Dodaj do ulubionych

Teatralna premiera: "Cappuccino" tylko we dwoje

12.10.08, 21:07
przedstawienie żenujące
zgadzam się, że dekoracja świetna, muzyka bardzo dobra, tak samo gra aktorów,
jednak scenariusz jest tak mało wciągający, że po półgodzinie chce się wyjść z
teatru
wydaje się, że tylko brak przerwy zatrzymał ponad połowę publiczności,co widać
było podczas aplauzu, który był anemiczny i chyba tylko z grzeczności
kogo interesuje paplanina praktycznie o niczym?
rozumiem, że teatr ma być rozrywką dla ludzi o różnych gustach,
ale ten spektakl jest bardziej niż "niszowy"
zabrakło humoru, polotu i przede wszystkim akcji

subiektywna ocena spektaklu od 1 do 10 to żenada, czyli jakieś 3
całość ratuje jak na początku wspomniałem scenografia, muzyka i aktorzy
Obserwuj wątek
    • Gość: Malwa Teatralna premiera: "Cappuccino" tylko we dwoje IP: *.c157.petrotel.pl 12.10.08, 22:06
      W zasadzie zgodziłabym się z tą opinią. Wyszukanie, ale nudno.
      Nie od dziś wiadomo, że to co podoba się recenzentom niekoniecznie
      trafia w gusta publiki.
      Ale o gustach się nie dyskutuje, z zasady.
      Może jednak dobra - choc chyba lekko wymuszona - recenzja ( w końcu
      ileż można pisać źle:))spowoduje,ze teatr przestanie świecić
      pustkami, zwłaszcza gdy zginie blask premiery( i darmowe zaproszenia
      dla notabli:)
      • chrum2008 gorzka czarna 12.10.08, 23:54
        Teatr odrobił lekcje z promocji i marketingu. Entourage,że użyje
        francuskiego przy tej okazji, czyli scenografia, muzyka, perfumy,
        można powiedzieć "pierwsza klasa". Cóż skoro treści w tym żadnej.
        Zamiast słodkiej cappucino otrzymaliśmy cafe lura z "Dworcowej" w
        Kutnie.
    • Gość: lalka Teatralna premiera: "Cappuccino" tylko we dwoje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 00:24
      Zastanawiam się co spowodowało, że krytycy teatralni na tym forum w ogóle
      zdecydowali się pójść na ten spektakl? No tak dostaliście zaproszenie -
      zapomniałem :) Inaczej nigdy w teatrze byście się nie pojawili. Zostańcie może w
      swoich domach przed telewizorami, obejrzyjcie coś w stylu Gwiazdy tańczą na
      lodzie albo J&J z Jolą Rutowicz i Jakimowiczem. Ich poziom intelektualnej
      konwersacji zaspokaja was i satysfakcjonuje więc nigdy nie znajdziecie nic
      interesującego w teatrze. Czytając te posty dziwię się w ogóle, że operujecie
      terminologią w stylu scenografia, scenariusz - skąd wy znacie takie trudne słowa
      - aaaaaa już wiem na zaproszeniu było napisane :) Pozdrawiam śmietankę
      intelektualną miasta płocka - widzimy się na święcie kaszanki - to będzie
      dopiero impra pozdro :)
      • Gość: morro Re: Teatralna premiera: "Cappuccino" tylko we dwo IP: *.plock.mm.pl 13.10.08, 00:32
        Taki mamy efekt, gdy do teatru wybierze się plebs.
        • Gość: ox Re: Teatralna premiera: "Cappuccino" tylko we dwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 01:33
          z opinii wynika ze sztuka jest dla niektorych, z jednej strony to
          moze cieszyc ze nasz teatr nie pokazuje przedstawien masowych
          (takich na ktorych kazdy dobrze sie bawi), ale jest czyms wiecej i
          czasami pokaze cos dla wybranych, cos dla konkretnego gustu. Z
          drugiej strony: po recenzji mialem zamiar sie wybrac z jakas
          towarzyszka do teatru, jednak po komentarzach widze ze to nie dla
          mnie, ale moze zaryzykuje
        • Gość: Ja Brawo lala brawo morro! IP: *.246.c94.petrotel.pl 13.10.08, 01:39
          To przedstawienie jest dedykowane ludziom od pewnego poziomu w
          górę. Nie ma szans na zrozumienie nikt poniżej niego. W tej
          sytuacji należy więc rozważyć, czy jest to przedstawienie na Płock,
          skoro część widzów ma problem ze zrozumieniem tej sztuki. Ktoś
          napisał, że brak tu humoru. Kto powiedział, że przedstawienie musi
          być śmieszne? Myśli tak zapewne ta zdecydowana większość, która
          obejrzała poprzednią premierę ( Dzikie żądze ) i "głęboki problem
          psychologiczny" poruszany tam od początku do końca (cyt.) stanie mu
          czy nie jest tym co lubicie najbardziej? Niezbyt wysublimowane
          oczekiwania od sztuki, by nie powiedzieć prymitywne. Teatr jest
          sztuką elitarną. Okazuje się, że tej elity jest w Płocku niewiele.
          I jeszcze zdanko na temat recenzentów, bo ktoś tu użył takiego
          określenia. Otóż w Płocku nie ma recenzentów. Recenzentem się jest
          jak kończy się studia w tym kierunku, choćby teatrologię.
          Wypowiedzi dziennikarzy (często nawet nie po studiach
          dziennikarskich), polonistów, czy lekarzy mogą być tylko ich
          prywatnym poglądem. Nie jest, to ocena fachowca, więc nie może być
          traktowana jak wyrocznia. Aktorzy nie oceniają Waszej pracy
          (przynajmniej publicznie), bo się na tym nie znają. Zresztą trzeba
          mieć tupet i dużo odwagi, żeby wygłaszać sądy na temat, o którym
          się niewiele wie.
          • Gość: widzu Re: Brawo lala brawo morro! IP: *.c157.petrotel.pl 13.10.08, 20:15
            Tak.. jeszcze sie i widzom obrywa, po co w ogóle przyszli, jak nic
            nie zrozumieli?
            Przecież ta sztuka nie ma byc dla zwykłych ludzi - nie ma być nawet
            dla elity - bo tej jest niewiele.
            Sztuka ma być dla samej sztuki.
            Ot co.
      • gibki Re: Teatralna premiera: "Cappuccino" tylko we dwo 13.10.08, 11:14
        przykro mi Ciebie poinformować, ale wykupiłem bilet
        telewizję oglądam rzadko

        jeśli cieszą Cię sztuki Cappuccino to trudno - ja skrytykowałem "sztukę" nie jej
        odbiorców, widać więc jaki poziom Ty wielka piewczynio "prawdziwej sztuki"
        prezentujesz

        nie pozdrawiam
      • Gość: manuela Re: Teatralna premiera: "Cappuccino" tylko we dwo IP: *.129.c71.petrotel.pl 13.10.08, 14:22
        Zgadzam się z Tobą "lalko"! Niektóre osoby płci obojga, powinny
        poprzestać na oglądaniu seriali w rodzaju "Seks w wielkim mieście"
        czy "Gotowe na wszystko". Nie zauważają różnicy pomiędzy szmirą dla
        mas, a SZTUKĄ. Znudzenie, objawy senności oraz wypowiedzi w
        stylu "zabrakło humoru" dotyczą zapewne tych osób, które przychodzą
        do teatru, po to żeby "bywać", a nie obcować ze światem wrażliwości,
        piękna i pewnego rodzaju zafascynowania, który tylko teatr może nam
        zaproponować.
        Dziękuję wszystkim osobom, które przyczyniły się do
        narodzin "Cappucino" i życzę nie tyle samych pochlebnych ocen, ale
        wrażliwej widowni.

        ps. informacja dla zainteresowanych - kupiłam bilet na premierę ;-).
        • pigpeppa Re: Teatralna premiera: "Cappuccino" tylko we dwo 13.10.08, 23:42
          Strasznie nerwowo Państwo reagują na krytykę i to nie dotyczącą
          Państwa, ale tego konkretnego przedstawienia.
          Otóż, staram się być na każdej premierze. Uważam, że od kilku
          miesięcy poziom rośnie (zabawny "Hotel Palace", świetny "Obywatel
          M."), ale to przedstawienie jest najzwyczajnej nudne, postacie
          papierowe, a samą dekoracją, perfumami i francuską muzodajnią owszem
          można zrobić klimat, ale nie dobrą sztukę.
          Być może faktycznie niektórzy powinni poprzestać na oglądaniu
          seriali, tak jak zrobiła to twórczyni tego "cudownego" spektaklu
          sprowadzając dylematy czterech bohaterek do serialowych szelegierów
          w stylu "M jak miłość" czy "NA wspólnej"

          A co do wrażliwości to proszę jej nie mylić z tkliwością... Z
          szacunkiem i ukłonami. peppa
        • gibki Re: Teatralna premiera: "Cappuccino" tylko we dwo 17.10.08, 18:16
          mój Boże, normalnie polskie piekiełko

          masz rację bywam w teatrze - najczęściej na każdej wystawianej sztuce
          bywam po to, żeby zapewnić sobie kulturalną rozrywkę
          i nie awanturuję się o miejsca, mówię wprost czy coś mi się podoba czy nie i nie
          szukam w teatrze obcowania ze światem wrażliwości, piękna i pewnego rodzaju
          zafascynowania,

          ludzie, nie wszystko co jest wystawiane w teatrze jest SZTUKĄ
          są też zwyczajne szmiry
    • Gość: widz Panie Wanecki IP: *.c158.petrotel.pl 13.10.08, 01:51
      Jeśli można, co wzbudziło w panu taki niepokój, gdy czytał pan
      nazwisko Katarzyny Wieczorek w programie?
    • roman_j Re: Teatralna premiera: "Cappuccino" tylko we dwo 13.10.08, 08:45
      gibki napisał:

      > przedstawienie żenujące

      Po lekturze dalszej części Twojej recenzji dochodzę do wniosku, że to nie
      przedstawienie było żenujące, ale ta sztuka Cię po prostu nie zainteresowała.
      Wszystko bowiem, poza treścią, najwyraźniej Ci się spodobało. Może więc
      następnym razem nie oceniaj tak dosadnie całokształtu, ale napisz, że nie
      znalazłeś nic ciekawego w treści sztuki. :-))
    • Gość: ja Teatralna premiera: "Cappuccino" tylko we dwoje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.08, 10:46
      ciekawe co o sztuce napisałby Żakowski, autorytet romana_j. Skąd
      mamy pewność, że Żakowski jest autorytetem. Kto go namaścił,
      mianował na AUTORYTETA
      • roman_j Re: Teatralna premiera: "Cappuccino" tylko we dwo 13.10.08, 12:48
        Jeśli to pytanie, co napisałby redaktor Żakowski, spędza Ci sen z powiek, to
        wykosztuj się i zaproś pana redaktora na spektakl, a potem spytaj o wrażenia.
        Nie sądzę natomiast, żeby coś na ten temat napisał, bo w swojej dziennikarskiej
        twórczości nie zajmuje się on recenzowaniem sztuk teatralnych. Co najwyżej
        pisuje o teatrze polskiej polityki, a to nie to samo. :-))
        • Gość: . Re: Teatralna premiera: "Cappuccino" tylko we dwo IP: *.154.c82.petrotel.pl 14.10.08, 23:31
          Piszcie co chcecie, ale dzisiaj (wtorek)widzowie awanturowali się o
          miejsca na widowni! To chyba coś znaczy?
          • roman_j Re: Teatralna premiera: "Cappuccino" tylko we dwo 15.10.08, 00:27
            To znaczy, że ci widzowie nie byli zbyt kulturalni. ;-))
            • Gość: levi Re: Teatralna premiera: "Cappuccino" tylko we dwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 19:19
              porażka za porazką, kompletny brak argumentów
              doprowadziło cie do choroby psychicznej, nie wyjdziesz juz z tego
              • Gość: sztywny Re: Teatralna premiera: "Cappuccino" tylko we dwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 20:54
                Martwi mnie,że nie ma recenzji kwisniewskiego-fana i znawcy sztuk
                wszelkich.Czyży przegapił?
              • gibki Re: Teatralna premiera: "Cappuccino" tylko we dwo 17.10.08, 18:17
                przyganiał kocioł garnkowi...
                • Gość: . Re: Teatralna premiera: "Cappuccino" tylko we dwo IP: *.105.c73.petrotel.pl 28.10.08, 18:52
                  Kasia Anzorge świetnie, Kasia Małolepsza też bardzo fajnie. Tylko po
                  co znowu ten taniec?
                  Kasia Wieczorek ... hmm jakoś albo mi się wydaje ale mniej jej było
                  w tym spektaklu niż innych aktorek. Hanna Chojnacka też bardzo dobra
                  gra. Muzyka - w mój gust trafiona
                  Ale... ani ta sztuka mnie nie rozbawiła, ani zdenerwowała, nie
                  zaciekawiła aninie zmusiła do myślenia. trochę drastycznie rzec ...
                  nijaka.
                  Czekam na spektakl na poziomie Obywatela M. Jak dla mnie najlepszy
                  spektakl w naszym płockim dramatycznym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka