż trawka.
                          • rezurekcja Re: 13-latek z marihuaną w majtkach 17.06.08, 19:45
                            Gość portalu: eMTe napisał(a):

                            > Jaka "wyrwa"? Nie znam żadnych wyników badań mówiących o wyrwie.

                            Zwykla. TAka jak wtedy, keidy cos odstawiamy. W psychice pozostaje
                            dziura po tym, co odstawilismy.

                            > ce żadnej wyrwy nie zauważyłem. Jak jest impreza to się pije piwo,
                            > pali jointa.

                            A sprobuj nie pic piwa i nie palic jointa na imprezie.
                            Dasz rade?

                            > Nikt się nie zastanawia nad zapełanianiem jakiejś wyrwy w
                            psychice.
                            >

                            Bo poczatkowo tej dziury nie ma, ale kiedy sie cos stale robi,
                            zaczyna sie robic miejsce na to "cos". A w przypadku odstawienia
                            jest dziura,ktora trudno zapelnic.

                            > O ile wikipedia jest tak jak mówisz źródłem redagowanym przez
                            internautów, o ty
                            > le sytuacja opisana w tym artykule jest prawdziwa. Była
                            wielokrotnie podnoszona
                            > przez zwolenników legalizacji konopii i nie dementowana przez
                            przeciwników.
                            >

                            Nie znam tematu.

                            > Korzystając z przykładów podanych wcześniej - landrynki też
                            uzależniają psychic
                            > znie.

                            Bronisz swojej decyzji.

                            > Mimo to ja wieksze kłopoty miałem z odstawieniem kofeiny niż
                            trawki.

                            Bo kofeina uzaleznia fizycznie. Podobnie jak papierosy i alkohol.


                            > Na trawke powiedziałem pewnego dnia: "Szkoda kasy.",

                            I co, stales sie abstynentem trawkowym?


                            > a z kofeiną było gorzej, bo ja
                            > się po prostu źle czułem rano jak jej nie wypiłem, pół dnia nie
                            mogłem się obu
                            > dzić. Z mojego punktu widzenia kofeina uzależnia o wiele bardziej
                            niż trawka.


                            Bo uzaleznia cialo nie tylko psychike.
                            Niemniej wole kawosza niz gandziarza.

                            Z mojej strony EOT.
                            • Gość: eMTe Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.chomiczowka.waw.pl 17.06.08, 20:38
                              Niejedną też imprezę przeżyłem na trzeźwo. Jakie masz jeszcze argumnenty? Często to znaczy co? 3-4 razy w roku? Więc ty już na pewno masz już dziurę w mózgu od pisania na forum.

                              Powiedziałem "Szkoda kasy" i nie palę codziennie tylko celebracyjnie, od wielkiego dzwonu.
                • Gość: GG Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: 151.193.120.* 17.06.08, 11:18
                  Polecam zapoznac sie z tym:
                  pl.wikipedia.org/wiki/Nikotyna
                  pl.wikipedia.org/wiki/THC
              • Gość: gość Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 09:35
                Niesamowite! A jak ja byłam na studiach, to pili wszyscy, łącznie ze mną.
                Piliśmy dosłownie codziennie, jakaś wodka, kilka piwek, wino. Dzisiaj pijemy
                bardzo mało, głównie na imprezach lub w knajpach, raz na tydzień lub dwa
                tygodnie kilka piw. Wszyscy ludzie studia pokończyli, a koleżanka, która piła
                najwięcej, teraz doktorat robi.

                Konkluzja - alkohol nie uzależnia.
                • Gość: eMTe Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.chomiczowka.waw.pl 17.06.08, 09:48
                  Dopóki, to ty rządzisz alkoholem, a nie alkohol twoim życiem nie można mówić o uzależnieniu. Ale gdy zaczynasz przychodzić pijana na wykłady, albo wogóle nie przychodzisz na wykłady bo leżysz pijana w domu, to znaczy że cos jest nie tak. Nie znam ludzi którym trawa tak pokrzyżowała życie. Znam ludzi którym alkohol tak pokrzyżował życie (był to mój ojciec).

                  Konkluzja - alkohol uzależnia, trawa nie.
                  • Gość: Gość Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 09:58
                    W mojej miejscowości chłopak, który palił dużo, jechał po trawie samochodem.
                    Zaczepił samochodem o rower drugiego chłopaka, przestraszył się i zaczął
                    uciekać. Ciągnąc chłopaka i rower za sobą. Mózg chłopaka od roweru został
                    rozmazany po asfalcie na kilkudziesięciu metrach. Teraz chłopak od roweru nie
                    żyje, a chłopak od trawy siedzi w pierdlu. Akcja - Wyszków pod Warszawą, 4 lata
                    temu.

                    Mój kolega palił dużo. Palił tak dużo, że nie skończył studiów, że rzuciła go
                    dziewczyna, a jego reakcje bez trawy były już tak spowolnione, że jadąc zupełnie
                    po trzeźwemu samochodem, rozwalił się na prostej drodze. Teraz jeździ na wózku.
                    I nadal pali. Dać jego namiary?

                    Konkluzja - trawa tak samo potrafi pokrzyżować życie, jak alkohol.
                    • Gość: Zenio Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.amend.com.pl 17.06.08, 10:03
                      Twoje przykłady raczej dowodzą jak bardzo pokrzyżować życie może samochód :P
                      Zwłaszcza w drugim przypadku nie widze zadnego zwiazku pomiedzy paleniem a
                      wypadkiem. Bo "spowolnienie reakcji" na skutek długotrwałego palenia nie jest
                      czymś potwierdzonym naukowo.
                      • Gość: a Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.acn.waw.pl 17.06.08, 10:21
                        Każda używka może rozwalić życie, nawet herbata, jeśli będziemy jej pić tak
                        dużo, że zapomnimy o jedzeniu czy oddychaniu. Można sie psychicznie uzależnić od
                        butów albo majtek, ale czy to powód, żeby zakazywać herbaty, butów i majtek?
                        Głupie i destrukcyjne zachowania ludzi zdarzać się będą zawsze, nie ważne jakie
                        używki czy przedmioty będą brały w tym udział. Problem w tym, że nasza kultura
                        bardzo arbitralnie dzieli używki na legalne i zakazane - nie tylko moim zdaniem
                        alkohol jest znacznie bardziej niebezpieczną używką od marihuany, wzbudza
                        agresje, a w przypadku skrajnego uzależnienia powoduje delirium i śmierć.
                        Marihuana nie ma aż tak groźnych następstw. Może powinniśmy przewartościować
                        nasze podejście do używek zamiast ślepo przyjmować to, co niesie nam kultura,
                        wiedza naszych dziadów i ojców, która we współczesnym świecie może okazać się
                        nieaktualna.
                        • Gość: Mati Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 13:10
                          Nie chodzi tylko o fakt uzależnienia, ale też o to, jak substancja wpływa na
                          organizm. Kawa lub herbata nie wpływają na postrzeganie rzeczywistości.
                          Marihuana na postrzeganie rzeczywistości wpływa, a z osobą upaloną
                          porozumiewanie się jest mocno utrudnione. Do tego u osób palących dużo i długo,
                          szczególnie tych zaczynających młodo, permanentny efekt stępienia i braku
                          kontaktu z otoczeniem jest ewidentny, nie muszę mieć badań, wystarczy, że
                          poznałem paru wieloletnich, nałogowych "miłośników zioła". Zresztą - skoro teraz
                          jest taka rzesza przypalających po kilka razy dziennie, po legalizacji będzie
                          ich po prostu dużo, dużo więcej, po co to komu?
                          • Gość: eMTe Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.chomiczowka.waw.pl 17.06.08, 13:27
                            Po to żeby z tych przypalających trawę dzieciaków nie zrobić przypadkiem dużo gorszych i zdemoralizowanych kryminalistów. A masowej narkomanii nie zapobiegnie karanie, tylko edukowanie.

                            W Holandii i Hiszpanii marihuana jest całkowicie legalna, mimo to nie odnotowano tam zwiększonej liczby zażywającej ten specyfik młodzieży.
                    • Gość: eMTe Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.chomiczowka.waw.pl 17.06.08, 10:15
                      Racja, tylko od alkoholu różni ją to że jej krzyżowanie życia nie jest zjawiskiem na skalę społeczną.

                      Wszystkiego trzeba umieć używać, jeśli ktoś jest debilem i gra na laptopie siedząc w wannie, bo jest uzależniony od gier. Po czym mu ten laptop do wanny spadnie i biedaka porazi (teoretycznie tak załóżmy, chociaż to mało możliwe), to czy znaczy to że mamy zakazać laptopów? A może wanien? A może gier?

                      Ty znasz jeden taki przypadek kiedy ktoś potrącił kogoś po trawce. A ile jest przypadków takich że ludzie potrącają innych pod wpływem alkoholu? Mimo to alkohol wciąż jest legalny. Ilu ludzi umiera co roku na raka płuc? mimo to papierosy wciąż są legalne.

                      Albo zróbmy purytańskie społeczeństwo, gdzie używki nie są dozwolone, albo takie gdzie dozwolimy takie które uzależniają tylko psychicznie, albo takie które uzależniają totalnie, czyli fizycznie i psychicznie. Bo nie wiem czy wiesz, ale na przykład w takim Iranie marihuana jest legalna, a alkohol i bodajże tytoń nielegalny.
                    • pizza ej no nie kłam! 17.06.08, 10:26
                      jak palisz trawe często a potem nie zapalisz to raczej reakcje masz
                      przyspieszone jak po redbulu a nie zwolnione. Trawa to uspokajacz,
                      usypiacz po jakimś czasie organizm adaptuje sie do tych efektów i
                      działa normalnie pod wpływem narkotyku. Za to jazda zaczyna się na
                      abście ale efekty wtedy są przeciwne do działania narkotyku a nie
                      takie same :) inaczej nikt by się nie uzależniał.
                      • Gość: eMTe Re: ej no nie kłam! IP: *.chomiczowka.waw.pl 17.06.08, 10:27
                        też miałem wrażenie że kolega z tym przykładem trochę "pojechał".
                  • gulcia77 Re: 13-latek z marihuaną w majtkach 17.06.08, 12:40
                    Z tym uzależnieniem to bywa różnie w przypadku każdej używki. Ja na przykład nie
                    wyobrażam sobie dnia bez dwóch trzech mocnych kaw. Do tego palę. Jeśli natomiast
                    chodzi o trawkę to po studiach odstawiłam całkowicie, bez bólu i jakichkolwiek
                    kłopotów. Ale niestety wśród całe ekipy, jeden z nas po trawce popłynął w
                    twarde, poszedł w crack i dwa lata temu z wielkim smutkiem spotkaliśmy się na
                    jego pogrzebie
                    • Gość: eMTe Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.chomiczowka.waw.pl 17.06.08, 12:49
                      Owszem, to smutne, dlatego nie jest za legalizacją "twardych" narkotyków. Ja też znałem ludzi, którzy za bardzo zaufali amfetaminie.

                      Ja piłem kawę i paliłem. Palenie rzuciłem trzy lata temu po dwunastu latach, a kawę odstawiłem całkiem niedawno. Więc i Tobie życzę powodzenia w (ewentualnej) walce z nałogami i przyzwyczajeniami.
                      • gulcia77 Re: 13-latek z marihuaną w majtkach 17.06.08, 12:55
                        Akurat jakoś nie zamierzam odstawić kawy, bo... uwielbiam zapach mielonej kawy
                        (rozpuszczalnika nie pijam). A z fajkami jakoś szczególnie nie walczę, choć
                        pewnie zacznę, jak skoczy znów akcyza. Pisząc poprzedniego posta chciałam raczej
                        zwrócić uwagę na to kto używki używa. To samo jest z alkoholem, który uważam za
                        dramat naszego społeczeństwa. Mam ten kłopot od lat z ojcem, a niestety patrzę
                        teraz na kolejny dramat przyjaciółki, która się coraz bardziej od alkoholu
                        uzależnia... Nawiasem mówiąc trawkę odstawiła razem ze mną po studiach, bez
                        bólu. Wino i wódka siedem lat później robi w niej spustoszenie
                        • Gość: eMTe Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.chomiczowka.waw.pl 17.06.08, 13:13
                          Haha... no ja tez uwielbiam zapach i smak świeżej mielonej, ale parę miesięcy temu przeszedłem na bezkofeinową, bo taki ze mnie kawowy wariat, że już parę palpitacji serca przeżyłem po trzecim wielkim kubku kawy... Jest taka jedna dobra kawa, nazywa się Dallmayr, smakuje tak jak prawdziwa kofeinowa, tylko droga 250g/14 zł. Reszta w stylu bezkofeinowej Tchibo czy Jacobs to kawowy szmelc. Za to mogę jej pić nawet 10/dzień bez obawy o serce. :-)
                • Gość: n0e Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: 82.160.130.* 17.06.08, 09:49
                  dobrze, marihuana uzależnia psychicznie, tak jak i można uzależnić się od alkoholu i tytoniu. pytanie brzmi, skoro uzależnia tak samo (a nie uzależnia tak samo tylko słabiej) to dlaczego jest traktowana inaczej?
                  • Gość: stadowilqw Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.06.08, 10:09
                    inaczej jest traktowana, bo jeżeli w chwili obecnej była by legalna, to
                    zarabiali by nie ci, którzy powinni zarabiać.

                • Gość: xz Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.minvenw.nl 17.06.08, 10:30
                  dokladnie - brawo
        • Gość: ggffgg Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.06.08, 09:34
          Tak, ćpunie, bierzesz.
          Wiem że milej mówić "zioło", "jarać", "pykać" etc.
          Ale prawda jest inna. To narkotyk i to wywierający fatalny wpływ na psychikę
          (biorący go stają się świrami gadającymi w kółko tylko o jaraniu i podskakujący
          na każdą wzmiankę o tym).
          • Gość: chlebs Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 10:08
            idz sobie poskacz człowieku który nie wie o czym mówi...pozdro
          • Gość: xz Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.minvenw.nl 17.06.08, 10:44
            Widze Rodio Maryja zagocilo na forum i postanowilo wziasc udzial w
            dyskusji :)
            • Gość: ggffgg Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.96.244.226.host.de.colt.net 17.06.08, 15:17
              Nie słucham RM nawet nie jestem wierzący, zaćpany debilku. Twój zniszczony prochami mózg szuka winnych twojego własnego niepowodzenia?
              • Gość: xz Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.minvenw.nl 17.06.08, 15:23
                Sary(a), wyluzuj... Bo ci zylka peknie i dopiero bedzie :P
                • Gość: ggffgg Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.96.244.226.host.de.colt.net 17.06.08, 15:44
                  Hmm racja, sorry :) Za dużo agresji :)
        • lupinek7 Re: 13-latek z marihuaną w majtkach 17.06.08, 12:31
          Zgodnie z ostatnimi testami marihuana szkodzi mniej niż papierosy, więc w ogóle
          nie rozumiem dlaczego wciąż jest nielegalne. To hipokryzja.
          Po drugie - 18-latek powinien dostać wyrok za namawianie młodego do palenia.
          Gdyby robił to sam - nie mam nic przeciwko, jednak nie powinien dawać dziecku.
    • Gość: uczennica 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 05:09
      powinny być pogadanki w szkole
      • Gość: micha Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 05:14
        jesli diler zginie na motocyklu to biedna taka narkomanka
    • Gość: pajal Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.225.c75.petrotel.pl 17.06.08, 06:21
      heheh frajerzy i dzieci neostrady
      • Gość: 10 latek Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 07:48
        13 latek.. to troche przesada. Dzieciaki zaczynaja coraz wczesniej, a i z wódką
        nie jest lepiej.

        "Częstuje, uzależnia". Ciekawe gdzie tak jest. Gdyby to była prawda (jeśli
        chodzi o marihuanę oczywiscie), to dawno poszliby z torbami na tym częstowaniu :P
        • Gość: peda. Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 07:52
          biorą wzór z Tuska i jego ludzi
          • Gość: Krzyś Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 08:15
            " 13-latek przyznał w końcu, że to nie pierwszy raz starszy kolega namawiał go do narkotyków, że od lutego za jego namową wziął już ze cztery czy pięć razy. Zawsze miał "zioło" od niego właśnie " - Czyli sprzedał? Grubo ^^

            PS. Zielone jest dla ludzi, jesli chcial, palil ;]
    • kakens Re: 13-latek z marihuaną w majtkach 17.06.08, 08:11
      Ok, 13 latek zdecydowanie powinien trzymać się z dala od narkotyków, ale
      robienie z tego takiej burzy świadczy tylko o tym jaki nasz kraj jest chory.
      A już za taki tekst Pan komendant [powinien zostać zwolniony:
      "mówi komendant Majewski. - Wiadomo, jak to jest, diler najpierw znajduje sobie
      ofiarę, takiego dzieciaka, częstuje, uzależnia, a potem mówi: "Chcesz mieć, to
      płać, i nie obchodzi mnie, skąd weźmiesz kasę" .
      "
      Ciężko jest mówić o uzależnieniu od marihuany w sensie fizycznym zatem taki
      diler byłby po prostu idiotą marnującym swoją kasę.
      Co innego przyzwyczajenie, ale w tej sytuacji powinniśmy zakazać reklam
      skierowanych do dzieci, które uzależniają je od śmieciowego żarcia.
      • Gość: michał Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: 157.25.204.* 17.06.08, 08:18
        MArihuana uzależnia fizycznie i psychicznie.
        Fakt, że dealer by zbankrutował na takim marketingu, że marihuana nie
        wywołuje zazwyczaj agresji (porównaj: spokojni piwni kibole nasi
        kochani...).
        Jak zwykle policjant gjeroja stroi.
        • kakens Re: 13-latek z marihuaną w majtkach 17.06.08, 08:24
          Podaj źródło swoich rewelacji, bo nawet najbardziej fanatyczni terapeuci
          przyznają, że marihuana nie uzależnia fizycznie:
          Właściwości uzależniające

          "Uzależnienie psychiczne
          Może występować po pewnym czasie używania.
          Uzależnienie fizyczne
          Nie występuje."
          narkotyki.esculap.pl/marihuana.htm
          " * bezpośrednia toksyczność marihuany jest bardzo niska[7][8]
          * nie prowadzą do uzależnienia fizycznego[9]"
          pl.wikipedia.org/wiki/Marihuana
          • Gość: farmaceutka Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.08, 08:57
            Marichuana nie uzależnia fizycznie (czyli nie występuje po niej tzw, zespół abstynencyjny), ale uzależnia psychicznie (tzn wywołuje chęć do ponownego sięgnięcia po narkotyk).
            • Gość: zet wszystko co fajne uzaleznia fizycznie IP: *.echostar.pl 17.06.08, 08:59
              no chyba ze ma jakies negatywne skutki uboczne, ktore chronia przed tym
              uzaleznieniem
            • Gość: Zenio Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.amend.com.pl 17.06.08, 09:41
              Wszystko co jest przyjemne uzależnia psychicznie (wywołuje chęć do ponownego
              sięgnięcia) :) Landrynki też :P
            • Gość: bzdury a lody też uzależniają... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.06.08, 09:43
              psychicznie? jak zjem jedną gałkę to bym chciał więcej.
              a czytanie książek? a uprawianie sportu?
              mnie to wszystko uzależniło, zakazać!
          • Gość: ggffgg Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.06.08, 09:37
            TO zabawne jak ćpunki sobie wymyśliły istnienie "fizycznego" i "psychicznego"
            uzależnienia, i zawsze piszą mniej więcej tak:

            Marichuana (sic) nie uzalerznia!!! Tak piszom naókowcy na
            I-smoke-A-Lot.I-Like-weed.com!! Jaram z kumplami co dziennie kilka razy dziennie
            i co jakoś nie jestem uzalerzniomy!!!!
            • kakens Re: 13-latek z marihuaną w majtkach 17.06.08, 10:03
              Heh, to nie "ćpunki" tylko współcześnie psychologowie stworzyli teorię
              uzależnień fizjologicznych i psychicznych, ale co taki człowiek patrzący przez
              pryzmat inwektyw może wiedzieć.
              • Gość: ggffgg Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.96.244.226.host.de.colt.net 17.06.08, 15:18
                A jakieś konkrety?
        • Gość: eMTe Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.chomiczowka.waw.pl 17.06.08, 08:50
          Zanim się wypowiesz, to poczytaj sobie o trawce na wikipedii - nie będziesz powtarzał bzdur.

          Panu policjantowi chciałem powiedzieć, że nigdy w życiu nie widziałem, żeby jakiś diler częstował kogoś innego trawą, żeby go uzależnić. Niech pan idzie na jakieś szkolenie, tam panu powiedzą.
        • Gość: xarte Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 10:33
          Zgodnie z raportem WHO, nad ktorym prace trwały bodaj 20 lat, i ktory został
          niemal natychmiast utajniony ze względu właśnie na informacje w nim zawarte,
          narkotyki generalnie podzielono na 3 grupy.

          1. Najbardziej szkodliwa - heroina, inne opiaty, alkohol (alkohol z punktu
          wiedzenia medycznego jest narkotykiem)
          2. bardzo szkodliwa - amfetamina, kokaina, nikotyna
          3. w tej grupie - najmniej szkodliwej - znalazl sie tylko jeden narkotyk -
          marihuana.

          Marihuna nie uzaleznia fizycznie. Uzaleznia jedynie psychicznie, ale moc tego
          uzaleznienia jest porowanywalna z uzaleznieniem od kofeiny. (to nadal dane z
          raportu WHO) Jej przyjmowanie oprocz oczywiscie negatywnych skutkow, ma szereg
          pozytywnych.

          zanim ktos skrytykuje to co napisalem, niech lepiej zajrzy do zrodel, poczyta na
          ten teamt,a potem niech sie wypowiada.
          Bardzo mocny narkotyk mamy w co drugi spozywczym do kupienia po 20zlotych za pol
          litra. narkomanow na kazdym kroku. wrakow ludzi, ktorzy nie sa postrzegani tak
          zle jak mlodziez palaca trawke, bo on to robi legalnie. nie chce tutaj popadac w
          banal, ale czy to nie straszne?
      • Gość: tomek Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 08:22
        Tu chodzi o to, że marihuana pochodzi z nielegalnego źródła, przemytu i jest
        nieopodatkowana.
        W pewnym sensie można to przyrównać do sprzedaży bimbru (czy nawet innego
        alkoholu) własnej roboty, który też jest nieopodatkowany i nie przynosi dochodów
        dla państwa.
    • Gość: def tia IP: *.aster.pl 17.06.08, 08:20
      ciekawe, czy byłby taki chętny do pokazywania legitymacji jakby widział
      dzieciaki walące browara na ławce. na pewno zaraz zgarnąłby ich i kazał
      zaprowadzic sie do sklepu gdzie sprzedano im to piwo... pfff
    • Gość: def dlaczego ja nigdy nie trafiłem na takiego dilera? IP: *.aster.pl 17.06.08, 08:22
      zawsze musiałem płacic, nigdy nie dostalem "pierwszej działki" za darmo...
      • Gość: jakim Re: dlaczego ja nigdy nie trafiłem na takiego dil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 08:31
        minvenw.nl znawca który pisze bzdury
      • and_nowak Bo jesteś wystarczająco głupi 17.06.08, 11:01
        Jesteś wystarczająco głupi, by samemu pakować się w to g*wno. Innych do tego
        trzeba namawiać, kusić, zachęcać.
        Wiem, zaraz mi powiesz jak to rozjaśnia umysł i że tytoń bardziej szkodzi...
        Tych bzdur już nie powtarzają nawet dawniejsi zwolennicy "miękkich" dragów. Bo
        już udowodniono, że szkodzą.
        • Gość: def szkodzi alkohol, tytoń i herbata w nadmiarze IP: *.centertel.pl 17.06.08, 12:07
          a są legalne. i co z tego? marijuana uzależnia (choc użycie tego
          slowa to naduzycie) znacznie mniej niz alkohol i tyton.
          roznica miedzy dawka aktywana a dawka smiertelna takze przemawia na
          korzysc marysi.
          ale ty wiesz swoje, wiec idz na oiwko z kumplami, wypij szklaneczke
          koniaku "dla zdrowia" i kieliszek wina do obiadu. i dalej oszukuj
          sie, ze alkohol jest ok.
    • nemzi 13-latek z marihuaną w majtkach 17.06.08, 08:31
      Dziwnie się drapał.... Hahahhahahaha

      ------------------------
      skocz.pl/the_movie
      • zigzaur Re: 13-latek z marihuaną w majtkach 17.06.08, 08:50
        No właśnie!
        A jak wygląda "normalne drapanie się" w majtkach trzynastolatka?
        • Gość: asiencja Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.nice.hnet.pl 17.06.08, 09:01
          ten policjant to prawdziwy Colombo:D
        • Gość: eMTe Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.chomiczowka.waw.pl 17.06.08, 13:50
          normalne drapanie to wzdłużne, a nie poprzeczne.
    • stara_twojej_starej Re: 13-latek z marihuaną w majtkach 17.06.08, 09:04
      trotyll napisała:

      > > Wiadomo, jak to jest, diler najpierw znajduje sobie ofiarę, takiego
      > dzieciaka, częstuje, uzależnia,
      >
      > Marihuana uzależnia? Hmm, ciekawe ciekawe :)

      A i owszem, uzależnia... Nie fizycznie, a psychicznie.
      Zwłaszcza takiego smarka trzynastoletniego.

      Wszystko jest dla ludzi... i wódka i zioło. Ale dla ludzi, którzy potrafią
      MYŚLEĆ, analizować i wyciągać wnioski ze swojego postępowania. I wódka i zioło w
      dużych ilościach są szkodliwe. I jedno i drugie robi dziury w mózgu.
      I, tak jak dzieciak nie powinien pić wódki, tak nie powinien sięgać po
      narkotyki, czy też substancje psychoaktywne.
      • Gość: asiencja Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.nice.hnet.pl 17.06.08, 09:14
        To jasne, że trzynastolatek powinien się trzymać z daleka od używek. Ale chodzi
        o to, że gdyby spożywał bardziej szkodliwy, a jednak legalny,alkohol, zostalby
        potraktowany duuuużo łagodniej. No i nie pisaliby o tym na Gazecie.
        • tekstypiosenek Re: 13-latek z marihuaną w majtkach 17.06.08, 09:43
          Masz rację. Nadal nie widzi się prawdziwego problemu jakim jest alkohol(izm) w
          naszym kraju, ktory dotyka ogromna ilosc ludzi i powoduje gorsze zachowania, a
          robi sie afere z "trawy".


          - - - - - - -
          Elisabetta Gregoraci
          www.fx4.pl/index.php?str=linkif&zdjecia=14492
      • Gość: sln Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.132.murka.net 17.06.08, 09:16
        W sumie tu bym chyba przyznał rację. Marihuana szkodzi, nie powiem że nie. Ale
        nie szkodzi bardziej jak alkohol, ba, szkodzi nawet mniej.
        1. Czy alkohol może doprowadzić do śmierci? Tak. Marihuana? Nie.
        2. Czy alkohol uzależnia fizycznie? Tak. Konopie? Nie.
        3. Na ile narządów szkodzi alkohol? Wątroba, zolądek, układ krwionośny, serce..
        a trawka? Płuca, tak jak papierosy, i to wszystko. Poza tym marihuanę można
        zażywać poprzez mieszankę z kakao (thc rozpuszcza się w tłuszczach), wtedy nawet
        płuca nie dostają po łbie.
        4. Czy alkohol jest toksyczny? Tak. THC? Nie.

        13-latek nie powinien palić, ale uznawałbym go za większego degenerata od tego
        co pije wódkę. I tyle.
        • Gość: stadowilqw Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.06.08, 10:19
          zapomniałeś jeszcze o całym układzie oddechowym, krtani i mózgu na to też
          szkodzi trawa, tak samo jak papierosy. obecnie THC jest toksyczne, trawa
          zawiera też substancje smoliste, tak samo jak papierosy.
          • critto Re: 13-latek z marihuaną w majtkach 17.06.08, 11:30
            ale ten problem dotyczy osób palących, a nie np. tych, którzy piją wywar z
            marihuany (herbatkę).
    • Gość: Justi 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.adsl.wanadoo.nl 17.06.08, 09:24
      Czy policja ma prawo do zagladania komus w majtki? To chyba moze sie odyc tylko
      ze specjalnym nakazem rewizji osobistej...
      Ciekawe jak ich zmusili do wyjecia tej torebki.
      • Gość: kkk Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.ktr.pl 17.06.08, 09:36
        osoby mowiace, ze marihuana nie uzleznia nie do konca maja racje...
        zeby nie bylo nie jestem jakims przeciwnikiem, pale dosc czesto i
        nie zamierzam rezygnowac lecz przy okazji uwazam, ze warto miec
        wiedze na pewne tematty ;)

        pozwolicie, ze zacytuje:

        "Zespół uzależnienia
        Zespół uzależnienia od konopi opisany w DSM-IV (American Psychiatric
        Association, 1994) może wystąpić u osób chronicznie biorących duże
        dawki tego środka. Mocne dowody doświadczalne wskazują, że u osób
        takich może wytworzyć się tolerancja na subiektywne oraz sercowo-
        naczyniowe skutki zażywania. Sugestywne dane dowodzą też, że
        niekiedy może wystąpić zespół odstawienia jako reakcja na nagłe
        zaprzestanie używania konopi, choć zespół ma przebieg znacznie
        łagodniejszy i mnie wyraźny, niż w przypadku odstawienia alkoholu
        bądź opiatów (Compton, Dewey i Martin, 1990; Jones i Benowitz,
        1976). DSM-IV stwierdza, że "objawy ewentualnego zespołu odstawienia
        konopi (np. drażliwość lub stany lękowe, którym towarzyszą zmiany
        fizyczne w rodzaju drżenia kończyn, wzmożonej potliwości, nudności i
        zaburzeń snu) opisywano w powiązaniu z używaniem bardzo dużych
        dawek, lecz ich znaczenie kliniczne jest niepewne." (American
        Psychiatric Association, 1994:215).

        Istnieją kliniczne i epidemiologiczne dowody na to, że u osób
        biorących duże dawki konopi mogą pojawić się problemy z
        kontrolowaniem ilości zażywanego środka; osoby takie mogą też trwać
        przy swym nałogu pomimo niekorzystnych osobistych konsekwencji jego
        używania (Jones, 1984; Roffman i in., 1988; Weller i in., 1984).
        Ograniczone dane kliniczne sugerują podobieństwo zespołu
        uzależnienia od konopi do nałogu alkoholowego (Kosten i in., 1987).
        Jak dowodzą epidemiologiczne badania nad rozpowszechnieniem
        uzależnienia od narkotyków w całej populacji (np. Anthony i Helzer,
        1991), uzależnienie od konopi - w postaci zgodnej z definicjami
        zawartymi w podręcznikach diagnostyki - jest jedną z najbardziej
        rozpowszechnionych form uzależnienia od narkotyków w społeczeństwach
        zachodnich, a to z uwagi na ogromną popularność tego środka. Z
        drugiej strony stosunkowo niewiele osób biorących podejmuje leczenie
        dla uwolnienia się od tego nałogu (American Psychiatric Association,
        1994: 220-221)."

        cytat pochodzi z raportu WHO na temat zdrowotnych implikacji
        zazywania konopii.

        pelny tekst raportu: wolnekonopie.pl/index.php?
        option=com_content&task=blogcategory&id=51&Itemid=110 oraz na wielu
        innych stronach.

        polecam lekture ;))

        pzdr


        • Gość: n0e Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: 82.160.130.* 17.06.08, 09:53
          no dobrze, pomijając nawet wszelkie dowody czy tak jest - jeżeli szkodzi tak samo jak alkohol to dlaczego jest traktowana inaczej?
          • Gość: sln Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.132.murka.net 17.06.08, 22:35
            względy kulturowe... alkohol jest obecny od dawna i nie da się go wycofać.
    • stary_zwyrodnialec Najwyższy czas zalegalizować i skończyć ten cyrk.. 17.06.08, 09:39
      Penalizacja posiadania marihuany to nieporozumienie i zamach na
      wolność.
      • and_nowak Jasne! I LSD, i amfę i pedofilię! 17.06.08, 10:19
        A co tam!
        Znajdziemy liczne "dowody", że to komuś nie zaszkodziło.
        A Witkacy jakie ładne obrazy malował na haju !
        • Gość: gimbo Masz rację, alkoholu i tytoniu też powinni zakazać IP: *.warszawa.dialog.net.pl 17.06.08, 11:29
          Ilu ludzi przecież zginęło przez pijanych kierowców czy na raka płuc, ile rodzin
          jest skrzywdzonych przez alkoholizm! SKANDAL!
      • Gość: titta Re: Najwyższy czas zalegalizować i skończyć ten c IP: *.botany.gu.se 17.06.08, 10:57
        stary_zwyrodnialec napisał:

        > Penalizacja posiadania marihuany to nieporozumienie i zamach na
        > wolność

        Wolnosc 13-latka? A odkad to dzieciaki decyduja o swojej "wolnosci"?
    • gumowy_karol 13-latek z marihuaną w majtkach 17.06.08, 09:47
      Jakim prawem okłamujecie ludzi???? Dlaczego marihuana jest porównywana do
      narkotyków dlaczego mówi sie że uzależnia jak to wszystko nie prawda. "Dobrze
      że są na świecie ludzie którzy mają o tym pojęcie"Pozdrawiam wszystkich
      palaczy PS moim zdaniem ten 13-latek został zmuszony przez policje do takiego
      zeznania
      • Gość: vcx Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 09:56
        Pod ziemią wyhodowali do 100 kg marihuany
        Nawet do 100 kg marihuany wyhodowanej w zamaskowanym podziemnym
        silosie mogli przez trzy lata wprowadzić na rynek dwaj mieszkańcy
        Dąbrowy Górniczej. Przestępców wykryli i zatrzymali policjanci
        Centralnego Biura Śledczego
        • Gość: abc Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.08, 10:30
          a kto w tym artykule pisze o uzależnieniu psychicznym?
          uzależnienie fizyczne występuje i to bardzo silne
          • Gość: a Uzależnia fizycznie? %-) IP: *.zamosc.mm.pl 17.06.08, 11:13
            Nawet amfetamina nie uzależnia fizycznie :P LSD, trawka też, nie wiem jak z resztą narkotyków.

            Fizycznie za to uzależniają alkohol (przy nadużywaniu) i nikotyna.

            Większość substancji psychoaktywnych uzależnia psychicznie, przy czym nie do końca znany jest mechanizm tego uzależnienia.

            No ale pozdrawiam wiedzącego...
        • Gość: złoooo Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.cvdnet.pl 17.06.08, 10:39
          A co tam... spójrzmy prawdzie w oczy... ile ludzi pali??? ile ludzi pali dość
          często, tzn. codziennie? A jeśliby tak zamiast non-stop palić- non-stop pili????
          Co takiego trawka złego wyrządza społeczeństwu? Lepiej niech każdy uzależniony
          od alkoholu, będzie uzależniony od trawki...

          A co to za przykłady, że po trawce też ktoś zginął, bo prowadził samochód- miał
          jazde itp. Porównaj to lepiej statystycznie do wypadków po 'legalnym' alkoholu...

          Ja kiedyś jarałem często- teraz okazyjnie (dalej uważam, że to spoko sprawa)...
          nie twierdzę, że maryśka nie uzależnia(czy też przyzwyczaja:p), ani nie
          twierdzę, że nie pozostaje bez wpływu na osobę, która tam sobie kopci... ale nie
          widzę żadnego większego społecznego problemu związanego z jaraniem... Każdy
          jarał/będzie jarał/albo nie jarał i nie będzie jarał- jego sprawa

          ZOSTAWCIE TRAWKĘ W SPOKOJU
          pzdr.. idę na gibonka:)))
        • adam_wolny Kiedy wreszcie Legalizacja?? 17.06.08, 12:49
          Zapytaj się co Ty zrobiłeś dla legalizacji konopii?
    • Gość: dewiant 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 10:30
      Zalegalizować marihuane, ale... sprzedaż od 21 roku życia. Kto sprzeda młodszym, zamykać interes. Budżet Polski napewno by wzróśł z akcyzy, a nie zarabialiby na tym dilerzy.
      Marihuana w Polsce uzależnia, a w Holandii i innych krajach nie? Problem jest taki, że jesteśmy państwem katolickim i wszystko co odciąga od kościoła jest złe, niemoralne i nielegalne.
      • critto Re: 13-latek z marihuaną w majtkach 17.06.08, 11:29
        Gość portalu: dewiant napisał(a):

        > Zalegalizować marihuane, ale... sprzedaż od 21 roku życia. Kto sprzeda młodszym
        > , zamykać interes.

        i tak właśnie powinno być!! legalizacja, ale dostęp tylko dla dorosłych.
        Siły policyjne poświęcane obecnie na ściganie dorosłych palaczy i dilerów im
        sprzedających przeznaczyć na ściganie tych, którzy dostarczają zioło dzieciom i
        nieletniej młodzieży.
        I tyle. Dorosły człowiek powinien mieć prawo zapalić sobie skręta. A jeśli
        nadużywa, to jego problem, bo samo palenie trawy NIE powoduje efektu
        "zwiększania dawki". To tylko jego wybór.


        • Gość: eMTe Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.chomiczowka.waw.pl 17.06.08, 16:34
          Nie podpisuję się pod tym co kolega mówi. Gdybym takiego 18-letniego gó..arza zobaczył w gandzio-szopie, to bym mu powiedział, żeby sobie raczej na wódkę poszedł :) Nie rozumiem czemu trawa miałaby dostępna później niż alkohol, skoro czyni mniej szkód w społeczeństwie. Trawa od 18 roku życia, alkohol od 21, a papierosy wogóle zdelegalizować, bo nie służą niczemu, jak tylko uzależnianiu ludzi i obciążaniu służby zdrowia.
    • doxy 13-latek z marihuaną w majtkach 17.06.08, 10:41
      To złamali chłopaka... Za głupią trawkę. A kto, do diaska, jej nie próbował?
      Nawet nasi przodkowie znali działanie konopii i zażywali dla poprawy humoru.
    • critto "TAK" dla legalizacji konopi!!! 17.06.08, 10:41
      same konopie indyjskie a także marihuana, haszysz i inne wyroby z konopi powinny
      być LEGALNE.
      Co nie znaczy, że nieletni powinni móc je posiadać i wykorzystywać.
      • and_nowak Dragi dla dzieciaków! Trawa dla niemowląt! 17.06.08, 10:43
        Rozum dla wybranych...
        • critto cóż skoro tego chcesz... 17.06.08, 11:01
          cóż, skoro chcesz aby były dla nich dostępne, wolno Ci.
          Co nie znaczy że wolno Ci im będzie je udostępniać.
          Ja w każdym razie jestem zwolennikiem legalności marihuany wyłącznie dla
          DOROSŁYCH, tak jak obecnie papierosy i alkohol.
          • and_nowak A nie chciałbyś urodzić słonia? 17.06.08, 11:04
            Wolno ci chcieć rzeczy dowolnie absurdalne. Niemniej jednak warto się poruszać w
            świecie realnym.
            Trawa to NIE JEST kolejna używka, to jest NARKOTYK.
            A co do dzieci - to w obecnej chwili nie wolno im pić i palić. I CO Z TEGO ?

            Ty powiesz trawka, inny dorzuci LSD, jeszcze ktoś Amfę. Będzie odjazd. ;-) ...i
            duże obroty pod każdą szkołą.
            Na szczęście to nie przejdzie.
            • critto TAK dla legalizacji!!! 17.06.08, 11:18
              co to znaczy "narkotyk" w tym przypadku? substancja działająca na
              psychikę czy substancja nielegalna działająca na psychikę?
              Bo jeśli to pierwsze to alkohol też jest narkotykiem.
              A papierosy uzależniają znacznie mocniej niż marihuana.
              Nawet WHO wydało raport w tej sprawie, który zresztą zostal
              utajniony, ale i tak wyciekł i WHO musiało się przyznać.

              legalizacja marihuany NIE JEST "absurdalna"!!
              To prohibicja jest ABSURDALNA!! Czy narkotyków, czy używek,
              czy wybranych używek (MJ, alkoholu). Życzeniowe myślenie typu
              "zakaz jest najlepszym sposobem eliminacji niepożądanego zjawiska".

              Nielegalność używek powoduje tylko, że wzrastają wpływy mafii
              i przestępczość. Spada jakość towaru wskutek niemożności jej
              kontrolowania. Rosną ceny.
              Chcesz czarnego rynku i mafii obracających miliardami dolarów -
              proszę bardzo, popieraj prohibicję.
              Chcesz legalnego rynku i wpływów z podatków dla państwa -
              popieraj LEGALIZACJĘ.
              PROHIBICJA ZAWIODŁA. PRZEGRAŁA.
              Wojna z narkotykami jest PRZEGRANA i zawsze taką była.
              Innym wyjściem jest dekryminalizacja dla celów osobistych,
              jak w Portugalii, gdzie marihuanę można uprawiać na poletkach
              należących do specjalnych klubów (Cannabis Social Clubs)
              wyłącznie na własne potrzeby, tj. na potrzeby członków klubu.
              www.legalnekonopie.pl
              www.encod.org
              www.drcnet.org / stopthedrugwar.org

              serwisy, ktre warto czytać , które propagują legalizację
              i informują o porażce wojny z narkotykami (szczególnie drcnet.org, nowa nazwa
              stopthedrugwar.org )
              Coraz więcej ludzi popiera legalizację miękkich narkotyków,
              nie tylko ludzi młodych, ale też wpływowych bogaczy typu George Soros czy
              polityków (głównie lewicy i zielonych).
              PRECZ Z PROHIBICJĄ!!!
        • Gość: def Re: Dragi dla dzieciaków! Trawa dla niemowląt! IP: *.centertel.pl 17.06.08, 12:09
          wóda dla ciebie (bo chyba dzis nie strzeliles sobie z rana swojej
          przydzialowej szklaneczki koniaku i troche bredzisz)
          • critto Re: Dragi dla dzieciaków! Trawa dla niemowląt! 17.06.08, 14:23
            Gość portalu: def napisał(a):

            > wóda dla ciebie (bo chyba dzis nie strzeliles sobie z rana swojej
            > przydzialowej szklaneczki koniaku i troche bredzisz)

            tak jest, dać mu wódki, choć głupio gada!!
    • Gość: były baran barany... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 17.06.08, 10:59
      Jak czytam opinie jaraczy-legalizerów to mam ochote każdego z osobna kopnąć w dupę tak mocno aż by japą pierdnął. Powód jest prosty - jak miałem 15-17 lat też jarałem dużo i tak samo jarałem się jaraniem, bierzesz parę buchów i problemy znikają, a rzeczywistość robi się z szarej kolorowa, śmiejesz sie bez przerwy, a przy tym całym podnieceniu jednocześnie jakiś taki spokój...

      Więc nic dziwnego, że w średnio dojrzałym mózgu nastolatka z czasem pojawiają się myśli typu 'dlaczego to jest nielegalne? ci idioci nie wiedza czego zabraniają, a to jest zaj*biste' itp. Taki nakręcony zielskiem mózg nie jest zdolny widzieć, albo raczej nie chce widziec tego co złe. Totalne otępienie - nie pamiętałem co mówiłem przed chwilą, do tego zero szans skupienia się na czymkolwiek, i to nawet dobrych parę dni po wytrzeźwieniu. Chcieli mnie oblać w 7 klasie podstawówki o.O bo co zajrzałem do książek, widziałem jakieś literki, treści z tego docierało do mnie niewiele, na lekcjach patrzylem tepo w okno.

      A wiecie co jest najgorsze? dziwi mnie że nikt o tym nie mówi, a mnie to coś doprowadzało swego czasu do myśłi samobójczych. Poczytajcie sobie
      en.wikipedia.org/wiki/Depersonalization
      en.wikipedia.org/wiki/Derealisation
      są to dwa bardzo blisko związanie ze sobą i zwykle występujące razem
      zjawiska (w polskiej wiki są tylko jakieś szczątkowe informacje o tym, dlatego daję angielską)
      w skrócie jak się komuś nie chce całego czytać:
      Derealization (DR) is an alteration in the perception or experience of the external world so that it seems strange or unreal. Other symptoms are feeling as though one's environment is lacking in spontaneity, emotional colouring and depth.
      Cannabis, hallucinogens, antidepressants and nicotine can all produce feelings resembling derealization, particularly when taken to excess. It can also result from alcohol or benzodiazepine withdrawal.

      Nabawiłem się tego od jarania. To jest uczucie, które ma każdy kiedy zajara, z tym że zanika ono po wytrzeźwieniu. Jednak im więcej i dłużej jarasz, tym więcej czasu mija aż ono zniknie po jaraniu. I pewnego dnia uświadamiasz sobie, że mimo że jesteś trzeźwy od paru tygodni/miesiecy, to to uczucie nie zmniejsza sie. nie życzę nikomu przeżywać tego co ja przeżywałem, gdy sobie to uświadomiłem. Paskudny lęk. To jest na całe życie. Można to zmniejszyć, nawet wyleczyć się, ale jest to bardzo, bardzo trudne. Ja po 8 latach od kiedy nie pale wyleczylem sie może w połowie, a bardzo się staram... rzadko o tym slysze, wiec moze tylko niewielka czesc ludzi to ma, tym nie mnie widzialem w necie fora poswiecone temu wiec to nie tylko moj problem. jesli nie do konca lapiecie o co mi chodzi, poszukajcie sobie o tym w necie, mi sie nie chce juz o tym dokladnie pisac.

      co jeszcze? aha, uzaleznienie. jak gdzies wyjezdzalem, gdzie nie mialem dostepu do zielska, chodzilem po polu i szukalem samosiei. jak nie znalazlem - jaralem w fifie chwasty. byle cos jarac. nie moglem przestac myslec o paleniu. Ale jesli wy, legalizerzy, jarajac skreta za skretem, mamrotacie sobie, że to nie uzaleznia, a teksty 'szlag mnie trafi jak nie zajaram' to tak tak sobie zartem czasem rzucacie, to mowcie sobie tak dalej. mamy wolny kraj, kazdy moze mowic takie bzdury jakie chce, rydzyka i tak nie przebijecie.

      dobra, rozpisalem sie, juz mi sie nie chce... w sumie to wasze zycie, robcie z nim co chcecie, ale jakas mialem potrzebe podzielic sie z wami tym co wiem, mniejsza o to ze wikszosc z was ma to w d*pie i zaraz mnie zjedzie ze z choinki sie urwalem i bzdury pisze. a ja napisalem tylko swoje refleksje i doswiadczenia, fakt ze jak porownam je z tym co mieli np. kumple to u mnie to dosyc nietypowo wygladalo i moze troche trace przez to na wiarygodnosci, no ale trudno, u kazdego to przebiega inaczej.

      jeszcze duzo moglbym napisac ale mam ciekawsze rzeczy do robienia. ale jesli chociaz jednej osobie chociaz troche otworzylem oczy to warto bylo walic w klawisze.
      • critto Re: barany... 17.06.08, 11:22
        Gość portalu: były baran napisał(a):

        > Jak czytam opinie jaraczy-legalizerów to mam ochote każdego z osobna kopnąć w d
        > upę tak mocno aż by japą pierdnął. Powód jest prosty - jak miałem 15-17 lat też
        > jarałem dużo i tak samo jarałem się jaraniem, bierzesz parę buchów i problemy
        > znikają, a rzeczywistość robi się z szarej kolorowa, śmiejesz sie bez przerwy,
        > a przy tym całym podnieceniu jednocześnie jakiś taki spokój...

        żebyś się tylko nie spocił kopiąc:)
        ja jestem za legalizacją choć z samą marihuaną nie mam i nie miałem nic wspólnego.
        Poprostu jestem przeciwnikiem absurdalnych zakazów i totalitarnej ingerencji
        państwa w życie i zdrowie człowieka.
        Chcącemu nie dzieje się krzywda - tak mówi stara maksyma Prawa Rzymskiego.
        Chcialeś to paliłeś, jeśli nadużywałeś - TWÓJ problem.
        Nie obciążaj wszystkich podatników kosztami ścigania takich jak niegdysiejszy ty
        i naprawiania ich na siłę.
        PS. nie jestem nastolatkiem, mam 31 lat. Wielu zwolenników legalizacji marihuany
        to ludzie dorośli, często wpływowi i bogaci.

      • Gość: o Re: barany... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 12:14
        Państwo zdecydowanie za mało robi żeby przeciwdziałać problemowi narkotyków.
        Wypowiedzi na tym forum są najlepszym dowodem na to. Wystarczyłoby żeby teraz
        policja przejrzała sobie te wpisy i odwiedziła niektórych zagorzałych
        legalizatorów i promotorów zdrowego palenia
        • critto Re: barany... 17.06.08, 14:14
          to już byłaby dyskryminacja i prześladowanie polityczne.
          Skończyłoby się w Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu.
          Każdemu wolno dyskutować o zmianach prawa, nie wolno nikogo
          z tego powodu podejrzewać o popełnienie przestępstwa, ani
          tym bardziej nachodzić, bo samo najście jest dyskomfortem.
          • critto Re: barany... 17.06.08, 14:18
            co więcej to istnieją grupy polityczne zbierające podpisy pod legalizacją marihuany.
            Przeciwdziałanie zbieraniu podpisów m.in. groźbą karalną (a taką jest również
            groźba wszczęcia bezpodstawnego postępowania karnego, choćby na etapie
            przeszukania) jest PRZESTĘPSTWEM zagrożonym bodajże 2 latami więzienia.
            Jest to w dodatku zamach na demokrację, próba zastraszenia osób o innych
            poglądach w celu zmuszenia ich do zaprzestania ich głoszenia oraz atak na prawo
            obywateli do działalności politycznej, w tym do obywatelskiej inicjatywy
            ustawodawczej, do której uprawnia Konstytucja RP.
            Więc lepiej sobie w ogóle odpuść takie pomysły, bo żyjemy w demokratycznym
            kraju, a nie w komunistycznym czy faszystowskim.
            • Gość: o Re: barany... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 14:29
              Bezpodstawne? Część tutaj przyznaje się do palenia (a skoro palą to znaczy że
              posiadają) czyli w zasadzie przyznaje się do łamania prawa.
              • critto Re: barany... 17.06.08, 14:33
                a to trezba było mówić precyzyjniej.
                Bo niektórzy nie palą, nie produkują, nie handlują a też są za legalizacją.
                Choćby - jak ja - w imię wolności jednostki (także do szkodzenia sobie) i
                libertarianizmu.
                Inna sprawa, że z tych co palą raczej żaden nie trzyma "zioła" w domu...
                Poza tym niektórzy jeżdżą zapalić np. do Holandii, Portugalii itd i co im zrobisz?
                • critto Re: barany... 17.06.08, 15:05
                  poza tym liczy się Twoja intencja. Jeżeli chciałeś ścigania tych, którzy
                  przyznają się do palenia, bo mogą mieć trawkę, to OK, wolno Ci.
                  Jeżeli natomiast chciałeś w ten sposób ich przestraszyć i zniechęcić do udziału
                  w życiu publicznym i lobbowania na rzecz zmian prawa karnego, to nie wolno Ci
                  tego robić.

              • Gość: eMTe Re: barany... IP: *.chomiczowka.waw.pl 17.06.08, 16:24
                Wczoraj zabiłem trzech kolesi, a przedwczoraj zgwałciłem pięć kobiet. Ty pewnie w tym momencie skazałbyś mnie na najwyższy wymiar kary. :) hehehehe.... LOL!
        • Gość: eMTe Re: barany... IP: *.chomiczowka.waw.pl 17.06.08, 16:22
          Hahaha... zapraszam policję nawet dziś. Majtek nie będę im pokazywał, niech przyjdą z psami. :)
      • kordzio1 Re: barany... 17.06.08, 12:34
        Gość portalu: były baran napisał(a):

        > Jak czytam opinie jaraczy-legalizerów to mam ochote każdego z osobna kopnąć w d
        > upę tak mocno aż by japą pierdnął. Powód jest prosty - jak miałem 15-17 lat też
        > jarałem dużo i tak samo jarałem się jaraniem, bierzesz parę buchów i problemy
        > znikają, a rzeczywistość robi się z szarej kolorowa, śmiejesz sie bez przerwy,
        > a przy tym całym podnieceniu jednocześnie jakiś taki spokój...
        Przy braku opamiętania możesz się od wszystkiego uzależnić, mamy wiele
        substancji które są legalne, a również uzależniają. Przy nadużywaniu możesz
        zejść nawet po napojach kofeinowych, ba możesz nawet śmiertelnie przedawkować
        zwykłą wodę mineralną. Nie znasz umiaru, to zarówno załatwisz się konopiami,
        alkoholem, czy nawet głupim Red Bullem.
        Sam nie palę, kilka razy miałem okazję i ani mnie to nie grzeje, ani nie ziębi,
        ale przebywanie w towarzystwie "upalonych" zaliczył bym do mniej ryzykownej
        sytuacji niż przebywanie z upitymi ;).

        ---------------------------------------------------------------------
        Obelgi- to argumenty tych, co nie maja argumentów
        • critto Re: barany... 17.06.08, 14:23
          > Przy braku opamiętania możesz się od wszystkiego uzależnić, mamy wiele
          > substancji które są legalne, a również uzależniają. Przy nadużywaniu możesz
          > zejść nawet po napojach kofeinowych, ba możesz nawet śmiertelnie przedawkować
          > zwykłą wodę mineralną. Nie znasz umiaru, to zarówno załatwisz się konopiami,
          > alkoholem, czy nawet głupim Red Bullem.
          > Sam nie palę, kilka razy miałem okazję i ani mnie to nie grzeje, ani nie ziębi,
          > ale przebywanie w towarzystwie "upalonych" zaliczył bym do mniej ryzykownej
          > sytuacji niż przebywanie z upitymi ;).

          dokładnie, bo alkohol często wywołuje agresję, zwłaszcza u osób uzależnionych.
          Alkoholik uzależniony od wódki, wina czy nawet piwa katuje rodzinę, zaczepia
          ludzi na ulicy, jest niebezpieczny dla siebie i innych. Czy to powód, aby
          zakazać alkoholu? Dla niektórych tak, czego owocem była m.in. prohibicja
          alkoholowa w USA w latach 1919-1933. Wszyscy wiemy, co dała...
          Dlatego warto wspierać takie ruchy jak Encod - organizację która bierze udział w
          konsultacjach m.in. dla Parlamentu Europejskiego i Komusji Europejskiej aktywnie
          lobbuje na rzecz dekryminalizacji i legalizacji niektórych środków odurzających,
          promuje redukcję szkód (harm reduction).
      • Gość: def to, że jesteś baranem to tylko twoj problem IP: *.centertel.pl 17.06.08, 16:01
        bo 15-17 latek nie powinien ani jarać blantów, ani walić wódy. a już
        tym bardziej przeginać z którąkolwiek z tych używek.
        • Gość: eMTe Re: to, że jesteś baranem to tylko twoj problem IP: *.chomiczowka.waw.pl 17.06.08, 16:02
          Owszem, ale to nie znaczy, że gandzia ma byc w Polsce nielegalna. Wódka nie jest chociaż tez młodzieży szkodzi.
      • Gość: eMTe Re: barany... IP: *.chomiczowka.waw.pl 17.06.08, 16:18
        Ok, "były baranie". Miałeś swoje przejścia. Mój brat na przykład jest uczulony na błonnik, to nie je ciastek z błonnikiem, ale to nie znaczy, że błonnik jest zły i trzeba go wycofać, a każdego kto je takie ciastka wsadzać do pudła.

        Uważam, że te problemy które masz, nie wynikają bezpośrednio z tego że paliłeś, tylko z konstrukcji twojej psychiki. Trawa po prostu skatalizowała ten problem. Kiedy mój brat je ciastko z błonnikiem to nie znaczy, że to błonnik jest zły, tylko to znaczy, że jego jelita działają wadliwie.

        Tak i twoja psychika działała wadliwie, co widać chociażby po obsesyjnej chęci palenia czegokolwiek. Cieszę się, że nie próbowałeś z alkoholem, bo biorąc pod uwagę twoją konstrukcję psychiki skończyłbyś znacznie gorzej. Za bardzo uwierzyłeś czemuś co powinno być tylko zabawowym przerywnikiem. Byłeś klasycznym przykładem uzależnienia psychicznego, jednego z niewielu jakie znam. Tego się trzeba wystrzegać i edukować w tym kierunku a nie zabraniać.

        Także zgadzam się z tobą że o tym trzeba mówić, żeby ludzie wiedzieli czym to grozi. Ale tak samo trzeba mówić o skutkach alkoholu i palenia papierosów. Mimo to nikotyny i alkoholu się nie zabrania.
    • Gość: i see u baby 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 11:02
      określić mnie można jako palaczkę celebracyjną i po latach palenia od czasu do
      czasu (kiedyś bardziej intensywnie) mogę powiedzieć jedno - TO THE BEAT Y'ALL
      :) o ile bardziej pragnę widzieć wokół zjarane uśmiechnięte buziaki. to jak
      spacer po lesie ;) jeśli chodzi o (megasuobiektywne) obserwacje - zielone palone
      z grupą przyjaciół uświadamia więź podczas gdy alko łatwo te więzi łamie i
      alienuje, często staje się akceleratorem dla naszej ciemnej strony - łamania
      granic psychicznych drugiej osoby, przyzwolenia na zachowania seksualne, których
      nie zostałyby podjęte bez alkoholu, agresji. jeśli założymy że przyjmowanie
      jakichkolwiek substancji psychoaktywnych jest rodzajem transakcji z
      rzeczywistością to zioło daje najwięcej, alkohol daje naprawdę niewiele.
      a to wszystko i tak powinno być zarezerwowane dla doroślaków!
      dzieciaki w dzisiejszych czasach głupie mi się wydają - nie doceniają faktu że
      są na naturalnej fazie, której z niczym nie da się porównać. eh life
    • Gość: ulka 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.adsl.alicedsl.de 17.06.08, 11:02
      Gdyby tam siedziało 3 bandziorów pała nagle doznałby pomroczności jasnej.
    • Gość: Raziel 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.aster.pl 17.06.08, 11:04
      Chłopak bierze przykład z naszego obecnego premiera.
    • Gość: XXX 13-latek z marihuaną w majtkach IP: 212.33.81.* 17.06.08, 11:10
      nwes z serii:
      a podobno u Pacześniaków z Klewek Dolnych maciora zakrztusiła się
      marchwią... straty oszanowano na 100 tysięcy starych złotych!!!...

      Nie rozumiem tego całego zamieszania w sprawie palenia... wszyscy
      podniecają się tym tematem, media wciąż piszą o uzależnającej mocy
      narkotyków - marichuany, że ktoś tam "bierze" marychę, że ktoś
      posiadał zastraszającą dawkę 1 grama - często określanego jako
      działka dlierska ;))) hehe..... Skutek tej bezsensowenej nagonki
      jest prosty: społeczeństwo słysząc takie rzeczy nie rozróżnia
      kokainy od marichuany; policja, czego przykładem jest pan z
      artykułu, ma jazdę na szukanie małolatów z blantem w majtkach... a
      poważne tematy o których warto pisać leżą "odłogiem".... pierd....lę
      idę zajaraż blanta, tylko musze z majtek wygrzebać sobie trochę
      NARKOTYKÓW :P
      • Gość: XXX Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: 212.33.81.* 17.06.08, 11:15
        a tak na marginesie zobaczcie na głównej stronie reklamę: Trebunie-
        Tutki & Twinkle Brothers Pieśni chwały... a tam co spada w tle...
        listki maryśki ... hehehehe ... i co gazeta powie na to ;P ?
      • red.dot Re: 13-latek z marihuaną w majtkach 17.06.08, 11:46
        .. hipokryzja. Jest wiele teledysków BO, na których widać maryhuane ^^ I
        jakoś nikt się nie czepia. Palenie pomaga np. astmatykom, reumatykom,
        nieuleczalnie chorym na raka, schizofrenikom i setkom innych przypadków. Poza
        tym odstresowywuje i nastraja pozytywnie.

        Ale zawsze znajdzie się jakaś menda, która uważa inaczej. Która powie że to
        śmiertelne zagrożenie. I wsadzi do ciupy posiadacza ździebełka.

        Wóda jest legalna to można chlać, bo od dawna jest znana i państwo czerpie
        kolosalne zyski. Sku..ysyństwo.

        A w narkotykach jest tak, jest to wesoła droga, która może zacząć sie od
        marihuany a skończyć na rozpadzie wszystkiego. Jak kto chce tak sobie zrobi w
        życiu. Tak właśnie zrobili moi bracia zaczęli od blancików a potem poszło
        ciężkie przypalenie sreberek... i po..i sobie życie na maksa. Rozpad rodziny,
        obyczajów, odwyki lata koszmarów. Ale od maryśki mimo odwyków nie da się uciec
        jak ktoś jest słaby. Trzeba się kontrolować do ku.. .
        • Gość: � Re: 13-latek z marihuaną w majtkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 13:54
          > Palenie pomaga np. astmatykom, reumatykom,
          > nieuleczalnie chorym na raka, schizofrenikom i setkom innych przypadków. Poza
          > tym odstresowywuje i nastraja pozytywnie.

          Tak pomaga astmatykom wywołując ataki kaszlu. Chorym NIEULECZALNIE na raka?
          Chyba w zejściu. Schizofrenikom? Wątpliwe

    • adifuzz1 13-latek z marihuaną w majtkach 17.06.08, 11:56
      to jest skandal!!!w dupe sobie policjanci wsadzcie ten
      susz...uzaleznia-papierosy uzalezniają,dajcie spokoj z tym zielskiem niech
      bedzie jak dawniej ze mozna miec tego grama i bedzie spokoj..łapcie cieci z
      koksem,amfa,kwasami itp...sami jaracie i taka jest prawda...to jest poprostu
      juz przesada.moze Tuska zamkniecie tez bo przyznal sie ze palil.buraki niebieskie
    • maciejzimmer 13-latek z marihuaną w majtkach 17.06.08, 12:10
      Jak byl po sluzbie ten policjant to jakim prawem przeszukiwal chlopakow? Ale tez te dzieci glupie ze sie nie spytaly czy jest na sluzbie bo mogl im tak naprawde zrobic tyle ---> 0
    • naprawdetrzezwy Dealer przyznał się do tego kto mu dostarcza towar 17.06.08, 12:16
      ?

      I dlatego prokurator wypuścił handlarza śmiercią?

      Prokurator to był zupełnie trzeżwy, gdy to robił?
      • critto Re: Dealer przyznał się do tego kto mu dostarcza 17.06.08, 14:36
        jaką śmiercią? kto rzekomo umarł od marihuany?
        Oczywiście jej dostarczanie nieletnim powinno być karalne, ale nie przesadzajmy
        z terminologią...
        Handlarz śmiercią to ten co sprzedaje heroinę, kokainę, amfetaminę itd -
        niebezpieczne środki, które często prowadzą do śmierci.
        Albo ten co dostarcza broń zbrodniarzom wojennym w Afryce i nie tylko.
    • tklich 13-latek z marihuaną w majtkach 17.06.08, 12:40
      Jaaasne, diler daje, uzależnia i każe później płacić.. No takie bajki to
      między sobą mogą na zasadzie żartu opowiadać.
      Wstrętny diler dybie na małolatów..
      Oczywiście. Jeszcze mu pewnie na siłę do płuc wdmuchiwał, a gó..arz się
      bronił jak mógł.
      Łepki same lecą po zioło, bo to takie cool i trendy przecież.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka